Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Spotkanie w sprawie remontu ul. Majakowskiego

dodane 29.01.2014
[Dąbrowa Górnicza]   Już w lutym rozpoczną się prace związane z kompleksową modernizacją ul. Majakowskiego w Dąbrowie Górniczej. W związku z jedną z największych inwestycji w mieście, której realizacja potrwa aż do 2015 roku, władze miasta oraz wykonawcy spotkają się z mieszkańcami, aby przedstawić im szczegóły przedsięwzięcia.   Modernizacja Alei Majakowskiego to jedna z priorytetowych inwestycji, jakie władze Dąbrowy Górniczej zaplanowały na najbliższe miesiące. Umowa z wykonawcą została podpisana w grudniu, a roboty rozpoczną się już w najbliższym miesiącu. Przedsięwzięcie jest o tyle szczególne, gdyż o tym jak w przyszłości będą wyglądały Aleje, współdecydowali mieszkańcy miasta. Dąbrowianie wypełniali ankiety oraz zgłaszali pomysły do inwestycji podczas spotkań z przedstawiciela dąbrowskiego magistratu.   Wspólnie wypracowana koncepcja przebudowy zakłada m.in.: utworzenie dwóch pasów do skrętu w lewo na skrzyżowaniu z ul. Królowej Jadwigi, poszerzenie przejazdu do ul. Przemysłowej oraz wytyczenie dodatkowych miejsc umożliwiających zawracanie. Na skrzyżowaniu z ul. 11 Listopada powstanie rondo. Dąbrowianie zdecydowali również o skorygowaniu lokalizacji kilku przejść dla pieszych oraz usytuowaniu dróg rowerowych. Nowością będzie tzw. „Serce Alei”, które powstanie w centralnej części deptaku, pomiędzy przejściami dla pieszych na wysokości ul. 6 sierpnia. Na deptaku na nowo zaaranżowana zostanie zieleń, pojawią się nowe drzewa, ławki i kosze na śmieci.   W ramach pierwszego etapu prac modernizowana będzie część od skrzyżowania z ul. Królowej Jadwigi do ul. 6-go Sierpnia. Wykonawca, firma Eurovia Polska S.A., ma na to czas do końca października 2014r. Później przystąpi do modernizacji odcinka od ul. 6-go Sierpnia do skrzyżowania z ul. 11 Listopada. Ten etap ma zostać zrealizowany do końca października 2015r. Koszt wszystkich prac wyniesie ponad 52 mln zł.   Ponieważ cała modernizacja będzie związana także z pewnymi utrudnieniami dla mieszkańców i osób przejeżdżających przez Dąbrowę Górniczą, już we wtorek 4 lutego zorganizowane zostanie spotkanie z mieszkańcami. W Gimnazjum nr 4 przy ul. Wyspiańskiego 1 dąbrowianie będą mogli porozmawiać z przedstawicielami wykonawcy i Urzędu Miejskiego. Podczas niego będzie można poznać harmonogram i zakres prac, które rozpoczną się w lutym. Zaprezentowana zostanie organizacja ruchu i zmiana funkcjonowania komunikacji miejskiej w ich trakcie. Początek spotkania o godz. 17:00.   (s./IK)

Konkurs „Z muzyką jest radośnie”

dodane 28.01.2014
[Sosnowiec] Szkoła Muzyczna YAMAHA w Sosnowcu oraz sosnowiecka Szkoła Podstawowa nr 18 postanowiły połączyć siły i zorganizować I Międzyszkolny Konkurs Muzyczny „Z muzyką jest radośnie”. Konkurs, objęty patronatem Prezydenta Miasta Sosnowca odbędzie się 27 lutego br.   Konkurs przeznaczony jest dla uczniów klas IV-VI szkół podstawowych z Sosnowca, Będzina, Czeladzi, Dąbrowy-Górniczej, Mysłowic oraz Jaworzna. Mogą zgłaszać się soliści instrumentaliści oraz wokaliści. Aby dać wszystkim równe szanse, wykonawcy zostaną podzieleni na grupy amatorskie i profesjonalistów (dzieci uczęszczające do szkół muzycznych).   Główne nagrody w konkursie ufundowała Szkoła Muzyczna YAMAHA w Sosnowcu, na co dzień prowadząca zajęcia z gry na gitarze klasycznej, elektryczne i basowej, keyboardu i śpiewu oraz zajęcia umuzykalniające dla dzieci od 4 miesiąca życia. Nagrody to między innymi stypendia naukowe na wybrany program nauczania w Szkole Muzycznej YAMAHA w Sosnowcu. Nagrody dodatkowe w postaci książek zostaną ufundowane przez Szkołę Podstawową nr 18 w Sosnowcu.   Konkurs odbędzie się 27 lutego br. w Szkole Podstawowej nr 18 w Sosnowcu. Organizatorzy czekają na zgłoszenia konkursowe do 20 lutego 2014 r. na adres: sosnowiec@anderski.pl . Wszelkich informacji udziela menedżer szkoły, Anna Wójczyk-Głodek, tel.: 508 690 864 oraz sekretariat Szkoły Muzycznej YAMAHA (od 3 lutego, od poniedziałku do piątku, w godz. 15-19).   (s)

Prezydent Dąbrowy zabrał głos w sprawie wycinki

dodane 28.01.2014
[Dąbrowa Górnicza]   Wycinka drzew nad Pogorią III w Dąbrowie Górniczej wzbudziła sporo kontrowersji i emocji wśród mieszkańców miasta i całego regionu. Po licznych doniesieniach medialnych i publikacjach, głos w sprawie zabrał także prezydent Dąbrowy, Zbigniew Podraza. Do mieszkańcow oburzonych wycinką wystosował list. Publikujemy jego pełną treść.   Szanowni Państwo, Każda wycinka drzew budzi wśród mieszkańców wielkie emocje, również ta trwająca nad Pogorią III. Ta ostatnia, ze względu na swój zakres, budzi duże emocje. Emocje te jednak w żaden sposób nie usprawiedliwiają języka, którym posługują się często nie tylko anonimowi Internetowi komentatorzy. Rzeczywiście liczba 977 drzew do wycięcia robi ogromne wrażenie. Na mnie też zrobiło. Trzeba jednak wiedzieć o tym, że 680 było w złym stanie zdrowotnym, w tym 134 drzewa były już martwe w momencie przystąpienia do prac. Pozostałe 297 to drzewa zdrowe, które usuwane są po to, aby wyeliminować zbyt duże zagęszczenie drzew i umożliwić prawidłowy rozwój tym drzewom, które pozostaną i dalej będą dawać cień wypoczywającym nad Pogorią. Oczywiście można było zostawić Pogorię III w spokoju, czekać aż dojdzie do jakiejś tragedii i wtedy dopiero wyciągać wnioski i wycinać drzewa stanowiące zagrożenie. Pytanie tylko, kto wtedy wziąłby na siebie odpowiedzialność? Czy wtedy też powstałaby petycja? Nie, wtedy wiele osób załamałoby ręce, powiedziało „zdarzyła się tragedia”, a potem zaczęli by poszukiwanie winnych, którzy niedopełniali swoich obowiązków i nie zapewnili bezpieczeństwa wypoczywającym nad Pogorią. Oczywiście można mieć odmienne zdanie i dyskutować nad sensem prowadzonych prac, warto jednak spojrzeć na nie w szerszym kontekście. Drzewa, które zostały wytypowane do wycinki nie są przypadkowe. Na przełomie maja i czerwca, przez dwa tygodnie, przeprowadzona był szczegółowa inwentaryzacja drzew i dopiero na jej podstawie został złożony wniosek o pozwolenie na przeprowadzenie prac. Trzeba też zaznaczyć, że podczas sporządzania inwentaryzacji współpracowaliśmy z dr Anną Trelą, dendrologiem, specjalistką z zakresu fitopatologii (chorób drzew) oraz entomologii (szkodników drzew), która znana jest mieszkańcom Dąbrowy m.in. z konsultacji społecznych dotyczących przebudowy ul. Majakowskiego. Stan faktyczny jest taki, że drzewa rosnące nad Pogorią to w zdecydowanej większości drzewa liściaste, które rosną w bardzo dużym zagęszczeniu konkurując ze sobą o światło i składniki pokarmowe. Do tego dochodzi jeszcze niezbyt zasobna gleba, a w zasadzie piaski, które powodują, że warunki wzrostu i rozwoju są kiepskie. Na tym obszarze drzewa pojawiały się stopniowo, w sposób niekontrolowany i samoistny. Nie były przez nikogo celowo sadzone, ponieważ są to samosiewy. Najczęściej są to topole i brzozy. Rośliny z łatwością zawiązywały nasiona i same się rozsiewały. Z roku na rok przybywało ich coraz więcej, ponieważ gatunki te odznaczają się dużą zdolnością kiełkowania. Przez kilkadziesiąt lat siewki jakoś sobie radziły, choć rozwijały się w warunkach ekstremalnych. Ich korzenie były regularnie podmywane przez napływającą wodę, częściowo je odsłaniając. Pnie są nadmiernie wyciągnięte i rosną odchylone od pionu, zaburzone są też podstawowe proporcje, np. wysokość pnia do wielkości korony. W wielu przypadkach korony drzew są jednostronne i asymetryczne, a przez to rośliny narażone są na wyłamywanie. Wszystko to powodowało, że przez lata kondycja zdrowotna drzew pogarszała się i osłabiała. Drzewa rosnąc krzywo – bez odpowiedniej stabilizacji w podłożu, zamierały i stopniowo traciły równowagę. Dzisiaj takie „okazy” w dużym stopniu zagrażają osobom przebywającym w ich sąsiedztwie. Być może na pierwszy rzut oka tego nie widać i drzewa wyglądają na zdrowe, ale nikt nie zagwarantuje, że po silnych wiatrach czy opadach, nie przewrócą się i kogoś nie przygniotą… Prowadzone prace mają też aspekt ekologiczny. Usuwane są topole – drzewa krótkowieczne, które szybko się starzeją i obumierają. Tym bardziej, jak to jest w przypadku Pogorii, gdzie warunki ich wzrostu są skrajnie trudne, procesy te postępują szybciej. Wycinane drzewa to w dużej mierze okazy połamane lub chore, z objawami żerowania szkodników drewna martwego, z rozległymi uszkodzeniami i wypróchnieniami pnia czy zgnilizną i martwicami korzeni. Eliminowane są też brzozy o zaburzonej statyce i zagrożone wywrotkami. Prowadzone prace nie są niczym innym jak trzebieżą – jedną z czynności pielęgnacyjnych lasów i terenów zadrzewianych. Wpływa ona pozytywnie na wzrost pozostających drzew poprzez zmniejszenie konkurencji między drzewami o światło, składniki pokarmowe i wodę. Trzebież powoduje też wzmożony rozwój koron drzew i tym samym grubości pni. Po zakończeniu prac, nad Pogorią pozostaną drzewa najsilniejsze, które dobrze rokują na przyszłość i są w dobrej kondycji fitosanitarnej. Taki drzewostan ma szansę prawidłowo się rozwijać i stanowić nie tylko ochronę wypoczywających nad Pogorią przed palącym słońcem, ale również pełnić funkcję dobrze działającego zielonego filtra naszego miasta. Jednocześnie zapewniam wszystkich, że teren wokół Pogorii chroniony jest zapisami planu zagospodarowanie przestrzennego, i wbrew pojawiającym się plotkom, na odcinku obecnie prowadzonych prac nie powstaną żadne zabudowania czy punkty gastronomiczne. Dołączam również wyniki szczegółowej inwentaryzacji obrazujące dokładnie stan drzew na Pogorią. Z wyrazami szacunku Zbigniew Podraza Prezydent Dąbrowy Górniczej

W Jaworznie stawiają na WF

dodane 28.01.2014
[Region, Jaworzno] W Jaworznie jest organizowana akcja „WF na 100%”. Przedsięwzięcie jest zaadresowane przede wszystkim do nauczycieli Wychowania Fizycznego, uczniów a także dyrektorów szkół gimnazjalnych znajdujących się na terenie Jaworzna. Organizatorem „WF na 100%” jest Zespół Lecznictwa Otwartego Sp z o.o. Akcja jest odpowiedzią na malejącą aktywność współczesnego pokolenia młodych. Nie rzadko lepszym rozwiązaniem od uczestnictwa w zajęciach z Wychowania Fizycznego jest przyniesienie zwolnienia lekarskiego. Prezes Zarządy ZLO Sp z o.o., Jacek Nowak, pragnie poprzez akcję zmienić mentalność  dotyczącą zajęć WF. Celem przedsięwzięcia jest pokazywanie nauczycielom różnych oblicz WF-u. Wskazywanie zajęć atrakcyjnych, innowacyjnych i jednocześnie ciekawych dla samych uczniów. Twórcy „WF na 100%” chcą przede wszystkim zwrócić uwagę na związek między uczestniczeniem w zajęciach z WF a zdrowiem. Zdaniem organizatorów akcji aktywność fizyczna, którą w wieku dorastania przede wszystkim dostarczać powinna lekcja WF-u, to gwarancja dbałości o postawę fizyczną, prawidłowy rozwój a także zdrowie organizmu czy nawet zdrowie psychiczne.   Uczestnictwo poszczególnych szkół jest dobrowolne. Każda z placówek sama decyduje czy i w jakim zakresie partycypować w akcji. Jak zgłosić szkołę? Dyrektor danego gimnazjum powinien dokonać rejestracji swojej placówki poprzez wysłanie specjalnego zgłoszenia na adres mariusz.kowalski.zs4@interia.pl. Termin nadsyłania zgłoszeń mija już 1 lutego 2014 roku. (rip)  

Wycinka drzew nad Pogorią wywołała oburzenie mieszkańców

dodane 27.01.2014
[Dąbrowa Górnicza]   Od kilku dniu nad zbiornikiem wodnym Pogoria III w Dąbrowie Górniczej trwa wycinka drzew. W związku z pracami „pielęgnacyjnymi”, jak nazywają je władze miasta, pod nóż ma pójść w sumie 977 drzew! Wycięte mają zostać również przybrzeżne szuwary. Obrońcy drzew ze Stowarzyszenie Czysty Las nie dają za wygraną i robią wszystko, aby uratować jak największą część drzewostanu. W minioną sobotę spotkali się nad Pogorią III, aby dyskutować o możliwościach powstrzymania wycinki.   Od połowy stycznia nad brzegiem Pogorii III od strony dzielnicy Łęknice rozpoczęto prace, w wyniku których wyciętych zostało kilkadziesiąt drzew. Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej mówi o zabiegach pielęgnacyjnych, w ramach których, mają zostać usunięte drzewa chore i zagrażające bezpieczeństwu wypoczywających nad zbiornikiem, samosiejki oraz tataraki. Jednakże skala podjętych działań nie spodobała się ani mieszkańcom miasta i nie tylko, ale także działaczom ze Stowarzyszenia Czysty Las. Trudno się dziwić, gdyż pod topór przeznaczono aż 977 drzew.   Pozwolenie na wycinkę wydał na początku grudnia prezydent Sosnowca. Prace ruszyły kilka dni temu. - Wielu osobom zapewne się to nie spodoba i będą stały na stanowisku, że nie powinniśmy ruszać drzew nad Pogorią, ale w większości przypadku ich stan nie pozwalał na bezczynność. Pogoria to miejsce, gdzie zarówno latem jak i zimą wypoczywają tysiące osób, a wiele z tych drzew jest w zasadzie martwych, a ich korzenie są płytkie i nieustannie podmywane przez wodę. To wszystko powoduje, że są one najzwyczajniej niebezpieczne. – mówi Iwona Dalach, zastępca Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. Problem w tym, iż Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej mówi o bezpieczeństwie, zaś z wniosku Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska wynika coś zupełnie innego.   Po posiedzeniu "plenerowym" nad Pogorią, które odbyło się 25 czerwca 2013 roku, radni: Krzysztof Stachowicz, Tomasz Pasek, Piotr Bobrowski, Iwona Kiernożycka, Ewa Kmiecik Kawecka, Zbigniew Łukasik, Andrzej Sojka i Katarzyna Zagajska zwrócili się do prezydenta Dąbrowy Górniczej wnioskując o „podjęcie działań mających na celu uaktywnienie terenu i przygotowanie dla turystów zbiornika wodnego Pogoria III w Dąbrowie Górniczej poprzez poszerzenie linii brzegowej min. 10 metrów poprzez wycięcie samosiejek, tataraku i drzew od Jacht Klubu do plaży przy molo, nawiezienie piasku w celu przedłużenia i powiększenia plaży, udostępnienie terenu należącego do Centrum Sportu i Rekreacji dla wszystkich mieszkańców oraz wybudowanie punktu gastronomicznego na tym terenie, wyznaczenie terenu i budowa po stronie brzegowej co najmniej 20 palenisk grillowych, odpornych na zniszczenia (...)”.   - Rozumiemy, że miasto chce poszerzyć infrastrukturę turystyczną, ale wybudowanie w tym miejscu kolejnego sklepu, budki z hamburgerami, czy tworzenie stanowisk grillowych zupełnie zmienią charakter tego miejsca. Jego dotychczasowy, pół-dziki charakter stanowi o jego wyjątkowości. Tymczasem mamy otrzymać kolejne miejsce do rozjeżdżania przez quady i zaśmiecania przez tzw. „grillowiczów”. Mając w pamięci niedawną wycinkę drzew pod ALDI, coraz częściej mamy wrażenie, że Dąbrowa nie jest dębowa, a betonowa – podkreślali członkowie Stowarzyszenia Czysty Las i mieszkańcy, którzy w sobotę pojawili się nad Pogorią, aby wspólnie rozmawiać o ratowaniu drzewostanu. – Do wycięcia wytypowano blisko 1000 drzew. Zagrożenie na taką skalę powinno skutkować wyłączeniem tego terenu z użytkowania już dawno temu – ironizują mieszkańcy.   Stowarzyszenie Czysty Las wraz z grupą przyjaciół od razu ruszyli do działania. Na Facebooku zorganizowali wydarzenie i promują napisaną przez siebie internetową petycję, którą już podpisało blisko 800 osób, nie tylko z Dąbrowy Górniczej. – Przede wszystkim domagamy się ponownego zbadania stanu drzew, gdyż naszym zdaniem jednodniowe oględziny nie są wystarczającym badaniem dendrologicznym. Do dzisiaj zresztą nie otrzymaliśmy wykazu drzew, które rzeczywiście są chore lub zagrażają bezpieczeństwu. Mamy zamiar odwołać się od decyzji podjętej przez Urząd Miejski w Sosnowcu poprzez Samorządową Komisję Odwoławczą, aby wstrzymać wycinkę i uratować chociaż część drzewostanu – mówi Magda Noszczyk.   Miasto zapewnia, że w ramach nasadzeń zastępczych nad brzegiem zbiornika zostanie posadzonych 300 drzew lub 2 tys. krzewów. – To zdecydowanie za mało w obliczu tego, że w Dąbrowie tnie się ostatnio drzewa na potęgę. Teraz planowana jest przebudowa Alei Majakowskiego, kolejne drzewa pójdą więc zapewne pod nóż celem poszerzenia drogi. A warto podkreślić, że pnie po wycince na Pogorii wskazują, że nie wszystkie drzewa były chore lub w złej kondycji – grzmią obrońcy drzew nad Pogorią.   Wszyscy, którzy chcą się podpisać pod petycją w obronie drzew znajdą ją TUTAJ. Działania Stowarzyszenia Czysty Las w sprawie wycinki można śledzić na stronie wydarzenia na Facebooku klikając TUTAJ.   Izabela Kieliś   wycinka

Pomoc na wyciągnięcie ręki

dodane 27.01.2014
[Sosnowiec] Na terenie Sosnowca powstało nowe miejsce, w którym mieszkańcy będą mogli bezpłatnie skorzystać z profesjonalnej pomocy psychologicznej i prawnej. Centrum Profilaktyki i Psychoterapii Więzi „Kraina Świetlików” - bo o nim mowa - powstało przy lokalnym Stowarzyszeniu Moc Wsparcia.   Pomysł stworzenia Centrum jest odpowiedzią na deficyt w zakresie specjalistycznej pomocy psychologicznej kierowanej do dzieci, młodzieży i całej rodziny, którą członkowie Stowarzyszenia dostrzegli w trakcie dotychczasowej swojej działalności. Kadra Centrum to profesjonaliści, doświadczeni psycholodzy i psychoterapeuci, którzy współtworzyli w Sosnowcu „Krainę Świetlików” - program profilaktyki i edukacji emocjonalnej skierowanej do dzieci i ich rodziców. - Projekt Centrum jest odpowiedzią na ogromne zapotrzebowanie na ofertę wsparcia kierowaną do dzieci, młodzieży i rodziców z naszego miasta. W trakcie realizacji dotychczasowych działań wielu rodziców zainteresowanych było miejscem, w którym będą mogli dowiedzieć się, jak zwiększyć swoje kompetencje rodzicielskie, jak tworzyć dobrą więź z dzieckiem – mówi Małgorzata Ochęduszko-Ludwik, naczelnik Wydziału Polityki Społecznej UM.   - Rodzice i specjaliści pytali, gdzie można odsyłać dzieci, młodzież i rodziny potrzebujące konsultacji, wsparcia lub terapii. Stowarzyszenie wychodząc naprzeciw tym potrzebom przygotowało ofertę, do skorzystania z której serdecznie zapraszamy wszystkich potrzebujących – dodaje Kamil Sarnowski, psycholog Stowarzyszenia. Oferta Centrum jest nieodpłatna. Może do niego zgłosić się każdy, kto przeżywa problemy i trudne sytuacje związane z życiem rodzinnym. W ramach oferty przewidziane są konsultacje psychologiczne i pedagogiczne, interwencja kryzysowa oraz poradnictwo prawne.   Z oferty Stowarzyszenia Moc Wsparcia można skorzystać osobiście w siedzibie Stowarzyszenia (ul. Będzińska 6, wejście od strony klatek schodowych) po uprzednim umówieniu telefonicznym: tel. 535 302 820 oraz drogą e-mail na adres: konsultacje@moc-wsparcia.pl. Godziny pracy Stowarzyszenia: pon.-pt. Godz.16.00 – 20.00. Więcej informacji na stronie www.moc-wsparcia.pl/profilaktyka. Projekt współfinansowany jest ze środków The Velux Foundations w ramach programu „Bezpieczne dzieciństwo” Fundacji Dzieci Niczyje. Sosnowiec jest partnerem projektu.   (s)    

Będziński program oddłużeniowy daje efekty

dodane 24.01.2014
[Będzin]   Najemcy mieszkań komunalnych z Będzina, którzy borykają się z zadłużeniem czynszowym od października ubiegłego roku mają możliwość jego odpracowania. Wykonując różnego rodzaju prace takie jak np. czyszczenie słupów, sprzątanie gminnych terenów, czy pielęgnacja miejskiej zieleni, mogą pozbyć się długu do wysokości nawet 10 tys. zł. Pierwsze miesiące działania programu już przyniosły efekty.   Będzin dołączył w ubiegłym roku do grona miast, które umożliwiają swoim mieszkańcom odpracowanie zadłużenia czynszowego. To ogromna szansa dla tych, którzy z różnych powodów zaprzestali regularnego uiszczania opłat za mieszkanie. Tym bardziej, że dług można odpracować do wysokości nawet 10 tys. zł, wybierając dogodne dla siebie zajęcia i umawiając się ile godzin w tygodniu chce się pracować.   Wachlarz zajęć oferowanych przez gminę jest dość szeroki. Od drobnych prac związanych z utrzymaniem czystości w budynkach należących do miasta, poprzez porządkowanie i pielęgnację terenów zielonych, aż po prace remontowo-konserwatorskie. Chętni, którzy z różnych powodów nie mogą podjąć się wspomnianych zajęć, mogą też na przykład roznosić korespondencję na terenie miasta.   Jak informuje Urząd Miejski w Będzinie, do programu oddłużeniowego przystąpiło dotychczas 38 będzińskich dłużników. Dwie z nich już odpracowały swoje zadłużenie w całości, a chętnych na tego typy formę pomocy samemu sobie jest coraz więcej. W sumie do dzisiaj uczestnicy programu odpracowali już blisko 37 tys. zł zadłużenia. W celu ułatwienia kontaktu osobom chcącym wziąć udział w programie uruchomiono specjalną linię telefoniczną 728 404 115. Dłużnicy zainteresowani wykonywaniem świadczeń zastępczych mogą składać wnioski i uzyskać informacje od poniedziałku do piątku w godzinach 7.00-15.00 w siedzibie MZBM w Będzinie.   (IK)

Solidarnościowe komisje opanowały jaworznicki samorząd

dodane 24.01.2014
[Jaworzno] Jednego dnia w trzech instytucjach samorządowych Jaworzna powstały Tymczasowe Komisje Zakładowe NSZZ Solidarność. Pracownicy jaworznickiego samorządu chcą walczyć o swoje miejsca pracy. Tymczasowe Komisje Zakładowe NSZZ Solidarność powstały w Urzędzie Miejskim, Miejskim Zakładzie Nieruchomości Komunalnych oraz w Ośrodku Profilaktyki Uzależnień od Alkoholu. W ciągu kilku godzin do związku zapisało się blisko 200 pracowników, ale to jeszcze nie koniec. Do jaworznickiego biura terenowego „S” cały czas zgłaszają się kolejne osoby z wypełnionymi deklaracjami. - Pracownicy tych placówek zwrócili się do nas z prośbą o pomoc w założeniu związku, którą oczywiście otrzymali. Z taką sytuacją, by w jednym momencie powstały trzy nowe, i w dodatku tak licznie organizacje związkowe, zetknąłem się po raz pierwszy - mówi Waldemar Sopata, przewodniczący Terenowej Sekcji Problemowej NSZZ Solidarność Miasta Jaworzna. Andrzej Dudzik z TSP podkreśla, że samorządowcy założyli związek, by wspólnie walczyć o swoje miejsca pracy. - Kilka dni temu radni trzech ugrupowań: Platformy Obywatelskiej, Wspólnie dla Jaworzna oraz Skutecznie dla Jaworzna przedstawili poprawki do budżetu miasta. Obejmują one m.in. likwidację 200 miejsc pracy w tych trzech instytucjach i przekazanie wypłat zwolnionych urzędników na takie inwestycje jak: budowa drogi lokalnej czy sali gimnastycznej - wyjaśnia Dudzik. Zdaniem przewodniczących nowych komisji, jeżeli poprawki radnych zostaną przegłosowane to praca Urzędu Miejskiego i MZNK zostanie sparaliżowana, a Ośrodek Profilaktyki Uzależnień od Alkoholu praktycznie przestanie istnieć. Z Urzędu Miasta zwolnionych może zostać 130 osób z 426 zatrudnionych, czyli jedna trzecia pracowników.   - Dla nas pracowników postępowanie niektórych radnych jest niczym innym jak festiwalem przedwyborczych obietnic. Zaproponowali obniżenie funduszu wynagrodzeń, a nie przeprowadzili jakiejkolwiek analizy naszej pracy. Zwolnienie takiej dużej liczby osób doprowadzi do paraliżu pracy urzędu. Wydłuży się czas oczekiwania na usługi świadczone mieszkańcom, np. na wydanie dowodu osobistego czy obsługę geodezyjną. W dodatku miasto będzie musiało zapłacić ogromne kary za niedotrzymane umowy - mówi Łukasz Kolarczyk z TKZ „S” w UM. Do związku w urzędzie zapisało się już 120 osób. - Ośrodek ma podpisane umowy na przyjmowanie osób nietrzeźwych z wieloma miastami, m.in. z Oświęcimiem, Olkuszem, Chrzanowem i Andrychowem. Jeżeli przestaniemy istnieć, to na kary za zerwane umowy pójdą ogromne pieniądze z kasy miasta - podkreśla Anna Warzecha z TKZ „S” w Ośrodku Profilaktyki Uzależnień od Alkoholu. Na zatrudnionych w tym ośrodku 28 pracowników do Solidarności należy już 18. Poprawki do budżetu przygotowane przez radnych PO, WdJ i SdJ są niezrozumiałe dla pracowników Miejskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Obecnie w tej spółce pracuje 130 osób. Zwolnionych może zostać 80. - Cały czas jesteśmy obarczani nowymi zadaniami. W zeszłym roku miasto zleciło nam gospodarkę śmieciową. Niedawno dostaliśmy kolejne budynki komunalne do zarządzania, a teraz okazuje się, że 80 osób może stracić pracę. W miejsce zwolnionych i tak trzeba będzie przyjąć nowych pracowników, ale pewnie dopiero po wyborach samorządowych - mówi Przemysław Kapelan, przewodniczący TKZ NSZZ Solidarność w MZNK. - Będziemy się bronić. Zdajemy sobie sprawę z tego, że będąc w związku jesteśmy silni. W pojedynkę nie dalibyśmy sobie rady - zapowiada Halina Jamroz, przewodnicząca TKZ „S” w Urzędzie Miejskim.     (GP,ser)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl