Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Noc Muzeów również w Sławkowie

dodane 19.05.2013
[Region] Są takie noce, gdy nie warto spać. Należy do nich na pewno Noc Muzeów. W ramach ogólnopolskiej imprezy 18 maja w Dziale Kultury Dawnej MOK w Sławkowie odbył się wernisaż twórczości  dziecięcych sekcji plastycznych oraz warsztatów pro-kobiecych. Otwarcia  wystawy dokonali  Magdalena Nowacka-Kolano, dyrektor MOK Dariusz Taborek oraz przewodniczący Rady Miasta Marian Malicki. Małym i dużym twórcom wręczono  nagrody w podziękowaniu za udział w zajęciach.   Kolejny raz muzealne atrakcje były nastawione na zachęcenie rodzin do kreatywnego spędzania czasu razem. - Jest to kontynuacja myśli z zeszłego roku. Wtedy prezentowałam obrazy malowane wspólnie z synkiem. Dzisiejsza wystawa nie tylko podsumowuje naszą działalność warsztatową, ale  jest okazją dla całych rodzin do interakcji. Wszyscy zgromadzeni mogą współtworzyć ekspozycję bawiąc się przy dużej kolorowance na ścianie, malując poduszki i dekorując tekturowe sklepiki – mówi Magdalena Nowacka- Kolano, prowadząca warsztaty artystyczne.   Imprezę rozpoczął występ dziecięcego zespołu „Tirlibomba”. Następnie zaśpiewały maluchy  z  grupy „Od przedszkola do Opola”. Obydwie sekcje działają pod kierownictwem Małgorzaty Kostki. Wielkie emocje wzbudziła także zabawa z klaunem. Po muzycznej rozgrzewce goście przenieśli się do galerii, gdzie podziwiali dzieła stworzone przez uczestników warsztatów.   W DKD od jesieni 2 razy w tygodniu prowadzone są zajęcia artystyczne dla maluchów w wieku 0-4 lata z opiekunami oraz dla dzieci od 5 roku życia. Podczas tych spotkań powstały  portrety, kolaże, fantastyczne trójwymiarowe zwierzęta, malowane obłoki, roboty, wspólnie wykonany parawan oraz instalacja z owadami.   Panie z warsztatów pro-kobiecych stworzyły serię batików – malowideł na tkaninie wykonanych przy pomocy wosku i barwników. Światło sączące się przez prace zawieszone w oknach tworzyło tajemniczą aurę, klimat idealny dla Nocy Muzeów! Wisienką na torcie są zdjęcia autorstwa Magdaleny Nowackiej-Kolano. Podczas sesji na scenie MOKu sfotografowała uczestników swoich zajęć. Dzieci wcieliły się w postacie z bajek, a panie starały się dotrzeć do swojego wewnętrznego piękna i udowodniły, że mają wiele twarzy. Wystawę oglądać można do 24 czerwca w Dziale Kultury Dawnej MOK (Sławków, Rynek 9).   Kinga Cenkar

Helios zaprasza na Kino Konesera

dodane 16.05.2013
[Sosnowiec] Filmy ważne, mniej lub bardziej znane, lecz nagradzane na filmowych festiwalach i realizowane przez wybitnych twórców. W cyklu Kino Konesera w sosnowieckim kinie Helios każdy kinomaniak co tydzień ma szansę znalezienia ciekawej propozycji dla siebie. Przy okazji ma szansę zdobyć Kartę Kina Konesera, dzięki której może korzystać z licznych zniżek. Kolejna filmowa uczta z Heliosem już w najbliższy poniedziałek, 20 maja. Tym razem Helios w Sosnowcu zaprasza koneserów sztuki filmowej na „Wesele w Sorrento”. Jest romantyczna, a przy tym niepoprawnie optymistyczna, komedia nagrodzonej Oscarem Suzanne Bier. W rolach głównych zobaczymy Pierca Brosnana i Trine Dyrholm. „Wesele w Sorrento” to kino gatunkowe w najczystszej postaci, niczym „Mamma Mia!”, tyle że z błyskotliwym scenariuszem, jak pisała krytyka. W efekcie powstała brawurowa opowieść ze świetnie nakreślonymi postaciami, pełna pikantnych dialogów i humoru.   „Wesele w Sorrento” opowiada o dwóch bardzo różnych rodzinach, które przyjeżdżają do pięknej willi położonej w cytrusowym sadzie nad morzem. Okazją do spotkania jest wesele, podczas którego nic nie przebiega zgodnie z planem, a zarazem wszystko zmierza do przewrotnego i radosnego finału. „Wesele w Sorrento”, które działa jak rozgrzewający i napełniający radością balsam, od razu  po wejściu do europejskich kin stało się największym kasowym przebojem w karierze reżyserki oscarowego „W lepszym świecie” i „Tuż po weselu”.   Poniedziałkowy pokaz filmu rozpocznie się kinie Helios w Sosnowcu o godzinie 18:00.   (IK)

Spotkanie autorskie ze Szczepanem Twardochem

dodane 14.05.2013
[Sosnowiec] W środę 15 maja o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 w Sosnowcu na spotkanie autorskie w ramach Salonu Literackiego IX Sosnowieckich Dni Literatury. Gościem będzie Szczepan Twardoch, pisarz i publicysta, laureat Paszportu Polityki za rok 2012. Spotkanie poprowadzi Dariusz Nowacki.   Szczepan Twardoch urodził się w 1979 roku, studiował socjologię i filozofię na Międzywydziałowych Indywidualnych Studiach Humanistycznych na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Publikował w „Życiu”, "Opcjach", „Frondzie”, "Nowej Gazecie Śląskiej", "Arcanach" i "Strzale" jako niezależny publicysta. Był redaktorem działu literackiego dwumiesięcznika „Christianitas”. Jest stałym współpracownikiem "Broni i Amunicji”, Polityki” oraz kwartalnika "44 / Czterdzieści i Cztery”. Opowiadanie pt.: „Rondo” zdobyło nagrodę Nautilusa za najlepsze opowiadanie roku 2006. Za „Epifanię wikarego Trzaski” autor otrzymał zaś Srebrne Wyróżnienie Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Powieść „Wieczny Grunwald” uhonorowano wyróżnieniem Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza i nominacją do Gwarancji Kultury. Najnowsza powieść „Morfina” zdobyła Paszport Polityki w kategorii literatura za rok 2012.   Jest autorem m.in.: Obłęd rotmistrza von Egern (2005), Sternberg (2007), Epifania wikarego Trzaski (2007), Przemienienie (2008), Prawem wilka (2008), Zimne wybrzeża  (2009), Zabawy z bronią (2009), Wieczny Grunwald, powieść zza końca czasów (2010), Wyznania prowincjusza (2010), Tak jest dobrze  (2011), Morfina (2012), Sztuka życia dla mężczyzn, współautor: Przemysław  Bociąga (2013).   (s)

Tymoteusz i Psiuńcio zagościli w TDZ

dodane 12.05.2013
[Będzin] Baby Scena w będzińskim Teatrze Dzieci Zagłębia ponownie tętniła życiem. W ubiegły piątek 10 maja miała miejsce premiera kolejnego, trzeciego już spektaklu w ramach inicjatywy skierowanej do najmłodszych widzów teatru. „Tymoteusz i Psiuńcio” to propozycja adresowana do dzieci w wieku od pół roku do 5 lat. Zarówno ubiegłotygodniowy pokaz przedpremierowy, jak i premierowe spektakle potwierdziły, że będzińska Baby Scena już na stałe zapisała się w świadomości rodziców, którzy chcieliby, aby ich pociechy jak najwcześniej zaczęły przygodę z teatrem. „Tymoteusz i Psiuńcio” to najnowsza sztuka, którą mogą oglądać bardzo mali widzowie. Wcześniej aktorzy z Będzina zaproponowali dzieciom „Bajkę – Zjajkę” oraz „Bajkę o Stworku bez Kolorku”. Tym razem opowiadają oni o perypetiach małego i rezolutnego Misia Tymoteusza Rymcimci, który zostaje wyprawiony po zakupy. To błahe z pozoru zadanie okazuje się być początkiem całej serio wesołych przygód, wśród których najważniejszą będzie nawiązanie przyjaźni z psem, Psiuńciem.   Najnowszy spektakl Baby Sceny w TDZ to jedna z najpopularniejszych polskich sztuk dla dzieci autorstwa Jana Wilkowskiego. Opracowana specjalnie z myślą o tych bardzo młodych bywalcach teatru w Będzinie otrzymała nowy, interesujący wymiar scenograficzny. - Tłem przygód Misia Tymoteusza są klocki o kształtach figur geometrycznych. Przestrzeń ta nie jest jednak statyczna. Jej przeobrażeń na oczach dzieci dokonują aktorzy, którzy zapoznają także młodych widzów z nazwami i właściwościami figur – tłumaczy Adam Kwapisz aktor i reżyser spektaklu „Tymoteusz i Psiuńcio”.   Dodatkowo przedstawienie wpisuje się w akcję „Bezpieczny pies” prowadzonej przez Stowarzyszenie Pomocy Rottweilerom Rott.pl. Jej partnerem jest między innymi Wojewódzka Komenda Policji w Katowicach i ma ona na celu uświadamianie młodych ludzi i nie tylko, jak postępować z psami w domu, a także poza nim. Dlatego też prawdziwą gratką dla uczestników ubiegłotygodniowego spektaklu przedpremierowego była wizyta Gryzaka, rottweilera, którego opiekunem jest Adam Kwapisz. To na przykładzie tego żywego psa, dzieci mogły dowiedzieć się jak zachowywać się podczas kontaktu z nieznanym czworonogiem, jakich gestów nie należy wykonywać by nie prowokować zwierzęcia.   Podobne lekcje dzieci otrzymają po każdym przedstawieniu od wolontariuszy Stowarzyszenia. Ci którzy nie mogli być obecnie na piątkowej premierze spektaklu oraz sobotnich przedstawieniach, okazję do zobaczenia przygód Tymoteusza i Psiuńcia będą mieli 8 czerwca. Repertuar Baby Sceny można stale śledzić na stronie TDZ pod adresem www.teatr.bedzin.pl.   (IK/s)   Teatr Dzieci Zagłębia im. J. Dormana w Będzinie BABY SCENA Jan Wilkowski "Tymoteusz i Psiuńcio" Reżyseria: Adam E. Kwapisz Scenografia: Daniel Szymański, Lucyna Mroczek-Szymańska Muzyka: Michał Kowalczyk Występują: Joanna Rząp, Adam E. Kwapisz, Jacek Mikołajczyk. Premiera: 10 maja 2013 r.

Profesor Higgins z Zagłębia, Eliza ze Śląska

dodane 10.05.2013
[Region] O czym marzy dzisiejsza dziewczyna? Zupełnie zwyczajna, prosta, bez kasy, a której trafia się niesłychana okazja zostać sławną celebrytką? Uwspółcześnioną historię jednej z najsłynniejszych scenicznych par, czyli Elizy Doolittle i profesora Henry’ego Higginsa,  zobaczymy już jutro, 11 maja w Operze Śląskiej. W bytomskiej premierze pojawia się kilka wątków zagłębiowskich.   - To nasza pierwsza realizacja tytułu, a drugi, po „Phantomie”, musical – mówi Tadeusz Serafin, dyrektor bytomskiej sceny. - „My Fair Lady”, to jeden z najpopularniejszych musicali wszechczasów, powstał w roku 1956 na motywach „Pigmaliona”, słynnej sztuki  George’a Bernarda Shawa – dodaje. - Nasz spektakl będzie „odświeżony”, z nowym, współczesnym przekładem Tomasza Domagały, stylizowanymi kostiumami Ilony Binarsch, scenografią Marcela Sławińskiego i Katarzyny Sobańskiej oraz choreografią Jakuba Lewandowskiego, co widzowie ocenią sami – zaprasza dyrektor.   Na kanwie „Pigmaliona” oparł libretto sławnego musicalu Alan Jay Lerner, twórcą muzyki był amerykański kompozytor i laureat Oscara Frederick Loewe. Jego broadway’owska premiera miała miejsce 15 marca 1956 r. w Mark HellingerTheatre. Od tamtego czasu zrealizowano wiele przedstawień na scenach całego świata, a wielkie powodzenie „My Fair Lady” ugruntowała nagrodzona ośmioma Oscarami adaptacja filmowa z roku 1964 r. w reżyserii George’a Cukora, z Audrey Hepburn i Rexem Harrisonem w rolach głównych. Tematem przedstawienia jest realizacja pewnego niezwykłego zakładu. Otóż, w Londynie, ekscentryczny językoznawca, prof. Higgins, zakłada się z przyjacielem, pułkownikiem Pickeringiem, że przemieni uliczną kwiaciarkę, mówiącą londyńskim slangiem, w damę z wyższych sfer. Obiektem eksperymentu staje się nieokrzesana Eliza Doolittle, a że profesor dokonuje prawdziwego cudu językowego i edukacyjnego, Eliza pojawia się na balu w ambasadzie, budząc powszechny zachwyt i podziw…   W bytomskiej premierze jest wiele akcentów zagłębiowskich. Jak zdradzili „WZ” realizatorzy, „My Fair Lady” miała reżyserować słynna sosnowiczanka, Magdalena Piekorz, której znakomity film „Pręgi” z gwiazdami kina był polskim kandydatem do Oscara 2005. Niestety, pomimo obopólnego zaangażowania i wielkiej chęci współpracy, na przeszkodzie stanęły terminy wcześniejszych zobowiązań pani Magdy. Reżyserii podjął się Robert Talarczyk, wielokrotnie nagradzany aktor, dyrektor Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, gdzie Piekorz ostatnio zrealizowała „Hotel Nowy Świat”, doskonale przyjęty zarówno w kraju jak i włoskim Turynie.   - Cieszę się, że dyrektor Serafin zaprosił właśnie mnie do współpracy, bo nigdy nie reżyserowałem musicalu –  powiedział nam Talarczyk, niepowtarzalny Cholonek. – Mam szansę pracować z wspaniałym zespołem, gdzie każda rola jest potrójnie lub podwójnie obsadzona aktorami mówiącymi i śpiewającymi zarazem. Pytany, jakim slangiem posłuży się Eliza i jej ojciec, odpowiada, że… gwarą śląską. – Artyści, na co dzień grający w różnych teatrach regionu, robią wszystko, by brzmiała autentycznie, ponadto pojawią się takie brytyjskie ikony jak Beatlesi czy Amy Winehouse, bo chcemy pokazać dobry, efektowny spektakl muzyczny o marzeniach i uczuciach, a nie ramotkę sprzed pięćdziesięciu siedmiu lat. I choć treść oraz idea pozostały te same, Higgins i jego Eliza są już innymi, bo współczesnymi ludźmi i muszą być bliscy dzisiejszej, zwłaszcza młodszej widowni – wyjaśnił swoje artystyczne przesłanie reżyser.   Bliskie związki ze stolicą Zagłębia mają też trzej aktorzy wcielający się w główną męską  rolę - profesora Higginsa „walczącego” z gwarą Elizy. Cezary Biesiadecki to 35-letni sosnowiczanin, laureat wielu konkursów, nagród i stypendiów, nagrodzony m.in. przez prezydenta Dąbrowy Górniczej, a od 2006 roku solista Opery Śląskiej, bardzo utalentowany bas. Znany i ceniony Dariusz Niebudek, kielczanin, obecnie aktor wielu znaczących scen, osiem lat związany był z sosnowieckim Teatrem Zagłębia, gdzie grywał wiodące role. Podobnie Artur Święs, znakomity Edyp i  Makbet w rodzimym Teatrze Śląskim, kilka lat grywał pierwszoplanowe postaci także w Sosnowcu. Wszyscy nadal  występują gościnnie w zagłębiowskich miastach.   Jakie będą trzy Elizy – Anna Noworzyn, Urszula Piwnicka i Agnieszka Rose,  trzej pułkownicy Pickering  grani przez Tomasza Domagałę, Wojciecha Stolorza i Feliksa Widerę oraz inni znani i lubiani aktorzy scen dramatycznych i muzycznych województwa, a także kto z nich wystąpi podczas  premiery, przekonamy się już w sobotę, gdy w bytomskiej Operze o godz. 18 podniesie się kurtyna. Jednakże kierownik muzyczny, Andrzej Knap, jest dobrej myśli. – To moja czwarta „My Fair Lady”, nasza  orkiestra świetnie gra muzykę musicalową i premiera powinna być bardzo udana – zapewnił.   Kolejne spektakle już 12, 18, 19, 24, 25 maja oraz  7 i 8 czerwca o  g. 18.00  na scenie Opery Śląskiej, a 27 maja o g. 18.00 w katowickim Teatrze Śląskim. Może „My Fair Lady” zagości i w Sosnowcu? Bytomski zespół jest otwarty na propozycje. Mamy nadzieję, że nasi Czytelnicy-melomani zechcą podzielić się z nami opinią o tym wyjątkowym musicalu, zgodnie z zasadą, że muzyka łączy i łagodzi obyczaje.   Teresa Stokłosa

Intermuza 2013. Zgłoszenia do jutra!

dodane 09.05.2013
[Sosnowiec] Już jutro, 10 maja, upływa  termin nadsyłania tekstów piosenek na jubileuszową, 10. edycję Europejskiego Integracyjnego Festiwalu Piosenki Dziecięcej INTERMUZA, odbywającego się  pod dyrekcją znakomitego autora tekstów piosenek, a także poety scenarzysty i autora musicali, sosnowiczanina, Jacka Cygana. Nagroda główna tegorocznego Festiwalu to 3 tys. złotych.   Eliminacje do samego Festiwalu odbędą  się w dwóch etapach, a prezentacje będą oceniane w dwóch kategoriach wiekowych: 7-10 lat oraz 11-13 lat. Oprócz tradycyjnego konkursu piosenki dziecięcej, w tym roku po raz kolejny organizatorzy otwierają przestrzeń dla osób z zacięciem literackim - w celu poszerzenia oferty oraz edukacji muzycznej zorganizowany zostanie równolegle konkurs na tekst piosenki dla dzieci. Każdy autor może zgłosić maksymalnie dwa oryginalne, nigdzie nie publikowane i nie nagradzane teksty piosenek. Uczestników festiwalowych popisów oraz nadesłane teksty piosenek oceniać będzie jury w składzie: Jacek Cygan – przewodniczący, Anna Mikoś-Kamalska, Katarzyna „Puma” Piasecka, Jacenty Jędrusik oraz Tadeusz Piszek.   Koncert galowy odbędzie się po przesłuchaniach finałowych 18 maja, z udziałem laureatów tegorocznego festiwalu, laureatów lat poprzednich oraz gwiazd wieczoru: Ewy Farnej (laureatki pierwszego miejsca Festiwalu INTERMUZA 2005) Jacka Cygana oraz Beaty Rybotyckiej z zespołem, która będzie gościem specjalnym Festiwalu.   (s)  

Spotkanie autorskie z Jarosławem Mikołajewskim

dodane 09.05.2013
[Sosnowiec] Już dzisiaj kolejne spotkanie z literaturą w ramach IX Sosnowieckich Dni Literatury. Tym razem Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zaprasza wszystkich na wieczór z poetą, prozaikiem, tłumaczem literatury włoskiej, dyrektorem Instytutu Polskiego w Rzymie, Jarosławem Mikołajewskim. Spotkanie z autorem, które rozpocznie się już o godz. 18:00 w Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 w Sosnowcu poprowadzi prof. Marian Kisiel.   Jarosław Mikołajewski urodził się w 1960 roku w Warszawie. Od 2006 roku pełni funkcję dyrektora Instytutu Polskiego w Rzymie. Jest laureatem nagród literackich i artystycznych, m.in. Nagrody im. Kazimiery Iłłakowiczówny, św. Brata Alberta, dwukrotnie Nagrody Literackiej m. st. Warszawy, nagrody „Nowej Okolicy Poetów”. Autor był także nominowany do Nagrody Literackiej NIKE 2012 za zbiór esejów zatytułowany „Rzymska komedia”. Przetłumaczył z języka włoskiego m.in. utwory Dantego, Petrarki, Michała Anioła, Pasoliniego i wielu innych, natomiast jego autorską twórczość tłumaczono na języki włoski, niemiecki, hebrajski i grecki.   Jest autorem wielu utworów poetyckich, m.in.: A świadkiem śnieg (1991), Kołysanka dla ojca (1994), Zabójstwo z miłości (1997), Mój dom przestały nawiedzać duchy. Wiersze z lat 1988-1998, Nie dochodząc pięknej (2001), Którzy mnie mają (2003), Któraś rano (2005),Coś mnie zmartwiło ale zapomniałem (2008), Zbite szklanki (2010), Na wdechu (2012). W jego twórczości istotne miejsce zajmuje także proza: Herbata dla wielbłąda czyli Sprawy i sprawki detektywa McCoya (2004), Męski zmysł (2005), Rzymska komedia (2011), Dolce Vita (2012).   (IK/s)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl