Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Letni sen w jesieni życia… Recenzja WZ

dodane 12.11.2013
[Sosnowiec]   Czy w świecie, w którym już najmłodsi, zamiast w duszki i elfy bardziej wierzą w magię pieniądza, jest jeszcze miejsce na ludzi i rozterki widziane oczyma Wiliama Szekspira? Najwyraźniej muszą być o tym przekonani Krzysztof Popiołek i Martyna Lechman. Młodzi twórcy w miniony weekend zaprezentowali zagłębiowskiej widowni nietypową odsłonę „Snu nocy letniej”. Fani mistrza ze Stratfordu nie powinni się jednak nastawiać na miłosną komedię omyłek znaną z lektury szkolnej…   „Sen nocy letniej” w dramaturgii Martyny Lechman i reżyserii Krzysztofa Popiołka, to efekt zorganizowanego w ubiegłym roku plebiscytu, podczas którego studenci Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie prezentowali zagłębiowskim widzom próbki swoich umiejętności reżyserskich. Laureatem został Krzysztof Popiołek i właśnie jemu umożliwiono w nagrodę wystawienie na deskach TZ przedstawienia dyplomowego.   W wizji Lechman i Popiołka nie znajdziemy ateńskiego lasu, a jedynie dom spokojnej starości „Ateny”. Nie ma tu pary królewskiej na miarę Tezeusza i Hipolity, lecz tylko państwo dyrektorstwo, na których zaślubiny nadgorliwi wolontariusze pragną wystawić w prezencie przedstawienie. Do odegrania głównych ról próbują zagonić leciwych pensjonariuszy. Staruszkowie początkowo z trudem odnajdują się w skomplikowanej poezji klasyka. Wkrótce jednak odkrywają, że wersy Szekspira stają się ich językiem; jedynym, w którym są w stanie powiedzieć sobie to, czego nigdy wcześniej nie mieli odwagi.   Tak odczytany na nowo „Sen nocy letniej” udowadnia po raz kolejny swoją ponadczasowość i wielowymiarowość. Zaś doświadczeni aktorzy Teatru Zagłębia z charakterystycznym dla siebie wdziękiem bez trudu przekonują widza, że o prawdziwej miłości można nie tylko śnić, lecz nigdy też nie jest za późno, aby odważyć się o nią zawalczyć.   Mimo dość nostalgicznego wydźwięku adaptacji, nie jest ona pozbawiona charakterystycznego dla komedii szekspirowskiej poczucia humoru, które znakomicie uzupełniają wersy dopisane przez Martynę Lechman. W tym miejscu nie sposób nie wspomnieć o świetnym trio Bałaga – Blitek – Muszyński. Panowie, choć występujący w nieco epizodycznej roli wolontariuszy – reżyserów są swego rodzaju wisienką na torcie sosnowieckiego spektaklu. Ich zaproszenia na przedstawienie z okazji zaślubin dyrektorstwa nie sposób odrzucić, a możliwość spotkania z młodą parą w teatralnych korytarzach jest jedną z wartych uwagi ciekawostek…   Być może obdarzenie tak dużym zaufaniem studenta krakowskiej PWST można by poczytać dyrekcji Teatru Zagłębia za lekkomyślność, tudzież – delikatniej rzecz ujmując - akt sporej odwagi. Być może niejeden miłośnik Szekspira w klasycznym wydaniu oburzony będzie tym, w jaki sposób z dobrze znaną sztuką obeszła się studencka „młodzież”. Jednakże Krzysztof Popiołek z pewnością nie zawiódł pokładanych w nim nadziei. Spektakl, który otrzymujemy może śmiało figurować w repertuarze TZ niemal na równi z wcześniejszymi dokonaniami zagłębiowskiej sceny. Duża w tym zasługa podejścia do tematu – nowatorskiego, lecz (na całe szczęście!) nie silącego się na skrajną awangardowość.   Izabela Kieliś   „Sen nocy letniej” wg Wiliama Szekspira   opracowanie dramaturgiczne: Martyna Lechman (WRD PWST Kraków) reżyseria: Krzysztof Popiołek (spektakl dyplomowy studenta WRD PWST w Krakowie) scenografia i kostiumy: Anna Wołoszczuk opracowanie muzyczne: Jonasz Sołtyk   premiera: 9.11.2013   Obsada: Krystyna Gawrońska / Zofia, Hermia Czesława Monczka (gościnnie) / Marianna, Helena Edyta Ostojak / Dyrektorka (Hippolita), Tytania Michał Bałaga / Wolontariusz 3 Aleksander Blitek / Wolontariusz 2, Poszewka Przemysław Kania / Dyrektor (Tezeusz) Zbigniew Leraczyk / Stanisław, Demetriusz Tomasz Muszyński / Wolontariusz 1 Andrzej Śleziak /Antoni, Lizander

Obrzędowość w fotografii Roberta Garstki

dodane 12.11.2013
[Region, Będzin] Regionalny Ośrodek Kultury w Katowicach oraz Muzeum Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie organizują w najbliższy czwartek 14 listopada promocję albumu fotograficznego Roberta Garstki pt. „Świat obok nas. Obrzędowość doroczna w województwie śląskim”. Spotkanie, które rozpocznie się o godz. 12.00, uświetni występ kapeli góralskiej Zbójnicka Wykrota ze Zwardonia oraz Kapeli Jurajskiej i Koła Gospodyń Wiejskich z Rzędkowic. Pochodzący z Będzina Robert Garstka fotografią zajmuje się od wielu lat. Ma już na swym koncie liczne nagrody i wyróżnienia, m.in. został uhonorowany nagrodą oraz wyróżnieniem Miasta Będzina za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej oraz upowszechniania i ochrony kultury oraz wyróżniony przez Związek Kombatantów Odznaką Zasłużony dla Związku Kombatantów RP i BWP za dokumentację zdjęciową do publikacji „Miejsca pamięci w Będzinie”.   Jest członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody Okręgu Śląskiego, współzałożycielem grupy fotograficznej Koń Trojański oraz Stowarzyszenia Via Arte. Laureat licznych konkursów fotograficznych jest także autorem książki „Będziński pejzaż frasobliwy” oraz albumów fotograficznych „Dom wieczności” i „Przydrożni świadkowie wiary”. Poandto jest współautorem zdjęć w publikacjach książkowych m.in.: „Istebna zespół regionalny”, „Kolędnicy”, „Dziedzictwo diaspory”, „Katalog zabytków techniki regionu zagłębiowskiego”.   Marii Lipok-Bierwiaczonek we wstępie do albumu „Świat obok nas. Obrzędowość doroczna w województwie śląskim” podkreśla, że Robert Garska od dziesięciu lat tropi i uwiecznia na fotografii zwyczaje i obrzędy, przede wszystkim te, które zwane są przez etnografów dorocznymi. Ale na zdjęciach Garstki znajdziemy także te związane z obrzędami rodzinnymi oraz rytuałami różnych wyznań i religii. Możemy obejrzeć na przykład ceremonię ślubu w cerkwi w Sosnowcu czy sceny z pielgrzymki chasydów do grobu cadyka Bidermana w Lelowie. W ostatnich latach sławę zyskały także nowe formy, które również znajdziemy w albumie. Robert Garstka tworzy dokument pokazujący mniej znane oblicze współczesnego świata – niejednoznacznego, złożonego, w którym jest miejsce na mistyczne przeżycie i głęboką symbolikę, a nie tylko na konsumpcję i doraźność. Niektóre z obrzędów są dość dobrze znane – wiemy o nich z badań etnografów, ale także przekazów medialnych. O innych wiedzą tylko znawcy. Suma tej zdjęciowej dokumentacji jest jak bogata, wielobarwna mozaika nałożona na mapę województwa śląskiego, którego obszar stanowi granice terytorialne tej pracy.   Więcej o fotografiach Roberta Garstki będzie można dowiedzieć się podczas spotkania w Muzeum Górnośląskim Park Etnograficzny w Chorzowie, ul. Parkowa 25, wejście od Alei Harcerskiej. (s)    

Familijna premiera w Teatrze Dzieci Zagłębia

dodane 12.11.2013
[Będzin] W sobotę 16 listopada w Teatrze Dzieci Zagłębia w Będzinie odbędzie się premiera familijnego spektaklu pt. „Wilki i Koźlęta”. Artystycznego przetworzenia treści bajki dokonał dyrektor będzińskiego teatru, Dariusz Wiktorowicz. Dzięki multiplikowaniu liczby bohaterów oraz poprzez przeniesienie historii we współczesne nam czasy stara bajka nabiera nowych sensów.   Ta ponadczasowa, popularna i lubiana przez dzieci bajka autorstwa braci Grimm została przefiltrowana przez współczesną rzeczywistość i niejako „napisana od nowa”. W inscenizacji autorstwa Dariusza Wiktorowicza miejscem akcji jest baśniowe miasteczko, które zamieszkują dwie rodzinki: Pani Wilczyca z Wilczkami i Pani Koza z Koźlętami.   Wprowadzenie narratora Księżyca, który opowie dzieciom co nieco o tym, co się znajduje ponad naszymi głowami, czyli o niebie i jego „lokatorach”, gwiazdach i innych planetach sprawia, że będziński spektakl nabiera walorów edukacyjnych. Odnajdziemy je także w scenach, w których rezolutne matki będą pouczały swoje dzieci na temat rozsądnego zarządzania domowym budżetem, co, w przeciwieństwie do rozrzutności, przynosi liczne korzyści. Oczywiście spektakl będzie dla młodej widowni świetną zabawą. Co więcej – sama publiczność zostanie zaangażowana w rozwój scenicznej akcji poprzez interakcje z bohaterami: niesfornymi Koźlętami i sprytnymi Wilczkami. Spektakl odbywać się będzie w konwencji lalkowej i żywoplanowej. Całość uzupełnią animacje komputerowe.   Spektakl dofinansowany został z budżetu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Teatr, człowiek, edukacja”. Partnerem spektaklu jest firma Provident, pomysłodawca programu społecznego „Wokół nas”.   (s)   Teatr Dzieci Zagłębia im. J. Dormana w Będzinie „Wilki i Koźlęta”   Scenariusz: Dariusz Wiktorowicz Reżyseria: Tomasz Dajewski Inscenizacja: Dariusz Wiktorowicz Scenografia i kostiumy: Justyna Rochala Muzyka: Michał Makulski Ruch Sceniczny: Arkadiusz Buszko Asystent reżysera: Agata Madejska   Występują: Karina Abrahamczyk-Zator, Edyta Dziura, Agata Madejska, Agnieszka Raj-Kubat, Joanna Rząp, Patrycy Hauke, Adam Kwapisz, Karol Kojkoł, Jacek Mikołajczyk, Paweł Sowa, Stefan Szulc   Premiera: 16 listopada 2013 r.

Zagłębiowskie sympatie w „Wyspiańskim”

dodane 12.11.2013
[Region, Sosnowiec] Jak dużo sympatycznych więzi łączy katowicki i sosnowiecki teatr, twórców i widzów, można było zauważyć podczas niedawnego śniadania prasowego na scenie Kameralnej w Teatrze Śląskim. Na konferencji, inaugurującej nowy sezon z nowym dyrektorem Robertem Talarczykiem, ponad dwudziestu dziennikarzy i dziennikarek dyskutowało o nowatorskich przedsięwzięciach przy smakowitych wypiekach, sowicie słodzonych pysznymi ekopowidłami i dżemami zdobywającej rynek i nagradzanej firmy z Sosnowca „A to dobre!”. Warto przypomnieć, że wielu znakomitych dziś aktorów Teatru Zagłębia zaczynało karierę w Katowicach, niektórzy z sukcesem przeszli na śląską scenę. Oklaskiwany w stolicy województwa Dariusz Wiktorowicz został dyrektorem będzińskiego Teatru Dzieci Zagłębia, poprzedni dyrektor TZ, Adam Kopciuszewski grywa w „Śląskim” gościnnie i ogląda każdą katowicką premierę, a obecny dyrektor TZ, Zbigniew Leraczyk, podczas październikowych obchodów 106 urodzin „Wyspiańskiego” wkroczył na scenę z bukietem i gromkim okrzykiem „Sosnowiec życzy najlepszego Katowicom!”. - Chcemy być teatrem dla wszystkich mieszkańców województw, a zza Brynicy przyjeżdża ich niemało - zapewnił  nas dyrektor Talarczyk, znany aktor i reżyser.- Po czym przedstawił najnowsze pomysły, plany repertuarowe oraz zaprezentował nowe logo. A  ciekawie będzie się działo na trzech scenach: Dużej, Kameralnej i w Malarni.  Pojawią się takie ikony kultury jak Zbyszek Cybulski czy Ryszard Riedel, nie zabraknie eksperymentów, stylu tzw. dogmy opartej na sztuce skandynawskiej, gdzie najważniejsze jest słowo i światło, będzie „Debiut Silesia”, czyli młodzi twórcy, ale także klasyka gatunku jak listopadowy „Lot nad kukułczym gniazdem” czy kino w teatrze, spektakl sylwestrowy „Cinema!” w stylu lat 20. XX w. - Zgłaszają się do nas reżyserzy, będziemy się wymieniać z innymi teatrami, zapraszać, wyrabiać markę i zdobywać nową publiczność - powiedział dyrektor.- Dlatego, w ramach łamania granicy na Brynicy, zaprosiliśmy słynnego sosnowiczanina, profesora Zbigniewa Białasa do poprowadzenia projektu „Puder i pył”, traktującego o tożsamości, korzeniach, podobieństwach i różnicach regionalnych całego naszego województwa w formie kulturalnej choć gorącej dyskusji  - wyjaśnił. - Ponadto profesor obiecał napisać dla nas powieść, całkowicie odmienną od dotychczasowych książek - dodał. Robert Talarczyk nie ukrywał podziwu dla technicznego wyposażenia swojego teatru. -  Mamy doskonałe nagłośnienie, wykorzystamy je realizując „Muzę w Śląskim”, koncerty, recitale i inne współczesne formy muzyczne z gwiazdami - zapewnił. - Oczywiście będzie także cykliczny festiwal reżyserski „Interpretacje” czy Festiwal Komedii – uzupełniła wicedyrektor Krystyna Szaraniec. -  Ale świeżość innowacji, wyzwań, jakie wnosi nowy, młody dyrektor, gwarantuje nam nieustanny rozwój, nowoczesność i modernizację – dodała. Podczas spotkania zaprezentowano odświeżoną stronę internetową i gadżety, m.in. ekotorby z nadrukiem nowego logo teatru. To ostatnie wzbudziło niewielki entuzjazm, ponieważ dotychczasowego czytelnego i sympatycznego Pegaza zastąpiły trzy oschłe wielokąty mające ponoć symbolizować trzy sceny, kalejdoskop lub bryłę węgla. Teatr, zwłaszcza wojewódzki, powinien nadążać za XXI wiekiem, ale dobra tradycja nie jest zła. Na zakończenie przypominamy i zapraszamy na kolejne autorskie spotkanie z profesorem Białasem. „Puder i pył” już 15 listopada o godz. 18.30 na katowickiej scenie Kameralnej. Jego „Korzeniec” zostanie porównany z „Piątą stroną świata” Kazimierza Kutza, a zagłębiowski pisarz podyskutuje z raperem Miuoshem, fanem śląskiego reżysera i felietonisty. Jak  zapowiedział, będzie mowa m.in. o granicach (geograficznych) tożsamości, dumie i wstydzie, przestrzeniach cudzych i własnych, a nawet, czy Katowicom bliżej do Detroit czy Sosnowca. – O tym i nie tylko będę chciał porozmawiać z publicznością – zdradził nam Zbigniew Białas.     TERESA STOKŁOSA

Narodowe Święto Niepodległości w będzińskim muzeum

dodane 08.11.2013
[Będzin] W Pałacu Mieroszewskich 14 listopada o godz. 17.00 odbędzie się wernisaż dwóch wystaw okolicznościowych: „Powstanie styczniowe w Zagłębiu Dąbrowskim” oraz „11 listopada 1918 roku w Będzinie i Zagłębiu Dąbrowskim”. Druga z wystaw została przygotowywana w związku z obchodami Narodowego Święta Niepodległości. Autorem scenariuszy obu wystaw prezentowanych w Muzeum Zagłębia w Będzinie jest Grzegorz Onyszko z Działu Historii Muzeum Zagłębia. Pierwsza z nich, „Powstanie styczniowe w Zagłębiu Dąbrowskim”, upamiętnia przypadającą w tym roku 150 rocznicę wybuchu powstania styczniowego – największego polskiego powstania narodowego przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Powstanie ogłoszone manifestem 22 stycznia 1863 wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy, spowodowane było narastającym rosyjskim terrorem. Wybuchło 22 stycznia 1863 r. w Królestwie Polskim i 1 lutego 1863 r. na Litwie, trwało do jesieni 1864 r.. Zasięgiem objęło tylko ziemie zaboru rosyjskiego. Wystawa ma na celu przybliżyć przebieg powstania na terenie Będzina i Zagłębia Dąbrowskiego. W tym czasie obszar dzisiejszego Zagłębia, również miasto Będzin, stało się na kilka tygodni jedynym wolnym obszarem Królestwa Kongresowego. Wśród prezentowanych eksponatów i pamiątek z lat 60. XIX wieku znajdzie się szabla z czasów powstania styczniowego, kosa kosynierska oraz kilka okazów broni palnejze zbiorów Działu Broni i Uzbrojenia Muzeum Zagłębia. Na wystawie zobaczyć też będzie można powiększone archiwalne zdjęcia oraz ryciny przedstawiające powstańców i oddziały powstańcze. Ekspozycję dopełniają fotografie przedstawiające obchody powstania styczniowego w Będzinie oraz Zagłębiu Dąbrowskim w czasie I wojny światowej i okresie międzywojennym. Druga z wystaw, „11 listopada 1918 roku w Będzinie i Zagłębiu Dąbrowskim”, przybliża okres, kiedy Polska po 123 latach zaborów odzyskiwała niepodległość. Jest to czas tworzenia się pierwszych instytucji i organizacji odradzającego się państwa polskiego. Na wystawie znajdą się zatem pamiątki i dokumenty z terenu Będzina i Zagłębia Dąbrowskiego z lat 1916 – 1922. Część prezentowanych eksponatów będzie również nawiązywać do obchodów święta niepodległości w okresie międzywojennym na terenie Będzina. Na ekspozycji, obok dokumentów i zdjęć z okresu odzyskiwania niepodległości, m.in. zdjęć przedstawiających oddziały milicji, oddziały wojskowe, zdjęć budynków, w których instalowały się pierwsze instytucje odradzającego się państwa polskiego - zobaczyć będzie można m.in. karabinek Mauser wz.1898 i szablę generalską z czasów I wojny światowej. Swoje zbiory zaprezentuje także będziński oddział Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego. Będą to pamiątki, monety i odznaczenia związane z okresem odzyskiwania przez Polskę niepodległości oraz obchodami samego święta niepodległości w latach następnych. Eksponaty prezentowane na tej wystawie pochodzą ze zbiorów Muzeum Zagłębia w Będzinie i PTN Oddział Będzin. Ekspozycje będzie można zwiedzać w Pałacu Mieroszewskich do 26 stycznia 2014 roku.   (ser)  

Twórca „Korzeńca” w sosnowieckiej bibliotece

dodane 08.11.2013
[Sosnowiec] Zbigniew Białas, autor słynnej powieści „Korzeniec”, będzie gościem sosnowieckiej biblioteki w czwartek 14 listopada. Spotkanie autorskie, kóre rozpocznie sie o godz. 18.00 w Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11, poprowadzi Krzysztof Kłosiński. Wstęp wolny.   Będzie okazja do porozmawiania o „Korzeńcu”, jak też o kolejnej powieści Profesora „Puder i pył”, która jest bezpośrednią kontynuacją cyklu „kronik sosnowieckich”, których „Korzeniec” jest pierwszym tomem.   Do tej pory powieść „Korzeniec” zdobyła Śląski Wawrzyn Literacki 2011 - nagrodę przyznawaną przez Bibliotekę Śląską w Katowicach oraz Zagłębiowską Nagrodę "Humanitas". Książka została ponadto uhonorowana Specjalną Nagrodą Artystyczną Miasta Sosnowca i wywalczyła tytuły „Najlepszej Książki Roku 2011” oraz "Najlepszej Książki na Jesień" w kategorii "proza polska" w plebiscytach organizowanych przez wortal literacki granice.pl.   „Korzeniec” uzyskał także nominację do Nagrody Literackiej Srebrny Kałamarz 2011 przyznawanej przez Fundację im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i jako jedyny utwór beletrystyczny zdobył nominację do nagrody "Historia zebrana" (edycja 2011) w konkursie organizowanym przez wortal historyczny histmag.org.   W 2011 roku dziesięć fragmentów powieści wyemitował Program 2 Polskiego Radia w interpretacji Mariana Opani, a w 2012 w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu miała miejsce prapremiera spektaklu w reżyserii Remigiusza Brzyka, powstała na kanwie fabuły „Korzeńca”.   Autor tej bezcelerowej powieści ma na swym koncie także trzy rozprawy o literaturze postkolonialnej i podróżniczej: Post-Tribal Ethos in African Literature (Essen: 1993), Mapping Wild Gardens (Essen: 1997) oraz The Body Wall (Frankfurt, New York: 2006). Był ponadto redaktorem i współredaktorem kilkunastu tomów naukowych publikowanych w kraju i za granicą, autor kilkudziesięciu esejów teoretycznoliterackich. Jest tłumaczem literatury angielskiej, amerykańskiej i nigeryjskiej na język polski.   W młodości służył w wojskach ONZ na Bliskim Wschodzie (Wzgórza Golan), obecnie preferuje łagodniejsze doznania: jest miłośnikiem opery, wędkarstwa i krajów skandynawskich. (źródło: www.wydawnictwomg.pl).   (s)

Ambasadorowie polszczyzny

dodane 07.11.2013
[Region] „Ambasador Polszczyzny” to jeden z ostatnich projektów naszej wyjątkowej senator i dziennikarki Krystyny Bochenek, zmarłej tragicznie w katastrofie smoleńskiej. Podobnie jak Jej „Dyktando” czy „Imieniny Krystyn”, kultywowany jest także „Ambasador Polszczyzny”. 10 listopada o godz. 18.00 finał III edycji, połączony z wręczeniem statuetek, medali, tytułów i nagród pieniężnych, zakończy koncert Katarzyny Groniec w katowickiej Akademii Muzycznej. Organizatorem tegorocznej, ogólnopolskiej imprezy jest Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk, Narodowe Centrum Kultury, Urząd Miasta Katowice i Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek. – „Ambasador” nie jest konkursem ani plebiscytem – powiedział nam podczas konferencji prasowej prof. Andrzej Markowski. -To przedsięwzięcie promujące osoby mówiące piękną polszczyzną w kraju i za granicą, wybierane i nagradzane przez fachowców, głównie członków dwunastoosobowej Kapituły RJP, ta kontynuacja spuścizny po Krysi jest moim celem i sprawia, że tutaj czuję się jak w domu – wyjaśnił znany językoznawca i autor tekstów „Dyktand”. Instytucją wspomagającą jest Senat RP, mogą także dołączać się wszystkie te instytucje, którym nie jest obojętne jakim językiem mówimy i piszemy oraz jaką polszczyznę przekażemy następnym pokoleniom. W tym roku laureatami nagrody zostali: Tadeusz Różewicz – Wielki Ambasador Polszczyzny, Anna Dymna – Ambasador Polszczyzny w Mowie, Wojciech Młynarski – Ambasador Polszczyzny w Piśmie, Katarzyna Marciniak – Młody Ambasador Polszczyzny, Regionalny Zespół Pieśni i Tańca im. Tomasza Spychały z Dąbrówki Wielkopolskiej - Ambasador Polszczyzny Regionalnej, Karl Dedecius – Ambasador Polszczyzny poza Granicami Kraju i Kazimierz Szymeczko – Ambasador Polszczyzny Literatury Dziecięcej i Młodzieżowej. Ten ostatni jest pisarzem doskonale znanym młodym Zagłębiakom z częstych spotkań w miejskich bibliotekach. Każdy z laureatów otrzymuje nagrodę finansową w wysokości 10 tys. zł, z wyjątkiem Wielkiego Ambasadora Polszczyzny, uhonorowanego przez Narodowe Centrum Kultury kwotą 30 tys. zł. Nagrodę regionalną ufundował marszałek woj. śląskiego, a dla literatury dziecięcej i młodzieżowej rodzinna Fundacja im. Krystyny Bochenek. - Szczycimy się, że taka uroczystość odbywa się w naszym województwie, bo nie tylko promuje kulturalnie cały nasz region, ale podkreśla śląską życzliwość dla pięknej mowy polskiej, honoruje jej podstawowe wartości i znaczenie dla życia publicznego – podkreśliła Krystyna Siejna, wiceprezydent Katowic. Organizatorzy zapraszają na wielką galę w niedzielę, 10 bm. o godz. 18.00 do sali koncertowej Akademii Muzycznej. TERESA STOKŁOSA

„Sen nocy letniej” - premiera spektaklu dyplomowego w TZ

dodane 07.11.2013
[Sosnowiec] W Teatrze Zagłębia w Sosnowcu w najbliższą sobotę 9 listopada odbędzie się premiera spektaklu dyplomowego „Sen nocy letniej” W. Shakespeare’a w dramaturgii Martyny Lechman. Reżyseruje go Krzysztof Popiołek, student Państwiej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Widzowie będą mieli okazję zobaczyć autorską adaptację sztuki Williama Shakespeare’a.   Reżyser premierowego spektaklu dyplpmowego Krzysztof Popiołek ma juz na sowim koncie spory dorobek artystyczny. To asystent Krystiana Lupy, Michała Zadary, Barbary Wysockiej i Jacka Kaspszyka oraz zwycięzca zeszłorocznego plebiscytu na najlepszą prezentację scen komedii W. Shakespeare’a, wystawianych przez studentów reżyserii krakowskiej PWST w Teatrze Zagłębia.   Młodzi twórcy przenoszą akcję sztuki W. Shakespeare’a do domu spokojnej starości, gdzie z okazji ślubu dyrektorstwa placówki, wolontariusze postanawiają wystawić „Sen nocy letniej” z tamtejszymi pensjonariuszami.   - Dochodzi do nieporozumienia. Staruszkowie, czytając pozostawiony przez wolontariuszy scenariusz „Snu…”, zauważają dziwną zbieżność, podobieństwa postaci sztuki do samych siebie. Stają się nimi. Tekst sztuki staje się pretekstem do wypowiedzenia słów, których nigdy sami nie mieliby odwagi sobie powiedzieć. Dostają marzenie, zostają zarażeni marzeniem, powracają do miłości sprzed lat. Dlaczego człowiek z dnia na dzień potrafi przestać kochać? Dlaczego miłość traktuje jako ucieczkę przed samotnością? Dlaczego, w marzeniu miłosnym, sięga się bruku, poniża siebie przed upragnioną osobą? Koniec snu, koniec marzenia jest końcem człowieka – wyjaśnia ideę adaptacji sztuki reżyser spektaklu dyplomowego Krzysztof Popiołek.   (s) „Sen nocy letniej” wg Williama Shakespeare’a opracowanie dramaturgiczne: Martyna Lechman (WRD PWST Kraków) reżyseria: Krzysztof Popiołek (WRD PWST Kraków) scenografia i kostiumy: Anna Wołoszczuk opracowanie muzyczne: Jonasz Sołtyk asystenci reżysera: Tomasz Krawczyk, Michał Bałaga Obsada: Krystyna Gawrońska, Czesława Monczka , Edyta Ostojak, Michał Bałaga, Aleksander Blitek, Przemysław Kania, Zbigniew Leraczyk, Tomasz Muszyński, Andrzej Śleziak premiera: 9.11.2013, godz. 19:00

Listopadowe „Kino w Bibliotece”

dodane 06.11.2013
[Sosnowiec] Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu serdecznie zaprasza wszystkich stałych bywalców „Kina w Bibliotece” oraz osoby, które dotąd nie miały okazji uczestniczyć w darmowych środowych seansach, na kolejne projekcje wartych uwagi filmowych adaptacji literatury. Seanse odbywać się będą tradycyjnie w wygodnej Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 w środy: 6,13,20 i 27 o godz. 18.00.   Chłodne listopadowe wieczory, tym razem, wypełnią poruszające dramaty, zabawne komedie oraz trzymające w napięciu thrillery – dzieła nagradzane Oscarami, świeżutkie nowości i klasyki, które nie chcą się zestarzeć. Już dziś australijsko-amerykański melodramat w reżyserii Baza Luhrmanna.   Scenariusz powstał na podstawie słynnej powieści Francisa Scotta Fitzgeralda. W rolach głównych Leonardo DiCaprio i Carey Mulligan. Romans wszech czasów! Huczne przyjęcia w bajkowym Nowym Jorku czasów prohibicji! Kostiumy największych kreatorów mody, gwiazdorska obsada, porywające rytmy współczesnej muzyki! Krótko mówiąc: prawdziwa filmowa uczta!   Proponowane wieczory filmowe adresowane są do wszystkich miłośników dobrej literatury i dobrego kina oraz widzów ceniących twórców filmowych, którzy mają odwagę zmierzyć się ze znanymi i lubianymi literackimi pierwowzorami. Ponadto „Kino w Bibliotece” rozszerza swoją ofertę o projekcje filmów adresowanych do dzieci, młodzieży, ich rodziców i opiekunów.   Seanse będą się odbywać w każdą pierwszą sobotę miesiąca (w listopadzie będzie to wyjątkowo druga sobota!). W repertuarze przewidziane są filmy fabularne pełne przygód, humoru i emocji, odpowiednie dla widzów w każdym wieku. 9 listopada w sobotę o godz. 11:00 na dzieciaki wraz z osobami towarzyszącymi, w Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11, czekać będzie filmowa podróż w świat fantazji i zabawy – porywająca historia magika-oszusta zagubionego w zaczarowanej krainie.   Wstęp na projekcje jest jak zawsze bezpłatny. Szczegółowy repertuar na plakatach w Bibliotece Głównej MBP. Pytania o kolejne tytuły filmów można kierować na adres: kinga.baranowska@biblioteka.sosnowiec.pl.   (ser)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl