Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Kultura

Teatr Zagłębia na Malta Festival Poznań

dodane 24.05.2018
[Sosnowiec] W Teatrze Zagłębia trwają próby do spektaklu „Mesjasze” inspirowanego powieścią Györgiego Spiró. Premiera odbędzie się na jednym z najważniejszych europejskich wydarzeń artystycznych - Malta Festival Poznań. Reżyseruje Aneta Groszyńska.   „Mesjasze”, albo skoro nie zostało nam już nic do wierzenia, to czy wolno nam podważać coś, w co na nowo moglibyśmy uwierzyć?, są koprodukcją Teatru Zagłębia i Malta Festival Poznań. Premiera odbędzie się 16 czerwca na festiwalu, którego idiomem w tym roku jest „Skok w wiarę”.   - Tematem idiomu „Skok w wiarę”, głównej części programowej 28. edycji Malta Festival Poznań, jest ludzka potrzeba duchowości i sposoby jej realizowania. Religie i proponowane przez nią koncepcje Boga są jedną z odpowiedzi na tę potrzebę, ale nie jedyną. Każdy człowiek mierzy się ze swoją skończonością, kruchością bytu, wewnętrznym brakiem, z tym co, go przerasta.   – (…) Interesuje nas to, za czym człowiek się opowiada, co ustanawia jego system wartości, gdzie lokuje sens. Aby działać, podejmować decyzje, istnieć, trzeba przecież w coś wierzyć. Skok w wiarę to decyzja, żeby iść dalej, to skok w nieznane, ruch, którego trzeba dokonać, żeby coś zmienić w sobie i w otaczającym nas świecie – zapowiadają Dorota Semenowicz oraz Kasia Tórz z działu programowego Malta Festival Poznań.   Prezentowany na festiwalu sosnowiecki spektakl powstaje z inspiracji powieścią „Mesjasze” węgierskiego pisarza Györgiego Spiró. Książka opowiada o polskich emigrantach po powstaniu listopadowym, wierzących, że Andrzej Towiański jest nowym wcieleniem Chrystusa, a oni jego apostołami. Emigranci zawiązują Koło Sprawy Bożej - dziwną, religijno-narodową sektę mesjanistów i heretyków. Obok Towiańskiego, jej członkami są m.in. Mickiewicz i Słowacki - czołowi twórcy polskiego romantyzmu, polska inteligencja na emigracji. Bezsilni wobec dziejącej się na ich oczach historii, przekuwają frustrację bezpaństwowców w religijną filozofię – wierzą w wyjątkową, wyznaczoną przez Boga rolę narodu polskiego. Powieść to zarazem tragikomiczna fantazja, montaż źródeł i historyczna rozprawa o polskiej duszy owładniętej ideą męczeństwa. Została uhonorowana Literacką Nagrodą Europy Środkowej „Angelus”.   Spektakl w reżyserii Anety Groszyńskiej jest pierwszą w historii inscenizacją tej powieści. Autorami tekstu są Jan Czapliński oraz Marcin Kącki. Na pytanie o to dlaczego warto w teatrze wracać do „Mesjaszy” twórcy odpowiadają: - Po pierwsze, żeby przyjrzeć się sposobom dziedziczenia spuścizny po romantyzmie i wszelkich jego ideowych szaleństwach - echa narodowego mesjanizmu słychać dziś często, a narodowe zaangażowanie zbacza na coraz mroczniejsze ścieżki. Po drugie, żeby zobaczyć, co o polskim romantyzmie ma nam do opowiedzenia ktoś z zewnątrz. I po trzecie, żeby pójść w ślady towiańczyków i spróbować ponownie uruchomić tę zrodzoną z rozczarowania fantazję - o innym, lepszym państwie.   W obsadzie spektaklu są: Agnieszka Bieńkowska, Małgorzata Saniak, Michał Bałaga, Aleksander Blitek, Krzysztof Korzeniowski a także aktorzy Teatru Dramatycznego im. J. Szaniawskiego w Wałbrzychu – Sara Celler-Jezierska oraz Rafał Kosowski.   Sosnowiecka premiera odbędzie się jesienią 2018 roku w Teatrze Zagłębia. Partnerem produkcji jest Miasto Sosnowiec. VIDEO „MESJASZE” (making of) dostępne na You Tube : https://www.youtube.com/watch?v=Pzaf8uhn-I0.   (s)  

Akademia sztuki – wszystko o rzeźbie

dodane 24.05.2018
[Region] Muzeum Śląskie zaprasza na kolejne spotkanie w ramach Akademii sztuki w przestrzeni publicznej. Cykl Akademia sztuki to propozycja dla zainteresowanych dyskusją o najważniejszych trendach w sztuce w XX i XXI w. W piątek, 25 maja o godzinie 18.00 odbędzie się debata w ramach Akademii sztuki w przestrzeni publicznej poświęcona tematowi rzeźby, jej znaczeniu w obszarze życia człowieka, problemowi sztuki programowej, a także abstrakcji w rzeźbie. Gośćmi spotkania będą performer Robert Kuśmirowski oraz rzeźbiarze Jerzy Kędziora i Bogumił Burzyński. Sztuka Roberta Kuśmirowskiego to poszukiwanie obrazu tożsamości świata, kreowanie językiem rekonstrukcji, scenografii filmowej wizji tego, co nas dotyka, co jest naszą pamięcią, ale i sentymentem. Tematem sztuki Jerzego Kędziory stał się człowiek, jego wizerunek, stan emocjonalny, który przenosi na język form monumentalnych - pomników, ale i form kameralnych, np. na medale, a dzisiaj ukazuje go w rzeźbach balansujących wpisanych w przestrzeń miasta, budynków. Specjalnością artysty Bogumiła Burzyńskiego są zaś formy monumentalne z ekspresyjnym modelunkiem. Dyskusję poprowadzi Bartłomiej Struzik, artysta, kierownik Katedry Projektowania Architektoniczno-Rzeźbiarskiego Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jego twórczość akcentuje relacje i doświadczenia przestrzeni przez człowieka. Spotkanie odbędzie się w sali A na poziomie -3 w siedzibie Muzeum w Strefie Kultury przy ul. Dobrowolskiego. Wstęp 1 zł.   (TS)  

Teatralna uczta, czyli nauczyciele „Dziesiątki” dla Hospicjum

dodane 23.05.2018
[Sosnowiec] W Szkole Podstawowej nr 10 w Sosnowcu przy ul. Reymonta 36 nauczyciele wystawili 22 maja spektakl pt. „Kopciuszek” na rzecz podopiecznych Hospicjum św. Tomasza Apostoła. Partnerami wydarzenia byli: Teatr Zagłębia, Rada Rodziców, Samorząd Uczniowski i Wielopoziomowa Drużyna Harcerska „Płomień”. W rolę aktorów wcielili się nauczyciele sosnowieckiej „Dziesiątki. Dzięki hojności przyjaciół Hospicjum – pedagogów, rodziców, przedstawicieli Rady Miasta, Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Koło Sosnowiec i Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, zebrano kwotę 3102 zł. – Perfekcja w każdym calu, ogromne zaangażowanie i wielki nakład pracy, jaką włożyli nauczyciele w przygotowanie tej artystycznej uczty, zasługują na najwyższe słowa uznania. Gratuluję wyśmienitego pomysłu, który pokazuje, jak wspaniale mogą bawić publiczność właśnie nauczyciele, jednocześnie inspirując pokolenia do łączenia się na rzecz potrzebujących pomocy. Podczas wielotygodniowych przygotowań i podczas spektaklu mogliśmy poczuć, jak silna jest więź solidarności z osobami, które dotknął ból choroby nowotworowej. Już 25 maja po raz dziesiąty odbędzie się „Marsz Nadziei”, łączący ludzi takich jak my, którym bliska jest nasza społeczna misja, społeczne posłannictwo – podkreśliła Małgorzata Czapla, prezes Hospicjum. – Dziękuję za tak wyjątkowe wydarzenie na rzecz instytucji pożytku i zaufania publicznego, które wypełniło szkolne mury ludźmi o wielkich, pełnych życzliwości sercach. W sobotę 19 maja, wspólnie z podopiecznymi, wolontariuszami i kierownictwem hospicjum, mieliśmy zaszczyt gościć w Centrum Hospicyjnym Pana Jacka Cygana, wybitnego sosnowiczanina, który od lat wspiera kampanię przekazania 1 procentu podatku dochodowego na rzecz tak bliskiego nam stowarzyszenia. To ważne chwile, które pokazują, że to co robimy ma wymiar ponadczasowy – mówił po przedstawieniu Wilhelm Zych, przewodniczący Rady Miasta. Odsłonę pierwszą bajki poprzedziły ponad dwumiesięczne próby, przygotowanie scenariusza, rekwizytów, koncepcji scenograficznej i kostiumowej. Wyrazy uznania dla społeczności szkolnej i kwiaty na ręce występujących pedagogów złożyli wraz z dyrektor szkoły, prezes Hospicjum św. Tomasza Apostoła, Małgorzata Czapla, przewodniczący Rady Miasta, Wilhelm Zych, Siostra Nikodema ze Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. – Całą społeczność szkoły oraz darczyńców i przyjaciół sosnowieckiego Hospicjum św. Tomasza Ap. połączyła potrzeba wsparcia szczytnego celu. Oryginalną wychowawczo-charytatywną akcją po raz kolejny chcieliśmy dołączyć do grona ludzi i instytucji, w tym oświatowych, wspierających podopiecznych Hospicjum. W rolę baśniowych postaci wcielili się nauczyciele, prezentując szerokiej publiczności aktorskie, wokalne i taneczne talenty. Całość dopełniły teatralne kostiumy, świetna scenografia, muzyka oraz scenariusz zawierający komizmy słowne i sytuacyjne. Inspiracją do podjęcia przez nas teatralnego wyzwania jest ciągła chęć niesienia pomocy i służenia drugiemu człowiekowi, poprzez ofiarowanie także cząsteczki siebie – zaznaczyła Małgorzata Wierzbicka, dyrektor szkoły. W przedstawieniu wystąpili:   Dworzanie: Małgorzata Kubicka, Aneta Konopka, Dorota Gacek, Joanna Paszta Strażnik: Marek Juszkiewicz Herold: Mirosław Posikata Wróżka: Beata Wawro Siostry: Haneczka -  Elżbieta Makuch, Kasieńka - Magdalena Rygiel Macocha: Katarzyna Golda Królewicz: Adrian Zbroja Kopciuszek: Natalia Musiał Narrator: Joanna Lewandowska-Magiera Scenografia: Irena Czarnecka, Iwona Walas Zaproszenia: Joanna Paszta Obsługa muzyczna: Agnieszka Bielawska Plakaty i cegiełki: Elżbieta Ordon   Wsparcie organizacji i promocji spektaklu:   Prezes Hospicjum Św. Tomasza w Sosnowcu – Małgorzata Czapla Dyrektor Teatru – Zbigniew Leraczyk Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 – Małgorzata Wierzbicka Wydział Kultury i Promocji Miasta, Centrum Informacji Miejskiej   (s)  

„Dyskretna tożsamość” w Galerii Sztuki Pałacu Kultury Zagłębia

dodane 22.05.2018
[Dąbrowa Górnicza] Człowiek ma prawo do bycia sobą – ta idea, a dokładnie jej fotograficzne odbicie będzie można podziwiać podczas wystawy artystów Związku Polskich Artystów Fotografików Okręgu Dolnośląskiego pt.: „Dyskretna tożsamość” w Galerii Sztuki Pałacu Kultury Zagłębia, od 24 maja do 10 czerwca. Wstęp wolny. 51 artystów ze ZPAF z okręgu dolnośląskiego zaprezentuje swoje prace, które niegdyś trafiły do osobistego archiwum, a dziś na nowo zostały odkryte, by pokazać człowieka jako istotę wolną od systemów, regulaminów, przykazań i umów. Wolność ta dotyczy nie tylko osób sportretowanych, ale również osób, które uwieczniły ich wizerunek. Dlatego ekspozycja „Dyskretna tożsamość” będzie formą ukazania własnego „ja” przez autorów zdjęć.   – Archiwum fotografa to utajona przestrzeń – rozległa, nieogarnięta i tajemnicza. Poszukajmy w naszych zbiorach prac najbardziej spójnych z nami dzisiaj, bez względu na obowiązujące w przeszłości mody, style i kierunki. Spróbujmy przekonać samych siebie, że twórczość stanowi tożsamość naszego istnienia – mówi kurator wystawy Stanisław Kulawiak. Tematem przewodnim wszystkich prac jest prawo człowieka do bycia sobą, manifestowania i wyrażania siebie, które przysługują każdemu ze względu na godność osobistą, a nie zewnętrze, sztucznie utworzone prawdy. Wyrażać siebie można poprzez kulturę, z którą obcujemy, dlatego Pałac Kultury Zagłębia daje prawo wszystkim gościom do bezpłatnego odwiedzania wystawy między 24 maja a 10 czerwca w swojej galerii. Wernisaż „Dyskretnej tożsamości” odbędzie się w pierwszy dzień ekspozycji o godz. 17:00.   (s)  

Gdy rozum śpi, budzą się upiory

dodane 22.05.2018
[Sosnowiec] Powyższe zdanie – umieszczone na słynnej rycinie Francisco Goi z cyklu „Kaprysy” – doskonale odzwierciedla atmosferę najnowszego spektaklu Teatru Zagłębia, w opracowaniu i reżyserii Macieja Podstawnego, a opartego na podstawie tekstu Henrika Ibsena „Upiory”. Wiktoriański przerażający salon w mrocznym domu gdzieś na norweskim fiordzie, a w nim nieco groteskowe, a nieco przerażające postaci z nałożonymi na głowy wielkim łbami dzikich zwierząt, symbolizującymi ich ukryte instynkty i cechy charakteru – krwiożerczość, zakłamanie, obłudę, strach, pożądanie, pazerność. Każdy z nich kłamie (albo ukrywa prawdę, ale przecież niemówienie prawdy również jest kłamstwem), ale każdy robi to z innego powodu. Helena Alving (Maria Bieńkowska) kłamie, bo wydaje jej się, że w ten sposób ocali przed przeznaczeniem swego jedynego syna Oswalda (Michał Bałaga). Buduje więc ścianę obłudy, podtrzymując kult roztoczony wokół zmarłego męża – pijaka, lenia i gwałciciela, który synowi mógł przekazać tylko syfilis. Pastor Manders (Przemysław Kania) – odmłodzony w sztuce, u Ibsena był bowiem dużo starszy – kłamie, by osiągnąć własne korzyści, niegdyś odrzucił zaloty Heleny, każąc jej wracać do znienawidzonego męża, teraz wydaje mu się, że jest ponad to, że może pozwolić sobie na więcej. Jest wcieleniem ludzkiej hipokryzji i kościelnego zakłamania, grzechy widzi tylko u innych, na własne jest ślepy. Oswald miota się pomiędzy chęcią poznania prawdy a uniknięciem fatum za wszelką cenę. Zdaje sobie jednak sprawę, że przed przeznaczeniem ucieczki nie ma. Regina (Natasza Aleksandrowitch) początkowo budzi współczucie – wychowywana przez Helenę, zakochana w Oswaldzie, tęskni za nieznaną matką, nie mogąc zbliżyć się do ojca Engstranda (Andrzej Śleziak). W finale, gdy poznaje prawdę o własnej przeszłości, przekształca się jednak szybko w żądną majątku i odzyskania swojego miejsca dziedziczkę. Jej ukrytą żądzę posiadania symbolizuje scena, w której w czasie rozmowy z ojcem, pochłania surowe, ociekające krwią, mięso. Spektakl pełen jest zresztą tego typu scen i przejmujących dialogów, jak na przykład jedyna szczera rozmowa Heleny z Pastorem. Trójka aktorów – Kania, Bałaga i Aleksandrowitch – stworzyli niezwykle wyraziste postaci, dystansując nieco starszych kolegów. Pastor Manders, Oswald i Regina to ludzie, których spotkać można i dziś. Zakłamani, ale i wystraszeni, pewni siebie, ale i zagubieni. Aktorzy stworzyli postaci pełne sprzeczności – pozorny chłód i opanowanie mocno kontrastują z targającym ich szaleństwem, ukrytymi pod maskami zwierząt emocjami. Ludzka natura mierzy się w starciu ze zwierzęcą i najczęściej te starcia przegrywa. Całości towarzyszy niepokojąca muzyka wiolonczelistki Barbary Kaczmarek i niezwykła gra świateł imitująca światła norweskich fiordów. Wszystko to sprawia wrażenia, że „Upiory” mają w sobie coś z atmosfery najlepszych filmów Davida Lyncha. Brakuje tylko kobiety z pieńkiem, która wieszczyłaby nadciągającą apokalipsę. „Upiory” w reżyserii Macieja Podstawnego to zatem kolejne niezwykle udane przedstawienie sosnowieckiej ekipy. I tylko jedno trudno mi zinterpretować – spuszczanego z sufitu… hipopotama. Słoń wydawałby się wymowniejszy.   Po premierze „Upiory” będzie można jeszcze zobaczyć 24 maja. Bilety można kupować online na stronie internetowej Teatru Zagłębia lub w kasie teatru, po uprzedniej rezerwacji w Biurze Obsługi Widzów (tel. 32 266 11 27 / bow@teatrzaglebia.pl). Magdalena Boczkowska      

XII Międzyszkolny plener malarski „Wiosenne inspiracje …”

dodane 21.05.2018

Bogusława Tutajewicz w będzińskiej książnicy

dodane 21.05.2018
[Będzin] Współczesna biblioteka to nie zwykła wypożyczalnia książek czy innych dokumentów, lecz także miejsce spotkań. Nie tylko z książką, ale przede wszystkim z ludźmi. Często są to pisarze, poeci, ilustratorzy, wydawcy oraz przedstawiciele szeroko rozumianego świata kultury: malarze, sportowcy, podróżnicy czy animatorzy kultury. Takich spotkań i ciekawych inicjatyw kulturalnych nie brak w będzińskiej książnicy, która 17 maja gościła w klubu „Pod Sową” poetkę, Bogusławę Tutajewicz, promującą najnowszy tomik poetycki pt. „Tańcz”. Bogusława Tutajewicz związana jest z Częstochową, gdzie ukończyła Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika. Jest absolwentką filologii polskiej na Uniwersytecie Śląskim. Obecnie mieszka w Sosnowcu, gdzie realizuje literackie pasje, których efektem są trzy tomiki poetyckie: „Zawsze przedpole” (2005), „Wahadło” (2012), „Tańcz” (2017) oraz dwie książki dla dzieci: „O psach, kotach i słońcu, o le!”(2015) oraz „Don Dziel i czajka Majka”(2016), które poetka chętnie prezentuje młodym czytelnikom podczas licznych spotkań autorskich. Twórczość Bogusławy Tutajewicz publikowana jest także w licznych almanachach poetyckich, wydawnictwach pokonkursowych, na łamach miesięcznika społeczno-kulturalnego „Śląsk” oraz prezentowana w „Poczcie poetyckiej” Macieja Szczawińskiego w Radiu Katowice. W pierwszym tegorocznym numerze „Guliwera”, czasopiśmie o książce dla dziecka, zamieszczona została także recenzja dr Lucyny Smykowskiej – Karaś, prowadzącej Kawiarenkę Kulturalno-Literacką w Bibliotece Śląskiej,  poświęcona twórczości autorki adresowanej do młodego czytelnika. Podczas majowego spotkania w będzińskiej książnicy świat poetyckich przeżyć i refleksji Bogusławy Tutajewicz wzmocnił muzycznie Andrzej Czekajski, przedstawiciel Rady Seniorów Miasta Sosnowiec, do której należy także poetka. Wszyscy, którzy odczuli niedosyt intymnego, ale jakże prawdziwego przesłania wierszy Bogusławy Tutajewicz mogli nabyć tomiki jej twórczości wraz z dedykacją i autografem. (s)

Noc Muzeów 2018

dodane 18.05.2018
[Sosnowiec, Będzin, Dąbrowa Górnicza, Czeladź] Tegoroczna Noc Muzeów odbędzie się w nocy z 19 na 20 maja. W jej ramach będzie można bezpłatnie zwiedzać wszystkie śląskie i zagłębiowskie muzea i wiele innych instytucji kulturalnych w naszym województwie, które dodatkowo przygotowały atrakcyjny program dla wszystkich uczestników. W sosnowieckim Pałacu Schoena Noc Muzeów będzie poświęcona pamięci Andrzeja Wajdy. Od godz. 17.00 do 22.00 będzie można wziąć udział w licznych tematycznych atrakcjach. „Kręci się” to rodzinne warsztaty zorganizowane przez krakowskie Studio Filmowe Off Masters , „Jak być artystą kina” – wykład o reżyserze wygłosi prof. Tadeusz Lubelski z Uniwersytetu Jagiellońskiego. O godz. 20.00 godzinny koncert dadzą artyści z Piwnicy pod Baranami, potem zobaczymy film dokumentalny „Andrzej Wajda. Róbmy zdjęcie!”, a na zakończenie muzealnicy zapraszają na kuratorskie oprowadzanie po najnowszej wystawie. W ramach „Nocy muzeów” Pałac Schoena zaprasza ponadto od godz. 15.00 do wzięcia udziału w „Jarmarku u Schoenów”. To wydarzenie będzie gratką dla tych, których niepowtarzalność przedmiotów oraz ich historia ma znaczenie większe niż produktów dostępnych masowo w nowoczesnych sklepach. Będzie doskonałą okazją do zaprezentowania wieloletnich wysiłków pasjonatów i hobbistów w dziedzinach m.in. numizmatyki, dawnego meblarstwa, biżuterii, fotografii, sztuki, militariów, starych zegarów i pozostałych kategorii rzemiosła artystycznego. W całości będzie związana z kulturą materialną regionu. W Będzinie będzie można zwiedzić nową aranżację w podziemiach będzińskich „Tropiciele historii podziemi będzińskich”, zobaczyć wystawy stałe i czasowe w Zamku, wziąć udział w spotkaniach w Pałacu Mieroszewskich, gdzie m.in. zostanie otwarta wystawa poświęcona polskiej aktorce, gwieździe kina niemego pn. „Pola Negri – legenda kina”. Do zobaczenia będą także filmów z jej udziałem, nie zabraknie także akcentu muzycznego nawiązującego do lat 20. XX wieku. Kolejna atrakcja to zwiedzanie Domu Modlitwy Mizrachi z przewodnikiem. W Dąbrowie Górniczej Muzeum Miejskim Sztygarka zaprasza już o godz. 17:00. Wśród atrakcji m.in. turniej gry „Ogniem i Mieczem”, wystawa „W drodze do niepodległości”, konkursy z nagrodami, gry wielkoformatowe „Proch i stal” oraz „Bitwa pod Grunwaldem” , V Zlot Pojazdów Zabytkowych „Classicmania”, ponadto wykłady i prezentacja gry historycznej „SEMPER FIDELIS. Bitwa o Lwów 1918–1919″. W ramach Nocy Muzeów odbędzie się także wernisaż wystawy malarstwa Macieja Kota „Anatomicum”. Natomiast o godz. 21.00 wykład w ramach cyklu „Tajemnice Świata”: „Tajemnice Adama Piwowara w świetle nieznanej korespondencji” oraz gawęda o przyjaźni z wątkiem romantycznym trojga młodych ludzi, działaczy niepodległościowych,których los rzucił na studia do Szwajcarii. Ponad stuletnie kartki pocztowe Marii, Pawła i Adama z kraju Helwetów i Dąbrowy Górniczej odkryto niedawno w zbiorach prywatnych lubelskiej rodziny Jankowskich. W Czeladzi Noc Muzeów ma zawsze temat przewodni, w tym roku będzie to tradycyjna kuchnia dworska i wszystko, co z nią związane. Muzeum Saturn zaprezentuje wystawę „Alchemia kuchni”, która przybliży procesy przygotowywania i przechowywania produktów, do obejrzenia będą ponadto dawne naczynia i urządzenia pozwalające na przeprowadzenie kuchennych procesów. Eksponaty pochodzą ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, Muzeum Śląskiego w Katowicach, Muzeum Historii Katowic oraz zasobów własnych Muzeum Saturn. Goście będą mieli również okazję skosztować wykwintnych potraw i napojów, posłuchać o sztuce warzenia piwa, obejrzeć eksperymenty kuchenne oraz wysłuchać koncertów Zespołu Śpiewaczego KGW w Leśniakach i ZPiT PKZ Gołowianie.   (s)

Noc atrakcji w Muzeum Śląskim

dodane 18.05.2018
[Region] To, co robimy i kreujemy dziś, kiedyś będzie przeszłością, zatem zapraszamy do jej współtworzenia i udziału w wyjątkowej Nocy Muzeów w Muzeum Śląskim już 19 maja w godzinach 19.00 – 2.00 – mówi Danuta Piękoś-Owczarek, kier. Działu Promocji. – Przypominam, że w ten sobotni wieczór na stałe zamknięta zostanie stara siedziba przy alei W. Korfantego 3, a przedtem, po wielu atrakcjach, będzie okazja do złożenia historycznego wpisu do księgi gości. Także podczas tej nocnej wędrówki fascynujący świat technologii spotka się z intrygującą przeszłością – dodaje. Noc Muzeów to jedyna okazja, żeby zobaczyć pracę muzealników od kuchni i poznać niedostępne na co dzień miejsca. Jedyny raz w roku zwiedzający będą mieli okazję zajrzeć do pracowni konserwacji dzieł sztuki i zobaczyć jeden z najlepszych w Europie wideomikroskopów 3D, pod którym będzie można przyjrzeć się przyniesionym przez siebie drobiazgom. – W muzealnej czytelni zaprezentujemy najnowocześniejszy skaner 3D wykorzystywany w muzealnictwie – wyjaśnia Danuta Piękoś- Owczarek. – Najmłodsi goście będą mogli wyprodukować własny film animowany, dla dzieci i młodzieży przygotowaliśmy warsztaty animacji poklatkowej z tworzeniem miniscenariusza, scenografii, postaci, a później także animacji i reżyserii. Odpowiedzi na pytanie, dlaczego Spodek wylądował właśnie w Katowicach, poszukamy podczas oryginalnej projekcji filmu dokumentalnego pt. „Archikosmos”. Wspólnie przeniesiemy się w odległe lata, oglądając multimedialny pokaz starych fotografii z kolekcji Muzeum Śląskiego „Poza czasem”. Wspaniałym dopełnieniem tej przygody będzie wideomapping prezentowany na fasadzie zabytkowej łaźni. Ściana budynku łaźni na chwilę zamieni się w familok, a z jego okien przemówią do nas m.in. autor śląskich westernów Józef Kłyk czy malarz Erwin Sówka – wylicza. Świetlno-dźwiękowa wędrówka przez historię zaprowadzi gości do ponadtrzydziestoletniej siedziby Muzeum przy al. Korfantego 3, gdzie podczas tej wyjątkowej nocy każdy będzie mógł wejść do budynku starego hotelu z przełomu XIX i XX w. – po raz ostatni. Zajrzymy tam, gdzie do tej pory drzwi były zamknięte, zobaczymy, co skrywa muzealny strych oraz jak wyglądają piwnice. Spacer po opuszczonym budynku specjalnie wyznaczoną trasą będzie okazją do przypomnienia dawnych wystaw i wydarzeń i zderzenia przeszłości z teraźniejszością. Poszukiwacze przygód znajdą pozostałości po dawnym Grand Hotelu, zobaczą unikatowe zdjęcia i obrazy z tego miejsca. Realizacje muzyczne zostaną skomponowane z klimatycznym światłem. Każdy z nocnych gości będzie mógł pozostawić po sobie ślad, zapisując wspomnienia w pamiątkowej księdze. O północy drzwi gmachu zamkną się, a potem na fasadzie kompleksu Bartosz w nowej siedzibie przy ul. Dobrowolskiego zobaczymy nostalgiczną impresję filmową o zabytkowym budynku Muzeum przy al. Korfantego 3. Wśród atrakcji Nocy Muzeów jest także zaproszenie do salonu dżentelmenów z przełomu XIX i XX w., dawnej karczmy i baru robotniczego z lat 70. XX w. – podczas spotkania z aktorami wcielającymi się w przedstawicieli tych trzech środowisk dowiemy się, jak niegdyś spędzano czas wolny. Ugotujemy prawdziwy śląski żur i będziemy go próbować, a także posłuchamy o znaczeniu tej potrawy w śląskiej kuchni i kulturze. Strefa edukacyjna „Na tropie Tomka” inspirowana książkami Alfreda Szklarskiego, to propozycja dla dzieci i rodziców. W trakcie wyprawy przez pięć kontynentów dorośli przypomną sobie fascynacje postaciami z lat młodości, a dzieci będą miały okazję do podjęcia przygotowanych dla nich wyzwań. Z kolei w przestrzeni wystawy „Zaczęło się od ziarna” archeolodzy opowiedzą o swojej pracy i przygotują dla dzieci quizy i stanowiska warsztatowe. Na rodziny czekają również warsztaty plastyczne na placu Fajrant oraz strefa odpoczynku. W trakcie Nocy Muzeów w Muzeum Śląskim będzie można zwiedzić wszystkie wystawy, a dodatkowo porozmawiać z kuratorami o historii dzieł znajdujących się w muzealnych kolekcjach. Każdy będzie mógł wjechać na 40-metrową wieżę widokową szybu „Warszawa II”. Tradycyjnie odbędzie się kiermasz muzealnych publikacji, na którym będzie można kupić książki o sztuce, fotografii, historii Górnego Śląska, architekturze czy przemyśle nawet 70 proc. taniej. Na stoisku znajdą się również torby, plecaki oraz koszulki do kolorowania z reprodukcjami obrazów z kolekcji. Noc Muzeów w siedzibie przy ul. Dobrowolskiego odbywać się będzie w godz. 19.00–2.00 (w siedzibie przy al. Korfantego 3 do godz. 24.00). Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny, w niektórych przypadkach obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc (szczegóły w programie wydarzeń). Ze względów bezpieczeństwa wejście do poszczególnych budynków będzie uzależnione od liczby osób przebywających wewnątrz, a możliwość wjazdu na wieżę widokową związana jest z panującymi warunkami atmosferycznymi. Przed rozpoczęciem Nocy Muzeów w sobotę, 19 maja Muzeum Śląskie w Katowicach będzie czynne od 10.00 do 16.00. W tych godzinach obowiązują bilety wstępu. Od 16.00 do 19.00 będzie trwała przerwa techniczna. Teresa Stokłosa
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl