Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

IX Festiwal Muzyki Reggae

dodane 12.08.2015
[Sosnowiec] W sobotę 29 sierpnia w Amfiteatrze w Parku im. Jacka Kuronia, zlokalizowanym w sosnowieckiej dzielnicy Kazimierz Górniczy, odbędzie się IX Festiwal Muzyki Reggae. Miejski Dom Kultury „Kazimierz” w Sosnowcu, organizator imprezy obok Urzędu Miasta, zaprasza serdecznie wszystkich fanów tej muzyki. Podczas festiwalu wystąpią: Dżentelmenels, Rootzmans, Habakuk i Chainska Brassika. Start o godz. 16.00. Wstęp wolny! Jako pierwsi o 16.00 zagrają Dżentelmenelsi. Ich muzyka to synteza hip-hopowych tradycji i jazzowej awangardy, najświeższych klubowych rytmów jak drum'n'base czy dupstep i ciężkiego, gitarowego rocka. A także klasycznego funky i słonecznego reggae/ragga. Zespół z Gliwic rozpoczął koncerty w lutym 2010 roku, wystąpując na większości najważnieszych imprez, poza tym członkowie zespołu sami je organizowali, jak między innymi Hip-hop Jazz Jam Session czy Spotkania Alternatywne w Fabryce Drutu. Dżentelmenels grali na jednej scenie z takimi wykonawcami jak Habakuk, Fokus, Rahim, Bakshish, Jamal, Kim Novak, Marika i Spokoarmia, DonGuralEsko, Ras Luta, Farben Lehre, Coma, Spięty z Lao Che, 52 Dębiec, Koniec Świata, Turbo, Hasiok, Hadrony, Afront, Pojutrze, Dj Przeplach, Grubson, Majkel, TruKru, Metrowy, HK Rufijok. Zespół okazyjnie występuje również ze Skorupem. Kolejny zespół, jaki wystąpi na secenie Amfiteatru to zawierciański Rootzmans. Zespół jest jedynym w powiecie zawierciańskim, który gra muzykę reggae. Koncertowanie Rootzmans zaczęło się od występu podczas otwarcia nowej siedziby Patman Dance Studio w Zawierciu. Następnie był finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy we Włodowicach czy też koncert w porębskim Kaktusie. Skład zespołu Rootzmans tworzą obecnie: wokalista Piotr Świderski, perkusista Paweł Świderski, gitarzysta basowy Damian Wilk, na gitarze elektrycznej gra Adrian Rał, klawiszowcem jest Wiesław Foryś, a na tzw. przeszkadzajkach gra Mariusz Świderski, który jest jednocześnie menedżerem zespołu. O godzinie 19:00 na scenie pojawi się Habakuk, pochodzący z Częstochowy czołowy zespół polskiej sceny reggae. Jego nazwa pochodzi od imienia biblijnego proroka Habakuka. Początki formacji sięgają 1989 r., gdy na wspólnym jamowaniu spotykały się grupy Engaddi z Częstochowy i Samuel z pobliskiego Będzina. Engaddi było kapelą stworzoną przez lidera Habakuka - Wojciecha „Brodę” Turbiarza, natomiast Samuel tworzyli Jacek i Mariusz Karolewscy. W 1991 roku do zespołu dołączyła sekcja dęta: Wojciech Kowalski (sax.) i Piotr „Fi” Hutny (trąbka) oraz Artur Szumlas (dub master), który wkrótce stał się osobą w głównej mierze tworzącą specyficzny habakukowski klimat, pisząc teksty utworów, malując obrazy, robiąc koszulki, naklejki, okładki i plakaty. Zwieńczeniem festiwalu będzie występ popularnej angielskiej grupy Chainska Brassika, który rozpcznie się o godz. 20.30. Ich współne granie zaczęło się od szkolnego zespołu ska, założonego w południowo-wschodnim Londynie pod przewodnictwem inspirującego nauczyciela muzyki. Chłopcy zdobyli też trochę doświadczenia w chórze przy katedrze Southwark. Supportowali na koncertach The Skatalites, Madness, Gentleman’s Dub Club, Easy Star All Stars, wystąpili na Glastonbury Festival, Boomtown Fair, Bestival, Notting Hill Carnival. W 2013 roku Chainska Brassika wydali swój debiutancki EP „Unwind”, którym zachwycił się sam David Rodigan. Ich nowy singiel „Bad Habits” jest pierwszą zapowiedzią nadchodzącego albumu. Jak dojechać do Amfiteatru w Parku im. Jacka Kuronia? Z Sosnowca liniami autobusowymi 34 i 622 oraz tramwajem 27, natomiast z Dąbrowy Górniczej i z Będzina liniami autobusowymi 28 i 928. (s)

Wygrana w upale

dodane 12.08.2015
[Sosnowiec] Piłkarkom Czarnych upały nie straszne. Na inaugurację ligi, w ponad 30 stopniowym upale, sosnowiczanki pewnie pokonały Olimpię Szczecin. Czarne dyktowały warunki gry, ale to rywalki mogły jako pierwsze wyjść na prowadzenie. Niewykorzystane sytuację się mszczą i po 26 minutach było 1:0 po trafieniu Angeliki Gębki. Do przerwy gole już nie padły, ale po zaledwie siedmiu minutach drugiej odsłony było już 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisała się ta, która asystowała przy pierwszym trafieniu, a więc Nikol Kaletka. Przysłowiową kropkę nad „i” postawiła Renata Warunek w 79 minucie spotkania. – Cieszy mnie najbardziej to, że bramki padły po ładnych akcjach. Mogliśmy zdobyć więcej goli, jednak pamiętajmy, że w pierwszej połowie to rywalki mogły strzelić. Dziewczyny wytrzymały ten upał, to jest najważniejsze, a także to, że nie ma żadnych kontuzji urazów. Mamy pełny skład, dzięki czemu mogę operować. Weszły zawodniczki z ławki i nie było widać różnicy – mówiła po meczu trener Czarnych, Agnieszka Drozdowska, która cieszyła się z gry nowo pozyskanych Słowaczek. – Widać, że obie są reprezentantkami swojego kraju, dobrze czytają grę, są spokojne, potrafią wprowadzić piłkę do gry, co przekłada się na zespół. Dodatkowo pierwszy raz mamy zawodniczki w obronie, które świetnie włączają się do akcji ofensywnych na bokach. Na ławce mam siedem dziewczyn, które są równorzędne, dlatego zapowiada się ciekawy sezon i walka o miejsce w składzie – dodała. Czarni Sosnowiec – Olimpia Szczecin 3:0 (1:0) Bramki: 1:0 Gębka (26. głową), 2:0 Kaletka (52.), 3:0 Warunek (79.). Czarne: Polok – Zdechovanova, Fischerova, Prokop, Gruszka, Frączek (85. Konieczna), Operskalska, Luty, Gębka (60. Warunek), Matla (21. Zabiegała), Kaletka (88. Wójcik).   (KP)

Maluchy od września na uczelnię!

dodane 11.08.2015
[Sosnowiec] Rodzice małych dzieci, chcący powrócić do aktywności zawodowej i kontynuacji kształcenia, nie będą już mieli problemu, z kim zostawić w domu swoją pociechę. Od września br. w Wyższej Szkole Humaniutas w Sosnowcu będzie działał klubik dziecięcy „Żaczki Humanitas". Dziećmi w wieku od 1 do 3 lat będą się zajmowali wykwalifikowani opiekunowie, podczas gdy rodzic będzie na zajęciach. – Jako jedna z nielicznych uczelni w kraju otrzymaliśmy dotację Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na prowadzenie punktu opieki dla dzieci w wielu od roku do trzech lat – informuje Joanna Podgórska-Rykała, koordynatorka Uniwersytetu Dziecięcego i Młodzieżowego w Wyższej Szkole Humanitas. – Celem naszego projektu jest umożliwienie powrotu do aktywności zawodowej i kontynuacji kształcenia osobom, które obecnie opiekują się swoimi pociechami. Inicjatywa promuje koncepcję study life balance i jest odpowiedzią na zaistniałą w naszym środowisku akademickim potrzebę godzenia obowiązków zawodowych i rodzinnych – wyjaśnia koordynatorka. Rekrutacja dzieci do „Żaczków Humanitas” ruszy lada moment. Punkt będzie oferował 10 miejsc dla dzieci, którymi zajmą się wykwalifikowami opiekunowie. Będzie działał w godzinach pracy uczelni. – Zgłoszone dziecko może przebywać na uczelni dowolną liczbę godzin w miesiącu, w zależności od potrzeb rodziców. Dla naszych „żaczków” przygotowaliśmy specjalne pomieszczenie, gdzie w bezpiecznych i przyjaznych warunkach mogą bawić się i zdobywać nowe doświadczenia. Również sąsiadujący z uczelnią ogród, gdzie znajduje się Letnia Strefa Humanitas, zostanie wyposażony w infrastrukturę dostosowaną do wieku dzieci. Będą to m.in. huśtawki, ślizgawka i inne urządzenia umilające najmłodszym czas. Dzieciom będą także oferowane posiłki skomponowane zgodnie z normami żywieniowymi – informuje Joanna Podgórska-Rykała.   Rodzice chcący skorzystać z opieki wykwalifikowanych opiekunów dziennych w klubiku Żaczki Humanitas" już mogą zgłosić swój akces wypełniając on-line odpowiedni formularz dostępny pod adresem:https://docs.google.com/forms/d/1869SjCRsU_76nJbAcV6ntUEz4LZvSs7q_sqvDTdglX0/viewform. Opłata za pobyt w klubiku rozpoczyna się od 100 zł miesięcznie.   Wiecej na www.uniwersytetdzieciecy.humanitas.edu.pl.   (s)

Pucharowy bój z Górnikiem już w środę

dodane 11.08.2015
[Sosnowiec]   Nasi piłkarze już 9 razy grali z Górnikiem Zabrze w Pucharze Polski. Pierwszy raz w 1962 roku, gdy Zagłębie wywalczyło to trofeum, a ostatni w 2009 roku, gdy awansowało do 1/8. Na środowe spotkanie sprzedanych jest już prawie 2000 wejściówek. Pierwszy pucharowy mecz pomiędzy Zagłębiem a Górnikiem został rozegrany 22 lipca 1962 roku na Stadionie Śląskim. Nasi piłkarze prowadzili 2:0 po bramkach Zbigniewa Mygi i Gintera Piecyka, kontaktowe trafienie zaliczył Ernest Pohl, jednak Górnicy nie odwrócili losów spotkania, a trofeum wpadło w ręce Zagłębiaków. Był to pierwszy Puchar Polski w historii naszego klubu. Sosnowiczanie ten sukces powtórzyli rok później, tym razem w finale pokonując Ruch Chorzów. Nasi piłkarze po to trofeum sięgali jeszcze dwukrotnie: w 1977 (pokonana Polonia Bytom) i 1978 roku (Piast Gliwice). Górnik Zabrze dziewięciokrotnie stawał na drodze Zagłębia (raz był to 2. zespół). Nasi piłkarze wygrali trzykrotnie. Sięgając po pierwsze trofeum (1962), następnie w drugim meczu półfinałowym (niestety zwycięstwo 1:0 nie wystarczyło do awansu w roku 1970), a także w ostatnim pucharowym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami, czyli w 2009 roku. Zagłębie podczas ostatniego meczu prowadził trener Piotr Pierścionek, sosnowiczanie pokonali Górnik w 1/16 2:0 i awansowali do kolejnej rundy. W 1/8 nasi piłkarze ograli Stal Stalową Wolę 3:0, a w 1/4 niestety uznali wyższość Pogoni Szczecin. Los ponownie złączył oba zespoły i ponownie w 1/16. Spotkanie rozegrane zostanie w środę 12 sierpnia o godz. 19:00. Historia pucharowych spotkań z Górnikiem Zabrze: 1961/62: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 2:1 (Finał Pucharu Polski) 1967/68: Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 1:0 (1/4) 1969/70: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 0:2 (1/2) 1969/70: Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 0:1 (1/2) 1970/71: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 1:3 (Finał) 1978/79: Górnik II Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (karne 6:5 - 1/16) 1985/86: Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 2:0 (1/8) 1986/87: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 0:1 (1/8) 2009/10: Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 2:0 (1/16) (KP)    

Potworny Maraton Filmowy

dodane 11.08.2015
[Sosnowiec]   W czwartek 13 sierpnia o godz. 16.00 Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu gorąco zaprasza wszystkie dzieci lubiące filmy przygodowe z nutką grozy, na jedyny i niepowtarzalny „Potworny Maraton Filmowy”. Wstęp wolny.   W Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 zostaną w tym dniu wyświetlone dwie części przygód super śmiesznych straszydeł, które co rusz pakują się w kolejne tarapaty. W przerwie między filmami odbędzie się krótka przerwa na kinowy poczęstunek i ogłoszenie specjalnego konkursu plastycznego.   Film numer jeden to bajka, która przenosi widzów w czasy, kiedy studenci uniwersytetu dla straszydeł dopiero zgłębiali tajniki potwornego fachu. Zabawne perypetie sympatycznych bohaterów z okresu studiów pokazują, jak pomimo wielu dzielących ich różnic zostali najlepszymi przyjaciółmi.   Film numer dwa opowiada historię pracowników bardzo nietypowej fabryki, którzy co noc wyskakują z szaf w dziecięcych pokojach, by straszyć maluchy i przetwarzać ich krzyki na energię. Wykonując swoją pracę, straszydła głęboko wierzą, że dzieci są toksyczne i niebezpieczne. Kiedy więc mała, słodka dziewczynka trafia przypadkiem do ich świata, wśród monstrów wybucha prawdziwa panika!   Maraton stanowi część projektu MBP „Literackie lato grozy na wesoło”, dofinansowanego ze Środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Operacyjnego „Promocja literatury i czytelnictwa”.   (s)  

Bezpłatne porady w Centrum Pomocy Rodzinie Caritas

dodane 10.08.2015
[Sosnowiec] Dzięki współpracy z Regionalnym Ośrodkiem Polityki Społecznej w Caritas Diecezji Sosnowieckiej rusza Centrum Pomocy Rodzinie Caritas, które działać będzie do końca 2015 roku. W ramach działalności Centrum mieszkańcy Sosnowca, Będzina, Dąbrowy Górniczej i okolic, którzy nie mają środków na płatną pomoc prawną i psychologiczną oraz doradztwo prawne, a borykają się z problemami, np. uzależnienia alkoholowego w najbliższej rodzinie bądź przemocą spowodowaną nadużywaniem alkoholu, będą mogli skorzystać z bezpłatnych porad prawnych i psychologicznych oraz pomocy terapeutycznej grupy wsparcia.   Projekt Centrum skierowany jest do wszystkich osób potrzebujących fachowej pomocy specjalistów. Z roku na rok zwiększa się liczba osób zgłaszających się po różne formy pomocy do Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Często jest to prośba o pomoc w postaci wsparcia materialnego i finansowego. Niskiemu doposażeniu nierzadko jednak towarzyszą problemy zagrażające funkcjonowaniu rodziny, takie jak przemoc, problem uzależnienia alkoholowego, problemy ekonomiczne, niejasna sytuacja prawna. Dlatego projekt Centrum Pomocy Rodzinie Caritas ma służyć jej ochronie tak, by mogła dawać wsparcie jej członkom oraz by móc zapewnić wsparcie i pomoc w rozwiazywaniu życiowych problemów. Porady prawne będą udzielane w zakresie: prawa rodzinnego, opiekuńczego, prawa karnego, prawa administracyjnego i prawa pracy, przygotowania pism procesowych, skarg, pozwów min. w sprawie zawiadomienia  o popełnieniu przestępstwa, pozwu o alimenty itp., wskazanie organizacji, instytucji, które mogą pomóc w rozwiązaniu problemów.   Porady, zarówno prawne jak i psychologiczne, prowadzone przez doświadczonych specjalistów, odbywać się będą w wyznaczone dni tygodnia w Caritas Diecezji Sosnowieckiej, średnio po 10 godzin tygodniowo, w godzinach dopołudniowych i popołudniowych. Zapisywać się na nie można telefonicznie, pod numerem telefonu (32) 363 03 70 lub kom. 600 807 991 od godz. 8.30 do 16.00, oraz osobiście w sekretariacie Caritas Diecezji Sosnowieckiej przy ul Korczaka 5 w Sosnowcu. Porady będą udzielane bezpłatnie.   (s)    

Święta wojna dla Zagłębia

dodane 10.08.2015
[Sosnowiec] Po 23 latach piłkarze Zagłębia zmierzyli się w meczu ligowym z GKS-em Katowice. Prestiżówy pojedynek na zapleczu ekstraklasy zakończył się wygraną naszej drużyny 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Konrad Budek. Sosnowczanie wyciągnęli wnioski z meczu z Wisłą Płock i tym razem rozpoczęli spotkanie z dużym animuszem i szybko przjęli inicjatywę nad wydarzeniami na murawie. Gospodarze grali ospale, mało agresywnie dzięki czemu nasza drużyna mogła swobodnie konstruować ataki. W 19. minucie Przemysław Mizgała z dużą swobodą wpadł w pole karne i w ostatnim momencie został zablokowany, a chwilę później Maciej Bębenek był niepilnowany na prawym skrzydle i chciał sam zakończyć tę akcję, jednak trafił "Panu Bogu w okno". W 24. minucie Zagłębie znakomicie wykonało rzut rożny i wyszło na prowadzenie! Zaczęło się od przepięknego rajdu Martina Pribuli i bramkarz GieKSy musiał się wykazać sprytem i odbić futbolówkę na korner. Do narożnika podszedł Jovan Ninković, który znakomicie posłał piłkę na głowę Konrada Budka, a ten nie dał szans bezradnemu Rafałowi Dobrolińskiemu. Zagłębie poszło za ciosem. Bliski podwyższenia prowadzenia był Michał Fidziukiewicz, który po strzale głową był o krok od pokonania bramkarza GKS-u. Gospodarze mogli wyrównać za sprawą Filipa Burkhardta, ale świetnie w bramce spisał się Szymon Gąsiński. W drugiej połowie GKS zagrał odważniej, częściej atakował, ale Zagłębie mądrze się broniło. Katowiczanie w samej końcówce mogli uratować remis, ale po strzale Grzegorza Goncerza piłka trafiła w słupkek, a uderzenie Wojciecha Trochima wybornił Gąsiński. Kropkę nad "i" mógł postawić Grzegorz Fonfara, ale pomocnik Zagłębia w dobrej sytuacji przestrzelił.   – Byłem tu 23 lata temu jako kibic Zagłębia, miałem wtedy 15 lat. Stałem na trybunie i z przykrością patrzyłem na naszych zawodników, którzy przegrali 0:5. Dzisiaj wiedzieliśmy, że sytuacja jest zupełnie inna. Było to bardzo ważne zwycięstwo dla nas i dla naszych kibiców. Chcemy wspólnie z zawodnikami zadedykować tą wygraną naszym fanom. Była w nas taka sportowa złość, po meczu z Wisłą Płock. Nie zasłużyliśmy na porażkę i dzisiaj chcieliśmy zapunktować. Udało się wygrać na ciężkim terenie z trudnym przeciwnikiem, dlatego bardzo się cieszymy – mówił po meczu trener sosnowiczan Artur Derbin.   GKS Katowice - Zagłębie Sosnowiec 0:1 (0:1) Bramka: Budek 24. Zagłębie: Gąsiński - Sierczyński, Budek, Markowski, Ninkovič - Matusiak, Dudek - Ryndak, Mizgała (72. Margol), Pribula - Fidziukiewicz (81. Arak).   (KP)

Sosnowiecki łucznik z podwójnym złotem

dodane 09.08.2015
[Sosnowiec] Mateusz Porębski, który startował w XXI Finałach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Łucznictwie Olimpijskim, będących zarazem Mistrzostwami Polski Juniorów Młodszych, odniósł dwa końcowe zwycięstwa, w dwóch klasyfikacjach: indywidualnej oraz w mikście, w którym występował wraz ze swoją koleżanką klubową, Patrycją Boniek. Sosnowiecki łucznik reprezentował klub UKS „GROT” z Rudy Śląskiej.   Trzydniowe zawody przeprowadzono na stadionie miejskim w Głuchołazach, wzięło w nich udział blisko 150 kadetek i kadetów. Swój pierwszy złoty medal na tych zawodach, młody sosnowiczanin zdobył w kategorii par mieszanych (mikstów). Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki Mateusz wraz z koleżanką potraktowali w półfinale swoich rywali z Warszawy, zwycięzców niedawno rozegranego Pucharu Europy Juniorów, czyli mikst z „Marymontu”.   Para UKS „GROT” strzelała bezbłędnie i rozprawiła się z młodymi warszawiakami, wygrywając w stosunku 6 do 0, ani przez chwilę nie dając konkurentom najmniejszej nadziei na sukces. Po zwycięstwie w taki sposób i w takich rozmiarach, pojedynek w finale z zespołem z „Płaszowianki” Kraków był tylko formalnością, a po pewnym zwycięstwie (6:2), Mateusz i Patrycja mogli cieszyć się ze zdobycia tytułu Mistrzów Polski Juniorów Młodszych na rok 2015 w kategorii „mikst”. Do ostatniej odsłony olimpijskiej rywalizacji, czyli startu indywidualnego, młody sosnowiczanin przystąpił lekko zmęczony lecz zarazem wzmocniony zdobytym już tytułem mistrzowskim. Mateusz pokazał na co go stać, po trudnych i bardzo wyrównanych pojedynkach, ćwierćfinałowym oraz półfinałowym, sam finał, podobnie jak w mikście, wydawał się znów tylko formalnością, jednak w tym wypadku rywal sosnowiczanina, reprezentujący klub „Dąbrovia” Dąbrowa Tarnowska, nie zamierzał tanio oddać skóry. Szala przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Sosnowiecki łucznik zwyciężył ostatecznie cały pojedynek finałowy w stosunku 6 do 4 i zdobył tytuł indywidualnego Mistrza Polski Juniorów Młodszych na rok 2015.   (s) foto: www.archery.pl  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl