Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Dlaczego halny jest kobietą?

dodane 28.01.2015
[Będzin] W Pałacu Mieroszewskich 6 lutego o godz. 17.00 odbędzie się wernisaż prac znanego zakopiańskiego rzeźbiarza Czesława Jałowieckiego pt. „Halny w Będzinie”. Artysta tworzy rzeźby z kamienia i brązu oraz metalowe kolaże wpisane w ramy obrazów. Kolaże wykonane w autorskiej technice spawania, palenia i wycinania można już oglądać na będzińskim Zamku. Tytuł wystawy i wernisażu nawiązuje do cyklu rzeźb artysty, które od 6 lutego podziwiać będzie można w Pałacu Mieroszewskich. Cykl rzeźb związany ze znanym na południu halnym, przedstawia wiatr w postaci kobiet. Dlaczego halny jest kobietą? Bo, jak mówi artysta: „kobiety są wichrem i żywiołem, a jednocześnie mają w sobie łagodność baranka”. Cykl ma być próbą ujarzmienia wiatru. Artystę inspiruje człowiek i jego życie. W swojej twórczości opowiada o świecie, ludzkim losie, symbolice ludzkiej egzystencji. Dobro i zło jest nieodłącznym elementem jego prac. W dzisiejszym zagonionym świecie napiętych relacji międzyludzkich twórczość Czesława Jałowieckiego odrywa nas od codzienności, zachęca do obcowanie za sztuką, skłania do refleksji nad życiem i przemijaniem. Czesław Jałowiecki urodził się w 1935 r. w Przyszowicach, niedaleko Mikołowa na Górnym Śląsku. Swoje pierwsze prace rzeźbiarskie realizował w węglu, stawiając pierwsze kroki twórcze w ognisku plastycznym w Rydułtowach. Warsztaty z rzeźby ukierunkowały jego zainteresowanie sztuką. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zakopanem – słynną „Kenarówkę”, założoną przez Antoniego Kenara, a następnie Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Poznaniu – Wydział Malarstwa, Grafiki i Rzeźby, ze specjalizacją rzeźby. W młodzieńczych pracach artysty widać wpływ starszych rocznikowo kolegów z „Kenarówki”, zwłaszcza Władysława Hasiora. W 1964 r. Czesław Jałowiecki powrócił do Zakopanego, gdzie pracował jako instruktor muzyczny i nauczyciel w Liceum Ogólnokształcącym Obecnie pracuje jako instruktor ceramiki w Bukowiańskim Centrum Kultury – „Dom Ludowy". Od 1965 r. czynie uczestniczy w życiu artystycznym, posiada w swoim dorobku 14 wystaw indywidualnych i 42 wystawy zbiorowe w kraju i za granicą. Aktywnie działa w Związku Polskich Artystów Plastyków. Otrzymał Srebrny i Złoty Krzyż Zasługi oraz Medal Edukacji Narodowej za działalność artystyczno – pedagogiczną. Jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą W 2012 r. został uhonorowany medalem „Zasłużony Kulturze – Gloria Artis”. Wystawa będzie czynna do 22 lutego br. Wstęp na wernisaż jest wolny. (s) foto: Bartosz Gawlik

Kruk wystąpi w Maczkach

dodane 28.01.2015
[Sosnowiec] W sobotę 7 lutego w Centrum Kultury w Sosnowcu-Maczkach odbędzie się koncert legendarnego już zepołu Kruk. Będzie wyjątkowy, bowiem pierwszy raz od dłuższego czasu muzyków będzie można usłyszeć w wersji akustycznej. Bilety na koncert są już w przedsprzedaży w Centrum Informacji Miejskiej w Sosnowcu w cenie 10 zł, w dniu koncertu będą w cenie 15 zł.   Zespół Kruk powstał w 2001 roku. Wspólne upodobanie muzyków do twórczości takich grup jak Deep Purple, Led Zeppelin, Black Sabbath czy też Uriah Heep sprawia, że charakter Kruka formuje się w klasyczno rockowych ramach. W roku 2006 Kruk nagrywa płytę „Memories” z udziałem Grzegorza Kupczyka (wokalisty Ceti & Turbo), która jest zbiorem coverów z repertuaru wspomnianych wyżej wykonawców. W kolejnym okresie swojej działalności Kruk podąża śladami wspomnianych inspiracji i poszukuje ich we współczesnej muzyce rockowej, wypracowując własny charakter, który zauważony jest przez media po wydaniu debiutanckiej płyty „Before He’ll Kill You” w 2009 roku. Album zyskuje status „płyty miesiąca” w magazynie Metal Hammer, natomiast trasa „Spring Blizzard Tour 2009” promująca ten album, cieszy się dużym zainteresowaniem wśród fanów muzyki rockowej.   Rok 2011 to przede wszystkim kolejny album zespołu, zatytułowany „It Will Not Come Back”. Gościnnie na płycie pojawiają się Doogie White (ex.Rainbow, Yngwie Malmsteen, Tank) oraz Piotr Kupicha z zespołu Feel. Album dostępny jest w sprzedaży wraz z bonusowym krążkiem DVD, na którym zawarto 100 minutowy koncert zespołu. Album pod patronatem Programu Pierwszego Polskiego Radia szybko zyskuje zwolenników. Napływają liczne pozytywne recenzje z kraju i ze świata. W między czasie Kruk wyrusza w trasę koncertową „It Will Not Come Back Tour”. Zespół bierze udział w promocji filmu „Chopin’s Story By Ian Gillan From Deep Purple” i wyrusza z akustycznym repertuarem w jesienną mini trasę u boku amerykańskiej damy bluesa Debbie Davies.   W połowie 2012 roku ruszają prace zespołu nad kolejnym albumem w studiu Mama Music. Produkcją zajmują się Marcin Kindla i Michał Kuczera, znani ze współpracy z czołówką artystów polskiego show biznesu. Premiera albumu odbywa się na 12 listopada 2012 roku. Gościnnie na płycie można usłyszeć Marcina 'Aumana' Rdesta, znanego z grupy Frontside i Marcina Kindlę. Album ponownie staje się „płytą miesiąca” w magazynie Metal Hammer. Pierwsza połowa roku 2013 to przede wszystkim czas koncertów. Kruk pojawia się m.in. podczas Cover Festivalu, grając utwory zespołów Deep Purple i Led Zeppelin.   Przełom lipca i sierpnia 2013 roku to bardzo ważny okres w historii zespołu. 30 lipca ponownie ma on możliwość zagrania u boku grupy Deep Purple w szczelnie wypełnionej wrocławskiej Hali Stulecia. Natomiast 3 sierpnia ponownie pojawia się już na 7. edycji Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty, otwierając koncert Carlosa Santany. Podczas występu zespołu sam mistrz Carlos Santana przeszedł przez cały amfiteatr do zespołu na scenę, kierując przy tym do Piotra słowa: „Jesteś niesamowitym gitarzystą. Musiałem zejść i Cię zobaczyć.” Pracujący z nim od 10 lat ochroniarze nie pamiętają, by kiedykolwiek zachowywał się w ten sposób. Również po swoim koncercie Carlos Santana odwiedza garderobę Kruka, by pogratulować muzykom i podpisać Piotrowi gitarę.   Kruk ma na swoim koncie wspólne występy z takimi gigantami rocka jak: Whitesnake, UFO, Thin Lizzy, Uriah Heep, Eric Burton, Artur Brown, Paul Rodgers, Alcatrazz, Saxon Oliver/Dowson. Jednak największym osiągnięciem w kwestii scenicznych wojaży zespołu są dwa wspólne koncerty u boku grupy Deep Purple, a także koncert przed Carlosem Santaną.   Obecnie zespoł gra w składzie: Piotr Brzychcy – gitara, Roman Kańtoch – wokal, Michał Kuryś – instrumenty klawiszowe, Krzysztof Nowak – gitara basowa, Dariusz Nawara – perkusja.   (s)      

Czesław tworzy…

dodane 21.01.2015
[Region, Sosnowiec, Zawiercie] Nie, nie… O innym Czesławie będzie. O Czesławie Gałużnym – malarzu, rysowniku, rzeźbiarzu i poecie rodem z Sosnowca, członku Związku Polskich Artystów Plastyków, założycielu Stowarzyszenia Pastelistów Polskich, członku Grupy „Zagłębie”, laureacie wielu nagród krajowych i zagranicznych, w tym Nagrody Artystycznej Miasta Sosnowca za 2000 rok, autorze ponad 70 wystaw indywidualnych i uczestniku blisko 400 wystaw zbiorowych od Nowego Sącza i Sławkowa po Nowy Jork i Brukselę.   Jego wystawienniczy dorobek powiększy się w piątek, 23 stycznia, o kolejną indywidualną wystawę w Galerii ZAWartE zawierciańskiego MOK „Centrum”. Wernisaż rozpocznie się o godz. 18.00.   – To będzie niezwykła wystawa – mówi Andrzej Borkiewicz, szef galerii. – Na dwóch poziomach pokażemy obrazy, rysunki i rzeźby Czesława, a mistrz, na oczach widzów, będzie tworzył impresję o Zawierciu i recytował swoje wiersze. Planujemy zatem zmasowany atak na wyobraźnię zawierciańskich odbiorców sztuki, którzy już raz – w 1991 roku – spotkali się z jego twórczością. Tym razem jednak będą to nowe prace, najnowsze, ostatnią przywiozłem do Zawiercia zdjętą wprost ze sztalugi. Cóż powiedzieć o jego doskonałej warsztatowo twórczości? Chyba najlepiej oddaje jej sens i malarsko-poetyczny wymiar tytuł ekspozycji, a zarazem fragment jego wiersza: „W nierzeczywistym Ogrodzie Snów”.   Wystawa będzie czynna do końca lutego, codziennie w godz. 10 – 20.   (s)

Erotyk na Walentynki

dodane 16.01.2015
[Region] 13 lutego w kinach Cinema City rusza najbardziej elektryzująca premiera tego roku. „50 Twarzy Greya” to długo oczekiwana adaptacja głośnego bestsellera. W jedynym w naszym regionie katowickim kinie Cinema City wystartowała już przedsprzedaż biletów. Premiera ekranizacji słynnej powieści erotycznej to wielkie wydarzenie w świecie kina. Książka opisuje relacje i stosunki seksualne między absolwentką uniwersytetu Anastasią Steele a młodym biznesmenem Christianem Greyem. W filmie wyreżyserowanym przez Sama Taylora-Johnsona Anastasia Steele jest młodą studentką literatury, która przeprowadza wywiad z intrygującym Christianem Greyem, milionerem i przedsiębiorcą.   Dziewczyna jest zafascynowana inteligentnym i przystojnym mężczyzną, który robi na niej niesamowite wrażenie, jednak gdy ich spotkanie dobiega końca, stara się o nim zapomnieć. Grey zjawia się jednak w sklepie, w którym dorywczo pracuje Anastasia i prosi o kolejne spotkanie. Studentka zgadza się, tym samym wkracza w niebezpieczny świat pożądania, erotyki i głęboko skrywanych pragnień.   Film został bardzo skrupulatnie przygotowany i można spodziewać się po nim nie tylko zmysłowych, ale też odważnych scen znanych z książki.13 lutego będzie zatem nie tylko najgorętszą, ale na pewno najbardziej popularną premierą tego roku. Dodatkową atrakcją jest fakt, że rola główna przez długi czas nie była obsadzona. Zrezygnowali z niej tacy przystojniacy jak Colin Farrell (Pamięć Absolutna), czy Charlie Hunnam (Synowie Anarchii). Ostatecznie w Christiana Greya wcielił się Irlandczyk znany z brytyjskiego serialu kryminalnego Upadek – Jamie Dornan. W bilety można się już teraz zaopatrzyć w kinach Cinema City lub na stronie http://cinema-city.pl/showFeatInfo?featureCode=0698S2R oraz w aplikacji mobilnej Cinema City, dostępnej na iOS i Android.   (s)  

Weekendowe propozycje Teatru Zagłębia

dodane 14.01.2015
[Region, Sosnowiec] Spektakl „Koń, kobieta i kanarek”, zdobywca Lauru Konrada, Nagrody Głównej XVI Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje (2014) dla reżysera Remigiusza Brzyka, będzie prezentowany w najbliższy piątek i sobotę w Teatrze Zagłębia. Tym, którzy zechcą ze sztuką spotkać się w niedzielę, Teatr Zagłębia proponuje najczęściej wystawianą komedię na świecie – „Boeing, Boeing”. „Koń, kobieta i kanarek” to poruszająca historia o prawie do decydowania o sobie w małej, patriarchalnej społeczności miasteczka u podnóża kopalni. Jej autorem jest Tomasz Śpiewak, sztukę wyreżyserował Remigiusz Brzyk, realizatorzy znani z odnoszącego sukcesy „Korzeńca”. Jej tytuł nawiązuje do rozporządzeń, na mocy których w latach pięćdziesiątych wprowadzono w kopalniach zakaz pracy pod ziemią kobiet, koni i kanarków (górnicy łączą te zakazy i zwyczajowo nazywają je „3K”). Używając kostiumu górniczego Śpiewak i Brzyk tworzą współczesną przypowieść o przemocy wobec kobiet i ich (ograniczonym) prawie do przerwania niechcianej ciąży. W przypowieści Tomasza Śpiewaka koń, kobieta i kanarek stają się metaforą rodziny. W piątek 16 stycznia „Koń, kobieta i kanarek” będzie prezentowany o godz. 19.00, natomiast w sobotę 17 stycznia o godz. 18.00. Przedstawienie przeznaczone jest dla widzów od 16 roku życia. Więcej: http://www.teatrzaglebia.pl/kon-kobieta-i-kanarek/. Niedzielny spektakl „Boeing, Boeing” rozpocznie się o godz. 18.00. Komedia autorstwa Marca Camolettiego w reżyserii Wojciecha Leśniaka miała premierę w Teatrze Zagłębia na początku stycznia br. Dodatkowo dobry humor gwarantuje wspaniały przekład tekstu, którego dokonał twórca dialogów w polskiej wersji filmu animowanego „Shrek” – Bartosz Wierzbięta. Bohaterem sztuki jest Maks. Znalazł on rozwiązanie pozwalające korzystać z wszystkich zalet poligamii, unikając jednocześnie jej wad. Jego kochanki-narzeczone są stewardessami pochodzącymi z trzech różnych krajów i pracującymi w trzech różnych liniach lotniczych. Ustalony porządek burzy… postęp. Nowy Boeing jest większy, ma większą moc, jest szybszy. I wydarzy się nieuniknione– zmiana rozkładu lotów. Popsuje to cały harmonogram życia Maksa. Więcej: http://www.teatrzaglebia.pl/boeing-boeing/. (s) fot. Maciej Stobierski

„Dekonstrukcja zdarzeń” w Galerii Extravagance

dodane 13.01.2015
[Sosnowiec] Sosnowieckie Centrum Sztuki - Zamek Sielecki zaprasza w najbliższy piątek 16 stycznia na wernisaż wystawy Piotra Kossakowskiego pt. „Dekonstrukcja zdarzeń”. Wywodzący się z Sosnowca artysta pokaże swoje impresyjne miejskie portrety.   Piotr Kossakowski jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Dyplom z wyróżnieniem otrzymał w 2005 r. w Pracowni Malarstwa prof. Zbigniewa Blukacza oraz dyplom dodatkowyz projektowania plakatu w Pracowni prof. Romana Kalarusa. Obecnie jest wykładowcą na Wydziale Artystycznym w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. W 2003 r. otrzymał Stypendium Fundacji im. H. Kołłątaja, w 2004 r. Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz w 2008 r. Stypendium Marszałka Województwa Śląskiego. Jest laureatem nagrody w konkursie Samsung Art Master (Fabryka Trzciny, Warszawa, 2004). W 2005 r. otrzymał wyróżnienie na Festiwalu Plakatu w Krakowie (Pałac Sztuki Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych), w 2009 r. wyróżnienie na 39. Biennale Malarstwa „Bielska Jesień” oraz w 2012 r. nagrodę na Międzynarodowym Triennale Plakatu w Trnavie na Słowacji. Piotr Kossakowski jest autorem 17. wystaw indywidualnych, brał udział w ponad 100. wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Zajmuje się malarstwem i projektowaniem plakatu. W malarstwie skupia się na obserwacji otaczającej rzeczywistości z zoomem wycelowanym w obiekty współczesnej przestrzeni, które stanowią o jej charakterze. Historie zawarte w obrazach to nie tylko pretekst do tworzenia nowych sytuacji wizualnych, chociaż „równoległy” sposób prowadzenia narracji może na to wskazywać. Podobnie jak scena z filmu kręcona z wielu ujęć, tak motyw widziany jednocześnie z różnych punktów zostaje rozszczepiony na warstwy, które tworzą miejsca styku, przejścia, pęknięcia, zamazania i przypadkowości. Powstaje nowa forma – obiekt, a tym samym kontekst miejsca, z którym jest kojarzony. To miejsce – to przestrzeń ogarnięta nadprodukcją obrazów. Ten pozorny bełkot tworzony w dużym stopniu w sposób bardzo intuicyjny i uniemożliwiający zaplanowanie efektu końcowego jest zawsze bardzo konkretną historią. Kuratorem wystawy jest Adriana Zimnowoda. Na wernisaż, który rozpocznie się o godz. 18.00, jest wstęp wolny. Wystawa potrwa do 1 marca br.   (s)    

Wystawa zdjęć Energetyczni 50+

dodane 13.01.2015
[Sosnowiec] Od 15 stycznia w siedzibie Dziennika Zachodniego w Sosnowcu będzie można obejrzeć wystawę zdjęć Lidii Popiel Energetyczni 50+ powered by Pharmaton Geriavit. Wystawa jest efektem ogólnopolskiej akcji Energetyczni 50+, której celem jest promowanie aktywnego stylu życia wśród osób po pięćdziesiątym roku życia. Fotografie będzie można oglądać do 13 lutego.   Przez najbliższy miesiąc w siedzibie Dziennika Zachodniego przy ul. Baczyńskiego 25 A w Sosnowcu gościć będzie wystawa zdjęć Energetyczni 50+ powered by Pharmaton Geriavit. Wstęp na nią będzie wolny. Autorką fotografii jest znana i ceniona fotografka Lidia Popiel, przed obiektywem której stanęło dwanaście najbardziej aktywnych osób po pięćdziesiątym roku życia. Zainspirowana niesamowitą energią bohaterów, Lidia Popiel uchwyciła w obiektywie kwintesencję optymizmu oraz nieustanny apetyt na życie. W efekcie powstało trzynaście niepowtarzalnych fotografii, a na jednej z nich odnaleźć można samą autorkę.   – Laureaci naszego konkursu zarażają pozytywną energią, a działaniem i nastawieniem do życia z pewnością mogą dawać przykład innym. Właśnie dlatego to oni tworzą dwunastkę Energetycznych 50+, wyłonioną z całego kraju – mówi Lidia Popiel, autorka kalendarza.   Bohaterką zdjęć jest między innymi pani Anna Sakowska-Duda z Katowic – pełna pasji tancerka, miłośniczka podróży oraz organizatorka wernisaży. Ambasadorka akcji ze Śląska udowadnia, że nawet w kwiecie wieku można cieszyć się świetną formą i czerpać satysfakcję z aktywności fizycznej.   Zdjęcia Lidii Popiel znalazły się również w limitowanej edycji kalendarza Energetyczni 50+ by Pharmaton Geriavit na rok 2015. Kalendarz ten oraz indywidualna sesja zdjęciowa z Lidią Popiel zostały wystawione na aukcję w ramach 23. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Licytacja potrwa do 18 stycznia do północy, a dochód z aukcji przeznaczony zostanie na wyposażenie dziecięcych oddziałów pediatrycznych oraz onkologicznych, a także na poprawę warunków leczenia osób starszych w placówkach geriatrycznych.   Wystawa jest efektem ogólnopolskiej akcji Energetyczni 50+ i miała swoją premierę 24 października 2014 roku w Galerii Leica na Mysiej 3 w Warszawie. Następnie można było ją zobaczyć w warszawskim Kinie Praha.   (s)    

„3 x Gawlik” w Galerii „U Belfrów”

dodane 12.01.2015
[Sosnowiec] W Galerii „U Belfrów” działającej przy Bibliotece Pedagogicznej w Sosnowcu do końca lutego można zwiedzać wystawę plastyczną, prezentującą fotografie Bartosza Gawlika, malarstwo Konrada Gawlika i rzeźby Szymona Gawlika.   Wszyscy panowie Gawlikowie są absolwentami Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. Kierunek renowacji elementów architektury ukończył Bartosz, pozostali dwaj kierunek konserwacji elementów architektury, oraz wszyscy trzej ukończyli Instytut Sztuki na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego.   Bartosz Gawlik zajmuje się fotografią oraz grafiką. Najczęściej wykonuje swoje prace w technice wklęsłodruku, często łącząc je z technikami malarskimi. W fotografii inspirują go pejzaże i architektura, w szczególności detale architektoniczne świątyń oraz tradycyjna architektura z terenu Zagłębia Dąbrowskiego. Od 2004 r. pracuje na stanowisku plastyka w Muzeum Zagłębia w Będzinie.   Konrad Gawlik zajmuje się grafiką, malarstwem i działaniem artystycznym w przestrzeni publicznej. Był uczestnikim wielu międzynarodowych plenerów artystycznych oraz wystaw w kraju i za granicą. Współtworzy razem z bratem bliźniakiem Pracownię Renowacji Zabytków i Działań Artystycznych w Sosnowcu. Szymon Gawlik zajmuje się głównie rzeźbą, ale również malarstwem i rysunkiem. Od lat bierze udział w międzynarodowych plenerach artystycznych oraz wystawach w kraju i zagranicą. Obecnie prowadzi w Sosnowcu Pracownię Renowacji Zabytków i Działań Artystycznych.   Wystawę można zwiedzać w czytelni biblioteki od poniedziałku do piątku w godz. 11.00 – 18.00.   (s)

Stwórzmy razem „Markę Sosnowiec”

dodane 12.01.2015
[Sosnowiec] Sosnowieckie Muzeum przygotowuje nową, bardzo interesującą ekspozycję, w organizacji której liczy na współpracę mieszkańców stolicy Zagłębia. Ta jubileuszowa wystawa, zatytułowana „Marka Sosnowiec”, udostępniona zostanie zwiedzającym wiosną br., a nawiąże do tematyki rozwoju przemysłu, handlu i rzemiosła. Wystawa uświetni obchodzone w br. 30-lecie Muzeum w pałacu Schoena i można ją będzie zwiedzać od maja do lipca.   Znajdą się na niej przedmioty wyprodukowane przez liczne miejscowe zakłady przemysłowe i rzemieślnicze w XIX i XX w., co przybliży najbardziej wówczas rozpoznawalne marki, ponadto zaprezentuje firmy zajmujące się handlem i usługami. Przemysł, dynamicznie rozwijający się w Sosnowcu od drugiej połowy XIX w., a także handel i rzemiosło, rozstrzygnęły o historii miasta. Wiodącą rolę przez dziesiątki lat odgrywało tutaj górnictwo węglowe, stymulujące rozwój innych branż i działów gospodarki. Stosunkowo wcześnie pojawiło się hutnictwo: najpierw zakłady cynkowe, później huty żelaza.   W latach 80. XIX w. powstały m. in. cztery huty: „Katarzyna” (późniejsza „Buczek”), walcownia żelaza i rurkownia S. Huldczyńskiego, huta „Puszkin” (później „Staszic”) i „Aleksander” w Milowicach. Wtedy także podjęła działalność produkcyjną fabryka kotłów parowych znana pod nazwą „Fitzner – Gamper”, której tradycje kontynuuje obecnie Foster Wheeler Energy Fakop Sp. z o.o. Wyroby tej fabryki uzyskały międzynarodowe uznanie. W 1900 r. zakład otrzymał Grand Prix na Wszechświatowej Wystawie w Paryżu, a kilka lat wcześniej, w 1896, uhonorowano go najwyższym odznaczeniem na Wystawie Wszechrosyjskiej w Niżnym Nowgorodzie. W Sosnowcu funkcjonowało ponadto wiele innych zakładów przemysłu metalowego, dużych i małych, fabryki chemiczne, przędzalnie włókiennicze, huty szkła, fabryki papieru, wyrobów papierowych, reprezentowany był przemysł poligraficzny, mineralny, odzieżowy, spożywczy.   Należy przypomnieć, iż Sosnowiec był jednym z głównych ośrodków włókiennictwa na terenie Królestwa Polskiego, a nawet cesarstwa rosyjskiego. Działały tu przędzalnie wełny czesankowej Heinricha Dietla (od 1878 r., późniejszy „Politex”) i braci Schoenów (od 1886 r., późniejszy „Intertex”). Schoenowie uruchomili również przędzalnię wigoniową (1879 r.) oraz wytwórnię trykotaży i pończoch (1904 r.)   Przed pierwszą wojną światową i w latach międzywojennych powstało kilka wytwórni pończoch. Jedna z nich, „Sosnowiczanka” Antoniego Bernadzikiewicza, w latach 20. XX wieku otrzymała dwa duże złote medale na wystawach w Rzymie i Paryżu oraz paryski Grand Prix. Od tej firmy i kilku innych o podobnym profilu produkcji wywodziły swój rodowód słynne przez wiele lat Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego „Wanda”.   Wytwórczość sosnowieckich firm była bardzo różnorodna i nowoczesna. Produkowano w mieście m.in, rowery i motocykle (Fabryka Rowerów A. i E. Pladek, później K. Baran i J. Edelman), pługi, maszyny rolnicze, hacele do podków, termometry, manometry, galanterię metalową (puderniczki, papierośnice, odznaki). Jak również sprzęty kuchenne z drutu, naczynia aluminiowe, łyżki, latarki, zabawki dziecięce, wyroby ceramiczno – sanitarne, papier, tekturę, papę dachową, włóczkę, odzież, obuwie, mydło, świece, artykuły chemiczne, środki opatrunkowe, produkty owsiane, kawę słodową, wodę mineralną, piwo i inne towary, niezbędne w gospodarstwach domowych.   Jak mogą pomóc sosnowiczanie swojemu Muzeum? – Zwracamy się do Państwa o pomoc w zebraniu materiałów, które wzbogacą ekspozycję – mówi „WZ” dyrektor pałacu Schoena, Zbigniew Studencki. – Poszukujemy przedmiotów sygnowanych nazwą przedsiębiorstw, nazwiskiem właściciela lub nazwą miejscowości. Oprócz tego interesują nas także fotografie przedsiębiorstw, pracowników, dokumenty, reklamy itp. pamiątki mogące znajdować się w rodzinnych archiwach – wyjaśnia.   – Wśród przedsiębiorstw, które chcielibyśmy zaprezentować – dodaje Joanna Kunysz z Działu Edukacji i Promocji – znajdują się m.in. Zakłady Dziewiarskie „Wanda”, Przędzalnia Czesankowa Heinricha Dietla, Fabryka Armatur i Odlewnia Brązów Fosforowych St. Kraupe, Fabryka Galanterii Metalowej Goldberg i Kucyński, Fabryka Haceli „Podkowa”, Fabryka Opakowań Blaszanych „Decorum”, która produkowała łyżki, latarki, zabawki dziecięce, opakowania blaszane dla monopolu spirytusowego, tytoniowego i przemysłu farmaceutycznego, Fabryki Pończoch: „Sosnowiczanka”, „Stara Sosnowiczanka”, „Stella Sosnowiecka” oraz „Amerykanka”, Fabryka Wyrobów Szklanych „B. Schloessing i M. Mejtlis”, „Pringsheim i Szlezynger”, Fabryka Środków Opatrunkowych „Chirurgia” Dr Block i SKA, Fabryka Wód Mineralnych „Wir”, Magazyn Mód M. Galewskiej z własną produkcją sukien, gorsetów, rękawiczek, parasolek, kapeluszy i woalek, fabryka naczyń aluminiowych „Światowid”, fabryka słodyczy Mejera Wajsztoka, pracownia kapeluszy „Dorota”, elektryczna wytwórnia klatek i wyrobów z drutu „Koliber”, fabryka żarówek  i reklam neonowych „Pawil” J. Pawlikowskiego, fabryki wyrobów papierniczych „K.G. Ditrich”, „Lamprecht” i wiele innych – wylicza Kunysz. Pokazane na wystawie przedmioty zostaną opisane z zaznaczeniem czyją własność stanowią i zwrócone po zakończeniu ekspozycji. Wszystkich, którzy mogliby wspomóc to przedsięwzięcie i przyczynić się w ten sposób do popularyzacji dziejów Sosnowca, organizatorzy proszą o kontakt z Działem Historii i Kultury Miasta Muzeum w Sosnowcu. Tel. (32) 363 45 17 lub e-mail: historia@muzeum.org.pl.   Teresa Stokłosa  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl