Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Historia pewnej dzielnicy

dodane 14.11.2016
[Sosnowiec] Do 17 listopada br. w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 11 w Sosnowcu Maczkach można oglądać wystawę zatytułowaną „Maczki, dawna Granica”. Ekspozycja prezentuje dzieje Maczek, wcześniej, do 1945 roku, zwanych Granicą.   Na dwudziestu pięciu planszach przedstawiono zagadnienia związane z etymologią nazwy, zaprezentowano najważniejsze źródła ikonograficzne oraz kartograficzne, ukazano dzieje najbardziej charakterystycznych budowli, instytucji oraz rys historyczny osady. Bogaty materiał ikonograficzny przekazany przez miejskie instytucje oraz prywatnych kolekcjonerów, na który składają się dawne pocztówki oraz fotografie, niewątpliwie podnosi atrakcyjność wystawy.   Opracowaniem merytorycznym ekspozycji zajął się dr Paweł Duda – pracownik naukowy Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego. Za opracowanie graficzne odpowiedzialny był Michał Grabowski. Organizatorami przedsięwzięcia są: Serce Maczek – Stowarzyszenie Przyjaciół ZSO nr 11 w Sosnowcu, Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 11 oraz Towarzystwo Miłośników Maczek „Granica”. Przedsięwzięcie zostało objęte patronatem honorowym Instytutu Historii UŚ, Prezydenta Miasta Sosnowca oraz Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Sosnowcu, dofinansowane zostało ze środków Gminy Sosnowiec.   – Mamy nadzieję, że ekspozycja ta posłuży popularyzacji historii dzielnicy Maczki, a jednocześnie będzie wpisywała się w ostatnio popularny trend wprowadzania do szkół zagadnień związanych z historią lokalną. W przyszłym roku ekspozycja ta zostanie udostępniona okolicznym muzeom i instytucjom kultury. Liczymy, że w ten sposób dotrze ona do szerokiego grona odbiorców – podkreśliła Dorota Szewczyk, prezes stowarzyszenia Serce Maczek, podczas uroczystego wernisażu, który odbył się 4 listopada w maczkowskiej szkole.   Do 17 listopada ekspozycję można podziwiać w budynku ZSO nr 11 w Sosnowcu. W późniejszym okresie natomiast będzie ona również dostępna w innych miejscach miasta. (pd)

Jubileusz 90–lecia w „Gastronomiku” sosnowieckiego CKZiU

dodane 08.11.2016

Grzegorz Kasdepke z MegaMisją w Sosnowcu

dodane 07.11.2016
[Sosnowiec] Około 200 dzieci z Zespołu Szkół Ogólnokształcących z oddziałami integracyjnymi i specjalnymi nr 5 w Sosnowcu wzięło udział w spotkaniu z ambasadorem programu MegaMisja Grzegorzem Kasdepke. Wizyta pisarza to nagroda w konkursie organizowanym w ramach programu Fundacji Orange dla szkolnych świetlic. Pisarz przepytał uczniów z gatunków literackich, w zabawny sposób tłumaczył znaczenie związków frazeologicznych, dzieci dowiedziały się co to znaczy „pocałować klamkę” czy „zrobić kogoś w balona”. Uczniowie mieli też okazję wcielić się w rolę dziennikarzy. Podczas zainscenizowanej konferencji prasowej Grzegorz Kasdepke zdradził, że właśnie pracuje nad szóstą częścią przygód „Detektywa Pozytywki”. Po oficjalnej części, w szkolnej świetlicy ze swoim ambasadorem spotkały się dzieci biorące udział w zajęciach MegaMisji. Uczniowie zaprezentowali swoje postępy w programie, a w konkursie wiedzy o MegaMisji wygrywali książki z autografem. – Dzieci trzeba uczyć poruszania się po wirtualnym gąszczu. To my, dorośli, musimy wziąć na siebie rolę rozważnych przewodników, którzy mówią: nie idź tą ścieżką, wywiedzie cię na manowce. To my, dorośli, mamy obowiązek być bardziej refleksyjni niż nasze dzieci i musimy szybciej wyciągać wnioski z ewentualnych zagrożeń. Dlatego nie zostawiałbym rodziców samym sobie. Powinna ich wesprzeć szkoła, powinny je wesprzeć mądre programy budujące internetowe kompetencje, takie jak chociażby MegaMisja – mówi Grzegorz Kasdepke.   Wizyta pisarza była nagrodą dla uczniów w konkursie organizowanym w ramach programu Fundacji Orange MegaMisja. Jury wybrało najciekawiej prowadzony fanpage spośród założonych przez szkoły oraz świetlice (zwycięski fanpage można polubić na https://www.facebook.com/ZSO5Sosnowiec/?fref=ts ). To właśnie jego twórców odwiedził ambasador programu. MegaMisja Fundacji Orange jest pierwszym w Polsce kompleksowym programem edukacji cyfrowej skierowanym do świetlic szkolnych. Jego cel to przygotowanie dzieci w wieku 6-10 lat do bezpiecznego i kreatywnego korzystania z technologii cyfrowych, a zarazem wzbogacenie oferty zajęć świetlicowych. Obecnie w programie bierze udział 350 świetlic szkolnych, które obejmują swoimi działaniami ok. 10 tys. dzieci. Postępy szkół w programie można obserwować na stronie: www.megamisja.pl.   (s)

Ognisko Pracy Pozaszkolnej nr 1 wspiera Hospicjum św. Tomasza w Sosnowcu

dodane 07.11.2016
[Sosnowiec] „Artystycznie dla Hospicjum” – pod takim hasłem odbył się koncert charytatywny zorganizowany przez Ognisko Pracy Pozaszkolnej nr 1 w Sosnowcu we współpracy z Wyższą Szkołą Humanitas, Zespołem Szkół Muzycznych oraz Szkołą Podstawową nr 10. Podczas wydarzenia udało się zebrać ponad dwa tysiące złotych. Prócz wokalnych i tanecznych pokazów zdolnej sosnowieckiej młodzieży odbyła się aukcja obrazu autorstwa Gergany Petrovej Gushterovej – laureatki Grand Prix Międzynarodowego Konkursu Plastycznego „Inne spojrzenie”.   W koncercie udział wzięli artyści, którym los drugiego człowieka nie jest obojętny. Na scenie pojawił się zespół „Na Poddaszu” prowadzony przez Katarzynę Kożuch: Eliza Beniowska, Bartosz Masłowski i Marta Rzepka, którzy do występu zostali przygotowani pod kierunkiem Zofii Metto. Swingiem zaskoczył wokalista i konferansjer Konrad Bilski, który wraz z Katarzyną Kurpińską poprowadził koncert. Publiczność mogła również podziwiać układy taneczne w wykonaniu grupy musicalowej z sosnowieckiej Szkoły Podstawowej nr 10, nad którą czuwa Zuzanna Pycia.   Tradycyjnie zachwycili swym występem specjalni goście, Kasia i Mirek Posikatowie oraz Jagoda i Sebastian Wypychowie – gwiazdy programu telewizyjnego „Aplauz, Aplauz”. – Nie zastanawialiśmy się długo nad przyjęciem zaproszenia organizatorów. Znamy ich projekty i wiemy, że są przygotowywane na najwyższym poziomie i zawsze w słusznym celu. Na szczęście z Kłobucka nie jest tak daleko – przekonuje Sebastian Wypych, wokalista i gitarzysta.   Wśród publiczności zasiedli m.in. Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, Rafał Adamczyk, burmistrz Sławkowa, radni miejscy na czele z Wilhelmem Zychem, przewodniczącym, Ewa Kraus, prodziekan Wyższej Szkoły Humanitas oraz przedstawiciele lokalnego biznesu, świata naukowego i kulturalnego.   – Wyższa Szkoła Humanitas od początku swojego istnienia wspiera wiele inicjatyw społecznych, w tym również te charytatywne. Jesteśmy zaszczyceni, że możemy pomóc wybudować sosnowieckie hospicjum. Wierzymy, że OPP nr 1 ma przed sobą jeszcze wiele wspaniałych projektów, w które chętnie będziemy się angażować – przekonuje prodziekan Ewa Kraus.   Podczas wieczoru nie zabrakło uroczystych podziękowań dla wszystkich, którzy włączyli się w organizację przedsięwzięcia. Artyści wraz zaproszonymi gośćmi wykonali na scenie finałowy utwór. – Nasza publiczność nigdy nas nie zawodzi. Sam obraz laureatki Grand Prix naszego międzynarodowego konkursu plastycznego udało się sprzedać za tysiąc złotych. Jesteśmy naprawdę wszystkim bardzo wdzięczni i za tę pomoc szczerze dziękujemy. Razem budujemy Hospicjum św. Tomasza w Sosnowcu. W przyszłym roku kolejny koncert – zapowiada Elżbieta Skiba-Posikata, dyrektor OPP nr 1 oraz pomysłodawczyni koncertu „Artystycznie dla Hospicjum”.   (koB)    

Premiera „Cesarza” w Teatrze Zagłębia

dodane 04.11.2016
[Sosnowiec] „Cesarz” – jedna z najbardziej znanych książek Ryszarda Kapuścińskiego, uniwersalna opowieść o władzy, w sobotę 5 listopada zostanie zaprezentowana na deskach Teatru Zagłębia w reżyserii Anety Głuch-Klucznik.   Ryszard Kapuściński – wybitny reportażysta, nazywany też cesarzem reportażu – międzynarodową sławę zdobył właśnie dzięki „Cesarzowi”. Uznano go za najlepszą książkę roku wg „Sunday Times”, stał się światowym bestsellerem i wielokrotnie był wystawiany na teatralnych scenach, ostatnio przed 15 laty. W „Cesarzu” Kapuściński opisuje ostatnie lata panowania władcy Etiopii Hajle Sellasje. Dzięki rozmowom z ludźmi z najbliższego otoczenia cesarza – urzędnikami, służbą, ludźmi pałacu – Kapuściński zagłębia się w sekrety życia na dworze władcy. Opowiadają oni o służalczości, strachu, konkurowaniu o względy, intrygach, uległości i lizusostwie, które przez lata budowały absolutną władzę cesarza. – „Cesarz” jest moim zdaniem w dużo większym stopniu formą refleksji o istocie władzy niż opisem konkretnej sytuacji w Etiopii. Opisywane wydarzenia w istocie niczym nie różnią się od tego, co można zaobserwować w innych państwach. Dla mnie jest to książka nie o cesarzu, a o ludziach dworu, a dokładniej o tym, jak wygląda, czym się charakteryzuje i co robi z ludźmi fakt, kiedy sięgają po władzę. Siła książki Kapuścińskiego leży właśnie w umiejętności pokazania mechanizmów i zależności między „tymi wyżej” a „tymi niżej” w hierarchii. Jak nisko potrafimy upaść, sięgając po zaszczyty, czemu się sprzeniewierzyć dla własnych partykularnych interesów? – zaznacza Aneta Głuch-Klucznik, reżyserująca przedstawienie. Adaptację przygotował Tomasz Man, scenografię – Marianna Lisiecka, choreografię – Maćko Prusak, muzykę – Marek Otwinowski. Światła reżyseruje Robert Baliński. Na scenie zobaczymy: Agnieszkę Bałagę-Okońską, Agnieszkę Bieńkowską, Marię Bieńkowską, Ryszarda Celińską, Beatę Deutschman, Michała Bałagę, Przemysława Kanię, Krzysztofa Korzeniowskiego, Tomasza Muszyńskiego, Sebastiana Węgrzyna.   Kolejne wieczorne pokazy spektaklu: 6 listopada, 9 i 10 grudnia. (s) Foto: Maciej Stobierski

Operacja wyburzanie „Szkieletora”

dodane 04.11.2016
[Sosnowiec] Piątek 04.11.2016 r. Sosnowiec, okolice ulicy Ostrogórskiej. Godzina 11.00. Atmosfera gęstnieje. Sprawdzane są posterunki obserwacyjne, systemy, tu nie może być mowy o pomyłce. Wszystko poprzedziły mozolne przygotowania i ustalenia, a dotyczyły konstrukcji, która od wielu lat straszyła w centrum Sosnowca i była potocznie nazywana „Szkieletorem”. Dziś część budynku przestała istnieć.   Jego historia sięga połowy lat 70. ubiegłego wieku. Zaprojektowany i wznoszony był dla potrzeb Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego budowa nigdy nie została zakończona. Prace budowlane zostały przerwane w 1993 roku. Minuty do godziny „zero”. Operatorzy kamer, dziennikarze zajmują bezpieczne pozycje. Za chwilę usłyszymy długą, około siedmiosekundową syrenę, po której nastąpi wybuch. Godzina 12:00 – rozlega się głośny huk i 1/3 budynku zaczyna się walić w sposób kontrolowany w stronę rzeki. Towarzyszą temu kłęby kurzu z rozkruszonej konstrukcji budynku. Gdy opada pył, oczom zgromadzonych ukazuje się widok jak po ataku bombowym: rozkruszone bryły betonu, elementy zbrojenia, kratownice... . Użyto do tego 20 kg materiałów wybuchowych rozmieszczonych w około 160 otworach strzałowych. Był to pierwszy etap prac rozbiórkowych, podzielonych pierwotnie na trzy etapy. Powodem były obawy mieszkańców o stabilność kamienic w sąsiedztwie. Firma Complex, która była głównym wykonawcą prac rozbiórkowych, dołożyła wszelkich starań, by wyburzenie było bezpieczne. Resztki budynku wpadły do specjalnie wykonanej niecki, która z założenia miała zamortyzować upadek. W sąsiedztwie zagrożonych kamienic umieszczono aparaturę badawczą, mającą ocenić przyspieszenia działające przy wybuchu.   Po analizie materiału badawczego przez GIG zostaną podjęte dalsze decyzje odnośnie przebiegu prac wyburzeniowych.   Tekst i foto: Rafał Nizicki
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl