Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Salon Literacki dla dzieci

dodane 23.05.2013
[Sosnowiec]   W poniedziałek 27 maja oraz we wtorek 28 maja w ramach Salonu Literackiego IX Sosnowieckich Dni Literatury odbędą sie spotkania z autorami książek dla dzieci. Gośćmi najmłodszych czytelników będą Paweł Wakuła oraz Barbara Gawryluk. Obydwa spotkania odbędą się o godz. 11:00. Paweł Wakuła odwiedzi Oddział dla Dzieci i Młodzieży przy ul. Parkowej 1A, natomiast Barbara Gawryluk Filię nr 10 w Kazimierzu Górniczym przy ul. Głównej 19. Poniedziałkowy gość, Paweł Wakuła, urodził się w Noc Świętojańską 24 czerwca 1965 roku. Jest absolwentem malarstwa i pedagogiki artystycznej, uprawia zawód rysownika-humorysty. Od lat związany jest z tygodnikiem „Angora” oraz popularnym dodatkiem dla dzieci – „Angorką”. Opowiadania ze zbioru „Co w trawie piszczy” zostały wyróżnione w konkursie literackim im. Astrid Lindgren, organizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom. W 2011 został nominowany do Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego za „Kajtka i Yetika”. Autor m.in.: Co w trawie piszczy (2009), Kajtek i Yetik (2010), Kajtek i Yetik podnoszą żagle (2011), O czym szumi las (2012). Barbara Gawryluk, która spotka sie z dziećmi we wtorek, jest absolwentką filologii szwedzkiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracuje jako tłumaczka oraz dziennikarka w Radiu Kraków. Książka Barbary Gawryluk „Dżok. Legenda o psiej wierności” została wpisana na Złotą Listę Fundacji ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom. Książka „W Zielonej Dolinie” nominowana była do Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego, zaś powieść „Zuzanka z pistacjowego domu” tę nagrodę otrzymała. Autorka jest również laureatką Nagrody IBBY za upowszechnianie czytelnictwa. Ma na swym koncie m.in. Powieści: Kaktus, dobry pies (2004), Kaktus szukaj! (2005), Przedszkolaki z ulicy morelowej (2005), W Zielonej Dolinie (2006), Dżok, legenda o psiej wierności (2007), Gwizdek nie chce spać (2008), Gwizdek i śniegowa kula (2008), Zuzanka z pistacjowego domu (2009), Wiosenna wyprawa Gwizdka (2009), Gwizdek i lato na łące (2009), Kaktus, wierny przyjaciel (2010), Moje Bullerbyn (2011), Kolczyki Selmy (2011), Mali bohaterowie (2011), Dziewczynka z fotografii (2012), Baltic. Pies, który płynął na krze (2012), Owocowe bajki (2013). (ser)

Piękne rezydentki w pałacu Mieroszewskich

dodane 22.05.2013
[Będzin]   W Muzeum Zagłębia w Będzinie, dokładnie po sześciu latach, ponownie zagoszczą piękne rezydentki. XVIII–wieczne wnętrza siedziby szlacheckiego rodu Mieroszewskich stanowić będą znakomite tło dla stylowych portretów kobiet w kapeluszach autorstwa Ewy Jędryk- Czarnoty. Wśród gości wernisażu zostanie rozlosowany obraz artystki.   - Ekspozycja „Rezydentki” to 37 obrazów, głównie najnowszych – mówi nam przed piątkowym wernisażem pani Ewa, znana artystka z sosnowieckiej Pogoni. - Zaproszono mnie do Będzina ponownie, bo, jak się dowiedziałam, Zagłębiakom bardzo przypadły do gustu te malownicze damy. Będzie to duża wystawa, która zajmie obszerny muzealny hol, półpiętro i dwie sale na piętrze. Ewa Jędryk-Czarnota, malarka, projektantka artystycznych tkanin i wnętrz, od kilkunastu lat specjalizuje się w utrwalaniu kobiecego piękna, wdzięku i czaru. Jej tajemniczo uśmiechnięte, długoszyje kobiety, ukryte pod fantazyjnymi kapeluszami i namalowane mocnymi barwami, do 30 czerwca będą ozdobą będzińskiego pałacu zbudowanego w stylu francuskim. - Tym razem pokażę sporo romantycznych pań bez kapeluszy, za to z włosami pięknie ozdobionymi kwiatami, woalkami, koronkami czy piórami – dodaje autorka wystawy. - Starałam się namalować je równie zmysłowo, a zarazem inaczej, a’la ikony, bo będzie dużo złotego koloru.   Czarnotowie z Pogoni, tak mówi się o artystycznym małżeństwie Ewy i Andrzeja, słynnych sosnowiczan, którzy swoje życie od kilku lat dzielą między stolicą Zagłębia a beskidzką Bystrą. Wystawiali w wielu najważniejszych placówkach Sosnowca, m.in. Muzeum w pałacu Schoena, Centrum Sztuki Zamku Sieleckim, Klubie im. J. Kiepury, w całym regionie, kraju i za granicą. Pytani, co słychać i jakie mają plany, twierdzą zgodnie, że w górach żyją bardzo ekologicznie, sami pieką chleby, pasztety, uprawiają ogród i hodowali kury, ale przegrali z lisem. Plany? – W lipcu plener w Roztoczu na Lubelszczyźnie, w sierpniu zapraszamy do Muzeum Zamkowego w Żywcu na wspólną wystawę, a w październiku będziemy „uwieczniać” winobranie w malowniczym miasteczku Dudince na pograniczu słowacko-węgierskim.   Za pośrednictwem „Wiadomości Zagłębia” pani Ewa serdecznie zaprasza do pałacu Mieroszewskich. - Wernisaż „Rezydentek” w piątek, 24 maja, o godz. 18.00, a otworzy go pisarka Marta Fox, przez wiele lat związana z będzińskim teatrem dziecięcym i sosnowiecką galerią „Extravagance” - dodaje. - Mile widziane panie w kapeluszach, a wśród zwiedzających zostanie wylosowany mój obraz.   TERESA STOKŁOSA

Festiwal Ave Maria inny niż dotychczas

dodane 22.05.2013
[Czeladź] „Magnificat” Johna Ruttera w wykonaniu chórów lekarskich z solistką Hanną Marią Zajączkiewicz (sopran) i orkiestry kameralnej pod dyrekcją prof. Ryszarda Handke zainaugurował w kościele św. Stanisława B.M. 18 maja br. XIV Festiwal Ave Maria. Był to wyjątkowy koncert, bowiem w całości przygotowany przez Śląską Izbę Lekarską, która przed laty była w gronie inicjatorów tego muzycznego wydarzenia. Jednak już za kilka dni rozpocznie się prawdziwy muzyczny festiwalowy maraton. 31 maja i 1 czerwca koncerty odbywać się będą na czeladzkim rynku, natomiast 2 czerwca koncert wieńczący festiwal zagości ponownie w murach „czeladzkiej Notre Dame”.   Przybyłych gości na inaugurację tegorcznego festiwalu, wśród których obecni byli m.in. prezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Maciej Hamankiewicz, przewodniczący Okręgowej Rady Lekarskiej Śląskiej Izby Lekarskiej dr Jacek Kozakiewicz i prof. Jerzy Woy Wojciechowski, powitał gospodarz świątyni ks. kan. Jarosław Wolski, natomiast oficjalnego otwarcia festiwalu dokonała burmistrz Czeladzi Teresa Kosmala, która zaprosiła wszystkich obecnych na kolejne festiwalowe dni. 31 maja i 1 czerwca koncerty odbywać się będą na czeladzkim rynku, natomiast 2 czerwca koncert wieńczący festiwal zagości ponownie w murach „czeladzkiej Notre Dame”.   Po trzynastu latach Festiwal Ave Maria zmienił swą formułę. Nowy dyrektor artystyczny Kazimierz Kowalski zaproponował, by dwa koncerty spośród trzech zaplanowanych, odbyły się w otoczeniu rynku Starego Miasta, na którym po raz pierwszy w historii festiwalu zostanie zaprezentowane dzieło operowe „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki, którego wykonawcami będą soliści, chór, balet i orkiestra Polskiej Opery Kameralnej. Będzie to dzień pierwszy festiwalu. Jak zapewnił dyrektor Kowalski – wystawione zostaną wszystkie akty, oczywiście z koniecznymi w takim przypadku niewielkimi skrótami. Impulsem do pokazania Moniuszkowskiego „Strasznego dworu” jest obchodzony Rok Powstania Styczniowego, a libretto tej opery oparte zostało na wydarzeniach sprzed 150 lat. Zatem na rynku zabrzmi wiele słynnych melodii: tenorowa „aria z kurantem” Stefana w wykonaniu Andrzeja Jurkiewicza, Skołuby „Ten zegar stary” – w tej partii bas Robert Ulatowski, czy pieśń „Spod igiełek kwiaty rosną”. W postać Zbigniewa wcieli się Kazimierz Kowalski. Wielbiciele tej opery zapewne będą oczekiwać na brawurowe wykonanie ognistego „Mazura”. Drugi dzień festiwalu – również na rynku Starego Miasta - przyniesie koncert „Kazimierz Kowalski zaprasza” z lubianymi i oczekiwanymi utworami operowymi, operetkowymi i musicalowymi.   Festiwal zakończy koncert „Ave Maria” w kościele św. Stanisława B.M. Z towarzyszeniem fortepianu wystąpią artyści Polskiej Opery Kameralnej, którzy wcześniej (już o godz. 18.00), podczas mszy św. wykonywać będą niektóre części liturgii. Koncert rozpocznie się o godz. 19.00.   Wykonawcami koncertów będzie kilkunastu solistów związanych z Polską Operą Kameralną, z pewnością więc nie zabraknie znakomitych tenorów – zawsze gorąco przyjmowanych w poprzednich latach przez festiwalową publiczność, sopranów i innych pięknych głosów.   Komentatorami wszystkich festiwali będą red. Paweł Sztompke z Programu I Polskiego Radia oraz red. Eugeniusz Ratajczak - znawcy i koneserzy muzyki. Swymi komentarzami wieczory dopełniać będzie także dyrektor Kazimierz Kowalski. Organizatorem Festiwalu jest Czeladź, natomiast współorganizatorami parafia św. Stanisława B.M. oraz Naczelna i Śląska Izba Lekarska.   Wiesława Konopelska Zdjęcie: Maciej Jędrusik UM Czeladź

Kosmiczny maraton w Heliosie

dodane 22.05.2013
[Sosnowiec] Sosnowieckie Kino Helios już w najbliższą sobotę 25 maja zaprasza wszystkich kinomaniaków, a w szczególności fanów kosmicznych przygód na wyjątkowe wydarzenie. Z okazji polskiej premiery filmu „W ciemność. Star Trek 3D” Helios proponuje mini maraton serii Star Trek, podczas którego widzowie obejrzą najnowszą wersję przygód załogi statku USS Enterprise wcześniej niż inni.   Co obejrzycie podczas sobotniego seansu? Na ekranie pojawią się dwa tytuły. „Star Trek” rozpoczyna największą przygodę wszech czasów - niezwykłą historię dziewiczej podróży młodej załogi na pokładzie najbardziej zaawansowanego technologicznie statku kosmicznego, U.S.S. Enterprise. W trakcie podróży wypełnionej akcją, humorem i czającym się w kosmosie niebezpieczeństwem, młodzi rekruci muszą znaleźć sposób na powstrzymanie zagrażającego ludzkości zła. Losy galaktyki znajdują się w rękach zaciekłych rywali - Jamesa Kirka (Chris Pine), szukającego dreszczu emocji chłopaka z Iowa oraz wychowanego w społeczeństwie odrzucającym wszelkie emocje Spocka (Zachary Quinto). Kiedy naturalny instynkt zderza się z opanowaniem i rozsądkiem, okazuje się, że to niezwykłe partnerstwo jest jedyną siłą będącą w stanie przeprowadzić załogę przez niewyobrażalne niebezpieczeństwo i udać się tam, gdzie nikt inny nie miał odwagi!   Następnie przedpremierowo „W ciemność. Star Trek 3D”. Reżyser J.J. Abrams zabiera nas w kolejną podróż na pokładzie statku kosmicznego U.S.S. Enterprise. Tym razem wraz z młodymi oficerami jednostki kosmicznej wyruszymy "W ciemność" - najniebezpieczniejszą do tej pory wyprawę "Star Trek". Akcja zaczyna nabierać tempa wraz z powrotem statku do bazy na Ziemi. Powodem tego jest zastanawiający incydent, który miał miejsce w galaktyce i powstrzymuje Kapitana przed rozpoczęciem kolejnej, pokojowej misji badawczej. Jednak na Błękitnej Planecie sprawy mają się coraz gorzej. Zaskakujący akt terroryzmu obnażył budzący niepokój fakt: Gwiezdna Flota jest atakowana przez wewnętrznego wroga, co może wywołać kryzys na całym świecie. Zadaniem Kapitana Kirka jest poprowadzić Enterprise na bezprecedensową misję, której zadaniem będzie stawienie czoła szerzącej się destrukcji. Nie jest to jednak łatwa misja, ponieważ wróg czai się na pokładzie statku i posiada ogromną moc niszczenia. Sam Kirk będzie musiał zmierzyć się z własnymi wątpliwościami, które cienką linią oddzielają przyjaciół od wrogów, zemstę od sprawiedliwości oraz otwartą wojnę od siły wspólnej przyszłości?   Sobotni maraton rozpocznie się o godzinie 20:30 i potrwa do godz. 1:00. Ceny biletów NMF to 22 zł i 25 zł. Kino nie prowadzi rezerwacji telefonicznej i internetowej. Bilety zakupić można w kasie kina i na stronie www.helios.pl w zakładce PROJEKTY SPECJALNE. Do każdego biletu na NMF w kasie kina dołączony będzie kupon uprawniający do jednorazowej dolewki napoju w kubku (Pepsi, Mirinda, 7up, Ice Tea), sprzedawanego w barze kina Helios. Kupon ważny tylko w czasie NMF. Bilet z maratonu warto zachować. Jak zapewniają organizatorzy, może jeszcze się przydać…   (IK)

Płyty zagłębiowskich dzieci

dodane 20.05.2013
[Region] O płytach z serii „Sealesia” pisaliśmy kilkakrotnie, m.in. z okazji wystawy w Zamku Sieleckim czy ostatniej majówki, także na Sielcu. Ich okładki  zawsze były wyjątkowe, a tym razem unikalny będzie każdy egzemplarz nowej płyty, ponieważ pomalują je dzieci w szpitalach – w Sosnowcu i Chorzowie. Cykl kompilacji „Sealesia” przedstawia piosenki najciekawszych artystów z naszego województwa. Różnorodne gatunkowo (rock, elektronika, hip-hop, jazz, blues, folk, ambient, alternatywa)  prezentują zarówno uznanych jak i mniej znanych, ale ciekawych wykonawców. Płyty, które  już ukazały się nakładem wydawnictwa Falami, założonego przez sosnowieckiego dziennikarza „GW” Marcina Babko,  miały znakomite recenzje.   - Ale cykl „Sealesia”, jak i wszystkie płyty wydane przez Falami, to nie tylko muzyka – wyjaśnia nam idee tego wyjątkowego projektu Babko. - Te płyty same w sobie są dziełami sztuki i pięknymi, dizajnerskim gadżetami, bo do pierwszej części dołączono okulary stereoskopowe, a do drugiej talię kart, w której figurami-twarzami są młodzi artyści wizualni z regionu. Ponadto „Sealesia” weszła do finału prestiżowego konkursu Śląska Rzecz 2011 – dodaje z dumą.   Okładka trzeciej części kompilacji „Sealesia”, to czekająca na wypełnienie kolorowanka, zainspirowana tradycyjnymi marynarskimi tatuażami. Znana  multimedialna projektantka  z Dąbrowy Górniczej, Marta Frank, zaprosiła do współpracy dzieci przebywające w szpitalach, w Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II w Sosnowcu oraz Chorzowskim Centrum Pediatrii i Onkologii. - Podczas majowych warsztatów projektowania wydawnictw każda okładka zostanie przez nie ręcznie pokolorowana – mówi „WZ” Frank. - Dzięki temu unikalny będzie każdy egzemplarz płyty. „Sealesia 3” ukaże się w połowie czerwca, w tysiącu egzemplarzy i każdy z tego tysiąca będzie miał inną, jedyną w swoim rodzaju okładkę. Tym razem to nie tylko dobra muzyka i odważny dizajn, ale także działanie społeczne na rzecz najmłodszych pacjentów – podkreśla  Marta Frank, autorka  okładek i prezes fundacji Choice To Choose, która zaangażowała się w projekt. - Sealesia to również społeczność i staramy się jak najlepiej wykorzystać energię, która w niej jest – dodaje wydawca Marcin Babko, nawiązując do internetowej społeczności, która zawiązała się wokół cyklu „Sealesia”. - Z niej wywodzą się wolontariusze, którzy prowadzą te szpitalne warsztaty, a  pierwsze miały miejsce w ubiegłym tygodniu. W Sosnowcu współpracujemy  z  Urzędem Miejskim i Centrum Pediatrii, jesteśmy wdzięczni za pomoc wszystkim naszym partnerom.   Teresa Stokłosa

Muzyka i taniec w „Odeonie”

dodane 20.05.2013
[Czeladź] W miniony weekend w Sali Teatralnej czeladzkiego Spółdzielczego Domu Kultury „Odeon” odbył się koncert „Muzyka i Taniec”. Jego goście podczas niedzielnego wydarzenia mogli posłuchać muzyki filmowej i musicalowej oraz podziwiać mistrzów tańca towarzyskiego.   Koncert, który poprowadziła kierownik SDK „Odeon” Agata Biesiadecka, rozpoczęli uczniowie BIG BAND-u Państwowej Szkoły Muzycznej I Stopnia im. F. Chopina w Będzinie pod dyr. Jacka Dobrzańskiego. Publiczność wysłuchała tematu z filmu „Gwiezdne Wojny” Johna Williamsa oraz z „Proud Mary” Johna Fogerty. Kolejny występ należał do Zespołu Tanecznego „Szeptem”, działającego przy SDK „Odeon” pod okiem instruktora Justyny Fit-Kempskiej. Potem przyszedł czas na włoskie canzonetty oraz hity z musicali w wykonaniu solisty Opery Śląskiej w Bytomiu, tenora Macieja Komandera.  Na pianinie akompaniowała artyście Halina Teliga. Maciej Komandera jest absolwentem Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej w Katowicach. W trakcie pracy w Operze Śląskiej doskonalił swój warsztat wokalny na kursach mistrzowskich Kałudi Kałudowa oraz Aleksandra Teligi. Współpracuje z wieloma teatrami operowymi w Polsce i za granicą, m.in. z Operą Bałtycką w Gdańsku, Operą „Nova” w Bydgoszczy, Operą Warneńską w Bułgarii oraz Operą w Konstancie w Rumunii.   Do muzyki filmowej zatańczyli tancerze Śląskiej Szkoły Tańca w Bytomiu – Kinga Salwik i Szymon Harazim, którzy są wychowankami Dariusza Kurzeja. Para tańczy razem od ponad 3 lat. Są jedną z najlepszych par w Okręgu Śląskim i mają na swoim koncie wiele sukcesów na ogólnopolskich turniejach tańca, a także na turniejach międzynarodowych. 17 stycznia 2010 r. wygrali najbardziej prestiżowy Turniej Tańca Towarzyskiego – Puchar prof. Mariana Wieczystego i otrzymali klasę B w stylu latynoamerykańskim. Obecnie posiadają Krajową Mistrzowską Klasę Taneczną (A-klasa) w stylu latynoamerykańskim i standardowym.   Impreza mogła się odbyć dzięki wsparciu Towarzystwa Ubezpieczeń UNIQA S.A. o/Katowice i  firm: BESTPOL Andrzej Grolik oraz Termy Rzymskie w Czeladzi.   (ser)

Noc Muzeów również w Sławkowie

dodane 19.05.2013
[Region] Są takie noce, gdy nie warto spać. Należy do nich na pewno Noc Muzeów. W ramach ogólnopolskiej imprezy 18 maja w Dziale Kultury Dawnej MOK w Sławkowie odbył się wernisaż twórczości  dziecięcych sekcji plastycznych oraz warsztatów pro-kobiecych. Otwarcia  wystawy dokonali  Magdalena Nowacka-Kolano, dyrektor MOK Dariusz Taborek oraz przewodniczący Rady Miasta Marian Malicki. Małym i dużym twórcom wręczono  nagrody w podziękowaniu za udział w zajęciach.   Kolejny raz muzealne atrakcje były nastawione na zachęcenie rodzin do kreatywnego spędzania czasu razem. - Jest to kontynuacja myśli z zeszłego roku. Wtedy prezentowałam obrazy malowane wspólnie z synkiem. Dzisiejsza wystawa nie tylko podsumowuje naszą działalność warsztatową, ale  jest okazją dla całych rodzin do interakcji. Wszyscy zgromadzeni mogą współtworzyć ekspozycję bawiąc się przy dużej kolorowance na ścianie, malując poduszki i dekorując tekturowe sklepiki – mówi Magdalena Nowacka- Kolano, prowadząca warsztaty artystyczne.   Imprezę rozpoczął występ dziecięcego zespołu „Tirlibomba”. Następnie zaśpiewały maluchy  z  grupy „Od przedszkola do Opola”. Obydwie sekcje działają pod kierownictwem Małgorzaty Kostki. Wielkie emocje wzbudziła także zabawa z klaunem. Po muzycznej rozgrzewce goście przenieśli się do galerii, gdzie podziwiali dzieła stworzone przez uczestników warsztatów.   W DKD od jesieni 2 razy w tygodniu prowadzone są zajęcia artystyczne dla maluchów w wieku 0-4 lata z opiekunami oraz dla dzieci od 5 roku życia. Podczas tych spotkań powstały  portrety, kolaże, fantastyczne trójwymiarowe zwierzęta, malowane obłoki, roboty, wspólnie wykonany parawan oraz instalacja z owadami.   Panie z warsztatów pro-kobiecych stworzyły serię batików – malowideł na tkaninie wykonanych przy pomocy wosku i barwników. Światło sączące się przez prace zawieszone w oknach tworzyło tajemniczą aurę, klimat idealny dla Nocy Muzeów! Wisienką na torcie są zdjęcia autorstwa Magdaleny Nowackiej-Kolano. Podczas sesji na scenie MOKu sfotografowała uczestników swoich zajęć. Dzieci wcieliły się w postacie z bajek, a panie starały się dotrzeć do swojego wewnętrznego piękna i udowodniły, że mają wiele twarzy. Wystawę oglądać można do 24 czerwca w Dziale Kultury Dawnej MOK (Sławków, Rynek 9).   Kinga Cenkar
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl