Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Drugie życie starej hali

dodane 14.12.2016
[Sosnowiec] Jeden z budynków poprzemysłowych będący częścią dawnego majątku Schoenów zyskał drugie życie. W jego wnętrzu, na powierzchni ponad 1,2 tys. m kw., powstał magazyn self-storage mieszczący 120 boksów. To jedna z największych inwestycji tego typu w regionie i druga już tego typu w tym miejscu. Pierwsza działa od 2010 roku.   Jeszcze 100 lat temu przy dzisiejszej ulicy Schonów w Sosnowcu działały prężnie rozwijające się zakłady przemysłowe znane w całej Europie. Dziś to miejsce zmieniło się diametralnie. Część zabudowy została wyburzona, część podupadła. To jednak ma szansę się zmienić za sprawą inwestora z Sosnowca. Jeden z budynków, będący częścią kompleksu należącego kiedyś do rodziny Schoenów, przeszedł właśnie gruntowny remont. W jego wnętrzu, na powierzchni ponad 1,2 tys. m kw., urządzono nowoczesne magazyny typu self-storage.   - Budynek zyskał zarówno nową elewację, jak również wnętrze. Teraz po remoncie będzie spełniał nowa, użyteczną funkcję. Jego środek podzieliliśmy na 120 pomieszczeń magazynowych, w których swoje rzeczy będą mogli przechowywać m.in. mieszkańcy Sosnowca i okolicznych miast, lokalni przedsiębiorcy, sportowcy czy hobbyści. Pomysł na tego typu inwestycję sprowadziliśmy do Sosnowca ze Stanów Zjednoczonych, gdzie self-storage są od lat są niezwykle popularne - mówi Aleksandra Suwała, przedstawicielka Sejfboksów w Sosnowcu.   Moda wprost ze Stanów jednoczonych I faktycznie za oceanem magazyny samoobsługowe są w powszechnym użyciu od ponad 70 lat. Działa tam ponad 50 tys. tego typu miejsc. Także w Europie istnieje już ponad 7 mln m kw. magazynów tego typu. Ich klienci przechowują w nich dosłownie wszystko, począwszy do motocykli, rowerów, nart, zbędnych mebli, książek i ubrań, a skończywszy na kolekcjonerskich winylach i modelach kolejek wartych tysiące dolarów. Do Polski moda na tego typu magazyny przywędrowała dopiero przed kilkoma laty.   - To koncepcja, która nad Wisłą dopiero się przyjmuje. Sosnowieckie magazyny są więc jednym z pionierów w regionie. Lokalne zapotrzebowanie jest ogromne. Z self-storage korzystają dziś przede wszystkim osoby mające za dużo rzeczy w mieszkaniu lub domu, a jednocześnie nie mające garażu, strychu lub piwnicy. W magazynach tego typu swój towar składują także lokalne firmy handlujące np. na portalach aukcyjnych. Sporo osób przechowuje w magazynach rzeczy związane ze swoim hobby - mówi Aleksandra Suwała.   Pierwsi „lokatorzy” już są, w tym DJ Jak zapewniają przedstawiciele Sejfboksów, ich inwestycja ma szansę przyciągnąć do Sosnowca przedsiębiorców i osoby prywatne z całego regionu. Obecnie największym wzięciem cieszą się pomieszczenia mające 10 m kw. oraz niewielkie, bo mające zaledwie 1 m kw. boksy. - Pierwsi lokatorzy przechowują w magazynach zarówno duże przedmioty, jak również niewielkie rzeczy. Mamy m.in. sprzęt sportowy, który nie mieścił się w garażu, sztalugi, ogródek letni, a także sprzęt fotograficzny. Jednym z wynajmujących jest m.in. DJ, który zostawił u nas swoje deki - dodaje przedstawicielka Sejfboksów.   Sosnowieckie Sejfboksy dają kilka opcji przechowywania. W sumie w magazynie znajduje się aż 10 typów boksów, począwszy od pomieszczeń mających 1 m kw. poprzez 3, 4, 5 metrowe, a skoczywszy na 10 m kw. Sejboksy dysponują także niewielkimi boksami mającymi 1 m sześcienny. Najwięcej jest tych mających 3 m kw., aż 41. - Każdy boks to inna potrzeba. Swój magazyn znajdzie tu zarówno ktoś chcący przechować drobiazg, jak również osoby mające potrzebę przechowania motocykla, kompletu nart czy wyposażenia lokalu gastronomicznego. Magazyny są ogrzewane i strzeże je ochrona - dodaje Suwała.   Liczące sobie 120 pomieszczeń magazyny są już drugim self-storage przy ul. Schonów. Pierwszy tego typu magazyn, na mniejszą skalę, powstał w 2010 roku i liczy sobie 25 boksów.   (s)    

Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek zyskał partnera strategicznego

dodane 12.12.2016
[Będzin] Polska Spółka Gazownictwa została od dziś, dzięki podpisanej umowie, oficjalnym Partnerem Strategicznym 23. Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika. Tym samym oddaliło się widmo likwidacji, które przed rokiem zawisło nad będzińskim przeglądem z powodu braku środków na organizację. Zaangażowanie PSG pozwoli nie tylko uchronić, ale i rozwinąć ten największy kolędowy przegląd i jeden z największych amatorskich festiwali muzycznych w Polsce. – Bardzo się cieszymy, że mogliśmy wesprzeć tak ważną dla polskiej kultury i piękną inicjatywę, jaką jest Festiwal Kolęd i Pastorałek. Jak wiadomo, w całej branży naftowo-gazowo- górniczej jest ogromne przywiązanie do tradycji. A przecież do najpiękniejszych polskich tradycji należy śpiewanie kolęd i pastorałek. Dlatego w tym roku Polska Spółka Gazownictwa została partnerem strategicznym już 23 Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika. O tym, jak ważne i potrzebne to wydarzenie świadczy fakt, że Festiwal z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników, a każdego roku bierze w nim udział ok. 20 tysięcy osób. To impreza, o której głośno już także poza granicami naszego kraju. Polska Spółka Gazownictwa zawsze stara się wspierać wydarzenia kulturalne o zasięgu lokalnym i ogólnopolskim, które promują polską tradycję i kulturę. Mamy nadzieję, że dzięki podpisanej dziś umowie o partnerstwie przyczynimy się do dalszego rozwoju tego niezwykłego przedsięwzięcia, które już na stałe wpisało się w kulturalną mapę Polski i liczymy na owocną współpracę w przyszłości – powiedział podczas uroczystego podpisania umowy Prezes Polskiej Spółki Gazownictwa, Jarosław Wróbel. W imieniu Festiwalu umowę podpisywał jego założyciel i dyrektor, ks. Piotr Pilśniak. – Przez ostatnie lata nagłaśnialiśmy nasze problemy związane z rozwojem Festiwalu. Cieszymy się, że teraz do rozwoju przyczynia się Polska Spółka Gazownictwa – mówił ks. Pilśniak. W uroczystości udział wziął także ks. bp Grzegorz Kaszak , ordynariusz diecezji sosnowieckiej i honorowy patron Festiwalu. – Niech ta współpraca wyda jak najlepsze owoce dla kultury polskiej i naszego dziedzictwa. Dziękuję za wsparcie dla tego wielkiego wydarzenia – powiedział biskup. 23. Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika trwa od 3 grudnia – za nami już niemal połowa eliminacji regionalnych, które odbywają się w 37 ośrodkach w Polsce, na Ukrainie i Białorusi. Najlepsi z ponad 1500 startujących w nich solistów, chórów i zespołów od 12 do 14 stycznia zaprezentują się w Będzinie. Laureatów Festiwalu wybierze wtedy jury pod przewodnictwem prof. AM dr hab. Jerzego Rachubińskiego (Akademia Muzyczna w Łodzi), którego wspierać będą prof. dr hab. Wiesław Delimat (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II i Akademia Muzyczna w Krakowie) oraz ks. dr hab. Paweł Sobierajski (Akademia Muzyczna w Katowicach). 15 stycznia o godzinie 16.00 najlepsi z najlepszych, wybrani przez reżysera – Dariusza Wiktorowicza, zaprezentują się podczas Koncertu Galowego w Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu na Osiedlu Syberka w Będzinie. Na koncert złożą się nie tylko występy uczestników, ale także przygotowane przez Festiwal i Fundację Warsztat Wiedzy filmy przybliżające bożonarodzeniowe tradycje. W jednym z nich o zwyczajach kulinarnych opowiedzą Robert Makłowicz i Piotr Bikont. Dla tych, którzy nie będą mogli przyjechać w styczniu do Będzina, całość styczniowych przesłuchań finałowych oraz Koncert Galowy będzie transmitowany na żywo w internecie w jakości HD. To ponad 30 godzin transmisji! Sama realizacja Koncertu Galowego wymaga pięciu stanowisk kamerowych i prawie 2 kilometrów kabli wizyjnych i dźwiękowych. Przy scenie stanie też kamera w technologii 360 stopni, dzięki której widzowie siedzący w domach poczują się jakby byli na koncercie - będą mogli obracać obraz pod dowolnym kątem i na bieżąco śledzić to, co dzieje się na scenie, a także reakcje widzów. Obraz z kamer będzie też przesyłany na trzy projektory HD i wyświetlany na ekranach w kościele podczas trwania koncertu. Festiwal w całości realizowany jest siłami społecznymi przez zapalonych wolontariuszy. Udział w nim jest dla wykonawców i słuchaczy całkowicie bezpłatny.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl