Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Lwowscy Ormianie gośćmi u Schoena

dodane 07.03.2017
[Sosnowiec] W czwartek, 9 marca o godz. 18.00 odbędzie się wernisaż wystawy „Katedra ormiańska we Lwowie i jej twórcy" przygotowanej przez Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie, która będzie okazją do poznania wyjątkowości nieznanego szerzej w Polsce ormiańskiego obrządku i kilkusetletnich dziejów lwowskich Ormian.   – Oprócz dzieła Henryka Rosena i problemów jego konserwacji, w naszym pałacu Schoena pokazane zostaną prace jakie przed stu laty na rzecz katedry zostały wykonane przez krakowskich artystów, Franciszka Mączyńskiego i Józefa Mehoffera – mówi nam Joanna Kunysz, kustosz z Działu Promocji i Edukacji sosnowieckiego Muzeum. Katedra ormiańska ufundowana w II połowie XIV w., to jeden z najstarszych i najcenniejszych zabytków sakralnych Lwowa. Na początku XX w. poddana została gruntownej przebudowie, a charyzmatyczny duszpasterz, który stał wtedy na czele katedry, arcybiskup Józef Teodorowicz do współpracy zaprosił wybitnych artystów, czołowych przedstawicieli okresu Młodej Polski. Za architektoniczną stronę przebudowy i nadanie jej „rysu wschodniego” odpowiadał Franciszek Mączyński, najważniejszy krakowski projektant epoki secesji i wczesnego modernizmu. Dekoracje w prezbiterium, m.in. mozaiki w kopule to dzieło Józefa Mehoffera. Uzupełnienie całości stanowił zespół malowideł ściennych, które zostały przygotowane przez Jana Henryka Rosena, już po zakończeniu pierwszej wojny światowej. Przebudowa, rearmenizowanie lwowskiej świątyni, trwała do 1938 r. i zakończyła się wraz ze śmiercią jej wybitnego duszpasterza. Powstały zespół stanowi jedno z ważniejszych dzieł polskiej sztuki sakralnej okresu międzywojennego. Warto wiedzieć, że Jan Henryk Rosen (1891–1982) wychował się i wykształcił w Paryżu i Lozannie, ale nigdy nie odebrał formalnej edukacji artystycznej: rysować i malować nauczył się w pracowni ojca. Przez pewien czas był sekretarzem Ignacego Jana Paderewskiego i towarzyszył mu podczas negocjacji w Lidze Narodów w Genewie, decydujących dla kształtu odradzającego się, po I wojnie światowej, państwa polskiego. Przez rok (1922–1923) był też urzędnikiem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Warszawie, ale zrezygnował, by zająć się malarstwem. W pierwszej połowie lat dwudziestych XX w. tworzył niewielkich rozmiarów obrazy o tematyce religijnej, inspirowane sztuką średniowieczną i żywotami świętych. To właśnie te obrazy zachwyciły grono krytyków i amatorów sztuki, w tym arcybiskupa Józefa Teodorowicza, który zaproponował Rosenowi wykonanie monumentalnych malowideł w katedrze ormiańskiej. Dzieło to otworzyło mu drogę do kariery malarza kościelnego, a także zapewniło nominację na profesora Politechniki Lwowskiej.   Ekspozycja, przygotowana przez Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie dla Pałacu Schoena – Muzeum w Sosnowcu, jest znakomitą okazją do poznania wyjątkowości mało znanego w Polsce ormiańskiego obrządku i kilkusetletnich dziejów Ormian we Lwowie. – Pretekstem do prezentacji wystawy jest przede wszystkim wielokulturowość Sosnowca, miasta wielu wyznań, gdzie łączyły się losy katolików, protestantów, wyznawców judaizmu i prawosławia, ale także możliwość porównania malowideł Henryka Rosena z wnętrza lwowskiej świątyni pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z pracami Włodzimierza Tetmajera i Henryka Uziębło zdobiących sosnowiecką katedrę, także pw. Wniebowzięcia NMP – wyjaśnia Joanna Kunysz. – Pragnę tu ponadto przypomnieć, że przed paroma laty dużą frekwencją cieszyła się nasza wystawa właśnie o różnych wyznaniach i parafiach starego Sosnowca.   Wyjątkowo zaaranżowana, pod kierunkiem Joanny Krzysztofik, ekspozycja zajmuje całe I piętro pałacu przy ul. Chemicznej 12. Składa się z 26 ogromnych (2x1,5 m), kolorowych, poziomych plansz i dużej makiety katedry. Ekspozycji towarzyszy, liczący 293 strony, kolorowy katalog z reprodukcjami prac oraz dawnymi i współczesnymi fotografiami Lwowa i Krakowa, z tekstami m. in. Jacka Purchla, Joanny Wolańskiej, Pawła Baranowskiego.   Szczególnymi gośćmi czwartkowego wernisażu będą ambasador Armenii w Polsce, pan Edgar Ghazaryan i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Słowo wstępu wygłosi prof. dr Jacek Purchla, dyrektor krakowskiego MCK. Niewątpliwą atrakcją uroczystości będzie degustacja potraw kuchni ormiańskiej. Wystawa potrwa do 30 kwietnia br. Teresa Stokłosa

„Karol” – wybitny spektakl o wybitnym człowieku

dodane 06.03.2017
[Sosnowiec] 25 lutego w Tauron Arenie Kraków odbyła się światowa premiera musicalu „Karol” o życiu Św. Jana Pawła II. Spektakl zaprezentowano w wypełnionej po brzegi hali widowiskowej – dla 9 tys. widzów. Publiczność nagrodziła artystów owacjami na stojąco. Premiera „Karola” okazała się wielkim sukcesem, nie tylko frekwencyjnym, ale również artystycznym. Spektakl wyreżyserował Krzysztof Korwin-Piotrowski, do 2016 roku kierownik artystyczny Gliwickiego Teatru Muzycznego, jednej z najlepszych scen musicalowych w Polsce. Musical został przygotowany wspólnie przez Agencję PRC oraz Fundację „Humanitas”, przy wsparciu Gminy Sosnowiec. Partnerem Głównym Musicalu był Totalizator Sportowy, a sponsorami Fundacja Stefczyka i Tauron Polska Energia.   W musicalu „Karol” opowiedziane zostało całe życie Karola Wojtyły – od czasów młodości, gdy poznajemy Lolka jako niesfornego, ale sympatycznego łobuziaka, przez okres młodości (Teatr Rapsodyczny, spływy kajakowe), czas biskupi, kardynalski, moment wyboru na Stolicę Piotrową, okres pontyfikatu, aż po moment odejścia 2 kwietnia 2005 roku. I od pierwszej do ostatniej minuty spektaklu jego twórcom udało się zbudować niezwykle emocjonalny, trzymający w napięciu, momentami zabawny, najczęściej jednak wzruszający klimat opowieści o życiu Wielkiego Polaka. Obok sposobu, w jaki autorzy „Karola” ukazują biografię Ojca Świętego nie sposób przejść obojętnie w wymiarze emocjonalnym – ten spektakl chwyta za serce, przywołuje wspomnienia, prowokuje do śmiechu i łez. Gdy ze sceny rozlega się przepiękna muzycznie i tekstowo ballada „Nie żegnam się” -intymne pożegnanie umierającego Papieża z wiernymi – nie sposób powstrzymać wzruszenia. Podobnie jak nie można okiełznać go, gdy cała sala śpiewa ukochaną papieską „Barkę” – jakby znów stojąc pod oknem na Franciszkańskiej 3 w Krakowie, gdy On tam był.   Wielkie gratulacje należą się twórcom spektaklu właśnie za emocjonalność narracji i umiejętność zbudowania niepowtarzalnej atmosfery spotkania z Ojcem Świętym, który jak żywy przybywa na scenę, by głosić mądrość, prawdę i piękno. Wielka z tym zasługa ciekawego scenariusza pełnego nieoczekiwanych wolt i trzymających w napięciu momentów (jak zamach na Placu Świętego Piotra), podczas których artyści mogą zagrać na najbardziej intymnych emocjach widza. Libretto „Karola” to literacka perełka – tak w warstwie dialogowej (znakomita scena rozmowy młodego Karola Wojtyły z Bogiem, ukrytym pod postacią żebraka), jak i tekstów piosenek (mądre, przemyślane, poetyckie, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach). Scenariusz autorstwa Michała Kaczmarczyka pozwala widzom nie tylko poznać biografię Karola Wojtyły, ale autentycznie, głęboko ją przeżyć. Żałuję, że nie często mamy dziś w teatrze do czynienia z takimi scenariuszami – intelektualnymi, a jednocześnie przyjaznymi dla widza, głębokimi, a jednocześnie przystającymi do popularnego i lekkiego gatunku, jakim jest musical.   Atutem spektaklu jest również muzyka autorstwa Filipa Siejki. W hali Tauron Areny co rusz rozbrzmiewały piosenki będące materiałem na radiowe hity – od balladowej „Rozmowy z synem” zaśpiewanej brawurowo przez Barbarę Gąsienicę-Giewont, po taneczne „Chodź z nami” w interpretacji Anny Wyszkoni. Warstwa muzyczna spektaklu jest różnorodna, przemyślana, idealnie „dopasowana” do klimatu scen i nastroju poszczególnych fragmentów musicalu. Zaryzykuję tezę, że większość widzów, po wyjściu z Tauron Areny, nuciła niejeden utwór z bogatego repertuaru „karolowych” hitów.   Twórcy musicalu „Karol” dobrali znakomity zespół aktorów i wokalistów – obok znanych nazwisk, jak Anna Wyszkoni, Edyta Geppert czy Piotr i Wojciech Cugowscy, pojawiło się na scenie wielu interesujących, świetnie rokujących debiutantów. Uwagę zwracał Wojciech Daniel, na co dzień związany z Teatrem Muzycznym w Gdyni, który wcielił się w rolę młodego Wojtyły (profesjonalny warsztat, troska o słowo, kunszt wokalny) oraz Krzysztof Knapczyk w roli przyjaciela przyszłego papieża („czysty” wokal, łączenie śpiewu z grą na flecie poprzecznym, autorska interpretacja roli, co nieczęste u tak młodych artystów). Urzekli także Jacek Kawalec jako Jan Paweł II (znakomite aktorstwo połączone ze zdolnościami wokalnymi przystającymi do wszystkich możliwych stylów muzycznych: od rocka do popu), Rafał Sadowski jako pułkownik UB (wyrazistość sceniczna na ocenę celującą) oraz Agnieszka Kaczorowska (autentyczność, wdzięk, spontaniczność i emanujące w stronę publiczności ciepło). Pogratulować producentom „Karola” tak wielu utalentowanych artystów na jednej scenie. Siła ich aktorstwa i wokali to wielka siła całego spektaklu.   Musical „Karol” prezentowany był jako wielkie widowisko z towarzyszeniem efektów specjalnych i niezwykłych środków inscenizacyjnych. Nie mogło więc zabraknąć pokazu laserowego czy bogatej gry światła efektowego, które dodały musicalowi mocy i pomogły zbudować klimat muzycznego show na najwyższym poziomie. Na szczęście środki te zostały wykorzystane tylko w tych momentach, w których należało postawić na efekt wizualny i mocne „uderzenie” inscenizacyjne, a ograniczone do minimum tam, gdzie liczy się intymna, familiarna więź z widzem. Proporcje między efektywnością a delikatnością i subtelnością zostały zachowane – efektów specjalnych było tyle, ile być powinno. Wywoływały więc wrażenie i przyciągały uwagę, ale nie męczyły, nie narzucały się nachalnie widzom, jak w wielu innych, podobnych produkcjach.   Musical „Karol” warto również pochwalić za kostiumy, dobrze oddające klimat czasów, w których rozgrywała się sceniczna opowieść (dbałość o szczegół w szatach liturgicznych Ojca Świętego to podręcznikowy przykład dobrze wykonanej pracy kostiumograficznej). Słabiej pod tym względem wypadła scenografia – tradycyjnej, teatralnej niemal w „Karolu” nie było, a szkoda. Jej miejsce godnie wypełniały co prawda wizualizacje multimedialne wyświetlane na panoramicznym ekranie tworzącym horyzont sceny, ale dodatkowe elementy przestrzeni scenicznej na pewno dodałby przedstawieniu kolorytu i pozwoliły aktorom lepiej „ograć” gigantyczną przestrzeń sceny (potwierdza to zresztą przepiękna scena w Kurii Rzymskiej, krótko po wyborze Karola Wojtyły na papieża – gdy „zagrały” w niej styropianowe, monumentalne kolumny watykańskie, scena od razu nabrała zupełnie innego charakteru).   Musical, którego premierę mogliśmy obejrzeć w Tauron Arenie Kraków, jest pod wieloma względami dziełem znaczącym. Twórcy „Karola” na czele z producentem, Przemysławem Rutą, zmierzyli się z trudną, wymagającą materią teatralną, działając pod presją ogromnych oczekiwań widzów – wszak opowiadają życie autorytetu dla milionów Polaków. Nie zawiedli. Przygotowali spektakl zapadający w pamięć, wzruszający, monumentalny, oryginalny w formie. Spektakl, który na stałe zapisze się w historii polskiego teatru współczesnego.   Barbara Góral

Sosnowiecka „Dziesiątka” w filmowym kadrze

dodane 06.03.2017
[Sosnowiec] „Powrót” w reżyserii Damiana Kocura ze zdjęciami Kacpra Sędzielewskiego pomyślnie przeszedł selekcję i zostanie pokazany w ramach programu konkursowego tegorocznej odsłony Short Waves Festival. Etiuda wyprodukowana została przez Wydział Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego. Jednym z miejsc akcji filmowej jest szkolny teren sosnowieckiej „Dziesiątki”. To tu m.in. powstała część znakomitych zdjęć i ujęć do filmu. Short Waves Festival 2017 odbędzie się w dniach 21 – 26 marzec w Poznaniu. – Hasłem przewodnim 9. edycji międzynarodowego festiwalu filmów krótkometrażowych jest „beyond borders”. Hasło to akcentuje proces zacierania się granic pomiędzy różnymi dziedzinami sztuki oraz odbiorcami i aktywnymi użytkownikami kultury. Odnosi się również do umowności granic geograficznych oraz zjawisk takich jak globalizacja światowej ekonomii, kryzys migracyjny, czy nowe, umocowane jedynie w rzeczywistości wirtualnej, zjawiska społeczne. Po raz kolejny przychodzi nam cieszyć się z sukcesu ekipy filmowej, po raz kolejny gratulujemy i trzymamy kciuki – mówi Małgorzata Wierzbicka, dyrektor SP 10 w Sosnowcu. „Powrót” prezentowany jest na wielu prestiżowych festiwalach. Otrzymał m.in. wyróżnienie w konkursie Filmowa Młoda Polska, który odbywał się w ramach 20. Festiwalu „Lato z Muzami” w Nowogardzie. Jury wyróżniło film za nowy wyrazisty głos w naszym kinie, mówiący o potrzebie zrozumienia błędów drugiego człowieka. Bohaterka „Powrotu” wychodzi na pierwszą, trzydziestogodzinną przepustkę z zakładu karnego. W domu czekają na nią mąż i kilkuletni syn. Wszystko jest zaplanowane – w czasie przepustki w trójkę mają wyjechać z kraju. Jednak przed ucieczką Ania postanawia rozliczyć się z przeszłością... Short Waves Festival to sieć filmowych wydarzeń, rozproszonych w przestrzeni miejskiej. Ich trzonem są pokazy konkursowe – selekcja starannie wyselekcjonowanych filmów krótkometrażowych obejmujących cztery kategorie: Konkurs Międzynarodowy, Konkurs Polski, Dances With Camera i eksperymentalne unxpctd.mov. Istotnym punktem programu pozakonkursowego będzie fokus na kino niemieckie, w ramach którego zostaną pokazane sety filmowe z m.in: Zebra Poetry Film Festival oraz Kurzfilmtage Oberhausen, retrospektywa Christopha Girardeta oraz wystawa Matthiasa Wermke i Mischy Leinkaufa. W programie znajdą się także krótkie animacje i fabuły z zeszłorocznych nominacji oskarowych oraz program filmów nominowanych do Europejskich Nagród Filmowych. Ważnym elementem programu będą sekcje filmowe dedykowane różnym grupom wiekowym, dorosłym: Hot Shorts czy Friday Night oraz seniorom: program Stary Człowiek i Może. Pierwszy raz na festiwalu pojawi się także unikatowy set wideoklipów Saving Pop Culture z Kurzfilmtage Oberhausen. Nie zabraknie wydarzeń specjalnych takich jak Kino Fusion czy Random Home Cinema, czyli słynnych już pokazów w prywatnych mieszkaniach poznaniaków. Podczas festiwalu odbędzie się również wiele spotkań i dyskusji branżowych w ramach European Short Pitch i Poznan Industry Day, a także warsztaty projektowe i scenopisarskie. Program dopełniają dyskusje z artystami i after-party w klubie festiwalowym, które w tym roku mieści się w klubie LAS na Małych Garbarach. Wydarzenia odbędą się w kilkunastu miejscach na terenie Poznania: w kinach studyjnych, klubach i centrach kultury. (s)

Dostali blisko 74 mln zł na przebudowę DK 94

dodane 03.03.2017
[Sosnowiec] Sosnowiec znalazł się w gronie kolejnych 4 miast, które podpisały umowy o dofinansowanie z UE inwestycji drogowych. Jak poinformował Departament Komunikacji w Ministerstwie Rozwoju, blisko 217 mln zł z Programu Infrastruktura i Środowisko otrzymają Sosnowiec, Gorzów Wielkopolski, Nowy Sącz oraz Toruń. Sosnowiec przebuduje obecnie jednopoziomowe skrzyżowanie drogi krajowej nr 94 z ulicą Długosza na węzeł dwupoziomowy. Powstanie 1,3 km drogi. Inwestycja jest częścią większego przedsięwzięcia polegającego na modernizacji DK 94 w Sosnowcu. Głównym celem projektu jest poprawa dostępności transportowej miasta – droga krajowa nr 94 łączy Sosnowiec ze wschodnią częścią województwa śląskiego i dalej z Małopolską, Podkarpaciem i Lubelszczyzną. Wartość projektu to prawie 89 mln zł, a dofinansowanie unijne blisko 74 mln zł. Zakończenie inwestycji zaplanowano na styczeń 2021 r. – Umowy o dofinansowanie budowy i modernizacji dróg z działania 4.2 Programu Infrastruktura i Środowisko podpisało już 14 miast. Wartość wsparcia UE w tych umowach to w sumie ponad 1 mld zł – poinformował wiceminister rozwoju Witold Słowik. Oprócz Sosnowca, Gorzowa Wielkopolskiego, Nowego Sącza i Torunia umowy podpisały dotychczas Bydgoszcz, Częstochowa, Gliwice, Kraków, Leszno, Łomża, Rybnik, Tarnów, Tychy i Zamość. Wiceminister przypomniał, że dzięki podjętej kilka dni temu decyzji możliwe było przyznanie wyższego dofinansowania dla inwestycji Gorzowa Wielkopolskiego, Nowego Sącza, Sosnowca i Torunia.  Dofinansowanie wzrosło z 27 do 85 proc. wartości tzw. wydatków kwalifikowanych. – Mogliśmy to zrobić dzięki oszczędnościom przetargowym w zakontraktowanych już projektach w działaniu 4.2, a także przesunięciom środków w Programie Infrastruktura i Środowisko – powiedział wiceminister.   (s)

„Korzeniec” ponownie w Teatrze Zagłębia. Wygraj zaproszenie na spektakl!

dodane 02.03.2017
[Sosnowiec] Na scenę Teatru Zagłębia powraca wielokrotnie nagradzany „Korzeniec” w reż. Remigiusza Brzyka – m.in. najlepsze przedstawienie roku 2012 w województwie śląskim, Złota Maska i Nagroda za drugoplanową rolę żeńską dla Edyty Ostojak na Festiwalu Boska Komedia.   Przedstawienie jest teatralną adaptacją powieści prof. Zbigniewa Białasa, która stała się literackim wydarzeniem 2011 roku. Inspiracją do napisania powieści stał się dla autora kafelek umieszczony w posadzce sosnowieckiego domu przy ulicy Żytniej 16 – „A. Korzeniec-Sosnowice”.   „Korzeniec” to ekscytująca czarna komedia kryminalna. Ale zagadka zabójstwa znanego kafelkarza Alojzego Korzeńca to pretekst do opowieści o miejscu. Sensacyjna intryga rozgrywa się w historycznych realiach wielokulturowego, carskiego miasta i Trójkąta Trzech Cesarzy, wśród galerii barwnych postaci prawdziwych i fikcyjnych sosnowiczan. Za sprawą historycznych i przetworzonych zdjęć, przedmiotów, artefaktów wyłania się główny bohater opowieści – Sosnowiec/ Sosnowice.   –  Długo szukaliśmy tekstu dla Teatru Zagłębia, ale wszystko wydawało się abstrakcyjne, oderwane od kontekstu miasta. Dzięki Dorocie Ignatjew trafiłem na Korzeńca. Wtedy dostrzegłem możliwość, aby przez ten kryminał, ale i nie kryminał, powieść historyczną, ale i nie historyczną opowiedzieć świecie, który już nie istnieje, o potworach otaczającej nas rzeczywistości, które już wtedy wychodzą ze swojej nory – mówi reżyser Remigiusz Brzyk w rozmowie ze Zbigniewem Białasem i Tomaszem Śpiewakiem w programie teatralnym przedstawienia.   „Korzeniec” na scenie Teatru Zagłębia -  9 i 10 marca. Rezerwacje przyjmuje Biuro Obsługi Widzów, tel. 32 266 11 27 / bow@teatrzaglebia.pl   Zbigniew Białas / Tomasz Śpiewak – "Korzeniec"Tomasz Śpiewak - adaptacja i dramaturgiaRemigiusz Brzyk - reżyseriaBrzyk & Śpiewak - scenografiaIga Słupska (ASP), Dagmara Walkowicz (ASP), Szymon Szewczyk (ASP)   - współpraca scenograficznaJacek Grudzień - muzyka   Obsada: Agnieszka Bieńkowska - Antonina Zimorodzic, matka Jadwigi Korzeniec, właścicielka interesu świńskiego / Gołda Lapidus,zwyciężczyni konkursu na najpiękniejszą pocztówkę inspirowaną motywem Drei Keiser Ecke Maria Bieńkowska - Jadwiga Korzeniec, de domo Zimorodzic,pseudonim Klandestyn BizukontEwa Kopczyńska - Artystka Izabela / Pani Doktor MojkowskaAgnieszka Okońska-Bałaga - Emma Niukanen, fińska bona pracująca dla największego fabrykanta w Sosnowicach / Sara Kerszenblat, córka aptekarza, wiolenczelistka emigrująca do Nowego JorkuEdyta Ostojak - Ester Pławner, Żydówka, służąca KorzeńcówMichał Bałaga - Wilhelm, pruski celnik / Andrzej Siedlecki,artysta urodzony w MysłowicachAleksander Blitek - Szwarcownik 1Piotr Bułka - Samuel Lubelski, prawa ręka Maxa Weichmanna / Lesek Lech-Leszka, artysta / Szymon Kogut, kochanek Ester PławnerPrzemysław Kania - Franz, celnik austriacki / Izaak Meyerhold, artysta urodzony w JaworznieKrzysztof Korzeniowski - Mikołaj, celnik rosyjski / Emmanuel Appelbaum, artysta urodzony w Starym Sosnowcu Grzegorz Kwas - Walerian Monsiorski, redaktor ISKRY / A.Korzeniec, kafelkowy król w SosnowicachWojciech Leśniak - Aptekarz Kerszenblat / Kolejarz Ociepa / Rzeźnik GoździkTomasz Muszyński - Szwarcownik 2 / Zecer Klaja Jarosław Tyran - Kiepura, lat 12 / Zimorodzic, ojciec Jadwigi Korzeniec / Carski Policjant Katarzyna Giżyńska - inspicjentkaEwa Żurawiecka - suflerka     (s)   Foto: Maciej Stobierski     UWAGA! KONKURS! Dla naszych Czytelników  Teatr Zagłębia przeznaczył  podwójne zaproszenie na spektakl w czwartek, 9 marca. By je zdobyć, wystarczy wziąć udział w naszym konkursie. Należy na adres: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl przesłać odpowiedź na pytanie: Kto jest autorem powieści, na podstawie której powstała adaptacja teatralna „Korzeniec” ? Na prawidłowe odpowiedzi, które wezmą udział w losowaniu zaproszeń, czekamy do wtorku 7 marca do godz. 12.00.

O marketingu placówek oświatowych. Humanitas zaprasza na konferencję dla dyrektorów szkół

dodane 02.03.2017
[Sosnowiec] Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu zaprasza na konferencję pt. „Dyrektor liderem marketingu. Budowanie wizerunku placówki oświatowej w sytuacji zmiany.” Wydarzenie adresowane do wszystkich dyrektorów szkół oraz naczelników wydziałów edukacji i zainteresowanych pracowników placówek oświatowych odbędzie się już 13 marca w siedzibie Humanitas w Sosnowcu przy ul. Kilińskiego 43. Początek spotkania o godz. 9:00.   To już kolejna, piąta konferencja z cyklu „Dyrektor Liderem…”. Tym razem jej organizatorzy postanowili skupić się na sytuacji daleko idących zmian, przekształceń i reform, które już wkrótce czekają polskie szkolnictwo. Nie tylko nasilona konkurencja, niż demograficzny i zmiany w sferze finansowania spędzają sen z powiek dyrektorom szkół i placówek oświatowych. Najwięcej emocji wzbudza obecnie przyszłość likwidowanych gimnazjów, zasady tworzenia nowej siatki szkół oraz wciąż stojący pod znakiem zapytania los nauczycieli. Czy atmosfera towarzysząca tym zmianom musi jedynie przytłaczać, czy może jest elementem, z którego można czerpać nowe pomysły i innowacyjne rozwiązania? Odpowiedź na to pytanie przyniesie spotkanie ze ekspertami z Wyższej Szkoły Humanitas.   – Inicjatywa naszej uczelni od samego początku skierowana jest do wszystkich osób piastujących stanowiska zarządcze w placówkach oświatowych na wszystkich poziomach nauczania. Podczas każdej z konferencji poruszane są tematy aktualne i ważne z punktu widzenia skutecznego i efektywnego zarządzania szkołą. Tak jest również tym razem, zwłaszcza, że proponowane przez Ministerstwo reformy wzbudzają sporo kontrowersji i budzą niepokój środowiska – mówi Izabela Kieliś, rzecznik prasowy WSH i dodaje: – Uczestnikom naszej konferencji chcemy dać narzędzia i rady, jak wykorzystać potencjał zarządzanej placówki w aspektach marketingowych, promocyjnych i w obliczu komunikacji z mediami. Pozytywny wizerunek szkoły może bowiem stać się kluczowym aspektem chociażby w przypadku wysokości finansowania przyznawanego przez MEN. Zaproszeni na konferencję eksperci, w trakcie swych wystąpień spróbują pomóc uczestnikom w odnalezieniu właściwej, pozytywnej i kreatywnej optyki w sytuacji zmiany, udzielą kilku cennych wskazówek dotyczących zarówno zarządzania w zmianie, jak i budowania w tym niełatwym okresie strategii marketingowej i wizerunku szkoły. Prelegentami będą: Olga Bargieł – psycholog biznesu, prof. Krzysztof Gajdka - ekspert w dziedzinie promocji jednostek samorządu terytorialnego, doradca polityczny, prof. Michał Kaczmarczyk - medioznawca, specjalista w zakresie kreowania wizerunku, marketingu i komunikacji społecznej, dr Krystian Dudek - specjalista z zakresu PR, komunikacji kryzysowej, marketingu.   Szczegóły konferencji oraz formularz rejestracyjny dostępne są na stronie http://www.humanitas.edu.pl/Konferencja_Dyrektor_Liderem_Marketingu.   (s)  

Pierwszy w Polsce Szlif Mistrz wybrany w Sosnowcu

dodane 02.03.2017
[Sosnowiec] Sportowa rywalizacja trwała do ostatniego szlifu. Dwunastu zawodników z całej Polski zmierzyło się w Wielkim Finale pierwszych ogólnopolskich zawodów w szlifowaniu „Starcie Szlifierzy” 3M. Emocjom nie było końca, lecz zwycięzca mógł być tylko jeden. „Starcie Szlifierzy” organizowane przez firmę 3M to unikalny w skali naszego kraju, ale i całego świata pojedynek profesjonalistów szlifowania. Pierwsza edycja zawodów przebiegała dwuetapowo. Najpierw uczestnicy zmierzyli się w potyczkach regionalnych w Gdańsku, Sosnowcu i Warszawie, aby wyłonić najlepszych zawodników, którzy rywalizowali ze sobą w Wielkim Finale podczas Targów Technologii Przemysłowych INDUSTRY Meeting w Sosnowcu. Tytuł Mistrza wyszlifował wczoraj Adam Machulik z firmy Tenneco. ─ Zdecydowałem się wziąć udział w tych pierwszych zawodach szlifierzy, żeby sprawdzić swoje umiejętności i porównać się z innymi profesjonalistami. Na początku zawodów nigdy nie pomyślałbym, że to ja mogę okazać się tym najlepszym. A tu proszę, udało mi się zwyciężyć – powiedział Adam Machulik. – Myślę, że pierwsza edycja przetarła szlaki, do drugiej zgłosi się jeszcze więcej zawodników, a wtedy walka o utrzymanie tytułu będzie jeszcze bardziej zacięta. W tych zawodach tak naprawdę decydowały czasami milimetry, ale zabawa była fantastyczna, więc wszystkich serdecznie zachęcam do udziału, naprawdę warto  – dodał zwycięzca. Drugie miejsce zajął Lucjan Żurek z firmy XDESIGN, zaś trzecią pozycję wywalczył Marcin Żydek reprezentujący firmę Tenneco. W etapach regionalnych udział wzięło blisko 150 zawodników z różnych zakątków Polski, a całe zmaganie oglądało łącznie ponad 1500 osób. Profesjonaliści z branży obróbki metali musieli wykazać się wszechstronnymi zdolnościami: od zręczności po refleks i szybkość w precyzyjnym wykonywaniu zadań. Każdy zawodnik musiał udowodnić również, że posiada instynkt szlifierza, który predestynuje go do otrzymania tytułu Mistrza. Zwycięzcę czeka podróż do Hiszpanii, gdzie w Madrycie odwiedzi Centrum Innowacji 3M. Dodatkowymi nagrodami są produkty 3M™ Cubitron™ II i 3M™ Scotch-Brite™ o łącznej wartości 2000 zł. Laureaci II i III miejsca wybiorą się z kolei na wycieczkę do austriackiego Villach, a ponadto wręczono im zestawy produktów ściernych firmy 3M (o wartości odpowiednio 1000 i 500 złotych).   ─ Kiedy rozpoczynaliśmy zawody „Starcia Szlifierzy” chcieliśmy przede wszystkim, aby zjednoczyły one środowisko zawodowe szlifierzy i pokazały, że ten zawód istnieje i jest niesamowicie ważny w Polsce. Myślę, że tak duże zainteresowanie zawodami oraz zacięta, acz sportowa rywalizacja udowodniły, że tak rzeczywiście jest – podsumował Michał Niedbalski, dyrektor Działu Materiałów Ściernych firmy 3M.   – Już w kwietniu wystartuje druga odsłona zawodów, tak więc korzystając z okazji zapraszamy do udziału wszystkich szlifierzy, którzy chcieliby sprawdzić się w starciu z innymi w ramach rozgrywek regionalnych – powiedziała Katarzyna Bownik, kierownik Działu Marketingu Materiałów Ściernych z firmy 3M. Pierwsze zawody II edycji „Starcia Szlifierzy” 3M odbędą się 21 kwietnia podczas targów Building Solutions w Ptak Expo w Nadarzynie pod Warszawą. Więcej informacji na temat wydarzenia znaleźć można na stronie: www.starcieszlifierzy.pl. (s)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl