Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Spór zbiorowy w Hucie CMC Zawiercie

dodane 29.04.2013
[Zawiercie] 230 osób mają objąć zwolnienia grupowe w Hucie CMC Zawiercie.  Kilka godzin po opublikowaniu regulaminu zwolnień  grupowych  działające w firmie związki zawodowe wręczyły pracodawcy zawiadomienie o rozpoczęciu sporu zbiorowego. Zarząd huty ma czas na ustosunkowanie się do pisma związkowców do wtorku 30  kwietnia.   Jak informuje Danuta Nowicka, przewodnicząca Solidarności w zawierciańskiej hucie, w regulaminie zwolnień pracodawca powtórzył rozwiązania, które proponował podczas zakończonych fiaskiem negocjacji ze związkami zawodowymi. - Znalazł się tam m.in. zapis dotyczący programu dobrowolnych odejść dla pracowników, którzy wkrótce osiągną wiek emerytalny. W naszej firmie jest 131 takich osób, a to oznacza, że wszyscy ci, którzy nie mogą przystąpić do PDO, wylądują na bruku bez żadnych dodatkowych pieniędzy - podkreśla przewodnicząca.   Zdaniem związkowców skala zwolnień grupowych spowoduje także zagrożenie dla bezpieczeństwa pracy w hucie. - Jeżeli pracodawca zwolni 230 osób, na poszczególnych działach zostanie zbyt mała liczba pracowników, aby móc zapewnić normalne funkcjonowanie zakładu – uważa Danuta Nowicka.   Zarząd huty ma czas na ustosunkowanie się do pisma związkowców do końca kwietnia. Po tym terminie zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych powinny rozpocząć się rokowania pomiędzy pracodawcą i stroną społeczną. Jeżeli nie przyniosą one porozumienia, następnym krokiem są mediacje z udziałem mediatora z listy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Jeśli i one nie przyniosą rezultatów, w zakładzie może zostać przeprowadzony strajk generalny.   Huta CMC Zawiercie zatrudnia ponad 1900 pracowników i jest jednym z największych pracodawców w powiecie zawierciańskim. Zakład zajmuje się produkcją stali, głównie dla budownictwa.   (red)

Mundurowi odwiedzili ciężko chore dzieci

dodane 27.04.2013
[Region, Sosnowiec] Ile waży kamizelka taktyczna? Jak to jest trzymać w ręku prawdziwą  policyjną tonfę? Co może spotkać strażnika miejskiego podczas jego codziennej służby? Odpowiedzi na te i inne pytania mieli szansę poznać młodzi podopieczni chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii. Chore maluchy w czwartek 25 kwietnia odwiedzili przedstawiciele sosnowieckiej policji i straży miejskiej. O swojej pracy opowiedzieli Agnieszka Bergier i Łukasz Nyk.   Chorzowski oddział onkologii dziecięcej to dla wielu ciężko chorych maluchów miejsce, w którym spędzają większość czasu. Są tutaj dzieci z całego województwa śląskiego, w tym także z Zagłębia Dąbrowskiego. Dzięki Fundacji „Iskierka”, która otacza opieką oddział oraz jego podopiecznych, młodzi pacjenci mają okazję uczestniczyć w wielu interesujących warsztatach i spotkaniach z ciekawymi osobami. Tak właśnie było w ostatni czwartek. Z dziećmi spotkali się sosnowiecki strażnik miejski Łukasz Nyk oraz policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu Agnieszka Bergier.   Najpierw dzieci wraz z gośćmi wspólnie obejrzały dwa materiały filmowe, dzięki którym bliżej poznały funkcjonariuszy. Następnie słuchały o interesujących sprawach związanych nie tylko z ich pracą, ale także prywatnymi zainteresowaniami. Mali pacjenci z dużym podziwem przyjęli informację o pasji Agnieszki Bergier, którą jest ju-jitsu. Młodziutka policjantka jest bowiem trzykrotną mistrzynią świata w tej dyscyplinie sportowej. Łukasz Nyk, który zasłynął kilkoma bohaterskimi akcjami w czasie swojej służby i po godzinach pracy opowiedział o niebezpiecznych sytuacjach, jakie mogą spotkać strażnika w jego pracy.   Najprzyjemniejszą częścią spotkania była jednak możliwość zamienienia się na chwilę w policjanta lub strażnika miejskiego dzięki prezentacji sprzętu jakim dysponują funkcjonariusze. Chętni mogli przymierzyć i zrobić sobie zdjęcie w kamizelce taktycznej, czy też potrzymać wielofunkcyjną tonfę, pałkę której używa w swej pracy zarówno policja, jak i straż miejska. Na koniec dzieciaki otrzymały drobny prezent w postaci opasek odblaskowych, a same odwdzięczyły się gościom piękną laurką.   - Jako Fundacja staramy się bardzo często organizować podobne spotkania. Na pewno jest to odskocznia od problemów, z którymi dzieci zmagają się na co dzień. Przez takie akcje chcemy wywoływać uśmiech na twarzach dzieci, aby w tym niecodziennym życiu na oddziale wprowadzić trochę codzienności – mówi Magda Górniok, koordynator do spraw projektu i opiekunka chorzowskiego oddziały z ramienia Fundacji „Iskierka”. – Pomysł czwartkowego spotkania pojawił się przy okazji rozmowy z Łukaszem Nykiem, kiedy opowiadał on nam o swoich zajęciach. Myślę, że dzieci były bardzo zainteresowane. Cala frajda tkwiła z pewnością w przymierzaniu strojów. Widać, że sprawiało im to dużą przyjemność – dodaje.   Łukasz Nyk sam dobrze wie, jak wygląda życie dzieci w chorzowskim Centrum Pediatrii i Onkologii. Od lutego tego roku na oddziale onkologii znajduje się bowiem także jego córeczka Maja. – To bardzo ważne, aby chore dzieci mogły oderwać się od szarości codziennego dnia i problemów związanych z chorobą. Dlatego pomyśleliśmy, że będzie to dla nich radość, kiedy przyjdziemy w mundurach i opowiemy o naszej pracy – stwierdza Łukasz Nyk. Razem z Agnieszką Bergier podkreślają, że byli nieco stremowani występem przed dziećmi, ale ze spotkania wynieśli same pozytywne wrażenia. – Fantastycznie, że mogliśmy zrobić coś dobrego dla małych pacjentów i zobaczyć uśmiechy na ich twarzach – podkreślają.   Izabela Kieliś    

Zablokują DK-78

dodane 26.04.2013
[Zawiercie] Dzisiaj w godzinach od 16.00 do 17.00 kierowcy powinni raczej unikać jazdy w rejonie Zawiercia i Poręby. Działacze Ruchu Palikota i przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej organizują bowiem w tych miastach blokadę drogi krajowej nr 78. Chcą w ten sposób zamanifestować konieczność jak najszybszego rozpoczęcia budowy obwodnicy dla tych obu miast.   Decyzja o zablokowaniu drogi krajowej nr 78 zapadła w trakcie otwartego spotkania z mieszkańcami, jakie zorganizowali w Zawierciu przedstawiciele Ruchu Palikota i SLD w sprawie budowy obwodnicy. Zgodnie z decyzją Zarządu Województwa Śląskiego, inwestycja znalazła się na liście rankingowej projektów transportowych do realizacji w przyszłej perspektywie finansowej Unii Europejskiej na lata 2014 – 2020. Ma zostać wybudowana w ramach wsparcia krajowego.  - Jednak, co należy podkreślić, na dzień dzisiejszy nie ma jasnej deklaracji, że pieniądze na budowę obwodnicy zostały zabezpieczone – argumentuje decyzję o blokadzie Konrad Zych,  przewodniczący Wojewódzkiej Rady Politycznej Ruchu Palikota.   DK-78 zostanie zablokowana w dwóch miejscach w godzinach 16.00 – 17.00. Pierwsza blokada pojawi się w Porębie, w dzielnicy Krzemienda, druga w Zawierciu na Wartach w okolicach skrzyżowania ulicy Paderewskiego z ulicą Okólną.   Do blokady nie dojdzie w ścisłym centrum Zawiercia. - Blokowanie w centrum byłoby widowiskowe, ale utrudnienia w komunikowaniu się w samym Zawierciu czy w Porębie nie są w naszym interesie. Tu mieszkają ludzie, jeżdżą karetki itp. Nikt nie weźmie odpowiedzialności za blokowanie pięćdziesięciotysięcznego miasta - zaznaczają organizatorzy całego przedsięwzięcia. Zapowiadają też, że nie będzie to jednorazowa akcja. - Aby została ona zauważona w rządzie, ma być powtarzana cyklicznie. Wszystko po to, aby wreszcie zapadła konkretna decyzja, kiedy obwodnica Poręby i Zawierca zostanie wybudowana – podkreśla Konrad Zych.   -  Akcja będzie miała wymiar społeczny, a nie polityczny, dlatego też każdy może wziąć w niej udział, niezależnie od przynależności do partii czy upodobań politycznych – zachęcają do udziału w blokadzie mieszkńców obu miast organizatorzy.   (jag)  

Jan Łakomski zrezygnował z mandatu radnego

dodane 25.04.2013
[Sosnowiec] Jan Łakomski, najmłodszy radny w sosnowieckiej Radzie Miejskiej podczas dzisiejszej sesji w Urzędzie Miejskim zrezygnował z pełnionej funkcji. Swoją decyzję o złożeniu mandatu radnego bardzo ostro argumentował z mównicy. Większość jego zarzutów skierowana była bezpośrednio w wiceprezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego.   - Miesiąc temu zagłosowałem przeciwko likwidacji szkoły specjalnej w Sosnowcu. Arkadiusz Chęciński groził mi wówczas sądem koleżeńskim i wyrzuceniem z klubu. Doszedłem więc do wniosku, że skoro nie mogę podejmować samodzielnych decyzji i muszę głosować tak jak każą mi inni, to nie chcę dalej brać udziału w tej szopce i jeszcze brać za to pieniądze – mówi o kulisach swojej decyzji Jan Łakomski. Jak podkreśla nadal w PO jest, a jego ruch nie oznacza żadnego rozłamu w partii. – Po prostu nie zgadzam się na takie funkcjonowanie PO pod nieudolnym przewodnictwem Arkadiusza Chęcińskiego – zaznacza Łakomski. Na pytanie, czy zamierza pociągnąć za sobą kolejne osoby, stwierdza, że pozostawia tę decyzję ich własnemu sumieniu.   Arkadiusz Chęciński w odpowiedzi na zarzuty Jana Łakomskiego stwierdza: – Nie mogłem mu grozić, mogłem co najwyżej uprzedzić, jakie są konsekwencje złamania dyscypliny głosowania. Jeżeli Jan Łakomski odbiera to jako groźby, to najwyraźniej nie zna zasad funkcjonowania klubów radnych.   Równocześnie Arkadiusz Chęciński również zaznacza, że nie można mówić o jakimkolwiek rozłamie w PO. – Tak się czasem zdarza, że partia jest w słabszej kondycji. Wtedy często słabe jednostki odchodzą, uciekając niczym szczury z tonącego okrętu – mówi w rozmowie z Wiadomościami Zagłębia i dodaje, że nie chciałby komentować decyzji Jana Łakomskiego. – To jego prywatna sprawa, chociaż trudno w tym wypadku mówić o złożeniu mandatu, gdyż Jan Łakomski prawie z tego mandatu nie korzystał. Był rzadkim uczestnikiem komisji i sesji ze względu na sprawy zawodowe. Dlatego na pewno nie jest to duża strata dla sosnowieckiej Rady Miejskiej – stwierdza wiceprezydent.   Jan Łakomski radnym został w sierpniu ubiegłego roku. Zajął miejsce Andrzeja Madeja, który został dyrektorem sosnowieckiego PUP-u. Miejsce radnego, który dzisiaj złożył mandat zajmie prawdopodobnie Tomasz Jamrozy.   (IK/AK)

Będzińskie CKUiP zaprasza

dodane 25.04.2013
[Powiaty, Będzin] Powiatowe Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego w Będzinie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom rynku pracy. Placówka, jako jedna z nielicznych w regionie, prowadzi od ubiegłego roku bezpłatne kursy kwalifikacyjne, które umożliwiają osobom dorosłym zdobycie nowych lub dodatkowych kwalifikacji  w zawodzie.   - Zainteresowanym osobom szkoła proponuje kształcenie na następujących kursach: operator obrabiarek sterowanych numerycznie, diagnozowanie i naprawa podzespołów i zespołów pojazdów samochodowych, wykonywanie wyrobów stolarskich, montaż i eksploatacja komputerów osobistych oraz urządzeń peryferyjnych, montaż systemów suchej zabudowy, wykonywanie zabiegów fryzjerskich, planowanie i realizacja imprez i usług turystycznych oraz wiele innych. Praktyczna nauka zawodu odbywa się w przystosowanych do tego pracowniach, a prowadzona jest przez wykwalifikowaną kadrę – podkreśla dyrektor placówki Danuta Juszczyk-Kieliś.   Uczestnikom kursów oraz osobom, które pragną zdobyć  wykształcenie średnie, szkoła proponuje naukę w bezpłatnym Liceum Ogólnokształcącym dla Dorosłych prowadzonym w systemie wieczorowym i zaocznym. Placówka posiada również atrakcyjną ofertę dla absolwentów szkół średnich. W bezpłatnej Szkole Policealnej kształci w systemie wieczorowym i zaocznym w następujących zawodach: technik eksploatacji portów i terminali, technik bezpieczeństwa i higieny pracy, technik pojazdów samochodowych, technik rachunkowości, technik informatyk, technik usług kosmetycznych i wiele innych.   - Centrum realizuje projekty unijne m.in. „Będzińska  Liga Zawodowców”, „Będzińscy zawodowcy podbijają rynek europejski”. Stosuje przy tym  efektywne technologie nauczania osiągając wysoką jakość kształcenia. Placówka dba również o to, aby słuchacze Centrum mieli możliwość zaprezentowania swoich umiejętności w różnego rodzaju konkursach i pokazach – dodaje dyrektor będzińskiego Centrum. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: www.ckp.bedzin.pl.   (KP)  

Eier zagra charytatywnie dla Karoliny Dzienniak

dodane 25.04.2013
[Dąbrowa Górnicza] Karolina Dzienniak, 31-letnia mieszkanka Dąbrowy Górniczej od maja 2011 roku walczy ze złośliwym guzem mózgu. Od tamtej pory spora część mieszkańców regionu mocno zaangażowała się w pomoc młodej kobiecie. Kolejna okazja aby wesprzeć Karolinę nadarzy się już w sobotę 27 kwietnia, podczas koncertu charytatywnego w dąbrowskim pubie Komitywa. Dla dąbrowianki zagra zagłębiowski zespół Eier. Choroba zaskoczyła Karolinę w ważnym dla niej momencie życia: w trakcie przygotowań do ślubu. Jednak się nie poddaje. Jak sama podkreśla na swoim blogu, który regularnie aktualizuje, każdy, dopóki walczy, może nazwać siebie zwycięzcą. Na szczęście znalazły się osoby, które chcą pomóc dąbrowiance. W dużej mierze wśród artystów związanych z Zagłębiem Dąbrowskim. Ostatnio w dąbrowskim Pubie Sportowym dla Karoliny zagrali Bas Tajpan i Kłak oraz Kalokagathia i Curry Heads. Publiczność dopisała i nie skąpiła pieniędzy. Około 250 osób na rzecz Karoliny przekazało w sumie 12 tys. zł. Szansa aby pobić ten wynik będzie już 27 kwietnia. Wtedy w Pubie Komitywa w Dąbrowie Górniczej zagra, kolejny zespół, który zdecydował się pomóc dąbrowiance. Będzie to Eier, kapela grająca kawałki z pogranicza rocka i metalu.   - Nie od dzisiaj wiadomo, że dużo fajniej jest dawać niż dostawać. O koncercie dla Karoliny Dzienniak wiedzieliśmy już w zeszłym roku. Już wtedy mieliśmy zagrać dla niej koncert, ale niestety z przyczyn niezależnych od nas nie doszedł on wówczas do skutku. Przez chwilę wydawało nam się, że zabrakło zapału do wspierania Karoliny tą drogą, ale na szczęście nasza mała wiara była nieuzasadniona. Dlatego cieszymy się, że mimo ograniczonego czasu, który w dużej mierze pochłaniają prace nad nową płytą i inne koncerty udało nam się szczęśliwie dopiąć wszystko na ostatni guzik i jednak zagrać na rzecz Karoliny – mówi Andrzej Garnek, gitarzysta w zespole Eier.   Bilety – cegiełki uprawniające do wejścia na koncert będą kosztowały 15 zł, ale organizatorzy podkreślają, że można złożyć także większy datek. Oprócz tego prowadzona będzie zbiórka telefonów komórkowych i zakrętek. Wszystko to można przynieść na koncert. – Liczymy na jak największą publikę, która nie poskąpi pieniędzy dla Karoliny, a przy tym będzie się świetnie z nami bawić – podkreśla Andrzej Garnek. Start koncertu około godz. 20:30.   Ci, którzy nie będą mogli pojawić się w Komitywie osobiście, a chcieliby pomóc mieszkance Dąbrowy Górniczej, mogą to zrobić wpłacając środki na konto: Bank Zachodni WBK Odział 1 Kielce, 86 1090 2040 0000 0001 1113 97 44 (w tytule wpłaty: KAROLINA DZIENNIAK Fundacja z Uśmiechem, ul. Paderewskiego 11/39, 25-001 Kielce) lub przekazując na jej rzecz 1 proc. podatku (KRS 0000298436, cel szczegółowy: Karolina Dzienniak).   Izabela Kieliś  

SLD przypomni o śmierci Barbary Blidy

dodane 24.04.2013
[Region, Sosnowiec] Jutro, w czwartek 25 kwietnia minie 6 lat od momentu samobójczej śmierci Barbary Blidy, która targnęła się na swoje życie w swoim domu podczas akcji ABW. Sojusz Lewicy Demokratycznej pragnie przypomnieć o tym wydarzeniu, dlatego też władze wojewódzkie Sojuszu przeprowadzą jutro akcję palenia zniczy pod biurami poselskimi Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski.   Barbara Blida, działaczka Sojuszu Lewicy Demokratycznej zginęła 6 lat temu podczas próby zatrzymania jej przez ABW w jej domu w Siemianowicach Śląskich. Okoliczności śmierci posłanki, która była jedną z osób podejrzanych w tzw. aferze węglowej do dzisiaj nie zostały ostatecznie wyjaśnione. Jak podkreślają działacze SLD, właśnie dlatego wpadli na pomysł zorganizowania ogólnopolskiej akcji palenia zniczy, aby sprawa nie została zapomniana.   - W 6 rocznicę chcemy przypomnieć o tym, że to Prawo i Sprawiedliwość ponoszą bezpośrednią odpowiedzialność za śmierć posłanki Blidy. Wszystkie okoliczności tej tragedii do dziś nie są znane, winni nie zostali ukarani, ani rozliczeni. Wiadomo, że próba zatrzymania nie miała podstaw merytorycznych. Dlatego chcemy symbolicznie zapalić znicze. Ma to być symbol podtrzymania pamięci o wydarzeniach sprzed 6 lat – mówi Wojciech Nitwinko, działacz SLD i sosnowiecki radny z ramienia tej partii.   Akcja zostanie przeprowadzona w całym kraju. Także w Sosnowcu działacze lokalnych struktur SLD i Federacji Młodych Socjaldemokratów zapalą znicz pod biurem poselskim Posłanki na Sejm RP Ewy Malik przy ul. Kościelnej 16. Zapalenie znicza zostało zaplanowane na godzinę 10:50.   (IK)

Euroterminal Sławków z AEO

dodane 24.04.2013
[Powiaty] Euroterminal Sławków od wtorku 23 kwietnia jest przedsiębiorstwem posiadającym   świadectwo AEO - Status Upoważnionego Przedsiębiorcy. Andrzej Szczotka, zastępca Dyrektora Izby Celnej w Katowicach wręczył je na specjalnej uroczystości władzom firmy: prezesowi Rafałowi Klabuhnowi oraz członkowi zarządu Małgorzacie Zapiór. Spotkanie zostało połączone z promocją ułatwień i uproszczeń dla  przedsiębiorców, jakie od kilku lat są wdrażane przez Służbę Celną.   Katowicka Izba Celna jest jedną z 16 izb celnych w kraju, która obejmuje swoją właściwością miejscową obszar województwa śląskiego, wobec tego ma uprawnienia do nadawania Statusu Upoważnionego Przedsiębiorcy. Nadają go bowiem organy celne krajów Wspólnoty Europejskiej i, niezależnie od kraju jego nadania, jest on ważny na terenie całej Wspólnoty oraz, na podstawie wynegocjowanych porozumień, również na terenie USA, Japonii,  Szwajcarii, Norwegii oraz Andory. Obecnie trwają negocjacje dotyczące zawarcia analogicznych porozumień o wzajemnym uznawaniu statusu AEO z ważnymi partnerami handlowymi Unii Europejskiej: Chinami, Rosją, Kanadą i Koreą Południową. W województwie śląskim do tej pory już 45 przedsiębiorców może poszczycić się posiadaniem świadectwa AEO. Czym jest świadectwo AEO? Otóż otrzymują je przedsiębiorcy wiarygodni i wypłacalni, których organizacja, infrastruktura i stosowane zabezpieczenia systemów informatycznych oraz miejsc składowania towarów, czy odpowiednio środków transportu, zapewniają bezpieczeństwo miejsc i towarów oraz chronią przed nieuprawnionym dostępem. Status AEO oraz procedury uproszczone dają ponadto przedsiębiorcom liczne korzyści, m.in. mogą oni liczyć na mniejszą ilość kontroli fizycznych i kontroli dokumentów przez celników niż inni przedsiębiorcy, zyskują oszczędności poprzez szybsze zwolnienie środka transportu i towarów, w grę wchodzi też odroczenie płatności w zakresie ceł i podatku, nie mają obowiązku fizycznego przedstawienia towaru w oddziale celnym oraz mogą liczyć na mniejsze kolejki na granicy. O tym wszytskim mogli dowiedzieć  sie nie tylko przedstawiciele beneficjenta, ale także inni przedsiębiorcy, którzy uczestniczyli w spotkaniu w Sławkowie, które było doskonałą okazją do wymiany informacji i doświadczeń w zakresie obsługi AEO między przedstawicielami Służby Celnej i korzystającymi, czy też zamierzającymi w przyszłości korzystać z tej instytucji przedsiębiorcami. Izby celne mają bowiem za zadanie, zgodnie ze „Strategią działania Służby Celnej na lata 2010-2015”, m.in. wspierać i ułatwiać legalną działalność gospodarczą oraz dążyć do  usuwania barier biurokratycznych i doskonalenia współpracy z przedsiębiorcami. Dodatkowe korzyści wynikające z wdrażania strategii obejmują: priorytetową obsługę zgłoszeń celnych, priorytetową obsługę wszelkich wniosków, specjalne miejsca obsługi dla AEO, odrębne pasy ruchu i newslettery wysyłane do posiadaczy AEO.   (jag)

Konkurs na pracę o Zagłębiu

dodane 23.04.2013
[Region] Rusza konkurs im. Piotra Zarzyckiego na pracę dyplomową lub tekst publicystyczny o Zagłębiu Dąbrowskim. Rywalizacja jest skierowana do studentów i uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Konkurs organizuje Stowarzyszenie Zagłębiacy. Do wygrania tablet!   Konkurs im. Piotra Zarzyckiego na pracę dyplomową lub tekst publicystyczny  o Zagłębiu Dąbrowskim to okazja do przypomnienia zmarłego w ubiegłym roku miłośnika i popularyzatora naszego regionu, Piotra Zarzyckiego. Piotr Zarzycki przez wiele lat reprezentował Zagłębie w Sejmiku Województwa Śląskiego, był też działaczem społecznym, od zawsze związanym ze swoją małą ojczyzną. W 2011 roku regionalista założył Stowarzyszenie Zagłębiacy, którego został pierwszym prezesem.   -Rywalizacja w obszarze, jakim jest pisanie prac dyplomowych czy tekstów publicystycznych o Zagłębiu Dąbrowskim to świetna okazja, aby zwrócić uwagę na walory i ciekawostki naszego regionu oraz skutecznie go promować. Jeszcze wiele postaci, zdarzeń historycznych czy zjawisk lokalnych nie zostało odkrytych. Chcemy pokazać, że warto interesować się Zagłębiem Dąbrowskim.  Rywalizacja to także okazja, aby przypomnieć o Piotrze Zarzyckim, który pragnął, aby zwłaszcza młodzi ludzie identyfikowali się ze swoim regionem – mówi obecny prezes Stowarzyszenia Zagłębiacy, Przemysław Ruta.   W konkursie im. Piotra Zarzyckiego oceniane będą prace dyplomowe (licencjackie, magisterskie) lub prace publicystyczne (reportaże, eseje, felietony itp.) poświęcone tematyce zagłębiowskiej. W rywalizacji mogą uczestniczyć studenci uczący się na wyższych uczelniach w Polsce (również obywatele innych krajów), jak również uczniowie szkół ponadgimnazjalnych. Konkursowe prace należy przesyłać pocztą na adres Stowarzyszenia Zagłębiacy, ul. Warszawska 1/9 w Sosnowcu.   -Konkursem chcemy promować Zagłębie Dąbrowskie jako region posiadający własną tożsamość i indywidualność oraz propagować wartości lokalne i ideę regionalizmu. Ponadto zamierzamy rozwijać wśród młodych ludzi postawy twórcze. Mamy nadzieję, że doskonalenie warsztatu publicystycznego i naukowego zaowocuje w przyszłości. Dodatkowe pytania dotyczące konkursu można przesyłać na adres zaglebiacy@o2.pl – mówi Ruta.   (ip)  

MotoSerce zabiło w Dąbrowie Górniczej

dodane 22.04.2013
[Dąbrowa Górnicza] Dziesiątki motocyklistów, tłumy pod sceną podczas koncertów, ale przede wszystkim ogromna kolejka chętnych do oddania krwi. Tak w minioną sobotę w Dąbrowie Górniczej wyglądała akcja MotoSerce 2013 organizowana w tym mieście przez klub motocyklowy VC 19-78 MC Poland. Uczestnicy wydarzenia mogli oglądać paradę motocykli, nauczyć się udzielania pierwszej pomocy, zobaczyć występy zespołów tanecznych oraz muzycznych. Gwiazdą wieczoru były formacje Enej i Wilki.   W miniony weekend w całej Polsce kluby motocyklowe jak zwykle zbierały krew podczas akcji MotoSerce. W tym roku zbiórka dedykowana była przede wszystkim najmłodszym chorym, czyli dzieciom. Impreza po raz piąty zawitała także do Dąbrowy Górniczej. Wszyscy chętni bawili się na parkingu przy centrum handlowym Pogoria. Na odwiedzających Dąbrowę Górniczą czekały pokazy ratownictwa medycznego oraz wystawa motocykli. Na scenie swoje umiejętności zaprezentowały zespoły taneczne. Nie zabrakło także sporej dawki muzyki.   Publiczność przed występem gwiazd wieczoru rozgrzewały formacje Miro – Witek, Eier oraz Droga Ewakuacyjna. Publiczność, mimo nieco kapryśnej pogody, tłumnie zjawiła się na koncertach zespołów Enej i Wilki. Jednak w tym dniu najważniejsza była zbiórka krwi. Do specjalnie podstawionego autobusu od wczesnych godzin rannych ustawiała się spora kolejka chętnych. – Krew oddawałem po raz pierwszy. To nic nie boli i nie kosztuje, a może komuś pomóc. Dobrze, że są takie akcje jak ta, bo z pewnością zachęcają sporą rzeszę nowych osób do oddawania krwi, tak jak dzisiaj MotoSerce zachęciło mnie – mówił po wyjściu z autobusu Karol z Dąbrowy Górniczej. Dzięki zaangażowaniu jego i podobnych mu osób mieszkańcy Zagłębia mogli przyczynić się do pobicia rekordu w ilości zebranej krwi z ubiegłego roku.   (IK)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl