Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Political-fiction w Teatrze Zagłębia. Dla czytelników „WZ” do wygrania zaproszenie!

dodane 04.03.2016
[Sosnowiec] W sobotę 12 marca o godz. 18:00 Teatr Zagłębia zaprasza na sztukę autorstwa Jana Czaplińskiego w reżyserii Piotra Ratajczaka pt. „Kariera Romualda S., czyli ile jeszcze decybeli wytrzymasz zanim nie wytrzymasz”. Dla czytelników „Wiadomości Zagłębia” jest do wygrania w konkursie podwójne zaproszenie na ten spektakl. Przedstawienie będzie teatralnym political-fiction. W państwie na P., państwie, które wszyscy dość dobrze znamy, za które jesteśmy w pewien sposób współodpowiedzialni, nastaje uroczysty i szczególny dla wszystkich obywateli moment - zbliżają się wybory. Sponiewierany latami rządów premier szuka sposobów na przedłużenie władzy. Bój o miejsce w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przyjdzie mu stoczyć z niespodziewanym konkurentem - przywódcą ruchu społecznego „Wyciszaczy”. Lider tego ruchu, staje przed niezwykłą szansą - bycia głosem zbuntowanego społeczeństwa. Jak sobie z tym poradzi? Jakie sformułuje postulaty? Czego chce społeczeństwo, które chce zmian? „Kariera Romualda S.” to opowieść o sposobach uprawiania polityki i o jej zmieniających się modelach. O tym, kto głosuje i na kogo. To komedia, która wcale nie jest śmieszna i tragedia, która jest całkiem zabawna. To kilka zdarzeń z państwa na P., które wszyscy dość dobrze znamy. Tekst: Jan Czapliński Reżyseria: Piotr RatajczakScenografia: Matylda KotlińskaKostiumy: Izabela WądołowskaDramaturgia ruchu: Arkadiusz Buszko Reżyseria świateł: Damian Pawella Asystentka choreografa: Barbara Gwóźdź Obsada: Agnieszka Bałaga-Okońska, Maria Bieńkowska, Edyta Ostojak, Michał Bałaga Piotr Bułka, Przemysław Kania, Krzysztof Korzeniowski, Grzegorz Kwas, Tomasz Muszyński   UWAGA! KONKURS! Teatr Zagłębia przygotował dla naszych Czytelników jedno podwójne zaproszenie na spektakl „Kariera Romualda S.”, który zostanie zaprezenowany 12 marca o godz. 18.00. By je zdobyć wystarczy wziąć udział w naszym konkursie i odpowiedzieć na pytanie: Kto jest autorem sztuki pt. „Kariera Romualda S.”? Na odpowiedzi przesłane na adres: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl, czekamy do 10 marca.   (s) foto: Maciej Stobierski

„Najdzielniejszy z rycerzy” – opera dla dzieci

dodane 03.03.2016
[Będzin] W sobotę 5 marca Teatr Dzieci Zagłębia  tradycyjnie zaprasza na spektakl dla dzieci w ramach cyklu „Soboty w Teatrze Dormana”. Tym razem wystawiona zostanie pierwsza w repertuarze będzińskiego teatru opera dla dzieci pt. „Najdzielniejszy z rycerzy” , wyreżyserowana przez Michała Chorosińskiego, oparta na kompozycji Krzysztofa Pendereckiego i Marka Stachowskiego z 1965 r. Autorem libretta jest Ewa Szelburg- Zarembina, znana głównie z twórczości adresowanej do dzieci i młodzieży. Aktorzy śpiewają trudne, atonalne partie, na premierze towarzyszyć im będzie muzyka grana na żywo pod dyrygenturą Przemysława Fiugajskiego. Aby wyeksponować muzyczną płaszczyznę, autorki scenografii – Justyna Łagowska i Katarzyna Jeznach – warstwie plastycznej pozostawiają spektakl uproszczony i symboliczny. „Najdzielniejszy z rycerzy” to także metaforyczna opowieść o wędrówce, w której bohater przekracza granice samego siebie, wędrówce na końcu której czeka nagroda w postaci własnej niezależności i serca. Swojego serca. Pewnego dnia Strach na Wróble dowiaduje się od świerszcza, że jest gdzieś na świecie król makowy o niesłychanej sile. Rezygnuje z dotychczasowego życia i wyrusza w podróż, w której spotykają go przygody, jakich nie zaznałby pozostając na swym polu. Przyjdzie mu się zetknąć z wyszydzeniem, kpiną, odrzuceniem ale i bohatersko stoczoną walką, dzięki której ma możliwość otrzymania społecznego awansu. Czy wykorzysta tę szansę? Jaką drogę wybierze? Przedstawienie jest dofinansowane ze środków MKiDN. Bilety w cenie 20 zł i 18 zł oraz grupowe 15 zł można rezerwować pod tel.: (32) 269-89-15. Reżyseria: Michał Chorosiński Scenografia: Justyna Łagowska, Katarzyna Jeznach Muzyka: Krzysztof Penderecki i Marek Stachowiak Libretto: Ewa Szelburg-Zarembina Obsada: Katarzyna Bała, Dominika Dzierżęga, Agnieszka Raj-Kubat, Joanna Rząp, Ewa Zawada, Patrycy Hauke, Kamil Katolik, Adam Kwapisz, Karol Kojkoł, Edyta Dziura   (s)

Marcowe Familijne Kino w Bibliotece

dodane 03.03.2016
[Sosnowiec] 5 marca w sobotę o godz. 11:00 odbędzie się kolejny familijny seans. Na dzieci wraz z osobami towarzyszącymi w Auli Biblioteki Głównej w Sosnowcu przy ul. Kościelnej 11 czekać będzie nagrodzona Oscarem dla najlepszej animacji niezwykle kolorowa i mądra bajka. Opowiada  o emocjach – Radości, Smutku, Strachu, Gniewie i Odrazie oraz o ich wpływie na zachowanie małego człowieka. Wstęp wolny.   Bohaterką opowieści jest 11-letnia dziewczynka, która wraz z rodzicami opuszcza rodzinną Minnesotę i przenosi się do San Francisco. Dziecku nie jest łatwo odnaleźć się w nowym mieście, domu i szkole. Jak każdym z ludzi, kierują nim silne emocje: Radość, Strach, Gniew, Odraza i Smutek. Choć najmilsza emocja, Radość, robi wszystko, by utrzymać w głowie dziewczynki pozytywną i szczęśliwą atmosferę, pozostałe uczucia również chcą dojść do głosu…   Wejście na Aulę będzie możliwe na pół godziny przed seansem i kwadrans po jego rozpoczęciu. Organizatorzy proszą o punktualność!   Kino w Bibliotece zaprasza na projekcje filmów adresowanych do dzieci, młodzieży, ich rodziców i opiekunów. W repertuarze przewidziane są filmy fabularne i animowane pełne przygód, humoru i emocji, odpowiednie dla widzów w każdym wieku, dzięki czemu nasze seanse mają charakter iście familijny. Wstęp na projekcje jest jak zawsze bezpłatny.   Szczegółowy repertuar dostępny na plakatach w Bibliotece Głównej MBP. Pytania o tytuł filmu można kierować na adres: kinga.baranowska@biblioteka.sosnowiec.pl lub pod numer telefonu 32 266 43 76 (po godz. 15.00 pod numer 32 266 64 72). Tytuły poszczególnych filmów nie są reklamowane w mediach ze względu na wymogi umowy licencyjnej.   (s)

Medalowa instalacja i sentymentalne soboty w Muzeum Śląskim

dodane 03.03.2016
[Region] „Post-Apocalypsis” to najnowszy projekt Centrum Scenografii Polskiej Oddziału Muzeum Śląskiego oraz Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego. Od 5 marca w nowej siedzibie Muzeum będzie można podziwiać tę niezwykłą instalację nagrodzoną Złotym Medalem na 13. Praskim Quadriennale. Wernisaż już w piątek, 4 marca, o godz. 18.00. Projekt, wyróżniony na największym na świecie wydarzeniu wystawienniczym poświęconym sztukom wizualnym  i performatywnym, będzie dostępny do 10 kwietnia.   – Elementami interaktywnej ekspozycji są drzewa, które pod wpływem dotyku „przemawiają” fragmentami tekstów polskich romantyków. Instalacja „Post-Apocalypsis” projektuje współczesną wizję świata sieciowego i globalnego – mówi nam Danuta Piękoś z Działu Promocji Muzeum Śl. – Widzowie wkraczają bezpośrednio w zagęszczoną przestrzeń danych pogodowych transmitowanych na żywo, między innymi z różnych miejsc energetycznych zagrożeń i katastrof na Ziemi. Aktualizowane na bieżąco informacje poddawane są artystycznemu przetworzeniu na dźwięki i w ten sposób instalacja zostaje wypełniona audiosferą reagującą na ludzką obecność – wyjaśnia.   Inspiracją stał się spektakl Jerzego Grotowskiego „Apocalypsis cum figuris”, jedno z najważniejszych przedstawień XX w. Instytut Teatralny im. Z. Raszewskiego, który był koordynatorem polskich ekspozycji na Praskim Quadriennale 2015, zaprosił do współpracy przy powstaniu nagrodzonej instalacji przedstawicieli różnych dziedzin: badaczy, programistów, kompozytorów, projektantów i architektów. Przyznając ekspozycji Złoty Medal – pierwszy od 36 lat dla Polski – jury w uzasadnieniu werdyktu zwróciło uwagę na „interaktywny charakter przestrzeni dźwiękowej odzwierciedlający współczesne koncepcje dotyczące relacji między naturą, ludźmi i technologią”. Kontekst „Post-Apocalypsis” w przestrzeni Muzeum Śląskiego nabiera szczególnego wymiaru.   Kuratorką ekspozycji jest Agnieszka Jelewska. Wydarzeniem towarzyszącym będzie sesja naukowa oraz panel dyskusyjny „Wehikuł przestrzeni” 15–16 kwietnia w Muzeum przy ul. T. Dobrowolskiego 1.   Muzealnicy przypominają dorosłym i młodzieży o marcowych „Czynnych sobotach”, które gwarantują ciekawe i pożyteczne spędzanie czasu. Już 5 marca o godz. 11.00 Marcin Smierz z Instytutu Historii UŚl. opowie o „Znaczeniu przemysłu górnośląskiego w gospodarce II RP”. Natomiast o godz. 15.00 „Odległe kultury w twórczości Alfreda Szklarskiego” przypomni dr Tarzycjusz Buliński. 9 marca bardzo interesujący wieczór pn. „Czas na miłość” zapowiada się w starej siedzibie Muzeum Śl. przy ul. Korfantego w centrum Katowic. O godz. 18.00, podczas spotkania wokół starego sosnowieckiego fotoplastykonu, Krystyna Pieronkiewicz-Pieczko przypomni tradycje zalotów i narzeczeństwa w naszym regionie. Wstęp na imprezy „Czynnych sobót” jest wolny. Wiele dzieje się ponadto w przestrzeni okołomuzealnej. Wieża wyciągowa dawnej kopalni Katowice, dziś panoramiczna, świadek przeobrażenia postindustrialnego terenu w Strefę Kultury i powstawania w tym miejscu nowej siedziby Muzeum Śląskiego, już niedługo sama ulegnie metamorfozie. Robi wrażenie, ma około 40 m wysokości i waży 100 ton. Wieża wyciągowa szybu Warszawa II, wyprodukowana niemal przed stoma laty, jest pozostałością po jednym z najstarszych szybów kopalni. Zachowana w oryginalnym stanie, stanowi świadectwo rozwiązań technologicznych z lat 20. XX w. W ramach projektu budowy nowej siedziby Muzeum została zaadaptowana na wieżę widokową, m.in. wzmocnione zostały fundamenty, dobudowano windę panoramiczną, zabezpieczono podesty i balustrady schodowe oraz wykonano oświetlenie. Prace nie ingerowały jednak w zabytkową konstrukcję. Najbardziej rozpoznawalny symbol Muzeum Śląskiego, który towarzyszył w przeszłości transmisjom z Telewizji Katowice, nadal jest charakterystycznym punktem na mapie regionu i atrakcją turystyczną. Wieża, wciąż budząca wiele wspomnień górników z zamkniętej w 1999 r. kopalni Katowice, obecnie wywołuje tak pozytywne emocje, że podczas ubiegłorocznego festiwalu Tauron Nowa Muzyka odbyły się na niej oświadczyny. – Dzięki otrzymanej ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dotacji, w najbliższych dniach zakończony zostanie montaż paneli zabezpieczających na pomostach pełniących również funkcję informacyjną i promocyjną. Górna platforma wieży uzyska zadaszenie, które nawiąże do jej pierwotnego wyglądu. W ramach przyznanej dotacji opracowana została kompleksowa dokumentacja prac, które pozwolą na utrzymanie trwałości konstrukcji przez nawet 50 lat – mówi Danuta Piękoś. Obecnie. Niestety, ze względu na warunki atmosferyczne, wieża widokowa jest wyłączona z użytku do sezonu wiosennego. Następują także przeobrażenia muzealnej przestrzeni parkowej i zwiedzający mogą obserwować postępy w rewitalizacji dwóch zabytkowych budynków pokopalnianych, które już jesienią tego roku zyskają nowe przeznaczenie. W budynku dawnej stolarni trwają ostatnie prace adaptacyjne, po zakończeniu których będzie tu prezentowana wystawa nawiązująca do podróży bohatera książek Alfreda Szklarskiego, ukazująca bogactwo kulturowe i przyrodnicze świata. Dodatkowo przestrzeń umożliwi organizację przedstawień teatralnych, zajęć plastycznych i pokazów filmowych, które uwzględniać będą potrzeby edukacyjne różnych grup odbiorców, w tym osób niepełnosprawnych. W budynku znajdować się będą także odrestaurowane zabytkowe maszyny stolarskie, które stanowiły wyposażenie byłej kopalni. Natomiast dzięki kompleksowemu remontowi dawnej łaźni głównej możliwe będzie przeniesienie pracowni działów Historii, Archeologii i Etnologii z siedziby przy al. W. Korfantego do zaadaptowanego na te cele budynku się przy ul. T. Dobrowolskiego. Zasadniczą jego część zajmie powierzchnia ekspozycyjna. Jesienią zobaczymy wystawę „Zaczęło się od ziarna...”, wprowadzającą w bogatą, a często zaskakującą historię roślin uprawnych oraz prezentującą tajniki pracowni archeobotanicznej i realizowanych przez nią badań. Na przyległym terenie zostanie wybudowany parking z miejscami dla pojazdów osób niepełnosprawnych oraz autokarów.   Jak tłumaczy nam Danuta Piękoś, dofinansowanie ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego na lata 2009–2014 umożliwi Muzeum pełnienie funkcji centrum kompetencji, usług i badań dla innych instytucji. Istotnym elementem projektu jest doposażenie nowoczesnej pracowni digitalizacji opracowującej cyfrowo najcenniejsze, unikatowe zbiory Muzeum. Cały projekt realizowany jest we współpracy z Norweskim Instytutem Badań Dziedzictwa Kulturowego (NIKU), niezależną instytucją non profit zajmującą się konserwacją i zrównoważonym zarządzaniem dziedzictwem kulturowym. Teresa Stokłosa foto: Markéta Bendová, Witalis Szołtys

Naziści w szybie Wilson – premiera w sobotę

dodane 02.03.2016
[Region] Człowiek Roku 1938 według tygodnika „Time”, Adolf Hitler. Nazista. Minister oświecenia i propagandy Goebbels z żoną. Naziści. Heinrich Hoffmann, fotograf, autor twarzy Hitlera. Też nazista. Brawa. Odwiedzają Leni Riefenstahl – autorkę słynnego „Triumfu woli”. Owacje na stojąco. Czy Hitler zaproponuje jej zrobienie nowego filmu? Czy Leni ulegnie Fuehrerowi? Czy nasi goście będą rozmawiać o polityce kulturalnej? Czy zamienią słówko na temat ostatecznego rozwiązania? Na te pytania spróbują odpowiedzieć Sophie i Hans Schollowie, członkowie antyhitlerowskiej organizacji Biała Róża. To oni przeprowadzą dochodzenie w sprawie amnezji Leni Riefenstahl. Kierować nimi będzie nie kto inny, jak Jelinek. Elfriede Jelinek, agentka specjalna od wyparcia i analfabetyzmu.   To w skrócie treść najnowszego spektaklu Teatru Śląskiego pt. „Leni Riefenstahl. Epizody niepamięci”, którego prapremiera będzie miała miejsce w kultowym Szybie Wilson w Katowicach przy  ulicy  Oswobodzenia 1 w sobotę, 5 marca o godz. 19.00.  – „Leni Riefenstahl. Epizody niepamięci” to opowieść o dwuznacznej mocy wpisanej w sztukę – mówi „WZ” Aleksandra Czapla-Oslislo, kierowniczka literacka i rzeczniczka prasowa katowickiego „Wyspiańskiego”.  – Leni to przykład artystki uwikłanej w ideologię.Tworzyła filmy propagandowe dla nazistów, twierdząc jednocześnie, że z polityką nie ma nic wspólnego, a w ten sposób doskonali jedynie własny reżyserski warsztat. Historia Leni to także opowieść o tym, jak wobec artysty polityka bywa czasami bezradna. Hitler i Goebbels, choć zamawiali u niej kolejne filmy, nie mogli sobie z autorką „Triumfu woli” poradzić. Z jej perfekcjonizmem, nieobliczalnością, wybujałymi wymaganiami finansowymi. Naziści umarli, a Leni nic się nie zmieniła – wyjaśnia.   Przedstawienie jest  dziełem młodych, ale już  doskonale znanych z licznych ogólnopolskich sukcesów  twórców. Wyreżyserowała je Ewelina Marciniak, którą pamiętamy ze słynnej „Morfiny”.  Autorami  scenariusza są Iga Gańczarczyk, sosnowiczanka ze Środuli, która robi coraz większą teatralną karierę oraz równie ceniony Łukasz Wojtysko. Scenografia, kostiumy i światło są dziełem Katarzyny Borkowskiej, a choreografia Dominiki Knapik, także współrealizatorek „Morfiny”. Muzyka – Piotr Kubiak i Daniel Szwed. Wśród znakomitych aktorów są współpracujący ze scenami zagłębiowskimi Mateusz Znaniecki jako Adolf Hitler i Michał Piotrowski wcielający się w Hansa Scholla.   Kim była Berta Helene „Leni” Riefenstahl (1902 – 2003)? Urodzoną w Berlinie tancerką, aktorką, ale przede wszystkim świetną reżyserką  filmową, znaną  z nowatorskiej techniki, oświetlenia, montażu i estetyki. Autorką największych filmów propagandowych III Rzeszy. Przeżyła cały XX wiek, dwie wojny światowe,  Rewolucję Październikową i zmiany ustrojowe w Europie. W 1932 roku nakręciła swój pierwszy ważny film, „Błękitne światło”, a wkrótce potem, zafascynowana charyzmą Adolfa Hitlera, zaproponowała mu dokumentowanie wydarzeń ruchu narodowosocjalistycznego. Tak powstały kolejno „Zwycięstwo wiary”, „Triumf woli”,  w 1938 „Olimpia”, kronika olimpiady berlińskiej, w 1939 dokument z kampanii wrześniowej w Polsce, wreszcie „Niziny” o więźniach obozu koncentracyjnego. Jej studio było nieustannie finansowane przez nazistów i osobiście Hitlera.   Po wojnie odsiedziała cztery lata w areszcie francuskim, ale po uniewinnieniu była taka sama. Uważała się wyłącznie za dokumentalistkę swoich czasów. Chciała nadal kręcić filmy, a gdy zabrakło funduszy, zajęła się fotografią. Starzała się, lecz tylko w oczach świata. We własnych była cały czas młodą Leni, wielką artystką, przed którą świat za chwilę znowu padnie na kolana. Szukała nowych wyzwań: jeździła do Afryki fotografować Nubijczyków, a mając siedemdziesiąt lat nurkowała i filmowała podwodne światy. Na setne urodziny wyreżyserowała „Podwodne impresje”, film o życiu w oceanach. Miała wystarczająco dużo siły, by ciągle odgrywać życiowe sukcesy i porażki. Tworzyć mit, montować swój własny obraz – chodzący triumf witalności. Zmarła w swoim domu w Bawarii, przeżywszy 101 lat.   Jaki będzie trzygodzinny spektakl o Leni Riefenstahl, drugi po słynnej „Morfinie” w reżyserii Eweliny Marciniak, grany na scenie niemal dwustuletniego Szybu Wilson dawnej kop. „Wieczorek”, przekonamy się podczas sobotniej premiery.   Teresa Stokłosa
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl