Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Zamek Sielecki bardziej kulturalny

dodane 12.03.2015
[Sosnowiec] Prawie 4 milionów złotych zostanie przeznaczone na wykonanie prac adaptacyjnych sosnowieckiego Zamku Sieleckiego z przeznaczeniem na cele kulturalne. 85 proc. tej kwoty stanowi dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej, konkretnie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-2013. Pozostałe pieniądze, 15 proc., będą pochodzić z budżetu Sosnowca. Podpisanie umowy na wykonaie prac nastąpi we wtorek 17 marca w Urzędzie Miasta. Zamek Sielecki to najstarszy i najcenniejszy zabytek Sosnowca. Jego historia sięga średniowiecza, istniejące tu fortalicjum odnotowano w dokumentach XV-wiecznych. Nowy zamek o charakterze obronnym powstał około roku 1620, wybudowany przez Sebastiana Minora z Przybysławic. Wówczas było to założenie czteroskrzydłowe, z basztami, otoczone fosą. Przebudowany został w 1814 roku przez Ludwika Anhalta Koethena z Pszczyny. Obiekt w roku 1824 uległ zniszczeniu podczas pożaru, a do roku 1832 został odbudowany. Zamek Sielecki często zmieniał właścicieli, a w latach 60-tych XIX wieku ówczesny właściciel, hrabia Jan Renard, otoczył go parkiem. W drugiej połowie XIX wieku dokonano największych zmian w architekturze obiektu. Został on pozbawiony skrzydła wschodniego z bramą wjazdową i dzisiaj prezentuje się jako zamek na rzucie podkowy. Przebudowy doprowadziły do zatracenia przez obiekt pierwotnego wyglądu, jednak zabytkowy charakter potwierdzają takie jego cechy charakterystyczne, jak ukształtowanie bryły, cztery narożne wieże, oraz ryzality na przedłużeniu skrzydeł bocznych. Obecnie w Zamku Sieleckim mieści się Sosnowieckie Centrum Sztuki.   (s)

Teatr Zagłębia na weekend

dodane 12.03.2015
[Sosnowiec] „Wij. Ukraiński horror”, spektakl na podstawie opowiadania Mikołaja Gogola, wyreżyserowany przez Łukasza Kosa, będzie można zobaczyć w Teatrze Zagłebia w najbliższy piątek i sobotę. Natomiast w niedzielę na deskach teatru będzie grana najpopularniejsza na świecie komedia „Boeing, Boeing” autorstwa Marca Camolettiego w reżyserii Wojciecha Leśniaka, który jest także autorem scenografii i odtwórcą jednej z ról. W piątek spektakl „Wij. Ukraiński horror” rozpocznie się o godz. 19.00, w sobotę o godz. 18.00. Opowiada o przygodach filozofa Chomy i dwójki jego kolegów, żaków z kijowskiej uczelni, którzy gubią drogę i trafiają do domu z pozoru niegroźnie wyglądającej staruszki. Jedna noc zamienia życie młodego uczonego w pasmo przedziwnych zdarzeń z pogranicza snu i jawy, w których roi się od sił nieczystych i które zmroziłby krew w żyłach niejednego chwackiego młodziana. To spektakl grozy i magii, wywiedzionych z prostego, ludowego folkloru, dla tych, którzy lubią się bać... Niedzielny sepktakl „Boeing, Boeing” będzie mieć początek o godz. 18.00. Gwarantuje dobry humor, także dlatego, iż przekładu tekstu dokonał twórca dialogów polskiej wersji filmu animowanego „Shrek” – Bartosz Wierzbięta. Bohaterem sztuki jest Maks. Znalazł on rozwiązanie pozwalające korzystać z wszystkich zalet poligamii, unikając jednocześnie jej wad. Ustalony porządek burzy mu… postęp.   (s)   foto: Maciej Stobierski

W Humanitas dyskutowali o kondycji i przyszłości dziennikarstwa

dodane 11.03.2015
[Sosnowiec]   Przedstawiciele świata mediów, w tym dziennikarze-praktycy, medioznawcy ze środowisk akademickich, reprezentanci branży PR oraz studenci, we wtorek 10 marca spotkali się w auli Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. Wszystko to w ramach I Ogólnopolskiego Sympozjum Dziennikarskiego, którego organizatorami byli: Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej WSH oraz Stowarzyszenie Dziennikarzy RP Oddział w Katowicach. Inicjatywa ta ma na celu rozpoczęcie merytorycznej dyskusji nad problemami, z którymi obecnie mierzy się szeroko pojęte dziennikarstwo oraz zawody okołodziennikarskie   – Sympozjum jest inicjatywą ważną, po pierwsze z powodu pragmatycznego. Przygotowany właśnie projekt nowelizacji Prawa Prasowego wymusza podjęcie dyskusji, przed którą nie da się uciec. Wiele rozwiązań z lat 80. musi ulec zmianie. Czym bowiem jest dzisiaj dziennikarstwo i media? Sympozjum jest też okazją, by rozmawiać o etyce dziennikarskiej. Chcielibyśmy, aby rekomendacje z dzisiejszego spotkania posłużyły tym, którzy pracują nad ustawą – mówił prof. Michał Kaczmarczyk, rektor WSH, otwierając I Ogólnopolskie Sympozjum Dziennikarskie.   Na istotę dyskusji wskazał również Kazimierz Zarzycki, Honorowy Prezes Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy RP w Katowicach: – Bardzo się cieszę, że dyskusję podejmujemy teraz, gdy dziennikarstwo polskie jest na rozdrożu, przeżywa wiele problemów i sporów. Nawet fakt, że są dwa stowarzyszenia dziennikarskie i ze sobą nie współpracują, pokazuje jak ważny to temat.   Sympozjum zostało podzielone na trzy moduły tematyczne. W pierwszym z nich, którego moderatorem był prof. Dariusz Rott z Uniwersytetu Śląskiego, redaktor naczelny miesięcznika „Śląsk”, prelegentami byli: red. Marcin Twaróg z „Dziennika Zachodniego”, który przybliżył słuchaczom zagadnienie własności intelektualnej, prawa autorskiego oraz zasady dozwolonego użytku i cytatu, oraz redaktor naczelna „Wiadomości Zagłębia” Jadwiga Krzeszowiec, która zwróciła uwagę na rozbieżności pomiędzy propozycjami zawartymi w nowelizacji ustawy o Prawie Prasowym a praktyką dziennikarską.   – To przykre, w jaki sposób treści są kradzione przez innych wydawców. W środowisku mediów nie zawsze sprawa kopiowania materiałów jest ostro stawiana. Przymykanie oczu na taką sytuację podważa sens prowadzenia działalności dziennikarskiej. Tym bardziej, że Prawo Prasowe i Prawo Autorskie wcale nie jest jasne, a sądy nie zawsze wiedzą jak orzekać – podkreślał red. Twaróg.  - Ale są już sposoby na takie praktyki - mówił red. Edward Kozak, wieloletni dziennikarz radiowy, telewizyjny a obecnie prasowy, opisując metody, jakimi już radzą sobie wydawcy w Polsce z kradzieżą wartości intelektualnej.   Polemikę wśród uczestników Sympozjum wywołała red. Krzeszowiec, mówiąc o zniesieniu obowiązku autoryzacji wypowiedzi w przygotowanej nowelizacji prawa prasowego. – Jestem gorącą przeciwniczką tego pomysłu, bo, wbrew pozorom, nie będzie to korzystne ani dla dziennikarzy, ani dla wydawców, ani dla redaktorów naczelnych. Obecnie obowiązujące zapisy należy jedynie doprecyzować – mówiła Jadwiga Krzeszowiec. – Jestem absolutną przeciwniczką autoryzacji. Każdy kto rozmawia z dziennikarzem powinien wiedzieć o czym mówi i co mówi – padł głos red. Grażyny Kurowskiej, wieloletniej dziennikarki, konsultantki ds. komunikacji społecznej. – W dziennikarstwie nie ma dziś ram. Co nam po prawie do autoryzacji czy kwestii cytowania, kiedy mamy do czynienia z pseudodziennikarzami – pytała dr Agnieszka Walecka-Rynduch z Ośrodka Badań nad Mediami.   Moduł drugi poświęcony został zawodowi dziennikarza i zawodów okołodziennikarskich. Moderatorem i zarazem prelegentem, który poruszył w tej części zagadnienie różnic pomiędzy dziennikarstwem a public relations, był dr Krystian Dudek, dyrektor Instytutu DziKS WSH. Wystąpienia przygotowali również: dr Krzysztof Karwat, dr Grażyna Majkowska z Uniwersytetu Warszawskiego, zajmująca się m.in. językiem mediów, która podniosła problem popełnianych przez dziennikarzy rażących błędów językowych, oraz Katarzyna Zych z Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. W trakcie dyskusji zastanawiano się m.in. nad tym, kogo można dziś nazwać dziennikarzem, czy bloger to też dziennikarz, czy powinny obowiązywać jakieś kryteria uprawniające do wykonywania tego zawodu. Propozycję powołania Izby Dziennikarskiej, która by się tym problemem zajęła zasugerował red. Zbigniew Konarski z „Nowego Przemysłu”, ale sam zaraz przyznał, że skoro tak trudno dogadać się dziś stowarzyszeniom dzinnikarskim, to trudno będzie na porozumienie także i w takiej kwestii.   W trzeciej części Sympozjum, moderowanej przez prof. Michała Kaczmarczyka, prelegenci: prof. dr hab. Marian Gierula z Uniwersytetu Śląskiego, prof. UŚ dr hab. Krystyna Doktorowicz oraz Krzysztof Wodecki, freelancer, współpracownik mediów, przyjrzeli się aspektom etycznym zawodu dziennikarza. Prof. Doktorowicz zwróciła uwagę na uprawnienia dziennikarzy śledczych, które w planowanej nowelizacji ustawy mają zostać jeszcze rozszerzone, tymczasem powstaje problem, dlaczego ten rodzaj dziennikarstwa coraz częściej zajmuje się problemami istotnymi dla niektórych grup, a nie ważnych społecznie. – Powstaje pytanie, jak daleko taki dziennikarz może posunąć się w zbieraniu i ujawnianiu zdobytych przez siebie informacji. Sławetnym przykładem niech będzie wciąż świeża sprawa Kamila Durczoka i czasopisma „Wprost” – mówiła prof. Doktorowicz. – Zainteresowanie i przebieg Sympozjum potwierdziły, jak potrzebna jest to inicjatywa. Profesjonalna i momentami pełna emocji dyskusja w gronie praktyków, akademików oraz studentów dziennikarstwa pokazała jak wiele jest punktów widzenia na te same problemy. Rozwój technologii i zmiany okoliczności, w jakich funkcjonuje dziennikarstwo i sfera Public Relations, determinują charakter i jakość tych dziedzin oraz wymagają zmian systemowych, do których impulsem jest właśnie to wydarzenie – podsumowuje dr Krystian Dudek. – Obrady I Sympozjum zostaną podsumowane wnioskami, które będą spisane i przekazane zainteresowanym środowiskom. Stanowić też będą podstawę do II Sympozjum planowanego w czerwcu br. w Wyższej Szkole Humanitas, a następnie III Sympozjum planowanego w Warszawie. III Sympozjum zostanie podsumowane publikacją naukową – dodaje dr Magdalena Boczkowska, zastępca dyrektora Instytutu DziKS WSH. Patronem merytorycznym I OSD został Ośrodek Badań nad Mediami Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, a partnerami merytorycznymi: Polskie Stowarzyszenie Public Relations i Kongres Profesjonalistów Public Relations Rzeszów.   Patronat medialny nad wydarzeniem objęły: TVP Katowice, Radio Katowice, PRoto.pl, Dziennik Zachodni, naszemiasto.pl, Radio Eska, Twoje Zagłębie, Wiadomości Zagłębia, Sfera TV.   (s)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl