Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Konkurs fotograficzny w Jaworznie

dodane 17.07.2014
[Region, Jaworzno] Każdy kto lubi robić zdjęcia może przyczynić się do zmiany krajobrazu Parku Podłęże i przy okazji wygrać cenne nagrody. Fundacja Sendzimira zaprasza do konkursu wszystkich tych, którzy lubią uwieczniać za pomocą aparatów ciekawe miejsca. Każda fotografia będzie brana pod uwagę podczas realizacji projektu "Mój jest ten kawałek PARKu… - partycypacja dla przyrody mieście".   Wakacyjna pogoda sprzyja zabawie z aparatem. Dlatego Fundacja Sendzimira zaprasza do zabawy i konkursu fotograficznego. Każde zgłoszenie może pomóc w zmianie krajobrazu Parku Podłęże. Efektem końcowym rywalizacji będzie wybranie najciekawszego zdjęcia przedstawiającego innowacyjne zagospodarowanie przestrzeni w parkach. Miejsce do fotografowania jest dowolne z wyjątkiem lokacji zieleni znajdujących się w Jaworznie. Organizatorzy pragną dzięki fotograficznej rywalizacji wyłonić najciekawsze pomysły na organizacje parku i przy okazji nagrodzić autora najlepszej pracy. Nadsyłane mogą być fotografie z całego kraju a także z zagranicy. Dzięki tym fotografiom osoby profesjonalnie zajmujące się zmianą krajobrazu Parku Podłęże zyskają ciekawe inspiracje i podpowiedzi. Uczestnicy konkursu powinni pamiętać o tym aby do zdjęć dołączyć informacje o miejscu, w którym była wykonywana praca i krótki opis tego co zdjęcie przedstawia. Chętni do wzięcia udziału w rywalizacji powinni poszukiwać miejsc innowacyjnych. Mile widziane będą szerokie ujęcia ale członkowie jury także czekają na fragmenty parków. Natomiast opis powinien zawierać informacje dotyczące nazwy parku.   Na prace organizatorzy czekają do 15 września tego roku. Można je wysyłać na adres office@sendzimir.org.pl. Najlepsi otrzymają nagrody w postaci bonów na asortyment remontowo – budowlany. Fundatorem nagród jest sklep Bricoman.   (rip)

Będzie się działo... pod okiem policji

dodane 17.07.2014
[Będzin] Symulator dachowania i zderzenia pojazdu, pokaz wyposażenia ambulansu wypadkowego i pojazdów służbowych policji oraz wykonanie pamiątkowego utrwalenia linii papilarnych – to i wiele innych atrakcji już w tę sobotę od godz. 12:00 w Będzinie. Wydarzenie zorganizowano w ramach I Zagłębiowskiego Festynu z okazji Święta Policji.   Na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Będzinie odbędzie się impreza, na której nie może zabraknąć zarówno fanów służb mundurowych, jak również amatorów plenerowych koncertów. – Podczas festynu będzie można zobaczyć m.in. pokaz tresury psów, pokaz musztry orkiestrowej i musztry paradnej Oddziału Prewencji Policji w Katowicach, posłuchać Orkiestry Reprezentacyjnej Policji, wokalistek: Ani Sliupki i Żanety Oczkowicz oraz Kamila Kubasa, finalisty Bitwy Na Głosy, uczestnika X-Factora i Mam Talent, obejrzeć pokazy tańca irlandzkiego i latynoamerykańskiego – wylicza przygotowane atrakcje Aneta Witkowska-Złocka z będzińskiego wydziału promocji, kultury, sportu i komunikacji społecznej Urzędu Miasta . Ciekawą propozycją dla mieszkańców, którzy zdecydują się spędzić sobotni dzień na policyjnym festynie, będzie możliwość wzięcia udziału w niecodziennym … wypadku. Mowa o kontrolowanych wypadkach, które odbywać się będą pod czujnym okiem policjantów korzystających z przygotowanych do tego symulatorów. – Wśród przygotowanych na ten dzień atrakcji znajdzie się m.in. symulator dachowania pojazdu, symulator zderzenia pojazdu, alkogogle, pokaz wyposażenia ambulansu wypadkowego, pojazdów służbowych policji oraz przedmiotów techniki policyjnej, w tym kryminalistycznej – informuje Aneta Witkowska-Złocka.   Będzińska policja przygotowała również wiele ciekawych pozycji dla najmłodszych uczestników festynu. – Możliwość wykonania pamiątkowego utrwalenia linii papilarnych oraz uczestnictwa w konkursach sportowych, rowerowych, plastycznych, a także wiedzy o ruchu drogowym. Będą na nich czekały również dmuchane zjeżdżalnie ora kule wodne – wymienia Witkowska-Złocka, zachęcając do odwiedzenia policyjnej imprezy.   Dodatkowo będzie można wziąć udział w konkursie „Mistrz Kierownicy” przygotowanym przez Powiatową Komendę Policji w Będzinie, przymierzyć alkogogle oraz obejrzeć mecze piłki nożnej. Festyn zwieńczy koncert zespołu Boney M Imitation.   (maj)  

Bezpłatna rehabilitacja w Przychodni Brackiej Porąbka-Klimontów

dodane 17.07.2014
[Region, Sosnowiec] Od 1 lipca oferta usług Przychodni Brackiej Porąbka-Klimontów poszerzyła się o bezpłatne zabiegi wykonywane w ramach kontraktu z NFZ w nowo otwartym Dziennym Ośrodku Rehabilitacji oraz istniejącej już pracowni rehabilitacji. Doświadczony personel rehabilitantów czeka w wyremontowanych i doposażonych w nowy sprzęt pomieszczeniach na pierwszych pacjentów. – Już od początku roku przygotowywaliśmy się do uruchomienia nowego rodzaju usługi, jaką jest opieka w ramach Dziennego Ośrodka Rehabilitacji. W tym celu przygotowaliśmy specjalne pomieszczenia, które przeznaczone są nie tylko do zabiegów ale także pozwalają pacjentowi na chwilę relaksu – informuje Joanna Sojka, kierownik przychodni. Przychodnia Bracka Porąbka-Klimontów jest jedyną przychodnią na terenie Sosnowca, która świadczy opiekę rehabilitacyjną w ośrodku dziennym. Dzięki pozyskaniu kontraktu z NFZ sosnowiczanie mogą korzystać z niej bezpłatnie. Rehabilitacja w ośrodku przeznaczona jest dla osób, które wymagają kompleksowej fizjoterapii narządu ruchu, szczególnie ze wskazań ortopedycznych (po urazach, operacjach, przewlekle chorych) ale także neurologicznych i reumatologicznych. Kuracja trwa od 2 do 4 tygodni. W tym czasie pacjent poddaje się średnio 5 zabiegom dziennie. Dzięki stałej współpracy ze specjalistą neurologiem oraz specjalistą rehabilitacji lekarze mogą na bieżąco nadzorować postępy w leczeniu. Pacjenci mogą także uzyskać pomoc psychologa. Pobyt w ośrodku można porównać do pobytu w sanatorium, z tą zaletą, że nie trzeba opuszczać swojego miejsca zamieszkania. Pacjent w ciągu dnia poddawany jest intensywnym zabiegom, po których wraca do domu. Tego rodzaju opieka przeznaczona jest dla osób, których stan zdrowia nie pozwala na rehabilitację w warunkach ambulatoryjnych, jednakże pacjenci ci nie wymagają całodobowego nadzoru medycznego. Indywidualne podejście do chorego oraz możliwość konsultacji ze specjalistą rehabilitacji odnośnie postępów w terapii na każdym jej etapie, to kolejne zalety dziennej rehabilitacji. Pacjent spędza w ośrodku codziennie kilka godzin, dzięki czemu pomiędzy nim a fizjoterapeutą możliwe jest nawiązanie szczególnej współpracy ukierunkowanej na osiągnięcie jak najlepszego rezultatu rehabilitacyjnego. Zabiegi i ćwiczenia są dostosowywane do indywidualnych potrzeb i możliwości oraz kondycji chorego w danym dniu. Ośrodek oferuje kompleksową rehabilitację. Pacjenci mogą korzystać z zabiegów z zakresu wodolecznictwa, kinezyterapii, światłoterapii, krioterapii miejscowej, laseroterapii. W procesie rehabilitacji fizjoterapeuci wykorzystują nowoczesne metody m.in. Terapii Master, McKenzie, PNF, rozluźniania powięzi, NDT-Bobath, Kinesiotaping. – Zmiany w naszej przychodni obejmują nie tylko Dzienny Ośrodek Rehabilitacji ale także samą pracownię rehabilitacji. Od 1 lipca pacjenci ze skierowaniem mogą korzystać z nieodpłatnych zabiegów w ramach kontraktu z NFZ – podkreśla Joanna Sojka.   (s)  

Finał remontu PKZ-u we wrześniu

dodane 16.07.2014
[Dąbrowa Górnicza] We wrześniu planowane jest zakończenie remontu dąbrowskiego Pałacu Kultury Zagłębia. Remontu, któremu mieszkańcy miasta przyglądają się bacznie już od dawna. Dlaczego? Choćby dlatego, że koszt inwestycji, początkowo szacowanej na 36 mln zł, po trzech latach wzrósł prawie dwukrotnie. Ostatnio okazało się również, iż do ukończenia inwestycji gmina dołożyć musi kolejne 4,5 mln zł. Nieoczekiwany wydatek wiąże się z faktem, iż szalety miejskie, które początkowo miały być wyburzone, okazały się być zabytkowymi. W związku z tym Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków na likwidację szaletów zgody nie wyraził.   – Chodzi o wierne odtworzenie zniszczonych lub zagubionych detali albo rekonstrukcję całych elementów zdobniczych. Sporo detali musimy odtwarzać na podstawie archiwalnych zdjęć. Niekiedy, praktycznie od zera, wykonujemy elementy, które muszą wyglądać, jak te wykonane w czasie budowy Pałacu Kultury Zagłębia – tłumaczy na czym polega modernizacja zabytkowych szaletów Eligiusz Grzegorz, prezes zarządu przedsiębiorstwa „A. Piaskowski i Spółka”, które jest generalnym wykonawcą prac.   –Status zabytku oraz zakres prac powoduje, że wielu „niespodzianek” nie dało się przewidzieć podczas projektowania. Stąd też uchwała z ostatniej sesji Rady Miejskiej o przesunięciu na remont PKZ dodatkowych 4,5 mln zł – tłumaczy Bartosz Matylewicz, rzecznik prasowy dąbrowskiego Urzędy Miejskiego.   Nie zgadzają się z tym, kwestionując prawidłowość przebiegu tej inwestycji oraz zasadność ciągłego zwiększania kwoty potrzebnej do zamknięcia realizowanego remontu, radni będący w opozycji do obecnie urzędującego prezydenta. – Dla mnie jest do zupełnie niezrozumiałe, jak można nie wiedzieć co się remontuje i ile to będzie kosztowało. Systematycznie dokładamy do tego remontu. Przypominam, że w czasie tej inwestycji odbyły się dwa przetargi. Gołym okiem widać było, co powinno zostać zmodernizowane, a tu nagle okazuje się, że kilka rzeczy nie zostało w ogóle ujętych w kosztorysie inwestorskim. Co więcej, obecny koszt tej inwestycji równa się kosztowi wybudowania nowego budynku – podsumowuje decyzje o przyznaniu dodatkowych 4,5 milionów na dokończenie remontu budynku PKZ Edward Bober, radny Dąbrowy Górniczej.   Nie widzi problemu przekroczenia kosztów remontu skarbnik urzędu miasta, który podkreśla wciąż, że wartość wszystkich prac remontowych wyniesie 62 mln zł, mimo że według kosztorysu inwestorskiego remont miał kosztować 76 mln zł.   – Wielu osobom na rękę jest sprowadzić remont pałacu tylko i wyłącznie do remontu szaletów i powiedzieć, że będą one kosztowały 4,5 mln zł, a jest to czystym populizmem i wprowadzaniem w błąd. Na posiedzeniu komisji, która opiniowała projekt tej uchwały, tłumaczyłem, że dodatkowe środki będą przeznaczone m.in. na prace w tej części budynku, gdzie znajdują się szalety – podkreśla Henryk Zaguła, pierwszy zastępca prezydenta miasta, który odpowiedzialny jest za remont PKZ.   Na co dokładnie zostaną wydane dodatkowe miliony? – Do najważniejszych i najbardziej pracochłonnych prac należeć będą prace sztukatorskie i konserwatorskie. Istotnym elementem będzie też „hydrofobizacja”, która pozwoli zabezpieczyć zewnętrzne elementy wykonane z piaskowca przed wchłanianiem wody z zewnątrz. Dzięki zastosowaniu tej metody uda się uniknąć tego, co było jedną z największych zmór Pałacu, czyli wiecznie zawilgocone ściany i piwnice –  mówi Bartosz Matylewicz. – Dodatkowo zostaną też wzmocnione schody zewnętrzne i uzupełnione elementy kamiennych elewacji lewego skrzydła budynku. Przepisy związane z bezpieczeństwem wymogły też dodatkowe zmiany systemu przeciwpożarowego. Poza istniejącymi do tej pory kurtynami ogniowymi, w budynku zostanie zainstalowany system tzw. „mgły wodnej”, który w przypadku pożaru będzie zabezpieczał budynek przed rozprzestrzenianiem się ognia wewnątrz. Ten nowoczesny system przeciwpożarowy będzie miał swoje „centrum sterowania”, tzw. BMS, który będzie także służył do obsługi pozostałych systemów nowoczesnego budynku zamkniętego w zabytkowych murach – wymienia zakres kolejnych prac remontowych rzecznik prasowy UM.   Maja Żukowska  

Gigantyczne figury szachowe w Parku Hallera

dodane 16.07.2014
[Dąbrowa Górnicza]   Wieże, królowe, królowie, konie i całe armie skoczków już w tę sobotę w parku Hallera. Dąbrowski park zamieni się bowiem w pole bitwy … szachowej. Stanie się tak za sprawą odbywających się tam warsztatów szachów wielkoformatowych. Chętni do zrobienia „szacha” ogromnymi figurami będą mieli taką możliwość od godziny 16:00. Pierwsza odsłona szachów wielkoformatowych, rozpoczynająca wakacyjny cykl, miała miejsce 5 lipca. Partie szachowe będą rozgrywane także w sierpniowe soboty: 02.08,16. 08 i 23. 08. – Wydarzenie to skierowane jest do szachowych zapaleńców. Jest też szansą, aby w nietypowy sposób zaszczepić młodzieży bakcyla do tej jednej z najstarszych gier strategicznych jakie świat zna – tłumaczy dlaczego warto wybrać się na tę imprezę plenerową Krzysztof Korzeniecki z Pałacu Kultury Zagłębia. – Z uśmiechem w stronę dzieci i młodzieży przygotowano szachy wielkoformatowe. Każdy z nas miał do czynienia z szachami turystycznymi, tradycyjnymi, szklanymi itp. Tym razem będzie można pograć na szachownicy, której do torby raczej nie spakujemy – zachęca do wzięcia udziału w sobotnich rozgrywkach Korzeniecki. Po szachowych rozgrywkach w najbliższą sobotę warto zostać w dąbrowskim parku, ponieważ o godzinie 21:00 wyświetlony będzie tam film Ryszarda Bugajskiego pt. „Układ Zamknięty” z Januszem Gajosem, Kazimierzem Kaczorem i Przemysławem Sadowskim. Jest to propozycja dla fanów kina sensacyjnego. – Chwytający za gardło, bezkompromisowy film i doborowa obsada, to wszystko tworzy prawdziwą perełkę polskiego sensacyjnego kina ostatnich lat – podkreśla walory tej filmowej pozycji Korzeniecki. Projekcja odbywać się będzie w ramach Letniego Kina plenerowego. Wstęp na nią jest bezpłatny. (maj)  

Koncert „Przyjaźni polsko-ukraińskiej”

dodane 16.07.2014
[Region, Sosnowiec] Już w najbliższy piątek 18 lipca w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu odbędzie się uroczysta gala wręczenia dyplomów absolwentom innowacyjnego projektu kształcenia na odległość Distance Learning Management Studies. W tym roku mury uczelni opuści około 60 studentów z Ukrainy, którzy w trakcie ostatnich semestrów zdobywali wykształcenie w ramach dwóch specjalności: zarządzanie w turystyce i rekreacji oraz zarządzanie marketingowe i komunikacja społeczna. W części artystycznej gali będzie można wysłuchać koncertu „Przyjaźni polsko – ukraińskiej”. Początek wydarzenia o godz. 17:00. Wstęp wolny.   Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu w roku akademickim 2012/2013 zainaugurowała nowatorski program kształcenia na odległość adresowany do młodzieży z Europy Wschodniej. W ramach projektu pn. Distance Learning Management Studies grupa 60 młodych ludzi z Ukrainy uczestniczyła w zajęciach zarówno w Polsce, jak i prowadzonych z wykorzystaniem nowoczesnych technologii informatycznych m.in. platformy e-learningowej. Dzięki takiemu rozwiązaniu oferta nauczania została dostosowana do indywidualnych potrzeb studentów zza granicy, którzy nie mogą regularnie uczestniczyć w tradycyjnych zajęciach.   W tym tygodniu mury Wyższej Szkoły Humanitas opuści pierwsza grupa studentów, którzy ukończyli studia właśnie w ramach Distance Learning. – Dwa lata temu rozpoczęliśmy projekt Distance Learning i mimo borykania się z różnymi problemami i zawiłościami losu, które na pewno wpływały w jakimś stopniu na proces dydaktyczny, udało nam się z sukcesem zakończyć pierwszą edycję programu. W piątek pierwszych 60 absolwentów otrzyma do rąk własnych dyplomy ukończenia polskiej uczelni. Mamy nadzieję, iż dla wielu z nich będą one przepustką do Unii Europejskiej – mówi Maja Chyży-Dudek, prodziekan WSH ds. współpracy z zagranicą.   Uroczysta gala wręczenia dyplomów, która będzie miała miejsce w piątek 18 lipca o godz. 17:00 w auli Wyższej Szkoły Humanitas, będzie składała się z dwóch części. W tej oficjalnej wszyscy goście wysłuchają podsumowania projektu, które wygłosi dyrektor Instytutu Ukraińsko-Polskiej Współpracy, prof. Yurija Karyagina, ale przede wszystkim polskie dyplomy odbiorą absolwenci rocznika 2012/2013. W części artystycznej publiczność wysłucha koncertu „Przyjaźni polsko-ukraińskiej” w wykonaniu Konrada Bilskiego, artysty muzyka i pracownika Działu Promocji WSH oraz Yurija Ivanysko, artysty i studenta Distance Learning. Absolwenci wypuszczą także w niebo balony oraz zasadzą pamiątkowe drzewko roku w ogrodach Humanitas, a następnie udadzą się na bankiet. Goście i absolwenci będą mogli także wziąć udział w after party, które odbędzie się w sosnowieckim klubie Kashmir.   Wyższa Szkoła Humanitas już od dawna stara się wychodzić naprzeciw studentom zagranicznym. Przy okazji zaś wzmacniając relacje przyjaźni na stopie międzynarodowej. – Od samego początku staramy się sprzyjać studentom z Ukrainy. Wspieraliśmy ich m.in. w czasie trudnych wydarzeń, które miały i wciąż mają miejsce w ich kraju. Organizowaliśmy zbiórki charytatywne, debatę o przyszłości Ukrainy, w naszej uczelni gościły media lokalne i ogólnopolskie. Wszystko po to, aby pokazać, że wspieramy naszych studentów w tych niełatwych chwilach – podkreśla prodziekan Maja Chyży-Dudek.   (s)  

Trzech sosnowieckich lekarzy odpowie za zaniedbania skutkujące śmiercią

dodane 15.07.2014
[Sosnowiec] Trzem lekarzom z sosnowieckiego Szpitala Miejskiego nr 1 właśnie przedstawiono zarzuty. Zostały postawione przez Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, lek. Grzegorza Wronę. Dotyczą m.in. zaniedbań lekarskich, które miały doprowadzić do śmierci małego Mateuszka oraz do powikłań po operacji jego mamy. – W tej chwili trwają jeszcze czynności proceduralne. Pod koniec lipca zarzuty zostaną skierowane do Okręgowego Sądu Lekarskiego w Katowicach. Dopiero sąd stwierdzi o niewinności bądź winie lekarzy – podkreśla Katarzyna Strzałkowska, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej. Sprawa, w której zakończyło się właśnie postępowanie wyjaśniające, i w związku z tym postawione zostały zarzuty, dotyczy dramatu sosnowieckiego małżeństwa, Michała i Eweliny Bednarskich. Para w listopadzie 2012 roku spodziewała się narodzin długo oczekiwanego, upragnionego synka. Niestety, pomimo iż ciąża była donoszona, a matka była pod stałą opieką medyczną, dziecko zmarło w jej łonie. Sprawę opisaliśmy w artykule pt. „Błąd lekarzy” opublikowanym na łamach „WZ” w 2013 roku. Pod koniec października 2012 roku Ewelina Bednarska, będąc w dziewiątym miesiącu ciąży, trafia do szpitala. – Lekarz przyjmujący w poradni Patologii Ciąży, kiedy zobaczył opuchliznę nóg żony oraz podwyższone ciśnienie, zlecił przyjęcie na Oddział Patologii Ciąży. Żona miała wtedy wykonane badania KTG, USG, badanie na fotelu ginekologicznym. Wszystko było w porządku – mówił redakcji „WZ” cztery miesiące po tragedii Michał Bednarski. – Następnego dnia w godzinach popołudniowych zaczęła odczuwać bóle w dolnych częściach brzucha. Ordynator oddziału Maciej Ornowski, po zbadaniu jedynie na fotelu ginekologicznym, stwierdził, że: „dziecko pcha się na świat, dlatego brzuch boli”. Zlecił pielęgniarce podanie leku Fenoterol (w zeszłym roku wycofany z rynku lek hamujący skurcze macicy, powdujący powstrzymanie akcji porodowej - dop. red) w kroplówce – dodaje. Po trzech dniach kobieta została wypisana ze szpitala, aby po kolejnych dwóch dniach do niego wrócić. – Poleciała krew i odeszły wody. Bardzo szybko pojechaliśmy do szpitala, bo akcja porodowa się zaczęła. Na izbie przyjęć wykonano badanie KTG, podczas którego nie zarejestrowano ani jednego ruchu płodu. Żaden z lekarzy nie zareagował. Skierowano żonę na salę porodową, gdzie ponownie została podłączona do aparatury KTG. Jedynie położnej zaczął się nie podobać obraz tętna płodu. Poprosiła lekarzy o zrobienie USG, którego żona nie miała wykonanego na izbie przyjęć – przedstawiał kulisy dramatu ojciec. Chwilę później rodzice dowiedzieli się, że ich dzieciątko już nigdy nie zapłacze. Doszło do wewnątrzmacicznego obumarcie płodu. Po tak dramatycznej informacji zrozpaczony Michał Bednarski prosił lekarzy o wykonanie cięcia cesarskiego. „(...) Nie da się – usłyszał w odpowiedzi. Dopiero kiedy wzburzony potrząsnął ordynatora za klapy marynarki, w trzy minuty zebrał się zespół do wykonania cesarskiego cięcia (...)” – wspominała na łamach „WZ” Ewelina Bednarska. Po godzinnej operacji wyjęto ciałko dziecka. Syn państwa Bednarskich ważył 3750 g i mierzył 58 cm. Od tamtej pory rodzice zmarłego dziecka niestrudzenie walczą o sprawiedliwość. Uważają bowiem, iż tego feralnego dnia stali się ofiarami serii błędów lekarskich. Zapłacili za nie najwyższą z możliwych cen, czyli życiem swojego dziecka. Wynikiem tej ponad półtorarocznej walki jest postanowienie o przedstawieniu zarzutów trójce spośród lekarzy sprawujących opiekę nad ciężarną Eweliną Bednarską w dniu śmierci jej dziecka. Za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki zawodowej oraz za naruszenie przepisów o wykonywaniu zawodu lekarza 25 kwietnia br. Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej zarzucił dr Krzysztofowi Gościniewiczowi, iż: „nie dołożył należytej staranności i nie upewnił się, że zapis KTG u rodzącej jest prawidłowy”, oraz że „wykonał u rodzącej cięcie cesarskie mimo braku wskazań do wykonania takiego zabiegu, czym naraził pacjentkę na powikłania związane z tym zabiegiem”. Ordynatorowi dr Maciejowi Ornowskiemu zarzucane jest „nienależyte zarządzanie personelem oraz nienależyte postępowanie z pięciokrotnie hospitalizowaną Eweliną Bednarską, jak również niewłaściwa decyzja o cięciu cesarskim”. Efektem tych zaniedbań były powikłania stwierdzone u pacjentki po operacji. Dr Michałowi Wyciągłowskiemu NROZ zarzuca natomiast, iż przyjmując rodzącą w 37-tygodniu ciąży i „stwierdzając silną akcję skurczową, sączenie płynu owodniowego oraz szyjkę na granicy pęknięcia przez założony szew, nie dołożył należytej staranności, osobiście nie potwierdzając istnienia czynności serca płodu, czym uniemożliwił ustalenie czy pacjentka została przyjęta do oddziału z ciążą żywą, czy obumarłą, jak również nie przekazał lekarzowi dyżurnemu swoich obserwacji i spostrzeżeń oraz konieczności bezzwłocznego zajęcia się tą pacjentką ”. – Kary, które mogą być wymierzone przez sąd lekarski to: upomnienie, nagana, kara pieniężna (od jednej trzeciej do czterokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w Polsce), zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach ochrony zdrowia na czas określony (do pięciu lat), ograniczenie zakresu czynności lekarskich, zawieszenie prawa wykonywania zawodu na czas określony (do pięciu lat), pozbawienie prawa wykonywania zawodu – wyjaśnia Katarzyna Strzałkowska z Naczelnej Izby Lekarskiej. Co więcej, za ten sam czyn lekarz może odpowiadać zarówno przed sądem lekarskim, jak również przed sądem karnym oraz cywilnym. Obecnie państwo Bednarscy czekają aż sąd lekarski wyznaczy rozprawę, na którą wezwie oskarżonych lekarzy, ich obrońców i rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Maja Żukowska

Darmowe szkolenie dla przedsiębiorców

dodane 15.07.2014
[Region, Jaworzno] W jaworznickiej Agencji Rozwoju Lokalnego przedsiębiorcy będą mogli skorzystać z bezpłatnego szkolenia Microsoft i CISCO. To nie jedyne szkolenie przeznaczone dla małego i średniego biznesu. Przygotowywane jest także seminarium poświęcone wsparciu firm w nowej perspektywie finansowej. Zajęcia dla przedsiębiorców są elementem programu o nazwie „Autoryzowane kompetencje podstawą rozwoju śląskich Małych i Średnich Przedsiębiorstw”. Projekt jest współfinansowany ze środków unijnych. Organizatorem szkoleń jest Krajowa Izba Gospodarcza, Regionalna Izba Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej oraz firma Combidata Poland. W jaworznickiej Agencji Rozwoju Lokalnego odbędzie się także specjalne seminarium poświęcone możliwości wsparcia finansowego przedsiębiorców. Nowa perspektywa finansowa dotycząca m.in. środków z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego 2014 – 2020 daje wiele możliwości ale pod warunkiem spełnienia różnych wymogów. Te i wiele innych tematów będzie omawianych podczas specjalnego seminarium dla przedstawicieli biznesu. Organizatorem tego spotkania jest natomiast Śląskie Centrum Przedsiębiorczości. Jeszcze nie ma dokładnego terminu szkoleń i seminarium. Najprawdopodobniej spotkania odbędą się we wrześniu lub październiku tego roku.   Szkolenia są prowadzone przez profesjonalnych trenerów. W Jaworznie z przedsiębiorcami spotkają się Aleksander Orłowski oraz Jolanta Jaskierny. Osoby zainteresowane szkoleniem w jaworznickiej Agencji Rozwoju Lokalnego proszone są o kontakt pod numerem telefony (32) 614 21 00.   (rip)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl