Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Uwaga! Słońce może zabić!

dodane 02.08.2013
[Sosnowiec]   Policjanci apelują o odpowiedzialność podczas upalnych dni. Warto pamiętać o tym, że samochód pozostawiony na słońcu w ciągu kilku minut zamienia się w saunę. Na wysoką temperaturę są wrażliwe zwłaszcza osoby starsze, dzieci i zwierzęta. Dlatego policjanci z Zagłębia Dąbrowskiego w okresie wakacji baczniej zwracają uwagę na samochody zaparkowane podczas upalnych dni.   - Mamy świadomość tego, że nieodpowiedzialność może zabić. Temperatura w samochodzie, który jest pozostawiony na słońcu, znacznie różni się od tej na zewnątrz pojazdu. Dlatego nasi funkcjonariusze dokładnie przypatrują się zaparkowanym samochodom, w szczególności tym przy zbiornikach wodnych. W Dąbrowie Górniczej sporo ludzi wypoczywa nad wodą, dlatego policjanci wodni, oprócz nadzorowania terenów znajdujących się przy zbiornikach, zwracają także uwagę na parkingi. Na szczęście w naszym mieście do tej pory nie odnotowaliśmy zdarzenia polegającego na nieodpowiedzialnym pozostawieniu człowieka lub zwierzęcia w samochodzie na słońcu – mówi asp. Marcin Salwa z dąbrowskiej policji.   - Jeśli ktoś zauważy taką sytuacją na parkingu przed centrum handlowych, powinien jak najszybciej reagować. W takim wypadku można natychmiast zgłosić się do ochrony obiektu, a ta można wezwać przez głośnik nieodpowiedzialnego kierowcę. Inaczej sytuacja wygląda nad zbiornikami wody. W takim wypadku lepiej od razu dzwonić na policję. Na pewno szybko podejmiemy czynności – informuje asp. Marcin Salwa z dąbrowskiej policji.   W Sosnowcu komenda miejska w specjalnym piśmie do komisariatów na terenie całego miasta wysłała korespondencję, przypominającą o problemie związanym z wysokimi temperaturami. – Do tej pory nie mieliśmy zgłoszenia dotyczącego pozostawienia kogoś w samochodzie na słońcu. Nie oznacza to jednak, że nie zwracamy uwagi na ten problem. W naszym mieście od 1 lipca tereny rekreacyjne są patrolowane przez funkcjonariuszy na rowerach. Oni wiedzą, że mają zwracać uwagę także na zaparkowane pojazdy - zwłaszcza gdy temperatura jest wysoka. Oprócz tego z początkiem wakacji do wszystkich komisariatów zostało wysłane pismo przypominające policjantom o tym, że takie sytuacje mogą się zdarzać – informuje nadkomisarz Mariusz Łabędzki z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu. Przemysław Ruta

Zagłębiowski etap Tour de Pologne

dodane 01.08.2013
[Sosnowiec]   Dąbrowa Górnicza i Sosnowiec to dwa miasta naszego regionu, w którym pojawili się zawodnicy tegorocznego, jubileuszowego wyścigu Tour de Pologne 2013. Kolarze walczyli u nas na premiach specjalnych zarówno w Dąbrowie Górniczej jak i Sosnowcu – na obu najszybszy był Francuz Matthieu Ladagnous.   Podczas IV dnia rywalizacji w 70. Tour de Pologne UCI World Tour peleton zmierzył się z najdłuższym odcinkiem tegorocznego wyścigu. Trasa wiodła z Tarnowa do Katowic, kolarze mieli do przebycia ponad 231 kilometrów. Etap wieńczyły cztery ponad dwunastokilometrowe rundy po Katowicach.   Już na początku wyścigu od peletonu oderwała się ośmioosobowa grupa, w której znalazło się trzech Polaków. Kamil Gradek (Reprezentacja Polski), Paweł Franczak (Reprezentacja Polski) i Jacek Morajko (CCC Polsat Polkowice). Wśród uciekinierów byli także: Miguel Minguez (Euskaltel-Euskadi), Dirk Bellemakers (Lotto Belisol), Matthieu Ladagnous (FDJ), Cesare Benedetti (Netapp-Endura) oraz Fabio Andres Duarte (Colombia).   Na zawodników czekały trzy lotne premie – na wszystkich błyszczeli Polacy. W Szczurowej i Siemianowicach Śląskich wygrał Jacek Morajko, w Olkuszu najlepszy był Kamil Gradek. Gradek zgarnął też górską premię TAURON III kategorii. Kolarze walczyli również na premiach specjalnych w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu – na obu najszybszy był Matthieu Ladagnous.   Dwie rundy przed metą peleton tracił do uciekinierów nieco ponad minutę. Najdłużej przed grupą zasadniczą utrzymał się Kamil Gradek. Peleton doścignął Polaka 11 kilometrów przed finiszem i zaatakowali sprinterzy. 4 kilometry przed końcem etapu od pozostałych kolarzy oderwał się - Taylor Phinney. Rozpędzony peleton próbował złapać Amerykanina, ale zawodnik BMC Racing Team nie pozwolił się dogonić. Taylor Phinney wygrał a tuż po nim linię mety minęli: Steele Von Hoff (Garmin Sharp) i Yauheni Hutarovich (Ag2r La Mondiale).   - To był bardzo ciężki etap, ale gdy jechaliśmy na ostatnim okrążeniu pomyślałem: Może to jest dobry moment na atak? Zaatakowałem więc, myśląc, że kilku chłopaków przyłączy się do mnie i wspólnie dotrzemy do mety. Gdy jednak zostałem sam, stwierdziłem: OK - w takim razie podejdę do tego jak do „czasówki”, w której przecież jestem dobry – no i udało się wygrać. Cieszę się tym bardziej, że to drugie zwycięstwo z rzędu naszego zespołu – powiedział Taylor Phinney, tuż po triumfie. Na 40 miejscu finiszował Rafał Majka. Zawodnik grupy Saxo-Tinkoff zachował żółtą koszulkę lidera SKANDIA. - Ponad 230 km musi się poczuć w nogach - to jasne - mimo to czuję się całkiem dobrze a przed jutrzejszym etapem na pewno jeszcze się zregeneruję – mówi Majka. – Jutro wracamy do ścigania po górach. Będę się starał powiększyć przewagę nad rywalami, ale zagwarantować niczego nie mogę. Sam nie wiem jak będę się czuł w Zakopanem, czy Bukowinie. To jest wyścig wszystko się może zdarzyć, ale będę walczył – dodaje lider klasyfikacji generalnej.   Rafał Majka z koszulką lidera - Bartosz Huzarski wciąż z koszulką dla najaktywniejszego kolarza. Zawodnik Teamu Netapp-Endura zapowiada walkę podczas najbliższych etapów. - Ostatnie dwa dni dały nam się trochę we znaki, wszyscy jesteśmy już trochę zmęczeni. Wczoraj jechaliśmy ponad 200 kilometrów w deszczu, dziś pokonaliśmy jeszcze dłuższą trasę i każdy z nas czuje to w nogach, ale wiem, że wciąż mam siły na następne trzy etapy – mówi Bartosz Huzarski. Będą się starał obronić prowadzenie w klasyfikacji - najaktywniejszy zawodnik - i wciąż zamierzam walczyć o koszulkę dla najlepszego „górala” – dodaje zawodnik Teamu Netapp-Endura. (ser)  

Autobus zareklamuje piłkarskie Zagłębie

dodane 29.07.2013
[Sosnowiec]   Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu udostępniło jeden z autobusów jeżdżących po Zagłębiu Dąbrowskim w celach promujących klub Zagłębie Sosnowiec. Autobus specjalnie do tego celu przygotowany już wyruszył na ulice regionu. To efekt projektu realizowanego przez agencję reklamy KiwiGifts.    - Piłkarskie Zagłębie to marka, jeden z najważniejszych symboli Sosnowca. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że miejsce tego klubu na pewno nie jest w II lidze, ale w ekstraklasie. Gmina, która jest prawie 90 procentowym udziałowcem klubu ma nadzieję, że niebawem Zagłębie wróci na należne mu miejsce. Pierwszym krokiem ma być awans do I ligi. Wszyscy liczymy, że uda się go wywalczyć w rozpoczętych rozgrywkach. Autobus, który wyruszy na sosnowieckie, i nie tylko, trasy ma przypominać kibicom o klubie i zachęcać do odwiedzania Stadionu Ludowego. To doskonałe narzędzie promocyjne - uważa prezydent Sosnowca Kazimierz Górski.  - Miasto wspólnie z klubem rozumieją potrzeby marketingowe spółki piłkarskiej i jeśli tylko znajdują one uzasadnienie, także finansowe, to z pewnością takim inicjatywom należy przyklasnąć - dodaje zastępca prezydenta Sosnowca Agnieszka Czechowska Kopeć.   Pomysł Zagłębiowskiego autobusu zrodził się rok temu. - Ten projekt długo dojrzewał, jednak w końcu doczekał się realizacji, duża w tym zasługa Urzędu Miejskiego, ktory udzielił nam wsparcia, a przede wszystkim wydziału Informacji i Promocji Miasta oraz prezesa Zagłębia Marcina Jaroszewskiego, który postanowił sfinalizować cały pomysł - zaznaczają pomysłodawcy akcji, którzy od piątku do niedzieli przygotowywali autobus. - Mamy nadzieję, że autobus będzie skuteczną reklamą i dzięki niemu kibice będą liczniej przychodzić na mecze Zagłębia Sosnowiec.   - Autobus jest jedną z wielu planowanych akcji promocyjnych. Po ofertach tanich biletów i karnetów, to kolejny ukłon w stronę kibiców i nasza prośba, by coraz liczniej nas odwiedzali, bo właściwie wszystko co robimy jest skierowane do naszych sympatyków – podkreśla sternik Zagłębia.     (ser)        

Rowery, Pyrzowice, bitwa wodna i dużo więcej

dodane 26.07.2013
[Sosnowiec]   W Dąbrowie Górniczej i w Sosnowcu wakacje trwają na całego. Miasta Zagłębia przypominają o kolejnych letnich atrakcjach, które mogą urozmaicić dni wolne od pracy i szkoły. Również rozpoczynający się właśnie weekend będzie okazją do znakomitej zabawy i aktywnego wypoczynku. Co tym razem będzie można robić w Dąbrowie i w Sosnowcu?   Już dzisiaj o godz. 17:00 w Dąbrowie Górniczej rozpoczną się specjalne warsztaty dla tych, którzy nie lubią siedzieć w miejscu. Pod okiem fizjoterapeutów z Gabinetu Rehabilitacji REHA SOS wszyscy chętni będą mogli pospacerować w stylu nordic walking. Start spod budynku Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Kościuszki. Po południowym wysiłku będzie można odpocząć w Kinie Plenerowym, które tym razem zagości na stadionie w Ząbkowicach. Wyświetlony zostanie polski dramat pt. „Chrzest”.   W sobotni ranek, już o 9.00., stowarzyszenie Rowerowa Dąbrowa zaprasza rowerową wycieczkę. Zbiórka przy molo na Pogorii III, a po drodze zwiedzanie zapory nad jeziorem Przeczyckim, zwiedzanie terminala lotniska w Pyrzowicach, możliwość zrobienia zdjęć nisko startującym samolotom, objazd lotniska oraz przejazd przez dawne lotnisko wojskowe.   O 15.00. w CH Pogoria zacznie się przedstawienie pt. „Krawiec Niteczka”. A dwie godziny później będzie można posłuchać koncertu kwartetu smyczkowego. Atrakcje zostały przygotowane w ramach czwartej edycji programu „Pogoria latem”. Z kolei wieczorem, o 21.00 warto pojawić się w Parku Hallera, gdzie na wszystkich czekać będzie kolejny seans w Kinie Plenerowym. Tym razem pod gołym niebem amatorzy dobrego kina obejrzą „Różyczkę” w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego.   Niedzielę warto zacząć ze Stowarzyszeniem Pogoria Biega, które zaprasza na wspólnego bieganie. Start o 9.00 na plaży nad Pogorią III przy Centrum Sportów Letnich i Wodnych. Również w niedzielę o 15.00, w CH Pogoria rozpoczną się warsztaty artystyczne „Zabawy ze szkłem”, które potrwają do godziny 19.00. Od poniedziałku  w Świetlicy Środowiskowej w Błędowie, w ramach Akcji Lato, rozpoczynają się „Aktywne wakacje-baw się i ucz z nami”. Zaplanowano m.in. zajęcia, podczas których uczestnicy poznają różne techniki plastyczne. Z kolei w wtorek, 30 lipca przed Miejską Biblioteką Publiczną przy ulicy Kościuszki 25, odbędzie się festyn Wakacyjny Półmetek Kowbojskiego Lata.   Sosnowiczanie także nie będą się nudzić. W piątek i sobotę kolejne propozycje Letniego Kina na Patelni. Tym razem wyświetlone zostaną filmy niespodzianki! Początek seansów godz. 20.00. W dniach 27 lipca – 3 sierpnia Górką Środulską zawładną rowery. Przed nami II Sosnowiecka Roweriada. Prawdziwa gratka dla miłośników „dwóch kółek” i nie tylko. Początek Roweriady 27 lipca (sobota). Start godz. 10.00. Wśród atrakcji: spinning, czyli zajęcia z instruktorem na rowerach stacjonarnych, bezpłatny serwis rowerowy (przegląd rowerów i drobne naprawy), znakowanie rowerów (wymagany dowód zakupu roweru oraz dowód osobisty właściciela), pokazy pierwszej pomocy i ratownictwa przedmedycznego. Ponadto liczne konkursy rowerowe: up hill po stoku, eliminator, ciągnięcie kłody drzewa za rowerem, egzamin na kartę rowerową, turniej bezpieczeństwa w ruchu drogowym, rowerowy tor przeszkód i wiele innych atrakcji związanych z dwoma kółkami. Natomiast w w sobotnie popołudnie w Parku Sieleckim bitwa jakiej jeszcze nie było. 27 lipca setki młodych ludzi stoczą w Parku Sieleckim bój w Pierwszej Sosnowieckiej Wielkiej Bitwie na Balony z Wodą. Na koniec park wypełni muzyka podczas Beach Party.   (IK)

Wymarzony debiut Czarneckiego

dodane 25.07.2013
[Sosnowiec]   Jak debiutować, to właśnie tak! Bartłomiej Czarnecki, napastnik wypożyczony z Legii Warszawa, bohaterem meczu pierwszej rundy rozgrywek Pucharu Polski, w którym sosnowiczanie ograli 4:1 Wartę Poznań. Napastnik Zagłębia, mimo że pojawił się w końcówce pierwszej połowy, okazał się bohaterem tej potyczki. Bramka, wypracowany rzut karny, po którym sosnowiczanie wyszli na prowadzenie. Oby tak dalej!   Warta, która jeszcze kilka tygodni temu walczyła na zapleczu z ekstraklasy, mimo spadku nadal ma w kadrze wielu klasowych graczy. Jakby tego było mało, latem do drużyny dołączył Grzegorz Rasiak, były reprezentant Polski. I to właśnie rosły napastnik Warty zdobył wczoraj jedną z bramek dla poznaniaków i był najgroźniejszym zawodnikiem, ale to Zagłębie wyszło zwycięsko z tej konfrontacji. Cztery gole, momentami naprawdę bardzo dobra gra, to wszystko sprawia, że przed sobotnim, ligowym meczem z…Wartą Poznań można być optymistą.   Na pierwszego gola publiczność czekała do 25 minuty. Wówczas to świetnym podaniem z głębi pola Tomasz Szatan obsłużył Michała Cyganka, a ten kapitalnie wyszedł sam na sam z golkiperem gości i było 1:0. Cyganek zaczął „na szpicy” po tym, jak kontuzje wykluczyły z gry Rafała Jankowskiego i Łukasza Tumicza. W ataku nie dotrwał jednak nawet do końca pierwszej połowy, gdyż kontuzja Szatana sprawiła, że na boisku pojawił się debiutant Czarnecki, który zajął miejsce Cyganka w ataku, a ten został przesunięty na pozycję Szatana. Już w pierwszej akcji Czarnecki pokazał, że drzemią w nim spore możliwości, ale na prawdziwy popis trzeba było czekać do drugiej połowy. Zanim jednak Czarnecki wystąpił w roli głównej w 49 minucie, wspomniany Rasiak celną „główką” wyrównał. Radość przyjezdnych z wyrównania nie trwała długo. W 56 minucie Czarnecki wpadł w pole karne, gdzie został zahaczony przez bramkarza rywali i sędzia wskazał na „wapno”. Jedenastkę na gola zamienił Łukasz Grube. Goście próbowali odwrócić losy meczu, w 76 minucie po uderzeniu jednego z nich piłka trafiła w poprzeczkę, ale kilkadziesiąt sekund później ich nadzieje na korzystny wynik rozwiał Czarnecki, który precyzyjną „główką” podwyższył na 3:1.   - Można powiedzieć, że tylko dostawiłem głowę - śmiał się bohater środowej potyczki. - Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy czy uda się mnie zgłosić i czy zagram już przeciwko Warcie, ale na szczęście wszystko się udało. Zacząłem na ławce, wszedłem w trakcie gry, bo taka była potrzeba chwili. Cieszę się, że tak to wszystko fajnie poszło - nie krył radości nowy napastnik Zagłębia.   Kilka chwil po golu Czarneckiego czwartą bramkę dołożył Jovan Ninkovic i sosnowiczanie mogli fetować awans do kolejnej rundy rozgrywek Pucharu Polski.   - Powiedziałem chłopakom przed meczem, że jeśli chcemy zapisać się w historii tego klubu, to musimy zrobić rzecz przekraczającą nasze możliwości. Spotkały się zespoły występujące w drugiej lidze, ale drużyna Warty, to ekipa o umiejętnościach spokojnie ekstraklasowych. To było widać w każdym zagraniu. Troszkę ułatwili nam zadanie, gdyż grali cały czas długą piłkę na Grzegorza Rasiaka, to było bardzo czytelne i nasze przechwyty powodowały, że mogliśmy wyprowadzać akcje. Jeżeli strzela się 4 bramki, to nie ma w tym przypadku, o przypadku można mówić, gdy strzela się z 40 metrów i wiatr znosi piłkę. Mamy świadomość tego, że dzisiaj się cieszymy, ale tylko do godziny 24. W sobotę już będziemy musieli inaczej zagrać. Czeka nas ogromne przetarcie, gdyż moim zdaniem poziom II ligi wyznaczać będzie Warta - podsumował spotkanie trener Zagłębia Mirosław Kmieć.   (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Warta Poznań 4:1 (1:0) Bramki: 1:0 Cyganek 25., 1:1 Rasiak 49., 2:1 Grube 56. (k), 3:1 Czarnecki 77., 4:1 Ninkovic 83. Zagłębie: Wieczorek – Sierczyński, Jarczyk, Ostrouszko, Ninkovic – Tylec, Grube, Matusiak, Szatan (42. Czarnecki), Sadowski (57. Domański) – Cyganek (86. Kazimierczyk).
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

PRACA

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl