Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Letni sen w jesieni życia… Recenzja WZ

dodane 12.11.2013
[Sosnowiec]   Czy w świecie, w którym już najmłodsi, zamiast w duszki i elfy bardziej wierzą w magię pieniądza, jest jeszcze miejsce na ludzi i rozterki widziane oczyma Wiliama Szekspira? Najwyraźniej muszą być o tym przekonani Krzysztof Popiołek i Martyna Lechman. Młodzi twórcy w miniony weekend zaprezentowali zagłębiowskiej widowni nietypową odsłonę „Snu nocy letniej”. Fani mistrza ze Stratfordu nie powinni się jednak nastawiać na miłosną komedię omyłek znaną z lektury szkolnej…   „Sen nocy letniej” w dramaturgii Martyny Lechman i reżyserii Krzysztofa Popiołka, to efekt zorganizowanego w ubiegłym roku plebiscytu, podczas którego studenci Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie prezentowali zagłębiowskim widzom próbki swoich umiejętności reżyserskich. Laureatem został Krzysztof Popiołek i właśnie jemu umożliwiono w nagrodę wystawienie na deskach TZ przedstawienia dyplomowego.   W wizji Lechman i Popiołka nie znajdziemy ateńskiego lasu, a jedynie dom spokojnej starości „Ateny”. Nie ma tu pary królewskiej na miarę Tezeusza i Hipolity, lecz tylko państwo dyrektorstwo, na których zaślubiny nadgorliwi wolontariusze pragną wystawić w prezencie przedstawienie. Do odegrania głównych ról próbują zagonić leciwych pensjonariuszy. Staruszkowie początkowo z trudem odnajdują się w skomplikowanej poezji klasyka. Wkrótce jednak odkrywają, że wersy Szekspira stają się ich językiem; jedynym, w którym są w stanie powiedzieć sobie to, czego nigdy wcześniej nie mieli odwagi.   Tak odczytany na nowo „Sen nocy letniej” udowadnia po raz kolejny swoją ponadczasowość i wielowymiarowość. Zaś doświadczeni aktorzy Teatru Zagłębia z charakterystycznym dla siebie wdziękiem bez trudu przekonują widza, że o prawdziwej miłości można nie tylko śnić, lecz nigdy też nie jest za późno, aby odważyć się o nią zawalczyć.   Mimo dość nostalgicznego wydźwięku adaptacji, nie jest ona pozbawiona charakterystycznego dla komedii szekspirowskiej poczucia humoru, które znakomicie uzupełniają wersy dopisane przez Martynę Lechman. W tym miejscu nie sposób nie wspomnieć o świetnym trio Bałaga – Blitek – Muszyński. Panowie, choć występujący w nieco epizodycznej roli wolontariuszy – reżyserów są swego rodzaju wisienką na torcie sosnowieckiego spektaklu. Ich zaproszenia na przedstawienie z okazji zaślubin dyrektorstwa nie sposób odrzucić, a możliwość spotkania z młodą parą w teatralnych korytarzach jest jedną z wartych uwagi ciekawostek…   Być może obdarzenie tak dużym zaufaniem studenta krakowskiej PWST można by poczytać dyrekcji Teatru Zagłębia za lekkomyślność, tudzież – delikatniej rzecz ujmując - akt sporej odwagi. Być może niejeden miłośnik Szekspira w klasycznym wydaniu oburzony będzie tym, w jaki sposób z dobrze znaną sztuką obeszła się studencka „młodzież”. Jednakże Krzysztof Popiołek z pewnością nie zawiódł pokładanych w nim nadziei. Spektakl, który otrzymujemy może śmiało figurować w repertuarze TZ niemal na równi z wcześniejszymi dokonaniami zagłębiowskiej sceny. Duża w tym zasługa podejścia do tematu – nowatorskiego, lecz (na całe szczęście!) nie silącego się na skrajną awangardowość.   Izabela Kieliś   „Sen nocy letniej” wg Wiliama Szekspira   opracowanie dramaturgiczne: Martyna Lechman (WRD PWST Kraków) reżyseria: Krzysztof Popiołek (spektakl dyplomowy studenta WRD PWST w Krakowie) scenografia i kostiumy: Anna Wołoszczuk opracowanie muzyczne: Jonasz Sołtyk   premiera: 9.11.2013   Obsada: Krystyna Gawrońska / Zofia, Hermia Czesława Monczka (gościnnie) / Marianna, Helena Edyta Ostojak / Dyrektorka (Hippolita), Tytania Michał Bałaga / Wolontariusz 3 Aleksander Blitek / Wolontariusz 2, Poszewka Przemysław Kania / Dyrektor (Tezeusz) Zbigniew Leraczyk / Stanisław, Demetriusz Tomasz Muszyński / Wolontariusz 1 Andrzej Śleziak /Antoni, Lizander

Zagłębiowskie sympatie w „Wyspiańskim”

dodane 12.11.2013
[Sosnowiec] Jak dużo sympatycznych więzi łączy katowicki i sosnowiecki teatr, twórców i widzów, można było zauważyć podczas niedawnego śniadania prasowego na scenie Kameralnej w Teatrze Śląskim. Na konferencji, inaugurującej nowy sezon z nowym dyrektorem Robertem Talarczykiem, ponad dwudziestu dziennikarzy i dziennikarek dyskutowało o nowatorskich przedsięwzięciach przy smakowitych wypiekach, sowicie słodzonych pysznymi ekopowidłami i dżemami zdobywającej rynek i nagradzanej firmy z Sosnowca „A to dobre!”. Warto przypomnieć, że wielu znakomitych dziś aktorów Teatru Zagłębia zaczynało karierę w Katowicach, niektórzy z sukcesem przeszli na śląską scenę. Oklaskiwany w stolicy województwa Dariusz Wiktorowicz został dyrektorem będzińskiego Teatru Dzieci Zagłębia, poprzedni dyrektor TZ, Adam Kopciuszewski grywa w „Śląskim” gościnnie i ogląda każdą katowicką premierę, a obecny dyrektor TZ, Zbigniew Leraczyk, podczas październikowych obchodów 106 urodzin „Wyspiańskiego” wkroczył na scenę z bukietem i gromkim okrzykiem „Sosnowiec życzy najlepszego Katowicom!”. - Chcemy być teatrem dla wszystkich mieszkańców województw, a zza Brynicy przyjeżdża ich niemało - zapewnił  nas dyrektor Talarczyk, znany aktor i reżyser.- Po czym przedstawił najnowsze pomysły, plany repertuarowe oraz zaprezentował nowe logo. A  ciekawie będzie się działo na trzech scenach: Dużej, Kameralnej i w Malarni.  Pojawią się takie ikony kultury jak Zbyszek Cybulski czy Ryszard Riedel, nie zabraknie eksperymentów, stylu tzw. dogmy opartej na sztuce skandynawskiej, gdzie najważniejsze jest słowo i światło, będzie „Debiut Silesia”, czyli młodzi twórcy, ale także klasyka gatunku jak listopadowy „Lot nad kukułczym gniazdem” czy kino w teatrze, spektakl sylwestrowy „Cinema!” w stylu lat 20. XX w. - Zgłaszają się do nas reżyserzy, będziemy się wymieniać z innymi teatrami, zapraszać, wyrabiać markę i zdobywać nową publiczność - powiedział dyrektor.- Dlatego, w ramach łamania granicy na Brynicy, zaprosiliśmy słynnego sosnowiczanina, profesora Zbigniewa Białasa do poprowadzenia projektu „Puder i pył”, traktującego o tożsamości, korzeniach, podobieństwach i różnicach regionalnych całego naszego województwa w formie kulturalnej choć gorącej dyskusji  - wyjaśnił. - Ponadto profesor obiecał napisać dla nas powieść, całkowicie odmienną od dotychczasowych książek - dodał. Robert Talarczyk nie ukrywał podziwu dla technicznego wyposażenia swojego teatru. -  Mamy doskonałe nagłośnienie, wykorzystamy je realizując „Muzę w Śląskim”, koncerty, recitale i inne współczesne formy muzyczne z gwiazdami - zapewnił. - Oczywiście będzie także cykliczny festiwal reżyserski „Interpretacje” czy Festiwal Komedii – uzupełniła wicedyrektor Krystyna Szaraniec. -  Ale świeżość innowacji, wyzwań, jakie wnosi nowy, młody dyrektor, gwarantuje nam nieustanny rozwój, nowoczesność i modernizację – dodała. Podczas spotkania zaprezentowano odświeżoną stronę internetową i gadżety, m.in. ekotorby z nadrukiem nowego logo teatru. To ostatnie wzbudziło niewielki entuzjazm, ponieważ dotychczasowego czytelnego i sympatycznego Pegaza zastąpiły trzy oschłe wielokąty mające ponoć symbolizować trzy sceny, kalejdoskop lub bryłę węgla. Teatr, zwłaszcza wojewódzki, powinien nadążać za XXI wiekiem, ale dobra tradycja nie jest zła. Na zakończenie przypominamy i zapraszamy na kolejne autorskie spotkanie z profesorem Białasem. „Puder i pył” już 15 listopada o godz. 18.30 na katowickiej scenie Kameralnej. Jego „Korzeniec” zostanie porównany z „Piątą stroną świata” Kazimierza Kutza, a zagłębiowski pisarz podyskutuje z raperem Miuoshem, fanem śląskiego reżysera i felietonisty. Jak  zapowiedział, będzie mowa m.in. o granicach (geograficznych) tożsamości, dumie i wstydzie, przestrzeniach cudzych i własnych, a nawet, czy Katowicom bliżej do Detroit czy Sosnowca. – O tym i nie tylko będę chciał porozmawiać z publicznością – zdradził nam Zbigniew Białas.     TERESA STOKŁOSA

Takie straty muszą boleć

dodane 12.11.2013
[Sosnowiec]   Po dwóch wygranych Zagłębie, po raz pierwszy pod wodzą Mirosława Smyły, przegrało. Na tarczy nasi piłkarze wrócili z Ostrowa Wielkopolskiego gdzie ulegli beniaminkowi, Ostrovii 1:2.   Zagłębie od początku atakowało i chciało zdobyć bramkę, która pomogłaby w kontrolowaniu wydarzeń na boisku. W pierwszej połowie nasi zawodnicy byli bliżsi zdobyczy bramkowej, ale mimo kliku szans nie zdołali pokonać bramkarza rywali. Swoich szans nie wykorzystał przede wszystkim Łukasz Tumicz.   To co nie udało się Zagłębiu, udało się na początku drugiej połowy miejscowym. Wystarczył błąd naszej defensywy, która tym razem musiała sobie radzić bez dwóch czołowych graczy tej formacji, Sławomira Jarczyka i Jovana Ninkovicia, i beniaminek wyszedł na prowadzenie. Zagłębie błyskawicznie odpowiedziało na to trafienie. Kapitalną akcję przeprowadził Tomasz Szatan: wpadł w pole karne rywali i precyzyjnym dośrodkowaniem obsłużył Huberta Tylca (na zdjęciu), a ten z najbliższej odległości wepchnął piłkę głową do bramki. Wydawało się, że Zagłębie pójdzie za ciosem, ale po wyrównaniu animusz w poczynaniach ekipy trenera Smyły był jakby mniejszy. Tymczasem gospodarze walczyli do końca i w przedostatniej minucie, przy kolejnej biernej postawie naszych defensorów, a zwłaszcza ociężałego Adriana Marka, przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.   - Jestem troszkę rozżalony, bo gdy się traci bramkę w 89. minucie to musi to boleć. Piłka nożna jest trudną, ale piękną dyscypliną sportu. Często takie sytuacje obracają się w drugą stronę. Może przyjdzie czas na nas, że to my strzelimy w końcowej fazie meczu zwycięską bramkę – mówił po meczu trener sosnowicza. - Ten mecz przypominał II ligę, każdy z każdym może wygrać, tutaj wszystko może się wydarzyć. W pierwszej połowie stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, jednak nie wykorzystaliśmy ich. W drugiej połowie wydawało się, że obraz gry nie zmieni się, że będzie bezpieczne granie z naszej strony i próba stwarzania sytuacji po kontrataku lub ataku pozycyjnym. Okazało się, że dostaliśmy bramkę w najmniej odpowiednim momencie, jednak szybko odpowiedzieliśmy na 1:1. Wydawało się, że wszystko jest poukładane, jednak drużyna Ostrovii postawiła bardzo trudne warunki gry, była zespołem zdeterminowanym, gospodarze walczyli. Niestety, wracamy ze smutnymi minami, ale nie ze spuszczonymi głowami – dodał Smyła.   Okazja do rehabilitacji przed Zagłębiem już w sobotę. Na Ludowy przyjedzie Odra Opole. Początek tego spotkania o godz. 13.00.   (KP)   Ostrovia Ostrów Wielkopolski – Zagłębie Sosnowiec 2:1 (0:0)   Bramki: 1:0 Wrzesiński 59., 1:1 Tylec 60., 2:1 Michalski 89.   Zagłębie: Struski – Kursa (90. Czarnecki), Grudniewski, Marek, Sierczyński – Sadowski (66. Grzesik), Matusiak, Grube, Tylec, Szatan – Tumicz (74. Jankowski).

11 Listopada przy Lapidarium AK w Sosnowcu-Zagórzu

dodane 08.11.2013
[Sosnowiec] W miejscu, które jest obecnie w Sosnowcu symbolem pamięci o ludziach walczących o wolność Ziemi Zagłębia Dąbrowskiego będą się odbywać tegoroczne obchody Święta Niepodległości. Uroczystości przy Lapidarium AK w Sosnowcu- Zagórzu organizują: Grupa Inicjatywna Powstania Rady Dzielnicy Zagórze, klasy mundurowe z ZSO nr 14 w Sosnowcu, Parafia Rzymskokatolicka Św. Joachima w Sosnowcu, Klub Bakcyl Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik” oraz Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego.   Uroczystość rozpocznie się od zapalenia przez klasy mundurowe ogniska niepodległościowego, przy którym odbędzie się prezentacja zdjęć z Muzeum Powstania Warszawskiego, pochodzących ze zbiorów Światowego Związku Żołnierzy AK oraz z prywatnych zbiorów regionalistów z Zagłębia, pod nazwą „Zagłębie Dąbrowskie wczoraj i dziś”. Następnym punktem Święta Niepodległości będzie mini inscenizacja przedstawiająca sposób obchodów przez Polaków rocznic tego wydarzenia. Dla wszystkich uczestników został przygotowany śpiewnik patriotyczny, w którym znajduje się zestaw najważniejszych pieśni patriotycznych.   - Wszystkich przybyłych prosimy o przyniesienie ze sobą świeczek, co nada podniosłości wydarzeniu oraz będzie sposobem oddania pamięci bohaterom. Każdy, kto przybędzie na uroczystość, będzie miał okazję także zwiedzić kapliczkę Lapidarium AK, która będzie na ten czas otwarta – informuje kietujący organizacją uroczystości Kamil Wnuk.   (s)

Centrum Sosnowca ożywi… menadżer?

dodane 08.11.2013
[Sosnowiec]   Czy jedna, ale pełna pomysłów, doświadczona i zaangażowania osoba, jest w stanie ożywić centrum Sosnowca? Tomasz Niedziela, radny z ramienia SLD, złożył interpelację w sprawie powołania Menadżera Śródmieścia. Czy pomysł, który do Polski przywędrował rodem z Anglii ma szansę na realizację na sosnowieckim podwórku? Już pojawiły się pierwsze głosy „za” i „przeciw”.   Mieszkańcy Sosnowca od dawna już zwracają uwagę na zamieranie jego centrum. Mimo że w mieście nie brakuje lokali oraz innych miejsc, w których można spędzić wieczorem czas ze znajomymi, oferta śródmieścia wciąż spotyka się z głosami krytyki ze strony sosnowiczan. Pomysłów na zmienienie tej sytuacji było już kilka. Teraz pojawia się następny. Chodzi o zatrudnienie Menadżera Śródmieścia, a więc kogoś na wzór angielskiego Town Centre Management. To bowiem w Londynie po raz pierwszy zatrudniono osoby odpowiedzialne za rozwój poszczególnych dzielnic.   W Polsce pomysł takich stanowisk pojawił się m.in. w Łodzi, Toruniu, Bełchatowie i Kielcach. Na zagłębiowski grunt chciałaby go przeszczepić jeden z mieszkańców Sosnowca, który zaproponował powołanie Menadżera Śródmieścia na portalu Obywatele Sosnowiczanie. Takie rozwiązanie podoba się także Tomaszowi Niedzieli, sosnowieckiemu radnemu z ramienia SLD. – Śledzę wpisy, jakie pojawiają się na portalu Obywatele Sosnowiczanie i ten przykuł moją uwagę. Kiedy poczytałem trochę na temat podobnych stanowisk w innych miastach, uznałem, że to świetny pomysł, który mógłby być konstruktywnym rozwiązaniem sytuacji w centrum miasta, na którą skarżą się zwłaszcza młodzi mieszkańcy – tłumaczy Tomasz Niedziela.   Interpelacja w tej sprawie w tym tygodniu trafiła na biurko prezydenta Sosnowca Kazimierza Górskiego, a po tym, jak radny Niedziela pochwalił się nią na swoim profilu na Facebooku, inicjatywa bardzo szybko spotkała się z pierwszymi głosami aprobaty, ale także z krytyką. Pomysł bardzo szybko skomentował m.in. Arkadiusz Chęciński, były wiceprezydent Sosnowca, a obecnie wicemarszałek województwa śląskiego. - Radny z SLD napisał do Prezydenta z SLD, że umiera w ostatnich latach za rządów SLD centrum miasta. Warto tak na marginesie przypomnieć, że gdy kilka lat temu tak mówiliśmy ten sam radny pisał, że oczerniamy miasto i władzę. Gdy sytuacja się poprawia m. in. dzięki pracy wielu ludzi z CIM, wydziału promocji, gospodarki, Pan radny się budzi i wyskakuje z nowym pomysłem. Zatrudnić kolejnego kolesia, który rozwiąże problem. A czym się zajmuje doradca d.s. gospodarczych? – pyta Arkadiusz Chęciński na FB. Zarzutów o próbę utworzenia sztucznego stanowiska pojawiło się też nieco więcej.   - Nie ma mowy o kolejnym stołku dla kolesia, jak raczył skomentować wicemarszałek Chęciński. Chodzi tutaj o powołanie profesjonalisty, który będzie miał konkretne i konstruktywne pomysły. Przykład Kielc, w których menadżer zrezygnował ze stanowiska, pokazuje, że wcale nie jest to łatwa do wypełnienia funkcja i nie można jej powierzyć przypadkowej osobie – przekonuje Tomasz Niedziela. – Warto podkreślić, że złożyłem nie wniosek, lecz interpelację, aby taką możliwość rozważyć. Sam także zapytałem mieszkańców co o tym sądzą. Nie ukrywam, że pomysł jest pokłosiem nieudolnych starań Arkadiusza Chęcińskiego z czasów, gdy był wiceprezydentem miasta. Bo jeśli wicemarszałek Chęciński uważa, że zbudowanie dwóch wybiegów dla psów i rozdawanie flag Zagłębia, to sposób na ożywienie miasta, to chyba najwyższa pora naprawić tę fuszerkę – dodaje radny SLD. Teraz ideę utworzenia nowego stanowiska musi przemyśleć prezydent.   Izabela Kieliś

Twórca „Korzeńca” w sosnowieckiej bibliotece

dodane 08.11.2013
[Sosnowiec] Zbigniew Białas, autor słynnej powieści „Korzeniec”, będzie gościem sosnowieckiej biblioteki w czwartek 14 listopada. Spotkanie autorskie, kóre rozpocznie sie o godz. 18.00 w Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11, poprowadzi Krzysztof Kłosiński. Wstęp wolny.   Będzie okazja do porozmawiania o „Korzeńcu”, jak też o kolejnej powieści Profesora „Puder i pył”, która jest bezpośrednią kontynuacją cyklu „kronik sosnowieckich”, których „Korzeniec” jest pierwszym tomem.   Do tej pory powieść „Korzeniec” zdobyła Śląski Wawrzyn Literacki 2011 - nagrodę przyznawaną przez Bibliotekę Śląską w Katowicach oraz Zagłębiowską Nagrodę "Humanitas". Książka została ponadto uhonorowana Specjalną Nagrodą Artystyczną Miasta Sosnowca i wywalczyła tytuły „Najlepszej Książki Roku 2011” oraz "Najlepszej Książki na Jesień" w kategorii "proza polska" w plebiscytach organizowanych przez wortal literacki granice.pl.   „Korzeniec” uzyskał także nominację do Nagrody Literackiej Srebrny Kałamarz 2011 przyznawanej przez Fundację im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i jako jedyny utwór beletrystyczny zdobył nominację do nagrody "Historia zebrana" (edycja 2011) w konkursie organizowanym przez wortal historyczny histmag.org.   W 2011 roku dziesięć fragmentów powieści wyemitował Program 2 Polskiego Radia w interpretacji Mariana Opani, a w 2012 w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu miała miejsce prapremiera spektaklu w reżyserii Remigiusza Brzyka, powstała na kanwie fabuły „Korzeńca”.   Autor tej bezcelerowej powieści ma na swym koncie także trzy rozprawy o literaturze postkolonialnej i podróżniczej: Post-Tribal Ethos in African Literature (Essen: 1993), Mapping Wild Gardens (Essen: 1997) oraz The Body Wall (Frankfurt, New York: 2006). Był ponadto redaktorem i współredaktorem kilkunastu tomów naukowych publikowanych w kraju i za granicą, autor kilkudziesięciu esejów teoretycznoliterackich. Jest tłumaczem literatury angielskiej, amerykańskiej i nigeryjskiej na język polski.   W młodości służył w wojskach ONZ na Bliskim Wschodzie (Wzgórza Golan), obecnie preferuje łagodniejsze doznania: jest miłośnikiem opery, wędkarstwa i krajów skandynawskich. (źródło: www.wydawnictwomg.pl).   (s)

Remont torowiska trwa. Kolejne zmiany w rozkładach

dodane 07.11.2013
[Sosnowiec]   Szykują się kolejne zmiany w funkcjonowaniu komunikacji tramwajowej, związane z trwającym remontem torowiska w ciągu ul. 3 Maja w Sosnowcu. Następny etap prac rozpocznie się w poniedziałek 11 listopada. Jednak począwszy od najbliższej soboty konieczne będą prace przygotowawcze do tej części remontu. To zaś oznacza kolejne zmiany.   Jak poinformowały Tramwaje Śląskie, już jutro zakończy się pierwszy etap remontu torowiska tramwajowego na ul. 3 Maja w Sosnowcu, zaś w poniedziałek rozpocznie się kolejny. Aby się do niego przygotować od godz. 7:00 w sobotę 9 listopada do godz. 3:30 w poniedziałek 11 listopada będą musiały zostać przebudowane rozjazdy technologiczne. To spowoduje zawieszenie ruchu tramwajowego na odcinku od ul. Mościckiego do ul. Piłsudskiego. Komunikacja będzie w tym czasie funkcjonowała w następujący sposób:   - tramwaje linii nr 15 od strony Katowic będą kursować na trasie Sosnowiec Małachowskiego – Katowice Pl. Miarki a od strony zajezdni Będzin na trasie Będzin zajezdnia - Pętla Będzińska   - tramwaje linii nr 21 jadące od strony Huty Katowice będą zawracać na Pętli Będzińskiej, skąd włączą się w kursy powrotne   - linie nr 24 i 26 będą kursować zgodnie z rozkładem jazdy   - tramwaje linii nr 27 będą kursować wg specjalnego sobotniego rozkładu jazdy (tj. bez obsługi targowiska w Będzinie) i od przystanku Sosnowiec Aleja Zwycięstwa przez Dworzec PKP skieruje się do Milowic, a następnie włączy się w swoje planowe kursy od przystanku Sosnowiec Dęblińska kier. Kazimierz Górniczy   Uruchomiana zostanie autobusowa komunikacja zastępcza kursując z częstotliwością około 12-15 minut. Autobusy będą się zatrzymywać na istniejących przystankach autobusowych lub przystankach tymczasowych wg poniższego:   Kierunek Sosnowiec: Będzin Cmentarz Komunalny - Pogoń Akademiki - Pogoń Kościół - Pogoń Orla - Sosnowiec Estakada - Sosnowiec Dworzec PKP - Sosnowiec Wspólna (przystanek tymczasowy na wysokości przystanku tramwajowego) – powrót przez Rondo im. Gierka, ul. Sienkiewicza i 3 Maja pod Dworzec PKP.   Kierunek Będzin: Sosnowiec Dworzec PKP - Sosnowiec Aleja Zwycięstwa (autobusowy) - Sosnowiec Estakada (przystanek tymczasowy przy byłym Szpitalu) - Pogoń Orla - Pogoń Kościół - Pogoń Akademiki - Będzin Cmentarz Komunalny.   UWAGA: Nie będą obsługiwane przystanki tramwajowe zlokalizowane przy torowisku tramwajowym: Pogoń Rybna, Pogoń Kościół, Sosnowiec Mariacka i Sielec Park.     Od poniedziałku, w związku z drugim etapem remontu, prace będą odbywały się na torze właściwym dla kierunku do Będzina, zostanie także wyłączona możliwość skrętu z ul. Małachowskiego w kierunku do Będzina. W związku z tym: Linia nr 15 pozostanie na trasie wydłużonej do Będzina, ale będzie kursowała w obu kierunkach przy dworcu PKP w Sosnowcu:   Katowice Plac Miarki – Katowice Konopnickiej Dworzec – Katowice św. Jana – Katowice Rynek (Teatr Śl.) – … – Sosnowiec Sobieskiego – Sosnowiec Dworzec PKP – Sosnowiec Estakada – Sielec Park – Pogoń Mariacka – Pogoń Kościół – Pogoń Rybna – Pogoń Akademiki – Będzin Cmentarz Komunalny – Będzin Słowiańska – Będzin Szybowa – Będzin Krasickiego – Będzin Stadion – Będzin Rondo – Będzin Muzeum (z powrotem: Będzin Partyzantów – Będzin Rondo) – Osiedle Zamkowe Jasielska – Osiedle Zamkowe Pętla.   Linia nr 27 zostanie skierowana do Milowic:   Kazimierz Górniczy Pętla – … – Sosnowiec Aleja Zwycięstwa – Sosnowiec Dworzec PKP (z powrotem: Sosnowiec Dęblińska – … – Kazimierz Górniczy Pętla) – Sosnowiec Aleja Mireckiego – Sosnowiec Osiedle Piastów – Sosnowiec Wysoka – Sosnowiec Egzotarium – Milowice Centrum Handlowe – Milowice Podjazdowa – Milowice Zakłady Mięsne – Milowice Hala Sportowa – Milowice Pętla   Uwaga! Przystanek Sosnowiec Dworzec PKP będzie obsługiwany tylko w kierunku z Kazimierza Górniczego.   Zostanie uruchomiona linia czasowa nr 35 na trasie:   Milowice Pętla – Sosnowiec Aleja Mireckiego – Sosnowiec Dworzec PKP – Sosnowiec Estakada – Pogoń Akademiki – Będzin Rondo – Będzin Muzeum/Partyzantów – Osiedle Zamkowe Pętla.   Linia nr 21 zostanie przywrócona na stałą trasę.   Linia nr 24 pozostanie na trasie skróconej do centrum Sosnowca:   Konstantynów Okrzei – … – Sosnowiec Aleja Zwycięstwa – Sosnowiec Dworzec PKP (z powrotem: Sosnowiec Dworzec PKP – … – Konstantynów Okrzei).   Linia nr 26 pozostanie na obecnych trasach objazdowych: Milowice Pętla – … – Dańdówka Skrzyżowanie; Dańdowka Skrzyżowanie – … – Niwka Kościół.   (s./IK)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl