Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Koniec największego kolędowego przeglądu?

dodane 13.11.2015
[Region, Będzin] Ruszają zapisy do XXII edycji Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. K. Szwarlika w Będzinie, który w tym roku wpisuje się w przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Jednak organizatorzy największego festiwalu kolęd w Polsce biją na alarm – to może być ostatnia edycja tego wyjątkowego przeglądu. – Nie chcemy, aby był to ostatni festiwal, ale od lat znajdujemy się bardzo trudnej sytuacji. Walczymy o przetrwanie i tylko dzięki nieocenionemu wsparciu życzliwych osób, firm i instytucji udaje się dopiąć budżet. Na wiele rzeczy po prostu brakuje środków. Chcielibyśmy rozwijać Festiwal, a zastanawiamy się na czym jeszcze można zaoszczędzić. Przy rosnących kosztach organizacji nasze przychody spadają. Dlatego poszukujemy sponsorów, którzy chcieliby nawiązać z nami owocną współpracę i zaangażować się w to przedsięwzięcie – tłumaczy dyrektor Festiwalu, ks. Piotr Pilśniak. Czy największy amatorski festiwal muzyczny w Polsce, na który co roku do eliminacji zgłasza się ok. 1800 solistów i grup, czyli niemal 20 tysięcy osób!, zniknie z kulturalnej mapy Polski, a przyszłoroczna, 22. edycja będzie ostatnią? Wielkim przyjacielem Festiwalu jest ordynariusz sosnowiecki, bp Grzegorz Kaszak. – Z wielką troską przyjmuję płynące z Będzina raporty. Kolędy to radość i nadzieja, to przekaz wiary, ale także ostoja polskości i tradycji. Festiwal im. ks. Szwarlika promując te wartości jednoczył wokół nich tysiące ludzi – wolontariuszy i uczestników. Mam nadzieję, że tak będzie także w kolejnych latach, że z Bożą pomocą uda się pokonać wszystkie trudności i nie zabraknie ludzi dobrej woli – mówi bp Grzegorz Kaszak. Przez trzy styczniowe dni, 14-16 stycznia, na scenie w będzińskiej szkole muzycznej zaprezentuje się ponad setka najlepszych wykonawców. Znacznej części z nich organizatorzy zapewniają bezpłatne obiady i noclegi. – Nie chcemy z tego zrezygnować czy żądać opłat za udział, bowiem ograniczyłoby to wielu możliwość przyjazdu. W kolędowaniu chodzi o coś więcej, niż tylko poprawne wykonanie utworów. Widzimy serce, jakie w śpiew wkładają wykonawcy i w miarę możliwości staramy się podchodzić do nich z niemniejszą serdecznością. To właśnie wyróżniało przez lata nasz festiwal – rodzinna atmosfera, przez którą do Będzina ludzie chcą wracać, a widzowie mogą słuchać najcudowniejszych, bo płynących z serca kolęd i pastorałek – mówi dyrektor Festiwalu. Festiwal jest bezpłatny także dla widzów chętnie przychodzących na przesłuchania i wieńczący je Koncert Galowy, realizowany z dużym rozmachem. Aby zrealizować tegoroczny festiwal i zapewnić jego przyszłoroczną edycję organizatorzy złapali się – jak twierdzą – ostatniej deski ratunku – crowdfundingu, czyli finansowania społecznościowego. – Liczymy na pomoc ludzi dobrej woli, którzy zechcą nas wesprzeć dowolną kwotą w zbiórce przez internet. Akcja ruszyła 10 października i potrwa do 12 grudnia – wyjaśnia Jarosław Ciszek dodając, że zgodnie z ideą crowdfundingu wspierający mogą liczyć na nagrody od organizatorów. Pomóc można za pośrednictwem strony www.ratujmyfestiwal.mfkip.pl lub kontaktując się z rzecznikiem Festiwalu, Jarosławem Ciszkiem (tel. 507 482 926) bądź koordynatorem akcji Rafałem Węglińskim (tel. 737 520 498) Tegoroczny Festiwal odbędzie się niezależnie od wyników zbiórki. Znane są już daty eliminacji, które odbędą się w 38 miejscach w Polsce, na Ukrainie i Białorusi. Szczegółowe informacje oraz możliwość rejestracji przez cały listopad na stronie www.mfkip.pl. 22. edycja wpisuje się w przygotowanie do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. W związku z tym jury, pod przewodnictwem prof. Wiesława Delimata z Krakowa, przyznawać będzie szczególną nagrodę za najlepsze wykonanie kolędy zagranicznej. – Liczymy, że zmobilizuje to do poszukiwań kolęd z całego świata! Taki właśnie międzynarodowy wymiar przypominający o Światowych Dniach Młodzieży chcemy nadać koncertowi galowemu, który będzie można także obejrzeć na żywo w internecie – zdradza Jarosław Ciszek. Formuła Festiwalu jest otwarta – do eliminacji zaproszeni są wszyscy, którzy ukończyli 6 lat. Można śpiewać solo i w zespołach, z instrumentami lub podkładem z płyty. Festiwal przeznaczony jest dla amatorów (w tym uczniów i absolwentów szkół muzycznych I stopnia), jednak wykonawcy co roku udowadniają, że brak wykształcenia muzycznego nie sprawia, iż są gorsi niż zawodowi muzycy. Co więcej – dzięki pasji, jaką wkładają w śpiew i znakomitym pomysłom na muzyczne aranżacje, ich wykonania niejednokrotnie zapadają w pamięć na długi czas poruszając serca słuchaczy. (s)

Happening „Po wyroku przemoc trwa dalej”

dodane 13.11.2015
[Region] 19 listopada o godz. 13:00 przed budynkiem Sądu Okręgowego w Katowicach przy ul. Francuskiej 38 odbędzie się happening pt. „Po wyroku przemoc trwa dalej”, przygotowany przez członków ART 207 Artystycznej Grupy Antyprzemocowej i Fundację Pozytywnych Zmian z Bielska-Białej. Happening będzie zapowiedzią publikacji raportu z monitoringu wszystkich sądów rejonowych w województwie śląskim pod kątem rozpraw z artykułu 207 k.k., który przeprowadziła Fundacja.   Art. 207 k.k. dotyczy spraw o znęcanie się nad osobą najbliższą czyli przemocy domowej. Celem happeningu jest zwrócenie uwagi na problem wydawania wyroków w zawieszeniu w tego typu sprawach – dotyczy to aż 86 % z nich. Na 2647 wszystkich wyroków, które zapadły w monitorowanym okresie, aż 2423 orzeczone zostały z warunkowym zawieszeniem wykonania. Bardzo rzadko stosowane są dodatkowe środki zapobiegawcze jak zakaz zbliżania się czy nakaz opuszczenia lokalu. Najczęściej sprawca i osoba pokrzywdzona przemocą wracają do tego samego domu, gdzie gehenna trwa nadal – bywa, że aż do tragicznego finału, którym jest czyjaś śmierć. To w rękach sądu leży rozwiązanie tego problemu.   Monitoring składał się z trzech działań. Po pierwsze, Fundacja analizowała orzeczenia sądowe w sprawach o znęcanie i sprawdzała, jakie wyroki wydawano i ile ich było. Po drugie, kierowała do sądów pytania dotyczące szkoleń sędzii i sędziów z tematu dotyczącego przemocy; jakie stosują środki karne; czy zwracają się o opinie biegłych i czy odnotowują udział organizacji pozarządowych w rozprawach. Trzecią częścią monitoringu były obserwacje prowadzone podczas bezpośredniego uczestniczenia w rozprawach w charakterze publiczności. Efektem monitoringu jest raport zawierający wyniki badań oraz rekomendacje dla pracownic i pracowników sądów.   Wyniki monitoringu zostaną zaprezentowane podczas spotkań, które odbędą się w kilku miastach Polski. Spotkania będą częścią ogólnopolskiej akcji „16 dni przeciwdziałania przemocy ze względu na płeć”. Tę również międzynarodową kampanię zainicjowała w 1991 r. organizacja Women's Global Leadership Institute przy Uniwersytecie Rutgers. Kampania odbywa się co roku pomiędzy 25 listopada (Międzynarodowym Dniem Przeciw Przemocy Wobec Kobiet) a 10 grudnia (Międzynarodowym Dniem Praw Człowieka). W jej ramach również w Polsce odbywają się wykłady, prezentacje, warsztaty, debaty, pokazy filmów i wiele innych wydarzeń.   Happening jest dziełem ART 207 Artystycznej Grupy Antyprzemocowej, która powstała kilka miesięcy temu. To nieformalna grupa mężczyzn, którzy wspólnie działają przeciwko przemocy wobec kobiet. Jej członkowie wcześniej indywidualnie angażowali się w działania antyprzemocowe i na rzecz praw człowieka – teraz postanowili połączyć siły i działać razem przy wsparciu Fundacji Pozytywnych Zmian. „Po wyroku przemoc trwa dalej” jest ich artystycznym komentarzem do problemu orzekania wyroków w zawieszeniu w sprawach dotyczących przemocy domowej.   (s)  

Jesienne klimaty tematem „Kobiecej Środy”

dodane 12.11.2015
[Region, Sosnowiec] Jak poradzić sobie z nienajlepszą, jesienną aurą, trafić do serca mężczyzny lub zachwycić bliskich i gości pomysłowym nakryciem stołu? Na te pytania odpowiedzą prelegentki kolejnej „Kobiecej Środy” zorganizowanej przez Centrum Rozwoju Kobiet Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. Spotkanie odbędzie się 18 listopada o godz. 17:00 w budynku WSH przy ul. Kilińskiego 43 w sali 005.   W programie środowego spotkania znajdą się warsztaty, podczas których prelegentki opowiedzą o ciekawych przepisach poprawiających nastrój i zwalczających jesienną chandrę, odkryją tajniki afrodyzjaków oraz pokażą ciekawe aranżacje nakrycia stołu. Teamt „Zmysłowa jesień - inspirujące metody poprawy nastroju” omówi dr Magdalena Boczkowska, kolejne wartsztay „Stop jesiennej chandrze - o sztuce pozytywnego gotowania” poprowadzi Joanna Gierula, natomiast temat „Pięknie podane - jak niebanalnie zaaranżować stół” zaprezentuje Alina Imiołek.   Warsztatowa forma spotkań umożliwia swobodną wymianę myśli oraz dyskusję z zaproszonymi gośćmi – ekspertami z zakresu budowania marki, rozwoju osobistego i zawodowego czy prowadzenia własnego biznesu. – Ideą spotkań pn. „Kobiece środy z CRK” jest możliwość uczestnictwa w formie warsztatowej z ekspertami, wymiana poglądów i doświadczeń, wspólne generowanie nowych pomysłów na biznes, pomysłów na siebie – mówi Ewa Bensz, współzałożycielka CRK. Nie inaczej będzie 18 listopada. Szczegółowe informacje na temat cyklu spotkań „Kobiece środy z CRK” publikowane są na stronie: www.humanitas.edu.pl/Centrum_Rozwoju_Kobiet. Można na niej znaleźć również formularz zgłoszeniowy na każde ze spotkań.   (s)  

Muralem promują rodzicelstwo zastęcze

dodane 12.11.2015
[Sosnowiec] „Tylko mnie kochaj” – to hasło będące motywem przewodnim muralu, który powstał w Sosnowcu w przejściu podziemnym przy ul. Sienkiewicza, aby promować rodzicielstwo zastępcze. Pomysłodawcą i inicjatorem wydarzenia byli pracownicy Zespołu ds. Rodzinnej Pieczy Zastępczej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sosnowcu, a projekt i wykonanie muralu jest dziełem artysty, malarza i graficiarza Wojciecha Walczyka z pracowni Wytwórnia Sztuki Marcin Grząba.   Graffiti rodzin zastępczych na pierwszy rzut oka wydaje się wesołym i kolorowym obrazkiem. – Kryje ono w sobie jednak głębszy, smutny przekaz. Jest apelem dzieci, które szukają ciepła, spokoju i miłości. Każde dziecko potrzebuje bezpiecznego, stabilnego miejsca w świecie – domu. Chce dorastać w rodzinie, wśród bliskich i kochających ludzi, którzy nauczą je jak być dobrym, szczęśliwym i samodzielnym człowiekiem. Którzy po prostu zadbają o czas na naukę i zabawę, miejsce do spania, o zdrowie i jedzenie, wysłuchają zmartwień, zrozumieją, przytulą, pochwalą, obdarzą uczuciem i szacunkiem. Są dzieci, którym rodzice nie mogą zapewnić odpowiedniej opieki we własnym domu. Wtedy właśnie potrzebują one rodziny zastępczej – wyjaśnia ideę akcji Magdalena Olszar z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sosnowcu.   Ośrodek sosnowiecki poszukuje osób, chcących stworzyć rodznę zastępczą dzieciom potrzebującym opieki. Takie osoby powinny być odpowiedzialne, empatyczne i otwarte na kontakty z ludźmi, nie została im odebrana, ograniczona ani zawieszona władza rodzicielska, a ich stan zdrowia umożliwia właściwą opieki nad dzieckiem. Wystarczy zgłosić się do Działu ds. Rodzin i Asysty Rodzinnej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sosnowcu. Ośrodek zapewnia bezpłatne szkolenie dla kandydatów na rodziny zastępcze, a także szkolenia podnoszące wiedzę psychologiczną i pedagogiczną oraz kompetencje wychowawcze.   – Rodzice zastępczy otrzymują świadczenia pieniężne na pokrycie kosztów utrzymania dziecka, ale także to, co najważniejsze, jego uśmiech – podkreśla Magdalena Olszar.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl