Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Sosnowiczanki blisko medalu Mistrzostw Świata

dodane 10.05.2013
[Sosnowiec] Znakomity start szablistek TMS Zagłębie podczas mistrzostw świata juniorek i kadetek, które odbyły się w Chorwacji. Karolina Walczak, Angelika Wątor, Kinga Dróżdż oraz Pamela Warszawska tworząc skład reprezentacji Polski zajęły w turnieju drużynowym czwarte miejsce.   Sosnowiczanki udział  w turnieju rozpoczęły od starcia z ekipą Australii. – To była gładka wygrana 45:14. Potem przyszła część główna zawodów. Reprezentacja Polski w fazie pucharowej rozstawiona była dopiero z numerem 13 i nie należała do faworytów w swoich pojedynkach. Może właśnie to sprawiło, że bardzo ambitnie i z niezwykłą determinacją angażowały się w każde starcie – mówi trener sosnowieckiego TMS Zagłębie Andrzej Bil.   Pierwszym rywalem w fazie finałowej były Włoszki. – Prowadzenie w tym pojedynku zmieniało się jak w kalejdoskopie. Do ostatniej walki Karolina wychodziła prowadząc 40:35. Trochę błędów, chwila nieuwagi i walka osiągnęła stan 44:44. Na szczęście ostatnie trafienie zadała nasza zawodniczka i reprezentacja awansowała do ćwierćfinału – relacjonował Bil.   W starciu o półfinał  Polki zmierzyły się z Węgierkami. - Skład przeciwniczek przytłoczyłby niejednego rywala, gdyż są to aktualne mistrzynie Europy w drużynie, a dwie z nich to także medalistki ME indywidualnie. Jednak nasze zawodniczki nie ugięły się i od początku utrzymywały nieznaczną przewagę, ostatecznie wygrywając ten pojedynek 45:41 – kontynuował Bil.   Oba te starcia kosztowały nasze zawodniczki sporo sił i mimo ogromnej determinacji w półfinale górą były zawodniczki USA, które wygrały 45:40. W tej sytuacji naszym dziewczętom pozostała walka o brąz. Tym razem naprzeciw stanęły Ukrainki. - Tutaj było już niestety bardzo wyraźnie widać trudy całego turnieju. Brakowało już sił i w konsekwencji koncepcji na poszczególne akcje. Ukrainki bezwzględnie wykorzystały swoją szansę i wygrały pewnie 45:29. Ostatecznie nasza drużyna zajęła czwarte miejsce. Wynik ten należy uznać za bardzo dobry, choć na pewno po wygranych z Włoszkami i Węgierkami apetyty były jeszcze większe. Ten start na pewno podziała na sosnowiczanki mobilizująco, gdyż udowodniły w nim, że są w stanie walczyć i wygrywać z każdym – dodał na zakończenie Bil.   (KP)

Intermuza 2013. Zgłoszenia do jutra!

dodane 09.05.2013
[Sosnowiec] Już jutro, 10 maja, upływa  termin nadsyłania tekstów piosenek na jubileuszową, 10. edycję Europejskiego Integracyjnego Festiwalu Piosenki Dziecięcej INTERMUZA, odbywającego się  pod dyrekcją znakomitego autora tekstów piosenek, a także poety scenarzysty i autora musicali, sosnowiczanina, Jacka Cygana. Nagroda główna tegorocznego Festiwalu to 3 tys. złotych.   Eliminacje do samego Festiwalu odbędą  się w dwóch etapach, a prezentacje będą oceniane w dwóch kategoriach wiekowych: 7-10 lat oraz 11-13 lat. Oprócz tradycyjnego konkursu piosenki dziecięcej, w tym roku po raz kolejny organizatorzy otwierają przestrzeń dla osób z zacięciem literackim - w celu poszerzenia oferty oraz edukacji muzycznej zorganizowany zostanie równolegle konkurs na tekst piosenki dla dzieci. Każdy autor może zgłosić maksymalnie dwa oryginalne, nigdzie nie publikowane i nie nagradzane teksty piosenek. Uczestników festiwalowych popisów oraz nadesłane teksty piosenek oceniać będzie jury w składzie: Jacek Cygan – przewodniczący, Anna Mikoś-Kamalska, Katarzyna „Puma” Piasecka, Jacenty Jędrusik oraz Tadeusz Piszek.   Koncert galowy odbędzie się po przesłuchaniach finałowych 18 maja, z udziałem laureatów tegorocznego festiwalu, laureatów lat poprzednich oraz gwiazd wieczoru: Ewy Farnej (laureatki pierwszego miejsca Festiwalu INTERMUZA 2005) Jacka Cygana oraz Beaty Rybotyckiej z zespołem, która będzie gościem specjalnym Festiwalu.   (s)  

Zagłębie na piątkę

dodane 09.05.2013
[Sosnowiec] Efektowna wygrana Zagłębia. Sosnowiczanie pewnie pokonali u siebie Górnika Wałbrzych 5:0. Dwie bramki dla naszej drużyny zdobył Łukasz Grube. Po meczu trener gości podał się do dymisji.   Zespół Mirosława Kmiecia od początku ruszył do ataku, a że z łatwością przedostawał się pod pole karne Górnika, to co rusz pod bramką gości dochodziło do spięć. W 11 minucie bliski szczęścia był Joavan Ninkovic, ale z jego uderzeniem golkiper wałbrzyszan jeszcze sobie poradził. Dwie minuty później nie miał już jednak szans. Po dośrodkowaniu Łukasza Grube piłkę głową do bramki wałbrzyszan skierował Wojciech Białek. Defensor sosnowiczan po końcowym gwizdku nie miał jednak zbyt szczęśliwej miny. Pod koniec pierwszej połowy piłkarz doznał urazu kolana. - Wstępne diagnoza lekarza nie jest najlepsza, gdyż skręciłem kolano. Zobaczymy, co pokażą badania. W tej chwili scenariusze są najgorsze, ale zobaczymy – mówił załamany piłkarz, który długo czekał na powrót do pierwszego składu. Teraz znów pewnie czeka go pauza… Wcześniej z boiska musiał zejść także Łukasz Tumicz, który miał problemy z pachwiną.   Po zdobyciu gola Zagłębie poszło za ciosem. Swoje okazje mieli wspomniany Tumicz, a także Dawid Ryndak. Na listę strzelców wpisał się jednak Grube, który sprytną podcinką nie dał szans bramkarzowi gości na skuteczną interwencję. W doliczonym czasie gry sosnowiczanie raz jeszcze pokonali bramkarza Górnika. Udaną akcję prawą stroną boiska przeprowadził Ryndak, który idealnie w tempo zagrał do Huberta Tylca, a ten w pełnym biegu nie dał szans golkiperowi gości na skuteczną interwencję. Podobnie jak w przypadku Grube, było to premierowe trafienie pomocnika Zagłębia w ligowych rozgrywkach w barwach naszego klubu.   Po przerwie nasz zespół nie zwolnił tempa i już w 51 minucie było 4:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzał Marcin Sierczyński, na linii strzału pojawił się Grube, który musnął piłkę piętą myląc bramkarza rywali.   Im bliżej końca, tym emocje były już coraz mniejsze. Górnik robił wszystko, aby nie stracić kolejnych bramek, a Zagłębie mimo kilku szans długo nie mogło zdobyć kolejnej bramki. Sztuka ta udała się dopiero w 88 minucie Adrianowi Pajączkowskiemu, który przymierzył z rzutu wolnego. - Cieszy nas to wysokie zwycięstwo na własnym stadionie, w szczególności po tych bezbramkowych remisach, kiedy było trochę publiczności na trybunach. Mieliśmy po tamtych meczach taki wewnętrzny zawód, gdyż nie daliśmy radości z gry kibicom. Gra wtedy nam nie układała się. Teraz te 3 punkty są przekonywujące i pokazują, że wygrane na obcym terenie nie są przypadkowe, bardzo chcieliśmy przekuć to na zwycięstwo na własnym terenie – mówił po spotkaniu strzelec dwóch bramek, Łukasz Grube.   Wart odnotowania jest fakt, że Zagłębie po raz pierwszy od ponad 10 lat wygrało mecz różnicą pięciu bramek. Miało to miejsce 22 marca 2003. Wówczas sosnowiczanie pokonali na wyjeździe Promień Żary w rozgrywkach dawnej III ligi. Z kolei ostatni raz pięć bramek w jednym meczu Zagłębie zdobyło 23 września 2006, kiedy to w meczu dawnej II ligi pokonało na Ludowym Podbeskidzie Bielsko-Biała 5:2.   (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Górnik Wałbrzych 5:0 (3:0) 1:0 Białek (13.), 2:0 Grube (32.), 3:0 Tylec (45+3.), 4:0 Grube (52.), 5:0 Pajączkowski (88.)   Zagłębie: Kudła - Ninković, Marek,  Białek (46. Pajączkowski),Sierczyński - Ryndak, Grube, Matusiak, Szatan (52. Cyganek), Tylec (65.Malara) - Tumicz (27.Jankowski)

Spotkanie autorskie z Jarosławem Mikołajewskim

dodane 09.05.2013
[Sosnowiec] Już dzisiaj kolejne spotkanie z literaturą w ramach IX Sosnowieckich Dni Literatury. Tym razem Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zaprasza wszystkich na wieczór z poetą, prozaikiem, tłumaczem literatury włoskiej, dyrektorem Instytutu Polskiego w Rzymie, Jarosławem Mikołajewskim. Spotkanie z autorem, które rozpocznie się już o godz. 18:00 w Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 w Sosnowcu poprowadzi prof. Marian Kisiel.   Jarosław Mikołajewski urodził się w 1960 roku w Warszawie. Od 2006 roku pełni funkcję dyrektora Instytutu Polskiego w Rzymie. Jest laureatem nagród literackich i artystycznych, m.in. Nagrody im. Kazimiery Iłłakowiczówny, św. Brata Alberta, dwukrotnie Nagrody Literackiej m. st. Warszawy, nagrody „Nowej Okolicy Poetów”. Autor był także nominowany do Nagrody Literackiej NIKE 2012 za zbiór esejów zatytułowany „Rzymska komedia”. Przetłumaczył z języka włoskiego m.in. utwory Dantego, Petrarki, Michała Anioła, Pasoliniego i wielu innych, natomiast jego autorską twórczość tłumaczono na języki włoski, niemiecki, hebrajski i grecki.   Jest autorem wielu utworów poetyckich, m.in.: A świadkiem śnieg (1991), Kołysanka dla ojca (1994), Zabójstwo z miłości (1997), Mój dom przestały nawiedzać duchy. Wiersze z lat 1988-1998, Nie dochodząc pięknej (2001), Którzy mnie mają (2003), Któraś rano (2005),Coś mnie zmartwiło ale zapomniałem (2008), Zbite szklanki (2010), Na wdechu (2012). W jego twórczości istotne miejsce zajmuje także proza: Herbata dla wielbłąda czyli Sprawy i sprawki detektywa McCoya (2004), Męski zmysł (2005), Rzymska komedia (2011), Dolce Vita (2012).   (IK/s)

Opłat nie ma… i nie będzie

dodane 07.05.2013
[Sosnowiec] Władze Sosnowca wycofały się z pomysłu wprowadzenia opłat za parkowanie w centrum miasta, mimo że jeszcze dwa miesiące temu przekonywały o konieczności zastosowania tego rozwiązania. Oficjalnym powodem rezygnacji z poboru opłat jest kryzys uderzający po kieszeni mieszkańców, nieoficjalnie zaś wiadomo, że nikt nie chciał firmować swoim nazwiskiem kontrowersyjnego pomysłu w obawie przed spadkiem popularności.   Przypomnijmy, że pomysł aby wprowadzić opłaty za zaparkowanie samochodu, pojawił się w połowie ubiegłego roku. Jak przekonywali wówczas urzędnicy proponowane rozwiązanie miało być antidotum na brak parkingowych miejsc w centrum miasta – opłaty pozwoliłoby na większą rotację samochodów. Drugim powodem były pieniądze, które miały być dodatkowym zastrzykiem do coraz szczuplejszego budżetu Sosnowca. Aby uciszyć głosy krytyków niepopularnej propozycji, deklarowano, że urzędnicy korzystający z parkingów również będą wnosić opłaty, a dochody uzyskane z tego tytułu miały być przekazane w całości na… budowę ścieżek rowerowych. Zyski z tego tytułu oszacowano wstępnie na około półtora miliona złotych.   Jeszcze dwa miesiące temu Arkadiusz Chęciński, pierwszy zastępca prezydenta miasta, podtrzymywał opinie, że wprowadzenie opłat za parkowanie w centrum Sosnowca jest konieczne. Decyzja o ich wprowadzeniu miała być podjęta przez radnych na podstawie opracowanej przez magistrat dokumentacji w trakcie kwietniowej sesji Rady Miejskiej. W praktyce okazało się jednak, że propozycja uchwały w ogóle nie trafi pod obrady i płatnego parkowania nie będzie.   - Na tę chwilę rezygnujemy z tego pomysłu – stwierdza Arkadiusz Chęciński. - Doszliśmy do wniosku, że koszty jakie muszą w najbliższym czasie ponieść mieszkańcy w związku z tzw. ustawą śmieciową są na tyle duże, że wprowadzenie dodatkowych opłat za parkowanie jest niewskazane. Poza tym sytuacja budżetu miasta nie jest na tyle zła, aby wprowadzać rozwiązanie mające przynieść raptem półtora miliona złotych – dodaje.   Czy władze miasta przestraszyły się głosów krytyki? Zastępca prezydenta zaprzecza: – Jak się jest politykiem, to czasami trzeba podejmować niepopularne decyzje i nie boję się ich, natomiast jedynym powodem wycofania się z pomysłu opłat za parkowanie są wcześniej wspomniane argumenty odnośnie kosztów ustawy śmieciowej oraz miejskiego budżetu.   Nieoficjalnie jednak powodem rezygnacji z propozycji pobierania opłat także był strach przed krytyką mieszkańców, którzy mogliby sobie przypomnieć o tym fakcie przy urnach, w trakcie kolejnych wyborów samorządowych.   – Gra nie jest warta półtora miliona złotych szacowanych dochodów, lepiej zostawić to tak jak jest – przekonuje jeden z koalicyjnych radnych, zachowujący anonimowość. - Nawet w klubie radnych Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie było jedności co do tego rozwiązania. Obecnie musimy się gęsto tłumaczyć, dlaczego nasi mieszkańcy muszą ponosić tak duże koszty związane z wprowadzeniem w życie ustawy śmieciowej. Po co nam kolejne zarzewie konfliktu odnoście płatnego parkowania? Poza tym nasi oponenci w radzie mieliby duże pole do popisu w atakowaniu tego pomysłu. To mogłoby niekorzystnie wpłynąć na wyniki wyborów, które mamy w mieście za półtora roku – dodaje.   Co zatem z opracowaną koncepcją płatnego parkowania, za którą firmie Green Parking Polska sosnowiecki magistrat zapłacił 15 tys. zł? - Jeżeli sytuacja gospodarcza się poprawi niewykluczone, że do tego pomysłu powrócimy w przyszłości – zastrzega prezydent Chęciński.   Piotr Celej

Literacka wiosna w Sosnowcu

dodane 06.05.2013
[Sosnowiec] Już jutro 7 maja rusza kolejna edycja, już dziewiąta, Sosnowieckich Dni Literatury, jednej z najważniejszych imprez literackich w regionie, podczas której Miejska Biblioteka Publiczna w różnorodny sposób promuje czytelnictwo polskiej literatury, zachęcając tym samym do aktywnego uczestnictwa w kulturze literackiej. Impreza potrwa do 5 czerwca.   Sosnowieckie Dni Literatury z roku na rok skupiają coraz liczniejsze grono miłośników sztuki słowa. Kolejne edycje wzbogacane są o nowe propozycje, wykraczające poza ramy tradycyjnych spotkań autorskich. Imprezy odbywają się w Bibliotece Głównej  - większość w wygodnej Auli przy ul. Kościelnej 11 -  oraz placówkach bibliotecznych na terenie całego miasta. To impreza prawdziwie interdyscyplinarna. Króluje oczywiście wszechobecny duch literatury, ale nie brak również propozycji z pogranicza sztuki, filmu, muzyki i nauki. Swoją bogatą ofertę biblioteka kieruje do szerokiego grona mieszkańców Zagłębia i Śląska, począwszy od dzieci i młodzieży, a skończywszy na dorosłych sympatykach literatury.   Jak co roku imprezę promuje oryginalny plakat prof. Romana Kalarusa, przygotowany specjalnie na kolejną edycję Dni Literatury. Projekt Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sosnowcu już po raz 7. uzyskał dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego Promocja literatury i czytelnictwa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.   W programie przygotowanym przez sosnowiecką Książnicę, znalazły się różnorodne propozycje. I tak 7 maja o godz. 12.00 w Bibliotece Głównej, ul. Zegadłowicza 2, odbędzie się wernisaż wystawy „Kafka vs. Schulz: miejsca wspólne, miejsca własne” połączony z prezentacją multimedialną. Także 7 maja o godz. 18.00  w Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelna 11 odbędzie się panel dyskusyjny „Pisarze o Schulzu” z udziałem Marcina Barana, Irka Grina i Wojciecha Bonowicza.  Także w Auli Biblioteki Głównej 8 maja o godz. 18.00 będzie mieć miejsce Przegląd Filmów Krótkometrażowych „Kafka i Schulz: fascynacje, inspiracje, obsesje”. W części pierwszej prezentowane będą następujące filmy:  „Franz Kafka” (Polska), reż. P. Dumała, „Podanie” (Polska), reż. B. Klik, „Ściany” (Polska), reż. P. Dumała, „Przemiana” (Wielka Brytania), reż. Bracia Quai. Część druga zawiera takie obrazy jak:  „Niebo bez słońca” (Polska), reż. J.  Rybkowski, „Ariotaż biletów na czas” (Polska), reż. Alina Skiba-Zduń, „Ulica krokodyli” (Wielka Brytania), reż. Bracia Quai, „Życiorys Brunona S. wyciągnięty z szuflady” (Polska), reż. Alina Skiba.   W ramach „Salonu Literackiego” w tegorocznych Dniach Literaatury gościć będą:   MARCIN BRYKCZYŃSKI - 8 maja, godz. 11.00, Filia nr 1, ul. Kossaka 10 a; ANDRZEJ GRABOWSKI - 9 maja, godz. 14.00, Czytelnia Biblioteki Głównej, ul. Zegadłowicza 2; JAROSŁAW MIKOŁAJEWSKI - 9 maja, godz. 18.00, Aula Biblioteki Głównej, ul. Kościelna 11; GAJA GRZEGORZEWSKA - 14 maja, godz. 18.00, Aula Biblioteki Głównej, ul. Kościelna 11; SZCZEPAN TWARDOCH - 15 maja, godz. 18.00,  Aula Biblioteki Głównej, ul. Kościelna 11; ANNA JANKO - 16 maja, godz. 18.00, Aula Biblioteki Głównej, ul. Kościelna 11; MARCIN ŚWIETLICKI - 20 maja, godz. 18.00, Aula Biblioteki Głównej, ul. Kościelna 11; JACEK DEHNEL - 21 maja, godz. 18.00, Aula Biblioteki Głównej, ul. Kościelna 11; EUSTACHY RYLSKI - 23 maja, godz. 18.00, Aula Biblioteki Głównej, ul. Kościelna 11; PAWEŁ WAKUŁA - 27 maja, godz. 11.00, Oddział dla Dzieci i Młodzieży, ul. Parkowa 1 a; BARBARA GAWRYLUK - 28 maja, godz. 11.00, Filia nr 10, ul. Główna 19; KAROL BAJOROWICZ - 4 czerwca, godz. 18.00, Czytelnia Biblioteki Głównej, ul.  Zegadłowicza 2.   Ponadto w programie m.in. wielki finał konkursu czytelniczego „Bibliożerca roku”,  „Akademia Literatury” oraz „Warsztaty Literackie”.   Tegoroczna edycja imprezy powstaje przy współudziale Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Honorowy patronat objęli: Kazimierz Górski,  prezydent Sosnowca  oraz prof. zw. dr hab. Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego  w Katowicach. Patronat medialny przyjęli: Polskie Radio Katowice, „Dziennik Zachodni”, „Wiadomości Zagłębia”, „Nowe Zagłębie” , Magazyn Studencki „Spinacz”, Magazyn Studentów Uniwersytetu Śląskiego "Suplement", Bezpłatny informator kulturalny "Ultramaryna" i Internetowy dwutygodnik kulturalny "artPAPIER" oraz portale internetowe: sosnowiec.info.pl, sosnowiec.pl, sosnowiecki.pl, silesiakultura.pl.   (ser)

Muzyczna majówka w Parku Sieleckim

dodane 29.04.2013
[Sosnowiec] Urząd Miasta Sosnowca, Falami oraz Mamami Studio zapraszają od 1 do 5 maja na koncerty w ramach wielkiej Sosnowieckiej  Majówki. Miejski rodzinny piknik kulturalny Falami May Day odbędzie się 1 maja w Parku Sieleckim. Koncerty potrwają od godz. 16 do 22, a zagrają kolejno: hipiersoniK, Holly Blue, Ms. No One, St. James Hotel, The Abstinents i Worms of Senses. Wstęp wolny!   Jak powiedział nam sosnowiczanin Marcin Babko, pisarz, tłumacz, dziennikarz muzyczny „Gazety Wyborczej” i założyciel wydawnictwa Falami, cechą wspólną artystów występujących na Falami May Day jest m.in. to, że wszyscy nagrali niedawno nowe, autorskie piosenki, które znajdą się na trzeciej części prestiżowej kompilacji „Sealesia”, której premiera premierę zaplanowano na czerwiec.   - Wielu z nich zarejestrowało właśnie swoje nowe płyty, wszyscy grają ciekawą muzykę i coraz odważniej kroczą swoją drogą – podkreśla, opisując gości imprezy. I tak  Worms Of Senses to nowa formacja na sosnowieckiej scenie, choć jej członkowie grają ze sobą od dawna, a znani są m.in. z grup Natural Mystic, Searching For Calm, 52UM czy Fair Weather Friends. Właśnie pracują nad debiutancką płytą. The Abstinents zapowiadają na maj drugą EP-kę, zatytułowaną „Holicy”. Radykalne połączenie punk-jazzu (z nawiązaniami do Pink Floyd i Led Zeppelin) i świadomych tekstów oraz rewelacyjne koncerty przysporzyły już im fanów w całym kraju. St. James Hotel niemal od początku istnienia zmaga się ze zmianami składu. Niezmiennie trzonem grupy pozostają jednak jej założyciele i twórcy piosenek: Tomasz Pełczyński i Jacek Raciborski. W Sosnowcu po raz pierwszy zagrają z nowym perkusistą. Zagrają też nowe piosenki z zapowiadanej na ten rok drugiej płyty. Ms.   No One również pracuje nad drugim albumem. Pierwszy, „Leaving Room”, dał im status jednego z najbardziej obiecujących debiutantów w Polsce. Singel “Skoro" przez ponad siedem miesięcy utrzymywał się na Liście Przebojów Radiowej Trójki, docierając do 10 miejsca. Nowe piosenki też zapowiadają się znakomicie. Holly Blue łączy artystyczną ambicję z dużym potencjałem komercyjnym. Teledyski do ich piosenek w internecie zobaczyło już ponad 150 tysięcy osób. Debiutancka płyta „First Flight" potwierdziła wiązane z zespołem nadzieje. W wakacje zespół nagrywa nową płytę, z której piosenek można będzie posłuchać już na sosnowieckim Falami May Day.   Natomiast hipiersoniK istnieje zaledwie od roku, w tym czasie osiągnął jednak wiele. Niedawno wrócił z dwutygodniowej trasy po Wielkiej Brytanii, na którą zaprosiła go legendarna grupa Hawkwind, supportował też Tricky'ego. Na maj planuje premierę płyty „Czarna skrzynka”. Zespół tworzą muzycy doświadczeni m.in. w grupach Muariolanza, The Abstinents, MEQ i Spitfire. - Mamy swoich wiernych fanów w całym Zagłębiu i cieszymy się, że będziemy mogli przed nimi zagrać na starym, zabytkowym Sielcu – mówi Babko.   Teresa Stokłosa

W Sosnowcu deklaracje „śmieciowe” do 6 maja!

dodane 29.04.2013
[Sosnowiec] Choć w innych miastach Zagłębia Dąbrowskiego, i nie tylko, termin złożenia tzw. deklaracji „śmieciowych” już dawno upłynął, mieszkańcy Sosnowca mają jeszcze trochę czasu. Ze względu na długi majowy weekend sosnowiecki Urząd Miejski zdecydował, że sosnowiczanie formalności związanych z wejściem w życie ustawy śmieciowej mogą dopełnić do poniedziałku 6 maja.   Sosnowiec jest jednym z nielicznych miast, w których czas na złożenie deklaracji „śmieciowej” jeszcze nie upłynął. W większości miast ostateczny termin minął 1 kwietnia, ale sosnowieccy urzędnicy postanowili pójść mieszkańcom gminy na rękę. – Wiemy, że w innych miastach, mimo że termin złożenia deklaracji był od dawna znany, to i tak wielu mieszkańców nie dotarło z dokumentami do swoich urzędów. Dlatego my najpierw przedłużyliśmy ten termin do końca kwietnia, a teraz, ze względu na majówkę, przedłużamy go o jeszcze kilka dni – mówi Rafał Łysy, naczelnik wydziału informacji i promocji w sosnowieckim magistracie.   Co ważne deklaracje można wypełniać zarówno w tradycyjny, jak i elektroniczny sposób. W przypadku wyboru tej drugiej opcji wypełnioną deklarację należy wydrukować, podpisać i przesłać pocztą. Deklarację śmieciowe” można składać kilka dni dłużej bo do 6 maja.  Zarówno w czwartek 2 maja jak i w poniedziałek 6 maja Referat Gospodarki Odpadami Komunalnymi będzie pracował od 7:30 do 17.00. Deklaracje można złożyć osobiście w siedzibie referatu przy ul. Mościckiego 14.   Od dziś działa też specjalna infolinia. Pod numerem telefonu (32) 296-07-26 można dowiedzieć się wszystkiego na temat „reformy śmieciowej”.   (IK)

Mundurowi odwiedzili ciężko chore dzieci

dodane 27.04.2013
[Sosnowiec] Ile waży kamizelka taktyczna? Jak to jest trzymać w ręku prawdziwą  policyjną tonfę? Co może spotkać strażnika miejskiego podczas jego codziennej służby? Odpowiedzi na te i inne pytania mieli szansę poznać młodzi podopieczni chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii. Chore maluchy w czwartek 25 kwietnia odwiedzili przedstawiciele sosnowieckiej policji i straży miejskiej. O swojej pracy opowiedzieli Agnieszka Bergier i Łukasz Nyk.   Chorzowski oddział onkologii dziecięcej to dla wielu ciężko chorych maluchów miejsce, w którym spędzają większość czasu. Są tutaj dzieci z całego województwa śląskiego, w tym także z Zagłębia Dąbrowskiego. Dzięki Fundacji „Iskierka”, która otacza opieką oddział oraz jego podopiecznych, młodzi pacjenci mają okazję uczestniczyć w wielu interesujących warsztatach i spotkaniach z ciekawymi osobami. Tak właśnie było w ostatni czwartek. Z dziećmi spotkali się sosnowiecki strażnik miejski Łukasz Nyk oraz policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu Agnieszka Bergier.   Najpierw dzieci wraz z gośćmi wspólnie obejrzały dwa materiały filmowe, dzięki którym bliżej poznały funkcjonariuszy. Następnie słuchały o interesujących sprawach związanych nie tylko z ich pracą, ale także prywatnymi zainteresowaniami. Mali pacjenci z dużym podziwem przyjęli informację o pasji Agnieszki Bergier, którą jest ju-jitsu. Młodziutka policjantka jest bowiem trzykrotną mistrzynią świata w tej dyscyplinie sportowej. Łukasz Nyk, który zasłynął kilkoma bohaterskimi akcjami w czasie swojej służby i po godzinach pracy opowiedział o niebezpiecznych sytuacjach, jakie mogą spotkać strażnika w jego pracy.   Najprzyjemniejszą częścią spotkania była jednak możliwość zamienienia się na chwilę w policjanta lub strażnika miejskiego dzięki prezentacji sprzętu jakim dysponują funkcjonariusze. Chętni mogli przymierzyć i zrobić sobie zdjęcie w kamizelce taktycznej, czy też potrzymać wielofunkcyjną tonfę, pałkę której używa w swej pracy zarówno policja, jak i straż miejska. Na koniec dzieciaki otrzymały drobny prezent w postaci opasek odblaskowych, a same odwdzięczyły się gościom piękną laurką.   - Jako Fundacja staramy się bardzo często organizować podobne spotkania. Na pewno jest to odskocznia od problemów, z którymi dzieci zmagają się na co dzień. Przez takie akcje chcemy wywoływać uśmiech na twarzach dzieci, aby w tym niecodziennym życiu na oddziale wprowadzić trochę codzienności – mówi Magda Górniok, koordynator do spraw projektu i opiekunka chorzowskiego oddziały z ramienia Fundacji „Iskierka”. – Pomysł czwartkowego spotkania pojawił się przy okazji rozmowy z Łukaszem Nykiem, kiedy opowiadał on nam o swoich zajęciach. Myślę, że dzieci były bardzo zainteresowane. Cala frajda tkwiła z pewnością w przymierzaniu strojów. Widać, że sprawiało im to dużą przyjemność – dodaje.   Łukasz Nyk sam dobrze wie, jak wygląda życie dzieci w chorzowskim Centrum Pediatrii i Onkologii. Od lutego tego roku na oddziale onkologii znajduje się bowiem także jego córeczka Maja. – To bardzo ważne, aby chore dzieci mogły oderwać się od szarości codziennego dnia i problemów związanych z chorobą. Dlatego pomyśleliśmy, że będzie to dla nich radość, kiedy przyjdziemy w mundurach i opowiemy o naszej pracy – stwierdza Łukasz Nyk. Razem z Agnieszką Bergier podkreślają, że byli nieco stremowani występem przed dziećmi, ale ze spotkania wynieśli same pozytywne wrażenia. – Fantastycznie, że mogliśmy zrobić coś dobrego dla małych pacjentów i zobaczyć uśmiechy na ich twarzach – podkreślają.   Izabela Kieliś    
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl