Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Prowadzili 4:0 i…zremisowali 4:4

dodane 19.02.2015
[Sosnowiec] Piłkarze Zagłębia w kolejnym meczu kontrolnym zremisowali 4:4 z Rekordem Bielsko-Biała, mimo że prowadzili już 4:0!   Spotkanie zostało podzielone na dwie połowy po 60 minut. W pierwszej wszystko szło po myśli naszej drużyny, która zdobyła cztery gole, pozwalając rywalom tylko na jedno trafienie. Co ciekawe, przy wszystkich swój udział miał Sebastian Dudek. Sam strzelił jedną bramkę, dwukrotnie asystował, a jakby tego było mało, to po jego rzucie rożnym piłkę do własnej bramki wpakował sobie zawodnik rywali. Po przerwie trener Mirosław Smyła wymienił cały skład i już tak dobrze nie było. Dwa rzuty karne skutecznie wykorzystane, plus jeden gol z gry i spotkanie zakończyło się remisem 4:4.   – Wynik i sposób gry mówią same za siebie. Wyglądało to całkiem przyzwoicie. Martwi mnie to drugie 60 minut, gdy zmieniliśmy cały skład, gra już była słaba. Z wyniku 4:1 zrobiło się 4:4. W tej pierwszej połowie mam pretensje o 45. minutę, gdy przez nasz brak czujności straciliśmy bramkę, była to jedyna akcja Rekordu do tego momentu. W drugim zestawieniu personalnym nie było już tak kolorowo i rywale stwarzali sytuacje. To mnie bardzo martwi – powiedział po meczu szkoleniowiec Zagłębia. Kolejne sparingi sosnowiczanie rozegrają w najbliższą sobotę. O godz. 12.00 na głównej płycie Stadionu Ludowego zmierzą się z rezerwami Legii Warszawa, a o godz. 15.00 podejmować będę Górnik II Zabrze. (KP)   Zagłębie Sosnowiec - Rekord Bielsko-Biała 4:4 (4:1) Bramki: 1:0 Arak 3., 2:0 Rucki 19. - samobójcza, 3:0 Ryndak 36., 4:0 Dudek 39. Zagłębie I połowa: Gąsiński - Sierczyński, Markowski, Koprucki, Kutarba - Matusiak, Fonfara - Ryndak, Dudek, Tylec - Arak. Zagłębie II połowa: Fabisiak - Farkaś, Jarczyk, Markowski (80. Koprucki, 100. Witkowski), Ninković - Zalewski, Szatan - Musiolik, Zaradny, Wrzesień - Tumicz.    

Premierowe pokazy „Snajpera”

dodane 19.02.2015
[Sosnowiec] Ogólnopolska sieć kin Helios zaprasza na premierowe pokazy dramatu wojennego „Snajper”, nominowanego do nagrody Akademii Filmowej aż w 6 kategoriach! Najnowszy film w reżyserii Clinta Eastwooda pojawi się na ekranach już od najbliższego piątku, 20 lutego. Sosnowieckie kino zaprasza na seanse o godz. 15.00, 19.00 oraz 21.45, natomiast kino w Dąbrowie Górniczej zaczyna projekcję o godz. 16.00, pozostałe seanse o 19.00 oraz 21.45.   Z okazji premierowego pokazu filmu „Snajper”, w dniu premiery w najbliższy piątek 20 lutego, kino Helios organizuje konkurs w serwisie Facebook (www.facebook.com/HeliosPolska) Widzowie będą mogli wygrać w nim kolekcjonerskie gadżety filmowe.   W rolach głównych występują Bradley Cooper oraz Sienna Miller. Bohaterem „Snajpera” jest żołnierz oddziału SEAL Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, Chris Kyle. Zostaje wysłany do Iraku w jednym celu — ma chronić innych uczestników misji. Dzięki niezwykle celnym strzałom ratuje życie wielu żołnierzom na polu walki, a w miarę jak wieści o jego odwadze zataczają coraz szersze kręgi, zyskuje przydomek „Legenda”. Jego sława dociera również za linię wroga… Pozbycie się Kyle’a staje się najważniejszym celem rebeliantów. Mimo zagrożeń i dotkliwej rozłąki z rodziną Chris służy cztery kolejne zmiany, stając się uosobieniem dewizy żołnierzy z oddziału SEAL: „Nie zostawiamy nikogo”. Po powrocie do dzieci i żony (Sienna Miller), przekonuje się jednak, że nie potrafi zapomnieć o wojnie.   Szczegóły dotyczące poszczególnych seansów dostępne są pod adresem: www.helios.pl/snajper.   (s)

Piłkarze Akademii Zagłębia na treningach w Legii

dodane 18.02.2015
[Sosnowiec] Dwóch piłkarzy Zagłębia z rocznika 2000 wróciło z treningów z Legią Warszawa, natomiast kolejnych dwóch z rocznika 2002 wyjdzie do stolicy pod koniec lutego. Warto zaznaczyć, iż młodsza drużyna (2002) prowadzi właśnie nabór. Klub od ponad roku współpracuje z Legią Warszawa, między innymi w aspekcie szkolenia dzieci i młodzieży. Mecze kontrolne, konsultacje, a także wymiana myśli i pomysłów, to tylko nieliczne punkty współpracy. – Piłkarze z naszej Akademii otrzymują zaproszenia na treningi i mecze kontrolne w Warszawie. Jest to forma nagrody za dobre wyniki, a także świetna okazja dla młodych adeptów futbolu do sprawdzenia się na tle rówieśników z Legii, którzy uchodzą za najlepszych w Polsce – mówi Maciej Wasik, rzecznik prasowy klubu. Tak było w miniony weekend, gdy do stołecznego klubu wyjechali Michał Koniusz i Jakub Pawlik (z rocznika 2000). Ten pierwszy piłkarz otworzył wynik spotkania w meczu z Wisłą Kraków, który młodzi Legioniści wygrali 3:1. Już niedługo do stolicy wyjadą Dominik Mazur i Michał Filipecki (z rocznika 2002), którzy w dniach 27 lutego - 1 marca będą trenować z Legią. Wszystkich piłkarzy zainteresowanych treningami w naszym roczniku 2002 serdecznie zapraszamy do kontaktu z trenerem Piotrem Tomsią, tel.: 510 164 045, gdyż trwa nabór do drużyny – dodaje Wasik. (KP) WAŻNE! ZEW Kazimierz Sosnowiec poszukuje trenerów piłki nożnej drużyn młodzieżowych z licencją PZPN/UEFA. Wszyscy zainteresowani są proszeni o kontakt z wiceprezesem klubu, Jerzym Witkowskim. Kontakt: 512 150 775 lubjw@sto2.com.    

Debata oksfordzka w Humanitas

dodane 18.02.2015
[Sosnowiec] O plusach i minusach autonomii Zagłębia Dąbrowskiego, we wtorek 17 lutego, w auli Wyższej Szkoły Humanitas debatowali uczniowie z dwóch sosnowieckich liceów: IV LO im. S. Staszica oraz VI LO im. J. Korczaka. Drużyny z obu szkół wzięły udział w finale I edycji projektu „Sosnowieckie Debaty Oksfordzkie” organizowanego przez Stowarzyszenie „Zmieniaj Sosnowiec” przy współudziale Instytutu Regionalnego w Katowicach. Współorganizatorem finałowego spotkania, w którym ostatecznie zwyciężyli reprezentanci IV LO im. S. Staszica, była Wyższa Szkoła Humanitas. Dla licealistów ze „Staszica” i „Korczaka” wtorkowe spotkanie w auli WSH nie było nowością. Wcześniej przez kilka tygodni toczyli debaty oksfordzkie w swoich szkołach. W finałowym spotkaniu, w dwóch drużynach zasiedli: Justyna Gil, Piotr Sadowski, Wiktor Radziejewski i Patryk Malinowski, reprezentujący VI LO, oraz Magdalena Bielecka, Adam Filus, Alicja Łazarska i Beatrycze Niebieszczańska, jako przedstawiciele IV LO. Po dokonaniu losowania poprzez rzut monetą, tezy „Autonomia Zagłębia jako rozwiązanie problemów gospodarczych regionu”, musieli obronić uczniowie „Korczaka”. W drużynie opozycji zasiedli natomiast przedstawiciele „Staszica”. Drużyna propozycji postawiła na argumentację związaną z rozwojem lokalnej gospodarki, tożsamości zagłębiowskiej oraz turystyki. – Autonomia to klucz do rozwoju Zagłębia, kulturalnie i gospodarczo. Czy kiedy nazywa się zagłębiaków ślązakami, nie czujecie się oszukani? Autonomia pozwoliłaby odciąć się od Śląska kulturowo i pozwoliłaby się skupić na problemach naszych, a nie tych, nękających całe województwo – argumentował pierwszy mówca po stronie „Korczaka”. Jako przesłanki na „tak” uczniowie, na zmianę z opozycyjnymi argumentami uczniów „Staszica”, podkreślali także: większą możliwość pozyskiwania pieniędzy dla regionu, lepsze nimi dysponowanie i skrócenie dróg dyspozycyjnych. W odpowiedzi drużyna IV LO powoływała się m.in. na twarde dane statystyczne, mówiące o wysokiej migracji ludności Zagłębia, rosnącym bezrobociu, słabej kondycji finansowej regionu oraz przywoływała argumenty historyczne. – Zagłębie dzisiaj to duża rozbieżność terytorialna i tożsamościowa. Autonomia byłaby nietrwała, a dla niektórych wręcz przymusowa. Przykładem może być Jaworzno, które znalazło się w granicach naszego subregionu poprzez unijny podział – przekonywała reprezentantka „Staszica”. – Pełna autonomia jest niemożliwa i zwyczajnie absurdalna. Niezależność gospodarcza, to bowiem także niezależność finansowa. Katalonia chce odłączyć się od Hiszpanii, Szkocja od Wielkiej Brytanii, bo są bogate i nie opłaca im się utrzymywać biedniejszych regionów. Zagłębie samo nie jest bogate i nie stać nas będzie utrzymywać się samodzielnie. Z kolei lata 90. to permanentny spadek ludności – brzmiały kolejne argumenty na „nie”. Drużyna „Korczaka” próbowała bronić tezy, proponując także wykorzystanie potencjału turystycznego Zagłębia, jako miejsca związanego z kulturą żydowską. – Wpływy z turystyki mogłyby znacznie wspomóc gospodarkę. Poza tym skąd Katowice, czy Warszawa wiedzą, czego potrzebujemy w Sosnowcu? W ślad za nami może pójdzie więcej regionów, stając się autonomicznymi. Dlaczego nie wzorować się na amerykańskim modelu stanów? – przekonywali licealiści. Broniący propozycji starali się wyciągać najróżniejsze atrybuty. Jeden z uczniów wyciągnął nawet szalik Zagłębia na dowód miłości do regionu. – Są bogatsze regiony i nie mają autonomii. Autonomia dla Zagłębia jest jak porywanie się z motyką na słońce – ripostowali z kolei oponenci. O werdykcie zadecydowali eksperci: wiceprezydent Sosnowca Mateusz Rykała, rektor WSH prof. Michał Kaczmarczyk oraz prezes Stowarzyszenia Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego Dariusz Jurek. – Obie drużyny stanęły na wysokości zadania. Poziom debaty był bardzo wysoki, zarówno merytorycznie, jak i pod kątem erystycznym. Po jednej i drugiej stronie mieliśmy do czynienia z całościowymi i spójnymi wystąpieniami. Ogromny plus daję także za kulturę wystąpień. Drużyna propozycji miała dużo trudniejsze zadanie, jednak nieco zabrakło mi po państwa stronie konkretów. Dlatego zagłosuję na drużynę „Staszica”, gdyż po państwa stronie było więcej dowodów, konkretów, powołanie na badania, raporty. Podobała mi się także strategia argumentacyjna – podsumował prof. Michał Kaczmarczyk. – Najbardziej kontrowersyjny element spotkania, to określenie autonomia. Państwo, którzy mnie znacie, wiecie, po której stronie mam serce przy takiej debacie. Zawsze staję po stronie Zagłębia. W dyskusji o autonomii mieszają się pojęcia ekonomiczne z politycznymi. Nikt na pewno nie będzie mówił o autonomii politycznej, ale coś musi się wydarzyć, jeżeli chodzi o np. rozdysponowanie środków finansowych. Badania przytoczone przez uczniów „Staszica” to przecież efekty sytuacji, która funkcjonuje. Ja głosuję za „Korczakiem” – stwierdził Dariusz Jurek. – Po wysłuchaniu argumentów obu stron dla mnie był to zdecydowany remis. Merytorycznie lepiej wypadł „Staszic”, warsztatowo zdecydowanie „Korczak”. Autonomia to na pewno bardzo dobry temat na debatę oksfordzką, dlatego cieszę się, że uczniowie mieli szansę o niej podyskutować. Swój punkt przyznaję „Staszicowi” – powiedział wiceprezydent Rykała, tym samym rozstrzygając wynik debaty na korzyść IV LO. – Dzisiejsze spotkanie przyniosło rzeczową i merytoryczną dyskusję, która oparta była również o wysoką kulturę słowa. Myślę, że zobaczyliśmy, iż takie debaty warto robić, dlatego też projekt „Sosnowieckich Debat Oksfrodzkich” z pewnością będzie kontynuowany – zapowiedział kończąc debatę jej marszałek Mateusz Wiatr, prezes Stowarzyszenia „Zmieniaj Sosnowiec”.   (s)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl