Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Mroczna strona społeczeństwa w twórczości Aleksandry Urban

dodane 24.02.2016
[Sosnowiec] Już w najbliższy piątek 26 lutego Sosnowieckie Centrum Sztuki – Zamek Sielecki, Galeria Extravagance otwiera wystawę Aleksandry Urban pt. „Sztuczny miód”. Na wernisaż wystawy, który rozpocznie się o godz. 18 00 jest wstęp wolny. Wystawa potrwa do 26 marca br., adresowana jest wyłącznie do osób dorosłych! Na wystawie, której kuratorem jest Adriana Zimnowoda, zaprezentowane zostanie malarstwo, grafika oraz fotografia. Wystawie towarzyszyć będzie bogato ilustrowany katalog, w którym poza wprowadzającym tekstem krytycznym znajdą się napisane w wyniku inspiracji twórczością Aleksandry Urban teksty prozatorsko-poetyckie autorstwa znanego artysty Ryszarda Grzyba. Aleksandra Urban jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Zajmuje się malarstwem, grafiką oraz fotografią. Mieszka i pracuje we Wrocławiu. Jej sztuka stanowi artystyczną notatkę-komentarz wobec powszechnie panującego „stylu bycia” w aktualnej społecznej rzeczywistości. Najczęściej ukazuje tematykę związaną z mroczną stroną społeczeństwa, które bezkrytycznie oddaje hołd światu wirtualnemu. Artystka inspiruje się obrazami krążącymi w sieci globalnej, zwłaszcza tymi, które są świadectwem upadku wartości, porzucenia zmysłu krytycznego i zagubienia instynktu samozachowawczego. Przedstawienia epatują obrazami fantazji erotycznych, błazeńskich zachowań, tandety i okrucieństwa, stanowiąc dosadną krytykę kondycji aktualnego społeczeństwa. Głównym atrybutem artystki jest niebanalna wyobraźnia wyrażona w sztuce poprzez bogactwo scen, ekspresję nasyconych barw oraz dynamikę układu przedstawień. Sztuka, którą uprawia Urban nie stanowi zapisu doświadczeń, doznań czy obsesji osobistych, lecz jest wyłącznie wynikiem połączenia umiejętności uważnej obserwacji otoczenia z jej talentem imaginacji. Jedynym wątkiem biograficznym pojawiającym się w twórczości Urban jest powielany motyw górskiego pejzażu – związany z miejscem urodzenia artystki – stanowiący symbol mocno ugruntowanej wiary w renesans malarstwa. (s)

„Puder i pył”, czyli profesorskie pogawędki

dodane 24.02.2016
[Region, Sosnowiec] Już dwa lata w Teatrze Śląskim spotykają się sympatycy comiesięcznego, autorskiego cyklu prof. Zbigniewa Białasa „Puder i pył”, zawzięcie dyskutując o różnych współczesnych zjawiskach, wydarzeniach czy problemach, często kontrowersyjnych. Najbliższe spotkanie zaplanowano na czwartek, 25 lutego o godz. 17.00 na Scenie w Malarni. – Od dwóch sezonów profesor Białas, znany sosnowiczanin, wykładowca Uniwersytetu Śląskiego, anglista i autor tzw. trylogii zagłębiowskiej, czyli „Korzeńca, „Pudru i pyłu” oraz „Talu”, pyta zaproszonych gości o sprawy ważne dla kultury współczesnej i lokalnej – mówi Aleksandra Czapla-Oslislo, kierowniczka literacka i rzeczniczka katowickiego „Wyspiańskiego”. – W ramach swojego cyklu proponuje spotkania z wyjątkowymi, twórczymi postaciami, kształtującymi kulturalny krajobraz regionu, rozmawiając o bluesie, dizajnie, malarstwie, komiksie, filmie, kuchni, architekturze czy psychologii. Pośród tematów zabrakło dotychczas jednego – Śląska, który spaja nasze spotkania w całość – wyjaśnia. Dlatego kolejnym czwartkowym gościem będzie prof. nadzwyczajny Uniwersytetu Śląskiego, dr hab. Zbigniew Kadłubek, filolog klasyczny, badacz kultury śląskiej, eseista, tłumacz i pisarz. Autor m.in. napisanych po śląsku esejów „Listy z Rzymu”, współautor (z Aleksandrą Kunce) tomu „Myśleć Śląsk” oraz redaktor „99 książek, czyli małego kanonu górnośląskiego”. Prof. Kadłubek jest także autorem śląskiego przekładu tragedii Ajschylosa „Prometeusz w okowach” i członkiem rady redakcji kwartalnika „Fabryka Silesia”. W latach 2009-13 współpracował z Laboratorium Dramatu w warszawskim Teatrze Dramatycznym. Członek PAN i wielu towarzystw literackich. Szczegółowa tematyka dyskursu dwóch słynnych przedstawicieli nauki i kultury ze Śląska oraz Zagłębia, na razie owiana tajemnicą, zapewne wzbudzi jak zwykle ożywioną dyskusję z widownią. Na „gorący” wieczór, tradycyjnie do Malarni na ul. Teatralnej przy katowickim Rynku, Teatr Śląski zaprasza w czwartek, 25 lutego o godz. 17.00. Bilety po 10 zł. Teresa Stokłosa

Powieść będzinianina z nominacją do tytułu „Książka roku 2015”

dodane 19.02.2016

Kogo obchodzi człowiek...?

dodane 18.02.2016

Zwycięzca plebiscytu TVP Kultura w Teatrze Zagłębia

dodane 17.02.2016
[Sosnowiec] Teatr Zagłębia zaprasza na pokazy spektaklu „Koń, kobieta i kanarek” – zwycięzcy plebiscytu TVP Kultura na Najlepsze Przedstawienie Telewizyjnego Festiwalu Teatrów Polski. Spektakl można będzie zobaczyć zobaczyć 25 i 26 lutego o godz. 19:00. Natomiast 18 i 19 lutego, również o  godz. 19.00, będzie okazja, by zobaczyć „Salę Królestwa”.  Na ten spektakl podwójne zaproszenie w naszym konkursie wylosowała Ewa Kraus.   18 i 19 lutego  widzowie będą mogli przenieść się do „Sali Królestwa” – sali zgromadzeń świadków Jehowy. Spektakl przedstawia życie w hermetycznej wspólnocie świadków – często mamy z nimi styczność, pukają do naszych drzwi, jednak często nic o nich nie wiemy. Przedstawienie stawia pytanie o to, czy można w sposób racjonalny zrozumieć czyjąś głęboką wiarę. Na spektakl można zakupić bilety w promocyjnej cenie 25 zł. Laureatka naszego konkursu ma do odebrania zaproszenie w kasie teatru przed spektaklem 18 lutego, wpłacając symboliczną złotówkę od osoby.   „Koń, kobieta i kanarek” Tomasza Śpiewaka w reżyserii Remigiusza Brzyka w listopadzie ubiegłego roku wygrał plebiscyt TVP Kultura. Jest także zdobywcą nagrody głównej – Lauru Konrada dla Remigiusza Brzyka na XVI Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje. W spektaklu poprzez kostium górniczy Śpiewak i Brzyk tworzą współczesną przypowieść o przemocy wobec kobiet i ich (ograniczonym) prawie do przerwania niechcianej ciąży. W tej opowieści koń, kobieta i kanarek stają się metaforą rodziny. Spektakl można zobaczyć w Teatrze Zagłębia 25 i 26 lutego o godz. 19:00.   (s)   Foto: Maciej Stobierski

„O węglu i porcelanie” – widowisko w Muzeum Śląskim

dodane 17.02.2016
[Region] Muzeum Śląskie zaprasza 21 lutego o godz. 17.00 do nowej siedziby na kolejną odsłonę projektu „Kształt Rzeczy. O węglu i porcelanie” autorstwa Rafała Urbackiego i Anu Czerwińskiego. Przedsięwzięcie z pogranicza filmu, tańca współczesnego, scenografii, pracy naukowej i działań społecznych to opowieść o pracy kobiet. Wstęp wolny.   Uczestnicy godzinnego pokazu będą mieli szansę poznać nigdy nie zapisaną żeńską część procesu technologicznego, zapomniane już kobiece trybiki w maszynie produkcyjnej, które odzyskają swoje miejsce na industrialnej mapie Śląska. – Historię kobiet w dawnych zakładach pracy, kopalni „Katowice” i Fabryce Porcelany „Giesche”, opowiemy od nowa ustami robotnic, pani Irmy i pani Basi, kształtem węgla i kształtem porcelany – opowiada „WZ” Danuta Piękoś. – Projekt ma ocalić tożsamość miejsca, która jest jednocześnie kontekstem przemian dzielnicy, miasta, regionu. Twórcy w zaskakujący sposób zestawiają specyfikę pracy kobiet z występem wybitnej polskiej choreografki i tancerki Kai Kołodziejczyk, doskonalącej przez lata swój warsztat i technikę – wyjaśnia.   Projekt Urbackiego, znanego niepełnosprawnego tancerza, choreografa, reżysera i performera z naszego regionu oraz filmowca i dokumentalisty Czerwińskiego odkrywa mechanizm funkcjonowania pamięci pracy, stanowi unikatową opowieść o dziejach regionu ukazaną za pomocą nowej formy – choreodokumentu. Autorzy w trakcie lutowej prezentacji będą czerpać z bogatej mitologii postindustrialnej przestrzeni, prezentując ją z perspektywy zapomnianego wkładu kobiet w rozwój regionu. Śląsk przez swoją wielowymiarowość po raz kolejny staje się fascynującym miejscem do snucia wciąż nowych historii zakorzenionych w biografiach mieszkańców.   Projekt zrealizowano w ramach 3. edycji Festiwalu Nowej Scenografii 2015 z cyklu „Mitologie Industrialnej Przestrzeni”. Realizacja projektu jest dziełem znanych i jednych z najlepszych twórców: koncepcja, reżyseria, research Rafał Urbacki, choreografia i wykonanie Kaya Kołodziejczyk,  realizacja filmu, zdjęcia, montaż Anu Czerwiński, światło, asystent kamery Ewa Włoszczuk,  reżyseria światła Marek Kutnik, współpraca naukowa Marta Konarzewska, Irena i Roman Gatysowie. W filmie występują: Barbara Ropka, była pracownica Fabryki Porcelany „Giesche”/„Bogucice” i Irmgard Jaworska, była pracownica kopalni „Katowice”. Tancerki w filmie: Natalia Handzlik, Katarzyna Koziorz.  Producent wykonawczy Marlena Hermanowicz przy współpracy DR Silesia i Fundacji Giesche. Teresa Stokłosa   Foto: Sonia Szeląg

„Trójkąt w kole” – wystawa o świetności Sosnowca

dodane 16.02.2016
[Sosnowiec] „Trójkąt w kole. Marka Sosnowiec” to najnowsza wystawa historyczna, przypominająca niezwykle interesujące osiągnięcia techniczno-gospodarcze stolicy Zagłębia. Muzeum w pałacu  Schoena zaprasza na wernisaż w czwartek, 18 lutego o godz. 18.00.   Idea ekspozycji „Marka Sosnowiec” została zainicjowana w styczniu ubiegłego roku przez poprzedniego dyrektora Muzeum a zarazem jego organizatora, Zbigniewa Studenckiego, i miała stanowić kulminację obchodów 30-lecia tej szacownej kulturalnej placówki.  – To duża i bardzo różnorodna wystawa, która wymagała wielu prac organizacyjno-technicznych, by można było usatysfakcjonować naszych zwiedzających w nowych, wyremontowanych wnętrzach. Przybliża nie tylko dziedzictwo przemysłowe Sosnowca, ale również rozwój handlu i usług, toteż znajdą się na niej przedmioty wyprodukowane przez zakłady działające na przestrzeni XIX i  XX wieku oraz liczne fotografie, dokumenty, plany, które pozwolą zapoznać się z historią poszczególnych przedsiębiorstw – opowiada „WZ” Joanna Kunysz z Działu Edukacji i Promocji. – Oryginalne przedmioty ze zbiorów naszego Muzeum  oraz wypożyczone od osób prywatnych i firm pozwolą niejako „dotknąć” historii  i przypomnieć działalność tych najbardziej rozpoznawalnych marek związanych z przemysłem węglowym, metalowym, włókienniczym, papierniczym czy hutnictwem żelaza  –  dodaje.   Eksponaty te są także dowodem na to, że miasto, utożsamiane głównie z przemysłem ciężkim i wydobywczym, mogło się pochwalić różnorodną wytwórczością. Zwiedzający, niezależnie od  wieku, znajdą coś interesującego dla siebie. W dawnych latach „pary i elektryczności” Sosnowiec dynamicznie się rozwijał i stawiał na zdobycze techniki oraz nowoczesną gospodarkę, był jednym z głównych ośrodków włókiennictwa w Królestwie Polskim z wielkimi przędzalniami wełny Henryka Dietla i braci Schoenów. Produkowano także  maszyny rolnicze, hacele do podków, termometry, manometry, papier, wyroby szklane, sprzęty gospodarstwa domowego, zabawki dziecięce, odzież, obuwie, rowery, motocykle, produkty owsiane, mydło, piwo, wodę mineralną i inne potrzebne produkty. Wśród unikatowych eksponatów znalazły się na wystawie m.in.: oryginalny rower z Fabryki Rowerów Karola Barana sygnowany literami „KBS”, przywieziony od kolekcjonera z Warszawy, klatka dla ptaków firmy „Koliber”, medale zdobyte przez Antoniego Bernadzikiewicza, właściciela Fabryki Pończoch „Sosnowiczanka”, hacele z pierwszej w Polsce Fabryki Haceli „Podkowa”, modele wyrobów wykonane przez uczniów Zakładów Mechanicznych i Miedziano – Kotlarskich mistrza Jana Grendy. Ciekawie zaprezentują się też obiekty ilustrujące działalność dawnej  fabryki kotłów W. Fitznera i K. Gampera, która od 136 lat, pomimo zmieniających się właścicieli, nieprzerwanie produkuje różnego rodzaju kotły dla przemysłu i energetyki. Dziś to bardzo znany Foster Wheeler Energy FAKOP sp. z o.o., z siedzibą w zabytkowym budynku firmy w dzielnicy Sielec. Będzie można obejrzeć modele kotłów, tabliczki znamionowe, druki reklamowe, plan sytuacyjny fabryki z 1932 r. oraz unikalny katalog wydany z okazji Wszechświatowej Wystawy w Paryżu w 1900 r., na której jeden z kotłów wyprodukowanych przez ten zakład otrzymał „Grand Prix”.   Wystawa, plastycznie zaaranżowana przez Joannę Krzysztofik i dyrektora Schoena Pawła Duszę, a której kuratorkami są Anna Makarska i Daria Chudoba,  potrwa do 3 kwietnia i wpisuje się w program ciekawego spędzania ferii zimowych w Sosnowcu. Teresa Stokłosa

Już kupisz bilety na pierwszy polski musical o życiu Karola Wojtyły

dodane 15.02.2016
[Region] Ruszyła sprzedaż biletów na przyszłoroczną premierę spektaklu „Karol” – pierwszego polskiego musicalu historycznego, poświęconego życiu i dziełu Św. Jana Pawła II. 25 lutego 2017 roku w krakowskiej TAURON Arenie publiczność obejrzy wielkie widowisko taneczne, aktorskie i wokalne, stworzone na podstawie biografii Jana Pawła II. W obsadzie musicalu m.in. Anna Wyszkoni oraz Piotr i Wojciech Cugowscy w roli przyjaciół Karola Wojtyły, a także Agata Nizińska w roli matki przyszłego Papieża. Muzykę do spektaklu napisał Filip Siejka, autor przebojów takich artystów jak Patrycja Markowska, Natalia Kukulska, Michał Bajor, Zbigniew Wodecki czy zespołów Perfect i Feel. Bilety od 73 zł są już dostępne na www.musical-karol.pl oraz na www.eventim.pl.   „Karol” to spektakl, jakiego w naszym kraju dotąd nie było. Pierwszy polski musical popowo-rockowy, poświęcony życiu Jana Pawła II, skupi na scenie gwiazdy muzyki oraz artystów najlepszych scen teatralnych i musicalowych Warszawy, Małopolski i Śląska. – Łącząc znakomitą muzykę, taniec, multimedialną scenografię i grę świateł, przedstawimy życie Karola Wojtyły od czasów jego dzieciństwa do śmierci 2 kwietnia 2005 roku. Fabuła musicalu skonstruowana została w taki sposób, by przez pryzmat biografii Karola Wojtyły pokazać ważne i ciekawe wydarzenia czy zjawiska z historii XX wieku: kolorowe i wesołe dwudziestolecie międzywojenne, tragedię II wojny światowej, zryw „Solidarności” czy upadek komunizmu – wylicza Michał Kaczmarczyk, autor scenariusza musicalu „Karol”. – Nasza opowieść o Papieżu będzie pełna zabawnych anegdot, ciepła, a momentami dramatyczna. Na musicalowej scenie przedstawimy postać człowieka pełnego pogody ducha, poczucia humoru, twórczej pasji i miłości do ludzi, który z takich wartości uczynił znak rozpoznawczy Kościoła XX wieku, zmieniając nie tylko oblicze Watykanu, ale także Polski i Europy. Publiczności nie zabraknie okazji do śmiechu, ale i do łez czy wzruszeń – zapowiada Michał Kaczmarczyk.   Dla wszystkich zaskakująca będzie osoba odtwórcy roli Jana Pawła II. W postać Papieża-Polaka wcieli się znakomity polski aktor śpiewający, którego nazwisko twórcy musicalu póki co trzymają w tajemnicy. – Odtwórcę roli tytułowej przedstawimy 26 kwietnia 2016 roku, w przededniu rocznicy kanonizacji Jana Pawła II, na specjalnej konferencji w Centrum Prasowym PAP. Konferencja ta zainauguruje kalendarz wydarzeń artystycznych towarzyszących premierze musicalu „Karol”. W jej trakcie zaprezentujemy również kilka piosenek z widowiska. Jedną z nich zaśpiewa live właśnie odtwórca roli Jana Pawła II – informuje Przemysław Ruta, producent wykonawczy musicalu „Karol”.   Blisko 40 wokalistów, aktorów i tancerzy. 60 statystów. 3 tiry dekoracji, oświetlenia, konstrukcji scenicznych i multimedialnych. „Żywy” zespół muzyczny, w tym rockowe gitary, nostalgiczne skrzypce, klasyczny fortepian i dynamiczna perkusja. 9 tysięcy widzów w największej hali widowiskowej w Polsce. Blisko 200 osób pracujących przy produkcji i realizacji spektaklu. Te liczby najlepiej świadczą o rozmachu, z jakim przygotowywana jest premiera widowiska „Karol”. – Przez ponad 2 godziny aktorzy, wokaliści i tancerze snuć będą niezwykłą opowieść o życiu Jana Pawła II, podaną widzom w koncepcji współczesnego, koncertowego show. Oprawę świetlną musicalu zapewnią realizatorzy, którzy pracowali dotąd m.in. przy koncertach takich zespołów jak Feel, Enej, Pectus, Gregorian czy Golec Uorkiestra. Z kolei projekcje multimedialne wykona zespół specjalizujący się w wielkich pokazach świetlnych, takich jak mapping 3D. Zaproponujemy widzom spektakl o zróżnicowanym poziomie emocji i wrażeń. Zapewnimy momenty spokojne, nostalgiczne i refleksyjne, ale nie będzie również brakowało efektów specjalnych, jakie otrzymujemy na koncertach wielkich gwiazd pop i rock – mówi Michał Kaczmarczyk.   Organizatorzy zapewniają, że dla publiczności musicalu mają w zanadrzu wiele niespodzianek, których szczegóły zdradzać będą, im bliżej premiery. – W obsadzie spektaklu znajdzie się jeszcze kilka „gorących” nazwisk, o których póki co nie mówimy. Szykujemy coś dla fanów rocka, ale i poezji śpiewanej czy piosenki aktorskiej. A wszystko po to, by z przesłaniem Jana Pawła II i lekcją wielkiej polskiej historii dotrzeć do jak najszerszej grupy widzów – stwierdza Przemysław Ruta. Nad musicalem „KAROL” patronat objął Metropolita Krakowski, Ks. Kardynał Stanisław Dziwisz.   Musical „KAROL”   TAURON Arena Kraków   25 lutego 2017 r., godz. 18:00   W obsadzie m.in.: Anna Wyszkoni, Piotr Cugowski, Wojciech Cugowski, Agata Nizińska   Muzyka: Filip Siejka   Libretto i teksty piosenek: Michał Kaczmarczyk   Reżyseria: Krzysztof Korwin-Piotrowski   Choreografia: Anna Siwczyk   Szczegółowe informacje na www.musical-karol.pl     (s)      

Cykliści w Podziemiach Będzińskich

dodane 15.02.2016
[Będzin] Muzeum Zagłębia zaprasza do Podziemi Będzińskich na nową wystawę pt. „Cykliści: sympatycy, pasjonaci, mistrzowie”. Wystawa opowiada o tym, jak rower z ekskluzywnego wynalazku stał się nierozerwalną częścią miejskiego i wiejskiego krajobrazu. Pochodzi ona z Domu Spotkań z Historią w Warszawie i będzie eksponowana do 31 marca br. Na ponad dwudziestu wielkoformatowych planszach eksponowanych jest kilkadziesiąt reprodukowanych zdjęć pochodzących z okresu od drugiej połowy XIX wieku po rok 1989, wraz z rysunkami oraz opisami zaczerpniętymi z czasopism tematycznych, m.in. „Cyklista”, „Przegląd Sportowy” i okolicznościowych broszur. Istotą ekspozycji jest pokazanie historii sportu rowerowego z różnych perspektyw, zmieniających się na przestrzeni prawie stu lat kształtów i ról oraz zastosowań roweru. To z jednej strony prezentacja różnorakich odmian i „mutacji” tego urządzenia – od zabawnego bicykla czy welocypeda, poprzez wersje towarzyskie, a także bezprecedensowe: rower-samolot, trycykl (rower-drukarnia uliczna). Z drugiej strony celem wystawy jest pokazanie sylwetek jego użytkowników, m.in. mistrzów takich jak Feliks Więcek, zwycięzca Pierwszego Wyścigu Dookoła Polski, czy Feliks Rawski, Mistrz Jazdy Królestwa Polskiego, a także popularnych miejsc do uprawiania tego sportu. Wynalazki rowerowe, historie mistrzów i miłośników kolarstwa, najważniejsze wyścigi, wycieczki krajoznawcze i dalekie podróże to tylko niektóre z tematów prezentowanych fotografii. Opowieść uzupełniają teksty źródłowe z epoki, które w humorystyczny sposób oddają jej atmosferę. (s) foto: Bartosz Gawlik  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl