Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Jestem dumny z Sosnowca!

dodane 28.11.2016
[Sosnowiec] Z Jackiem Cyganem, autorem wielu przebojów muzyki rozrywkowej poetą, scenarzystą, reżyserem i prowadzącym Festiwal „Kiepura, Szpilman, Cygan – Chłopaki z Sosnowca”, rozmawia Piotr Celej Czy Sosnowiec jest miastem szczególnym pod względem muzycznym mając na uwadze fakt, że trzech wybitnych artystów: Szpilman, Kiepura i Cygan urodziło się w tym mieście? Na to wygląda, przecież żadne miasto nie może sobie przypisać faktu, że urodzili się w nim: Kiepura, Szpilman i moja skromna osoba. To są pewnie te opisywane przeze mnie w piosence „dary losu”. Pamiętam, że kiedy byłem dzieckiem, mój tata, przedwojenny harcerz mówił: - Zobacz, jeden z najsławniejszych tenorów świata Jan Kiepura jest takim samym chłopakiem z Sosnowca jak ty! I mówił to z dumą! Co wyjątkowego odnajduje Pan w twórczości Władysława Szpilmana i artystycznej działalności Jana Kiepury? Szpilman i Kiepura są dla kultury polskiej i światowej postaciami wyjątkowymi. Urodzili się w Sosnowcu, tu chodzili do szkół, tu mieli rodzinę, przyjaciół, sąsiadów. Wyrośli w atmosferze tego miasta, tu kształtował się ich charakter. Władysław Szpilman zostawił po sobie wiele pięknych piosenek i wspaniałych kompozycji z dziedziny muzyki poważnej. A także pamięć człowieka prawego, uczciwego, oddanego środowisku, świetnego organizatora życia muzycznego. Nikt nie mógł przypuszczać, że największą sławę przyniesie mu historia jego życia uwieczniona przez Romana Polańskiego w filmie „Pianista”. Jan Kiepura natomiast okrył się nimbem jednego z największych tenorów dwudziestego wieku. Jego talent zaprowadził go na najsłynniejsze sceny operowe świata, a niezwykły głos oraz wprost eksplodujący na scenie charakter przyniósł ludziom wiele radości i niepowtarzalnych wzruszeń. Powtarzam – był artystą najwyższej światowej klasy! Pan osobiście zawsze utożsamia się z Sosnowcem, podkreśla że urodził się w tym mieście.  Czy jest Pan z tego faktu dumny? Oczywiście, że jestem dumny z Sosnowca. Tu rodziły się moje marzenia i plany, tu żyli ludzie, którzy mnie ukształtowali. Oprócz rodziny to moi nauczyciele, koledzy szkolni, sąsiedzi. W mojej Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Niwce, a później w Liceum im. Emilii Plater spotkałem cudownych nauczycieli i profesorów. Im zawdzięczam rozwinięcie pewnych talentów, które dostrzegli u mnie, gdy byłem dzieckiem i nastolatkiem. Zawsze podkreślam swoją więź z Sosnowcem, bo takie miejsce, gdzie biegałem za piłką, śpiewałem w chórze szkolnym i przeżywałem pierwsze szkolne miłości, mam tylko jedno. Grudniowy Festiwal „Kiepura, Szpilman, Cygan – Chłopaki z Sosnowca” związany z twórczością Pana, Szpilmana oraz postacią Kiepury dostarczy widzom moc muzycznych atrakcji. Czego widzowie mogą się spodziewać? W pierwszym dniu, 1 grudnia, widzowie obejrzą „Pianistę” w reżyseri Romana Polańskiego, film nagrodzony Oscarami, opowiadający wojenne losy Władysława Szpilmana. Drugi dzień to powrót do niezapomnianych piosenek Władysława Szpilmana w wykonaniu laureatów poprzednich edycji festiwali „AL LEGRO TRIBUTE FOR SZPILMAN”. Aby podnieść stopień trudności, piątka laureatów wykona także moje piosenki. Ale, uwaga, będą to nowe, niezwykłe i bardzo atrakcyjne aranżacje! I gwiazda tego wieczoru – wspaniały pianista, laureat Konkursu Chopinowskiego Janusz Olejniczak. Obiecał, że w swoim recitalu oprócz popisowego repertuaru zagra także kompozycje Władysława Szpilmana. W ostatnim dniu festiwalu poprowadzę widzów przez życie Jana Kiepury w koncercie „KIEPURA FOREVER”. Wspaniała orkiestra symfoniczna, cudowni wykonawcy z gwiazdą wieczoru, tenorem światowej klasy – Wiesławem Ochmanem. Już się cieszę na spotkanie z Sosnowcem i wiernymi fanami. Do zobaczenia w MUZIE!   Festiwal „Kiepura, Szpilman, Cygan – Chłopaki z Sosnowca”, 1-3 grudnia br., Sala Widowiskowo - Koncertowa MUZA, ul. Warszawska 2, początek o godz.18.00. Bilety w cenie (1 dzień: 8 i 10 zł, 2 dzień: 20 i 30 zł, 3 dzień 30 i 40 zł) są do nabycia w kasie Sali Widowiskowo - Koncertowej MUZA, przy ul. Warszawskiej 2, w Energetycznym Centrum Kultury, przy ul. Będzińskiej 65, oraz online na stronie www.kiepura.pl. Przy zakupie biletów na drugi i trzeci dzień festiwalu, uczestnicy otrzymują bezpłatne bilety na seans filmowy 1 grudnia. Więcej na www.kiepura.pl  

Intymnie o Iwaszkiewiczu

dodane 28.11.2016
[Sosnowiec] O urwanych guzikach, poplamionych zupą krawatach, listach, perfumach i resztkach kremu do golenia z Anną Król rozmawiała dr Magdalena Boczkowska. 25 listopada br. w Czytelni Głównej MBP w Sosnowcu odbyło się bowiem spotkanie autorskie z Anną Król – redaktorką książki „Spotkać Iwaszkiewicza. Nie-biografia” i autorką „Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie” – pozycji wyróżnionej nagrodą „Promotorzy Debiutów”, przyznawaną przez Instytut Książki i Fundację „Tygodnika Powszechnego” za wydanie debiutanckiej książki.   Anna Król to również pomysłodawczyni i dyrektor międzynarodowego festiwalu literackiego Big Book Festival, który w ramach działań Fundacji Kultura Nie Boli, od 2013 roku organizowany jest w Warszawie. Król podchodzi do Iwaszkiewicza specyficznie. Każdy z trzynastu rozdziałów jej książki zaczyna się od opisu przedmiotu, który pozostał po pisarzu, a który pisarka odkryła przeszukując szafy i szuflady Stawiska. Opisuje życie prozaika poprzez filtr własnych doświadczeń, jej podejście jest więc niezwykle czułe, intymne, a przy tym uniwersalne, pokazuje Iwaszkiewicza jako przede wszystkim człowieka, co w swych pytaniach podkreślała Boczkowska.   – W pani książce panuje niezwykle detektywistyczna atmosfera. Czytelnik kroczy ścieżkami Stawisko – Tworki – Zakopane – Warszawa za Iwaszkiewiczem i za panią jednocześnie. Znajduje się w latach 30. ubiegłego wieku i w roku 2014. To niezwykły zabieg, taka indywidualna przygoda z tym, co zostało, a zostało wiele, bo w Stawisku niczego nie wyrzucano, uważając że wszystko może się kiedyś przydać – mówiła Boczkowska. Rozmowa była także pretekstem do pytań między innymi o legendarny już mundur górnika, w którym pochowano Iwaszkiewicza, o rolę zwierząt w jego życiu czy o Międzynarodową Leninowską Nagrodę Pokoju, która – jak okazało się w 2015 roku – przekreśliła szansę autora „Panien z Wilka” na Literacką Nagrodę Nobla. Czytelnicy przybyli licznie na spotkanie mogli także usłyszeć barwne anegdoty opowiadane Król przez Zofię Dzięcioł – długoletnią gospodynię Stawiska, czy Wiesława Kępińskiego – traktowanego przez Iwaszkiewicza jak przybrany syn. I tak na przykład, Anna Iwaszkiewiczowa zabraniała wnukom podawać rękę księdzu, bo to niehigieniczne, a w podróże zawsze zabierała własną pościel i naczynia. Dzięki książce „Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie” możemy spojrzeć na zmarłego w 1980 roku pisarza z zupełnie innej perspektywy. Jak zgodnie przyznali wszyscy zgromadzeni na spotkaniu goście, pozycja ta zachęciła ich do ponownej lektury dzieł Iwaszkiewicza. Inaczej już bowiem będzie się czytać „Brzezinę”, inaczej „Kochanków z Marony”.   Spotkanie w sosnowieckiej książnicy odbyło się w ramach projektu Dyskusyjnych Klubów Książki realizowanego we współpracy z Instytutem Książki i Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. (mb)  

50 wierszy na godzinę Iwony Świerkuli

dodane 28.11.2016
[Będzin] Iwona Świerkula jest laureatką Nagrody Głównej tegorocznego Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Władysława Stefana Sebyły organizowanego przez Miejską i Powiatową Bibliotekę Publiczną w Będzinie przy współpracy z Instytutem Mikołowskim im. Rafała Wojaczka i Towarzystwem Historycznym im. Szembeków w Warszawie. Promowany 25 listopada w będzińskiej książnicy tomik „50 wierszy na godzinę” jest pokłosiem konkursu, nagrodą, którą biblioteka dofinansowała i wydała. Patronat honorowy nad spotkaniem objął prezydent Będzina Łukasz Komoniewski. „(...) Mieszanina nastrojów i tonów pokazuje sugestywny i momentami przejmujący walor tej poezji (...) – pisze we wstępie do tomiku Maciej Melecki. I dodaje: „(...) jest nim wymiar realnych doświadczeń transponowanych w sferę imaginacji. Wymiar ten mieści w sobie problematykę egzystencji codziennej i jednocześnie, wyłaniającą się z niej skalę różnych zmagań z – często dotkliwymi – przeciwnościami. Imaginacja zaś pełni w tych wierszach alternatywną rolę losu”. Podczas spotkania promującego tomik o świecie poezji Iwony Świerkuli, literackich gustach, autorytetach, którzy inspirują, szczególnej słabości do twórczości Antoine’a de Saint – Exupéry’ego oraz odwadze pisania, wydania tomiku z niezwykle minimalistyczną formą graficzną i pomysłu łączenia prezentacji poezji z multimediami, rozmawiał z autorką prowadzący spotkanie Andrzej Noga, wieloletni juror konkursu. „50 wierszy na godzinę” jest czwartym tomikiem Iwony Świerkuli. Dotychczas ukazały się „Ostre hamowanie” (2008), „Anioł Pański” (2009) i „Kiedy czas pisze wiersze” (2015). Wkrótce ukarzą się kolejne dwa tomiki z wierszami autorki, która na co dzień mieszka i tworzy w Warszawie. Obok pisania wierszy zajmuje się promocją literatury jako prezes Fundacji Gargano, która powstała z jej inicjatywy. Beata Wardęga  

Sienkiewiczowskie latawce w 100 lecie śmierci pisarza

dodane 25.11.2016

Weekend w Operze Śląskiej – koncert in memoriam oraz „Król Ubu”

dodane 24.11.2016
[Region] W najbliższą sobotę, 26 bm. o godz. 18.00, bytomska scena muzyczna serdecznie zaprasza melomanów do sali im. Adama Didura, w której odbędzie się koncert najpiękniejszych arii w 30. rocznicę śmierci wieloletniego dyrektora Opery Śląskiej, Napoleona Siessa. Zaprezentowane zostaną nieśmiertelne arie z oper, nad którymi kierownictwo muzyczne sprawował maestro Siess, m.in.: z „Halki” i „Strasznego dworu”  St. Moniuszki, „Eugeniusza Oniegina” P. Czajkowskiego, „Cyrulika sewilskiego” G. Rossiniego. Wystąpią znakomici i doskonale znani publiczności soliści: Anna Borucka, Swietłana Kaliniczenko, Joanna Kściuczyk-Jędrusik, Karina Skrzeszewska, Henryk Grychnik, Maciej Komandera, Bogdan Kurowski, Włodzimierz Skalski, Paweł Trojak oraz Feliks Widera, który opracował scenariusz i prowadzenie imprezy. Akompaniować na fortepianie będzie Larysa Czaban. Napoleon Siess urodził się 20 września 1931 r. w Rybniku w rodzinie nauczycielskiej.  Jego nazwisko związane było od pierwszych dni kariery z regionem.  Żył  55 lat, z czego 36 poświęcił pracy artystycznej i twórczej.  Był dyrygentem Filharmonii Śląskiej w Katowicach, w  latach 1971–1986 był dyrektorem naczelnym i artystycznym Opery Śląskiej w Bytomiu. Wykładał w katowickiej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej, obecnie Akademii Muzycznej.  26 listopada 1986 r.  Napoleon Siess zasłabł podczas próby do opery „Halka”. Cztery godziny później zmarł na stole operacyjnym w zabrzańskiej klinice kardiologicznej, śmierć zabrała go u szczytu kariery.  Spoczął na cmentarzu przy ulicy Francuskiej w Katowicach, gdzie również spoczywają jego poprzednicy, Adam Didur i Włodzimierz Stahl. Bilety w cenie: 30 zł (normalny) i 25 zł (ulgowy). – A w niedzielę, 27 listopada i w sobotę, 3 grudnia o godz. 18.00 zapraszamy na naszą najnowszą realizację sceniczną, czyli operę Krzysztofa Pendereckiego „Ubu Król”, której uroczysta premiera w obecności autora miała miejsce w kwietniu – mówi Grażyna Konieczna z Działu Imprez i Reklamy. O tym, pierwszym w historii bytomskiego teatru, spektaklu, realizacji, autorach i wykonawcach pisaliśmy w „WZ”. Za pulpitem dyrygenckim stanie Jurek Dybał, znamienity dyrygent, kontrabasista, muzyk Wiener Philharmoniker i Wiener Staatsoper, inicjator i dyrektor Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego Poziom 320 w Zabrzu, dyrektor Orkiestry Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa – Sinfonietty Cracovia. W niedzielę zostanie on uhonorowany Nagrodą Prezydenta Bytomia w dziedzinie kultury „MUZA 2016”. Teresa Stokłosa foto: T. Griessgraber

„Krajobrazy serc” – koncert utworów z musicalu o życiu Jana Pawła II

dodane 22.11.2016
[Sosnowiec] Jacek Kawalec (w roli Jana Pawła II), Agnieszka Kaczorowska, Agata Nizińska i Katarzyna „Puma” Piasecka – to gwiazdy koncertu „Krajobrazy serc”. Przedpremierowe wykonanie utworów z musicalu „Karol” o życiu Jana Pawła II odbędzie się 15 grudnia br. o godz. 19.30 w Sali Koncertowo-Widowiskowej „Muza” przy ul. Warszawskiej 2. Koncert, połączony z otwartą dla publiczności próbą do musicalu, będzie złożony z piosenek i wybranych scen z pierwszego polskiego widowiska poświęconego życiu i dziełu Jana Pawła II. Światowa premiera musicalu będzie miała miejsce 25 lutego 2017 roku w TAURON Arenie Kraków. Wcześniej – na scenie „Muzy” – fragmenty spektaklu obejrzy publiczność z Sosnowca. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. Musical „Karol”, który zostanie wystawiony w Krakowie, to wielkie widowisko muzyczne, taneczne i wokalne z udziałem Edyty Geppert, Anny Wyszkoni, Piotra Cugowskiego, Wojciecha Cugowskiego i wielu innych znakomitych artystów. Spektakl stworzony został na podstawie biografii Karola Wojtyły oraz spisanych przez współpracowników Papieża niezliczonych anegdot i zabawnych historii z czasów jego pontyfikatu. Połączenie multimedialnej scenografii, świateł, tańca, nowoczesnej muzyki i wyśmienitej gry aktorskiej przeniesie widza w niezwykły świat życia i dzieła Jana Pawła II. Koncert „Krajobrazy serc” to skromniejsza forma, w ramach której publiczność obejrzy kilka scen oraz posłucha wybranych utworów z musicalu „Karol”. – Nasz koncert to rodzaj próby dla artystów, na którą zapraszamy publiczność. Na scenie „Muzy” będzie można podejrzeć kulisy pracy nad musicalem oraz zapoznać się z jego fragmentami – mówi Michał Kaczmarczyk, autor scenariusza musicalu „Karol”. Obok wokalistów i aktorów w koncercie weźmie udział zespół tancerzy. Organizatorami koncertu „Krajobrazy serc” są Fundacja Humanitas oraz Agencja Kreatywna PRC. Partnerem głównym wydarzenia jest Totalizator Sportowy, a partnerami są m.in. TAURON Arena Kraków, ARM Kraków, Wyższa Szkoła Humanitas, Kas Film, Fundacja Rozwoju Edukacji i Szkolnictwa Wyższego, Chomik Sp.J. i EkoMuzeum. Koncert uzyskał dofinansowanie Gminy Sosnowiec w ramach realizacji zadania publicznego w dziedzinie kultury. Wydarzenie jest także elementem obchodów 20-lecia Wyższej Szkoły Humanitas.   (s)  

Biblioteka – strefa kreatywności i innowacji

dodane 22.11.2016
[Będzin] Biblioteka, jako strefa kreatywności i innowacji będzie przedmiotem dyskusji, którą wywołają prelegenci podczas tegorocznego Forum Bibliotekarzy Samorządowych Powiatu Będzińskiergo. Forum odbędzie się 24 listopada o godzinie 10.00 w budynku głównym Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Będzinie, która jest organizatorem wydarzenia. Organizowane od 12 lat forum służy wzajemnej wymianie doświadczeń zawodowych oraz integracji środowiska bibliotekarskiego. W ostatnich latach tematy spotkań nastawione są na wykorzystanie nowych technologii informatycznych w pracy bibliotekarza. W tym roku uczestnicy forum za sprawą zaproszonych prelegentów zostaną zaproszeni do świata kreatywności XXI wieku. Prelegenci będą zachęcali do odkrywania w bibliotekach publicznych przestrzeni do podejmowania eksperymentalnych inicjatyw kreatywności typu makerspace. Agnieszka Koszowska z warszawskiej Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego zaprezentuje ideę Makerspace pokazując, jak działa w bibliotece i jak się przygotować do uruchomienia takiej przestrzeni. Z kolei „Laboratorium fabrykacji – ludzie i maszyny w czwartej rewolucji przemysłowej” będzie przedmiotem wykładu Grzegorza Belicy z Fundacji FabLab z Łodzi. Ponieważ dyskusje toczące się wokół idei makerspace podkreślają, że pokrywa się ona zasadniczo z tradycyjną misją biblioteki, rozumianą jako miejsce edukacji, komunikacji i partycypacji, Sławomir Gątkowski zaprezentuje warsztaty „Biblioteka- szkiełko, oko, serce miasta. Wczoraj, dziś i jutro”. Będzie to stanowisko firmy „Twórcza Edukacja Zajęcia Pozalekcyjne Paweł Górecki”, operatora franszyzowego marki Twójrobot.pl na Śląsku i Zagłębiu, która jest współorganizatorem tegorocznego forum bibliotekarzy.   Tradycją będzińskiego forum jest prezentacja jednej z bibliotek publicznych powiatu będzińskiego. W tym roku swoimi osiągnieciami i atrakcjami podzieli się Miejska Biblioteka Publiczna w Wojkowicach. Patronat nad XII Forum Bibliotekarzy Samorządowych Powiatu Będzińskiego objął prezydent Będzina Łukasz Komoniewski. Beata Wardęga    

Weekend z gwiazdami w Teatrze Śląskim

dodane 22.11.2016
[Region] Ciekawie zapowiada się najbliższy weekend w katowickim Teatrze Śląskim. Od czwartku do niedzieli będzie można wybrać się na wieczór historycznych wspomnień, międzynarodowy spektakl i zwariowaną komedię. „Strajk!”– pod takim tytułem zaplanowano dyskusję o pacyfikacji kopalni „Wujek”. Archiwalne zdjęcia, kulisy rozmów z gen. Wojciechem Jaruzelskim, świadkowie wydarzeń. Jeden był liderem strajku, drugi był nastolatkiem i oglądał wjeżdżające na teren kopalni czołgi z dachu blokowiska. W czwartek, 24 listopada o godz. 19.00, o historii strajku sprzed 35 lat opowiedzą świadkowie tej tragedii. Dramatycznego finału nie mógł przewidzieć żaden górnik, który nie wrócił w 1981 roku do domu po szychcie na kopalni „Wujek”: dziewięć ofiar.   Teatr wraca do tamtych dni, a gościem spotkania będzie Jerzy Wartak, jeden z liderów grudniowego strajku, człowiek, który nie tylko był świadkiem historycznych wydarzeń na terenie „Wujka”, ale był też przesłuchiwany, aresztowany i więziony. Drugim gościem będzie Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego, który jako nastolatek oglądał pacyfikację tej kopalni z dachu jednego z okolicznych domów. Perspektywa chłopca i jego wspomnień kontra perspektywa artysty, który po 35 latach przygotowuje spektakl na ten temat. Spotkaniu towarzyszyć będzie pokaz zdjęć dotyczących tamtych wydarzeń. Gospodarzem wieczoru jest Józef Krzyk, dziennikarz katowickiej „Gazety Wyborczej”, zamiłowany zarówno w dawnych jak i współczesnych historiach regionu. – To pierwsze spotkanie z serii „Album śląski” rozpoczynające nowy cykl wydarzeń organizowany we współpracy z „GW” – mówi Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka „Wyspiańskiego”. – Na każde spotkanie zaprosimy szczególnych gości, którzy będą nie tylko opowiadać o ważnych sprawach, ale także komentować zdjęcia, często zapomniane lub wydobyte z prywatnych archiwów, towarzyszące rozmowie. Czwartkowe spotkanie odbędzie się na Scenie w Galerii (Galeria Katowicka, poziom +2, ul. 3 Maja 30), o godz. 19.00, bilety 5 zł. W sobotę, 26 bm. o godz. 19.00, na Dużej Scenie wystąpią gościnnie aktorzy z Teatru w Legnicy i Macedońskiego Teatru Narodowego w Skopje. „Przerwana odyseja” to opowieść o ucieczce z własnego domu i niekończącym się poszukiwaniu nowego miejsca na ziemi. W tydzień po polskiej prapremierze zobaczymy najnowszy spektakl legnickiego Teatru im. H. Modrzejewskiej w reżyserii Jacka Głomba. To międzynarodowa produkcja, w którą są zaangażowani artyści z Macedońskiego Teatru Narodowego w Skopje. W spektaklu dział bierze ponad 20 osób, w tym ośmioro artystów z Macedonii. Zespołowi towarzyszy czterech muzyków, grających na trzech klarnetach i perkusji. Dramat wystawiono już w siedmiu miastach Macedonii, po premierze w Legnicy „Przerwana odyseja” pokazana zostanie gościnnie we Wrocławiu i w Katowicach. Dramaturg Robert Urbański i reżyser Jacek Głomb opowiadają historię, która zaczyna się w 1948 r. Z terenów brutalnej wojny domowej Grecji z terenu  Macedonii Egejskiej komunistyczni partyzanci ewakuują dzieci macedońskie i greckie, przerażone, wygłodzone. Z 28 tysięcy dzieci, 3,5 tysiąca z trafia do Polski, połowa to Macedończycy. Przed premierą autor tekstu Robert Urbański wyjaśniał: „Spektakl składa się z dwóch części. W pierwszej z udziałem naszych aktorów będzie to spojrzenie dorosłych Polaków, którym przypadły w udziale opieka i kontakty z dziećmi-uchodźcami. W części drugiej, z udziałem aktorów macedońskich i pięciorga legniczan, wrócimy do ich wspomnień z przeszłości, ale już z perspektywy ludzi dorosłych, zdolnych do analizy wydarzeń, których byli uczestnikami w dzieciństwie”. Na sobotnie przedstawienie bilety kosztują 20-60 zł. A w niedzielę dwukrotnie dawka humoru podczas terapii dla gwiazd. Będzie śmiesznie, wzruszająco i pozytywnie. O godz. 17.00 i 19.30 gościnnie na Dużej Scenie Teatru Śląskiego „Pozytywni”, komedia Cezarego Harasimowicza, w której gwiazdorskie grono aktorów spotka się tym razem w gabinecie terapeutycznym. Magdalena Boczarska, Olga Bołądź, Janusz Chabior i sosnowiczanin, absolwent „Plateranki” Łukasz Simlat zagrają nietypowy kwartet. Ewa jest wybitną psychoterapeutką. Piękna, bogata, ciesząca się uznaniem, ma szczęśliwą rodzinę, udane życie i wydaje się, że wszystko jest piękne i idealne. Poznajemy jej pacjentów: Michała – geja, rolnika spod Mławy, Annę – arystokratkę, która odkrywa swoje, bynajmniej nie arystokratyczne, korzenie oraz Jana – męża i ojca dwójki dzieci, który od dawna czuje się… kobietą. Jaki będzie rezultat serii spotkań na przysłowiowej kozetce?   W Warszawie spektakl grany jest w Teatrze IMKA, a w Katowicach, w weekend andrzejkowy 27 listopada, zaplanowano dwa pokazy: o godz. 17.00 i 19.30. Bilety od 45 do 80 zł. Teresa Stokłosa
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl