Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Powalczą o finał „Mam Talent!”

dodane 23.10.2013
[Region] Marek Piowczyk Trio to świetnie zapowiadający się zespół muzyczny, którego członkowie już w najbliższą sobotę 26 października powalczą o miejsce w finale znanego telewizyjnego show „Mam Talent!” Co ciekawe w trzyosobowym składzie kapeli, jako basista gra sosnowiczanin, Rafał Hajduga. Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć zagłębiaka i jego kolegów swoimi głosami, będą mieli taką możliwość podczas emisji najbliższego odcinka programu stacji TVN.   W jesiennej edycji show „Mam Talent!” przyszedł czas na półfinały. Wśród tych, którzy dostali się do tego etapu jest także zespół, który związany jest z Sosnowcem poprzez jednego z członków kapeli. Marek Piowczyk Trio, bo o tej kapeli mowa, to względnie świeży twór, który powstał w lutym tego roku. Panowie, którzy tworzą jego skład pochodzą z różnych stron województwa śląskiego. Zaś basista, Rafał Hajduga z Sosnowca. Marek Piowczyk Trio pomyślnie przeszedł eliminacje i w najbliższą sobotę, podczas programu na żywo, powalczy o finał.   - W sobotę uczestnik, na którego oddana zostanie największa ilość głosów przechodzi do finału. Jesteśmy o krok od tego miejsca i będziemy ogromnie wdzięczni za wsparcie w postaci oddanego na nas głosu. Jeśli podoba Wam się to co robimy, w co wkładamy serce i ogrom pracy, wesprzyjcie nas wysyłając smsa w półfinałach – proszą Marek Piowczyk, Rafał Hajduga i Tomasz Machański. Panowie deklarują, że w sobotę dadzą z siebie wszystko, aby jak najlepiej reprezentować region i miasta, z których pochodzą.   Głosować będzie można w czasie trwania odcinka półfinałowego, tj. 26 października godz 20:00 wysyłając SMS na przydzielony w czasie emisji programu specjalny numer telefoniczny. Więcej o samym zespole można znaleźć na ich profilu na Facebooku pod adresem https://www.facebook.com/marekpiowczyktrio.   (IK)

Upamiętnią Tomasza Kowalskiego

dodane 23.10.2013
[Dąbrowa Górnicza]   Podróżnik, alpinista, miłośnik gór i ultramaratończyk. Dąbrowianin Tomasz Kowalski, który w marcu tego roku zginął tragicznie podczas wyprawy na Broad Peak zostanie upamiętniony specjalną tablicą, która w poniedziałek 28 października zostanie odsłonięta w I Liceum Ogólnokształcącym im. Waleriana Łukasińskiego w Dąbrowie Górniczej. Początek uroczystości o godz. 17:00. Dąbrowianin Tomasz Kowalski i Maciej Berbeka to dwie tragiczne postaci polskiego alpinizmu. Młody wspinacz z Zagłębia i jego starszy kolega zginęli podczas wyprawy na Broad Peak (8074 m n.p.m.) w marcu tego roku. Było to pierwsze zimowe zdobycie szczytu w historii góry, które niestety nie zakończyło się szczęśliwie dla dwójki Polaków. Berbeka i Kowalski po zdobyciu szczytu nie zdołali powrócić na noc do obozu. Ciało Tomasza Kowalskiego znaleziono w lipcu tego roku i pochowano na stoku góry, która przyniosła mu śmierć. Ciała Macieja Berbeci nie odnaleziono.   Tomasz Kowalski był postacią dobrze znaną w Zagłębiu Dąbrowskim. Zwłaszcza zaś w swojej rodzinnej Dąbrowie Górniczej. Był zdobywcą 6 z 9 szczytów Korony Ziemi. Brał udział w licznych rajdach, był ultramaratończykiem, podróżował po całym świecie. Wieść o jego śmierci w wieku zaledwie 28 lat pogrążyła w głębokim żalu jego przyjaciół, których mu nie brakowało. Teraz pamięć o Tomku Kowalskim chcą uczcić młodsi koledzy z I Liceum Ogólnokształcącego im. Waleriana Łukasińskiego, którego absolwentem był alpinista.   W najbliższy poniedziałek 28 października w murach szkoły odbędzie się uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej Tomkowi Kowalskiemu. Po części oficjalnej odbędzie się także pokaz filmu stworzonego przez przyjaciół Tomka, w którym zaprezentowana zostanie jego sylwetka oraz miłość do gór oraz wyzwań. Uroczystość rozpocznie się o godzinie 17:00.   (IK)

Będzińska gra o klucz

dodane 22.10.2013
[Będzin]   Ponad setka osób wzięła udział w I edycji Gry Miejskiej, która odbyła się w minioną sobotę w Będzinie. Uczestnicy podzieleni na drużyny przemierzali ulice miasta i wypełniali zadania, a wszystko po to, aby odnaleźć zaginiony klucz do wzgórza zamkowego. Zabawy było co nie miara, a na najlepszych czekały atrakcyjne nagrody. Przy okazji każdy miał szansę odkryć Będzin na nowo, odwiedzając miejsca, o których niektórzy nie mieli wcześniej najmniejszego pojęcia.   Scenariusz I Gry Miejskiej rozgrywanej w Będzinie na pozór wydawał się prosty. Intryga została skonstruowana wokół zaginionego klucza, który został skradziony podczas otwarcia wzgórza zamkowego. W sobotę punktualnie o godzinie 11:00 w będzińskim Kinie Nowość tajemniczy Strażnik przekazał drużynom pierwsze wskazówki, które miały poprowadzić zawodników do odnalezienia cennego artefaktu. Jednak zadania jakie napotkali na trasie gry nie zawsze były aż tak proste. Należało bowiem wykazać się nie tylko sprytem i szybkością, ale także wiedzą dotyczącą będzińskich atrakcji turystycznych. Dystans do siebie był również bardzo pomocny.   Uczestnicy gry podczas swoich zmagań odwiedzili między innymi Synagogę Mizrachii, w której poszukiwali swoich znaków zodiaku, a w schronie przeciwatomowych w III LO im. C.K. Norwida musieli transportować rannego „Julka”, rzucać celnie granatem oraz sprawnie założyć kombinezon ochronny L1. W niektórych miejscach pomocna była także znajomość techniki, jak np. podczas zadania na Dworcu PKP. Tutaj przy pomocy komputera należało odnaleźć wskazówkę sprytnie ukrytą na stronie internetowej będzińskiego OSiR. Dalsza przygoda z komputerem odbywała się w kafejce internetowej Cybergrota, a spotkanie ze słodkimi przysmakami czekało na wszystkich w Cukierni Tkacz. Natomiast miejscem, w którym ukryty został klucz okazał się Pałac Mieroszewskich. Leżał i czekał spokojnie na szczęśliwych znalazców pod strzechą chałupy. Po jego odnalezieniu wszystkie drużyny udały się do restauracji Kanion Pizza, gdzie oprócz poczęstunku, na uczestników czekały też wyniki rozgrywki.   Pierwsze miejsce i cztery zaproszenia o łącznej wartości 400 zł do Restauracji Szafranowy Dwór zasłużenie uzyskała drużyna Marcu`s Team. To właśnie ta drużyna była najbardziej spostrzegawcza i to ona odnalazła ukryty w Pałacu Mieroszewskich klucz. Drugie miejsce zajęła drużyna Bez prądu, która otrzymała plecaki ufundowane przez Cybergrotę, miejsce trzecie zajęła drużyna Chrobaki. Członkowie tej drużyny otrzymali mp3, przekazane przez Sklep Real Czeladź. Wśród członków zwycięskich drużyn rozlosowana została nagroda główna, ufundowana również przez czeladzki Real. Szczęśliwą posiadaczką roweru została Agnieszka Leks – Nalepa. To jednak nie koniec nagród. Wśród wszystkich uczestników rozlosowano ekspres do kawy i słuchawki zakupione przez Cybergrotę, 2 – osobowe zaproszenie na Sylwestra od Kanion Pizza oraz nagrodę niespodziankę, ufundowaną przez Prezydenta Miasta Będzina Łukasza Komoniewskiego. Każdy uczestnik zabawy otrzymał zabawny, pamiątkowy certyfikat. (IK)  

W Jaworznie się udało!

dodane 21.10.2013
[Jaworzno] Realizacja programu pod nazwą Jaworznicki Budżet Obywatelski powoli dobiega końca. Teraz już zostaje czas na implementację zgłoszonych projektów. Program miał na celu zastosowanie w mieście tak zwanej demokracji bezpośredniej. Urzędnicy wygospodarowali spore środki na realizację pomysłów zgłaszanych przez mieszkańców poszczególnych dzielnic. Program spotkał się z dużym zainteresowaniem. To właśnie mieszkańcy najlepiej wiedzą, jakie inwestycje poprawiłyby ich jakość życia w poszczególnych częściach miasta. Specjalna konferencja z udziałem prezydenta Pawła Silberta była okazją do podsumowania realizacji Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego. Podczas spotkania byli także obecni pomysłodawcy poszczególnych inwestycji oraz mieszkańcy, których głosy decydowały o tym, który ze zgłoszonych projektów ich zdaniem jest najlepszy. Miasto zostało podzielone na 13 obszarów konsultacyjnych. To w sprawie tych miejsc jaworznianie zgłaszali swoje pomysły. Spośród zarejestrowanych koncepcji mieszkańcy dzielnic wybierali ich zdaniem najlepszy pomysł. Wybrano 15 najlepszych projektów. Prezydent Jaworzna, Paweł Silbert, cieszył się z dużej frekwencji wyborczej. Dla władz miejskich jest to jasny sygnał, że demokracja bezpośrednia jest kierunkiem, którym miasto powinno podążać. W pierwszej edycji Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego oddano ponad 14,5 tys. głosów. Z tego wynika, że frekwencja wyniosła 18 proc. 10 tys. osób głosowało bezpośrednio w lokalach a ponad 4 tys. mieszkańców Jaworzna wyraziło swoją wolę za pomocą internetu. Teraz już tylko pozostaje realizowanie poszczególnych inwestycji. (rip)

Bricoman inwestuje w Jaworznie

dodane 21.10.2013
[Jaworzno] Sieć sklepów remontowo-budowlanych Bricoman powstaje w Jaworznie. Już za około 8 miesięcy klienci indywidualni oraz fachowcy znajdą w nowym sklepie artykuły niezbędne do budowy i remontu. Rozpoczęcie inwestycji oznacza także nowe miejsca pracy dla mieszkańców Jaworzna i okolic.   Sieć Bricoman rozpoczęła budowę szóstego w Polsce, a pierwszego w aglomeracji śląskiej sklepu remontowo-budowlanego. Market o łącznej powierzchni zabudowy 8 124 m2 powstanie na 2 hektarowej działce w Jaworznie przy ulicy Grunwaldzkiej, na terenie byłej kopalni Jan Kanty. Znajdzie się w sąsiedztwie marketów z żywnością, elektroniką oraz wyposażeniem wnętrz. Co ważne, Jaworzanie nie będą musieli już jeździć do podobnego sklepu tego typu do Katowic, więc zaoszczędzą w ten sposób czas i pieniądze.   Sieć Bricoman zdecydowała się na otwarcie nowego sklepu w Jaworznie, ponieważ miasto dynamicznie się rozwija. Przykładem jest chociażby inwestowanie w infrastrukturę czy plany rozbudowy miejscowej elektrowni. Nie bez znaczenia jest też przyjazny klimat inwestycyjny, który panuje w mieście. Jednocześnie, jest to jedno z ostatnich miejsc w Polsce z tak dużą liczbą mieszkańców (ok. 100 000) bez nowoczesnej powierzchni handlowej (DIY).   Rozpoczęcie inwestycji oznacza nowe miejsca pracy dla mieszkańców Jaworzna i okolic. - Stworzymy nowe miejsca pracy. W przyszłym sklepie zatrudnimy ok. 60 osób, mieszkańców Jaworzna i aglomeracji śląskiej – zapowiada Arnaud Boule, dyrektor generalny Bricoman Polska. - Ponadto będziemy korzystać z usług lokalnych firm np. sprzątających, ochroniarskich i transportowych – dodał.   Produkty sprzedawane w marketach Bricoman to artykuły do budowy, remontu i wykończeniowe. Przyszły sklep zapewni do nich swobodny dostęp, zarówno klientom indywidualnym jak i fachowcom. Sieć oferuje towary wysokiej jakości w cenach niższych niż u konkurencji. Towar można zamawiać również przez telefon i internet. Za pośrednictwem sklepu internetowego Bricoman.pl dostępnych jest ponad 16 tys. pozycji asortymentowych wraz z informacją o ich dostępności.   (s)  

Wiedza - trampolina do przedsiębiorczości

dodane 21.10.2013
[Sosnowiec]   [ROZMOWA]   "Jeśli możemy pokazać w bardziej ciekawy sposób wiedzę, to jest to już spora zachęta dla młodego człowieka. Warto to robić już od poziomu przedszkola, pokazywać wiedzę w sposób namacalny, rozwijający wyobraźnię. Jeśli w ten sposób będziemy postępować z młodzieżą na każdym etapie jej edukacji, to ta wiara w swoje możliwości na pewno będzie duża i na pewno chętniej młodzi ludzie będą próbować się realizować. A w Zagłębiu młodzież ma zaplecze."   Rozmawiamy z Moniką Zając, dyrektorem Sosnowieckiego Parku Naukowo – Technologicznego.   Sosnowiecki Park Naukowo – Technologiczny prowadzi bardzo szeroką działalność, również na polu edukacji. W jaki sposób realizujecie Państwo misję adresowaną do młodzieży szkolnej i studentów?   Misją Sosnowieckiego Parku jest stworzenie podatnego gruntu do współpracy między nauką a biznesem. Nasz Park działa dopiero rok, ale staramy się jak najlepiej wypełniać to zadanie. Przy SPNT działa Rada Parku. Jesteśmy wyposażeni w tak wspaniały aparat naukowy jak Uniwersytet Śląski z prof. Zygmuntem Wróblem, Śląski Uniwersytet Medyczny z prof. Krystyną Olczyk, czy Politechnikę Śląską z dr Arkadiuszem Szmalem, który jest równocześnie dyrektorem Centrum Innowacji i Transferu Technologii. Rada Parku ukierunkowuje nas merytorycznie, ale za nią stoi przede wszystkim zaplecze studenckie. Dlatego też dążymy do tego, aby ugruntować naszą współpracę z uczelniami poprzez porozumienia o współpracy, które są pierwszym krokiem do wspólnych działań. . Takie porozumienia zawarliśmy już z Uniwersytetem Śląskim, Śląskim Uniwersytetem Medycznym, Wyższą Szkołą Biznesu z Dąbrowy Górniczej oraz ze Śląskim Związkiem Pracodawców Prywatnych Lewiatan, które jest z kolei zapleczem przedsiębiorców w regionie. Jesteśmy też w trakcie podpisywania umów z Wyższą Szkołą Humanitas w Sosnowcu, sosnowiecką Wyższą Szkołą Medyczną, Politechniką Śląską oraz z Instytutem Technik Innowacyjnych EMAG. Porozumienia te mają na celu między innymi współpracę studentów (praktyki, staże) z przedsiębiorcami.  Każda z firm, które wchodzą do Parku jest prezentowana na Radzie Parku, docierają więc one bezpośrednio do przedstawicieli uczelni. Dążymy do tego, aby wynikiem takich spotkań były umowy o współpracy pomiędzy  uczelniami a biznesem – to właśnie ma być ten mariaż wiedzy i przedsiębiorczości, a my jako Park Naukowo – Technologiczny mamy być pośrednikiem dopingującym tego typu działania. Poza tym patronujemy takim przedsięwzięciom, jak spotkania networkingowe StartUp Mixer organizowane przez Cudotwórnię Events i Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości. , czy I Konferencja Naukowa Studentów Medycyny Laboratoryjnej odbywająca się w Sosnowcu na Wydziale Farmaceutycznym SUM. Patronujemy również konkursowi Pomysł na biznes, którego rozstrzygnięcie odbyło się w trakcie II Pikniku Wiedzy. Konkurs zachęcał studentów oraz absolwentów szkół wyższych do przedstawienia ciekawych, innowacyjnych pomysłów na rozpoczęcie biznesu, a firmy spin off /out funkcjonujące max 3 lata do pochwalenia się pomysłem na realizowany już biznes.   W budynku SPNT odbywa się także Piknik Wiedzy…   Tak. W styczniu zainicjowaliśmy I Piknik Wiedzy. Teraz mieliśmy już drugi. Jego grupą docelową są studenci i uczniowie ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych. Poprzez tę imprezę chcemy młodym ludziom pokazać, że wiedza, którą wynoszą z uczelni to nie tylko teoria. To coś, co może przełożyć się na konkretny pomysł, który z pomocą instytucji otoczenia biznesu może przekształcić się w produkt, który następnie można skomercjalizować i na jego bazie stworzyć przedsiębiorstwo. Na ostatnim Pikniku naprawdę wiele się działo. Przedstawiliśmy firmy, które funkcjonują w Parku, ale także studentów, którzy zaprezentowali swój dotychczasowy dorobek. Pokazywaliśmy młodym ludziom, jak sporządzić dobry biznesplan, jak kreować markę. Można było zasmakować doświadczeń naukowych z pogranicza fizyki i chemii, można było spróbować technologii 3D, obejrzeć roboty typu: cyber ryba, czy sterowalne roboty z klocków lego, można było z nostalgią zajrzeć na Wystawę Zabytkowych Komputerów, „dosiąść” Atari, czy spróbować symultanicznej gry w szachy, można było zasmakować w technologii hybrydowej czy spróbować sztuki dziennikarstwa. A jak ktoś nie mógł złapać oddechu po tylu wrażeniach, służyliśmy pierwszą pomocą w wykonaniu sosnowieckiej Wyższej Szkoły Medycznej.   Czy ma Pani sygnały, że studenci, którzy brali udział w Państwa przedsięwzięciach, m.in. w Pikniku Wiedzy, faktycznie zainteresowali się przedsiębiorczością?   Myślę, że gdy ta impreza stanie się cykliczna będziemy mogli jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.  Natomiast już teraz mamy bardzo pozytywne sygnały dotyczące imprezy z uczelni i szkół. Przed pierwszym Piknikiem mieliśmy obawy, czy dotrze do nas młodzież. A okazało się, że był problem z przejściem przez korytarz, bo były tłumy. W tym roku były one jeszcze większe. Szkoły jeszcze tuż przed imprezą zgłaszały chęć uczestnictwa, zarówno w wykładach jak i części wystawienniczej i eksperymentalnej. Kontakt z uczelniami był bardzo prężny i jak przy pierwszym pikniku musieliśmy namawiać do współpracy i zaprezentowania swojej oferty, tak teraz wręcz odwrotnie – od razu mieliśmy sygnał zwrotny, że jest zainteresowanie. Mamy też w planach zorganizowanie imprezy w nieco innej formule. Nie chce tutaj zapeszać i mówić jak to ma wyglądać, ale chcielibyśmy żeby to była taka impreza z nutką technologiczną i innowacyjną, ale dla wszystkich pokoleń. Impreza zagłębiowska, w którą wciągnęlibyśmy miasta Zagłębia, aby je technologicznie i innowacyjnie rozruszać. Zwłaszcza, że mamy wiele uczelni w Zagłębiu i mogą one zaprezentować swoje zaplecze techniczne i naukowe, pokazując, że wiedza teoretyczna to trampolina do przedsiębiorczości. Mamy również u nas przedsiębiorców, którzy mają się czym pochwalić, więc należy ten dorobek wykorzystać i pokazywać młodym ludziom.   Pani spotyka się z wieloma młodymi ludźmi. Jakby ich Pani oceniła? Są przedsiębiorczy? Mają zadatki na zrobienie kariery?   Myślę, że na pewno. Wszystko zależy od jednostki. Zawsze mówię, że najważniejsze jest „chciejstwo” połączone z ciekawością. Jeśli możemy pokazać w bardziej ciekawy sposób wiedzę, to jest to już spora zachęta dla młodego człowieka. Warto to robić już od poziomu przedszkola, pokazywać wiedzę w sposób namacalny, rozwijający wyobraźnię. Jeśli w ten sposób będziemy postępować z młodzieżą na każdym etapie jej edukacji, to ta wiara w swoje możliwości na pewno będzie duża i na pewno chętniej młodzi ludzie będą próbować się realizować. A w Zagłębiu młodzież ma zaplecze. Jest Humanitas, jako uczelnia kryjąca w sobie de facto wszystkie dziedziny wiedzy, jest Uniwersytet Śląski, jest Śląski Uniwersytet Medyczny z nowym kampusem Wydziału Farmaceutycznego. Młodzież prężnie działa i wiele zaczyna się dziać. Sosnowiec i Zagłębia zaczynają być miejscem nie tylko pokopalnianym i poprzemysłowym, ale ponownie innowacyjnie przemysłowym. Tylko przy okazji z dobrym zapleczem technicznym i naukowym.   Niedawno gościli u Państwa także studenci z zagranicy. Jakie są Pani wrażenia z tego spotkania?   Gościliśmy delegację studentek Wyższej Szkoły Humanitas pochodzących z Ukrainy. Z naszej strony zaprezentowaliśmy Sosnowiecki Park Naukowo – Technologiczny, natomiast te młode kobiety miały szereg pytań o to, jakie cele i jaką misję ma do spełnienia Park, o firmy, które mają u nas siedziby, o profil Parku. Pytały też o inkubację, której u nas póki co jeszcze nie ma, ale już pracujemy, abyśmy mogli zapewnić również taką formę pomocy młodym, ambitnym osobom. Uczestniczki ukraińskiej delegacji wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Cieszy mnie bardzo, że są osoby, które nie boją się pytać, są ciekawe i chcą być może przenieść nasze doświadczenia na grunt w swojej okolicy.   Rozmawiała: Izabela Kieliś

Chłonęli wiedzę na Pikniku

dodane 18.10.2013
[Sosnowiec]   Tłumy uczniów i studentów, wykłady dotyczące kreowania marki, warsztaty i liczne eksperymenty oraz nowinki techniczne. Tak wyglądał wczorajszy II Piknik Wiedzy, który odbywał się w Sosnowieckim Parku Naukowo – Technologicznym. Na miejscu można było zapoznać się z ofertą uczelni wyższych z naszego regionu oraz spotkać się z nauką i wiedzą w ich praktycznym wymiarze. Druga edycja imprezy, która została zainicjowana w styczniu tego rok, tym razem przyciągnęła do budynku SPNT jeszcze więcej chętnych do obcowania z wiedzą niż poprzednio. Jedną z głównych atrakcji imprezy był pokaz CyberRyby, wynalazku dwóch krakowskich studentów, którzy skonstruowali robota świetnie sprawdzającego się w badaniach podwodnych. O tym, że nazwa dla wynalazku jest jak najbardziej trafiona, uczniowie przekonali się na własne oczy oglądając w akcji nad wyraz realistycznie wyglądającą maszynę.   Niewątpliwą gratką przede wszystkim dla męskiej części odwiedzających Piknik Wiedzy była możliwość przejażdżki hybrydowym modelem Toyoty, czy sprawdzenie umiejętności prowadzenia ciężarówki w specjalnym symulatorze jazdy centrum szkoleniowego CARGO. Przez cały czas można było także oglądać różnego rodzaju eksperymenty naukowe. Te cieszyły się szczególnie dużym zainteresowaniem.   Uczelnie wyższe z Sosnowca i reszty regionu zachęcały zwiedzających do udziału w przygotowanych przez siebie warsztatach. Dzięki ratownikom z Wyższej Szkoły Medycznej, każdy mógł przejść krótki kurs pierwszej pomocy. Zaś ci, którzy odwiedzili stoisko Wyższej Szkoły Humanitas na własnej skórze doświadczyli występu przed kamerą podczas warsztatów z autoprezentacji i dziennikarstwa.   Piknik Wiedzy zorganizowany został w ramach Projektu „Naukowy biznes” współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.   (IK)  

Jest decyzja o referendum w Czeladzi

dodane 18.10.2013
[Czeladź] W czwartek 17 października br. Komisarz Wyborczy w Katowicach postanowił o przeprowadzeniu referendum gminnego w sprawie odwołania burmistrza Czeladzi Teresy Kosmali przed upływem kadencji. Referendum odbędzie się 8 grudnia. Lokale wyborcze będą czynne od godz. 7.00 do 21.00.   Decyzję o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania burmistrz Teresy Kosmali Rada Miejska podjęła 22 sierpnia. Uchwała była efektem wcześniejszego nieudzielania absolutorium z wykonania budżetu za 2012 r. oraz potwierdzenia słuszności stawianych burmistrz zarzutów pozytywnymi opiniami Regionalnej Izby Obrachunkowej. Jednocześnie z uchwałą w sprawie odwołania burmistrz radni podjęli też uchwały o zmniejszeniu diet radnych i wynagrodzenia burmistrz, z przeznaczeniem wygospodarowanych w ten spoób pieniędzy na pokrycie kosztów referendum. Rada Miejska w Czeladzi nie udzieliła absolutorium burmistrz Teresie Kosmali 24 czerwca. Główne powody tej decyzji to zła realizacja budżetu za rok 2012. Radni wykazali, że wykonanie dochodów w kwocie 88.018.849 zł czyli w 85,8 procentach odbiło się na wydatkach, które zostały zrealizowane na poziomie 81,8 proc. zakładanego planu. Kolejny zarzut to bardzo niskie dochody z tytułu sprzedaży, które kształtowały się na poziomie 21,6 proc. Radni uznali także, iż źle były realizowane inwestycje, wykonane tylko w 37,9 procentach. W opinii radnych jest to najgorszy wynik od 1996 roku. W okresie poprzedzającym decyzję o nieudzielaniu absolutorium, Regionalna Izba Obrachunkowa przeprowadziła kontrolę wskazując szereg innych nieprawidłowości finansowych. To również Regionalna Izba Obrachunkowa, stojąca na straży gminnych finansów, zgodziła się z opinią, najpierw Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej rekomendującej nieudzielanie absolutorium, a następnie z decyzją Rady Miejskiej, która absolutorium nie udzieliła. Poza kwestiami finansowymi burmistrz Czeladzi zarzuca się całkowity zastój inwestycyjny, brak planów rozwoju na przyszłość, rozrost administracji i stale rosnące wynagrodzenia urzędników oraz brak współpracy z Radą Miejską.   (ser)

Kupisz cegiełkę, pomożesz chorym dziecim!

dodane 17.10.2013
[Sosnowiec] Już w najbliższy piątek18 października w Technikum Ekonomicznym mieszczącym się w Sosnowcu przy ulicy gen. S. Grota-Roweckiego 66 o godzinie 13.00 rozpocznie się wielka akcja charytatywna „WspieRAK”. Jej celem jest zebranie funduszy na pomoc chorym dzieciom z oddziału onkologicznego Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Wszyscy ludzie dobrej woli i gorącego serca, zarówno zaproszeni goście, jak i partnerzy współpracujący ze szkołą, młodzież i okoliczni mieszkańcy, będą mogli wesprzeć organizatorów tego wspaniałego przedsięwzięcia kupując cegiełkę za symboliczną złotówkę. Organizatorzy jutrzejszej akcji przygotowali dla wszytskich jej uczestników bardzo bogaty i urozmaicony program, gwarantujący dobrą zabawę, miło spędzony czas, a ponadto satysfakcję z udziału i osobistego wkładu w tak szczytną akcję. Wśród atrakcji przewidziano m.in.: pokaz mody przygotowany przez uczniów Technikum Projektowania i Stylizacji Ubioru, wystawę fotografii oraz warsztaty rysunku przygotowane przez uczniów Technikum Ekonomicznego, degustację potraw przygotowanych przez uczniów Technikum Gastronomicznego, prezentację i sprzedaż wyrobów ze szkła, warsztaty fotograficzne, pokaz tańca i beatbox-u oraz wiele innych niespodzianek. Niewątpliwie jednak główną atrakcją będzie koncert uczestników programu „Bitwa na głosy”: Elizy Wietrzyńskiej – uczennicy „Ekonomika” i Kamila Kubasa. Pomysłodawcą akcji jest młodzież ucząca się w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, które powstało 1 września br. w wyniku połączenia trzech dużych i znanych w Sosnowcu placówek: Zespołu Szkół Ekonomicznych, Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich oraz Zespołu Szkół Projektowania i Stylizacji Ubioru.   - CKZiU nie tylko realizuje cele edukacyjne i wychowawcze, lecz także jest kuźnią talentów, przedsiębiorczości i kreatywności. A ponadto wspiera inicjatywy młodzieży, która chętnie anagażuje się w działania, których efektem jest pomoc potrzebującym oraz wolontariat. Akcja „WspieRAK”, pośród wielu innych działań, jest wyrazem takiej właśnie filozofii szkoły – podkreśla Sonia David z Zespołu ds.promocji CKZiU. (s) .        

W Jaworznie zagra Niemen!

dodane 17.10.2013
[Region, Jaworzno] Już w najbliższą niedzielę w Jaworznie wystąpi Natalia Niemen. Koncert odbędzie się o godz. 17.00 w Hali Widowiskowo – Sportowej Miejskiego Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie. Występ piosenkarki, która jest córką kompozytora i piosenkarza – legendy, ma charakter charytatywny na rzecz Hospicjum Homo-Homini.   Wydarzenie jest elementem kampanii „Hospicjum to też życie” i „Głosy dla Hospicjów”. Bilety-cegiełki można kupić w sklepie „Melodia” oraz w biurze Hospicjum przy ul. Górniczej 30 w godz. od 9.00 do 15.00. Artystka zaśpiewa piosenki swojego ojca. To duże wydarzenie przede wszystkim dla tych, którzy tęsknią za postacią Czesława Niemena. O jego twórczości powiedziano już wiele. Natomiast najczęściej podkreśla się to, że utwory w jego wykonaniu to nie tylko uczta dla ucha ale także dla duszy. Muzyka zmarłego barda niosła bowiem ze sobą przekaz i skłaniała do refleksji. Jego twórczość była daleka od muzyki monotonnej i ukierunkowanej jedynie na zabawę.   Natalia Niemen urodziła się w styczniu 1976 roku w Warszawie. Jest córką Czesława Niemena i Małgorzaty Niemen, która obecnie zajmuje się modą. Młodsza córka Czesława Niemena – siostra Natalii Niemen - także zajmuje się muzyką. Od dzieciństwa ojciec widział Natalię bardziej jako skrzypaczkę. Jednak artystka zdecydowała się iść własną drogą. Pierwsze kroki na zawodowej scenie to śpiewanie w chórkach podczas koncertów Natalii Kukulskiej. Natomiast jej pierwsza płyta niosła tytuł „Na opak” i została wydana w marcu 1998 roku. Koncerty Natalii słyną z tego, że są przepojone refleksją i spokojem. Piosenkarka koncentruje się na walorach swojego aksamitnego głosu i podczas występu stara się zaprezentować jego mocne strony.   (rip)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl