Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Odważne dziewczyny konkurowały w Inferno

dodane 19.08.2013
[Sosnowiec]   Ubiegła sobota w sosnowieckim Klubie Inferno upłynęła pod znakiem naprawdę gorącej atmosfery. A to za sprawą nietypowych wyborów wakacyjnej miss. Odważne kandydatki zmierzyły się bowiem ze sobą w konkursie Miss Mokrego Podkoszulka. Walory zawodniczek oceniło jury, wspomagane przez zgromadzoną w klubie publiczność.   Wybory Miss Mokrego Podkoszulka po raz drugi zostały zorganizowane przez sosnowiecki Klub Inferno. Tym razem były znakomitym przerywnikiem w trakcie długiego weekendu i w sobotę 17 sierpnia zgromadziły przy ul. Targowej 9 sporą liczbę chętnych do dopingowania kandydatek. Tutaj nie liczył się najbardziej interesujący strój, błyskotliwe odpowiedzi na pytania jurorów, czy charyzma. Oceniany był głównie jeden atut, który uczestniczki mogły zaprezentować przy dźwiękach muzyki, skąpane w strumieniach wody.   - Imprezę zorganizowaliśmy po raz drugi. Chcieliśmy bowiem przygotować wybory miss w trochę innym, bardziej oryginalnym stylu. W poprzednie wakacje było kilkanaście kandydatek, zabawa była wyborna, wszystkim się podobało, a zwyciężczyni wygrała telefon komórkowy. W tym roku chętnych dziewczyn było wiele, my jednak postanowiliśmy, że na scenie zaprezentuje się tylko dziesięć. Po wstępnej selekcji wybraliśmy kandydatki do tytułu. Nie ukrywam, że pod uwagę brany był tylko jeden atut, a właściwie dwa - śmieje się Radosław Oczkowicz, właściciel Klubu Inferno.   Zasady konkursu były proste. Kandydatki do tytułu w obcisłych podkoszulkach ustawiły się na scenie. Każda z nich miała kilka minut na zaprezentowanie swoich walorów. Kandydatki do zadania podeszły indywidualnie, a najlepsza z nich otrzymała atrakcyjną nagrodę – telewizor LCD. Organizatorzy przyznają, że zabawa była świetna, dlatego nie ukrywają, że wybory Miss Mokrego Podkoszulka będą kontynuowane.   (IK)  

Już jutro Dni Powiatu Będzińskiego

dodane 16.08.2013
[Region, Powiaty, Będzin]   Spektakularne widowisko muzyczne „Pojedynek żywiołów”, pokazy rekonstrukcyjne, koncerty, konkursy – to tylko niewielka część tego, co czeka na każdego, kto pojawi się na Wzgórzu św. Doroty w Będzinie 17 i 18 sierpnia. Już jutro oraz w niedzielę na wzniesieniu będącym jednym z symboli Zagłębia Dąbrowskiego odbędą się pierwsze w historii Dni Powiatu Będzińskiego. To wyjątkowe wydarzenie będzie połączone z tegorocznymi powiatowo – diecezjalnymi dożynkami.   Dni Powiatu Będzińskiego zostały pomyślane tak, aby każdy – i starszy, i młodszy – mieszkaniec regionu znalazł podczas nich coś dla siebie. A wszystko rozpocznie się na szczycie Wzgórza św. Doroty jutro, czyli 17 sierpnia o godzinie 14:00. W programie pierwszego dnia święta przewidziano między innymi pokaz Rekonstrukcyjnej Drużyny Wikingów „Nordlige Sverda Hird”, specjalny program dla dzieci, występ Krzysztofa Kozaka czy koncert zespołu MOŁODIST z Rejonu Żydaczowskiego na Ukrainie.   W trakcie pierwszego dnia imprezy odbędzie się też konkurs na „Chlebek św. Doroty”. Uczestnicy imprezy zdecydują, która z propozycji chlebków przygotowanych przez zaproszonych do udziału w zmaganiach piekarzy stanie się, obok wybranego w ubiegłym roku słodkiego Warkocza św. Doroty, produktem promującym „Dorotkę”.   Dla najmłodszych uczestników przygotowano również konkursy o tematyce ekologicznej pod hasłem „Ostatni krzyk mody – oszczędzanie wody”. Zaś dokładnie w momencie zachodu słońca, czyli o 19:56 rozpocznie się prawdziwa uczta muzyczna. Będzie nią wyjątkowe i efektowne widowisko muzyczne „Pojedynek Żywiołów”, czyli wody, ognia, powietrza i ziemi, w wykonaniu Józefa Skrzeka, Teatru Preventorium i artystów Teatru Ognia. Wszystko to ilustrowane obrazami prof. Jana Świderskiego.   W niedzielę, 18 sierpnia odbędą się natomiast powiatowo-diecezjalne dożynki. O godzinie 14:00, pod przewodnictwem J.E. ks. bpa Grzegorza Kaszaka odprawiona zostanie uroczysta Msza św. dożynkowa w kościele św. Katarzyny w Będzinie – Grodźcu (u stóp Wzgórza św. Doroty). Następnie, już na szczycie „Dorotki”, o godzinie 16:00 przewidziany jest obrzęd dożynkowy. W niedzielnym programie przewidziano między innymi występy laureatów Nagród Starosty Będzińskiego w dziedzinie kultury, orkiestry dętej, chóru męskiego, kapel i zespołów. O godzinie 19:00 wystąpi kabaret Biesiada Polska, a na zakończenie Dni Powiatu Będzińskiego, o 20:30 - kabaret Smile.   (IK/KK)

Seniorzy w akcji

dodane 14.08.2013
[Sosnowiec]   Maratonem Rowerowym dla Seniorów, który startuje 24 sierpnia, w sobotę o godz. 13.00 spod Urzędu Miasta w Sosnowcu, zainicjowana zostanie akcja „Seniorzy Decydują”, promująca aktywność osób w wieku 50+ i 60+. Akcję orgaanizuje Stowarzyszenie Aktywne Kobiety wraz z władzami miasta i Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej.   Uczestnicy maratonu rowerowego, wśród których nie zabraknie prezydenta Sosnowca Kazimierza Górskiego oraz członków Klubu Turystyki Rowerowej Cykloza, przejadą wspólnie 15 km w dwie godziny pod hasłem „Ruch i Integracja”. – Chcemy pokazać, że seniorzy w Sosnowcu dbają o swoją formę, że możemy być aktywni także w tym wieku, bo aktywność i ruch to samo zdrowie – mówi Urszula, 65 lat, która pojedzie w maratonie.   Maraton zakończy się po południu na Górce Środulskiej, gdzie odbędzie się Piknik Seniorów. W programie wspólne grillowanie, koncerty i spotkania integracyjne. Podczas pikniku będzie można ponadto porozmawiać o możliwościach uprawiania Nordic Walking, wycieczkach rowerowych z klubem Cykloza i Stowarzyszeniem Aktywne Kobiety, a także dowiedzieć się co zrobić, by wziąć udział w dalszych atrakcjach akcji „Seniorzy decydują”: w malowaniu miasta, warsztatach i wykładach aktywności obywatelskiej, Balu Seniorów oraz wyborach do Rady Seniorów i Seniorek przy prezydencie Sosnowca.   Wszyscy uczestnicy maratonu otrzymają atrakcyjne upominki, m.in. zaproszenie na kurs komputerowy.   Aby wziąć udział w akcji należy wcześniej zgłosić się telefonicznie: (32) 2661672 (pon-piąt 8.00-17.00) lub osobiście do siedziby Stowarzyszenia Aktywne Kobiety, ul. 3 maja 11 (wejście od podwórka). Więcej info: aktywnekobiety.org.pl.   (ser)      

To była niezwykła noc!

dodane 13.08.2013
[Dąbrowa Górnicza]   Okrzyki, brawa i wypowiadane szeptem marzenia…W ten sposób ponad 2,5 tys. osób w poniedziałek 12 sierpnia witało przelatujący nad Pogorią III deszcz Perseidów, zwanych też Łzami św. Wawrzyńca.   Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej i popularyzator nauki PanKorek, prowadzący na co dzień zajęcia w Dąbrowskim Uniwersytecie Dziecięcym zorganizowali przybyłym na nocne widowisko eksperymentalne pokazy, w których udział brali zarówno starsi jak i młodsi uczestnicy niezwykłej nocy.   W niebo poleciały rakiety z plastikowych butelek, każdy miał okazję „podmuchać na zimne” i zobaczyć co dzieje się wtedy z ciekłym azotem. Wszyscy zgodnie wstrzymywali oddech, by nie zakłócać procesu tworzenia gigantycznej muffinki z płynu do naczyń, a jeden z ochotników bez wahania przystąpił do wywołania burzy w…menzurce.   O godz. 21.00 na molo zgasły światła, a uczestnicy imprezy wygodnie rozsiedli się na plaży w oczekiwaniu na spadające gwiazdy. Nocnej obserwacji nieba sprzyjały warunki atmosferyczne. Co chwilę na plaży rozlegały się brawa i okrzyki – w ten sposób obserwatorzy nieba witali Perseidy, które przecinały niebo.   – Pomysł zorganizowania tego wydarzenia zrodził się trzy dni wcześniej. Wpadli na niego Pan Korek i Anna Giertler, koordynatorka naszych uniwersytetów dziecięcych. Szczegóły organizacyjne w tak szybkim tempie udało się dograć dzięki współpracy z Urzędem Miejskim i służbami porządkowymi. Jednak zainteresowanie mieszkańców przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Widząc to, już zaczęliśmy planować przyszłoroczną Noc spadających gwiazd – mówi Dominik Penar, rzecznik prasowy Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej.   (s)        

Noc spadających gwiazd już dzisiaj

dodane 12.08.2013
[Region, Dąbrowa Górnicza]   Jeżeli nie macie planów na dzisiejszy wieczór, my podpowiadamy, że warto wybrać się na molo nad Pogorią III w Dąbrowie Górniczej. Dziś punktualnie o 21:00 wyłączone zostanie całe oświetlenie deptaku po to, aby można było swobodnie podziwiać deszcz perseidów nazywanych także spadającymi gwiazdami. Dzisiejszej nocy na wszystkich, którzy będą patrzeć w niebo czeka niezwykłe widowisko. Jeżeli tylko warunki atmosferyczne będą sprzyjające około godziny 21:00 na niebie powinny pojawić się dziesiątki spadających gwiazd, czyli meteoroidów – okruchów skalnych wpadających w atmosferę ziemską. Ulegają one wówczas spaleniu i pozostawiają na niebie jasny ślad. Utworzone przez kometę 109P/Swift-Tuttle perseidy (tak bowiem dokładnie nazywane są odłamki, które dziś będzie można obserwować) to jeden z największych i najaktywniejszych rojów meteorów naszego nieba. Są one aktywne w okresie od 17 lipca do 25 sierpnia z wyraźnym maksimum występującym w okolicach 12 sierpnia, kiedy to zwykle możemy obserwować około 100 meteorów na godzinę. I takiego pokazu spodziewają się naukowcy również w tym roku.   Maksymalna liczba meteoroidów powinna pojawić się na niebie w godzinach od 15:15 do 3:45. Najwięcej spadających gwiazd powinniśmy wypatrywać między 20:15 a 22:45. Z tej okazji w Dąbrowie Górniczej zorganizowany zostanie niezwykły piknik. „Noc Spadających Gwiazd” rozpocznie się już o godz. 19:00 na terenie Centrum Sportów Letnich i Wodnych przy zbiorniku Pogoria III. Wydarzenie potrwa do godz. 23:00.   Prezentujemy szczegółowy program pikniku:   19.00 - ofi­cjalne rozpoczęcie 19.00 – 21.00: doświad­cze­nia i eks­pe­ry­menty naukowe pro­wa­dzone przez Pana Korka (z dzie­dziny astro­no­mii, fizyki i optyki) 21.00 - wyłą­cze­nie oświe­tle­nia molo 21.00 – 23.00 - obser­wa­cje nieba i roju meteorów 23.00 - zakoń­cze­nie obser­wa­cji i włą­cze­nie oświe­tle­nia molo 23.00 - ofi­cjalne zakoń­cze­nie pikniku.   (IK)

Szybka reakcja nie uratowała kociąt

dodane 12.08.2013
[Sosnowiec]   Okrucieństwo czy czysta głupota? Trudno stwierdzić co kierowało osobą, która wczoraj w Sosnowcu przy ul. Dzielnej wrzuciła do rzeki cztery kocięta. Mimo szybkiej reakcji sosnowieckich strażników miejskich patrolujących tamtejszy rejon i ich współpracy z sosnowieckim schroniskiem oraz Stowarzyszeniem „Nadzieja na dom”, małych czworonogów nie udało się uratować. Kociaki zmarły dzisiaj w nocy. Sprawa trafiła na policję. Poszukiwani są świadkowie zdarzenia.   Informację na temat czterech kociąt wydobytych z rzeki w rejonie ul. Dzielnej w Sosnowcu tutejsi strażnicy miejscy otrzymali wczoraj około 15:45. Interweniującą była jedna z mieszkanek miasta. Funkcjonariusze Straży Miejskiej szybko pojawili się na miejscu zdarzenia. Wygłodzone i przemoczone kocięta okryli termiczną folią wypadkową i przystąpili do dalszych czynności. Informację o kociętach przekazali dyżurnemu, a następnie udali się do sosnowieckiego schroniska dla zwierząt. Ponieważ na miejscu nie było dostępnej opieki weterynaryjnej, po rozmowie z przedstawicielem Stowarzyszenia „Nadzieja na dom” maluchy zostają zawiezione przez strażników miejskich do całodobowej lecznicy weterynaryjnej w Dąbrowie Górniczej.   Niestety maksymalnie dwudniowe kocięta, mimo szybkiej pomocy i zaangażowaniu lekarzy dziś w nocy zmarły. – Lekarz robił wszystko co mógł. Kocięta zostały umieszczone w inkubatorze, była próba karmienia, ogrzewania ich. Niestety maluchy były mocno wyziębione, miały sporo wody w płucach i nie udało się ich uratować – przekazał pan Piotr ze Stowarzyszenia „Nadzieja na dom”, które w sosnowieckich schronisku koordynuje działania wolontariatu. – Na pochwałę zasługuje postawa strażników miejskich, którzy szybko zareagowali i mocno zaangażowali się w ratowanie kociąt. Natomiast to co zrobiła osoba, która wrzuciła kocięta do wody to zwyczajne bestialstwo. Ta osoba powinna trafić przed sąd i mamy nadzieję, że znajdą się świadkowie, którzy pomogą do niej dotrzeć – komentuje współpracownik schroniska.   Dokumentacja dotycząca zdarzenia już trafiła do rąk sosnowieckich policjantów w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Wszystkie osoby, które posiadają jakąkolwiek wiedzę w tej sprawie proszone są o kontakt z policją w Sosnowcu.   (IK)

Barmani z Dąbrowy Górniczej walczą o miano najlepszego

dodane 09.08.2013
[Dąbrowa Górnicza]   Trwa jeden z najbardziej prestiżowych konkursów barmańskich na świecie – Pilsner Urquell International Master Bartender. Do tegorocznej edycji zakwalifikowało się 115 barmanów z całej Polski. Wśród nich znaleźli się barmani pracujący na co dzień w Dąbrowie Górniczej. Być może to właśnie któryś z nich zostanie mistrzem Polski.   Zagłębiowscy barmani, którzy zakwalifikowali się do udziału w tym prestiżowym konkursie, na co dzień pracują w hotelu Shuma przy ulicy Żeglarskiej 20 i Hoteu Malta przy ul. Kasprzaka 84 w Dabrowie Górniczej. A łatwo nie było, bowiem do konkursu Pilsner Urquell International Master Bartender zakwalifikowały się jedynie te osoby, które pozytywnie przeszły specjalny test, w którym musiały się wykazać wiedzą o piwie Pilsner Urquell.   W pierszym etapie grupa 115 najlepszych barmanów spotkała się na specjalnym szkoleniu - Experience Day, organizowanym na początku lipca. W trakcie tego kursu barmani poznali trudną sztukę perfect pour, na którą składa się przygotowanie i dobór szkła, odpowiedni kąt nachylenia szklanki, siła strumienia z kranu i odpowiednia pianka. W części prowadzonej przez Macieja Chołdrycha, eksperta piwnego, uczestnicy dowiedzieli się z jakich składników i w jaki sposób powstaje piwo Pilsner Urquell.   Kolejnym etapem w drodze do zwycięstwa jest wizyta tajemniczego klienta, podczas której barmani muszą wykazać się wiedzą zdobytą podczas Experience Day. Najlepsza dziesiątka zakwalifikuje się do ścisłego finału, który odbędzie się 13 września w Warszawie. Zwycięzca nie tylko otrzyma tytuł najlepszego w kraju, ale także będzie reprezentował Polskę w międzynarodowym finale konkursu w Pilźnie.   Pilsner Urquell International Master Bartender to jeden z najbardziej prestiżowych międzynarodowych konkursów barmańskich na świecie. Każda edycja cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Pilsner Urquell International Master Bartender daje uczestnikom możliwość podnoszenia swoich kwalifikacji, dzielenia się doświadczeniami oraz zdobycia cennych nagród. Oprócz nagrody pieniężnej, zwycięzca otrzymuje możliwość pracy w jednym z najbardziej prestiżowych lokali Pilsner Urquell na świecie. W ten sposób barmani stają się mistrzami nie tylko w serwowaniu piwa, ale zdobywają również cenną wiedzę merytoryczną, która przemienia ich zawód w prawdziwą pasję.   (ser)                                                                                                                                           

Barierą są pieniądze

dodane 08.08.2013
[Region] „W naszym kraju dużą barierą są pieniądze. Badania kliniczne są niesłychanie drogie. Nie ma na razie innej metody żeby sprawdzać działania pewnych leków. Organizm zwierzęcia laboratoryjnego nie jest tym samym co organizm człowieka. Często badania kliniczne dokonują przełomu. Czasami jest tak, że jest jakiś lek stosowany od lat, a okazuje się, że on nie jest skuteczny. „ O rozwoju badań klinicznych nie tylko na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim rozmawiamy z Prof. dr hab. n. med. Janem Duławą,  Prorektorem ds. Nauki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.   Badania kliniczne mogą być dla szpitali możliwością dodatkowego zysku, a dla pacjentów szansą na  nowoczesną terapię. Chciałbym przestrzec przed stwierdzeniami typu „szansa na nową terapię”. Należy pamiętać o tym, że badania kliniczne nie są jakimiś cudownymi terapiami. Lekarze przeprowadzający badania kliniczne mogą np. odkryć, że dotychczasowe leczenie farmakologiczne nie było korzystne. Czyli po przeprowadzeniu badania klinicznego zalecają paradoksalnie odstąpienie od wcześniejszej terapii. Przeciętny pacjent jednak woli otrzymać niebieską czy czerwoną tabletkę i czekać na efekt.   Zgodzi się Pan z opinią, że dyrektorzy szpitali z dużą rezerwą podchodzą do badań klinicznych, obawiając się ich prowadzenia. Czy obserwuje Pan takie zjawisko? Z czego ono wynika? Tak. Dyrektorzy obawiają się ze względu na bałagan w przepisach. Były też przypadki, że dyrektorzy mieli problemy prawne związane przeprowadzaniem badań klinicznych. Czy słusznie? Mam na ten temat swoją opinię ale pozwoli pan, że zachowam ją dla siebie. Niektórzy menadżerowie służby zdrowia po prostu wolą unikać problemów i trudno im się dziwić.   Jakie korzyści przynosi szpitalom prowadzenie badań klinicznych? Korzyścią dla pacjentów jest na pewno to, że są dokładniej badani podczas prowadzenia takich badań. Lekarze zwracają na pacjenta większą uwagę. Natomiast dla szpitali - krótko i konkretnie: pieniądze. Nie ma co owijać w bawełnę. Każda placówka potrzebuje środków na funkcjonowanie.   Czy brak ustawy o badaniach klinicznych jest problemem dla osób, które zajmują się tą dziedziną? Oczywiście. To jest bardzo poważny problem. Były dwa podejścia do uchwalenia ustawy, ale zakończyły się fiaskiem. Są opinie, że lepiej, by ustawy w ogóle nie było, niż żeby była zła. Są też opinie, że lepiej żeby była zła niż żeby jej nie było. Na pewno gruntowna i spójna regulacja prawna jest w tym obszarze bardzo potrzebna. Ona ułatwiłaby wiele rzeczy. Brak tej regulacji utrudnia pracę menadżerom i komisjom bioetycznym. Obecnie regulacje prawne dotyczące badań klinicznych to w zasadzie trzy ustawy i kilkanaście rozporządzeń. Łatwo się pogubić tym bardziej, że niektóre zapisy są ze sobą sprzeczne.   Jak duże jest zainteresowanie badaniami  klinicznymi w Polsce? Jak ocenia Pan skalę tego zainteresowania i tendencje w tym zakresie - czy to zainteresowanie będzie rosnąć, czy maleć w najbliższych latach? Będzie rosnąć. W naszym kraju dużą barierą są pieniądze. Badania kliniczne są niesłychanie drogie. Nie ma na razie innej metody żeby sprawdzać działania pewnych leków. Organizm zwierzęcia laboratoryjnego nie jest tym samym co organizm człowieka. Często badania kliniczne dokonują przełomu. Czasami jest tak, że jest jakiś lek stosowany od lat, a okazuje się, że on nie jest skuteczny.   Jak ocenia Pan potencjał Śląska i Zagłębia w zakresie badań klinicznych? Czy to są regiony, które przodują czy raczej pozostają w tyle, jeśli chodzi o badania kliniczne (na tle Polski). Mamy duży potencjał. Posiadamy liczne zespoły lekarskie, kliniki i szpitale. To bogata infrastruktura. Śląsk i Zagłębie nie mają się czego wstydzić i mam nadzieję, że ta infrastruktura będzie wykorzystywana w obszarze badań klinicznych.   Rozmawiał: Przemysław Ruta

Nowa forma współpracy terminalowej

dodane 07.08.2013
[Powiaty]   CTL Logistics oraz Euroterminal Sławków nawiązały nową formę współpracy termionalowej. Przedstawiciele zarządów obu spółek podpisali długoterminową umowę dotyczącą przede wszystkim działań marketingowych oraz pozyskiwania nowych klientów zainteresowanych kompleksową ofertą w zakresie przeładunków i przewozów intermodalnych.   Wykorzystanie potencjału obu firm skupiać się będzie na realizacji nowych przewozów intermodalnych z południa i północy Europy do Euroterminala w Sławkowie, z wykorzystaniem m.in. nowych połączeń z kontenerowych portów morskich. Jednocześnie rozwijane będą połączenia w relacji wschód-zachód, w których od lat specjalizuje się Grupa CTL Logistics, tworząc tym samym dużą bazę przeładunkową jednostek TEU na południu Polski.   - Jesteśmy pewni, że to co wspólnie oferujemy jest odzwierciedleniem profesjonalizmu naszych działań i będzie funkcjonowało na „pełnych obrotach”. Jednocześnie chcę podkreślić, że Euroterminal jest terminalem otwartym na współpracę ze wszystkimi podmiotami działającymi w branży – powiedział Rafał Klabuhn, prezes Euroterminala Sławków.   - Istotną cechą oferty CTL Logistics jest jej kompleksowość oraz fakt projektowania rozwiązań „szytych na miarę” potrzeb klientów. To nasze główne atuty doceniane przez rynek. Właśnie dzięki współpracy z Euroterminalem możemy zaoferować doskonały produkt, oparty o organizację transportu kontenerowego przygotowanego pod indywidualne wymagania naszych klientów – mówi Jacek Bieczek, prezes zarządu CTL Logistics Sp. z o.o.   To kolejny etap współpracy obu przedsiębiorstw. Grupa CTL Logistics - będąca największym prywatnym operatorem kolejowym w Polsce oraz Euroterminal - będący zarządcą terminala w Sławkowie, rozpoczęli współpracę przy obsłudze połączeń intermodalnych już ponad rok temu. Podpisana umowa jest zatem potwierdzeniem dotychczasowej, bardzo dobrej współpracy obu spółek oraz następnym etapem budowania kompleksowej oferty logistycznej na europejskim rynku przewozów towarowych.   Przypomnijmy, czym się zajmują parnerzy nowo podpisanej umowy. Grupa CTL Logistics jest międzynarodowym koncernem logistycznym działającym od 1992 roku na rynku polskim i w krajach europejskich. Swoim klientom oferuje kompletny produkt logistyczny obejmujący transport kolejowy towarów masowych (tj. węgiel, koks, kruszywa, złom i inne), kontenerów, paliw i chemii, transport samochodowy, spedycję, dzierżawę wagonów oraz obsługę bocznic. Oferta obejmuje towarowy transport kolejowy, przewozy intermodalne, spedycję, usługi przeładunkowe, doradztwo celne, obsługę i utrzymanie taboru infrastruktury kolejowej oraz usługi na terminalach przeładunkowych. CTL Logistics wykonuje przewozy międzynarodowe, będąc tym samym logistycznym pomostem łączącym Wschód z Zachodem.   Euroterminal Sławków Sp. Z o.o. jest Międzynarodowym Centrum Logistycznym usytuowanym na styku kolei normalno i szerokotorowej łączących Europę Zachodnią ze Wschodem oraz kraje Europy Północnej z południową częścią Europy. Terminal obsługuje m.in. stałe połączenia z polskimi portami bałtyckimi (Gdańsk, Gdynia) oraz z Portem Koper (Słowenia). Oprócz obsługi terminalowej w transporcie intermodalnym, realizuje również usługi przeładunku, zabezpieczenia i wysyłki towarów paletyzowanych, masowych, wyrobów hutniczych oraz towarów niestandardowych i ponadgabarytowych. Zapewnia kompleksową obsługę celną, posiada miejsce uznane decyzją Izby Celnej oraz certyfikat AEO.   (ser)
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl