Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Maraton koncertowy w Dębowym Mieście

dodane 13.11.2014
[Dąbrowa Górnicza] Koncert Małgorzaty Bigaj, uczestniczki programu telewizyjnego „The Voice of Poland” w drużynie Justyny Steczkowskiej, otworzy muzyczny maraton w Dąbrowie Górniczej, który potrwa od dziś do soboty. Dzisiejszy koncert rozpocznie się o godz. 19.00 w restauracji Villa Moda. Publiczności zaprezentuje się Małgorzata Bigaj, absolwentka dąbrowskiej Szkoły Muzycznej I st., gdzie uczyła się m.in. gry na klarnecie. Po kilku miesiącach studiowania na wydziale jazzu i muzyki rozrywkowej, wspólnie ze znajomym muzykami, założyła zespół Małgorzata Bigaj Quintet. W 2009 roku wygrywając Mute Studio Festiwal, w którym nagrodą była profesjonalna sesja nagraniowa czterech utworów, zespół zaprezentował swoją twórczość szerszej publiczności. Bilety na ten koncert w cenie 5 zł. Kolejny z koncertów zaplanowany jest na piątek 14 listopada. Tego dnia dla dąbrowskiej publiczności w sali teatralnej Pałacu Kultury Zagłębia od godz. 19.00 zagra zespół „Domowe melodie”. Zaprezentuje kilkanaście własnoręcznie napisanych i skomponowanych piosenek w ramach projektu autorstwa Justyny Chowaniak. Oprócz niej – pomysłodawczyni, autorki tekstów, kompozytorki, wokalistki i pianistki – w skład zespołu wchodzą Staszek Czyżewski, grający na kontrabasie i akordeonie oraz Kuba Dykiert, grający na perkusji i gitarze. Muzycy tworzą muzykę w konwencji lo-fi, zagraną i nagrywaną w warunkach domowych. Ich utwory cechuje melodyjność, prostota i bogate w kontekst słowa piosenek. Pochodzący z debiutanckiej płyty utwór „Grażka” zadebiutował na 2. miejscu Listy Przebojów Programu 3 Polskiego Radia, a w kolejnym tygodniu zdobył szczyt notowania. Zespół wystąpił m.in. podczas HalfwayFestival w Białymstoku, na festiwalu Heineken Open'er oraz podczas trasy Męskiego Grania. W 2012 zespół własnym sumptem wydał debiutancki album. Ręcznie robione okładki z odciskiem po kubku z kawą zdobyły wyróżnienie w plebiscycie CoverAwarts 2013. Bilety na piątkowy koncert w cenie 20 zł. Ostatnim z koncertów, i prawdziwą wisienką na tym muzycznym torcie, będzie sobotni występ Łukasza L.U.C. Rostowskiego – autora tekstów, wokalisty, performera, gazownika, magistra prawa, oraz reżysera wideoklipów i koncertów, nagrodzonego m.in. Fryderykiem i Paszportem Polityki. Łukasz Rostkowski jest założycielem, frontmanem i współproducentem projektu muzycznego „Kanał Audytywny”. Jest też członkiem Akademii Fonograficznej ZPAV. To autor wielu konceptualnych albumów i projektów. Za nowatorskie łączenie dziedzin i gatunków otrzymał cztery lata temu Paszport Polityki. Współpracował ze Zbigniewem Namysłowskim, Urszulą Dudziak, Michałem Urbaniakiem, Rahimem, Fokusem, Leszkiem Możdżerem, Marią Peszek, Andrzejem Smolikiem, Motion Trio. Z tym ostatnim nagrał płytę, która ukazała się w 2013 roku. Motion Trio gościło w największych salach koncertowych na świecie m.in. w Carnegie Hall w Nowym Jorku i wiedeńskim Konzerthaus. Na żywo myzyk supportował zaś m.in. Trickiego, The Prodigy, Taliba Kweli, Coldcuta, Skunk Anansie i wielu innych. W ramach promowanej idei „Podaj Dalej” z wieloma młodymi producentami, którym pomagał zadebiutować m.in. Ńemy, Pmx. W 2011 roku Rostkowski znalazł się wśród 30 najlepszych polskich raperów według magazynu Machina. W tym roku wydana została antologia „Przekrój” na 11-lecie kariery solowej muzyka. Dostępna w dwóch formach, jako CD + DVD oraz na płycie winylowej. Bilety na jego koncert, który odbędzie się w Nemo Wodnym Świecie o godz. 19.00, kosztują 20 zł.   Wszystkie koncerty są organizowane w ramach trzeciej edycji festiwalu kultury ZagłębieWood. Przedsięwzięcie realizowane jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie „Sztygarka” przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. (maj)  

Premierowy koncert najnowszej płyty KoNoPiAnS

dodane 13.11.2014
[Region, Sosnowiec] Już w ten piątek w sosnowieckim klubie Remedium odbędzie się premierowy koncert zespołu KoNoPiAnS. Zespół będzie promować swój najnowszy album pt.„MentalSkataklism”. Początek koncertu zaplanowano na godzinę 19.24. Bilety w cenie 25 zł lub w pakiecie z najnowszym krążkiem w cenie 45 zł. Płyta, która ukaże się w sklepach 22 listopada, jest czwartą w dorobku czeladzkiego zespołu. Trzy poprzednie: „Quantalaya” z 2004 r., „OneWay” z 2006 r. oraz „eSTiOuPi” z 2011r. cieszyły się dużym zainteresowaniem, szczególnie wśród miłośników muzyki reggae. – Płyta powstawała i dojrzewała praktycznie cały czas od momentu wydania poprzedniej, dobrze przyjętej „eSTiOuPi”. Znajdziecie na niej jedenaście zupełnie nowych utworów, utrzymanych w naszym oldschoolowym stylu. Plus niespodzianki! To zwarta, dynamiczna całość, bardzo bogata muzycznie i tekstowo. To interesująca opowieść o naszej polskiej mentalności, w której sami uczestniczymy. 18 lat temu rozpoczęliśmy przygodę pod nazwą KoNoPiAnS. Dziś pozwoliliśmy sobie na taki właśnie album – informują o najnowszym krążku członkowie zespołu. Zespół KoNoPiAnS, grający już od 1996 roku, to bardzo oryginalny i rozpoznawalny zespół reggae. Swoją muzykę określają jako Old.School.Reggae. Są jednym z pierwszych zespołów w kraju grających mixture Ska, EarlyReggae, Rocksteady, utrzymaną w klasycznym jamajskim brzmieniu. Stylistycznie nawiązują również do początków reggae w Polsce. Ten czeladzki zespół ma na koncie prawie 400 koncertów. Zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie, w Słowacji i Niemczech. Zagrali obok New York Ska Jazz Ensemble, Mark Foggo Skasters, Mają też na koncie koncerty na wielu imprezach klubowych, plenerowych oraz charytatywnych, w tym na rzecz WOŚP oraz koncert w Polskim Radio Katowice. Najnowszą płytę wydają sami poprzez S-Tone Studio w Sosnowcu, z którym współpracują. Tam, na przełomie 2013/2014 roku, nagrali album „MentalSkataklism”. Aktualny skład KoNoPiAnS to: Marcin „Cozer” Markiewicz – vokal&toasting, liryka, trąbka, Mariusz „Młajli” Orzełowski – gitara solo, kontrabas, Bart „PapaJah” Papaj – perkusja, instrumenty perkusyjne, Tomasz „Rudi” Fabryczny – bass, vokal, Konstanty „Baniak” Janiak – puzon, Roman Czopik – gitara rythm, Sebastian „Miles” Lorek – instrumenty klawiszowe. W nagraniach płyty „Mental Skataklism” udział wzięli również: Agnieszka „Gaga” Rarok –instrumenty klawiszowe i skrzypce, Przemysław „xRobBlack” Kuwik – instrumenty klawiszowe, Bogusław Kaczmar – instrumenty klawiszowe, Jakub Moroń – puzon, RootsFadda – DubSiren. (maj)

Ratoń po raz dziesiąty

dodane 12.11.2014
[Region, Sosnowiec] W Galerii Literackiej przy GSW BWA w Olkuszu odbył się jubileuszowy, X już finał Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Kazimierza Ratonia – wybitnego poety pochodzącego z Sosnowca – który od lat organizowany jest przez Olgerda Dziechciarza i Łukasza Jarosza.   W tym roku na konkurs wpłynęło ponad 60 zgłoszeń z całej Polski, a poziom – jak wielokrotnie podkreślali jurorzy – był bardzo wysoki. Jury w składzie: prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego i redaktor naczelna „Frazy” Magdalena Rabizo-Birek oraz poeci, Jacek Podsiadło i Krzysztof Śliwka wyłonili jednak trzech laureatów i przyznali szereg wyróżnień. Warto podkreślić, że skład jurorów jest dokładnie taki sam, jaki był w pierwszym finale konkursu. Organizatorzy postanowili w ten sposób uczcić jubileusz i zamknąć pewien etap. Pierwsze miejsce zajął tym razem Wojciech Roszkowski z Tykocina (godło „Budzenie do snu”), drugie uznany już twórca, Radosław Wiśniewski z Kiełczewa (godło „Hare Mental, Mental Hare Hare”), trzecie natomiast Karina Stempel z Wolbromia (godło „Eliot był buddystą”). Wyróżnienia zdobyli z kolei: Dorota Grzesiak, Dominik Sobol, Łucja Dudzińska, Ela Galoch, Katarzyna Zychla, Dorota Ryst, Robert Feszak oraz Czesław Markiewicz.   Poza częścią konkursową stałym elementem finału jest promocja tomiku zwycięzcy poprzedniej edycji, a także wspomnienie o patronie konkursu. W tym roku zbiór Dzika kość. Encyklopedia utraconych szans Bartosza Konstrata promował jego redaktor, Marek Krystian Emanuel Baczewski. Warto dodać, że tom ten był nominowany do Nagrody Silesiusa, co jest niezwykłym wyróżnieniem dla autora. Wspomnienie o Ratoniu wygłosił natomiast pisarz, felietonista i gawędziarz Bogdan Dworak, który poznał poetę osobiście. Podkreślał on ogromny uniwersalizm tej poezji oraz fakt, że z wszystkich tzw. poetów przeklętych Ratoń jest dziś najbardziej autentyczny. Z kolei dr Magdalena Boczkowska, wicedyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Wyższej Szkoły Humanitas, autorka książki poświęconej Ratoniowi, a także redaktorka jego do tej pory pozostających w rękopisach dzienników, opowiedziała o swoim pierwszym kontakcie z tą poezją i o tym, jak autor Gdziekolwiek pójdę… jest postrzegany dzisiaj w dyskursie historycznoliterackim. Ratoń pozostaje bowiem poetą wygnanym, kloszardem, który zmarł gdzieś na warszawskiej ulicy i którego musiała pochować opieka społeczna. Finał X Konkursu im. Kazimierza Ratonia za nami. Kolejna edycja powinna odbyć się w listopadzie przyszłego roku, co jednak nie jest takie pewne. Warto do tego dążyć, konkurs ten pozwala bowiem zaistnieć i debiutantom, i już uznanym twórcom. Jego laureatami byli tacy znani dziś w całym kraju poeci jak m.in. Teresa Radziewicz, Marcin Orliński czy Janusz Radwański. A przy okazji przypomina tak niezwykłą postać jak Ratoń.   Wszystkim, którzy od lat towarzyszą olkuskiej imprezie, ciągle jednak nasuwa się pytanie, dlaczego konkurs imienia Ratonia organizowany jest w Olkuszu, z którym poeta nie miał nic wspólnego, prawdopodobnie nigdy nawet tam nie był, a jego rodzinne miasto – Sosnowiec – nadal nie pamięta o swoim wybitnym mieszkańcu?!   (lena)  

Wygrali zaproszenia na koncert Fatoumaty Diawary!

dodane 06.11.2014
[Sosnowiec] Już jutro w ramach XXIII edycji Festiwalu Ars Cameralis w sosnowieckiej sali koncertowej Zespołu Szkół Muzycznych im. J. Kiepury przy ulicy Wawel 2 wystąpi malijska wokalistka i gitarzystka Fatoumata Diawara. Koncert rozpocznie o godzinie 19.00. Posłuchają go m.in. Czytelnicy „WZ”, którzy zostali laureatami naszego konkursu. Podwójne zaproszenia na jutrzejszy  koncert wylosowali: Agata Hofelmajer-Roś, Barbara Balwierz i Łukasz Andrzejewski. Będą one do odebrania przed koncertem w punkcie „Ars Cameralis”, usytuowanym przed wejściem na salę. Należy powołać się na listę laureatów „Wiadomości Zagłębia” i koniecznie mieć przy sobie dowód osobisty. Fatoumata Diawara to 32 letnia piosenkarka i aktorka. Jej korzeni należy szukać na Wybrzeżu Kości Słoniowej, tam bowiem urodziła się i dorastała. Wraz z osiągnięciem pełnoletniości wyjechała do Francji, aby spróbować swoich sił jako aktorka. Zanim nagrała swoją pierwszą płytę, to właśnie aktorstwu poświęcała najwięcej czasu. Przy nagrywaniu jej debiutanckiego albumu towarzyszyli jej tacy muzycy jak: Tony Allen na perkusji, Toumani Diabaté na korze, a na basie John Paul Jones.   W twórczości Fatoumaty Diawary słychać tradycyjną muzykę regionu Wassoulou, czyli gatunku który określany jest jednym z najważniejszych przodków bluesa. Natomiast w tekstach można wyraźnie zauważyć wpływ pochodzenia Fatou. Chociaż artystka śpiewa w swoich ojczystych językach, wassoulou i bambara, to miłośnicy jej twórczości podkreślają, iż hipnotyczna i zróżnicowana emocjonalnie barwa głosu artystki jest treścią samą w sobie. Bilety na koncert są do kupienia w cenie 15 zł. Więcej informacji na temat festiwalu: www.arscameralisfestiwal.pl. (maj)

XV Sympozjum Zagłębiowskie

dodane 05.11.2014
[Region, Będzin, Dąbrowa Górnicza] „Zagłębiowskie drogi do niepodległości” to nazwa XV Sympozjum Zagłębiowskiego, które jest owocem współpracy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Dąbrowie Górniczej z oddziałem będzińskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich i Klubem Kronikarzy Zagłębia Dąbrowskiego im. J. Przemszy-Zielińskiego. Spotkanie odbędzie się w ten piątek w godzinach 16.00 - 18.30 w sali audiowizualnej dąbrowskiej Biblioteki Głównej przy ul. T. Kościuszki 25.   XV Sympozjum Zagłębiowskie zainauguruje prof. dr hab. Zygmunt Woźniczka. W programie piątkowego spotkania m.in. prelekcja Arkadiusza Rybaka nt. „Działalności Józefa Piłsudskiego i Polskiej Partii Socjalistycznej w Zagłębiu Dąbrowskim na przełomie XIX i XX w. jako początek drogi do odzyskania przez Polskę niepodległości”, wykład dr Jacka Malikowskiego pt. „Ku niepodległości. Zagłębiowskie dążenia narodowościowe, społeczne i wolnościowe (1895-1920)”, „Pieśni, piosenki i literatura okresu Legionów 1914-1920” przybliży Zdzisława Kubala, Janina B. Sokołowska opowie o „Józefie Piłsudskim i udziale Zagłębia Dąbrowskiego w walce o odzyskanie niepodległości. Na temat „Organizacji ochrony zdrowia i lecznictwa publicznego w Zagłębiu na przełomie wieku XIX i XX” będzie mówić dr Emilian Kocot, a Grzegorz Onyszko omówi „Chrzest bojowy legionistów-Zagłębiaków pod Krzywopłotami”. Prezes Stowarzyszenia Autorów Polskich Bolesław Ciepiela wspomni zmarłych członków Klubu Kronikarzy Zagłębia Dąbrowskiego.   Wstęp na spotkanie będzie wolny. Patronat nad przedsięwzięciem objął Prezydent Dąbrowy Górniczej Zbigniew Podraza.   (maj)

Spotkanie z Edytą Jungowską

dodane 04.11.2014
[Dąbrowa Górnicza] W środę, 12 listopada, o godzinie 17.00 w sali audiowizualnej Biblioteki Głównej w Dąbrowie Górniczej przy ulicy Kościuszki 25 odbędzie się spotkanie ze znaną i lubianą aktorką, Edytą Jungowską. Obowiązywać będzie wstęp wolny. Edyta Jungowska to aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna. Osoba pełna energii, znana z nieposkromionego temperamentu. Aktorka rok po ukończeniu studiów, w 1990 roku, zagrała Pannę Maliczewską w spektaklu „Zapolska, Zapolska” w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. W teatrze telewizji zagrała ponad 30 ról. Znana jest też z małego ekranu m.in. z serial „Na dobre i na złe”,  „Ja wam pokażę!” i , „2XL”. Przez lata występowała w programie dla dzieci „Ala i As”, nagrała wiele piosenek i bajek dla dzieci. Najmłodsi znają też aktorkę z bajki pt. „Atomówki”, gdzie Jungowska użycza swojego głosu Brawurce. Jej głosem mówią także bohaterowie innych filmów animowanych, m.in. w bajkach: „Toy Story”, „Kacper”, „Smerfy” i „Rodzina Adamsów”. Cztery lata temu Edyta Jungowska założyła Wydawnictwo Jung-Off-Ska. Aktorka zafascynowana twórczością Astrid Lindgren postanowiła wydać najważniejsze dzieła szwedzkiej pisarki w formie książek do słuchania. I tak powstały serie audiobooków z przygodami Pippi, Dzieci z Bullerbyn, Karlssona z Dachu, Braci Lwie Serce i Emila ze Smalandii. Ambicją aktorki jest wydanie kolejnych książek Astrid Lindgren również w formie audiobooków. Podczas spotkania będzie można nabyć książki do słuchania wydawnictwa Jung-Off-Ska, a także zdobyć autograf aktorki. Spotkanie poprowadzi Agnieszka Strzemińska z Radia Katowice. Spotkanie organizowane jest w ramach festiwalu kultury ZagłębieWood, realizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie „Sztygarka” przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. (maj)

Prestiżowa nagroda w rękach Zagłębianki

dodane 03.11.2014
[Region, Będzin] Zagłębianka Anna66 Andrzejewska, doktorantka katowickiej Akademii Sztuk Pięknych, znalazła się wśród laureatów konkursu International Photography Awards 2014, otrzymując nagrodę w kategorii „Moving image photographer of the year” za film pt. „Cityzens” wykonany techniką animacji poklatkowej. W tym samym konkursie uhonorowano ją wyróżnieniem za fotografię artystyczną pt. „The townspeople. The frame and Beyond”. IPA to prestiżowy konkurs o globalnym zasięgu organizowany przez Lucie Foundation. W miniony weekend w Nowym Jorku odbyła się uroczysta gala, podczas której wręczono statuetki Lucy, potocznie zwane Oskarami Fotografii.   Co to jest IPA? International Photography Awards to konkurs skierowany zarówno do profesjonalistów, jaki i do amatorów fotografii. Jego misją, obok nagradzania najlepszych fotografów na świecie i promowania fotografii, jest też odkrywanie wschodzących talentów. Fotograficy mogą zgłaszać swoje prace w kilkudziesięciu kategoriach. W tym roku na IPA nadesłano aż 30 tysięcy prac z całego świata.  Biorący udział w IPA fotografowie mogą ubiegać się o tytuł Fotografa Roku w m.in. takich kategoriach jak Reklama, Architektura, Edytorial, Fotoksiążka, Sztuka, Natura, Ludzie, Głębsza Perspektywa. Każda z kategorii dzieli się jeszcze na podkategorie. W każdej podkategorii przyznawane jest pierwsze, drugie i trzecie miejsce, a tytuł Fotografa Roku w danej grupie zdobywa autor najlepszych zdjęć ze wszystkich wyróżnionych prac. Jest też kategoria przeznaczona dla twórców wideo, w której to właśnie będzinianka Anna66 Andrzejewska, z pracą pt. „Cityzens” zajęła trzecie miejsce. Będzinianka jako jedna z finalistek konkursu otrzymała też zaproszenie na ceremonię Lucie Awards, gdzie w miniony weekend zostali wyłonieni główni laureaci konkursu oraz gdzie zostały wręczone statuetki Lucie. Niestety, Zagłębianka nie mogła skorzystać z zaproszenia, ale fakt, iż to właśnie jej praca została nagrodzona spośród 30 tysięcy innych nadesłanych z całego świata, i tak jest dla niej niesamowitym wyróżnieniem.   – Jak to w życiu bywa, o nominacji dowiedziałam się w chwili, w której myślami byłam zupełnie gdzie indziej. Akurat w życiu osobistym zmagałam się z problemami zdrowotnymi i byłam bardzo przygnębiona. Dostałam maila, pomyślałam, że źle zrozumiałam. Kiedy zalogowałam się na stronie konkursu i ujrzałam na własne oczy, że rzeczywiście zdobyłam trzecie miejsce w kategorii Moving Images za zgłoszenie pt. „Cityzens” i wyróżnienie w fotograficznym cyklu „The townspeople. The frame and beyond”, czułam się szczęśliwa – podkreśla artystka.   Nagrodzony film to część pracy doktorskiej Andrzejewskiej. Jak tłumaczy autorka, na film składają się dwa elementy ekspozycyjne: fotografia i film wykonany techniką animacji poklatkowej. – Portretowani ubierają lub rozbierają ubrania z oryginalnych pojedynczych kolekcji młodych polskich projektantów mody: Małgorzaty Wasik, Lidii Sajdak, Natalii Jezierskiej i Pawła Pyzika. Muzykę do video-artu skomponował Szymon Szewczyk, montaż wykonała Ena Kielska. Fotografia pełni tutaj rolę upamiętniającą, czy też można powiedzieć, zamykającą portretowaną osobę w ramie. Film pozwala przenieść się do osobistego świata portretowanego, wręcz wkraść się w jego intymność, poznać jego prawdziwie oblicze – opowiada o nagrodzonym filmie Anna66 Andrzejewska. – Rozbieranie się i ubieranie jest momentem przemiany. Na osobowość biologiczno-psychologiczną nakładamy tożsamość społeczną w postaci uniformu. Ubieranie staje się tożsame z nakładaniem maski. Sama jednak czynność, ten gest, ta chwila, kiedy on lub ona zawieszeni są pomiędzy sobą ubranym a rozebranym, to jest tak naprawdę prawdziwa osoba, prawdziwe „ja” – interpretuje swoje dzieło autorka. – Maska natomiast ujęta jest tu w dwójnasób: materialnie i metaforycznie. Wsłuchując się w powstały podczas sesji obraz, można powiedzieć, że maska jest nieodzowną częścią wizerunku człowieka. Model ubrany lub rozebrany to człowiek wciąż posiadający tożsamość biologiczną, kulturową lub społeczną. Dodatkowo człowiek zawieszony pomiędzy tymi dwoma stanami będzie posiadał tożsamość nadaną mu przez osobę trzecią, domniemanego widza – wyjaśnia fotografka. Andrzejewska od zawsze była związana ze sztuką. Inspirowana była poprzez swoją mamę, pasjonującą się akwarelą i  zabierającą córkę na wernisaże swoich znajomych artystów.  – Fotografia była obecna w moim domu i rodzinie, ponieważ wujek dużo fotografował i sam wywoływał. To były lata 70. więc obcowanie z fotografią było bardzo intymne i takie rodzinne. Stąd uwielbiam zapach fotografii, kojarzy mi się z domem rodzinnym i bezpieczeństwem – opowiada Anna66 Andrzejewska. Artystka fotografuje od dekady. Początkowo głównie swoje otoczenie, w szczególności najbliższych. – Moim ówczesnym aparatem była półautomatyczna lustrzanka małoobrazkowa Canon Eos 300v z przecudnym obiektywem 1.2. Uczyłam się sama, metodą prób i błędów. Czytałam literaturę fachową, szczególnie pozycje książkowe z lat 60-70. Szybko nauczyłam się obcować ze światłem. Od początku ciekawił mnie człowiek, interesowało mnie ciało ludzkie i tak zostało do dzisiaj. Bardzo dużo ćwiczyłam. Któregoś dnia przechodziłam ulicą Warszawską w Katowicach, gdzie wówczas była siedziba Związku Polskich Artystów Fotografików i pomyślałam, że kiedyś będę tutaj należeć. Dopiero po egzaminach do ZPAF przypomniałam sobie o tym, o czym wówczas zamarzyłam – wspomina fotografka.   Andrzejewska jest zdania, że aparat to tylko narzędzie w ręku człowieka. Docenia dorobek Vermeera, który jest dla niej niekwestionowanym mistrzem pod względem technicznego podejścia do fotografii. Aczkolwiek w procesie wykonywania zdjęć najważniejsze jest dla niej wykorzystywanie ich do przeżywania bliskich jej idei. Tak jak robili to Zofia Rydet, Natalia LL oraz Waldemar Jama. – To fotografujący nadaje kształt temu, co znajdzie się na obrazie. Oczywiście wzrusza mnie fotografia społeczna i reporterska. Jednak, o dziwo, bardziej interesuje mnie osoba fotografującego, dlaczego wybrał taki wycinek rzeczywistości a nie inny, takich ludzi a nie innych, opowiedział historię, ponieważ wywołała w nim jakieś emocje, czy też ze względu na łatwość sfotografowania jakiegoś wątku – wyjaśnia Andrzejewska.   Artystka zajmuje się fotografią kreacyjną. W tej dziedzinie jej autorytetami są OliveroToscani oraz Erwin Olaf. – Fotograficy kreacyjni posługują się fotografią w celu skomentowania czy zdemaskowania zachowań społecznych, które wydają się im ważne i godne komentarza, jednak sposób podania jest jak najbardziej bliski estetyce komercyjnej. Fotografia to przede wszystkim ludzie, których się fotografuje. To szacunek do uczuć i decyzji drugiej strony, która pozwala się sfotografować – przybliża obszar swoich zainteresowań artystka.   W konkursie IPA fotografka została natomiast wyróżniona za pracę, która koncentrowała się wokół tworzenia animacji poklatkowej. Na swoim koncie posiada więcej tego typu realizacji m.in. „Balladę o morderstwie”, „Close”, „Home” oraz „NeverEnding Poland”,  wszystkie w reżyserii EnyKielskiej, z którą Andrzejewska współpracuję od początku swojej drogi fotograficznej. Nagrodzony film dostępny pod linkiem http://vimeo.com/89097818.     Maja Żukowska    
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl