Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Mają patronat dydaktyczny informatyków z UŚ

dodane 28.11.2014
[Sosnowiec] W środę 26 listopada z inicjatywy Instytutu Informatyki Uniwersytetu Śląskiego zostało zawarte porozumienie o współpracy między uczelnią a Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu, Kilińskiego 25. Porozumienie dotyczy współpracy dydaktycznej, której celem jest objęcie przez Instytut Informatyki Wydziału Informatyki i Nauki o Materiałach Uniwersytetu Śląskiego patronatem dydaktycznym w zakresie szeroko rozumianej informatyki uczniów CKZiU. Umowę podpisali: dr hab. prof. UŚ Ryszard Koziołek, prorektor ds. kształcenia i studentów, mgr inż. Jacek Górski, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu, prof. zw. dr hab. inż. Zyg munt Wróbel, dyrektor Instytutu Informatyki, prof. dr hab. inż. Wiesław Kotarski, zastępca dyrektora Instytutu Informatyki ds. Naukowych, dr Katarzyna Trynda, prodziekan ds. dydaktycznych na kierunkach informatyka i inżynieria biomedyczna, dr Barbara Marszał-Paszek, zastępca dyrektora ds. dydaktycznych oraz mgr Bożena Fulas, polonistka , osoba odpowiedzialna za współpracę z UŚ. Cel umowy to m.in.: rozwój kontaktów w sferze działań dydaktycznych pomiędzy Uniwersytetem a Centrum, stworzenie warunków dla rozwijania indywidualnych zainteresowań i umiejętności uczniów, w szczególności w zakresie przedmiotów informatycznych. Porozumienie gwarantuje także prowadzenie wymiany doświadczeń w zakresie nauczania i wychowania oraz popularyzacji twórczych działań uczniów Centrum. W ramach umowy Uniwersytet zobowiązuje się m.in. do: zapewnienia możliwości udziału uczniów Centrum w wybranych warsztatach otwartych i wykładach prowadzonych przez pracowników akademickich oraz doktorantów, a także prelekcjach prowadzonych przez studentów. Zapewnienia różnież możliwość udziału uczniów Centrum w zajęciach laboratoryjnych oraz innych zajęciach akademickich i wydarzeniach organizowanych przez Uniwersytet. Uczelnia podejmuje się ponadto współdziałania w zorganizowaniu praktyk zawodowych dla wybranych uczniów Centrum, jak również wspierania nauczycieli Centrum w doskonaleniu zawodowym i podnoszeniu kwalifikacji zawodowych.Współpraca została zainicjowana zaproszeniem uczniów sosnowieckiej placówki na Dni Otwarte Instytutu Informatyki. Spotkanie to będzie doskonałą okazją na skonsultowanie z uczniami, jaka tematyka związana z informatyką leży w sferze ich zainteresowań. (s) Foto: arc UŚ

Wyróżnili „Zakątek marzeń”

dodane 27.11.2014
[Będzin] Będzińskie przedszkole „Zakątek marzeń” zostało wyróżnione w konkursie „Szkoła przyjazna dla każdego”. Jest to konkurs promujący działania wzmacniające bezpieczne i efektywne funkcjonowanie w szkołach uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. – Bardzo nas cieszy, że pomimo iż nie działamy długo na rynku to zostaliśmy zauważeni i docenieni – mówi  zadowolona z nagrody Barbara Kruczek dyrektor „Zakątka marzeń”.   W konkursie, organizowanym przez Instytut Inicjatyw Pozarządowych oraz Polskie Towarzystwo Zespołu Aspergera, a będącym pod patronatem Ministra Edukacji Narodowej i Rzecznika Praw Obywatelskich, wzięło udział 85 szkół, przedszkoli i ośrodków specjalnych z całego kraju. Wśród nich była też będzińska placówka „Zakątek marzeń”. – Po rozpatrzeniu wszystkich prac nasze przedszkole otrzymało wyróżnienie od organizatora i jednego z partnerów merytorycznych za wkład naszej pracy w rozwój dzieci niepełnosprawnych. Nasza placówka bardzo prężnie się rozwija. Jeszcze w tym roku planujemy rozpocząć zajęcia z integracji sensorycznej, przygotowujemy do tego zarówno naszą kadrę, jaki specjalną salę. Zatem takie wyróżnienie jest dla nas tym bardziej budujące – twierdzi dyrektorka przedszkola.   Podstawowym celem konkursu, w którym przedszkole zostało wyróżnione jest promocja szkół stwarzających przyjazne warunki  dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, a także propagowanie edukacji włączającej oraz dobrych praktyk w zakresie pracy z uczniami ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.   Wyróżniona placówka działa na rynku od czterech lat. „Zakątek marzeń” składa się z trzech grup. W sumie w przedszkolu jest 26 miejsc dla dzieci, z czego połowa zarezerwowana jest dla dzieci niepełnosprawnych.  – Ważne jest to, że pomimo statutu placówki niepublicznej dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności nie muszą płacić czesnego. Jest ono finansowane dzięki dotacji z wydziału edukacji. Zatem dzieci nie płacą ani za sam pobyt w przedszkolu, ani za zajęcia dodatkowe. A tych nie brakuje. Raz w tygodniu dzieci mają zajęcia na basenie oraz hipoterapię. Są też stałe zajęcia z logopedą, psychologiem i rehabilitantem – wylicza dyrektorka placówki. (maj)

„Speleokonfronracja” już w piątek

dodane 26.11.2014
[Dąbrowa Górnicza] Piątkowy wieczór w Dębowym Mieście poświęcony będzie sportom ekstremalnych. Jednak tym razem nikt nie będzie ryzykować.  W ekstremalne podróże zabiorą widzów prezentowane filmy. Mowa o „Speleokonfronracjach”, czyli o przeglądzie krótkich filmów poświęconych działalności jaskiniowej, nurkowej i kanioningowej, który odbędzie się w auli Miejskiej Biblioteki Publicznej. Początek projekcji zaplanowano na godz. 18.00. Podczas przeglądu zaprezentowane zostaną najlepsze filmy górskie, czyli takie które uzyskały prestiżowe nagrody środowiska na ogólnopolskiej imprezie Speleokonfrontacje 2014. Wszystkie z prezentowanych filmów są wykonane przez kluby zrzeszonych w Polskim Związku Alpinizmu. Pokaz będzie połączony ze spotkaniem z organizatorami, czyli z członkami dąbrowskiego Speleoklubu. Jakie filmy będzie można obejrzeć podczas „Speleokonfrontacji"? „Big Boss, Korona Podziemi” autorstwa Marcina Furtaka i Zenona Kondratowicza ze Speleoklubu „Bobry” Żagań. Zdobywca I Nagroda Jury oraz II Nagroda Publiczności. –„Korona Podziemi” to realizowany od 20. lat projekt Speleoklubu „Bobry” z Żagania, polegający na zdobywaniu najgłębszych studni jaskiniowych świata. Big Boss to 410-metrowa studnia, już dwunasta na liście najgłębszych pokonanych przez żagańskich grotołazów. Aby jednak dotrzeć wreszcie do upragnionych zjazdów na linie, należy pokonać bardzo ciasne partie wstępne tej 504-metrowej głębokości jaskini.… Co dzieje się w głowie grotołazów, napotykających trudności? Film wspaniale obrazuje przeżycia bohaterów, z którymi utożsamia się każdy z nas - „szambonurów” – opisuje film Izabela Włosek z dąbrowskiego Speleoklubu. „Mochutni” autorstwa Andrzeja Żaka z Sekcji Wspinaczki Linowej Politechniki Wrocławskiej. Uhonorowany I Nagroda Publiczności oraz II Nagroda Jury. – Mohutne - ze słowackiego - wielkie, trudne, potężne. W tym przypadku chodzi o potęgę dawnych grotołazów - pionierów dzisiejszego „biegania po sznurkach”. Autorzy przedstawiają rozwój technik linowych od lat 60. XX wieku w bardzo atrakcyjny sposób, rekonstruując dawne sposoby poruszania się w jaskini. Od drabinek po nowoczesne liny i przyrządy. Piękne zdjęcia i grafiki wplecione zostały w opowieść Kazimierza Buchmana - legendy polskiego taternictwa jaskiniowego – przybliża tę pozycję filmową Izabela Włosek. Kolejny z filmów autorstwa Dariusza Bartoszewskiego z Sopockiego Klub Taternictwa Jaskiniowego to „Hagengebirge 2014”. Ten film został wyróżniony jako Wyczyn Roku oraz nagrodzony II Wyróżnieniem Jury. – Jak wygląda wyprawa eksploracyjna? Co się dzieje, gdy jaskinia „puszcza?” Siedem lat i 13 zorganizowanych w tym czasie wypraw eksploracyjnych do jaskini „Ciekawej” w masywie Hagengebirge w Austrii - całkowicie i od początku odkrywanej przez Polaków, dało wspaniałe rezultaty. Tegoroczne wielkie odkrycia w odległych partiach jaskini to prawdziwy sukces uczestników wyprawy Sopockiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego i Sekcji Grotołazów Wrocław. Odkrycia będzie można zobaczyć w animacjach 3D – wyjaśnia Izabela Włosek.   „Voronia- Krubera Strange Days” Kazimierza Szycha ze Speleoklubu Tatrzańskiego otrzymał I miejsce za Wyczyn Roku. – 62-letni Kazimierz Szych, który jako najstarszy człowiek w sierpniu tego roku stanął na Dnie Świata, na głębokości -2080 metrów w Jaskini Woronia (Krubera) w Abchazji, podczas wyprawy zorganizowanej przez Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego. Czy można rezygnować ze spełniania marzeń? Wraz z Kaziem przeciskamy się przez ciasnoty, nurkujemy na bezdechu w syfonie, by wreszcie zdobyć upragniony „Game Over” – streszcza film Izabela Włosek. Kolejnym filmem jest „Co dalej w Kasprowej Niżnej?” Katarzyny Turzańska z Sekcji Taternictwa Jaskiniowego KW Kraków oraz Grupy Nurkowania Jaskiniowego i Pawła Poręby ze Speleoklubu Warszawskiego i  Grupy Nurkowania Jaskiniowego. Ta pozycja zdobyła III Nagrodę Jury oraz III miejsce za Wyczyn Roku. – Jaskinia Kasprowa Niżna, to miejsce do którego każdy uczestnik kursu taternictwa jaskiniowego udaje się podczas zimowego zgrupowania tatrzańskiego oraz jedna z ulubionych przez kursantów jaskiń, która przez większą część roku jest niedostępna, bo całkowicie zalana wodą. Kiedy stajemy na końcu suchych ciągów, nad Syfonem Danka, zawsze zaglądamy w kryształowo czystą wodę i mówimy kursantom: tu dopiero się zaczyna…  12 lat temu Krzysztof Starnawski dotarł za 7 syfonów (ostatni pokonany przez niego to Syfon FFS)… …Kasia i Paweł  postanowili zobaczyć „co dalej?”. Po całym ciągu akcji nurkowych, wymagających transportu przez jaskinię ciężkiego sprzętu nurkowego Katarzyna i Paweł przepłynęli cały ciąg syfonów (razem 657 m długości) i dotarli do miejsca, które 12 lat temu wyeksplorował Krzysztof Starnawski. Następnie w Syfonie Kocim zanurzyła się już tylko Katarzyna i popłynęła dalej, odkrywając nowe 50 m jaskini. Dotarła na głębokość 30 m, skąd z powodu tzw. „rezerwy gazu” musiała zawrócić. Wraz z Kasią i Pawłem zanurzamy się w zimną czeluść jaskiniowych korytarzy, których większość z nas nigdy nie będzie mogła zobaczyć „na żywo” – opowiada Izabela Włosek. „W Kominiarskim Wierchu” to kolejny z prezentowanych filmów. Autorem jest  Arkadiusz Brzoza z Wielkopolskiego Klub Taternictwa Jaskiniowego. – Bandzioch Kominiarski- mityczna jaskinia o ośmiu dnach, marzenie każdego taternika i kursanta. Dzięki zezwoleniu Tatrzańskiego Parku Narodowego, Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego prowadzi prace inwentaryzacyjne w rejonie III dna. Wraz z uczestnikami akcji podążymy w głąb masywu Kominiarskiego Wierchu, gdzie czekają nas: pot, łzy, błoto, zacisk o wdzięcznej nazwie „Wyżymaczka” i syfon błotny… Nie można przegapić takiej przygody – twierdzi Włosek. Film Michała Ciszewskiego z Krakowskiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego pt. „Tasmania 2013-2014” to kolejna pozycja przeglądu. – Po trudach „ciorania” tatrzańskiego powędrujemy na drugą stronę kuli ziemskiej, gdzie powita nas przepiękna australijska przyroda Tasmanii. Dowiemy się, dlaczego chodzenie po jaskiniach może być też cudowną podróżą  i ukojeniem dla ducha – wyjaśnia organizator „Speleokonfronracji”. „Jack Daniel's 2014” Rajmunda Kondratowicza ze Speleoklubu „Bobry” Żagań to ostatni z filmów. –Jack Daniel’s to jaskinia położona w Alpach austriackich, w masywie Tennengebirge, eksplorowana od 35 lat przez Speleoklub Bobry z Żagania. Wielkie odkrycia żagańskich grotołazów zostały w tym roku przyćmione przez wypadek, który poruszył nie tylko środowisko jaskiniowe, ale również opinię publiczną, a w akcję ratunkową zaangażowano ogromne siły i sprzęt – podkreśla Izabela Włosek.     Poza projekcjami konkursowymi przedstawiony będzie też materiał Marcina Polara pt. „Hardzi”. – Na 6 minut przeniesiemy się w ciemny i cichy świat Jaskini w jakości profesjonalnego kina. Autor prowadzi projekt „Hardzi” podczas prawdziwych wypraw eksploracyjnych w jaskini „Hardej” w Tatrach. Samotność, cisza, ciemność towarzyszą bohaterowi filmu (Jarek Surmacz) a jaskinia jest harda… kolejne „przodki” zamykają drogę odkrywcom. To nie jest relacja z akcji – wprowadza w klimat filmu organizator.   (maj)

Klub miłośników gier planszowych

dodane 26.11.2014
[Dąbrowa Górnicza] Lubisz gry strategiczne, planszowe, karciane i nie masz planów na weekend? Świetnie się składa, bowiem dąbrowska Miejska Biblioteka Publiczna w tę sobotę organizuje spotkanie Klubu miłośników gier planszowych. W godz. 10.00-15.00 w Galerii Klubowej przy ul. T. Kościuszki 25 spotkają się wielbiciele gier rodzinnych. Udział w spotkaniu jest bezpłatny. W programie spotkania m.in. prezentacja nowości rynkowych oraz emocjonujące rozgrywki z wykorzystaniem takich gier, jak: „Osadnicy. Narodziny Imperium”, „Talisman. Magia i Miecz”, „Warhammer: Inwazja”, „Tajemnicze Domostwo”. Spotkanie skierowane jest do młodzieży od 16 roku życia oraz dorosłych.   Klub miłośników gier planszowych składa się z grupy ludzi zafascynowanych światem gier. W dąbrowskiej MBP spotykają się już od czerwca. Spotkania klubu są cykliczne, odbywają się co tydzień, w każdym momencie można dołączyć do klubu.   – Systematycznie spotyka się kilka osób. W związku z tym, że gry są dość skomplikowane, wymagające od gracza logiki i sporej wyobraźni, to klub tworzą ludzie dorośli – przybliża specyfikę klubu Paweł Duraj, jeden z członków klubu.   Gry pochodzą z prywatnych zbiorów klubowiczów, ale każdy może też przynieść na spotkanie swoją. To w jakie gry będą grali danego dnia klubowicze warunkowane jest ilością graczy. – Gier jest mnóstwo. Są to zarówno gry strategiczne, jaki i ekonomiczne, fantastyczne, zręcznościowe, czy gry w których można wcielić się np. w postać strażaka pożarnego. Opcji jest bardzo wiele. Gry te tworzone są na podstawie książek albo np. na podstawie gier komputerowych – wyjaśnia Paweł Duraj.       (maj)

Pomoc dla najuboższych w Jaworznie

dodane 25.11.2014
[Region, Jaworzno] W Jaworznie, tak jak w wielu miejscach Polski, mnóstwo osób zmaga się ze skrajnym ubóstwem. Bieda doprowadza nie tylko do braku odpowiedniego wyposażenia mieszkania czy braku ogrzewania ale także do zwyczajnego głodu. Statystki ogólnokrajowe zawierają informacje o osobach, których zwyczajnie nie stać na jedzenie.   W Jaworznie aby zapobiec niedożywieniu urzędnicy organizują tak zwaną pomoc żywnościową. Miasto dostarcza ciepłych posiłków organizując tego typu wsparcie w rozmaitych ośrodkach. Jednym z nich jest Jadłodajnia Miejska, która ma charakter placówki gastronomicznej o charakterze otwartym. Z pomocy świadczonej przez Jadłodajnie Miejską mogą skorzystać wszyscy. Także te osoby, które nie figurują na liście beneficjentów Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaworznie. Jadłodajnia zapewnia całodzienne wyżywienie. O tym, jak bardzo jest potrzebna działalność tego organu pomocy społecznej, świadczą liczby. Codziennie kuchnia wydaje około 970 posiłków z czego 545 dań to wsparcie dla podopiecznych MOPS. Reszta jest odbierana przez innych ludzi będących w potrzebie. Na posiłek mogą tam liczyć osoby, które dysponują specjalnymi talonami wydawanymi przez jaworznicki MOPS. Jednak kuchnia jest otwarta także dla podopiecznych dziennych Domów Pomocy Społecznej, osób korzystających ze wsparcia Domów Noclegowych oraz ośrodków zajmujących się osobami bezdomnymi. W okresie Świąt Bożego Narodzenia samotni i ubodzy mogą liczyć na udział w specjalnie dla nich organizowanej wigilii. Ferie i wakacje nie oznaczają przerwy w pracy Jadłodajni Miejskiej. W tym czasie na posiłki mogą liczyć podopieczni Ogniska Wychowawczego w Jaworznie.   Tylko w 2014 roku Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworznie na pomoc potrzebującym przeznaczył kwotę w wysokości 600 tys. zł. 350 tyś. zł to kwota, która zasiliła MOPS źródłem dofinansowania z Urzędu Wojewódzkiego. Pozostałe 250 tys. zł to własne środki miasta Jaworzna. Ta kwota pozwala nie tylko na dożywianie ale także na zorganizowanie bonów żywnościowych, które trafiają aż do 600 rodzin. Każdy, kto czuje potrzebę zwrócenia się o pomoc socjalną czy innego typu wsparcie może kontaktować się z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaworznie przy ul. Północnej 9b. Z pracownikami MOPS-u można także porozmawiać telefonicznie pod numerem (0-32) 618-18-40 lub kontaktować się drogą e-mail: mops@mops.jaworzno.pl.   (rip)  

Minister Edukacji Narodowej w II LO im. E. Plater

dodane 25.11.2014
[Sosnowiec] W poniedziałek 24 listopada II Liceum Ogólnokształcące im. Emilii Plater w Sosnowcu odwiedziła Joanna Kluzik-Rostkowska, minister Edukacji Narodowej. Spotkała się z nauczycielami i uczniami, zwłaszcza tymi, którzy brali udział w obozie zorganizowanym w ramach programu „Polsko – ukraińska współpraca młodzieży”. Ministerstwo Edukacji Narodowej przeznaczyło na ten cel 1,5 mln zł. Spośród 172 ofert nadesłanych z całego kraju, MEN wybrało do realizacji 42, w tym projekt „Akcja – Integracja”, gdzie uczestnikami byli sosnowieccy licealiści. Podczas spotkania uczniowie opowiadali o tym, jak realizowali projekt oraz dzielili się wrażeniami z pobytu w Kiczycach koło Skoczowa, gdzie odbywał się obóz, w którym wraz z sosnowieckimi licealistami uczestniczyła młodzież z Ukrainy. Na spotkaniu obecny był także Maciej Wojciechowski, który miał swoj udział w zorganizowaniu pobytu w Kiczycach. Wszyscy byli zgodni, że było to wspaniałe przeżycie. Zajęcia integracyjne przybrały formę zabaw, sportowej rywalizacji i seminariów. I tak na przykład gry terenowe, wspólne gotowanie potraw charakterystycznych dla kuchni polskiej i ukraińskiej (na obiad podany został barszcz ukraiński oraz karminadle z ziemniakami i z mizerią), warsztaty dziennikarskie prowadzone m.in. przez Mariusza Pilisa, dziennikarza prasowego i telewizyjnego, byłego korespondenta TVP w Kijowie, prezentacja niektórych programów europejskich związanych z ochroną środowiska, wycieczki, ogniska to tylko niektóre z zajęć, w których uczestniczyli licealiści. Nie zabrakło także dyskusji w ojczystych językach o Polsce i Ukrainie. Wydarzeniem wartym odrębnego odnotowania była nauka gry w football amerykański. Zawodnicy z klubu „Pretorians” ze Skoczowa pokazali na czym cała „zabawa” polega, jakie są jej zasady, a nawet pozwolili przebrać się w swoje oryginalne stroje sportowe. Kilkunastu najodważniejszych obozowiczów, tak dziewczyn, jak i chłopców rozegrało mini mecz, po którym, schodząc z boiska, totalnie umorusani w błocie, byli naprawdę szczęśliwi.   Młodzi mieli też czas, by nawiązać własne znajomości, by porozmawiać o swoich sprawach i problemach. Przeżycia te połączyły polską i ukraińską młodzież w jedną grupę przyjaciół. Pobyt w Kiczycach dokumentowali zdjęciami, które zaprezentowali podczas spotkania z minister Kluzik-Rostkowską, przekonując ją, że warto organizować tego typu projekty. Licealiści poprosili także panią minister o udzielenie wywiadu, a wszystkich gości o wpisanie się do pamiątkowej księgi.   (s)  

12 lat Fundacji Godne Życie

dodane 25.11.2014
[Dąbrowa Górnicza] 19 listopada minęło dokładnie 12 lat od chwili, w której Fundacja Godne Życie rozpoczęła swoją działalność na rzecz mieszkańców Dąbrowy Górniczej. Była wtedy inicjatywą trojga ludzi: Ireny i Lechosława Juszczyków oraz Marka Cupiała, którzy zdecydowali się organizować czas wolny ubogim dzieciom podczas ferii letnich i zimowych. Spontaniczna inicjatywa przerodziła się z czasem w prężnie działającą świetlicę dla dzieci z rodzin potrzebujących wsparcia. Placówka funkcjonuje do dziś, mieści się w budynku WTZ przy ul. Gwardii Ludowej 107 w Gołonogu.   Dziś Fundacja Godne Życie to jedna z najprężniej funkcjonujących organizacji pozarządowych na terenie Dąbrowie Górniczej. Obecnie posiada trzy świetlice, stanowiące dom dla ponad 150 podopiecznych. – Każda ze świetlic zaspokaja podstawowe potrzeby dzieci i młodzieży. To poczucie bezpieczeństwa, przynależności i akceptacji. W pracowniach codziennie odbywają się zajęcia, podczas których podopieczni odkrywają swoje talenty, uczą się współpracy, poznają zasady funkcjonowania w społeczeństwie oraz budują poczucie własnej wartości. Oferujemy im także obiad. Dla wielu z nich to jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia – mówi Łukasz Kolber wiceprezes Fundacji Godne Życie.   Pomoc dzieciom i młodzieży to nie jedyne działania organizacji. Corocznie ponad pół tysiąca osób korzysta z bezpłatnego poradnictwa prawnego, oferowanego w dwóch prowadzonych przez Fundację Dąbrowskich Poradniach Prawnych. Mieszkańcy miasta za pośrednictwem Miejskiego Centrum Informacji otrzymują pomoc w załatwianiu spraw urzędowych oraz informację na temat tego, co się dzieje w Dąbrowie. A w okresie wakacyjnym całe rodziny spędzające wolny czas w mieście bawią się podczas organizowanych przez fundację imprez plenerowych, takich jak Street Art. czyli Dąbrowska Twórczość Uliczna czy Olimpiada Sportów Niecodziennych.   O tym, czym zajmuje się Fundacja Godne Życie oraz jakie wspaniałe wspomnienia tworzyła ofiarując swoją pomoc na przestrzeni ostatnich 12 lat najlepiej dowiedzieć się od jej wychowanków. – Dla mnie fundacja jest jak drugi dom. Gdy nie mam co robić, przychodzę tutaj. Chodzę do innej szkoły niż dzieci z mojego osiedla, a dzięki fundacji mogę bawić się z kolegami i koleżankami. Uczę się tutaj wielu różnych i ciekawych rzeczy. Tutaj moja wyobraźnia się rozwija, dlatego lubię do niej przychodzić. Jest mi tutaj miło i przyjemnie. A pani kierownik jest najfajniejsza na całym świecie! – mówi dziesięcioletnia Milena. – Uczę się tu robić prace plastyczne i dowiaduję się dużo o niepełnosprawnych osobach, z którymi czasami mamy zajęcia. Uczę się być lepszą osobą i dogadywać się z koleżankami. Jest też dużo zabawy i śmiechu. Pani Madzia i pani Ania są najlepszymi opiekunkami. Fundacja jest dla mnie całym życiem! – wtóruje jej dziewięcioletnia Ania.   Czas spędzony z fundacją dobrze wspomina także Ewelina, dziś 24-latka: – W fundacji wychowawcy zawsze widzieli w nas, podopiecznych, potencjał i robili wszystko, abyśmy się rozwijali w różnych dziedzinach. Pamiętam zajęcia plastyczne, które bardzo lubiłam, warsztaty ceramiki, po których byłam bardzo dumna z tego co wykonałam, oraz zajęcia, na których robiłam świeczki. A najbardziej utkwiło mi w pamięci to, że pan Łukasz namówił mnie do udziału w kółku dziennikarskim. Widział we mnie zdolności i chciał, abym uwierzyła w siebie i swoje możliwości. Podobnie fundację wspomina 22-letnia Ania: – Przeżyłam tu dużo wspaniałych chwil i ciężko wybrać te „naj”. Pamiętam piknik, na którym byliśmy wszyscy razem oraz wycieczkę do zoo. Było super! Serek (jeden z wychowanków) się wtedy bardzo wygłupiał i właził na największe dinozaury. Jego harce skończyły się upadkiem do strumienia. W zoo byliśmy zawieźć pracę na konkurs. Nagrodą był wyjazd na kolonie. I udało się! Pojechałam razem z dziewięcioma innymi osobami z fundacji.   Dla siedemnastoletniej Sylwii najlepsze chwile to te, spędzone w pracowni gastronomicznej: – Najbardziej utkwiły mi w pamięci chwile, kiedy gotowałam. To właśnie dzięki fundacji zaczęłam gotować. Przedtem nic nie umiałam zrobić. Z kolei w pamięci Klaudii (20 lat) zapisały się zajęcia plastyczne: – Przypominam sobie moją siostrę stojącą na krzesełku i malującą obraz „Słoneczniki” Van Gogha na sztaludze. Ja malowałam jego portret. Pani Kasia (fundacyjny plastyk i pedagog) opowiadała nam o jego życiu i twórczości. Potem jeden z obrazów został sprzedany na aukcji, a drugi wisiał u pana prezesa w gabinecie.   Oliwia (13 lat), Malwina (22 lata) oraz szesnastoletni Krzysztof największą wagę przywiązują do niezwykłej atmosfery panującej w fundacji, są zgodni, że łączy ludzi.   Fundację Godne Życie tworzy nie tylko zespół pedagogów i wychowawców. W życie organizacji czynnie włączają się jej podopieczni, którzy na co dzień dzielą się swoim zaangażowaniem oraz pomysłami. Jedną z takich podopiecznych była 21-letnia Monika: – Pamiętam jak byłam przewodniczącą Samorządu Fundacji i podpisywałam mnóstwo papierów. Nawet już nie pamiętam, co to dokładnie było. Chyba pismo skierowane do ludzi o dobrych sercach z prośbą o darowiznę.   Wycieczki, wyjazdy edukacyjne, imprezy czy fundacyjne nocowanie to również godne zapamiętania wydarzenia w opinii podopiecznych. Każde wyjątkowe i niepowtarzalne. Chwile spędzone w Fundacji Godne Życie zapisały się w pamięci setek dzieci i młodzieży z Dąbrowy Górniczej, do których organizacja wyciągnęła pomocną dłoń.   Organizacji życzymy kolejnych licznych, owocnych lat dzielenia się radością, z tymi, którzy jej najbardziej potrzebują. Należy pamiętać, że na początku przyszłego roku każdy z nas może przekazać swój 1% podatku na dowolną Organizacje Pożytku Publicznego (w przypadku Fundacji Godne Życie - KRS 0000139088). Wysokość kwoty nie ma znaczenia. Liczy się każdy grosz.     Marta Bukowska    
Wróć

PRACA

 

Zatrudnię kierowcę kategorii „C”

tel: 501-22-33-51

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl