Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Lekkoalteci MKS-MOS Płomień medalistami

dodane 18.07.2014
[Sosnowiec] Trzy medale wywalczyli lekkoatleci MKS-MOS Płomień Sosnowiec podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, która odbyła się w dniach 13-15 lipca na obiektach Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. W klasyfikacji drużynowej nasi zawodnicy zajęli drygie miejsce przegrywając jednym punktem z Zawiszą Bydgoszcz. Sklasyfikowano 207 zespołów. Medale dla MKS-MOS Płomień Sosnowiec wywalczyli Jakub Magiera i Szymon Mazur. Jakub Magiera kapitalnie taktycznie rozegrał bieg finałowy na dystansie 800 m i jako pierwszy po pasjonującej walce minął linię mety w czasie 1.54.73 s, zdobywając złoty medal. Natomiast Szymon Mazur to podwójny medalista Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Srebro wywalczył w konkursie rzutu dyskiem 1.5 kg z wynikiem 54.00 m, a brąz w konkursie pchnięcia kulą 5 kg uzyskując w swojej najlepszej próbie wynik 18.54 m. Poniżej wyniki pozostałych reprezentantów MKS-MOS Płomień Sosnowiec: 5 m-ce Artur Kasza – trójskok /13.50m/ RŻ 6 m-ce Adrianna Kuźnicka – młot 3kg /53.58m/ RŻ 7 m-ce Patrycja Kapała – 2000m przeszk. /7.20.85s/ RŻ 7 m-ce Igor Kułacz – 100m /11.18s/ RŻ 7 m-ce 4 x 100m – Olimpia Rząd, Aleksandra Krawczyk, Klaudia Zimierska,   Małgorzata Kowalska /49.82s/ 8 m-ce Artur Kasza – w dal /6.34m/ 10 m-ce Olimpia Rząd – 7 bój /4073pkt/ RŻ 12 m-ce Bartosz Świerczyna – trójskok /12.65m/ 13 m-ce Klaudia Zimierska – 400m /59.42s/ RŻ 15 m-ce Marcin Płóciennik – młot 5kg /50.05m/ 16 m-ce Małgorzata Kowalska – 200m /26.63s/ 17 m-ce Aleksandra Krawczyk – 100m ppł /15.38s/ 18 m-ce Kamil Gaik – 2000m przeszk. /6.30.27s/ (s)

Ale cyrk!Tylko się bawić!

dodane 17.07.2014
[Sosnowiec] Przez dwa dni, we wtorek i środę, cyrk ,,Korona” prezentował swój najnowszy spektakl „Kamera – Akcja” publiczności w Sosnowcu. – To cyrk dla całej rodziny. Każdy znajdzie w nim coś dla siebie, bo i pasjonaci humoru, pantomimy, tresury zwierząt, pokazów akrobatycznych czy magii. Naprawdę udane widowisko! – komentowali widzowie.   Dzieci zapatrzone były w zwierzęta: konie, wielbłądy, psy, był nawet tresowany kogut i małpka, która jeździła na kucyku. Koń mówił i śmiał się, był bardzo dowcipny, a w czasie przerwy dzieci mogły pojeździć na zwierzakach i porobić sobie zdjęcia. Maluchy parami jeździły na wielbłądzie. Nie zabrakło waty cukrowej, popcornu, świecących gadżetów dla dzieci i karuzeli. Dorośli angażowani byli w scenki dramowe – pantomimy przygotowane przez naczelnego klauna. Mój mąż, Grzegorz także został zaproszony na środek estrady, był w przedstawieniu kierownikiem produkcji, a obok: rycerze i królewna, były to role także odgrywane przez dorosłych zaproszonych z widowni. Dużo zabawy i śmiechu. Podobał się występ finalistów z programu ,,Mam talent", a także akrobatów z odległych stron świata, magików i żonglerów. Wszystkie numery udane, żadnego potknięcia. Akrobacje w powietrzu tak nie przerażają, choć są bardzo niebezpieczne. Artyści występują już bez linek dla podniesienia adrenaliny, numery wykonuje się jeden raz, bez powtórek, bo są tak perfekcyjne! Jak dawniej, artyści są z całego świata, ale program nie jest przeładowany i zdecydowanie dominuje humor i żart sytuacyjny. Całość z głównym motywem – wszyscy bierzemy udział w przedstawieniu, angażujemy się, bo to film – co chwyta za serce. Do tego dobrze dobrane kostiumy, muzyka i oświetlenie... Tylko się bawić! (aga)

Bezpłatna rehabilitacja w Przychodni Brackiej Porąbka-Klimontów

dodane 17.07.2014
[Sosnowiec] Od 1 lipca oferta usług Przychodni Brackiej Porąbka-Klimontów poszerzyła się o bezpłatne zabiegi wykonywane w ramach kontraktu z NFZ w nowo otwartym Dziennym Ośrodku Rehabilitacji oraz istniejącej już pracowni rehabilitacji. Doświadczony personel rehabilitantów czeka w wyremontowanych i doposażonych w nowy sprzęt pomieszczeniach na pierwszych pacjentów. – Już od początku roku przygotowywaliśmy się do uruchomienia nowego rodzaju usługi, jaką jest opieka w ramach Dziennego Ośrodka Rehabilitacji. W tym celu przygotowaliśmy specjalne pomieszczenia, które przeznaczone są nie tylko do zabiegów ale także pozwalają pacjentowi na chwilę relaksu – informuje Joanna Sojka, kierownik przychodni. Przychodnia Bracka Porąbka-Klimontów jest jedyną przychodnią na terenie Sosnowca, która świadczy opiekę rehabilitacyjną w ośrodku dziennym. Dzięki pozyskaniu kontraktu z NFZ sosnowiczanie mogą korzystać z niej bezpłatnie. Rehabilitacja w ośrodku przeznaczona jest dla osób, które wymagają kompleksowej fizjoterapii narządu ruchu, szczególnie ze wskazań ortopedycznych (po urazach, operacjach, przewlekle chorych) ale także neurologicznych i reumatologicznych. Kuracja trwa od 2 do 4 tygodni. W tym czasie pacjent poddaje się średnio 5 zabiegom dziennie. Dzięki stałej współpracy ze specjalistą neurologiem oraz specjalistą rehabilitacji lekarze mogą na bieżąco nadzorować postępy w leczeniu. Pacjenci mogą także uzyskać pomoc psychologa. Pobyt w ośrodku można porównać do pobytu w sanatorium, z tą zaletą, że nie trzeba opuszczać swojego miejsca zamieszkania. Pacjent w ciągu dnia poddawany jest intensywnym zabiegom, po których wraca do domu. Tego rodzaju opieka przeznaczona jest dla osób, których stan zdrowia nie pozwala na rehabilitację w warunkach ambulatoryjnych, jednakże pacjenci ci nie wymagają całodobowego nadzoru medycznego. Indywidualne podejście do chorego oraz możliwość konsultacji ze specjalistą rehabilitacji odnośnie postępów w terapii na każdym jej etapie, to kolejne zalety dziennej rehabilitacji. Pacjent spędza w ośrodku codziennie kilka godzin, dzięki czemu pomiędzy nim a fizjoterapeutą możliwe jest nawiązanie szczególnej współpracy ukierunkowanej na osiągnięcie jak najlepszego rezultatu rehabilitacyjnego. Zabiegi i ćwiczenia są dostosowywane do indywidualnych potrzeb i możliwości oraz kondycji chorego w danym dniu. Ośrodek oferuje kompleksową rehabilitację. Pacjenci mogą korzystać z zabiegów z zakresu wodolecznictwa, kinezyterapii, światłoterapii, krioterapii miejscowej, laseroterapii. W procesie rehabilitacji fizjoterapeuci wykorzystują nowoczesne metody m.in. Terapii Master, McKenzie, PNF, rozluźniania powięzi, NDT-Bobath, Kinesiotaping. – Zmiany w naszej przychodni obejmują nie tylko Dzienny Ośrodek Rehabilitacji ale także samą pracownię rehabilitacji. Od 1 lipca pacjenci ze skierowaniem mogą korzystać z nieodpłatnych zabiegów w ramach kontraktu z NFZ – podkreśla Joanna Sojka.   (s)  

Stoperzy strzelali, ale to rywale wygrali

dodane 17.07.2014
[Sosnowiec] W środowym sparingu z I-ligowym GKS-em Katowice piłkarze Zagłębia przegrali 2:3. Oba gole dla naszej drużyny zdobyli środkowi obrońcy. Trener Mirosław Smyła wystawił dwie „jedenastki”. Skład z drugiej połowy najprawdopodobniej rozpocznie sobotni pucharowy mecz z Sokołem Kleczew w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski. Katowiczanie po nieco ponad pół godziny prowadzili 2:0, a oba gole były autorstwa tego samego gracza, Rafała Kujawy. W 37 minucie na listę strzelców wpisał się z kolei Sławomir Jarczyk. Wyrównujący gol także był autorstwa środkowego obrońcy, a piłkę do bramki rywali skierował Krzysztof Markowski (na zdjęciu). Decydujące trafienie zadali jednak goście, gola na wagę wygranej zdobył Paweł Szołtys. Po raz kolejny trener Smyła testował graczy Legii Warszawa: Jakuba Araka i Miłosza Kozaka, ponadto sprawdzani byli Bartosz Tyktor z UKP Zielona Góra i Patryk Lipski z Ruchu Chorzów. W sparingu zagrał także 16-letni Patryk Mularczyk, wychowanek Zagłębia. Zabrakło z kolei Rafała Sadowskiego, który co prawda kilka dni temu podpisał kontrakt z sosnowieckim klubem, ale na rundę jesienną ma zostać wypożyczony. – Ten mecz był kolejnym etapem przygotowań. Straciliśmy trzy bramki, z czego najbardziej mam pretensje o ostatniego gola, gdyż padł po błędzie indywidualnym w kryciu, w momencie kiedy doszliśmy rywala, gra układała się po naszej myśli. W pierwszej połowie gra w tyłach nie wyglądała najlepiej, ale z konieczności wystawiliśmy dość kombinacyjną linię obrony – mówił po meczu szkoleniowiec naszej drużyny. (KP)   Zagłębie Sosnowiec - GKS Katowice 2:3 (1:2) Bramki: 0:1 Kujawa (17.), 0:2 Kujawa (34.), 1:2 Jarczyk (37.), 2:2 Markowski (54.), 2:3 Szołtys (68.) Zagłębie, I połowa: Wieczorek - Kazimierczyk, Jarczyk, Tyktor, Farkas - Lipski, Zalewski, Tylec, Mularczyk, Kozak - Arak. Zagłębie, II połowa:  Matracki - Sierczyński, Markowski, Kursa, Kutarba -Matusiak, Szatan, Ryndak, Mizgała, Wrzesień - Tumicz.      

Koncert „Przyjaźni polsko-ukraińskiej”

dodane 16.07.2014
[Sosnowiec] Już w najbliższy piątek 18 lipca w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu odbędzie się uroczysta gala wręczenia dyplomów absolwentom innowacyjnego projektu kształcenia na odległość Distance Learning Management Studies. W tym roku mury uczelni opuści około 60 studentów z Ukrainy, którzy w trakcie ostatnich semestrów zdobywali wykształcenie w ramach dwóch specjalności: zarządzanie w turystyce i rekreacji oraz zarządzanie marketingowe i komunikacja społeczna. W części artystycznej gali będzie można wysłuchać koncertu „Przyjaźni polsko – ukraińskiej”. Początek wydarzenia o godz. 17:00. Wstęp wolny.   Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu w roku akademickim 2012/2013 zainaugurowała nowatorski program kształcenia na odległość adresowany do młodzieży z Europy Wschodniej. W ramach projektu pn. Distance Learning Management Studies grupa 60 młodych ludzi z Ukrainy uczestniczyła w zajęciach zarówno w Polsce, jak i prowadzonych z wykorzystaniem nowoczesnych technologii informatycznych m.in. platformy e-learningowej. Dzięki takiemu rozwiązaniu oferta nauczania została dostosowana do indywidualnych potrzeb studentów zza granicy, którzy nie mogą regularnie uczestniczyć w tradycyjnych zajęciach.   W tym tygodniu mury Wyższej Szkoły Humanitas opuści pierwsza grupa studentów, którzy ukończyli studia właśnie w ramach Distance Learning. – Dwa lata temu rozpoczęliśmy projekt Distance Learning i mimo borykania się z różnymi problemami i zawiłościami losu, które na pewno wpływały w jakimś stopniu na proces dydaktyczny, udało nam się z sukcesem zakończyć pierwszą edycję programu. W piątek pierwszych 60 absolwentów otrzyma do rąk własnych dyplomy ukończenia polskiej uczelni. Mamy nadzieję, iż dla wielu z nich będą one przepustką do Unii Europejskiej – mówi Maja Chyży-Dudek, prodziekan WSH ds. współpracy z zagranicą.   Uroczysta gala wręczenia dyplomów, która będzie miała miejsce w piątek 18 lipca o godz. 17:00 w auli Wyższej Szkoły Humanitas, będzie składała się z dwóch części. W tej oficjalnej wszyscy goście wysłuchają podsumowania projektu, które wygłosi dyrektor Instytutu Ukraińsko-Polskiej Współpracy, prof. Yurija Karyagina, ale przede wszystkim polskie dyplomy odbiorą absolwenci rocznika 2012/2013. W części artystycznej publiczność wysłucha koncertu „Przyjaźni polsko-ukraińskiej” w wykonaniu Konrada Bilskiego, artysty muzyka i pracownika Działu Promocji WSH oraz Yurija Ivanysko, artysty i studenta Distance Learning. Absolwenci wypuszczą także w niebo balony oraz zasadzą pamiątkowe drzewko roku w ogrodach Humanitas, a następnie udadzą się na bankiet. Goście i absolwenci będą mogli także wziąć udział w after party, które odbędzie się w sosnowieckim klubie Kashmir.   Wyższa Szkoła Humanitas już od dawna stara się wychodzić naprzeciw studentom zagranicznym. Przy okazji zaś wzmacniając relacje przyjaźni na stopie międzynarodowej. – Od samego początku staramy się sprzyjać studentom z Ukrainy. Wspieraliśmy ich m.in. w czasie trudnych wydarzeń, które miały i wciąż mają miejsce w ich kraju. Organizowaliśmy zbiórki charytatywne, debatę o przyszłości Ukrainy, w naszej uczelni gościły media lokalne i ogólnopolskie. Wszystko po to, aby pokazać, że wspieramy naszych studentów w tych niełatwych chwilach – podkreśla prodziekan Maja Chyży-Dudek.   (s)  

Trzech sosnowieckich lekarzy odpowie za zaniedbania skutkujące śmiercią

dodane 15.07.2014
[Sosnowiec] Trzem lekarzom z sosnowieckiego Szpitala Miejskiego nr 1 właśnie przedstawiono zarzuty. Zostały postawione przez Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, lek. Grzegorza Wronę. Dotyczą m.in. zaniedbań lekarskich, które miały doprowadzić do śmierci małego Mateuszka oraz do powikłań po operacji jego mamy. – W tej chwili trwają jeszcze czynności proceduralne. Pod koniec lipca zarzuty zostaną skierowane do Okręgowego Sądu Lekarskiego w Katowicach. Dopiero sąd stwierdzi o niewinności bądź winie lekarzy – podkreśla Katarzyna Strzałkowska, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej. Sprawa, w której zakończyło się właśnie postępowanie wyjaśniające, i w związku z tym postawione zostały zarzuty, dotyczy dramatu sosnowieckiego małżeństwa, Michała i Eweliny Bednarskich. Para w listopadzie 2012 roku spodziewała się narodzin długo oczekiwanego, upragnionego synka. Niestety, pomimo iż ciąża była donoszona, a matka była pod stałą opieką medyczną, dziecko zmarło w jej łonie. Sprawę opisaliśmy w artykule pt. „Błąd lekarzy” opublikowanym na łamach „WZ” w 2013 roku. Pod koniec października 2012 roku Ewelina Bednarska, będąc w dziewiątym miesiącu ciąży, trafia do szpitala. – Lekarz przyjmujący w poradni Patologii Ciąży, kiedy zobaczył opuchliznę nóg żony oraz podwyższone ciśnienie, zlecił przyjęcie na Oddział Patologii Ciąży. Żona miała wtedy wykonane badania KTG, USG, badanie na fotelu ginekologicznym. Wszystko było w porządku – mówił redakcji „WZ” cztery miesiące po tragedii Michał Bednarski. – Następnego dnia w godzinach popołudniowych zaczęła odczuwać bóle w dolnych częściach brzucha. Ordynator oddziału Maciej Ornowski, po zbadaniu jedynie na fotelu ginekologicznym, stwierdził, że: „dziecko pcha się na świat, dlatego brzuch boli”. Zlecił pielęgniarce podanie leku Fenoterol (w zeszłym roku wycofany z rynku lek hamujący skurcze macicy, powdujący powstrzymanie akcji porodowej - dop. red) w kroplówce – dodaje. Po trzech dniach kobieta została wypisana ze szpitala, aby po kolejnych dwóch dniach do niego wrócić. – Poleciała krew i odeszły wody. Bardzo szybko pojechaliśmy do szpitala, bo akcja porodowa się zaczęła. Na izbie przyjęć wykonano badanie KTG, podczas którego nie zarejestrowano ani jednego ruchu płodu. Żaden z lekarzy nie zareagował. Skierowano żonę na salę porodową, gdzie ponownie została podłączona do aparatury KTG. Jedynie położnej zaczął się nie podobać obraz tętna płodu. Poprosiła lekarzy o zrobienie USG, którego żona nie miała wykonanego na izbie przyjęć – przedstawiał kulisy dramatu ojciec. Chwilę później rodzice dowiedzieli się, że ich dzieciątko już nigdy nie zapłacze. Doszło do wewnątrzmacicznego obumarcie płodu. Po tak dramatycznej informacji zrozpaczony Michał Bednarski prosił lekarzy o wykonanie cięcia cesarskiego. „(...) Nie da się – usłyszał w odpowiedzi. Dopiero kiedy wzburzony potrząsnął ordynatora za klapy marynarki, w trzy minuty zebrał się zespół do wykonania cesarskiego cięcia (...)” – wspominała na łamach „WZ” Ewelina Bednarska. Po godzinnej operacji wyjęto ciałko dziecka. Syn państwa Bednarskich ważył 3750 g i mierzył 58 cm. Od tamtej pory rodzice zmarłego dziecka niestrudzenie walczą o sprawiedliwość. Uważają bowiem, iż tego feralnego dnia stali się ofiarami serii błędów lekarskich. Zapłacili za nie najwyższą z możliwych cen, czyli życiem swojego dziecka. Wynikiem tej ponad półtorarocznej walki jest postanowienie o przedstawieniu zarzutów trójce spośród lekarzy sprawujących opiekę nad ciężarną Eweliną Bednarską w dniu śmierci jej dziecka. Za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki zawodowej oraz za naruszenie przepisów o wykonywaniu zawodu lekarza 25 kwietnia br. Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej zarzucił dr Krzysztofowi Gościniewiczowi, iż: „nie dołożył należytej staranności i nie upewnił się, że zapis KTG u rodzącej jest prawidłowy”, oraz że „wykonał u rodzącej cięcie cesarskie mimo braku wskazań do wykonania takiego zabiegu, czym naraził pacjentkę na powikłania związane z tym zabiegiem”. Ordynatorowi dr Maciejowi Ornowskiemu zarzucane jest „nienależyte zarządzanie personelem oraz nienależyte postępowanie z pięciokrotnie hospitalizowaną Eweliną Bednarską, jak również niewłaściwa decyzja o cięciu cesarskim”. Efektem tych zaniedbań były powikłania stwierdzone u pacjentki po operacji. Dr Michałowi Wyciągłowskiemu NROZ zarzuca natomiast, iż przyjmując rodzącą w 37-tygodniu ciąży i „stwierdzając silną akcję skurczową, sączenie płynu owodniowego oraz szyjkę na granicy pęknięcia przez założony szew, nie dołożył należytej staranności, osobiście nie potwierdzając istnienia czynności serca płodu, czym uniemożliwił ustalenie czy pacjentka została przyjęta do oddziału z ciążą żywą, czy obumarłą, jak również nie przekazał lekarzowi dyżurnemu swoich obserwacji i spostrzeżeń oraz konieczności bezzwłocznego zajęcia się tą pacjentką ”. – Kary, które mogą być wymierzone przez sąd lekarski to: upomnienie, nagana, kara pieniężna (od jednej trzeciej do czterokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w Polsce), zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach ochrony zdrowia na czas określony (do pięciu lat), ograniczenie zakresu czynności lekarskich, zawieszenie prawa wykonywania zawodu na czas określony (do pięciu lat), pozbawienie prawa wykonywania zawodu – wyjaśnia Katarzyna Strzałkowska z Naczelnej Izby Lekarskiej. Co więcej, za ten sam czyn lekarz może odpowiadać zarówno przed sądem lekarskim, jak również przed sądem karnym oraz cywilnym. Obecnie państwo Bednarscy czekają aż sąd lekarski wyznaczy rozprawę, na którą wezwie oskarżonych lekarzy, ich obrońców i rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Maja Żukowska

Nie wstydź się pomagać Zagłębiu, wstydź się prosić o darmową wejściówkę

dodane 15.07.2014
[Sosnowiec] W tym sezonie bilety na wszystkie spotkania ligowe piłkarskiego Zagłębiabędą w jednej cenie, dodatkowo oprócz normalnych karnetów Zagłębie S.A. wprowadza wejściówki na cały sezon - Zieloną i Czerwoną, dzięki którym będzie można w dniu meczowym wejść do restauracji 3Kolory.   Zagłębie Sosnowiec zwraca się do swoich kibiców, przyjaciół i wszystkich, którym na sercu leży dobro klubu, by starali się nie prosić o darmowe wejściówki. „(...) Bez Was nas nie będzie, a Wasza pomoc wielokrotnie już sprawiała, że w swej historii klub podnosił się z kolan. Dziś nasza sytuacja pozwala już myśleć o rozwoju sportowym i ekonomicznym, stąd budowa drużyny, która ma dać Wam powody do satysfakcji i dumy. Wiąże się to jednak z rosnącymi kosztami, stąd prośba, byście zrozumieli nasze oczekiwania i przede wszystkim mieli świadomość, że każda złotówka wydana na karnet czy bilet pomaga lepiej żyć Waszemu Zagłębiu. Stąd apel, by rozumieć działania zarządu mające na celu zwiększenie przychodów klubu i poprawienie organizacji funkcjonowania na obiekcie (...)” – podkreśla w specjalnym komunikacie Marcin Jaroszewski, prezes piłkarskiego Zagłębia, prezentujący na zdjęciu karnet, który również zakupił. Sprzedaż karnetów, Zielonego i Czerwonego, będzie prowadzona tylko w sekretariacie klubu w Sosnowcu, ul. Kresowa 1, Dom Sportowca, I piętro, w godz. 8:30 do 15:30. Karnet Zielony w cenie 600 zł będzie na trybunę VIP (nad tunelem). W cenie karnetu wejściówki na wszystkie mecze Zagłębia w sezonie 2014/15, katering w sali bankietowej restauracji 3Kolory, zniżka 20 procent na produkty, a także wjazd na parking wewnętrzny. Karnet Czerwony w cenie 400 zł będzie na trybunę przyległą do VIP (po prawej stronie). W cenie karnetu wejściówki na wszystkie mecze Zagłębia w sezonie 2014/15, możliwość wejścia do Pubu Sportowego 3Kolory i zniżka 10 procent na wszystkie produkty, a także wjazd na parking wewnętrzny. Restauracja 3Kolory rozpocznie działalność 1 sierpnia. (KP)

Nocny Maraton z Sagą Zmierzch

dodane 15.07.2014
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl