Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Kończą pracę nad tegorocznym JBO

dodane 16.04.2014
[Region, Jaworzno] Ukończyła się weryfikacja procedury Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego zaplanowanego na 2015 rok. Mieszkańcy opiniowali reguły wyboru poszczególnych pomysłów, które zostały opracowane przez specjalny zespół ds. budżetu obywatelskiego. Teraz przed urzędnikami praca związana z przełożeniem pomysłów mieszkańców na uchwały. Kolejnym etapem są już głosowania w Radzie Miejskiej. Aby idee mieszkańców mogły być realizowane przez miejskie organy powinny zostać przedstawione w formie uchwały. Dlatego urzędnicy tworzą taki projekt, który trafi pod obrady Rady Miejskiej. Głosowania będą się odbywać w tym miesiącu. Gdy tylko się skończą mieszkańcy Jaworzna będą proponować kolejne pomysły, których realizacja będzie finansowana z budżetu miejskiego. W czerwcu tego roku jaworznianie będą zgłaszać kolejne pomysły. 3 kwietnia spotkali się urzędnicy, którzy omawiali ostatnie kwestie związane z realizacją budżetu obywatelskiego. Kwota przeznaczona na realizację obywatelskich pomysłów na przyszły rok została ustalona na poziomie 2 mln zł. Jaworznicki Budżet Obywatelski jest podzielony na etapy. Pierwszym z nich jest ogłoszenie konsultacji społecznych. W maju i czerwcu tego roku urzędnicy ruszą z kampanią informacyjną, która ma na celu zachęcać mieszkańców do aktywności i pomysłowości. Do końca czerwca 2014 roku będą spływać propozycje zadań z poszczególnych obszarów konsultacyjnych. W lipcu i sierpniu tego roku UM w Jaworznie będzie weryfikować pod kątem formalnym idee zgłoszone przez mieszkańców. Na wrzesień przypadną głosowania nad poszczególnymi pomysłami a w październiku 2014 roku nastąpi oficjalne ogłoszenie wyników. (rip)

Studencki bolid wystartuje na torze Ricardo Paletti

dodane 15.04.2014
[Region] Studenci gliwickiej Politechniki Śląskiej, zrzeszeni w kole naukowym PolSl Racing, podjęli się największego z ich dotychczasowych wyzwań, mowa o starcie w zawodach Formuły Student. – Ideą zawodów jest samodzielne zaprojektowanie, zbudowanie i przetestowane prototypu pojazdu wyścigowego o stylistyce Formuły 1 – informuje Magdalena Bąk, członkini studenckiej grupy PolSl Racing. Gotowe, już skonstruowane przez studentów bolidy, biorą udział w wyścigach odbywających się na różnych torach Formuły 1. W gronie polskiej reperezntacji bolidowców znalazł się Paweł Wieczorek z zagłębiowskich Przeczyc. – To bez wątpienia największe i najbardziej prestiżowe zawody motoryzacyjne dla studentów z całego świata. Łącznie zaangażowanych jest w nie ponad 500 zespołów! Zawody odbywają się na czterech kontynentach, w kilkunastu krajach, m.in. na torze Silverstone w Wielkiej Brytanii oraz Hockenheimring w Niemczech – zaznacza Magdalena Bąk. – Na każde z tych zawodów prowadzona jest osobna rejestracja, nie są one od siebie zależne. Formuły startują m.in. w Anglii, Niemczech, na Węgrzech i we Włoszech. Nasz zespół bierze udział we włoskich zawodach, na torze Ricardo Paletti pod Modeną. Odbędą się one na przełomie sierpnia i września – mówi Paweł Wieczorek, student Politechniki Śląskiej, którego zadaniem podczas budowy formuły jest m.in. projekt przekładni kierowniczej oraz dobór felg i opon w konstruowanym bolidzie.   – Zawody wzięły swój początek 1979 roku w USA, gdzie głównym organizatorem było Formula SAE (od SAE Inc. – Society of Automotive Engineers). Dopiero w 1998 roku zawody dotarły do Europy, gdzie IMechE (Institution of Mechanical Engineers) zgodziło się na zarządzanie Europejską częścią projektu wspólnie z SAE i nazwało zawody jako Formuła Student. Obecnie organizacją zawodów w poszczególnych państwach europejskich zajmują się lokalne stowarzyszenie inżynierskie – przybliża historię zawodów FS Magdalena Bąk.   Drużyna PolSl Racing, która powstała dwa lata temu na Wydziale Mechanicznym Technologicznym, w Instytucie Mechaniki i Inżynierii Obliczeniowej, na czas realizowania projektu FS została podzielna na siedem podzespołów, m.in. podzespół odpowiadający za budowę silnika i układu napędowego, podzespół zajmujący się konstrukcją zwieszenia i układu kierowniczego, a także podzespoły budujące ramę, tworzące środowisko kierowcy, dbające o aerodynamikę i poszycie karoserii, jak również podzespoły zajmujące się elektroniką, doborem materiałów oraz podzespół zajmującym się promocją projektu, czyli marketingiem i zarządzaniem. – W ten sposób możliwe jest prowadzenie kilku prac jednocześnie. Ponadto koło zrzesza studentów różnych wydziałów Politechniki Śląskiej, dzięki czemu możliwa jest między nimi wymiana wiedzy i doświadczeń z różnych dziedzin nauki – informuje Magdalena Bąk, działająca w podzespole zarządzania i marketingu. Studenci zostali podzieleni na podzespoły, aby praca na budową pojazdu przebiegała sprawnie oraz zgodnie z zainteresowaniami poszczególnych członków zespołu. – Każdy podzespół ma ściśle określone zadania do wykonania. Co tydzień odbywają się też spotkania całego naszego teamu, gdzie omawiane są postępy prac – mówi o swojej drużynie Paweł Wieczorek. Wszystkich członków koła naukowego, a jest ich aż 60, łączy wybitne zainteresowanie motoryzacją oraz zamiłowanie do sportów motorowych. Zespół PolSl Racing ma jeszcze przed sobą kilka miesięcy wytężonej pracy nad budową formuły. – Po skończeniu budowy bolid będzie gotowy do przeprowadzenia serii testów, w celu sprawdzenia niezawodności i bezpieczeństwa pojazdu. Efekt naszych prac będzie można zobaczyć również w Polsce. Wcześniej jednak, bo od 29 sierpnia do 1 września, bolid będzie walczyć na torze Ricardo Paletti w Włoszech – informuje Magdalena Bąk. – Budowę planujemy ukończyć w okolicach lipca. Gotowy bolid będzie można zobaczyć po naszym powrocie z wyścigów FS, m.in. na wrześniowym Summer Cars Party 2014 – dodaje Piotr Wieczorek. Gotowy bolid w 4,5 sekundy ma osiągać prędkość 100 km/h, maksymalnie prędkość 150 km/h i ważyć około 300 kg. Jak zgodnie twierdzą członkowie PolSl, stworzenie gotowego samochodu wyścigowego na podstawie założeń regulaminowych wymaga ogromnej wiedzy, kreatywności i dokładności. Pasjonaci motoryzacji, jakimi są członkowie zespołu konstruującego pojazd, doskonale zdają sobie sprawę, że uczestnicząc w zawodach mają ogromne szanse poszerzenia swojej wiedzy, zdobycia cennego doświadczenia i zaprezentowania się wśród potencjalnych przyszłych pracodawców. – Start w zawodach da nam szanse na zdobycie doświadczenia inżynierskiego oraz poszerzenie wiedzy z zakresu motoryzacji. Pozwoli nam również zaprezentować się przed przedstawicielami największych firm z branży Automotive. Ważne jest też promowanie innowacyjności oraz myśli technicznej, ważnej w dzisiejszych czasach – tłumaczy chęć udziału w zawodach FS Paweł Wieczorek. Jego zdaniem zdobycie w takich okolicznościach doświadczenia oraz wiedza są bezcenne i stanowią bardzo istotny element kształcenia dla najwyższej klasy inżynierów. Ze względu na fakt, iż studentom podczas zawodów przyglądają się, tak przedstawiciele największych koncernów, jaki i najbardziej znanych marek takich jak Jaguar, Porsche czy  Bosh, zawody są również pewnym rodzajem rekrutacji, szansą dla debiutujących inżynierów. – Aktualne wszystkie podzespoły pracują na najwyższych obrotach, zdając sobie sprawę z presji czasu, która zamiast ich przerażać, motywuje do jeszcze efektywniejszego działania – podkreśla Magdalena Bąk.   Redakcja „WZ” życzy zespołowi PolSl Racing powodzenia w ukończeniu budowy formuły oraz dobrych osiągów na torze Ricardo Paletti.   Maja Żukowska  

Partnerskie „Talkative photos”

dodane 15.04.2014
[Sosnowiec] Projekt Wielostronnego Partnerstwa Szkół „Talkative photos” realizuje w roku szkolnym 2013/2014 Gimnazjum nr 13 w Sosnowcu. Jego celem jest połączenie obszaru nauki języka obcego ze sztuką fotografii oraz wymiana dorobku kulturalno-społecznego pomiędzy partnerskimi szkołami. Poza polską reperezentacją partnerami w projekcie są również Turcja, która pełni rolę koordynatora, Bułgaria, Hiszpania oraz Włochy. – Uczniowie wszystkich zaangażowanych w projekt krajów dzielą się wartościami kultury, historii i rodziny za pomocą fotografii i opowieści, które te ze sobą niosą. Uczniowie porównują czasy współczesne i te odległe w czasie. Czarno-biały charakter fotografii uwydatnia zmiany zaistniałe wskutek upływu czasu. Drogą fotografii współczesnej przedstawiamy miejsca ciekawe historycznie i atrakcyjne turystycznie, charakterystyczne dla miejsca i okolic zamieszkania uczniów – infomuje Roma Wicherska, nauczycielka w Gimnazjum nr 13, chwaląc przy okazji uczniów za zaangażowanie oraz Monikę Szary za wykonanie baneru projektu (na zdjęciu), promującego współpracę szkół. – Ten projekt daje okazję do rozwinięcia znajomości języka obcego. Jego uczestnicy mają okazję poznania innych, często kontrastowych kultur. Pozwala to docenić inne sposoby życia i myślenia. Uczniowie w ten sposób rozwijają w sobie świadomość odmienności kulturowej i tolerancję. Dodatkowo w realizację projektu zaangażowane są osoby z rodzin uczniów, środowiska lokalnego oraz lokalnych jednostek samorządowych – wylicza zalety uczestnictwa w projekcie nauczycieka. Zadania zawarte w kolejnych etapach projektu zostały proporcjonalnie podzielone między partnerskie szkoły, a efekty współpracy są prezentowane na stronie internetowej projektu: www.facebook.com/comeniustalkativephotos Jego efektem finalnym będzie książka zatytułowana „Talkative photos” oraz wystawa fotografii. Kolejne spotkanie szkół partnerskich odbędzie się w Sosnowcu w dniach 12 – 16 maja br.   (s)

Punkt w Kaliszu i Zagłębie na pudle

dodane 14.04.2014
[Sosnowiec] Piłkarze Zagłębia bezbramkowo zremisowali w meczu wyjazdowym z Calisią Kalisz. Punkt w tym meczu w obliczu porażek sąsiadów w tabeli sprawił, że nasza drużyna awansowała na trzecie miejsce w tabeli i traci do wicelidera Bytovii Bytów tylko dwa punkty.   Mecz w Kaliszu był zacięty i wyrównany, a żadna ze stron nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Nasi piłkarze mogli wyjść na prowadzenie już w pierwszych minutach spotkania. Najpierw w 11. minucie Tomasz Szatan był blisko wykończenia dośrodkowania z rzutu rożnego w wykonaniu Łukasza Grube, a trzy minuty później Grube uderzył z rzutu wolnego - z boku pola karnego - i trafił w spojenie słupka z poprzeczką.   Niezwykle emocjonująca była końcówka spotkania. W 81. minucie Hubert Tylec doszedł do piłki w polu karnym, jednak z dość trudnej pozycji nie trafił czysto i bramkarz gości obronił jego próbę. Obie drużyny do końca próbowały zgarnąć pełną pulę, jednak ostatecznie musiały podzielić się punktami.   – Taktyka była w obydwu przypadkach dobrana w defensywie bardzo dobrze, bo mamy wynik 0:0. A tak poważnie, to po raz pierwszy, od kiedy pracuję w klubie, znaliśmy wyniki naszych przeciwników i wiedzieliśmy, co dobrego i złego może nas spotkać, jeśli ten mecz przegramy i wygramy. Tak naprawdę nie braliśmy pod uwagę remisu, ale jest punkt zdobyty i musimy go szanować, bo po raz kolejny brakło nam troszeczkę jakości, żeby ten mecz przechylić na swoją korzyść – mówił po meczu szkoleniowiec sosnowiczan, Mirosław Smyła.   (KP) Calisia Kalisz - Zagłębie Sosnowiec 0:0 Zagłębie: Struski - Sierczyński, Grudniewski, Kursa, Ninković - Grube, Matusiak - Wrzesień, Szatan (70. Tylec), Sadowski (70. Arłukowicz) - Tumicz.  

Przemysł znaczy praca

dodane 14.04.2014
[Region] Tworzenie miejsc pracy to najistotniejsza kwestia do rozwiązania i na tym będzie się skupiać działalność lewicowych partii europejskich i krajowych, aby nie miała miejsca nieustanna emigracja zarobkowa – mówił profesor Adam Gierek, lider wojewódzkiej listy SLD kandydatów do europarlamentu, podczas sobotniej konferencji „Przemysłowy krajobraz regionu”.   – Musimy zahamować ten trend i pozyskiwać środki w Brukseli, by doprowadzić do reindustrializacji naszego regionu, odbudowy przemysłu, zniszczonego reformami prawicy. Lewica, walcząc z kryzysem gospodarczym, musi wprowadzać nowe rozwiązania – podkreślał słynny sosnowiecki naukowiec i doświadczony parlamentarzysta.   Celem konferencji, zorganizowanej przez katowicką Radę Miejską SLD, Stowarzyszenie „Pokolenia”, Związek Zawodowy Górników w Polsce oraz Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Przemysłu Hutniczego w Dąbrowie Górniczej, było, oprócz konkretnych i interesujących 10-minutowych referatów, zaprezentowanie wszystkich lewicowych kandydatów do Parlamentu Europejskiego z naszego regionu. Wśród nich jest, obok profesora Gierka, dwoje znanych z wielu inicjatyw sosnowieckich radnych: Halina Sobańska i Tomasz Niedziela oraz wiceprezydent Częstochowy, Jarosław Marszałek. Dalsze miejsca na liście SLD-UP zajmują: Jerzy Markowski, Wanda Dańczak, Marian Jarosz, Katarzyna Zapart, Jan Miodek i Marianna Zięba.   – Przed nami pięć tygodni ciężkiej kampanii wyborczej – przypomniał Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny SLD, witając prawie trzystu gości konferencji. – Ciężkiej, ale dobrze zaplanowanej, bo nie możemy sobie pozwolić na stracone głosy, dlatego będziemy dokładnie i krytycznie porównywać kandydatów konkurencji. Stąd nasze hasło „Czas na zmianę” – podsumował. – Kryzys, do którego doprowadziła Platforma Obywatelska, czyli nasz główny przeciwnik, sprawił, że tzw. wahadło społeczne skierowało się ku wartościom lewicowym, rozważaniom na gruncie ekonomicznym, gospodarczym i socjalnym, a są to obecnie tendencje europejskie, o których coraz częściej dyskutuje się w Brukseli – wyjaśniał zebranym prof. Gierek. – Prawica w tych wyborach będzie, oczywiście, przedstawiać swoje sukcesy, ale my nie będziemy się kłócić z panami Palikotem czy Buzkiem, bo oni nie zrobili nic, by poprawić los Polaków, a mogą zaszkodzić nam zarówno na Zachodzie jak i Wschodzie Europy – twierdzili posłowie Zbyszek Zaborowski i Marek Balt, były i obecny przewodniczący wojewódzkich struktur Sojuszu. – Będziemy natomiast rozliczać ich z nietrafionych reform oświaty, zdrowia, emerytur i górnictwa, na takie poczynania nie ma naszej zgody. Sporo uwagi w gorącej debacie poświęcono zwłaszcza przemysłowi wydobywczemu, który jest od dawna przedmiotem szczególnej troski europosła Adama Gierka. – Nie ma odwrotu od węgla! – podkreślał profesor. – Należy jednak wykorzystywać go efektywniej, bo odbudowa tej gałęzi gospodarki to nowe miejsca pracy w różnych branżach. Profesor skrytykował europejski pakiet klimatyczno-energetyczny jako szkodliwy dla naszej gospodarki i przypomniał o znaczeniu bezpieczeństwa energetycznego i konkurencyjności.   O roli dotacji z funduszy europejskich mówił Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca. – Dzięki nim możemy się rozwijać, wprowadzać korzystne dla mieszkańców inicjatywy. Wykorzystajmy także ostatnie transze tych pieniędzy, by wyrównywać szanse mniejszych i biedniejszych samorządów – apelował Górski. – Pomóżmy im, bo przy dużych potrzebach często dostają niewielkie sumy, chociaż z trudnością konstruują swoje budżety i, między innymi, właśnie dlatego w Brukseli potrzebni są posłowie lewicy.   Wśród referatów szczególną uwagę zwrócił „Rys historyczny rozwoju przemysłu woj. śląskiego” wygłoszony przez sosnowiczanina, prof. Zygmunta Woźniczkę, wykładowcę Uniwersytetu Śląskiego oraz „Przeobrażenia śląsko-zagłębiowskiego przemysłu w ostatnim ćwierćwieczu” prof. Jerzego Siemianowicza i „Rola przemysłu w fazie postindustrialnej”, o czym opowiedział prof. Paweł Bożyk, ekonomista, niegdyś doradca i sekretarz Edwarda Gierka.   Spotkanie zakończyło przesłanie prof. Adama Gierka, jak można by pomóc ludziom naszego województwa: – W oparciu o bogactwa naturalne, regionalne tradycje przemysłowe, przy wsparciu funduszami unijnymi jesteśmy w stanie rozwijać region i zabezpieczyć pracę – przekonywał poseł do Parlamentu Europejskiego, patronujący konferencji.   TERESA STOKŁOSA                

Śladami mody w uczniowskie progi

dodane 14.04.2014
[Sosnowiec] Kolejny sukces odnotowali uczniowie z Technikum nr 7 Projektowania i Stylizacji Ubioru, tym razem podczas XIV Ogólnopolskiego Seminarium Studenckiego TEXTIL 2014. Uczniowie zdobyli najwyższe laury w dwóch kategoriach w uznaniu za zaprezentowane kolekcje.   Uczniowie Technikum nr 7 Projektowania i Stylizacji Ubioru oraz Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 9 Artystyczno-Rzemieślniczej z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu z sukcesem prezentowali swoje kolekcje odzieżowe podczas XIV Ogólnopolskiego Seminarium Studenckiego Textil 2014 pt. „Śladami mody w uczniowskie progi”, organizowanego przez Wydział Technologii Materiałowych i Wzornictwa Tekstyliów Politechniki Łódzkiej. Seminarium to forma konkursu ogólnopolskiego, przeznaczonego dla młodych adeptów sztuki projektowania i krawiectwa. Uczniowie CKZIU zaprezentowali kolekcje, które zostały zauważone i docenione przez komisję konkursową.   Kolekcja „Salvajismo espanoli – Hiszpańska dzikość” autorstwa Moniki Karlik oraz „Sen Barona „ autorstwa Arkadiusza Kulity z klasy IV TB zajęły ex aequo I miejsce w kategorii prezentacje kolekcji wyrobów odzieżowych na modelkach. Kolekcja „La Revolution” autorstwa Arletty Chrobot z klasy IV TB zajęła I miejsce w kategorii prezentacje kolekcji wyrobów odzieżowych na manekinach. Komisja konkursowa podkreśliła profesjonalizm wykonania wszystkich nagrodzonych kolekcji.   W tegorocznym wyjeździe na XIV Ogólnopolskie Seminarium Studenckie Textil uczestniczyła 48-osobowa grupa uczniów z sosnowieckiej placówki. Wszyscy wysłuchali interesujących wykładów, zwiedzili uczelnię, a ponadto odwiedzili targi branżowe TECHCONFEX, które odbywały się w Hali Expo-Łódź.   (s)

Rozbudowa kanalizacji w Jaworznie

dodane 14.04.2014
[Region, Jaworzno] Szykują się utrudnienia w ruchu w Jaworznie. Będą miały one związek z budową kolejnych przyłączy na osiedlach Długoszyn, Góra Piasku i w Śródmieściu. Został już wyłoniony wykonawca robót. Pracami zajmie się firma Insbud. Przedsiębiorstwo to zostało wybrane w drodze przetargu. Po formalnościach przyjdzie czas na wykonywanie realnej pracy.   Do końca 2014 roku ma powstać niespełna 1000 nowych przyłączy kanalizacyjnych. Prace mają związek z dyrektywą Unii Europejskiej, która nakłada obowiązek w poszczególnych gminach na terenie całego kraju organizowania tego typu działań w obszarze rozbudowy infrastruktury kanalizacyjnej. Dyrektywa zacznie obowiązywać za dwa lata. Z tego wynika, że w Jaworznie do tego czasu 95 procent aglomeracji miasta powinno posiadać już funkcjonujące przyłącza. Jaworzno podejmuje działania determinujące prywatnych posiadaczy nieruchomości do działań w celu rozwiązania problemów z kanalizacją. To jest związane także z chęcią uniknięcia ewentualnych kar za niewykonanie tych prac. Miasto uruchomiło system specjalnych dotacji, które mają skłonić i zachęcać mieszkańców do podłączania się do nowopowstających sieci.   Aby zebrać wymagane środki na rozbudowę infrastruktury kanalizacyjnej urzędnicy przeprowadzili szereg konsultacji z mieszkańcami. Oprócz tego gmina złożyła wniosek o środki na rozbudowę kanalizacji do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Miasto dzięki podjętym działaniom otrzymało wsparcie na ten cel w wysokości 16,5 mln zł.   (rip)  

Reanimowali Franka

dodane 11.04.2014
[Region, Sosnowiec] Czym się różni krwotok żylny od krwotoku wewnętrznego? Co to jest reanimacja? Jakie są objawy zatrucia pokarmowego? Co zrobisz jeśli kolega został porażony prądem? Gdzie prawidłowo należy nałożyć opatrunek podczas krwotoku? Na takie i inne pytania odpowiadali wychowankowie szkół specjalnych podczas dzisiejszego regionalnego konkursu wiedzy o zdrowiu, zorganizowanego przez sosnowiecki Zespół Szkół Specjalnych nr 2. To już kolejna edycja konkursu wiedzy o zdrowiu organizowanego przez placówkę. - Ten konkurs ma już swoją tradycje, a od pięciu lat jest konkursem regionalnym. Jako że posiadamy certyfikat szkoły promującej zdrowie, z przyjemnością organizujemy eliminacje właśnie w naszej szkole - mówi Aneta Jurkowska, dyrektorka ZSS nr 2.   W tegorocznych zmaganiach wzięło udział aż 12 szkół z naszego województwa, m.in. gospodarze konkursu, czyli ZSS nr 2, Zespoły Szkół Specjalnych nr 7, nr 9, nr 11 i nr 12 z Katowic, jak również Zespoły Szkół nr 5 i nr 6 oraz Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Słabo Widzących i Niewidomych z Dąbrowy Górniczej. Zaprezentowały się też drużyny z Zespołu Szkół z Mysłowic oraz z Zespół Szkół z Czeladzi. Wychowankowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących oraz Integracyjnych nr 5 w Sosnowcu oraz Zespołu Szkół z Chorzowa również udowodnili swój wysoki poziom z zakresu wiedzy na temat zdrowia.   – W historii konkursu jeszcze się nie zdarzyło, żeby przyjechało aż tyle szkół. Jeszcze wczoraj dostaliśmy telefon z jednym zgłoszeniem. Bardzo się cieszymy, że konkurs nam się rozrasta, powiększa i cieszy się coraz to większą popularnością – mówi dyrektorka ZSS nr 2. – W konkursie biorą udział uczniowie szkół gimnazjalnych, są to dzieci upośledzone umysłowo w stopniu lekkim, jak również uczniowie upośledzeni w stopniu umiarkowanym – dodaje Aneta Jurkowska.   Zmagania młodzieży oceniała czteroosobowa komisja, w skład której weszli: dr Daniel Miklasiński – chirurg, Anna Targońska - przedstawiciel sanepidu, Agnieszka Szymczyk - przedstawiciel sosnowieckiego wydziału zdrowia oraz dr Barbara Janota-Oczkowicz - kierownik Przychodni Rejonowo-Specjalistyczna nr 10 w Sosnowcu. Poprowadzeniem eliminacji zajęła się szkolna higienistka, Urszula Wojnarowska.   Konkurs składał się z trzech etapów. W pierwszej jego części czteroosobowe drużyny z każdej ze szkół, odpowiadały na pytania z zakresu chorób pasożytniczych. - Tematyka tego konkursu jest ogłaszana co roku przez Światową Organizację Zdrowia. W tym roku tematem były choroby pasożytnicze. Pytania były bardzo trudne, aczkolwiek dzieciaki sobie świetnie z nimi poradziły – chwali uczestników Aneta Jurkowska. Po zakończonej części teoretycznej zespoły brały udział w drugim etapie, który zakładał sprawdzenie praktycznej wiedzy wychowanków szkół. Drużyny zaprezentowały techniki udzielania pierwszej pomocy, używając do tego dostępnych środków medycznych oraz szkolnego fantoma, którego wychowankowie ZSS nr 2 nazwali Franek. Uczniowie m.in. odkażali i bandażowali rany, układali poszkodowanych w pozycjach bezpiecznych, prowadzili reanimację, a następnie dzwonili po pomoc lekarską.   Te drużyny, które zakwalifikowały się do ostatniej części konkursu, miały przed sobą jeszcze rozgrywki sportowe. Te miały na celu wyłonienie zwycięzców konkursu. Rozgrywki przygotowała i poprowadziła nauczycielka wychowania fizycznego, Aleksandra Osękowska. – Wcześniej przygotowywaliśmy się to tych ćwiczeń. Ja miałem za zadanie zademonstrować drużynom zadania do wykonania, takie jak zbieranie piłeczek na czas, rzucanie woreczkami do pojemnika i podskakiwanie z klaskaniem pod nogami, również na czas. Ćwiczenie nie były aż takie trudne – mówi Rafał Domagała, uczeń ZSS nr 2.   Konkurs wygrała drużyna z ZSS nr 2, na drugim miejscu uplasował się zespół z ZSS nr 11 z Katowic, a na trzecim wychowankowie z ZSS nr 7, również z Katowic. Dąbrowski ZSS nr 6 znalazł się na czwartym miejscu. – Ideą konkursu jest uczenie wychowanków o zdrowiu, ale także integracja wszystkich dzieci specjalnej troski z naszego regionu. To jest właśnie nasze główne zadanie, żeby dzieci miały szanse się poznać, żeby mogły się integrować – podsumowuje konkurs Aneta Jurkowska. Maja Żukowska  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl