Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Potwierdzili status „uczelni przyjaznej studentom”

dodane 13.06.2013
[Sosnowiec]    Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu, drugi rok z rzędu, zwyciężyła w rankingu „Uczelnia Przyjazna Studentom”, zorganizowanym przez „Polska The Times – Dziennik Zachodni”, „Echo Miasta” i portal naszemiasto.pl. Sosnowiecka uczelnia pokonała w głosowaniu internautów piętnaście innych uczelni z całego województwa śląskiego.   W rankingu „Uczelnia Przyjazna Studentom 2013” najbardziej prostudencką szkołę wyższą w regionie wybierali studenci i absolwenci, głosując za pośrednictwem portalu Facebook oraz sms-ów. Wyższa Szkoła Humanitas wygrała w tej rywalizacji, zdobywając 1966 głosów. Druga w kolejności, Bielska Wyższa Szkoła im. J. Tyszkiewicza w Bielsku-Białej, uzyskała 1260 głosów (przewaga WSH nad laureatem drugiego miejsca wynosiła więc aż 706 głosów).   Zgodnie z intencją organizatorów rankingu głosujący internauci – dokonując oceny uczelni – brali pod uwagę życzliwość wykładającej na uczelni kadry naukowej, działalność kół naukowych, związków sportowych, ofertę wyjazdów zagranicznych i organizowanie „pozanaukowego” życia studenta.   - Wygrana w plebiscycie niezwykle nas cieszy, bo o zwycięstwie Wyższej Szkoły Humanitas zdecydowali nasi studenci i absolwenci, a zatem najważniejsi adresaci wszystkich działań uczelni. Ich opinia ma dla nas fundamentalne znaczenie. Uczelnia realizuje swoją misję z myślą o studentach i jeśli są oni zadowoleni z jakości kształcenia i atmosfery, która panuje w murach WSH, mamy szczególny powód do dumy – mówi Agata Dudek, zastępca kanclerza Wyższej Szkoły Humanitas.   Jak podkreśla dr Michał Kaczmarczyk, prorektor Wyższej Szkoły Humanitas, ponowne zwycięstwo w plebiscycie „Uczelnia Przyjazna Studentom” potwierdza, że polityka otwartości uczelni wobec studentów ma charakter strategiczny i ciągły. – Od początku swojej działalności WSH przywiązuje ogromną wagę do jakości relacji ze studentami. I miejsce w dwóch kolejnych edycjach rankingu dowodzi, że nasz pozytywny stosunek do studentów i budowanie dobrej atmosfery kształcenia nie jest dziełem przypadku, ale przemyślaną, systematycznie realizowaną strategią. WSH osiąga wysokie miejsca w różnych plebiscytach i konkursach, ale jeśli w roli jurorów występują studenci, wynik rywalizacji jest szczególnie ważny – uważa dr Michał Kaczmarczyk.   Wynik rankingu „Uczelnia Przyjazna Studentom” potwierdza, że w murach WSH student traktowany jest po partnersku. Uczelnia przywiązuje dużą wagę do budowania w ramach wspólnoty akademickiej relacji mistrz-uczeń, dba o włączanie studentów w procesy zarządzania uczelnią, organizuje szerokie i zróżnicowane życie studenckie, zapewnia dobre warunki kształcenia, wspiera działalność samorządu studenckiego i kół naukowych.   - Studenci czują się u nas dobrze, mogą realizować wiele swoich pasji, a wykładowcy odnoszą się do nich z życzliwością i szacunkiem. Atutem WSH jest także niezwykła atmosfera studiowania. Jesteśmy bodaj jedyną uczelnią w Polsce, gdzie przed Bożym Narodzeniem wykładowcy przygotowują dla swoich studentów przedstawienia jasełkowe, a niektóre zajęcia odbywają się przy grillu w ogrodach uczelni – wylicza Arkadiusz Kaczor, rzecznik prasowy WSH.   (ser.)        

Głosujcie na „Skarb Sielca”!

dodane 12.06.2013
[Sosnowiec] W czwartek 13 czerwca o godz. 17.30 w auli II Liceum Ogólnokształcącego im. Emilii Plater w Sosnowcu przy ul. Parkowej 1 uczniowie działający w szkolnym Kole Teatralnym „Teatr Nasz” po raz kolejny zaprezentują spektakl pt. „Skarb Sielca”. Spektakl miał swoją premierę 5 czerwca w Sosnowieckim Centrum Sztuki w Zamku Sieleckim. Jest efektem uczestnictwa uczniów II LO im. Emilii Plater w projekcie Akademia Nowoczesnego Patriotyzmu, realizowanym przez Klub Jagielloński. Uczniowie liceum rywalizują w konkursie na najciekawszy projekt społeczny z rówieśnikami z 48 szkół, mieszczących się w 5 województwach południowej Polski.   „Skarb Sielca” przygotowany przez młodzież platerańską na podstawie autorskiego scenariusza, pod opieką Olgi Soczyńskiej-Kalarus, adresowany jest do najmłodszych mieszkańców Sosnowca, uczniów szkół podstawowych oraz przedszkoli i ma kształtować ich wyobrażenie o historii miasta, w którym żyją. Do tej pory obejrzały go już dzieci z kilku sosnowieckich placówek: Przedszkola Miejskiego nr 30, Szkoły Podstawowej nr 39, Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 oraz wychowankowie Akademii Kolorowych Podróży.   O czym jest? Zawiera opis fikcyjnych zdarzeń, umieszczonych w nieokreślonej przeszłości, które rozgrywają się w zamku na Sielcu. Jego dziedzic, ze względu na pustki panujące w jego skarbcu i powódź, która wyrządziła szkody w obrębie jego posiadłości, postanawia wydać swoją córkę za mąż i zyskać w ten sposób dodatkowe fundusze. Kolejni kandydaci są właścicielami takich majątków jak Juliusz, Dąbrowa, jednak ze względu na wiek i sposób zachowania nie podobają się dziewczynie. Zakochuje się w giermku Kazimierzu, który nocą, w sieleckim lesie spotyka Skarbnika. Strażnik podziemi zdradza mu tajemnicę dotyczącą potencjału "czarnych kamieni", dzięki czemu młodzi zyskują wiedzę na temat właściwości węgla, która pozwalaim zażegnać kryzys panujący w majątku ojca dziewczyny. Ostatecznie zyskują zgodę na ślub, a dziedzic zaczyna wydobywać węgiel, okoliczne osady nawiązują współpracęi powoli rodzi się idea miasta.   Wstęp na spektakl jest bezpłatny. Uczniowie „Plateranki” zachęcają nie tylko do jego obejrzenia, także do oddania głosu na ich projekt pod adresem: http://www.anp.kj.org.pl/konkurs/film/56/.   (ser)

Germish znaczy przyjaźń

dodane 12.06.2013
[Sosnowiec]   Uczniowie i nauczyciele z Gimnazjum Nr 1 w Sosnowcu w ramach projektu Comenius "Let's have a culture break in Europe” gościli przez tydzień w Niemczech u swych kolegów z Friedrich Schiller Gymnasium w Marbach.   Spotkanie w największym gimnazjum w Niemczech był trzecim z kolei spotkaniem partnerów projektu z Rumunii, Turcji, Grecji, Włoch, Niemiec i Polski. Uczniowie tych krajów wspólnie uczestniczyli w zajęciach techniki, muzyki i wychowania fizycznego oraz gotowania. W trakcie tych ostatnich uczyli się, jak zrobić prawdziwy szwardzwaldzki tort z wiśniami. - Koordynator projektu z Niemiec, Dorothea Bachert, pozwoliła wybrać swoim uczniom najlepszy deser. Tort przygotowany przez Gimnazjum Nr 1 cieszył się największą popularnością. Polska flaga z bitej śmietany i wiśni, pomysłu Kamila Błońskiego, zagwarantowała nam pierwsze miejsce – informuje Anna Malecka, nauczyciel języka angielskiego i koordynator projektu w sosnowieckim gimnazjum. - Obecny podczas zajęć reporter miejscowej gazety był pod wrażeniem efektu pracy polskiej grupy, w rezultacie czego ukazał się artykuł ze zdjęciem polskiego tortu – cieszy się nauczycielka.   Partnerzy projektu nie tylko pracowali, mieli także możliwość zwiedzić malownicze zakątki Marbach, rodzinnego miasta Friedricha Schillera, podziwiać pałac królewski w Ludwigsburgu oraz zobaczyć Stare Miasto w Stuttgarcie. Niewątpliwie największą atrakcją dla uczestników spotkania była wizyta w Muzeum Mercedesa - Daimlera, gdzie uczniowie zapoznali się z historią powstania i rozwoju jednej z najbardziej znaczących marek samochodowych. Atrakcją były zarówno zabytkowe eksponaty, jak i nowoczesne bolidy Formuły 1. Byli również na wycieczce w Tripsdrill, gdzie znajduje się najstarszy park rozrywki. Uczniowie mieli także okazję przekonać się, jak ich niemieccy koledzy spędzają wolny czas, m.in grali w mini golfa, pływali na rowerach wodnych lub skakali na euro-bungee, grillowali i spotykali się popołudniami w pizzerii.    - W efekcie powstało nowe słowo germish (German + Polish) oznaczające przyjaźń. Po raz kolejny okazało, że program "Uczenie się przez całe życie" to wspaniały pomysł na przełamywanie barier kulturowych i językowych oraz nawiązywanie nowych przyjaźni, czego najlepszym przykładem będą wspólne wakacje polskiej i niemieckiej młodzieży, które zorganizowali rodzice uczniów - podkreśla koordynator projektu Anna Malecka.                                                      (ser.)                                                             

Prapremiera „Zaćmienia” w TZ już w piątek

dodane 12.06.2013
[Sosnowiec]   Już w najbliższy piątek w sosnowieckim Teatrze Zagłębia będzie miała miejsce ostatnia w tym sezonie teatralnym premiera. Tym razem twórcy zagłębiowskiej sceny sięgają po klasykę w jej najlepszej odsłonie. Na teatralnych deskach 14 czerwca odbędzie się bowiem polska prapremiera spektaklu na podstawie opowiadań Antona Czechowa pt. „Zaćmienie”. Wczoraj mieliśmy okazję przyglądać się próbie otwartej spektaklu. O pracy nad spektaklem opowiedzieli aktorzy, dyrekcja TZ i przede wszystkim sam reżyser Igor Gorzkowski.   „Kimkolwiek byś nie był, Czechow cię znał. Mało tego, opisał cię z pewnością w jednym ze swych niezliczonych opowiadań. Jest to jedna z przyczyn, dla której powinna być to lektura absolutnie obowiązkowa. Możliwość przejrzenia się w tak czystym lustrze może wyleczyć z wielu złudzeń... ale czy na pewno?” – tak o najnowszym spektaklu Teatru Zagłębia w Sosnowcu mówią jego twórcy. Nic dziwnego, gdyż każdy kto chociaż raz sięgnął do dzieł rosyjskiego prozaika i dramatopisarza, ten wie z jaką precyzją Czechow potrafił zaglądać w ludzkie dusze i analizować losy swoich bohaterów.   W Sosnowcu o jak najwierniejszy przekład prozy Czechowa na język sceny zadbał reżyser i dramaturg Igor Gorzkowski, współzałożyciel Studia Teatralnego Koło. W 2011 roku otrzymał on nominację do nagrody teatralnej Feliksy Warszawskie za reżyserię spektaklu „Starucha”  wg powieści Daniła Charmsa zrealizowanego w warszawskim Teatrze Ochoty. Oprócz tego jest laureatem XIII Festiwalu „Dwa Teatry” w Sopocie – 2013. Jak podkreśla, praca nad „Zaćmieniem” była jego pierwszą przygodą z sosnowieckim teatrem, ale przygodą bardzo udaną.   - Zawsze marzyłem o zrobieniu Czechowa, to miała być pewna intelektualna przygoda i wiedziałem, że w Sosnowcu są aktorzy, którzy się załapią na tę przygodę. Spotkałem tutaj bardzo twórczy i bardzo otwarty zespół. To była bardzo fajna praca zwłaszcza dlatego, że są tutaj aktorzy pełni pasji – mówi Igor Gorzkowski. – Na co dzień pracuję w teatrze, w którym aktorzy czynie biorą udział w postawaniu scenariusza spektaklu. Myślę, że wtedy biorą większa odpowiedzialność za spektakl. Wydaje mi się, że również tutaj w Sosnowcu udało mi się uzyskać taką jakość pracy i atmosferę – dodaje.   Co ważne sosnowieckie „Zaćmienie” to pierwsza próba przeniesienia na teatralne deski opowiadań Czechowa. Wcześniej nikt nie zmierzył się z podobnym wyzwaniem. – Spośród kilkuset opowiadań Czechowa wybraliśmy te, które rozgrywają się na letnisku. Czechow to wybitna literatura, więc największym problemem było jej bogactwo. Czy to duże wyzwanie? Dla mnie to kolejna realizacja drobnych utworów. Lubię zadania, w których scenariusz tworzony jest od początku. Dla aktorów to też rodzaj eksperymentu, przygody, bo mierzymy się z rzeczywistością, którą dopiero trzeba powołać do życia – wyjaśnia Igor Gorzkowski.   Dobór repertuaru chwalą także aktorzy. W tym Adam Kopciuszewski, były dyrektor TZ, który w „Zaćmieniu” wystąpi gościnnie. – Cieszę się, że po raz kolejny zostałem zaproszony do udziału w nowej propozycji Teatru Zagłębia. Trudno nie lubić klasyki i tak wspaniałego autora jak Czechow. Wcześniej na deskach TZ realizowaliśmy chociażby „Trzy siostry” oraz „Wiśniowy sad”. Myślę, że kolejne spotkanie widza z Czechowem będzie interesujące, a podczas spektaklu będzie można się pośmiać, zrelaksować i czasem zobaczyć samego siebie – zachęca Adam Kopciuszewski.   Początek piątkowego spektaklu o godz. 19:00. Kolejne już 15, 16 i 23 czerwca o 18:00.   Izabela Kieliś  

Arkadiusz Chęciński zastąpił Jerzego Gorzelika

dodane 10.06.2013
[Sosnowiec] Dotychczasowy wiceprezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński wszedł do zarządu województwa śląskiego. Polityk Platformy Obywatelskiej podczas dzisiejszej sesji sejmiku województwa został wybrany na nowego członka zarządu. Zastąpi na tym stanowisku Jerzego Gorzelika z Ruchu Autonomii Śląska.   Arkadiusz Chęciński został rekomendowany radnym województwa śląskiego na stanowisko członka zarządu po tym jak 20 maja odwołany został lider RAŚ Jerzy Gorzelik. Miesiąc wcześniej złożył on bowiem oficjalną dymisję i zerwał koalicję z PO i PSL. Podczas dzisiejszej sesji sejmiku województwa pod głosowanie została poddana właśnie kandydatura dotychczasowego wiceprezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego.   Polityk PO został wybrany na stanowisko członka zarządu województwa śląskiego 23 głosami za. Przeciw jego kandydaturze było 2 radnych, jeden wstrzymał się od głosu, a jeden głos był nieważny. Podczas sesji nie obyło się bez pewnych zgrzytów. Tuż przed głosowaniem salę sesyjną opuścili radni SLD, PiS i Solidarnej Polski. Jak powiedzieli, zrobili to na znak protestu przeciwko... jakości kandydata.   Arkadiusz Chęciński na stanowisku wiceprezydenta Sosnowca odpowiadał m.in. za gospodarkę komunalną i infrastrukturę. Teraz zakres jego obowiązków obejmie m.in. fundusze europejskie oraz prace nad Regionalnym Programem Operacyjnym na lata 2014-2020. Będzie także zajmował się dokończeniem inwestycji dotyczącej Stadionu Śląskiego. Szczegółowy zakres obowiązków nowego członka zarządu określi zarząd regionu, którego pierwsze spotkanie odbędzie się w najbliższy czwartek.   (IK)

Poplenerowa wystawa w Energetycznym Centrum Kultury

dodane 10.06.2013
[Sosnowiec]   Dzisiaj o godzinie 18.00 w Energetycznym Centrum Kultury w Sosnowcu odbędzie się wernisaż poplenerowej wystawy fotograficznej „Pyzdry 2012”. Wystawa ta jest podsumowaniem letniego pleneru fotograficznego, w którym uczestniczyli członkowie Stowarzyszenia Miłośników Fotografii działającego przy Klubie im Jana Kiepury w Sosnowcu pod czujnym okiem Zbigniewa Podsiadły, opiekuna artystycznego SMF. Plener odbył się w Pyzdrach, a terenem poszukiwań artystycznych był cały powiat wrzesiński oraz wybrane fragmenty Wielkopolski południowej: ciekawy krajobraz, bogactwo natury, pamiątki ponad tysiącletniej historii. O atrakcyjności tych pięknie położonych terenów autorzy pragną przekonać widzów poprzez eksponowane na wystawie prace.   Pyzdrskie uliczki i zaułki regularnie deptane przez miłośników fotografii zostały skrzętnie uwiecznione okiem ich obiektywów, również obydwa "zamki" spotkał ten sam los. Zamki, czyli kościoły parafialne: kościół pw. Ścięcia Głowy św. Jana Chrzciciela i drugi pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny, dumnie wybijające się sylwetami z niskiej zabudowy miasteczka. Poszukiwanie i odnajdywanie zapomnianych dworków i pałaców stawały się niezapomnianą przygodą, podobnie jak odkrywanie wiatraków, świadków historii tych ziemi, niestety znikających już z jej pejzażu.   Na wystawie zostaną zaprezentowane fotografie Zbigniewa Podsiadło, Zdzisława Biernasia, Joanny Bratko-Lityńskiej, Ewy Chrapki, Jerzego Chrapka, Ireneusza Czechowicza, Dawida Juszczyka, Michała Kusiaka, Marka Lityńskiego,Tomasza Malkowskiego, Teresy Solarz, Wiesława Stawarza i Leszka Wolskiego. Gośćmi wernizażu będą: Maciej Stobierski, Eugeniusz Przybyłko i Franciszek Kupczyk.Oglądając zdjęcia będzie można posłuchać standardów jazzowych w wykonaniu Kwintetu Energy Band.   (ser)  

Zwyciężyli w konkursie „Sosnowiec – moje miasto”

dodane 10.06.2013
[Sosnowiec]   Po raz szesnasty w sosnowieckim Muzeum odbył się finał konkursu historycznego „Sosnowiec – moje miasto”, w którym wzięli udział najlepsi gimnazjaliści ze stolicy Zagłębia walczący o puchar przewodniczącego Rady Miejskiej. Uczestniczyło w nim osiem trzyosobowych drużyn z gimnazjów nr 2, 8, 9, 12, 15, 16, 18 i 25.   Turniej, po wcześniejszych eliminacjach w szkołach, składał się z sześciu etapów. - Uczniowie odpowiadali ustnie za zadane pytania, rozwiązywali krzyżówkę, odnajdywali błędy merytoryczne w podanym tekście, a wszystkie zadania dokładnie sprawdzały ich wiedzę dotyczącą historii miasta – mówi „WZ” Joanna Kunysz z Działu Edukacji i Promocji Muzeum. - Finaliści byli znakomicie przygotowani. Jurorzy: Zbigniew Studencki, dr Małgorzata Śmiałek, Joanna Kunysz i Anna Makarska mieli zatem nie lada problem, by wyłonić laureatów, którzy otrzymali, oprócz pucharu przechodniego, nagrody i upominki.   Zwycięzcami XVI Konkursu Historycznego o Puchar Przewodniczącego Rady Miejskiej „Sosnowiec – moje miasto” zostali uczniowie Gimnazjum nr 16: Dominika Dębińska, Mateusz Puchała i Marcel Rychlewski. Do ich szkoły trafił, na rok, puchar przewodniczącego RM. II miejsce zajęła młodzież z Gimnazjum nr 2: Agnieszka Panek, Michał Oleś, Marek Ponikowski. III przypadło Gimnazjum nr 25, a wywalczyli je: Agata Suleja, Magdalena Matlakiewicz i Weronika Raniewicz. Wyróżnienia otrzymali: Kinga Krzyszkowska, Agnieszka Marasek i Paweł Przyjemski z Gimnazjum nr 18 oraz Sara Bagińska, Marta Czajkowska i Szymon Stachowicz z Gimnazjum nr 8. Finaliści oraz pedagodzy opiekujący się drużynami nie kryli ogromnej radości i satysfakcji.   Uroczystość w pałacu Schoena była podwójna, ponieważ Wilhelm Zych, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, wręczył zwycięzcom puchar podczas wernisażu wystawy „Dzielnice Sosnowca – Śródmieście i Stary Sosnowiec”. Dziękował nauczycielom za przygotowanie uczniów, a młodzieży życzył sukcesów w kolejnych edycjach konkursu.  - Poziom był bardzo wysoki i miasto jest z was dumne, a wasza wiedza godna podziwu – podkreślał Zych. - Gimnazjum numer szesnaście wygrało w szesnastym konkursie, to niezwykle szczęśliwy dla was zbieg okoliczności – powiedział dyr. Studencki, zarazem życząc wszystkim uczniom tak świetnych wyników w dalszej nauce.   Także „Wiadomości Zagłębia” serdecznie winszują zwycięzcom.   TERESA STOKŁOSA  

Zagłębie walczące

dodane 10.06.2013
[Sosnowiec]   Koniec piłkarskich zmagań w II lidze, ale dla piłkarzy Zagłębia ta wiosna mogła być trwać jak najdłużej. Wprawdzie sosnowiczanie marzenia o awansie muszą odłożyć na kolejny sezon, ale z osiągnięć w rundzie rewanżowej bieżących rozgrywek mogą być naprawdę dumni. W niedzielę zespół Mirosława Kmiecia zremisował 2:2 z KP Polkowice i był to 14 z rzędu mecz bez porażki naszej drużyny!   Po raz ostatni, a zarazem jedyny tej wiosny, sosnowiczanie przegrali w meczu otwarcia rundy rewanżowej. 9 marca Zagłębie przegrało 0:2 z Chojniczanką Chojnice. Od tamtej pory nasza drużyna w II lidze zachodniej jest niepokonana. Z 14 spotkań 9 wygrała, a 5 zremisowała. - No to teraz musimy pokonać Jarotę w ostatnim meczu sezonu i wygłuszyć tę passę o wakacyjne miesiące – uśmiecha się Sławomir Jarczyk, kapitan naszej drużyny, która w Polkowicach dwukrotnie przegrywała, ale za każdym razem zdołała odrobić straty. - Jestem dumny, że mogę pracować z tą drużyną. W meczu o „pietruszkę” narażali swoje zdrowie, czyli swoją przyszłość, ale walczyli do upadłego, dwa razy podnosili się i to z przeciwnikiem świetnie zorganizowanym. Ja uwielbiam piłkarzy, którzy nie przebierają w środkach, tylko walczą do końca. Czapki z głów przed moją drużyną – komplementował swój zespół na konferencji prasowej trener Kmieć. Pierwszy raz Zagłębie odrobiło straty na początku drugiej połowy, gdy strzałem z dystansu popisał się Łukasz Grube, a drugi raz dokonało tej sztuki w 78 minucie. Wtedy to bramkarza rywali pokonał Rafał Jankowski, który pod koniec sezonu wyraźnie odzyskał wigor i strzelecką formę. Bramka zdobyta w Polkowicach była trafieniem numer 11 w tym sezonie. - Cieszę się, że piłka wpadła, gdyż rywal ściągnął mnie do ziemi, choć sędzia powiedział, że podyktowałby rzut karny, ale najważniejsze, że wpadło i to mnie cieszy – przyznał popularny Jankes. Bieżący sezon nasz zespół zakończy w najbliższą sobotę meczem przed własną publicznością z Jarotą Jarocin. Początek tej konfrontacji o godz. 17.00.   (KP)   KP Polkowice – Zagłębie Sosnowiec 2:2 (1:0) Bramki: Szczepanik 18., 1:1 Grube 48., 2:1 Bartków 54., 2:2 Jankowski 78. Zagłębie: Kudła (46. Wieczorek) – Sierczyński, Jarczyk, Ostrouszko, Ninkovic – Ryndak, Matusiak, Grube, Cyganek, Szatan (46. Domański) – Jankowski (81. Tumicz).
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl