Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Skandia Maraton Lang Team w Dębowym Mieście

dodane 22.09.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Dąbrowa Górnicza kolebką kolarstwa? Pewnie. Już 27 września za sprawą wyścigu MTB – Skandia Maraton Lang Team Dębowe Miasto wypełni się miłośnikami jednośladów aż po brzegi. Organizator zadbał, aby każdy kolarz znalazł odpowiedni dla siebie dystans. – Trasy wyścigu prowadzą przez malownicze tereny rekreacyjne wokół miasta, częściowo wzdłuż jezior Pogoria, ścieżkami asfaltowymi i drogami leśnymi – mówi Jakub Wasiak z Lang Team.   To już trzecia odsłona tej ogólnopolskiej imprezy organizowanej przez Lang Team w Dąbrowie Górniczej. W tym roku będzie można wystartować na kilku dystansach. Do wyboru będzie m.in. dystans Mini o długości 39 kilometrów, Medio o długości 68 kilometrów, a także Grand Fondo o długości 89 kilometrów. Będzie też możliwość spróbowania się na dystansie przeznaczonym specjalnie dla całych rodzin, czyli na Rodzinnej Paradzie, trasie mierzącej 10 kilometrów. – Ci, którzy wybiorą dystans Mini muszą się liczyć z bardzo szybkim odcinkiem przebiegającym w większości ścieżkami rowerowymi. Mniej więcej 1/3 trasy to drogi leśne. Medio rozpoczyna się podobnie, od płaskiego asfaltu, natomiast później zawodnicy wjeżdżają do lasu i napotkają dużą liczbę interwałowych podjazdów i zjazdów. Tę samą trasę pokonają kolarze w Grand Fondo, z tym że w środkowej części dwa razy przejadą rundę – opisuje przygotowane trasy Jakub Wasiak.   Chcesz wziąć udział w tym rowerowym wydarzeniu? Zapisy na wyścigi przyjmowane są zarówno internetowo, jak i w dniach 26 i 27 września, w biurze zawodów, mieszczącym się w Parku Hallera. W tym samym parku zostanie stworzone miasteczko rowerowe, w którym odbywać się będzie m.in. akcja charytatywna pt. „Pozytywne Obroty”. Na czym będzie polegać? - Wystarczy przyjść, wsiąść na stacjonarny rower treningowy i przejechać kilka, kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt kilometrów. Warto, bo kilometry zostaną zamienione na złotówki, za które zostaną kupione rowery dla domów dziecka. Do tej pory udało się zebrać ponad 47 tysięcy złotych i zakupić 47 rowerów Giant – tłumaczy idee akcji Wasiak.   – Przypominamy także o konkursie Camera Maraton, w którym nagrodą główną jest samochód Jeep Compass. Zasady konkursu są proste:  trzeba zgłosić się do udziału w danej edycji Skandia Maraton Lang Team, a potem nagrać krótki film (max. 1 minuta) oddający atmosferę wyścigu. Termin przesyłania filmów mija 29 września. Aby móc walczyć o nagrodę główną, trzeba ukończyć cztery edycje – informuje organizator.   Regulamin wyścigu oraz zapisy www.skandiamaraton.pl.   (maj)

Uczelnia współpracuje z pracodawcami

dodane 22.09.2014
[Region, Sosnowiec] Grono partnerów Wyższej Szkoły Humanitas powiększyło się o kolejne organizacje branżowe. Uczelnia zawarła umowy o współpracy z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Techników Medycznych Elektroradiologii oraz Polskim Stowarzyszeniem Techników Elektroradiologii. Organizacje te objęły patronat merytoryczny i honorowy nad prowadzonym przez WSH nowym kierunkiem studiów I stopnia - elektroradiologia. Ponadto kierunek ten został objęty patronatem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Radioterapii.   W imieniu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektroradiologii umowę o współpracy podpisał Prezes Zarządu Cezary Staroń, a w imieniu Polskiego Stowarzyszenia Techników Elektroradiologii - Prezes Zarządu Czesław Pływacz. Wyższą Szkołę Humanitas reprezentował natomiast Prorektor, prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk. Porozumienie o współpracy dotyczy m.in. wspólnej realizacji przedsięwzięć edukacyjnych, naukowych i marketingowych oraz konsultacji merytorycznych odnośnie do realizowanego w WSH programu studiów i koncepcji kształcenia z zakresu elektroradiologii. Na mocy zawartego porozumienia członkowie organizacji współpracujących z uczelnią uzyskali także zniżkę na studia I stopnia.   -Współpraca z tak ważnymi i znaczącymi w środowisku medycznym elektroradiologów organizacjami społecznymi jest dla uczelni cenna, zarówno merytorycznie, jak i promocyjnie. Zależy nam na tym, aby oferowane przez nas kierunki studiów były prowadzone w ścisłej współpracy z pracodawcami czy organizacjami branżowymi, które funkcjonują w środowiskach zatrudniających potem absolwentów WSH. Dzięki temu program studiów odpowiada potrzebom rynku, jest nowoczesny, atrakcyjny dla studentów i przyszłych pracodawców - mówi prof. Michał Kaczmarczyk, prorektor Wyższej Szkoły Humanitas.   (MN/DZP)

Rektor WSH świętował 70-lecie!

dodane 19.09.2014
[Region, Sosnowiec] Kwiaty, życzenia, gratulacje i wiele ciepłych słów złożyło się na obchody jubileuszu 70. urodzin JM Rektora Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, prof. Jerzego Kopla. Jego Magnificencja świętował w gronie rodziny, przyjaciół i współpracowników, którzy w czwartek 18 września zorganizowali dla niego specjalną uroczystość w auli WSH. Podczas części oficjalnej obecni byli także przedstawiciele samorządu lokalnego oraz zagłębiowskich instytucji kultury, nauki i gospodarki, którzy od lat współpracują z prof. Jerzym Koplem i w tym szczególnym dniu dołączyli się do życzeń i gratulacji. Jednym z punktów obchodów jubileuszu był także benefis szacownego jubilata.   Czwartkową uroczystość poprowadziła Ewa Kraus, prodziekan Wyższej Szkoły Humanitas, zaś laudację na cześć jubilata wygłosił prof. zw. dr hab. Kazimierz Ślęczka, długoletni przyjaciel rektora WSH. W swym wystąpieniu nie tylko przypomniał najważniejsze momenty z biografii jubilata, ale także podzielił się refleksją na temat rektora, jako wybitnego naukowca i humanisty oraz jednego z twórców WSH. – Jesteśmy z dzisiejszym jubilatem serdecznymi przyjaciółmi, w zasadzie od chwili, gdy się pierwszy raz spotkaliśmy, a było to w 1971 r. Jego późniejsi studenci do dziś wspominają, że jego wykłady były fascynujące. Kiedy związał się z Humanitas, od zawsze dzielnie wspierał, pomagał i analizował poczynania kanclerza. Uczelnia pod jego okiem rozwinęła się o kolejne ciekawe kierunki, a w środowisku lokalnym stała się widoczna, znacząca i taka jest do dziś. Ogromny w tym wkład pracy pana rektora – mówił prof. Ślęczka.   – Chyba nie zasłużyłem na te wszystkie słowa uznania, które pan profesor powiedział o mnie, chociaż prof. Ślęczka nie jest osobą, która łatwo komplementuje. Na sali jest dużo młodzieży, dlatego chciałem podkreślić, że czasy, gdy obejmowałem funkcję rektora, to były zupełnie inne czasy. Był to wciąż okres bardzo ważnych przemian. Kiedy więc zostawałem rektorem, było to piekielnie trudne wyzwanie. Do dzisiaj staramy się z panem kanclerzem sprostać tym wszystkim wyzwaniom. Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie pozytywne opinie, które usłyszałem z ust prof. Ślęczki, pana kanclerza i wszystkich przyjaciół, którzy dzisiaj obecni są ze mną w tej sali – mówił wzruszony jubilat.   Podczas jubileuszu prof. Kopla obecni byli także przedstawiciele Uniwersytetu w Kirowogradzie, JM prof. dr hab. Ihor Dobryanskiy oraz prof. dr hab. Mykola Zymomrya. Przekazali oni informację o nadaniu przez Uniwersytet Kirowogradzki tytułu doktora honoris causa rektorowi WSH. Jak podkreślili goście, jest on uznaniem m.in. za pracę prof. Jerzego Kopla na rzecz przyjaźni polsko-ukraińskiej.   Życzenia i gratulacje przekazali na ręce rektora jego współpracownicy z Wyższej Szkoły Humanitas, dyrektorzy sosnowieckich bibliotek, dyrektor Agencji Rozwoju Lokalnego w Sosnowcu, władze zaprzyjaźnionych szkół i uczelni, z którymi współpracuje WSH oraz przyjaciele i lokalni politycy: wicemarszałek województwa śląskiego, Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, Kazimierz Górski oraz poseł Jarosław Pięta. Prof. Jerzy Kopel otrzymał także z rąk kanclerza WSH, Aleksandra Dudka, Księgę Jubileuszową „Jak możliwy jest dialog?”, którą wręczono także autorom wszystkich znajdujących się w niej tekstów.   W drugiej części wieczoru pracownicy WSH i przyjaciele rektora zaprosili wszystkich na benefis szacownego jubilata, zabierając zebraną w auli publiczność w podróż po latach młodości Jerzego Kopla, ale także odkrywając jego zainteresowania i ciekawostki z życia prywatnego. W wywiadzie prowadzonym przez Ewę Kraus rektor opowiedział m.in. o swoim ideale kobiety, ulubionych gatunkach muzycznych, anegdotach związanych ze sobą i swoją rodziną oraz odpowiedział na pytania publiczności. Spotkanie okraszone było humorystycznymi filmami dotyczącymi rektora oraz występami chóru UTW Senioralki, które zaśpiewały dla jubilata „Katiusze”, a także wyrecytowały wiersze napisane przez dr Magdalenę Boczkowską. Sporo zaskoczenia i śmiechu zarazem dostarczył występ Konrada Bilskiego, który wcielił się w rolę Carmen z opery Bizeta i odśpiewał słynną arię. Na zakończenie nie zabrakło tradycyjnego tortu urodzinowego oraz toastu wzniesionego lampką szampana.   Dzień jubileuszu prof. Jerzego Kopla był także okazją do zorganizowania I Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Polskiej i Ukraińskiej, podczas którego swoje talenty wokalne zaprezentowali: Karolina Frączek, Elwira Charyga, Daria Porębska, Sebastian Dudzik, Konrad Bilski oraz prof. Yurij Karyagin. Gwiazdą wieczoru był młody ukraiński zespół „Strong Time”, który porwał publiczność brawurowym wykonaniem coverów znanych przebojów rockowych. Wspólnie z publicznością zaśpiewał także „Hej sokoły”.   Dr Jerzy Kopel, prof. WSH urodził się 18 lipca 1944 roku w Mnichu. Jest absolwentem Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika w Bielsku-Białej. Ukończył socjologię na Uniwersytecie Warszawskim, a stopień doktora nauk humanistycznych otrzymał na Uniwersytecie Wrocławskim w 1977 roku na podstawie rozprawy „Dwie koncepcje świadomości fałszywej. Mannheim a Marks”. W latach 1969-2002 pracował jako asystent, a następnie jako adiunkt na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Jest profesorem i rektorem Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. Kilkakrotnie uhonorowany Nagrodą Rektora Uniwersytetu Śląskiego, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Złotą Odznaką „Zasłużony dla Uniwersytetu Śląskiego”. Interesuje się filozofią, literaturą piękną i muzyką klasyczną. Jest autorem kilkudziesięciu publikacji, w tym m.in. „Lokalny rynek pracy w perspektywie procesów globalizacji”.   (s)      

Oświadczenie do oświadczenia w sprawie KWK „Kazimierz-Juliusz”

dodane 19.09.2014
[Region, Sosnowiec] W programie „To jest temat” nadanym przez TVP Info we wtorek 16 września, dotyczącym sytuacji Kopalni Węgla Kamiennego „Kazimierz-Juliusz” w Sosnowcu, prezydent Sosnowca Kazimierz Górski poinformował, że Katowicki Holding Węglowy S.A. otrzymał klika lat temu 1.025 mld zł kredytu, z którego 300 mln zł miało być przeznaczone na inwestycje w KWK „Kazimierz-Juliusz” Sp. z o. o. Zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. dzień później oświadczył, że wypowiedź ta jest nieprawdziwa i nastawiona  na wprowadzenie  w  błąd pracowników KWK „Kazimierz-Juliusz”. Dziś wobec tej infomacji Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. prezydent Sosnowca wystosował kolejne oświadczenie. Jego treść poniżej. W odpowiedzi na oświadczenie Katowickiego Holdingu Węglowego S.A., w którym stwierdza się, że „Zarząd KHW S.A. nigdy nie otrzymał kredytu przeznaczonego na inwestycje w kopalni „Kazimierz – Juliusz” Sp. z o. o.” informuję: Z oświadczenia Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. wynika, że nigdy nie było planowanych pieniędzy na rozszerzenie wydobycia kopalni Kazimierz-Juliusz, mimo iż w 2012 roku dokonano emisji obligacji na kwotę 1 miliarda i 25 milionów złotych. Jak zapewniał prezes KHW S.A. Roman Łój w wypowiedzi dla periodyku „Nasz Holding” (4/2012): „Celem obligacji jest wzmocnienie podstaw finansowych i przyszłości firmy. W warunkach polskich węgiel będzie jeszcze potrzebny przez wiele lat. A węgiel mamy, chociaż zalega on głęboko. Żeby po niego sięgnąć, musimy zainwestować ogromne środki. Obligacje będą w tym pomocne.” Należy zatem wnioskować, że wszyscy zostaliśmy wprowadzeni w błąd, nie tylko środowiska górnicze. Skoro bowiem nie było pieniędzy na inwestycje, to po co były rozpoczynane negocjacje z Jaworznem odnośnie możliwości korzystania ze złóż byłej kopalni Jan Kanty i przygotowania do tej inwestycji? Wspomniane negocjacje, przypominam, podjęliśmy na wniosek zarządu kopalni Kazimierz Juliusz i Katowickiego Holdingu Węglowego. W związku z tym po oświadczeniu Holdingu należy zadać pytanie, czy rozmowy Sosnowca z Jaworznem i cała dyskusja w mediach na temat rozszerzenia wydobycia KWK Kazimierz Juliusz o pola kopalni Jan Kanty były tylko pustym frazesem? W jaki sposób zostały zatem rozdysponowane środki z emisji obligacji? W swoim oświadczeniu proszę Zarząd KHW S.A. o udostępnienie informacji na temat aktualnego zadłużenia kopalni Kazimierz-Juliusz. Jest to niezbędne, ponieważ tylko podczas jednej masówki, która odbyła się 5 września padały rozbieżne kwoty na temat zadłużenia. Mówiło się o 32 mln, 82 mln a nawet o 115 mln złotych. Kwestią niezwykle istotną jest także sposób zamknięcia sosnowieckiej kopalni, który do tej pory nie jest znany. Domagamy się od KHW S.A. jasnej informacji na temat przygotowań, jakie zostały podjęte w celu przeprowadzenia likwidacji ostatniej kopalni w Sosnowcu i Zagłębiu Dąbrowskim. Niezależnie od tego ufam, że wszyscy mamy jeden cel – nakreślić przyszłość górników i dzielnicy po zakończeniu działalności zakładu, wokół którego zbudowano sosnowieckie dzielnice Juliusz i Kazimierz. W związku z tym kolejny raz apeluję, podobnie jak podczas spotkania z ministrem Jerzym Pietrewiczem, o powołanie zespołu złożonego z przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki, rządu, wojewody, Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. oraz samorządu. Prezydent Sosnowca Kazimierz Górski

„Osuvisko 2014” w Łazach

dodane 19.09.2014
[Powiaty] Miłośnicy błota, dobrej zabawy i emocji kolejny raz zjadą do Łaz na zawody offroadowe. Tym razem Gmina Łazy jest gospodarzem „Osuviska 2014”. Impreza o charakterze przeprawowo–integracyjnym odbędzie się 20 września. Bazę rajdu zorganizowano na terenie kamieniołomu Niegowonice.   Gmina Łazy to jedno z nielicznych miejsc w województwie śląskim, gdzie legalnie można ścigać się na bezdrożach i wytyczonych trasach dla samochodów terenowych. W dwóch jurajskich kamieniołomach na terenie Łaz powstały trasy dla quadów i samochodów terenowych. Kamieniołom w Wysokiej przeznaczony jest dla tych, którzy lubią jazdę przeprawową. Teren w Niegowonicach zaś dla zwolenników jazdy szybkiej. Kamieniołomy w Niegowonicach i w Wysokiej liczą w sumie ponad 50 hektarów. Z tras w kamieniołomach może skorzystać każdy miłośnik quadów czy samochodów terenowych, pod warunkiem wczęsnierjszego powiadomienia Urzędu Miasta w Łazach. Wjazd na teren kamieniołomów jest bezpłatny.   – Tereny w Łazach dobrze znane są miłośnikom jazdy offroadowej. Od wielu już lat organizujemy takie imprezy. Każdy może skorzystać z naszych kamieniołomów. Musi tylko przestrzegać przepisów ruch drogowego, ochrony środowiska, czyli nie rozjeżdżać szlaków turystycznych i duktów leśnych – podkreśla burmistrz Łaz, Maciej Kaczyński.   „Osuvisko” rozpocznie się o 9.30 i zakończy około 17.00 ogłoszeniem wyników. Załogi klasyfikowane będą w dwóch klasach: turystyka (samochody bez wyciągarki) oraz przygoda (samochody z wyciągarkami elektrycznymi). W swojej klasie wystartują także miłośnicy quadów.   – Impreza, organizowana przez stowarzyszenie „Oczko”, to jednak nie tylko samo ściganie. Zawodnicy będą także likwidować nielegalne wysypiska śmieci. To ciekawa inicjatywa, bo offroadowcy często utożsamiani są z osobami, które niszczą środowisko – zaznaczył burmistrz Kaczyński. Współorganizatorami „Osuviska 2014” w Łazach są UM Łazy i OSiR Łazy. Głównym sponsorem zawodów jest producent wyciągarek samochodowych Dragon Winch. Więcej o imprezie na stronie organizatora zawodów: http://www.osuvisko.pl/.   (s)

Święto miłośników złocistego trunku

dodane 19.09.2014
[Region, Sosnowiec] Już po raz drugi na „Zagłębiowskim Piwobraniu" spotkają się w Sosnowcu koneserzy piwa. Tak jak w zeszym roku, w ramach imprezy odbywającej się w sobotę 20 września od godziny 9.00 na terenie kompleksu sportowego przy ulicy Kresowej 1 koło Stanionu Ludowego, obędzie się „Zagłębiowska Giełda Birofiliów". – Ktoś może zapytać: co ma Sosnowiec i Zagłębie Dąbrowskie wspólnego z piwem? Otóż ma i to bardzo wiele. W naszym regionie funkcjonowało kilka browarów, obecnie niestniejących, jak m.in. browar Sielecki w Sosnowcu (założony w 1825 r., zamknięty w 1976 r.), browar Gambrinus w Będzinie (1879 r. - 1971 r.), browar Zamkowy (wcześniej Korona) w Będzinie (1890 - 1978 r.), browar Grodziec, browar nad Wartą w Kromołowie (dziś dzielnica Zawiercia) czy browar Pama w Małobądzu k. Bukowna. Aktualnie istnieje tylko Browar na Jurze w Zawierciu, założony w 1997 r. – wyjaśnia ideę organizowania piwnego święta w stolicy Zagłębia Grzegorz Skwara, jeden z organizatorów imprezy. – Wszystkie wymienione browary wydawały swoje gadżety, nazywane w piwnym środowisku birofiliami, dzięki czemu kolekcjonerzy mieli w co zasilać swoje zbiory  – dodaje. Jak zapowiadają organizatorzy, w sobotę nie zabraknie możliwości skosztowania Piwa Zagłębiowskiego w dwóch odmianach: słodowym i piznerskim. Odbędzie się też degustacje piw rzemieślniczych z polskich browarów regionalnych, w tym Browaru na Jurze - reprezentanta Zagłębia Dąbrowskiego, prelekcje o piwie i warsztaty piwne piwowarów domowych. Zaplanowano też liczne konkursy z nagrodami oraz muzykę na żywo, m.in. występ Konrada Bilskiego. Podczas święta piwa będzie też można odwiedzić sklepik festiwalowy, w którym będzie ponad 100 gatuków piwa, niemal z całego świata. Wśród organizatorów imprezy jest Sławomir Bienias, wiceprezes Śląskiego Klubu Birofilów, Paweł Lis, właściciel pubu oferującego szeroki wybór piw regionalnych, Witold Wieczorek, człowiek znający historię browarnictwa w naszym regionie i jednocześnie autor powstającej książki o tej tematyce, oraz Grzegorz Skwara, członek stowarzyszenia Forum dla Zagłęba Dąbrowskiego.  – Ubiegłoroczna „Zagłębiowska Giełda Birofiliów” cieszyła się sporym powodzeniem, bowiem jednym z głównych punktów imprezy była premiera Piwa Zagłębiowskiego. Kiedyś piwo o tej nazwie produkował będziński Browar Zamkowy. Teraz jego produkcją zajął się zawierciański browar. Przy okazji giełdy wydano okolicznościowy kapsel do premierowej edycji piwa oraz podstawkę  – informuje Skwara. (maj)

Jaki charakter ma mieć „Zielona”?

dodane 19.09.2014
[Dąbrowa Górnicza] To już ostatni etap badań socjologicznych i konsultacji społecznych, odbywających się w związku z realizowanym przez zagłębiowskie miasta projektem pt. „Zagłębiowski Park Linearny - rewitalizacja obszaru funkcjonalnego rzek Przemszy i Brynicy”. O wyborze najlepszej propozycji zagospodarowania dąbrowskiego Parku Zielona zdecydują sami mieszkańcy miasta, wypełniając ankietę . Warianty zamieszczone w ankiecie to zarówno pokłosie spotkań konsultacyjnych z mieszkańcami Dębowego Miasta, jak również spotkań typu „life planning”. Pewne już jest, że zachowany zostanie leśny charakter parku, oraz że pojawią się tam tabliczki, ścieżki edukacyjne i ekologiczne. Wiadomo też, iż w dąbrowskim parku zmodernizują fontanny, małą architekturę oraz pojawią się punkty małej gastronomii i toalety, w tym dla osób niepełnosprawnych. W ramach projektu wyremontowane zostaną też ławki, kosze na śmieci, oświetlenie wraz z monitoringiem, zmoderniziwana zostanie infrastruktura drogowa, w tym chodniki, oraz trasy ścieżek rowerowych. Dąbrowiacy wypełniając ankietę mają pomóc w podjęciu decyzji dotyczącej nadaniu konkretnego charakteru „Zielonej”. Wariant pierwszy jest wariantem sportowo-rekreacyjnym, drugi to rodzinno-wypoczynkowo-kulturalny, ostatnia propozycja to wariant historyczno-edukacyjny. – Wariant, który zyska największe poparcie stanie się jedną z wytycznych dla projektantów, których zadaniem będzie opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej oraz dokumentacji projektowo-budowlanej – informują w dąbrowskim magistracie. Ankieta jest dostępna pod linkiem: http://www.parklinearny.pl/przemiana/dabrowa_gornicza_ankieta.html.   (maj)

Wie, jak inteligentnie zarządzać energią

dodane 19.09.2014
[Sosnowiec] „Jak zarządzać energią i środowiskiem w Twojej szkole” to tytuł pracy, za którą podczas konferencji podsumowującej projekt, odbywającej się w Bielsku-Białej w minoną środę, odebrał nagrodę Paweł Sabatowicz, uczeń sosnowieckiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 14. Paweł wziął udział w VI Krajowym Konkursie Energetycznym przebiegającym pod hasłem „Inteligentne zarządzanie energią i środowiskiem”.   – Praca, którą napisałem była związana z oszczędnością enegrgii w szkołach, wykorzystaniem naturalnych źródeł do wytwarzania prądu i ciepła. Poruszyłam w niej też tematykę zwiazaną z zasobami energatycznymi Polski na przyszłe lata – opowiada o nagrodzonej pracy laureat. Największym wsparciem w realizacji tego ambitnego projektu był dla niego tata oraz nauczycielka fizyki, Jolanta Czapla.   Uczeń przyznaje, iż udział w konkursie związanym z energią był dla niego nowością, bo choć jego tata jest elektrykiem, to jego samego bardziej fascynuje ochrona środowiska. Między innymi z tym kierunkiem Paweł Sabatowicz wiąże swoje plany edukacyjne. – Myślę o studiach w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojski Lądowych we Wroławiu, jeśli jednak by mi się nie udało dostać na taką uczelnię, to rozważam też studia związane z ochroną środowiska – mówi uczeń ZSO r 14.   Pomimo iż zainteresowanie tegorocznym konkursem było bardzo duże, to właśnie praca sosnowickiego ucznia została doceniona. Sam laureat nie krył zaskoczenia, kiedy poznał wyniki konkursu. – Tak naprawdę to był dla mnie szok i wielki zachwyt, bo właśnie dzień wcześniej powiedziałem rodzinie, że nic nie wygrałem ponieważ już w internecie przeczytałem, kto ma pierwsze miejsce – podkreśla. – Wzięcie udziału w tym konkursie to była dla mnie czysta przyjemność i niezapomniane doświadczenie. Mam nadzieję, że i w przyszłym roku również będę mieć taką szansę – dodaje.   (maj)

Zainaugurowali budowę bloku węglowego

dodane 18.09.2014
[Region, Jaworzno] Dziś na terenie budowy bloku energetycznego o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno III miało miejsce symbolicznie wbicie pierwszej łopaty. Prace przy realizacji projektu potrwają do 2019 r. Wszystkie formalności związane z inwestycją – w tym z pozwoleniem na budowę – zostały już zakończone. Zawarta także została umowa z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi na wyprowadzenie mocy i przyłączenie bloku do rozdzielni 400 kV stacji Byczyna. Obecnie prowadzone są działania mające na celu wyłonienie wykonawców gospodarek pomocniczych. Teren budowy jeszcze w 2014 r. zostanie przekazany głównemu wykonawcy, tj. konsorcjum Rafako-Mostostal, z którym kontrakt na budowę bloku został podpisany 17 kwietnia br. Przekazanie bloku do komercyjnej eksploatacji planowane jest na drugi kwartał 2019 r. – Dzięki inwestycji w Jaworznie powstanie jeden z największych w kraju bloków energetycznych, który zapewni energię dla 2,5 mln gospodarstw domowych i będzie w stanie zaspokoić 5 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną rocznie. W ciągu kilku lat w całej Polsce powstaną bloki o łącznej mocy 5 tys. MW, możemy więc śmiało mówić o boomie inwestycyjnym w polskiej energetyce – mówi Zdzisław Gawlik, wiceminister Skarbu Państwa. – Cieszę się, że blok energetyczny o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno III będzie spalał węgiel z polskich kopalń. Ta inwestycja to pewne miejsca pracy nie tylko w energetyce, ale i w górnictwie węgla kamiennego – mówi Tomasz Tomczykiewicz, wiceminister Gospodarki. – Zgodnie ze strategią korporacyjną Grupy TAURON w latach 2014-2023 uruchomimy około 2200 MW mocy wytwórczych, w tym około 1000 MW w technologii opartej o węgiel kamienny. Budowa węglowego bloku klasy 900 MW jest więc jednym z naszych strategicznych priorytetów – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. – Jest to największa inwestycja nie tylko TAURON Wytwarzanie, ale całej Grupy TAURON. Po jej zakończeniu poprawi się efektywność floty wytwórczej Grupy. Powstający w Jaworznie blok energetyczny o mocy 910 MW to jedna z najnowocześniejszych tego typu jednostek w Europie. Jego sprawność netto wyniesie blisko 46 proc. Jaworznicki blok spełni też surowe unijne wymagania z zakresu ochrony środowiska. Ponadto będzie przystosowany do ewentualnego dobudowania w przyszłości instalacji do wychwytywania dwutlenku węgla (CCS), co jest zgodne z wymaganiami Komisji Europejskiej. Ten nowoczesny, wysokosprawny blok energetyczny na nadkrytyczne parametry pary pozwoli zastąpić stare, wyeksploatowane jednostki, które wycofywane będą po 2016 r. – Dzięki zastosowanej najlepszej dostępnej technologii, po zakończeniu inwestycji, w porównaniu do odstawianych bloków 120 MW, emisja dwutlenku siarki będzie szesnastokrotnie niższa, ponad pięciokrotnie spadnie emisja tlenków azotu, a pyłów jedenastokrotnie. Dodatkowo, w ciągu roku, do atmosfery nie zostanie wyemitowanych prawie 2 miliony ton dwutlenku węgla – informuje Albert Kępka, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie. Jedną z przesłanek, które przyczyniły się do decyzji o lokalizacji bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno III była bliskość kopalń należących do TAURON Wydobycie. Pochodzić z nich będzie około 80 proc. węgla niezbędnego do zaspokojenia potrzeb bloku. Bezpośrednie sąsiedztwo kopalń Taurona w znaczący sposób obniży koszty transportu paliwa. Roczna produkcja netto energii elektrycznej w bloku o mocy 910 MW to około 6,4 TWh, co odpowiada zużyciu energii elektrycznej przez ponad 2,5 mln gospodarstw domowych w ciągu roku. Pierwsze łopaty – symbolizujące inaugurację prac budowalnych – pod budowę jednostki wkopali: Zdzisław Gawlik, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, Tomasz Tomczykiewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki, Piotr Spyra, wicewojewoda śląski, Paweł Silbert, prezydent Jaworzna, Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia, Albert Kępka, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie, Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes zarządu Rafako. Zakres inwestycji obejmuje budowę bloku energetycznego w oparciu o kocioł pyłowy, opalany węglem kamiennym z niskoemisyjną komorą spalania, przepływowy, na nadkrytyczne parametry pary oraz kondensacyjną turbinę parową sprzęgniętą z generatorem wytwarzającym energię elektryczną. Blok będzie podłączony do nowej rozdzielni 400 kV wyprowadzającej energię elektryczną do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Umowa z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi na wyprowadzenie mocy i przyłączenie bloku do rozdzielni 400 kV stacji Byczyna została już zawarta. 17 kwietnia 2014 r. podpisany został kontrakt z głównym wykonawcą bloku konsorcjum Rafako – Mostostal.   (s)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl