Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

„Akademia Życia” czeka na chętnych

dodane 11.07.2017
[Region] Jesteś osobą niepełnosprawną ruchowo? Masz 18-25 lat? Chcesz być człowiekiem niezależnym? Wstąp do „Akademii Życia”! „Akademia Życia” to autorski projekt aktywizacji życiowej młodych osób z niepełnosprawnością ruchową. Pięciomiesięczny program Akademii obejmuje m.in. treningi samodzielności, zajęcia aktywnej rehabilitacji, warsztaty z psychologiem i coachem zawodowym, a także płatne staże zawodowe. Formularz rekrutacyjny dostępny jest na www.akademiazycia.org.     Projekt realizowany jest od września 2013 r. do czerwca 2018 r. przez Fundację im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ i Miasto Konin przy wsparciu finansowym duńskich Fundacji VELUXA. Rekrutacja do projektu prowadzona jest dwuetapowo. Osoba zainteresowana projektem przesyła formularz zgłoszeniowy, a następnie zapraszana jest na rozmowę do Konina. – Pod uwagę bierzemy szereg informacji od uczestnika, dlatego tak ważne jest rzetelne wypełnienie formularza. Bardziej niż samodzielność osoby zgłaszającej się, interesują nas motywacje: po co chcę wziąć udział w projekcie, co chcę przez to osiągnąć, co najbardziej motywuje mnie do osiągnięcia zaplanowanego celu i jak chcę go osiągnąć – wyjaśniają trenerzy z Akademii.   Uczestnicy zakwalifikowani do projektu przebywają w Koninie, potem mogą jeszcze odbyć półroczny płatny staż zawodowy w miejscu zamieszkania lub innym. Na wszelkie pytania związane z udziałem w Akademii odpowiada Karol Włodarczyk pod nr tel. 63 211 22 19,  e-mail: k.wlodarczyk@podajdalej.org.pl.       Do „Akademii Życia” zaprasza Magda Bebel z Bukowej   Jestem przedsiębiorcza, asertywna i wygadana. Gdybym mogła, to byłabym w pięciu miejscach na raz. Ale, że przyszłam na świat z „wadą fabryczną" kręgosłupa, to mogę być w jednym. Teraz więc jestem w Koninie, w „Akademii Życia” Fundacji im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ. Przyjechałam, aby sprawdzić, czy poradzę sobie sama w nowym miejscu. Już wiem na pewno, że tak.   Bukowa – tak się malowniczo nazywa wieś w woj. świętokrzyskim, z której pochodzę. Działa tam duży zakład wapienniczy. Mieszkam więc na wsi, ale w bloku. Razem z rodzicami. Brat i siostra już założyli własne rodziny. A ja mam 26 lat i zaczynam karierę zawodową.   Jako dziecko marzyłam, aby być lekarzem, pielęgniarką lub farmaceutką, bo istniała we mnie chęć pomocy ludziom takim jak ja. Bliscy kierowali jednak moją uwagę ku innym zawodom. Bardziej niż ja przewidywali, że mogę sobie nie poradzić. Bo cóż z tego, że ze mnie jest ambitna bestia, kiedy okoliczności i czasami również otoczenie podstawiło mi nie raz „kłody” pod nogi.   Urodziłam się z przepukliną oponowo-rdzeniową. Oczywiście zaraz po narodzinach ją usunięto, ale zdążyła spowodować problemy z poruszaniem i kilka innych wad, niekoniecznie widocznych gołym okiem. Dzięki intensywnej rehabilitacji poruszam się sama – na krótkie dystanse, przy chodziku – na dłuższe i na wózku – na bardzo długie. Sami jednak przyznacie, że przez wiele „kłód” w życiu, ani na wózku, ani przy chodziku przeskoczyć się nie da. Można je za to z gracją ominąć.   Niepełnosprawność może „boleć” Byłam już nastolatką, kiedy moja niepełnosprawność zaczęła mnie „boleć”. Wcześniej, rodzina starała się, abym jej nie czuła, abym miała szczęśliwe dzieciństwo. Ale też bliscy nie roztkliwiali się nade mną. I mnie na to nie pozwalali. Mama powtarzała, że powinnam się starać bez względu na wynik tych starań. Jednak im bardziej dorastałam, tym większej nabierałam świadomości, że nie wszystko jest dla mnie dostępne.   Dorośli podszeptywali, że może powinnam związać swoją przyszłość z językiem niemieckim, którego nauka zawsze sprawiała mi przyjemność. Bo praca zdalna, bo mogę sobie wyznaczać godziny i zakres. Postanowiłam więc studiować filologię germańską. W pobliskich Kielcach nie było takiego kierunku, ale ja się uparłam, że albo germanistyka, albo nic. Znalazłam ją w Częstochowie, w Wyższej Szkole Lingwistycznej. Ukończyłam tam i germanistykę i logopedię, również po to, żeby ludziom pomagać walczyć z ułomnościami.   Pracowałam w kilku szkołach. Nigdzie na stałe, choć byłam jedną z niewielu specjalistek od niemieckiego w swoim regionie. Przeszkodziły bariery architektoniczne, a ostatecznie sama zauważyłam, że nie jest to praca zgodna z moimi predyspozycjami kondycyjnymi. Uznałam, że „zejdę” ze ścieżki pedagogicznej, bo w tamtym momencie prowadziła donikąd. Jednak nie wykluczam, że w miarę możliwości, będę od czasu do czasu na tę ścieżkę zaglądać, bo lubiłam pracę z dziećmi i młodzieżą .   Lubię być bezbłędna i jestem dla siebie surowa. Wiem, że posługuję się niemieckim świetnie, ale w piśmie. Nie miałam zbyt wielu okazji do konwersacji. Chciałam wyjechać do Niemiec, ale się nie udało. Głownie z powodu lęku, chociaż ogólnie nie boję się życia i staram się być zaradna. W przekonaniu, że powinnam sobie poradzić utrzymują mnie chociażby zdobyte doświadczenia, czy prawo jazdy, dzięki któremu jestem mobilna. Wszystkie najważniejsze osiągnięcia w życiu zdobyłam przy ogromnym wsparciu ze strony mojej mamy. A teraz chciałabym je wykorzystać w praktyce.   Ja wam pokażę! O „Akademii Życia” Fundacji im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ dowiedziałam się z internetu. Potem znajomy, który brał udział w projekcie opowiedział mi o nim. Napisałam też do kilku osób, które „zaliczyły Akademię”. Recenzje były albo entuzjastyczne, albo… bardzo entuzjastyczne. Mama pomogła mi się spakować i przywiozła mnie do Konina. Nie kładła „kłód”, ale też nie uważała tego pomysłu za szczególnie dobry.   Przyjechałam na rozmowę rekrutacyjną do Akademii z jasnym celem: jestem samodzielna, chcę to zweryfikować i sprawdzić siebie w nowym miejscu. Pierwsza myśl podczas pierwszego spotkania? Że zadają mi bardzo konkretne pytania, więc temat znają od podszewki. I że tu nie będzie żadnego „cackania się” z ludźmi. Że tu każdy przejdzie własną „akademię życia”. I to mi się najbardziej podoba w projekcie. Bardzo indywidualne podejście do człowieka: „Nie dajesz rady pokroić ogórka na sałatkę? Będziesz to robił dotąd, dopóki sobie poradzisz. Spokojnie, zakupimy odpowiednią ilość ogórków, żebyś miał na czym ćwiczyć. A potem poszukamy czegoś innego z czym sobie nie radzisz i to przećwiczymy”.   W Akademii inspirująca była także konfrontacja z grupą rówieśniczą, z ludźmi z niepełnosprawnością nabytą i wrodzoną. Utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie jest ze mną tak źle jak myślę. Istotna jest też tutaj umiejętność współpracy z ludźmi. Dogadanie się na co dzień z siódemką obcych ludzi pod jednym dachem bywa prawdziwą sztuką, ale muszę przyznać, że skład mojej edycji Akademii jest naprawdę doborowy i wielkich konfliktów między nami nigdy nie było.   Dzięki trenerom z Akademii dostałam się na staż. Będę pracować w biurze tłumaczeń. W Koninie. A to oznacza, że jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, po zakończeniu projektu spróbuję rozpocząć osobistą Akademię życia, na własną rękę.   (s)

Są jeszcze wolne miejsca na Noce w Śródziemiu!

dodane 10.07.2017
[Sosnowiec] 26 lipca rozpoczną się wieczorne projekcje filmowe pn. „Trzy noce w Śródziemiu”, podczas których zaprezentowana zostanie najnowsza trylogia w reżyserii Petera Jacksona. Projekcje, które odbędą się w wygodnej sali projekcyjnej Oddziału dla Dzieci i Młodzieży, organizuje Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu. Trzydziestu pięciu najwytrwalszych kinomanów obejrzy wspólnie niesamowite filmowe widowisko i przeniesie się w zaczarowany świat Śródziemia. Warunkiem udziału w projekcjach filmowych jest wypełnienie karty zgłoszeniowej. Są jeszcze wolne miejsca. Projekcjom będzie towarzyszyć przygotowana mini ekspozycja prezentująca dostępne w bibliotece książki J.R.R. Tolkiena. Natomiast po ostatnim seansie na młodzież czekać będzie quiz z wiedzy na temat treści książek i filmów o niziołkach. Na laureatów czekają atrakcyjne nagrody rzeczowe. Projekcjom towarzyszyć będzie poczęstunek. W projekcjach mogą brać udział dzieci w wieku 13-15 lat. Warunkiem udziału w projekcjach filmowych jest wypełnienie karty zgłoszeniowej, a także zgody podpisanej przez rodzica ewentualnie opiekuna oraz przesłanie ich na adres: promocja@biblioteka.sosnowiec.pl lub dostarczenie ich osobiście do Działu Instruktażu i Promocji (ul. Teatralna 9, III piętro, pokój 312 w godz. 7.00-15.00) bądź do jednej z bibliotecznych placówek na terenie miasta w godzinach ich otwarcia.   Na stronie www.biblioteka.sosnowiec.pl zamieszczono regulamin seansów, a także niezbędne formularze zgłoszeniowe.   (s)

Ruszyła Olimpiada Sportów Niecodziennych

dodane 07.07.2017
[Dąbrowa Górnicza] W czwartek 6 lipca w dąbrowskim Parku Hallera Fundacja Godne Życie rozpoczęła cykl wakacyjnych Olimpiad Sportów Niecodziennych. Prawdziwa eksplozja aktywności cieszyła się dużym zainteresowaniem. Kolejne odsłony OSN odbędą się 13 lipca o godz. 10.00 w Parku Hallera i 20 lipca o godz. 10.00 w Parku Śródmiejskim przy CH Pogoria. Udział w atrakcjach jest bezpłatny.   Na uczestników Olimpiady Sportów Niecodziennych czekało mnóstwo atrakcji. Nietypowe konkurencje sportowe, wesoła rywalizacja, interesujące warsztaty oraz nagrody. Dzieci mogły zmierzyć się w nietypowych konkurencjach tj. przesypywanie piasku łyżeczką do herbaty, budowa wieży z klocków, przeciąganie liny, mega szachy, bieg w workach, boule i ulubionej zabawie czyli przerzucaniu na ręcznikach balonu wypełnionego wodą. Najlepsi zawodnicy otrzymali nagrody. Dodatkowymi atrakcjami były warsztaty malarstwa sztalugowego, jazda na konikach, pokaz mega baniek oraz gry i zabawy logiczne. Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się malowanie twarzy.   Nie była to ostatnia tego lata możliwość wzięcia udziału w niezwykłych konkurencjach. Kolejne odsłony Olimpiady Sportów Niecodziennych odbędą się 13 lipca o godz. 10.00 w Parku Hallera i 20 lipca o godz. 10.00 w Parku Śródmiejskim przy CH Pogoria.   Partnerem wydarzenia jest Stowarzyszenie Odkrywamy Talenty. Projekt współfinansowany jest ze środków Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. Marta Bukowska  

Bilety KZK GOP za złotówkę

dodane 03.07.2017
[Region] Pasażerowie KZK GOP mogą nabyć nawet kilkadziesiąt tysięcy biletów komunikacji miejskiej po cenie wynoszącej 1 zł. Wystarczy kupować je telefonem komórkowym przy użyciu aplikacji mPay i portfela cyfrowego Masterpass. Celem akcji jest zachęcenie mieszkańców do tej wygodnej formy płatności bez kolejek i odliczania drobnych.   mPay to darmowa aplikacja na telefony komórkowe, z której pasażerowie KZK GOP mogą korzystać od lutego 2017 roku. Rozwiązanie ułatwia dokonywanie wielu codziennych płatności, pozwalając m.in. kupować bilety komunikacji miejskiej bez stania w kolejkach czy szukania otwartego punktu sprzedaży. W aplikacji na telefonie są one dostępne całą dobę. Teraz, dzięki wspólnej promocji mPay i Mastercard można kupować je za złotówkę.   Celem akcji jest propagowanie mobilnego stylu życia i zachęcanie do korzystania z nowoczesnych rozwiązań płatniczych. Z tańszych przejazdów mogą korzystać wszyscy użytkownicy mPay, którzy kupują bilety przy użyciu karty płatniczej zarejestrowanej w portfelu cyfrowym Masterpass, dostępnym w aplikacji mPay pod nazwą mPay Wallet. Promocją objęte są bilety jednorazowe i czasowe do 90 minut, których cena nie przekracza 9 zł. Rabat zostanie naliczony automatycznie podczas każdej transakcji zrealizowanej w czasie trwania akcji.   Karty płatnicze z logo różnych banków i organizacji płatniczych można podłączyć do mPay w dowolnym momencie, bezpośrednio z poziomu aplikacji w telefonie. W tym celu wystarczy wejść do zakładki „Karty płatnicze" i założyć swój mPay Wallet - cyfrowy portfel działający w technologii Masterpass. Można również skorzystać ze strony internetowej www.wallet.mpay.pl.   Kupowanie biletów za pomocą podłączonej do aplikacji karty płatniczej jest bardzo proste. Wystarczy uruchomić mPay w komórce, a następnie wybrać miasto i potrzebny bilet. Kolejny krok to wybór mPay Wallet jako formy płatności i zatwierdzenie operacji. Żeby wyświetlić zakupiony bilet, wystarczy wejść do zakładki „Bilety do kontroli”. Po każdym zakupie użytkownik otrzymuje też wiadomość SMS z potwierdzeniem transakcji.   – Bilety za złotówkę to zachęta do zmiany przyzwyczajeń związanych z płatnościami za podróżowanie – mówi Maciej Orzechowski, prezes Zarządu mPay S.A. – Wystarczy jeden zakup przez komórkę, aby spowodować przejście na te formę płatności już na zawsze. Wygoda i szybkość tego rozwiązania jest po prostu bezkonkurencyjna – dodaje Orzechowski.   Aplikacja mPay jest dostępna jest na telefony z systemami Android, iOS i Windows Phone. Promocja będzie trwała do 31 grudnia 2017 r. lub do wyczerpania przeznaczonych na nią środków w kwocie 80 tys. zł.   (s)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl