Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Zło żywi się strachem, czyli „Wij” w Teatrze Zagłębia

dodane 24.11.2014
[Sosnowiec] Czy w dobie wszechobecnych efektów specjalnych, perfekcyjnie, bo komputerowo wykreowanych potworów, zjaw i straszydeł oraz kiczowatego kina spod znaku gore, na kimkolwiek mogą jeszcze zrobić wrażenie przekazywane z pokolenia na pokolenie opowiastki naszych dziadków, a nawet pradziadków? A jednak… Do tej właśnie skarbnicy ludowej wyobraźni, rodem z mickiewiczowskich Dziadów, sięgnęli twórcy zaproszeni przez Teatr Zagłębia.   Od piątku 21 listopada na sosnowieckiej scenie panoszy się „Wij. Ukraiński horror”, na podstawie opowiadania Mikołaja Gogola. I choć bazujący na liczącej sobie już blisko 200 lat opowieści, to jednak wnoszący dziwny powiew świeżości w dzisiejszą kulturę „bania się”. Filozof Choma i dwójka jego kolegów, żaków z kijowskiej uczelni, gubi drogę i trafia do domu z pozoru niegroźnie wyglądającej staruszki. Jedna noc zamienia życie młodego uczonego w pasmo przedziwnych zdarzeń z pogranicza snu i jawy, w których roi się od sił nieczystych i które zmroziłby krew w żyłach niejednego chwackiego młodziana.   Reżyser Łukasz Kos w swej adaptacji opowiadania stawia na prostotę przekazu, wprowadzając na scenę samego autora, jako narratora (w tej roli Krzysztof Korzeniowski, którego wygląd, niezwykle upodabniający go do ukraińskiego poety, oraz głos i intonacja idealnie wprowadzają widza w klimat snutej opowieści). Nie udziwnia na siłę, lecz niezwykle wiernie oddaje prozę Gogola. Nie oznacza to jednak, że idzie na przysłowiową „łatwiznę”, gdyż opowiadanie rozgrywające się na wielu płaszczyznach i w różnych miejscach, ze sporą liczbą postaci drugoplanowych oraz całą magiczną otoczką, łatwym do przeniesienia na deski teatru nie jest. Tymczasem Kos stosując nieskomplikowane rozwiązania w prosty, acz efektywny sposób wychodzi z tego zadania obronną ręką.   W rolę Chomy wciela się Aleksander Blitek, który, jak pamiętamy jego wcześniejsze role, chociażby z „Korzeńca”, wydaje się być wręcz stworzony do grania podobnych postaci: nieco nieokrzesanych i z łobuzerskim zacięciem. Wraz z resztą kozacko-seminaryjnej zgrai (Michał Bałaga, Piotr Bułka, Wojciech Leśniak, Tomasz Muszyński, Piotr Zawadzki) wprowadzają na scenę elementy humoru i tworzą bardzo zgrany, sceniczny zespół, tak przekonywujący, że przenosząc się w czasie nie bylibyśmy zdziwieni spotykając tę samą ekipę w przydrożnym, ukraińskim szynku.   Na szczególną uwagę zasługuje oprawa muzyczna (dzieło Adama Świtały), którą niemal w stu procentach na scenie i na żywo, tworzą sami aktorzy. To właśnie ona w dużej mierze oddaje atmosferę tajemniczości i ukraińskiego chutoru z początków XIX wieku. Zaś pieśni kozackie w wykonaniu męskiej części obsady są tak znakomicie zaintonowane, że chciałoby się aktorów TZ słuchać i oglądać w takim wydaniu częściej (tu przede wszystkim świetny Piotr Bułka jako Kozak Dorosz).   Pewien niedosyt może pozostawiać jedynie kulminacyjna scena, w której wreszcie możemy ujrzeć tytułowego Wija – króla gnomów, utytłanego błotem niziołka z powiekami do ziemi. W tej roli, wymiennie, młodziutcy Ezra i Rema Kosowie. Dziecięce głosy odzywające się w chwili, wydawałoby się, największego natężenia grozy, wprowadzają swego rodzaju zgrzyt w zbudowany z taką pieczołowitością klimat spektaklu, a nagłe zakończenie sztuki nie pomaga w pozbyciu się tego ambiwalentnego odczucia.   Być może nieco szkoda, iż na rzecz pozostawienia widza z uczuciem niedopowiedzenia, twórcy zrezygnowali z zakończenia znanego z opowiadania, w którym wieść o wydarzeniach z cerkwi dociera do Kijowa. Jeden z kolegów Chomy kwituje: „A ja wiem, dlaczego zginął: bo się wystraszył. Gdyby się nie bał, nic by mu wiedźma nie zrobiła. (…) Znam się dobrze na tym. U nas przecie w Kijowie wszystkie baby (…) to wiedźmy.” W tym prostym, podszytym ironią rozumowaniu, wprost wyrażona zostaje platońska myśl, iż strach jest oczekiwaniem zła. A to często nosimy w sobie, w najdrobniejszych uczynkach, często nie zdając sobie z tego sprawy. Zaś demony naszej duszy mogą zmaterializować się przed nami w najmniej oczekiwanym momencie, niekoniecznie pod postacią najdziwniejszych straszydeł…   „Wij” to kolejna interesująca propozycja w, jakże już w tej chwili różnorodnym, repertuarze Teatru Zagłębia. Wybierając się na spektakl warto jednak dobrze rozważyć zabranie ze sobą swoich najmłodszych pociech, gdyż nie wszystkie sceny mogą być dla nich odpowiednie. Natomiast dorośli widzowie, spragnieni tajemnicy, grozy i magii, wywiedzionych z prostego, ludowego folkloru, z pewnością nie powinni poczuć się zawiedzeni.   Izabela Kieliś   foto: Maciej Stobierski   „Wij. Ukraiński horror”   Na podstawie opowiadania Mikołaja Gogola pt. „Wij”. Tłumaczenie: Jacek Partyka   reżyseria i adaptacja: Łukasz Kos scenografia i kostiumy: Paweł Walicki muzyka: Adam Świtała premiera: 21.11.2014   Obsada: Agnieszka Bałaga – Okońska — Druga Baba; Żyd – Karczmarz Ryszarda Bielicka-Celińska — Jedna Baba Joanna Niemirska (gościnnie) — Wiedźma; Panienka Michał Bałaga — Seminarzysta; Kozak Owerko Aleksander Blitek — Filozof Choma Brutus Piotr Bułka — Tyberiusz Horobiec; Kozak Dorosz Krzysztof Korzeniowski — Gogol Wojciech Leśniak — Rektor; Kozak Jawtuch zwany Kołtun Tomasz Muszyński — Teolog Chalawa; Kozak Spiryd Piotr Zawadzki — Seminarzysta; Człowiek o twarzy jak łopata; Setnik oraz Ezra Kos / Rema Kos

Walczą o pieniądze na remont katedry

dodane 21.11.2014
[Sosnowiec] Dziś ks. Jan Gaik, proboszcz sosnowieckiej bazyliki katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wraz z posłem Jarosławem Piętą uczestniczyli w spotkaniu z Piotrem Żuchowskim, wiceministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, sprawującym nadzór nad Departamentem Ochrony Zabytków. Celem wizyty w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego było złożenie wniosku o dofinansowanie prac remontowych w katedrze. Jak podkreśla proboszcz, złożone wnioski zostały życzliwie przyjęte i czekają na rozstrzygnięcie. – Gotowy jest już projekt nowego dachu, gromadzone są także materiały do wykonania metalowo-drewnianej konstrukcji. O ile nie nastąpi gwałtowne pogorszenie pogody, prace ruszą najpewniej za półtora, dwa tygodnie. Ich zakres uzależniony jest od pozwoleń Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz Urzędu Miasta w Sosnowcu. Nowy dach, podobnie jak zniszczony w pożarze, pokryty będzie dachówką – infomuje Jarosław Ciszek z Biura Prasowego Kurii Diecezji Sosnowieckiej. – Zabezpieczony został także najbardziej niszczejący fragment polichromii w transepcie. Póki co poszukiwana jest firma, która będzie mogła wykonać jego rekonstrukcje. Docelowo prace o mniejszym zakresie będą musiały objąć także inne fragmenty spękanych i uszkodzonych polichromii – dodaje. Fundusze na prowadzenie prac remonotowych spływają od wielu osób i instytucji, m.in. z innych diecezji z całej Polski. Na rzecz odbudowy katedry odbędzie się także koncert, na który zapraszają Grzegorz Kaszak, biskup Diecezji Sosnowieckiej oraz Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca. Koncert, podczas którego wystąpią GOSPEL JOY z NATALIĄ NIEMEN oraz BEVELY MINOR (USA) odbędzie się 27 listopada o godz. 19.30 w sali koncertowej Zespołu Szkół Muzycznych przy ulicy Wawel 2. Podczas koncertu będzie możliwość wsparcia odbudowy sosnowieckiej katedry poprzez dobrowolne datki do puszek. Bezpłatne wejściówki na koncert można odbierać od dziś w Centrum Informacji Miejskiej, znajdującym się w pasażu przy Placu Stulecia („ Patelnia”) oraz w Miejskim Klubie im. Jana Kiepury w Sosnowcu (ul. Będzińska 65). Chór Gospel Joy olśniewa profesjonalnym brzmieniem, wielką pasją, niespotykaną radością i energią. Jako jedyny polski chór gospel występował w USA, a także na prestiżowym Festiwalu Gospel w Amsterdamie. Gospel Joy jest laureatem I miejsca na Międzynarodowym Konkursie Chórów Gospel w Osieku. W 2013 roku został półfinalistą ogólnopolskiego konkursu „Mam Talent” w TVN. Gospel Joy, jako organizator Warsztatów Gospel, współpracuje z polskimi i zagranicznymi gwiazdami muzyki, w tym z Kirkiem Franklinem, Mietkiem Szcześniakiem, Sylwią Grzeszczak, Brianem Fentress, Natalią Niemen, MateO, Natalią Kukulską, a także raperami Mezo i Liber. Bevely Minor to wieloletnia wokalistka, solistka gospel z doświadczeniem na międzynarodowych scenach. Od 1994 roku mieszkała w Atlancie, w stanie Georgia, gdzie występowała jako wokalistka i solistka w chórze First Baptist Church of Atlanta. Koncertowała w Izraelu, Egipcie, Anglii, Niemczech, Francji, Węgrzech, Austrii, Rumunii, Chile, Argentynie, Kostaryce, a także w Stanach Zjednoczonych. W 2014 roku jest gościem specjalnym Chóru Gospel Joy, z którym podróżuje po Polsce. W wolnych chwilach uczy się języka polskiego i odnosi w tym pewne sukcesy.   (s)

Zaprezentowali swoje dokonania

dodane 21.11.2014
[Sosnowiec] Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Będzinie oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu znalazły się w gronie dziesięciu placówek zaprosznonych do udziału w Katowickich Prezentacjach Bibliotecznych, które odbywały się 20 listopada w Bibliotece Śląskiej. Prezentacje odbywają się co roku w listopadzie, a każda edycja ma swoje hasło przewodnie lub poświęcona jest wybranej tematyce czy sferze działalności. W tym roku z okazji 100-lecia urodzin Tove Jansson motywem przewodnim święta książki dziecięcej były Muminki oraz postać ich twórczyni.   Katowickie Prezentacje Biblioteczne to organizowana corocznie przez Bibliotekę Śląską impreza, której celem jest integracja środowiska bibliotekarskiego w województwie śląskim, wymiana zawodowych doświadczeń oraz promocja książki dla dzieci. Wybrane biblioteki publiczne prowadzące szczególnie bogatą i zróżnicowaną działalność na rzecz dzieci i młodzieży mają okazję do aktywnego udziału w prezentacjach i pokazania swoich działań w atrakcyjnej wizualnie formie: stoiska, wystawy, prezentacje multimedialne.   W trakcie imprezy odbywają się także wykłady, spotkania, prelekcje z udziałem zaproszonych gości: znanych pisarzy, artystów, ludzi nauki, osób związanych z książką dla dzieci, a także koncerty, pokazy sceniczne, kiermasze i konkursy. Tegorocznym prezentacjom zorganizowanym pod hasłem Kochamy Muminki, towarzyszyły spotkania z Maciejem Wojtyszko, Marcinem Szczygielskim i Tomaszem Raczkiem, warsztaty plastyczne, konkursy, kiermasze książek, wystawa przygotowana przez Ambasadę Finlandii i Naszą Księgarnię.   Corocznie podczas Katowickich Prezentacji Bibliotecznych wręczane są także literackie Nagrody Guliwera. W tym roku statuetki odebrali: Marcin Szczygielski – pisarz, dziennikarz, grafik, autor książek i sztuk teatralnych oraz Maciej Wojtyszko – reżyser teatralny, filmowy i telewizyjny, pisarz, autor sztuk, komiksów i filmów animowanych.   – Wśród 10 zaproszonych bibliotek była także Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Będzinie, która zaprezentowała różnorodne formy działań inicjowanych w celu kształtowania wrażliwości oraz rozbudzania zainteresowań czytelniczych młodych mieszkańców Będzina – informuje z dumą Beata Wardęga z będzińskiej książnicy.   (s)

DWA WYMAZY & DO BAZY po raz czwarty

dodane 20.11.2014
[Sosnowiec] Począwszy od 26 listopada w 58 miastach Polski studenci połączą siły, by jako ambasadorzy Fundacji DKMS Polska, po raz czwarty, woluntarystycznie rejestrować nowych potencjalnych dawców szpiku. Do akcji tradycyjnie już włączyła się Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu, gdzie będzie można zarejestrować się jako dawca w dniach 29.11- 30.11 w godzinach od 11:00 – 18:00.   – Już ponad 100 osób zostało zarejestrowanych podczas akcji organizowanych w Wyższej Szkole Humanitas – informuje Kamil Stachowicz, ambasador Fundacji DKMS w Humanitas.   Projekt DWA WYMAZY & DO BAZY to wielkie przedsięwzięcie, niespotykane w skali światowej, zorganizowane przy współpracy i ogromnym wsparciu Studenckich Ambasadorów Fundacji DKMS Polska. Delegaci 128 uczelni z całej Polski, zaangażowani emocjonalnie, merytorycznie przygotowani przez Fundację DKMS Polska, będą przez dwa dni listopada rejestrować potencjalnych dawców komórek macierzystych krwi lub szpiku.   Fundacja DKMS Polska to największa w Polsce baza takich dawców. Bazując na bardzo pozytywnym doświadczeniu trzech poprzednich edycji tej studenckiej inicjatywy, które łącznie dały wynik około 37.000 nowych potencjalnych dawców, Fundacja DKMS Polska razem ze studentami podejmie się kolejnej próby pozyskania osób, dla których los chorych na raka krwi pacjentów nie jest obojętny.   Tym razem akcję poparli członkowie popularnego zespołu Curly Heads, którego liderem jest znany i lubiany, szczególnie w środowisku studenckim, Dawid Podsiadło. – Idea dawstwa szpiku to wielka sprawa – mówi Dawid Podsiadło. –Dlatego i my w Curly Heads podpisujemy się pod nią obiema rękami – dodają inni członkowie zespołu. – Robiąc dwa wymazy i my wpisujemy się do bazy dawców DKMS Polska. Drodzy studenci, podczas tego projektu jesteśmy z wami i kibicujemy wam z całych sił – podkreślają.   Już dwa lata temu na Uniwersytecie Śląskim Dawid Podsiadło i Tomek Skuta (basista) jako wolontariusze wspierali akcję rejestracji studentów do bazy Fundacji DKMS. Tym razem, 26. listopada, członkowie zespołu Curly Heads przyjdą na jedną z uczelni warszawskich, by dołączyć do bazy, jako potencjalni dawcy. Taką postawą dają wyraz poparcia dla idei dawstwa, inspirują innych młodych ludzi do działania i zwracają uwagę na misję Fundacji DKMS, jaką jest znalezienie dawcy dla każdego potrzebującego przeszczepienia pacjenta.   Rak krwi, inaczej grupa chorób nowotworowych układu krwiotwórczego, to w dzisiejszym świecie coraz częściej diagnozowana choroba. Szacuje się, że tylko w Polsce co roku zapada na nią około 5000 osób, a 500 z nich zostaje zakwalifikowanych do przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych krwi lub szpiku. Do przeszczepienia może dojść, gdy znajdzie się zgodny genetycznie dawca. Nie jest łatwo znaleźć bliźniaka genetycznego. Statystyki mówią o prawdopodobieństwie (w najlepszym wypadku) jak 1:20.000. Wiedzą o tym wszyscy, którzy mieli styczność z tą chorobą – jako pacjenci, rodzina pacjentów, znajomi, lekarze czy ośrodki poszukujące. Studenci to zwykle ludzie bardzo świadomi problemów współczesnej rzeczywistości. Otwarci na drugiego człowieka.   Zarejestrować może się każda osoba, która wierzy w sens idei dawstwa. Należy być ogólnie zdrowym, pomiędzy 18. a 55. rokiem życia i ważyć minimum 50 kg (bez dużej nadwagi). Rejestracja polega na rozmowie z osobą reprezentującą Fundację DKMS Polska, wypełnieniu formularza, pobraniu wymazu z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie pobranej próbki materiału genetycznego zostaną określone cechy zgodności antygenowej, a jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wówczas dochodzi do przeszczepienia. Wszyscy, którzy chcą się zarejestrować, powinni mieć ze sobą dokument tożsamości z nr PESEL.   Rejestrując się należy pamiętać, że to bardzo poważna decyzja, od której może zależeć ludzkie życie. W przypadku, gdy to my jesteśmy genetycznym bliźniakiem pacjenta, dajemy mu szansę na powrót do zdrowia. Dlatego Studenccy Ambasadorzy DKMS Polska będą namawiać tylko do świadomej rejestracji.   Fundacja DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska, działająca od 2008 roku jako niezależna organizacja non-profit, od początku działalności przebadała i zarejestrowała ponad 585 tysięcy potencjalnych dawców komórek macierzystych i jest tym samym największą bazą w Polsce. Już ponad 1500 osób z tej bazy podarowało chorym cząstkę siebie, dając im tym samym szansę na wygranie walki z białaczką. Jako jedyna baza potencjalnych dawców szpiku w Polsce Fundacja DKMS posiada możliwość rejestracji dawców za pomocą pałeczek do poboru wymazu z błony śluzowej wewnętrznej strony policzka. Ta innowacyjna metoda pozwala na samodzielne pobranie wymazu, z którego, tak jak z krwi, oznaczane są cechy zgodności tkankowej.   (s)  

Komornicy doradzą

dodane 19.11.2014
[Sosnowiec] Jutro pod hasłem „Bo jeden podpis może przekreślić drugą młodość” odbędzie się ogólnopolska, czwarta już, edycja Dnia Otwartego Komorników Sądowych. Komornicy w całej Polsce będą służyć swoją wiedzą. Podczas dyżurów w kancelariach będą odpowiadać na pytania dotyczące m.in. przebiegu egzekucji komorniczej, zajęć świadczeń emerytalnych czy podstaw wszczynania eksmisji.   Celem akcji jest przekazanie seniorom oraz wszystkim zainteresowanym wskazówek mogących uchronić ich przed skutkami nierozważnego rozporządzania swoim majątkiem. – Często seniorzy ponoszą konsekwencje swojej naiwności i dobrego serca. Bywa, że to członkowie najbliższej rodziny przekonują ich do zaciągnięcia kredytu, by następnie nie spłacać zobowiązań wziętych na babcię lub dziadka. Jednak główną przyczyną zadłużenia seniorów jest brak umiejętności oceny warunków proponowanych im umów. Przestrogą może być wiele historii, które przydarzyły się seniorom – przybliża temat rosnącego problemu Piotr Sikorski, rzecznik Rady Izby Komorniczej w Katowicach.   Co radzą komornicy, aby ustrzec się przed konsekwencjami związanymi z zaciągniętymi pożyczkami? Wskazówki znajdziemy w specjalnie przygotowanym dekalogu: 1. Pożyczaj z głową! Nie ma nic złego w pożyczaniu pieniędzy, pod warunkiem, że wiadomo, od kogo i na jakich zasadach je pożyczamy. 2. Nie ma nic za darmo. Jeżeli ktoś oferuje podejrzanie dużo – zastanów się dwa razy nim się zgodzisz. 3. Pamiętaj, że poręczając pożyczkę ponosisz taką samą odpowiedzialność jak pożyczkobiorca. 4. Nie zawsze warto chodzić na skróty. Badanie zdolności kredytowej leży przede wszystkim w Twoim interesie. 5. Nie działaj pod wpływem emocji. W atmosferze pośpiechu trudno o rozsądne decyzje. 6. Pamiętając o najbliższych nie zapominaj o sobie. Jeśli to Ty pożyczasz pieniądze dla kogoś z rodziny to Ty musisz je oddać. 7. Odsetki, oprocentowanie czy kara umowna to nie są puste pojęcia. Jeśli nie rozumiesz jakiegoś słowa w umowie poproś o szczegółowe wyjaśnienia. 8. Nie chowaj głowy w piasek! Nieodbieranie korespondencji nie rozwiązuje problemu. 9. Bądź aktywny. Bierz udział w postępowaniu sądowym, a po jego zakończeniu współpracuj z komornikiem. 10. Sprzedaż lub darowanie komuś swojego mieszkania to bardzo poważna decyzja. Konsultacja z prawnikiem to niewielkie pieniądze, a pozwala uniknąć wielu kłopotów.   Jutro znajdziemy dyżurujących komorników także w miastach Zagłębia. W Dąbrowie Górniczej na pytania odpowiadać będzie Jarosław Olech, który swój dyżur pełnić będzie przy ul. Sobieskiego 7B.W Sosnowcu przy ulicy Modrzejowskiej 45 czekać będzie Katarzyna Huras, a przy ulicy 1-go Maja 21/23 Dariusz Gadowski. Natomiast w Będzinie można skorzystać z konsultacji u Anny Jagniątkowskiej, dyżurującej przy ul. Joselewicza 8A.   Akcja organizowana jest przez Krajową Radę Komorniczą we współpracy z Fundacją Jolanty Kwaśniewskiej „Porozumienie bez barier”.   (maj)

„Pełna Miska Dla Schroniska” w Czeladzi

dodane 19.11.2014
[Sosnowiec] W najbliższą sobotę 22 Listopada w Czeladzi odbędzie się kolejna akcja „Pełna Miska Dla Schroniska”, która ma na celu pomoc bezdomnym zwierzętom przebywającym w sosnowieckim schronisku w Milowicach. Na wszystkich ludzi wrażliwych na potrzeby czworonogów organiztorzy będą oczekiwać w Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ulicy Nowopogońskiej 227 e, w godzinach od 9.00 do 15.00. – Tradycyjnie będą zbierane pokarm dla psów i kotów, materiały ndające się na legowiska: bawełniane koszulki, koce, przesieradła, kołdry oraz nakrętki z putelek plastikowyh pet – informuje Ireneusz Kwiatek, wolontariusz i współorganizator licznych akcji na rzecz zwierząt w naszym regionie. – Poprzednia akcja „Pełna Miska Dla Schroniska”, która odbyła się 5 listopada na osiedlu Mydlice w Filii nr 18 Miejskiej Biblioteki Powiatowej w Dąbrowie Górniczej, trwała 6 godzin. W tym czasie udało się zebrać 381,58 zł oraz bardzo dużą ilość rzeczy nadających się na legowiska, jak również plastikowych nakrętek – zaznacza Ireneusz Kwiatek, licząc że także akcja w Czeladzi spotka się z zainteresowaniem mieszkańców miasta. Dodatkową atrakcją będą niespodzianki przygotowane przez partnerów akcji, w tym konkursy z nagrodami. – W imieniu czworonogów oraz organizatorów akcji składamy wszystkim podziękowania za wrażliwość na los bezbronnych zwierząt oraz każdy okazany gest wsparcia i życzliwości w dotychczasowych akcjach i mamy nadzieję, że również tym razem uda nam się wesprzeć czworonogów z sosnowieckiego schroniska – podkreśla Kwiatek. Poniżej fotorelacja z akcji w w Filii nr 18 Miejskiej Biblioteki Powiatowej w Dąbrowie Górniczej.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl