Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Festiwal folkowej muzyki zaczyna się w Zagłębiu

dodane 30.08.2013
[Region, Sosnowiec] Już po raz dwudziesty szósty w miastach Zagłębia, Śląska i Podbeskidzia zabrzmi folkowa muzyka europejskich oraz egzotycznych zespołów, które będą zabawiać i zachwycać fanów od 31 sierpnia do 8 września podczas XXVI Międzynarodowego Studenckiego Festiwalu Folklorystycznego.   - Nasz festiwal to jedyna tak duża studencka impreza folklorystyczna na Śląsku, od lat na przełomie sierpnia i września przyjeżdżają do nas zespoły z całego świata, które prezentują bogactwo swoich tradycji, tańców i obrzędów – powiedziała „WZ” Barbara Tomczyk, rzecznik prasowy. - Wszystkie koncerty, parady i imprezy towarzyszące przyciągają rzesze widzów zachwyconych ich wielobarwnością i różnorodnością, bo uczestnicy potrafią stworzyć wspaniałą atmosferę nie tylko podczas występów, ale również podczas wspólnych posiłków i zabaw - dodała. W wieloletniej historii MSFF nasz region odwiedziło ponad 230 zespołów, a podczas tegorocznej zaprezentują się zespoły z Niemiec, Portugalii, Czech, Słowacji, Beninu, Serbii, Indii i Rosji. Gospodarzem i organizatorem festiwalu jest Studencki Zespół Pieśni i Tańca „Katowice” Uniwersytetu Śląskiego przy współpracy urzędów miast: Sosnowca, Katowic, Chorzowa, Cieszyna, Częstochowy, Bytomia i Piekar Śląskich, Agencji Reklamy i Promocji „Symetria” oraz Stowarzyszenia SZTYG.art. Festiwalowa muzyka, śpiewy i tańce zabrzmią we wszystkich wymienionych miejscowościach, a także w Istebnej, w naturalnej scenerii Beskidów.   Pierwszy koncert już jutro w chorzowskiej „Sztygarce”, ale uroczysta inauguracja odbędzie się w niedzielę w Sosnowcu. - W nowej Sali Koncertowej przy ul. Wawel 2, od godz. 17. 00, wystąpią wszystkie zespoły, oprócz słowackiej „Carnicy”, która przyjedzie do Polski dopiero w środę – zaprasza rzeczniczka XXVI Festiwalu. Doroczną międzynarodową imprezę z korowodami zakończy 8 września wielki piknik rodzinny w katowickiej Ligocie.   Jak wyjaśniła nam Barbara Tomczyk, w naszym województwie zagoszczą najlepsze w swoich krajach zespoły i kapele. Rosję reprezentować będzie „Penza Zorenka”, od 1974 roku chluba i wizytówka regionu Penza, łączący taniec ludowy i współczesny. Z Portugalii przyjechała Folklorystyczna Grupa Barcelinhos, założona w 1953 roku. Zespół ten organizuje doroczny Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny Rio, który przyciąga tysiące turystów. Indyjska grupa „Rhythms International Folk Art Club” działa od roku 2007. Jej głównym celem jest zachowanie tradycyjnej kultury indyjskiej i promowanie jej w kraju i za granicą. Czeski zespół „Gaudeamus” powstał w 1949 roku na Uniwersytecie Ekonomicznym w Pradze. Prezentuje tradycje ludowe z różnych regionów Czech zarówno w tradycyjny, jak i stylizowany sposób. Jego działalność to nie tylko koncerty, ale również badania obyczajów, wydawanie płyt i książek o tematyce ludowej. Z gorącego klimatu przyjechał Balet Narodowy Beninu, który jest członkiem Narodowego Zespołu Sztuki tamtejszego Ministerstwa Kultury, Umiejętności, Rzemiosła i Turystyki. Składa się z najlepszych artystów z profesjonalnych grup tanecznych w Beninie, pokażą oni różnorodne tańce m.in. dan, dogba, salepata, kaka, teke czy tipenti. RAD pochodzi z Belgradu, gdzie tańczy i śpiewa od 35 lat, dbając o dziedzictwo kulturowe Serbów. Z Niemiec przyjechał, założony w 1950 roku przy Uniwersytecie Technicznym w Dreźnie, zespół folklorystyczny „Thea Maass”. To jeden z najlepszych, niemieckich amatorskich zespołów ludowych, znanych zarówno w Europie jak w USA.   Polskę godnie reprezentują „Skalni” i „Katowice”. Studencki Zespół Góralski „Skalni” Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie powstał w 1952 roku i skupia młodzież z Podhala i okolic studiującą na wyższych uczelniach krakowskich oraz pochodzącą spoza terenów górskich, rozmiłowaną w folklorze góralskim. Przedstawia bogactwo folkloru Podhala w formie tradycyjnej. Natomiast gospodarz festiwalu, czyli Studencki Zespół Pieśni i Tańca „Katowice”, powstał w 1969 r. przy Uniwersytecie Śląskim jako pierwszy studencki zespół folklorystyczny w naszym regionie. W swoim programie posiada m.in. pieśni i tańce Górnego i Dolnego Śląska, Zagłębia, Beskidów Śląskich i Żywieckich, okolic Krosna oraz tańce narodowe, czyli kujawiaka, oberka, krakowiaka, mazura oraz poloneza. Nasi studenci prezentowali piękno polskiego folkloru m.in. w Argentynie, Szwajcarii, Niemczech, Włoszech, Brazylii, Syrii, Tunezji, Portugalii, Francji, Algierii.   Nad przebiegiem imprez czuwa Rada Artystyczna Festiwalu, zespoły wyjadą z pamiątkowymi nagrodami, a ten „naj” z nagrodą publiczności.     Szczegółowy program XXVI Międzynarodowego Studenckiego Festiwalu Folklorystycznego na stronie www.festiwal.us.edu.pl.   TERESA STOKŁOSA    

Wrześniowe „Kino w Bibliotece”

dodane 30.08.2013
[Sosnowiec] W środowe wieczory września Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zaprasza serdecznie do „Kina w Bibliotece” na kolejne projekcje wartych uwagi filmowych adaptacji literatury. Wzruszające melodramaty, trzymające w napięciu thrillery, dzieła nagrodzone Oscarami i wiele, wiele innych filmowych niespodzianek to idealna propozycja na przedjesienne wieczory. Na wszystkie seanse wstęp wolny.   Proponowane wieczory filmowe adresowane są do wszystkich miłośników dobrej literatury i dobrego kina oraz widzów ceniących twórców, którzy mają odwagę zmierzyć się ze znanymi i lubianymi literackimi pierwowzorami. Jako pierwszy, w środę 4 września o godz. 18:00, zaprezentowany zostanie amerykański dramat fantasy wyreżyserowany przez Richarda LaGravenese. Film stanowi ekranizację pierwszej z serii pięciu książek autorstwa Kami Garcii i Margaret Stohl.Powieść przetłumaczono na 28 języków i wydano w 37 krajach świata. Jest to historia przeciętnego 16-latka mieszkającego w Gatlin – małym amerykańskim miasteczku w Karolinie Południowej. Od wielu miesięcy prześladuje go ten sam koszmar. Widzi w nim piękną nieznajomą, której ręki nie może puścić. Gdy pewnego dnia w jego klasie pojawia się nowa uczennica, chłopak ze zdumieniem zauważa, że to osoba z jego snów. Między nastolatkami rodzi się silne, romantyczne uczucie, na drodze którego staje budząca grozę klątwa…   Seanse odbywać się będą tradycyjnie w wygodnej Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 w każdą środę września: 4,11,18 i 25 o godz. 18.00. Szczegółowy repertuar na plakatach w Bibliotece Głównej MBP. (s)      

Nowy sezon w Teatrze Zagłębia

dodane 29.08.2013
[Sosnowiec]   W sosnowieckim Teatrze Zagłębia trwają wytężone przygotowania do nowego sezonu teatralnego, który rozpocznie się już lada dzień. Szykuje się pięć premierowych spektakli w reżyserii wybitnych twórców teatralnych, a także sporo dodatkowych wydarzeń. Na początek Narodowe Czytanie 2013 oraz premiera spektaklu pt. „Najmniejszy bal świata”.   Mimo że w czasie wakacyjnych miesięcy teatralne podwoje są zamknięte dla widzów, aktorzy i twórcy przez większość czasu pracują w pocie czoła. Wszystko po to, aby już w pierwszych wrześniowych miesiącach przywitać nowy sezon teatralny. W Teatrze Zagłębia w Sosnowcu rozpocznie się on w sobotę 7 września imprezą w ramach Narodowego Czytania 2013. Jest to zainicjowana w ubiegłym roku przez prezydenta Bronisława Komorowskiego ogólnopolska akcja publicznego czytania największych polskich dzieł literackich. Podstawowym celem tego wielkiego przedsięwzięcia jest zwrócenie uwagi na potrzebę dbałości o polszczyznę.   W tym roku Narodowe Czytanie poświęcone jest twórczości Aleksandra Fredry. Aktorzy sosnowieckiego teatru wybrali komedię w trzech aktach pt. „Dożywocie”. Dla słuchaczy odczytają ją: Beata Deutschman, Edyta Ostojak, Aleksander Blitek i Piotr Bułka. Czytanie odbędzie się w godzinach od 12:30 do 13:30.   A już 21 września na deskach Teatru Zagłębia będzie miała miejsce premiera sztuki „Najmniejszy bal świata” Maliny Prześlugi. W Sosnowcu reżyseruje ją Aneta Głuch – Klucznik. Spektakl jest ukłonem w kierunku dzieci i ich rodziców. Fabuła skupia się wokół miniaturowego królestwa, w którym trwają przygotowania do corocznego balu. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Krnąbrna i arogancka Królewna Migawka odmawia uczestniczenia w tym wielkim wydarzeniu. Migawka jest zła na rodziców, że przeszkadzają jej w zabawie i oczekują od niej zaangażowania w organizację przyjęcia. Sporządza magiczny eliksir, który powiększa Króla i Królową i przenosi ich do Krainy Dużych. Wolność, jakiej doświadcza pozbawiona nadzoru rodziców Królewna, szybko przestaje być atrakcyjna…   „Najmniejszy bal świata” będzie także jednym z punktów programu tegorocznej IV Metropolitalnej Nocy Teatrów, która odbędzie się 28 września. Jej szczegółowy przebieg w Teatrze Zagłębia znajdziecie TUTAJ.   W sumie w sezonie teatralnym 2013/14 zaplanowano w Teatrze Zagłębia pięć premier. Do współpracy zostali zaproszeni następujący reżyserzy: Aneta Głuch - Klucznik, Krzysztof Popiołek, Rafał Sisicki, Aleksandra Popławska i Remigiusz Brzyk, znany już w Sosnowcu z reżyserowania „Korzeńca”. Następna w kolejności premiera już w listopadzie. Będzie to „Sen nocy letniej” Szekspira w dramaturgii Martyny Lechman w reżyserii studenta krakowskiej reżyserii Krzysztofa Popiołka.   (IK)

„Sosnowiec wczoraj i dziś” w Pałacu Mieroszewskich

dodane 14.08.2013
[Będzin]   W Pałacu Mieroszewskich w Będzinie można zwiedzać nową wystawę czasową pt. „Sosnowiec wczoraj i dziś”. Wystawa wypożyczona przez będczińskie muzeum z Muzeum w Sosnowcu prezentuje na 29 planszach ciekawe miejsca i obiekty z terenu obecnego Sosnowca, związane z historią miasta i jego mieszkańców.   Historyczne widoki miasta utrwalone przed laty na kartach pocztowych znajdują się w Dziale Historii i Kultury Miasta Muzeum w Sosnowcu. Ekspozycję dopełniają fotografie ukazujące widok współczesny prezentowanych obiektów.   Są to istniejące do dnia dzisiejszego kościoły różnych wyznań, zakłady przemysłowe, szkoły, najstarsze dworce kolejowe, budynki użyteczności publicznej a także ulice i place. Wiele z nich zachowało się w stanie niezmienionym, część na przestrzeni tych kilkudziesięciu lat uległa mniejszym lub większym modernizacjom i przebudowom, a niestety kilka z nich nie zachowało się do naszych czasów.   Znajdują się one nie tylko w najstarszych dzielnicach, które tworzyły miasto w chwili jego powstania w 1902 r., jak np. na Pogoni, ale także w tych, które zostały przyłączone do niego dopiero w 1975 r., np. Maczki (dawniej Granica) czy też Ostrowy Górnicze (dawniej Niemce).   Natomiast 6 września br. w Pałacu Mieroszewskich o godz.17.00 odbędzie się finisaż wystawy „Sosnowiec wczoraj i dziś”, któremu towarzyszyć będzie wykład Grzegorza Onyszki, historyka Muzeum Zagłębia w Będzinie, zatytułowany „Architektura Sosnowca wczoraj i dziś”, połączony z prezentacją multimedialną.   (s)  

„Miejsca opuszczone” chętnie odkrywane w Sosnowcu

dodane 13.08.2013
[Sosnowiec]   Opuszczony kompleks szpitalny z Niemiec czy chłodnia kominowa z Belgii – to tylko wybrane z dawno zapomnianych miejsc, prezentowanych na unikatowej wystawie fotograficznej pt. „Miejsca opuszczone” w galerii handlowej Auchan w Sosnowcu. Ekspozycji towarzyszą prawdziwe relikty przeszłości, między innymi ponad 80-letni Cadillac La Salle oraz industrialne dźwięki. Ciesząca się coraz większym zainteresowaniem wystawa, którą można nie tylko obejrzeć, ale i dotknąć czy posłuchać, potrwa tylko do końca sierpnia! Wystawa „Miejsca opuszczone” to niezwykły projekt, ukazujący miejsca, o których dawno zapomniano. Prace sześciu autorów ukazują niszczejące już perełki architektury, takie jak XIX-wieczny pałac w Krowiarkach, chłodnia kominowa z Belgii, walcownia cynku z Katowic, hamownia silników odrzutowych z Wielkiej Brytanii czy opuszczony kompleks szpitalny z Niemiec.    Ekspozycji towarzyszą prawdziwe relikty przeszłości. Goście CH Auchan Sosnowiec mogą podziwiać między innymi zabytkową maszynę do pisania, stare manekiny, urządzenia związane z przemysłem filmowym, zabytkowe rowery, skafander kosmonauty czy tabliczki informacyjne. Główną atrakcją jest jednak ponad 80-letni Cadillac La Salle. Auto, które produkowano jedynie w latach 1927–1940, idealnie komponuje się z klimatem prac. Przemysłową atmosferę wystawy oraz instalacji podkreśla industrialna muzyka oraz dźwięki pracujących maszyn, jakie zwiedzający mogą usłyszeć.   Pomysłodawcą wystawy fotograficznej „Miejsca opuszczone” jest Stowarzyszenie Pasjonatów Architektury i Dziedzictwa Kulturowego. Goście CH Auchan Sosnowiec mogą na niej podziwiać prace młodych polskich artystów m.in. Anny Miki, Life is Illusion, Zbyszka Lindnera, Bartłomieja Kotkowskiego, No tresspasing czy Szydlak Szk.   Wernisaż wystawy odbył się w sobotę, 1 lipca. „Opuszczone miejsca” można podziwiać w CH Auchan Sosnowiec przy ulicy Zuzanny 20 w Sosnowcu jeszcze do końca sierpnia. (ser)      

Czarnotowie promowali Zagłębie

dodane 13.08.2013
[Region]   W żywieckim Muzeum na Starym Zamku Ewa i Andrzej Czarnotowie godnie promowali rodzime Zagłębie. W minioną sobotę, w renesansowych wnętrzach XVI-wiecznej siedziby szlacheckiego rodu Komorowskich, a potem Habsburgów, pokazali setkę swoich obrazów, od najstarszych do najnowszych.   Po koncercie kapeli góralskiej, tłum gości powitał osobiście burmistrz Żywca, Antoni Szlagor wspólnie z dyrektorką Muzeum Miejskiego, Anną Tuleją. – Cieszymy się, że tacy utalentowani artyści z Sosnowca są z nami i nie tylko malują nasze góry, ale także działają społecznie – podkreślali.   Na wernisażu nie mogło zabraknąć wójtów gmin Podbeskidzia oraz pań w strojach ludowych z Kół Gospodyń Wiejskich, bo Czarnotowie od kilku lat swoje życie dzielą między sosnowiecką Pogoń i beskidzką Bystrą. Mieszkają tam w malowniczej chacie, tworzą i włączają się w lokalne ekoprzedsięwzięcia. Pani Ewa skutecznie działa w Radzie Sołectwa, gdzie, jak podkreśliła, starają się przede wszystkim o kanalizację.   - Mamy ostatnio zaszczyt prezentować nasze malarstwo w pięknych zamkach, w czerwcu w Będzinie, a teraz, w czterech salach, w Żywcu - powiedziała „WZ” Ewa Jędryk-Czarnota. – Tych wybranych sto obrazów to nasza retrospektywa, która zbiega się z 25-leciem twórczości Andrzeja - wyjaśniła. - Za pośrednictwem „Wiadomości Zagłębia” gorąco pragniemy podziękować wszystkim życzliwym osobom, które nas wspierają i pomagają przy organizowaniu wystaw.   Około stupięćdziesięciu przyjaciół i znajomych z Sosnowca, Katowic i Beskidów głośno podziwiało portrety, pejzaże, sceny rodzajowe, akty oraz słynne koguty, gęsi, indyki i strusie pędzla Andrzeja Czarnoty. Obrazy i rzeźby tego malarza, grafika, rzeźbiarza, utrzymane w mocnych oranżach, turkusach, czerwieniach, burgundach, błękitach, granatach czy zieleniach, zajęły aż trzy zamkowe komnaty.   Ewa Jędryk-Czarnota, malarka, projektantka artystycznych tkanin i wnętrz, od kilkunastu lat specjalizuje się w uwiecznianiu kobiecego piękna i wdzięku, ale jej tajemnicze, barwne damy, ukryte pod fantazyjnymi kapeluszami, tym razem musiały się zmieścić w jednej sali. – Po niedawnej aneksji niemal połowy będzińskiego pałacu Mieroszewskich, musiało im to wystarczyć – śmiała się pani Ewa.   Przy dźwiękach kapeli zwiedzający ponadto degustowali góralskie przysmaki i wzięli udział w tradycyjnym losowaniu „damy w kapeluszu”. Czarnotowie z Pogoni, jak mówi się o słynnym artystycznym małżeństwie Ewy i Andrzeja, zapraszają na Stary Zamek do końca sierpnia.   TERESA STOKŁOSA

Detektywistyczna Akademia Literatury

dodane 07.08.2013
[Sosnowiec]   Już w najbliższy czwartek 8 sierpnia gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sosnowcu będzie powieściopisarz, satyryk i dziennikarz, kontynuator przygód Pana Samochodzika – Arkadiusz Niemirski. Natomiast w środę 14 sierpnia gościem Oddziału dla Dzieci i Młodzieży będzie autor powieści sensacyjno-przygodowych, reportażysta, organizator wypraw i szkół przetrwania – Krzysztof Petek. Wstęp na spotkania w ramach Detektywistycznej Akademii Literatury jest wolny.   W ramach akcji letniej „Porwanie w bibliotece, czyli literaccy detektywi na tropie” Arkadiusz Niemisrski odwiedzi w czwartek 8 sierpnia dwie sosnowieckie placówki. O godz. 10.00 będzie go można spotkać w Filii nr 17 w dzielnicy Pogoń przy ul. Będzińskiej 22-24, natomiast o godz. 12.00 w Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Zegadłowicza 2. Arkadiusz Niemirski w roku 1999 zadebiutował w roli kontynuatora przygód Pana Samochodzika powieścią pt. "Skarby wikingów", tom 1-2. Kolejny gość Detektywistycznej Akademii Literatury w ramach letniej akcji „Porwanie w bibliotece, czyli literaccy detektywi na tropie” to Krzysztof Petek, który w środę 14 sierpnia o godz. 11:00 pojawi się w Oddziale dla Dzieci i Młodzieży przy ul. Parkowej 1A w Sosnowcu. Krzysztof Petek jest autorem powieści sensacyjno-przygodowych, reportażystą i organizatorem wypraw oraz szkół przetrwania. Prowadził harcerski Oddział Specjalny. Uczestnicząc w szkoleniach organizowanych przez oddziały antyterrorystyczne, przeszedł szkolenia survivalu, walki wręcz, psychologii sytuacji krytycznych. (ser)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl