Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Sosnowiecka konwencja Polski Razem

dodane 24.02.2014
[Region, Sosnowiec] W niedzielę 23 lutego w Zamu Sieleckim w Sosnowcu odbyła się regionalna konwencja Polski Razem Jarosława Gowina. Na spotkanie przybyło ponad 100 członków i sympatyków PRJG. Słowo wstępne na konwencji zostało wygłoszone przez sosnowieckiego pełnomocnika PRJG Krzysztofa Haładusa, który podkreślił wolnościowy charakter partii oraz to, że tylko dzięki prorynkowym reformom uda się w Polsce zatrzymać młodych ludzi. Przybyły na konwencję prezes Polski Razem przedstawił program gospodarczy partii. Mówił przede wszystkim o obniżeniu kosztów pracy jako kluczowej kwestii dla zmniejszenia bezrobocia, szczególnie wśród młodych. Jarosław Gowin zapowiedział także likwidację podatku dochodowego i zastąpienia go podatkiem od przychodów, by w ten sposób zmusić wszystkie podmioty gospodarcze do płacenia podatków i wyrównać szanse na rynku między firmami polskimi i zagranicznymi. Jarosław Gowin podkreślił konieczność likwidacji szeregu wydatków państwa, gdyż dziś według raportów niezależnych organizacji Polska zajmuje 145 miejsce na 180 państw w rankingu wydatków publicznych. W Polsce wynoszą one 44% PKB. Podczas konwencji liderzy PRJG odnieśli się do kwestii związanych z województwem śląskim. Gowin zwrócił uwagę, że według doniesień co trzecia łapówka wręczana w Polsce, dawana jest na Śląsku, wskazał także na skandaliczną sytuację w Kolejach Śląskich oraz nieudolne prowadzenie inwestycji i topienie publicznych pieniędzy, czego przykładem jest Stadion Śląski: - Jesteśmy tu po to, by odsunąć tych skorumpowanych i nieudolnych facetów od władzy - podkreślił prezes. Jaroslaw Gowin oficjalnie ogłosił, że jedynką na liście w wyborach do Parlamentu Europejskiego w województwie śląskim będzie dr Marek Migalski. Na konwencji została przedstawiona także kandydatka PRJG do Parlamentu Europejskiego z Jaworzna, Agnieszka Białek.   (s)

Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem

dodane 24.02.2014
[Region] Od dziś, 24 lutego do soboty 1 marca każdy zainteresowany będzie mógł zgłosić się o bezpłatną poradę do Ośrodków Pomocy dla Osób Pokrzywdzonych Przestępstwem. W ośrodkach będą pełnione dyżury od poniedziałku do piątku w godzinach od 10:00 do 18:00 oraz w sobotę w godzinach od 10:00 do 13:00. W organizację tegorocznych obchodów „Tygodnia Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem” – poza Ministerstwem Sprawiedliwości – aktywnie włączyły się: Prokuratura Generalna, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka, Komenda Główna Policji, Krajowa Rada Kuratorów, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, Krajowa Rada Notarialna, Komenda Główna Straży Granicznej i Krajowa Rada Komornicza. Dzięki zaangażowaniu się w obchody „Tygodnia Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem” wyżej wymienionych podmiotów dyżury będą miały charakter interdyscyplinarny. Interdyscyplinarność dyżurów polegać będzie na tym, że informacji prawnej udzielać będą nie tylko adwokaci, radcowie prawni, notariusze, aplikanci adwokaccy, radcowscy i notarialni, ale także prokuratorzy, funkcjonariusze Policji, czyli osoby które posiadają specjalistyczną wiedzę dotyczącą postępowania przygotowawczego oraz - w zakresie postępowania wykonawczego - kuratorzy sądowi i komornicy.Jednocześnie osoby pokrzywdzone przestępstwem będą mogły uzyskać pomoc psychologiczną. Niezależnie od dyżurów pełnionych w Ośrodkach Pomocy dla Osób Pokrzywdzonych Przestępstwem, na terenie kraju - dzięki współpracy podmiotów zaangażowanych w obchody „Tygodnia Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem” - zostaną zorganizowane dodatkowe dyżury specjalistów. Idea obchodów „Tygodnia Pomocy Ofiarom Przestępstw”, mająca na celu zwrócenie szczególnej uwagi na potrzeby i prawa osób pokrzywdzonych przestępstwem, zrodziła się w 2000 r. w Ministerstwie Sprawiedliwości.  Idea ta związana jest z obchodzonym 22 lutego Międzynarodowym Dniem Ofiar Przestępstw. W Polsce dzień ten został ustanowiony Dniem Ofiar Przestępstw na mocy ustawy z dnia 12 lutego 2003 r. o ustanowieniu 22 lutego Dniem Ofiar Przestępstw (Dz. U. nr 59 poz. 517). (s)

Z wiztyą w dawnych polskich Inflantach

dodane 21.02.2014
[Sosnowiec] Kilkanaście dni temu wróciłam z łotewskiej podróży językowej do Dyneburga (obecnie Daugavpils). Skorzystałam z programu „Grundtvig – uczenie się przez całe życie”. Unia Europejska od lat umożliwia różnym grupom zawodowym, studentom, młodzieży szkolnej wyjazdy i wymiany grup w ramach różnych programów, dofinansowuje – więc po prostu wypełniłam wniosek i znalazłam się w dawnych polskich Inflantach. To ciekawe miejsce, bo obok lokalnej tradycji ludów ugrofińskich splotły się tu tradycje zachodnioeuropejskie(niemieckie), środkowoeuropejskie (polskie i litewskie), wschodnioeuropejskie(rosyjskie) oraz skandynawskie. Dzieje Inflant to ważne wątki europejskiej historii, chrystianizacji, reformacji ale także XIX-wiecznego kształtowania się nowoczesnych narodów. NIECO HISTORII… Dyneburg – nazwa miasta od 1275 roku, potem Borisoglebsk (1656-1667), Dźwińsk (1893-1920) i od 1920 roku – Daugavpils. Miasto od 1561 roku po 1772 rok było polską prowincją – Inflantami, od 1566 roku Dyneburg został ważnym centrum administracyjnym, handlowym i celnym. W 1582 roku król Stefan Batory nadał Dyneburgowi prawa miejskie. Po I rozbiorze Polski, w 1772 roku, Dyneburg, włączony do Rosji, został ważnym węzłem kolejowym – zbudowano magistrale PETERSBURG-Warszawa i RYGA-ORZEŁ.   W 1810 roku rozpoczęto budowę twierdzy (proces budowy trwał aż do 1878 roku), i mimo że w 1812 roku nie była jeszcze ukończona, odegrała ważną rolę w obronie północno-zachodnich granic Rosji w trakcie wojny z Napoleonem. W 1893 roku, ukazem cara Aleksandra III, zmieniono nazwę miasta na Dźwińsk. 3 stycznia 1920 roku miasto zostało wyzwolone i otrzymało obecną nazwę – Daugavpils. W czerwcu 1940 roku Łotwę włączono do ZSRR, w 1941 roku zawładnęli miastem okupanci hitlerowscy, którzy utworzyli w twierdzy getto i stalag dla wziętych do niewoli żołnierzy. W czasie II wojny światowej na terenie miasta zginęło ponad 165 tysięcy ludzi, miasto było zburzone w 70 procentach. W 1991 roku powstała niepodległa Republika Łotewska, a miasto Daugavpils to obecnie drugie co do liczby mieszkańców miasto Łotwy, znaczące regionalne centrum Łatgalii i „wschodnie wrota” Unii Europejskiej. MIASTO, LUDZIE…   To miasto nazywane jest tutaj miniaturą Unii Europejskiej, bo jest unikalnym przykładem wielokulturowości, do granicy z Rosją jest 120 kilometrów, do granicy z Białorusią 35 kilometrów, a do granicy z Litwą zaledwie 25 kilometrów. Od Rygi –stolicy Łotwy, miasto jest oddalone o 232 km. Daugavpils jest przykładem różnorodności kulturowej, etnicznej i religijnej. W tym miejscu w pełnej zgodzie i bez konfliktów żyją Łotysze, Rosjanie, Łatgale, Białorusini, Ukraińcy, Polacy, Cyganie, Żydzi i jeszcze kilkanaście innych narodowości.   Najciekawsze miejsca to: Twierdza Dyneburska – budowla fortyfikacyjna zajmująca ponad 150 hektarów, będąca jedynym praktycznie bez zmian zachowanym przykładem twierdzy pierwszej połowy XIX wieku w Europie Wschodniej, Centrum Artystyczne Ceramiki „raku” – unikatowego rękodzieła tych stron czyli krainy Łatgalii, Dyneburska Góra Świątyń – miejsce, gdzie obok siebie znajdują się świątynie czterech wyznań: katedralny sobór Marcina Lutra, kościół rzymsko-katolicki pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny, Dyneburski prawosławny sobór świętych męczenników Borysa i Gleba oraz Kościół staroobrzędowców Zmartwychwstania Pańskiego, Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i świętego Mikołaja. Miasto ma nieduże zoo, piękne parki, sztuczne lodowisko, kompleks sportowy z basenem, centrum żużlowe – stadion „Lokomotywa”, teatr, który ma grupy aktorów grających w języku łotewskim, rosyjskim i łatgalskim. POLACY W DAUGAVPILS… Łotewska Polonia liczy około 60 tys. osób, w samym Daugavpils mieszka około 18 tysięcy Polaków. Z inicjatywy polskich mieszkańców i przy wsparciu władz miasta oraz Polski założono w 1997 roku Centrum Kultury Polskiej. Dyrektorem CKP jest Żanna Stankiewicz, żona Ryszarda Stankiewicza, prezesa Związku Polaków na Łotwie.   Centrum ściśle współpracuje z oddziałami ZPŁ w Rydze, Krasławiu, Rzeżycy i Jakobsztacie oraz z polskimi szkołami na Łotwie. Przy Centrum działa biblioteka, chór „Promień”, Klub Seniora, Klub Polskich Kobiet. Przy ulicy Warszawskiej w Daugavpils mieści się również Gimnazjum Polskie im. Józefa Piłsudskiego. Odwiedziłam Centrum Kultury Polskiej i zachwyciłam się tym, jak serdeczne kontakty są w tym miejscu, na lekcje języka polskiego przychodzą starsi, którzy nigdy nie byli w Polsce, rozmawiają, oglądają programy na kanale Polonia, opowiadają o losach ich najbliższych, organizują spotkania, koncerty, spotkania katolickie. Osią tych spotkań jest język polski, polska tradycja i kultura. Byłam również gościem w Gimnazjum Polskim im. Józefa Piłsudskiego i zobaczyłam na jak wysokim poziomie jest prowadzone nauczanie młodzieży, jak dobrze zorganizowana jest biblioteka, jak bogate wyposażenie jest w gabinetach informatyki, jak smaczne posiłki oferuje szkolna stołówka.   Młodzież uczy się i polskiego, i łotewskiego, angielskiego i dodatkowo rosyjskiego, bo 53 procent mieszkańców tego miasta to etniczni Rosjanie, a rosyjski jest najczęściej używany w życiu codziennym. Ta szkoła ma najwyższe notowania w mieście i nie ma problemu z naborem uczniów. Uczniowie mają możliwość wyjazdu na letnie obozy języka polskiego, uczestniczą w wymianach z uczniami innych szkół w Polsce.   Na Łotwie działa pięć uniwersytetów, w Daugavpils swoją siedzibę ma Uniwersytet Pedagogiczny, w którym został utworzony kierunek filologii polskiej (w 2005 roku) na wydziale rusycystyki i slawistyki. W najbliższym czasie, w maju, w Daugavpils odbędzie się Forum Gospodarcze, przyjadą przedstawiciele środowisk biznesowych, miasto ma dobrze rozwiniętą infrastrukturę, duży hotel a mieszkańcy są niezmiernie gościnni! Ta podróż była dla mnie szczególnie ciekawa – poznałam nieco kraj, o którym niewiele się mówi w Polsce, a przecież w 2014 roku Ryga jest kulturalną stolicą Europy – warto przyjechać i zobaczyć to piękne miasto, położone nad zatoką i nad szeroką Daugawą, z jej niepowtarzalnymi secesyjnymi zabytkami, urokiem bogatego miasta portowego…   Łotwa – państwo nadbałtyckie, republika, której powierzchnia jest pięciokrotnie mniejsza od powierzchni Polski (64 559 tys. km kw.). Zamieszkuje ten kraj 2mln 600 tysięcy obywateli, w tym Łotysze stanowią 59,3 procent społeczeństwa, pozostałe grupy to Rosjanie – 27,8 %, Białorusini – 3,6%, Ukraińcy – 2,5%, Polacy – 2,4%, Litwini – 1,3% oraz inne narodowości – 2,9%. Na Łotwie jest 77 miast, w tym 2 powyżej 100 tysięcy mieszkańców: Ryga – 710 tysięcy i Daugavpils – 104 tysiące. W głównych ośrodkach miejskich przeważa ludność rosyjskojęzyczna. Łotwa jest członkiem UE, NATO, ONZ, Rady Europy, WHO, OBWE. Od stycznia 2014 roku jednostką monetarną Łotwy jest euro. Przelot do Polski to zaledwie godzina podróży – wylatywaliśmy o 14.50 a już o 15-tej (ze względu na różnicę czasu oczywiście) byliśmy w Warszawie! Lidia Domagała, mieszkanka Sosnowca Na zdjęciach poniżej: zabytki secesji w Rydze, kościół katolicki w centrum Daugavpils, cerkiew p.w. Borysa i Gleba, budynek uniwersytetu w Daugavpils, sztandar Gimnazjum Polskiego w Daugavpils z godłem Łotwy i Polski.  

LEW PR dla projektu Krystiana Dudka, wykładowcy WSH

dodane 21.02.2014
[Region, Sosnowiec] W tegorocznej edycji Lwów PR 2013 wyróżnienie specjalne otrzymał projekt edukacyjny PRawdziwy PR autorstwa Krystiana Dudka, realizowany z zespołem w składzie: Dorota Sobel-Adamska, Aleksandra Kajda, Mateusz Czech i Robert Tarnowski. Tegoroczna Gala wręczenia Lwów PR 2013 była wyjątkowa, bowiem towarzyszyła obchodom 20-lecia Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. Nagrody wręczono w kategorii biznes i edukacja. Ogólnopolski, zainicjowany na Śląsku, projekt PRawdziwy PR, polegający na organizowaniu otwartych wykładów propagujących wiedzę z zakresu Public Relations, otrzymał wyróżnienie specjalne LWA PR 2013 za „szczególne zasługi dla branży PR w zakresie edukacji”. To pierwszy LEW PR, który trafił na Śląsk.   Na początku Andrzej Mleczko Akcja rozpoczęta na Śląsku objęła cały kraj. Autor Krystian Dudek (Grupa PRC, PSPR) koordynował jej przebieg i był jednym z wykładowców. Za komunikację w internecie odpowiadały Dorota Sobel-Adamska (CONSORG SA, PSPR) i Aleksandra Kajda (Grupa PRC). Obsługą graficzną zajęli się Mateusz Czech (Grupa PRC), Robert Tarnowski i Joanna Mazurczyk (oboje z Grupy Maris). Wszyscy angażowali się społecznie. Wykłady odbyły się m.in. w Katowicach, Sosnowcu, Chorzowie, Warszawie, Wrocławiu, Rzeszowie, Koszalinie, Rybniku, Krakowie, czy Pruszczu Gdańskim. Prelekcje miały charakter otwarty i bezpłatny, przeprowadzali je znani w branży PR-owcy. Prośby o przeprowadzanie dedykowanych wykładów przekazywały również organizacje branżowe. W Katowicach odbyła się np. prelekcja dla prawników, a w Warszawie specjalne wykłady dla lekarzy. Całość firmuje przewrotna grafika udostępniona na tę okazję przez krakowską Galerię Andrzeja Mleczki. - Łącznie w naszych wykładach wzięło udział ponad 1500 osób, które mogły się przekonać czym naprawdę jest Public Relations. O branży PR krąży wiele mitów, dlatego postanowiliśmy je odczarować - mówi Krystian Dudek, członek Rady Nadzorczej PSPR i Rady Etyki PR. - Szczególnie podziękowania należą się zespołowi realizującemu projekt i uczelniom, które pomagały w organizacji spotkań i razem z innymi partnerami fundowały nagrody książkowe rozdawane podczas wykładów i w ramach konkursów na naszym facebookowym profilu. Projekt PRawdziwy PR ma wielu ambasadorów, którzy swoje wsparcie wyrazili w opublikowanych na stronie www.polskipr.pl wypowiedziach. Udało się też zgromadzić ponad 900 fanów akcji na facebooku.   PRawdziwy PR w Parlamencie Nie możemy pozwolić, by „Public Relations” funkcjonował jako synonim „manipulacji”, „kłamstwa”, czy po prostu „lansu”. Jestem dumna, że uprawiam ten zawód, dlatego tak aktywnie działamy na rzecz edukowania czym jest PRawdziwy PR - mówi Dorota Sobel-Adamska, sekretarz Polskiego Stowarzyszenia Public Relations na Śląsku. Ponieważ PR często kojarzony jest z polityką, zwieńczeniem akcji PRawdziwy PR będzie wspólna inicjatywa z projektem „STOP oczernianiu PR” Andrzeja Pomarańskiego. Do kancelarii Sejmu i Senatu zostanie przesłana wspólna propozycja organizacji wykładów na temat Public Relations.   - Liczymy, że to wydarzenie, do którego akces zgłosiło już wielu piarowców z całego kraju, będzie wyraźnym sygnałem, by w roku wyborczym politycy nie nadużywali terminu PR i nie nazywali nim działań, nie mających z prawdziwym PR nic wspólnego - podsumowuje Krystian Dudek.   (s)  

Nowe radiowozy w Jaworznie

dodane 21.02.2014
[Region, Jaworzno] Władze miejskie Jaworzna co roku dofinansowują działalność Komendy Miejskiej Policji. Do tej pory wsparcie polegało na przekazywaniu dodatkowych środków by zorganizować etaty i nadgodziny dla funkcjonariuszy. Jednak w tym roku na przekazaniu pieniędzy się nie skończyło. Funkcjonariusze na podstawie decyzji prezydenta Pawła Silberta otrzymali dotacje na zakup nowych radiowozów. Coroczna odprawa, która jest podsumowaniem działań policji, była okazją do uroczystego przekazania pojazdów.   Wszystko odbywa się w ramach realizacji specjalnego programu „tarcza”. Projekt jest ukierunkowany na walkę z drobną przestępczością. Władze miasta i policja stoją na stanowisku, iż właśnie łamanie prawa w sprawach mniejszej wagi, jest najbardziej dokuczliwą formą działań przestępczych dla mieszkańców Jaworzna. W 2014 roku kwota, która powędruje na konto policji w Jaworznie, przekroczy nawet 930 tys. zł. To właśnie te pieniądze mają pozwolić na zwiększenie patroli w dzielnicach odznaczających się najwyższym wskaźnikiem drobnej przestępczości. Natomiast nowe radiowozy mają skrócić czas reakcji policjantów na zawiadomienie o przestępstwie.   Policja w Jaworznie swoimi działaniami pokazuje, że pieniądze z miejskiej kasy nie idą na marne. Funkcjonariusze podkreślają przede wszystkim skuteczność monitoringu funkcjonującego na drogach wjazdowych do miasta. To właśnie dzięki temu systemowi kamer znacznie spadła liczba kradzieży pojazdów w Jaworznie.   (rip)

Akcja charytatywna wesprze schronisko z Sosnowca

dodane 21.02.2014
[Sosnowiec]   Pomoc finansową w wysokości po 3 589 zł w ramach akcji „Pomóżmy zwierzętom przetrwać zimę”, dzięki aktywnemu wsparciu mieszkańców regionu, otrzymają trzy schroniska. W gronie tych placówkek obok Zabrza-Biskupic i Częstochowy znalazło się schronisko z Sosnowca.   W ramach organizowanej przez sieć handlową Tesco oraz Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals, co dziesiąta złotówka uzyskana ze sprzedaży karmy marki Tesco w dniach  6-19 lutego została przekazana na rzecz akcji. Uzyskana kwota 35 893 zł została podzielona między 10 schronisk, które zdobyły największe uznanie wśród internautów. Schroniska z Zabrza-Biskupic, Sosnowca i Częstochowy znalazły się wśród nagrodzonych. Wsparcie finansowe w wysokości 3589 zł otrzymają także placówki z Zamościa, Chełma, Korabiewic, Elbląga, Kalisza, Sokółki, Sosnowca i Inowrocławia.   Głosowaniu w internecie towarzyszyła weekendowa zbiórka karmy organizowana w 72 sklepach Tesco na terenie całego kraju. W dniach 7-9 lutego udało się zebrać ponad 25 ton karmy, co daje około 125 tys. dziennych posiłków dla psów. W ciągu weekendu klienci 12 sklepów przekazali także prawie 20 tys. zł, które zostały przesłane do lokalnych schronisk.   - Jesteśmy szczęśliwi, że jak co roku, akcja cieszyła się dużym wsparciem internautów i klientów sklepów Tesco. Dzięki państwa pomocy możemy sprawić, by los zwierząt mieszkających w schroniskach był lepszy. Już dziś zapraszamy do udziału w kolejnej edycji organizowanej w przyszłym roku - mówi Marta Marczuk-Komiszke, koordynator akcji z ramienia Tesco.   - Bardzo dziękujemy wszystkim osobom, które wsparły akcję „Pomóżmy zwierzętom przetrwać zimę”. Każda pomoc jest dla nas i wszystkich schronisk na terenie całej Polski niezwykle ważna. Zapraszamy także do bezpośredniego działania poprzez przygarnięcie zwierząt, odwiedzanie schronisk i przekazywanie im produktów niezależnie od pory roku – mówi Ewa Gebert z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals.   Więcej informacji o akcji „Pomóżmy zwierzętom przetrwać zimę” można znaleźć na stronie www.tesco.pl/zwierzaki.   (s)  

Inwentarze Klucza Sławkowskiego zapromują Zagłębie

dodane 20.02.2014
[Region] Na ten moment historycy i miłośnicy regionalizmu czekali od kilkunastu miesięcy. Jest już dostępna książka p.t. „Inwentarze i lustracje Klucza Sławkowskiego z XVII i XVIII wieku”. W środę 19 lutego w sławkowskiej Austerii miała miejsce jej oficjalna prezentacja. Książka powstała dzięki współpracy Dąbrowy Górniczej, Sławkowa, Bolesławia, Bukowna, Chrzanowa, powiatu będzińskiego, Sosnowca, Jaworzna, Łaz oraz Trzebini. - Ta publikacja to wynik kilkuletniej pracy zespołu ludzi, którzy najpierw zdobyli i wykupili dostęp do inwentarzy, następie musieli je przepisać, opracować pod kątem historycznym, ale także i językowym, a na końcu graficznym. Książka ma znaczenie nie tylko historyczne, ale również społeczne i promocyjne dla Sławkowa i Zagłębia Dąbrowskiego - mówił podczas prezentacji Marek Ciepaj, zastępca burmistrza Sławkowa. W środę w sławkowskiej Austerii spotkali się między innymi przedstawiciele samorządów, które postanowiły dać dobry przykład i współpracować przy tym projekcie: Krzysztof Malczewski - starosta będziński, Ryszard Januszek - wójt Bolesławia, Mirosław Gajdziszewski - burmistrz Bukowna, Paweł Silbert - prezydent Jaworzna, Maciej Kaczyński - burmistrz Łaz, Paweł Dusza - naczelnik Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego w Sosnowcu. W prezentacji publikacji udział wzięli również: ksiądz proboszcz Wojciech Kowalski, Paweł Sobieszek - wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Sławkowie, Jerzy Nachel - dyrektor TVP Katowice, przedstawiciele mediów lokalnych i regionalnych oraz miłośnicy historii i regionalizmu. Praca nad ponad 400-stronicową książką rozpoczęła się od pozyskania w 2011 r. przez Muzeum Miejskie Sztygarka w Dąbrowie Górniczej i Urząd Miasta Sławków pięciu inwentarzy Klucza Sławkowskiego z XVII i XVIII w. Oryginalne inwentarze i lustracje dóbr dawnego Klucza Sławkowskiego znajdują się bowiem w archiwach kościelnych Katedry Wawelskiej w Krakowie i państwowych w Radomiu oraz Krakowie. Inwentarze obejmują szczegółowe opisy miejscowości historycznego Klucza Sławkowskiego, należących dzisiaj do Sławkowa, Dąbrowy Górniczej, Sosnowca, Jaworzna, Bolesławia, Bukowna, Łaz, Chrzanowa i Trzebini.   - Istnienie i funkcjonowanie Klucza Sławkowskiego jest doskonałym dowodem tego, że już w średniowieczu wiadomo było, że współpraca pomiędzy ówczesnymi miastami była bardzo ważna. Jest to również przykład tego, że ta współpraca może być owocna, dzięki czemu dbanie o wspólne interesy jest łatwiejsze. Mam też nadzieję, że nasza dzisiejsza i dotychczasowa współpraca między Dąbrową i Sławkowem może być pewną kontynuacją sławkowskiego klucza, a być może nawet zalążkiem Klucza Zagłębiowskiego - powiedział Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej, który razem z burmistrzem Sławkowa był gospodarzem środowej prezentacji. Inwentarze Klucza Sławkowskiego nie były dotąd nigdy publikowane. Będą z pewnością podstawowym źródłem do badania historii opisanych w nich miejscowości. Inwentarze sporządzane były przez specjalnie powołanych komisarzy, w celu określenia należności podatkowych oraz różnego rodzaju danin. Szczegółowo opisują stan majątkowy poszczególnych mieszkańców klucza. Dokładnie prezentują wszystkie budynki mieszkalne i gospodarcze oraz ich stan użytkowy ze szczególnym uwzględnieniem folwarków, młynów, karczem, hut ołowiu, stanu lasów itp. Zawierają również opisy granic wszystkich wymienionych miejscowości, które do 1789 roku tworzyły Klucz Sławkowski, czyli własność ziemską biskupów krakowskich. Z książki możemy dowiedzieć się m.in. jak w XVII i XVIII wieku wyglądał folwark w Gołonogu, folwark w Luszowicach, ile było okien w sławkowskiej Austerii i z jakimi miejscowościami graniczyło Zagórze. Można odnaleźć i prześledzić zmiany nazw dzisiejszych miast, ich dzielnic, wiosek i sołectw stanowiących obszar dzisiejszego Zagłębia Dąbrowskiego i zachodnich rubieży Województwa Małopolskiego. - Wielką wartością tych zbiorów są nazwy miejscowości. Jest ich bardzo dużo. W jednym inwentarzu można było znaleźć od 19 do 21 miejscowości opisanych w szczegółach, jednak ich nazwy często były pisane całkiem inaczej niż dzisiaj, np Okadzionóf, Okradzinów, Okradzionowo, Ogrodzionów - tłumaczył dr Zbigniew Matuszczyk, historyk i regionalista. Książka pt. „Inwentarze i Lustracje Klucza Sławkowskiego z XVII i XVIII wieku” oprócz wartości naukowej będzie posiadać również wartość społeczną. - Nasza publikacja jest ważna z dwóch powodów. To jest materiał dla historyków, do opisywania poszczególnych miejscowości, ale ma także wymiar społeczny. Osobiście byłem zaskoczony jak dokładnie spisywano listy mieszkańców - mówi Arkadiusz Rybak, dyrektor Muzeum Miejskiego Sztygarka w Dąbrowie Górniczej. - Publikacja trafi do bibliotek, szkół, towarzystw historycznych i społecznych działających na terenie Zagłębia i Zachodniej Małopolski, przeprowadzone zostaną również spotkania z młodzieżą - zapewnia Bronisław Goraj, burmistrz Sławkowa. Książka na razie jest dostępna w Miejskiej Bibliotece Publicznej oraz w bibliotekach w Szkole Podstawowej i Zespole Szkół w Sławkowie. Można ją przeczytać również w Dziale Kultury Dawnej Miejskiego Ośrodka Kultury w Sławkowie. (ser)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl