Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Nowi lokatorzy przy Niweckiej

dodane 23.07.2014
[Sosnowiec] Do przebudowanego budynku przy ulicy Niweckiej wprowadzili się już nowi mieszkańcy. To były hotel robotniczy Huty Cedler, który przez miasto został przejęty od koncernu ArcelorMittal Poland. Zarządcą obiektu jest Miejski Zakład Zasobów Lokalowych w Sosnowcu.   Powstało tu trzynaście mieszkań komunalnych i trzy tzw. lokale chronione. Mieszkania komunalne mają do 60 metrów kwadratowych. Są wyposażone m.in. w kuchenki elektryczne, bojlery, armaturę. Trzy mieszkania chronione mają ponad 100 metrów kwadratowych.   – Dwa zajmują usamodzielniający się podopieczni ośrodków opiekuńczo-wychowawczych w przedziale wiekowym 15-18 lat. Natomiast w trzecim lokalu mieszka grupa dorosłych osób niepełnosprawnych. Są to osoby wymagające szczególnej troski w zakresie samoobsługi, komunikacji, warunków bytowych i ewentualnych interwencji doraźnych. Ponadto osoby te, w swojej indywidualnej specyfice niepełnosprawności wymagają specjalistycznych form leczenia, aktywizacji i terapii. Utworzenie mieszkania zintegrowanego stanowi innowacyjną metodę realizacji zadań związanych z opieką i aktywizacją osób niepełnosprawnych w stopniu głębszym. Funkcjonowanie osoby niepełnosprawnej w mieszkaniu zintegrowanym bardzo znacząco wpłynie na proces rozwoju i funkcjonowania osoby niepełnosprawnej. W sumie mieszka tam siedem osób – podkreśla Leszek Flis, dyrektor Centrum Usług Socjalnych i Wsparcia w Sosnowcu.   Na adaptację budynku miasto wydało 1,5 mln złotych. Pozostałe środki, w sumie 40 proc., to dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego. – Mam nadzieję, że wszyscy mieszkańcy szybko zaaklimatyzują się w nowym miejscu – zaznacza Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca.   (s)    

Utrudnienia w ruchu

dodane 23.07.2014
[Dąbrowa Górnicza] Od dzisiaj na około miesiąc z ruchu wyłączony zostanie fragment dąbrowskiej ulicy Gwardii Ludowej. Na dojazd do swoich posesji mogą liczyć tylko mieszkańcy. W związku pracami zmienią się też trasy kursowania autobusów. Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej będzie skutkowało wyłączeniem z ruchu odcinka od ulicy Piłsudskiego aż do ostatnich zabudowań przed lasem. KZK GOP poinformował, że zostaną wprowadzone trasy objazdowe dla linii autobusowych nr: 84, 140, 175, 635 i 637A. Linia nr 84 w kierunku Osiedla Mydlice będzie skierowana ulicą Manifestu Lipcowego (drogą ekspresową S1) z pominięciem przystanków Gołonóg Sadowa, Gołonóg Gwardii Ludowej (przystanek na żądanie n/ż), Ząbkowice Pogoria Żeglarska (n/ż), Ząbkowice Stara Pogoria (n/ż). Linia nr 84 w kierunku Tworznia będzie skierowana ulicą Manifestu Lipcowego (drogą ekspresową S1), w prawo w al. J. Piłsudskiego, nawrót na skrzyżowaniu z ul. R. Piecucha, z powrotem al. J. Piłsudskiego do planowego przystanku Gołonóg Zajezdnia. Zostaną pominięte przystanki Ząbkowice Stara Pogoria n/ż, Ząbkowice Pogoria Żeglarska (n/ż), Gołonóg Gwardii Ludowej (n/ż). Kursy linii nr 84 rozpoczynające trasę na przystanku Gołonóg Sadowa rozpoczną trasę na tymczasowym przystanku Gołonóg Zajezdnia, zlokalizowanym przy al J. Piłsudskiego, za wyjazdem z zajezdni. Dalej będą skierowane al. J. Piłsudskiego do ul. Manifestu Lipcowego, by kontynuować trasę po trasie objazdowej dla kursów podstawowych. Linie nr: 140, 175, 635 i 637A w kierunku Dąbrowy Górniczej Centrum będą skierowane ulicą Manifestu Lipcowego (drogą ekspresową S1), al. J. Piłsudskiego z pominięciem przystanków Ząbkowice Stara Pogoria (n/ż), Ząbkowice Pogoria Żeglarska (n/ż), Gołonóg Gwardii Ludowej (n/ż). Linie nr: 140, 175, 635 i 637A w kierunku Ząbkowic będą skierowane aleją J. Piłsudskiego, ul. Manifestu Lipcowego (drogą ekspresową S1) – Gołonóg Hotele – Gołonóg Zajezdnia – Ząbkowice Willowa. Nie będą obsługiwane przystanki Gołonóg Sadowa, Gołonóg Gwardii Ludowej (n/ż), Ząbkowice Pogoria Żeglarska (n/ż), Ząbkowice Stara Pogoria (n/ż). Kursy linii nr 175 i 635 rozpoczynające trasę na przystanku Gołonóg Sadowa rozpoczną trasę na tymczasowym przystanku Gołonóg Zajezdnia, zlokalizowanym przy al. J. Piłsudskiego, za wyjazdem z zajezdni.   (maj)

Otwarcie przystani w Siewierzu Jeziornej

dodane 23.07.2014
[Region, Powiaty] Już od 27 lipca mieszkańcy naszego regionu będą mogli korzystać z nowego punktu na mapie wypoczynkowej – przystani nad jeziorem w Siewierzu. Przystań powstała przede wszystkim z myślą o mieszkańcach nowej dzielnicy Siewierza – Jeziornej, jest jednak także naturalnym miejscem rekreacji dla Ślązaków. Oddalona jest zaledwie 20 minut od Katowic, jeszcze bliżej mają mieszkańcy Sosnowca czy Będzina. – Chcemy, żeby było to miejsce, gdzie okoliczni mieszkańcy będą chcieli wypoczywać po pracy – podkreśla Anna Borowiec-Góra z MSLGROUP.   Przystań Siewierz usytuowana jest nad Zalewem Przeczycko-Siewierskim, który pod względem walorów turystycznych plasuje się wysoko na liście śląskich zbiorników wodnych. Na miłośników wodnych sportów czekać w niej będą kajaki, SUP’y (Stand Up Paddleboard),żaglówki kilowe oraz małe jachty żaglowe dla dzieci. Linia brzegowa zalewu sprzyja także spacerom, polegiwaniu nad wodą i wędkarstwu.   – Otwarcie przystani nastąpi w atmosferze pikniku, na który zapraszamy wszystkich spragnionych dobrej zabawy i odpoczynku. Piknik rozpocznie się w niedzielę, 27 lipca o godz. 13:00, kajakową grą terenową. Pierwszych 50 gości otrzyma na powitanie lody – zapowiada Anna Borowiec-Góra. – Tuż po niej, o godz. 14:00, odbędą się zawody SUP, a na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody. Od godz. 15:00 do 17:00 będzie można wypuścić się w rejs krajoznawczy żaglówką pod opieką sternika. Na koniec dnia wszyscy goście spotkają się przy ognisku. Będą leżaki, piasek, plac zabaw i pyszna kawa. A przez cały dzień plażowanie i opalanie – wymienia aterkacje niedzielnej inauguracji Anna Borowiec-Góra.   Przystań otwarta będzie każdego dnia w godzinach od 10:00 do 20:00. Cennik i więcej informacji na temat rezerwacji sprzętu wodnego na stronie http://www.siewierzjeziorna.pl/przystan-siewierz.   (s)  

Upamiętnią 13. rocznicę śmierci Edwarda Gierka

dodane 23.07.2014
[Region, Sosnowiec]   W najbliższą sobotę, 26 lipca, o godzinie 12.00, na cmentarzu w Sosnowcu przy ul. Zuzanny odbędą się uroczystości z okazji 13. rocznicy śmierci Edwarda Gierka. Przy grobie zmarłego zgromadzą się osoby przybyłe z woj. śląskiego, a także z innych regionów kraju. Obecny będzie między innymi prof. Adam Gierek, poseł do Parlamentu Europejskiego, syn Edwarda Gierka, oraz prof. Paweł Bożyk, przewodniczący Ruchu Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka.   Były I sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i znany działacz lewicy zmarł 29 lipca 2001 roku. Edward Giereka przyszedł na świat w górniczej rodzinie w Porąbce, dzisiejszej dzielnicy Sosnowca. W latach 1970–1980, sprawując funkcję szefa rządzącej partii, był w praktyce najważniejszą osobą w państwie. Przez liczne grono do dziś postrzegany jest jako wielki sosnowiczanin, Zagłębiak, Polak, Europejczyk.   W 2013 roku przypadła 100. rocznica jego urodzin. Inauguracja obchodów setnej rocznicy urodzin Edwarda Gierka odbyła się 26 stycznia w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu. W zorganizowanej z tej okazji konferencji popularno-naukowej pod hasem „Edward Gierek. Zagłębiak - Polak – Europejczyk” uczestniczyły tłumnie mieszkańcy Zagłębia Dąbrowskiego oraz uczestnicy przybyli z całego kraju. Przed rozpoczęciem obrad złożono kwiaty na grobie Edwarda Gierka na cmentarzu w Sosnowcu. Uroczystości związane z jego rocznicą śmierci odbywają się co roku, uczestniczą w nich mieszkańcy zagłębiowskich miast, wielu lokalnych i wojewódzkich polityków lewicy oraz byli współracownicy Edwarda Gierka. Od lat działa Stowarzyszenie im. Edwarda Gierka oraz Społeczne Ogólnopolskie Stowarzyszenie im. Edwarda Gierka. (s)

Egzoszkielet do przetestowania w ramach Projektu Ekso

dodane 23.07.2014
[Region] Około 110 tys. kroków postawili już pacjenci, którzy swego czasu usłyszeli diagnozę: „Już nigdy nie będziesz mógł chodzić”. W ramach Projektu Ekso pacjenci z całej Polski nieodpłatnie testują najnowocześniejszy egzoszkielet, umożliwiający chodzenie osobom, które dotychczas poruszały się jedynie na wózku inwalidzkim. Projekt realizowany jest na dwa sposoby: stacjonarnie – w Centrum Fizjoterapii Fizjofit w Gliwicach oraz w wersji mobilnej, zakładającej tygodniowe pobyty z urządzeniem w wybranych miastach wojewódzkich, na terenie szpitali i centrów rehabilitacji. W trakcie akcji realizowana jest tygodniowa terapia pacjentów wybranych przez dany ośrodek. Ogólnopolski tour po kraju z egzoszkieletem do reedukacji chodu zawitał już do dziewięciu miast. W każdym z odwiedzanych miast rehabilitanci Projektu Ekso przez tydzień pracują z różnymi pacjentami. Za każdym z nich stoi zupełnie inna historia, jednak łączy jedno: nie mogą chodzić. Wrażenia, które odczuwają kiedy stają na nogi, przerastają ich najśmielsze oczekiwania. Egzoszkielet to mocowana na zewnątrz ciała powłoka, zasilana przez silniki lub siłowniki, wspomagająca przynajmniej częścią swojej energii ruch kończyn. Początkowo technologia ta była rozwijana przez wojsko, w pierwotnej wersji został opracowany przez firmy Ekso Bionics oraz Lockheed Martin pod nazwą HULC (Human Universal Load Carrier) – powstało w ten sposób urządzenie wspomagające żołnierzy, które pozwala im na noszenie większych ciężarów (do 85 kg) przez dłuższy czas, w warunkach bojowych. EKSO GT jest pierwszym komercyjnie dostępnym egzoszkieletem wprowadzanym na rynek Polski. Jest to urządzenie spełniające standardy wyrobu medycznego, a jego głównym przeznaczeniem jest stosowanie w ośrodkach zajmujących się rehabilitacją pacjentów neurologicznych. Jak mówią pacjenci, po treningach chodzenia znikają różne dodatkowe dolegliwości związane z unieruchomieniem dolnych partii ciała, jak bóle czy obrzęki. Oprócz efektów fizycznych, które odczuwają użytkownicy egzoszkieletu Ekso GT, sesje rehabilitacyjne mają niesamowity wpływ na stan psychiczny pacjentów. – Odkąd trafiłem na wózek minęło dopiero kilka miesięcy i zastanawiałem się, czy to nie jest zbyt duże wyzwanie na tym etapie. Rodziły się pytania, czy mój stan zdrowia pozwoli na sesje w Ekso, czy jestem w stanie wstać i się utrzymać. Okazało się, że jak najbardziej i jest też to bardzo proste. Jeszcze nie zapomniałem jak się chodzi i mogłem nadal poruszać się krok po kroku. Czułem się super. Sam fakt, że wstałem i mogłem zobaczyć wszystko z perspektywy chodzącego człowieka było wyjątkowym doświadczeniem. Poczułem się jak wcześniej – mówi Sławomir Jędrzejko, 26 latek, który w kwietniu br. złamał kręgosłup w wypadku na nartach. Takie pozytywne impulsy dodają pacjentom dodatkową siłę do rehabilitacji i walki o zdrowie. Według ekspertów jest to zupełnie nowa jakość w rehabilitacji. – Na rynku istnieją różne urządzenia umożliwiające pionizację pacjentów czy nawet przemieszczanie się, jednak żadne tak jak Ekso GT nie umożliwia chodu tak bardzo zbliżonego do naturalnego – wyjaśnia Krzysztof Cygoń z gliwickiej firmy Technomex, która jest organizatorem Projektu Ekso. Chociaż Projekt Ekso dopiero zbliża się do półmetka, to już przyniósł wiele korzyści. Do tej pory z treningów w Ekso skorzystało ponad 60 pacjentów, którzy podczas blisko 200 sesji pokonali 109 751 kroków. – W każdym z odwiedzanych przez nas miejsc pracujemy z minimum sześcioma pacjentami. Udział w zajęciach jest nieodpłatny, dzięki czemu zainteresowanie sesjami jest coraz większe – mówi Krzysztof Cygoń. Zajęcia przeznaczone są dla wszystkich osób cierpiących na niedowład kończyn dolnych, w tym m.in. dla pacjentów z przerwanym rdzeniem, po udarach, zmagających się ze stwardnieniem rozsianym czy dystrofią mięśniową. – Organizatorzy Projektu Ekso dysponują jedynymi egzemplarzami egzoszkieletu Ekso GT w Polsce. Jeden znajduje się w trasie, natomiast drugi jest cały czas dostępny w Centrum Fizjoterapii Fizjofit w Gliwicach, gdzie po uprzednim umówieniu się można przy jego pomocy dosłownie stanąć na nogi – zachęca zainteresowane osoby z terenu Zagłębia do skontaktowania się z gliwickim centrum Mateusz Zaród z Biura Prasowego Projektu EKSO.   (s)

Kulisy Elizy Wietrzyńskiej

dodane 22.07.2014
[Region, Sosnowiec] Młoda charyzmatyczna i wyrazista artystka, finalistka trzeciej edycji programu „Bitwa na Głosy”, podczas którego wraz z drużyną Ewy Farnej walczyła o ogród polisensoryczny dla Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Sosnowcu, wczoraj opanowała „Kashmir Music Club". Eliza Wietrzyńska, bo o niej mowa, postanowiła zrealizować teledysk do swojego debiutanckiego singla „Porywam Cię” właśnie w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego. Do współtworzenia tego wydarzenia młoda gwiazda zaprosiła lokalną społeczność. – Wszystko związane z moim życiem dzieje się tutaj, czyli w Sosnowcu. Premierę mojego teledysku też planuję tutaj. Dlatego zależy mi na pokazaniu szerszemu gronu piękna naszych lokalnych atrakcji i umożliwić ludziom dobrą zabawę – tłumaczy decyzję dotyczącą wyboru miejsca będącego tłem jej nowego klipu Eliza Wietrzyńska, rodowita sosnowiczanka. Wczoraj od godziny 16:00 do 20:00 sosnowiecki „Kashmir Music Club” z popularnego klubu zamienił się w… plan teledysku. Pojawili się na nim ludzie chcący wesprzeć piosenkarkę w tym dla niej zupełnie nowym przedsięwzięciu. – Jest to pierwszy singiel zapowiadający nową płytę. „Porywam Cię” to utwór, do którego teledysk kręcimy dzisiaj. Zwiastun do niego był dostępny wcześniej w sieci, ale w całości wysłuchacie go dopiero podczas premiery, czyli już 29 sierpnia – obiecuje Eliza. Oficjalna premiera wczoraj realizowanego teledysku odbędzie się również w „Kashmir Music Club”.– Chcemy zrobić wielkie boom – infomuje Przemysław Kocek, menager Elizy. – Przemuś! Jak dzisiaj wywalę się w tych moich 17-centymetrowych obcasach, to już będzie wielkie boom – żartuje artystka w rozmowie z „WZ”, tuż przed rozpoczęciem prac nad swoim teledyskiem. – Wtedy będziemy musieli szukać sponsorów na twoją rehabilitacje, a nie na wydanie płyty – ripostuje menager. Na szczęście Eliza z kręcenia teledysku wyszła cało. Zebrani w sosnowieckim klubie ludzie mieli niepowtarzalną okazję nauczyć się profesjonalnej choreografii, tak aby móc na klubowym parkiecie asystować wschodzącej gwieździe w jej debiutanckim projekcie. Młoda piosenkarka, o której istnieniu szersze grono dowiedziało się dzięki programowi telewizyjnemu „Bitwa na głosy”, twierdzi iż jej przygoda z muzyką zaczęła się znacznie wcześniej tj. wraz z wyjściem z łona matki. – Mieszkam w Sosnowcu od zawsze, chociaż urodziłam się w Katowicach. Obecnie jestem uczennicą Technikum Ekonomicznego w Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego na kierunku organizacji reklamy. Natomiast muzyki uczyłam się przez sześć lat w szkole muzycznej, ale stwierdziłam, że klasyka w ogóle mnie nie kręci, że chcę robić coś swojego, a nie odgrywać wciąż cudze kompozycje. Zrezygnowałam jeszcze przed dyplomem. Śpiewu uczyłam się prywatnie. Komponuję i piszę teksty. Materiał na płycie jest w większości mój – mówi grająca na pianinie Wietrzyńska. – Pierwsza płyta jest w planach, a w sumie to trzy płyty, bo nie zajmuję się tylko i wyłącznie tym projektem. To, czym zajmuję się dzisiaj, to moje nowe dziecko, które określiłabym jako projekt pop-dance’owy – tłumaczy siedemnastoletnia, początkująca gwiazda. – Nie szufladkuję się. Jestem kameleonem muzycznym. Dlatego też robię muzykę zarówno rockową, inspirowaną funky, soul i jazzem, jak również muzykę taką, jaką usłyszycie dzisiaj, przez wielu w naszym kraju nazywaną disco-polo. Aczkolwiek jestem zdania, że muzyka disco-polo bardzo ewaluowała i że różnica między popem a disco-polo jest żadna – odpowiada Eliza pytana o to, który gatunek muzyczny jest jej najbliższy. – Lubię muzykę, w której jest dużo techniki wokalnej i zarazem dużo serca. Świadomość tego, czym się dysponuje. Wykorzystywanie techniki dostępnej, aby stworzyć prosty, czytelny ale piękny przekaz – dodaje. – Wszystkie informacje są dostępne na moim funpage’u. Widzimy się na premierze klipu w Kashmirze? – pyta artystka zapewniając, że zabawa na tej imprezie musi być udana, chociażby ze względu na to, że sama gwiazda będzie już na niej pełnoletnia. Maja Żukowska  

Wdrażają „Niebieskiego Misia”

dodane 22.07.2014
[Sosnowiec] Stowarzyszenie Moc Wsparcia oraz Wydział Polityki Społecznej UM w Sosnowcu podjęły prace nad stworzeniem kompleksowego systemu, którego głównym celem jest ochrona małych dzieci przed krzywdzeniem. Do stosowanej obecnie procedury „Niebieskiej karty” dołączy formularz „Niebieskiego Misia” kierowany do przedstawicieli ochrony zdrowia. Stowarzyszenie Moc Wsparcia oraz Wydział Polityki Społecznej UM w ramach prowadzonych dotychczas działań tworzy zręby Lokalnego Systemu Profilaktyki Krzywdzenia Małych Dzieci, poprzez usprawnienie relacji z instytucjami działającymi lokalnie.   – Dotychczasowe działania realizowane na terenie miasta skupiają się przede wszystkim na zapewnieniu bezpieczeństwa osobom dotkniętym przemocą w rodzinie, w tym szczególnie dzieciom, natomiast w małym stopniu na profilaktyce tego zjawiska. Stąd inicjatywa zintensyfikowania podejmowanych działań o charakterze profilaktycznym – tłumaczy Małgorzata Ochęduszko-Ludwik, naczelnik Wydziału Polityki Społecznej UM w Sosnowcu. W ramach inicjatywy zakłada się ścisłą współpracę między zakładami opieki zdrowotnej, poradniami zdrowia, ośrodkami pomocy społecznej, żłobkami, przedszkolami, poradniami psychologiczno-pedagogicznymi, szkołami rodzenia oraz organizacjami pozarządowymi działającymi na rzecz dzieci i ich rodziców lub opiekunów na terenie Sosnowca. – Od 2010 roku do systemu przeciwdziałania przemocy w rodzinie zostali włączeni, poza policją, także przedstawiciele ochrony zdrowia. Każda z tych służb w sytuacji podejrzenia przemocy w rodzinie ma obowiązek wszcząć procedurę „Niebieskie Karty”. Tymczasem z badań przeprowadzonych przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że lekarze bardzo rzadko uruchamiają procedurę. Powoduje to niepokojące zjawisko pozostawania osób doświadczających przemocy, w tym dzieci, bez pomocy – wyjaśnia Adrian Drdzeń, przewodniczący Zespołu Interdyscyplinarnego w Sosnowcu. Dlatego pierwszym działaniem zainicjowanym w ramach wdrażania Lokalnego Systemu jest podjęcie współpracy z Zakładem Lecznictwa Ambulatoryjnego w Sosnowcu oraz Centrum Pediatrii w Sosnowcu. W ramach współpracy w tych instytucjach wdrażany będzie pilotaż innowacyjnego narzędzia, wspomagającego przedstawicieli ochrony zdrowia w reagowaniu na przypadki krzywdzenia dzieci. Chodzi o formularz „Niebieskiego Misia”. Formularz „Niebieski Miś”, kierowany do przedstawicieli ochrony zdrowia, ma na celu usprawnienia opieki nad dziećmi z podejrzeniem krzywdzenia. Dokument określa standard oraz ułatwia postępowanie w różnych przypadkach krzywdzenia dziecka. Jest również pomocny w pracy o charakterze socjalnym, stanowi dokumentację uzupełniającą postępowanie dochodzeniowe. – Jeśli mamy do czynienia z przypadkiem dziecka krzywdzonego, ważne jest, kiedy trafia ono pod opiekę pracowników służby zdrowia. Sposób przeprowadzania badania, zadawania pytań oraz dalsze postępowanie terapeutyczne wiąże się z dużą odpowiedzialnością – mówi dr Tomasz Iwański, twórca formularza. Pierwsze spotkanie w sprawie wdrożenia formularza odbyło się w miniony piątek 18 lipca w siedzibie Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego w Sosnowcu (na zdjęciu).   (s)    

Prezydent „twarzą” kampanii „Prawdziwy Sosnowiec”

dodane 22.07.2014
[Sosnowiec] Prezydent Sosnowca Kazimierz Górski wziął udział w społecznej kampanii fundacji „Perspektywa”, której zadaniem jest pokazanie miasta z dobrej strony. – Za dużo ostatnio mówiło się źle o Sosnowcu. Tymczasem nasze miasto ma się czym pochwalić. Zaprosiliśmy do współpracy prezydenta Kazimierza Górskiego i pokazaliśmy projekty, z których sosnowiczanie mogą być dumni – mówią autorzy kampanii. Kampania społeczna zakłada pokazanie najważniejszych projektów, które udało się zrealizować w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego. – Nasz pomysł to wyraz sprzeciwu wobec przedstawiania Sosnowca jako miasta, w którym nic się nie dzieje, jak często starają się to przekazywać środowiska polityczne dążące do zdobycia władzy w mieście. Co ważniejsze, to nasz sprzeciw przeciwko straszeniu mieszkańców tym, czego nie ma – mówi Agnieszka Bucka z fundacji „Perspektywa” i dodaje: – Pokazujemy, że Sosnowiec to nie miasto bomb ekologicznych, ale miasto, które dzięki takim projektom jak budowa sali koncertowej przy szkole muzycznej, parku jordanowskiego, modernizacji „Stawików” czy odbudowie miejsc pracy po zlikwidowanym przemyśle, stale się rozwija. – Cieszymy się z inicjatywy fundacji i tego, że ktoś zechciał pokazać nasze miasto z zupełnie innym, pozytywnym świetle. Prezydent Kazimierz Górski zawsze chętnie wspiera tego typu projekty. Tym bardziej, że elementy wykorzystane przy kampanii nie pozostają w sferze planów, ale są już wykonane. Nie da się im zatem w żaden sposób zaprzeczyć – tłumaczy Arkadiusz Kaczor, doradca prezydenta Sosnowca ds. komunikacji społecznej. Na bilboardach zobaczymy: przebudowę ulicy Będzińskiej, salę koncertową przy szkole muzycznej, modernizację „Stawików”, strefę ekonomiczną w Milowicach, park jordanowski, inwestycje w szpitalu miejskim, nowych inwestorów w dzielnicach Maczki i Bór, skate park w Kazimierzu Górniczym, park na Środuli i zagospodarowanie terenów kopalni Sosnowiec, kompleks treningowy Zagłębia Sosnowiec oraz Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny. – Według nas to właśnie są projekty, które pokazują prawdziwe oblicze Sosnowca – uważa Agnieszka Bucka.   (s)

Jaworznicki Budżet Obywatelski po weryfikacji

dodane 21.07.2014
[Region, Jaworzno] Zakończyła się praca nad formalną weryfikacją wniosków złożonych przez mieszkańców w ramach Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego. Urzędnicy wraz z zespołami konsultacyjnymi pracowali nad dokumentami dotyczącymi wszystkich obszarów podlegających tegorocznej edycji JBO. Tylko w ciągu 5 dni zorganizowano aż dwadzieścia posiedzeń. Praca pozwoliła wyłonić dokumenty spełniające wszystkie wymogi formalne. Teraz przyszedł czas na opracowanie merytoryczne. Ten etap prac oznacza, iż urzędnicy pochylą się nad projektami i ocenią je pod kątem możliwości ich realizacji. Zdarza się bowiem tak, że chęci i pomysły niestety nie zawsze idą w parze z realnymi możliwościami finansowymi lub możliwościami technicznymi. Specjaliści z Urzędu Miejskiego w Jaworznie w ciągu najbliższych tygodni dokonają oceny merytorycznej pomysłów społeczności Jaworzna z poszczególnych obszarów konsultacyjnych. Wyniki kwalifikacji formalnej świadczą o sporym zaangażowaniu wnioskodawców. Na 100 zaproponowanych pomysłów 92 pozytywnie przeszły etap oceny formalnej. W tym roku najbardziej aktywni byli wnioskodawcy z rejonu „Niedzieliska”. Z tego obszaru wpłynęło do magistratu aż 10 wniosków. Najmniejszą aktywność odnotowano w „Dąbrowie Narodowej” i w „Borach”. Mieszkańcy tych dzielnic ograniczyli się do złożenia po jednym wniosku.   Teraz przed urzędnikami kolejny etap prac. Aby móc realizować pomysły mieszkańców należy dokonać szczegółowej weryfikacji pod kątem m.in. własności terenów, na których mają być realizowane inwestycje. Ważne jest także skrupulatne obliczenie zasobów finansowych pozwalających na realizację poszczególnych działań. Wyniki tych prac poznamy z końcem sierpnia. (rip)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl