Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Co z tą spalarnią?

dodane 16.04.2014
[Sosnowiec] Na to pytanie mieszkańcy Sosnowca, zainteresowani faktycznym wyjaśnieniem sprawy, znajdą odpowiedź przychodząc w czwartek 17 kwietnia o godzinie 17.00 do auli Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, gdzie odbędzie się spotkanie organizowane przez Stowarzyszenie Sosnowieckiej Sprawiedliwości Społecznej z udziałem przedstawicieli Rady Miasta oraz wicemarszałkiem Sejmiku Śląskiego Arkadiuszem Chęcińskim. Stowarzyszenie Sosnowieckiej Sprawiedliwości Społecznej powstało 29 stycznia br. Założyło je 32 osoby. – Bezduszne, przedmiotowe prawo, niesprawiedliwość i brak podmiotowego podejścia organów władzy i wymiaru sprawiedliwości, właścicieli i zarządców nieruchomości do spraw mieszkańców, i jakże często korupcja urzędnicza, zezwalające na sprzedaż budynków mieszkalnych wraz z mieszkańcami, to, jak się okazuje, w naszym kraju często spotykana codzienność. Ta jaskrawo widoczna niesprawiedliwość dotknęła również wielu mieszkańców Sosnowca – wyjaśnia ideę powołania stowarzyszenia Waldemar Kossakowski, pełniący w nim funkcję członka zarządu. – Od dawna sosnowiczanie indywidualnie próbowali się bronić przed bezprawiem panującym między innymi w spółdzielni „Sokolnia”, czy też nieomal bandyckimi metodami działania właścicieli budynków mieszkalnych, takich jak pan Sznajder. W pojedynkę ich walka o przynależne im słuszne prawa zawsze skazana była na przegraną. Jakiś czas temu postanowili łączyć swoje siły i wtedy okazało się, że w grupie zaczynają się liczyć, zaczynają być dostrzegani – zaznacza Waldemar Kossakowski. Formalizować swoje działania zaczęli, gdy jako pierwszy wyciągnął do nich rękę Piotr Ikonowicz i jego Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej. Dzięki Irminie Dobrowolskiej i Waldemarowi Kossakowskiemu udało się przekonać do wspólnego działania innych ludzi, zwołali spotkanie i powołali Stowarzyszenie Sosnowieckiej Sprawiedliwości Społecznej. Ich losem zainteresował się wicemarszałek Sejmiku Śląskiego, sosnowiczanin Arkadiusz Chęciński oraz poseł Anna Nemś. Celem działania stowarzyszenia jest przede wszytskim obrona przed niezgodnymi z prawem i nieetycznymi działaniami właścicieli i zarządców nieruchomości oraz działalność na rzecz integracji członków stowarzyszenia oraz stwarzanie warunków materialnych i ekonomicznych dla funkcjonowania lokalnych porozumień mieszkańców. W statucie zapisano także działalność na rzecz poprawy warunków zamieszkiwania oraz bazy materialnej dla rozwoju usług socjalnych i kulturalnych; optymalizowanie zużycia energii oraz podejmowanie działań na rzecz racjonalnego i oszczędnego gospodarowania energią, a także wprowadzanie w szerszym zakresie technologii energii odnawialnej i energooszczędnej; wypracowanie działań mających na celu urealnianie i zoptymalizowanie wysokości kosztów mediów takich jak: energia cieplna, ciepła i zimna woda użytkowa, odprowadzanie ścieków, wywóz nieczystości i innych usług dostarczanych i świadczonych członkom stowarzyszenia; badanie zasadności ponoszonych przez członków stowarzyszenia kosztów gminnych spółek celowych w zakresie świadczonych usług i dążenie do ich obniżenia; działalność mająca na celu wyeliminowanie praktyk monopolistycznych stosowanych przez dostawców usług dla mieszkańców; promowanie kreatywnych postaw w środowiskach lokalnych; działalność na rzecz poprawy estetyki nieruchomości; zwiększanie świadomości ekologicznej mieszkańców; wspomaganie prac instytucji chroniących prawa konsumenckie w sprawach wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych oraz działalność edukacyjną, uświadamiającą realia ekonomiczne w zarzadzaniu nieruchomościami i propagującą pozytywne rozwiązania w tym zakresie. Funkcję prezes zarządu pełni Irmina Dobrowolska, wiceprezesem został wybrany Krzysztof Nowak, na skarbnika powołano Marię Skotniczą, członkami zarządu zostali Roman Dudziak i Waldemar Kossakowski. – 24 marca br. Sąd Rejonowy Katowice Wschód, Wydział VIII Gospodarczy KRS, zalegalizował sądownie naszą działalność wpisując nas do Rejestru Stowarzyszeń pod numerem KRS 0000502318, nadając nam tym samym osobowość prawną. Zaczynają się już pojawiać nowi kandydaci na członków stowarzyszenia. Na zebraniu informacyjnym, zorganizowanym 29 marca było nas już 48 osób – podkreśla Waldemar Kossakowski. - Działać będziemy nie tylko na rzecz sosnowiczan, ale również całego okręgu Śląska i Zagłębia, a w ramach Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, w całym kraju. Zakresem swojego działania obejmujemy nie tylko sprawy mieszkaniowe, ale również wszelkie sprawy z zakresu szeroko pojętych interesów i praw obywatelskich – dodaje. Jedną z pierwszych, już po zarejestrowaniu stowarzyszenia, będzie sprawa spalarni, która będzie omawiana podczas spotkania w czwartek 17 kwietnia w auli WSH. Zainteresowani skorzystaniem z dyżurów członków stowarzyszenia i prawników działających w Stowarzyszeniu Sosnowieckiej Sprawiedliwości Społecznej mogą zgłaszać się w jego siedzibie. Jest to lokal wspólny ze Stowarzyszeniem Na Rzecz Demokracji i Antyklerykalizmu „Uniezależnienie”, mieszczący się w Sosnowcu przy ul. Anieli Urbanowicz 21a. Terminy dyżurów znajdują się na tablicy ogłoszeniowej lokalu oraz pod adresem Stowarzyszenie Sosnowieckiej Sprawiedliwości Społecznej na Facebooku.   (ser)

To sukces na skalę światową!

dodane 16.04.2014
[Sosnowiec]   Finał ogólnopolskiej mobilizacji studentów do walki z białaczką już za nami. Wszyscy są zgodni, że był to niebywały sukces. W całym kraju, na 104 uczelniach, studenci zarejestrowali ponad 13 500 potencjalnych dawców. Była to kolejna, trzecia edycja największego projektu studenckiego w historii. W akcję już po raz drugi zaangażowała się także Wyższa Szkoła Humanitas.   Finał projektu prowadzony przez Studenckich Ambasadorów Fundacji DKMS Polska odbył się 9 i 10 kwietnia w ponad 180 lokalizacjach pod hasłem „Dla Ciebie to 5 minut, dla Kogoś to całe życie”. W ramach wszystkich trzech edycji projektu studenckiego w bazie Fundacji DKMS Polska zarejestrowało się ponad 37 000 potencjalnych dawców. Wszyscy, którzy nie zdążyli zarejestrować się podczas finału projektu studenckiego, mogą to uczynić nie wychodząc z domu. Wystarczy wejść na www.dkms.pl i zamówić pakiet rejestracyjny.   Trzecia edycja tej rozpoczętej w 2013 roku inicjatywy, po raz kolejny pokazała, że świadomość idei dawstwa szpiku w Polsce jest stale rosnąca. Tak imponujący wynik jest oznaką tego, że coraz więcej ludzi angażuje się w tego rodzaju inicjatywy. Akcja przyniosła wspaniałe rezultaty we wszystkich województwach. Przykładem może być województwo śląskie, gdzie na wszystkich uczelniach biorących udział w projekcie zarejestrowało się 1403 osoby. Natomiast dzięki zaangażowaniu studentów oraz pracowników Wyższej Szkoły Hymanitas, baza Fundacji DKMS Polska powiększyła się o kolejnych 57 osób. – Zostanie potencjalnym dawcą to na pewno odpowiedzialna decyzja, która nie może zostać podjęta pochopnie i nieprzemyślanie. Ja już od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem rejestracji i teraz, gdy Fundacja DKMS pojawiła się w Humanitas, skorzystałem z okazji – mówi Konrad Bilski z Działu Promocji WSH. W ślady Konrada poszły także Justyna Słowińska z Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz Izabela Kieliś, rzecznik prasowy uczelni. – Cieszymy się, że Fundacja DKMS ponownie zawitała w progi Humanitas i tak jak poprzednio, znalazła w naszej uczelni osoby chętne do pomagania innym – informuje Izabela Kieliś, rzecznik Wyższej Szkoły Humanitas. Dzięki bezinteresownemu zaangażowaniu studentów w trzy edycje projektu studenckiego, ilość osób deklarujących swą wolę pomocy osobom cierpiącym na nowotwory krwi zwiększyła się o ponad 37 000. To wynik, którego nie udało się wypracować w żadnym innym projekcie rejestracji potencjalnych dawców przeprowadzonym na przestrzeni tylko kilku dni.   – Prawdopodobieństwo znalezienia zgodnego dawcy szpiku wynosi od 1:25 000 aż do 1:kilku milionów. Dlatego znalezienie odpowiedniego dawcy jest bardzo trudne i często jest to wyścig z czasem, który chcemy jak najszybciej wygrać – wyjaśnia kierownik Ośrodka Dawców Szpiku Fundacji DKMS Polska, hematolog Tigran Torosian. – Tego rodzaju projekty to ogromna szansa dla chorych zakwalifikowanych do przeszczepienia od dawcy niespokrewnionego, dla których nie znaleziono zgodnego dawcy szpiku.   Projekt „Dla Ciebie to pięć minut, dla Kogoś to całe życie” to wielkie przedsięwzięcie zorganizowane przy współpracy i ogromnym wsparciu Studenckich Ambasadorów Fundacji DKMS Polska. Zaangażowanie młodych ludzi zostało wsparte dobrą organizacją, komunikacją oraz logistyką, dzięki czemu przyniosło zamierzone efekty, tak jak przewidywali organizatorzy z Fundacji DKMS Polska. Zarejestrowania ponad 13 500 nowych potencjalnych dawców w ciągu jedynie dwóch dni, nie powstydziłby się żaden ośrodek rejestrujący na świecie.   – Współpraca ze studentami w ramach tego projektu to wspaniałe doświadczenie – mówi Agata Maraszek, kierownik ds. Rekrutacji Dawców z Fundacji DKMS Polska. – Naszym marzeniem jest to, aby ta wspaniała inicjatywa wpisała się na stałe w kalendarz akademicki każdej uczelni w kraju.   Z możliwości rejestracji może skorzystać każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg oraz o wskaźniku BMI nieprzekraczającym 40. Rejestracja zajmuje tylko chwilę, polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu wymazu z błony śluzowej, z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie pobranej próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej, a jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wtedy może dojść do przeszczepienia.   (ser)

Partnerskie „Talkative photos”

dodane 15.04.2014
[Sosnowiec] Projekt Wielostronnego Partnerstwa Szkół „Talkative photos” realizuje w roku szkolnym 2013/2014 Gimnazjum nr 13 w Sosnowcu. Jego celem jest połączenie obszaru nauki języka obcego ze sztuką fotografii oraz wymiana dorobku kulturalno-społecznego pomiędzy partnerskimi szkołami. Poza polską reperezentacją partnerami w projekcie są również Turcja, która pełni rolę koordynatora, Bułgaria, Hiszpania oraz Włochy. – Uczniowie wszystkich zaangażowanych w projekt krajów dzielą się wartościami kultury, historii i rodziny za pomocą fotografii i opowieści, które te ze sobą niosą. Uczniowie porównują czasy współczesne i te odległe w czasie. Czarno-biały charakter fotografii uwydatnia zmiany zaistniałe wskutek upływu czasu. Drogą fotografii współczesnej przedstawiamy miejsca ciekawe historycznie i atrakcyjne turystycznie, charakterystyczne dla miejsca i okolic zamieszkania uczniów – infomuje Roma Wicherska, nauczycielka w Gimnazjum nr 13, chwaląc przy okazji uczniów za zaangażowanie oraz Monikę Szary za wykonanie baneru projektu (na zdjęciu), promującego współpracę szkół. – Ten projekt daje okazję do rozwinięcia znajomości języka obcego. Jego uczestnicy mają okazję poznania innych, często kontrastowych kultur. Pozwala to docenić inne sposoby życia i myślenia. Uczniowie w ten sposób rozwijają w sobie świadomość odmienności kulturowej i tolerancję. Dodatkowo w realizację projektu zaangażowane są osoby z rodzin uczniów, środowiska lokalnego oraz lokalnych jednostek samorządowych – wylicza zalety uczestnictwa w projekcie nauczycieka. Zadania zawarte w kolejnych etapach projektu zostały proporcjonalnie podzielone między partnerskie szkoły, a efekty współpracy są prezentowane na stronie internetowej projektu: www.facebook.com/comeniustalkativephotos Jego efektem finalnym będzie książka zatytułowana „Talkative photos” oraz wystawa fotografii. Kolejne spotkanie szkół partnerskich odbędzie się w Sosnowcu w dniach 12 – 16 maja br.   (s)

Punkt w Kaliszu i Zagłębie na pudle

dodane 14.04.2014
[Sosnowiec] Piłkarze Zagłębia bezbramkowo zremisowali w meczu wyjazdowym z Calisią Kalisz. Punkt w tym meczu w obliczu porażek sąsiadów w tabeli sprawił, że nasza drużyna awansowała na trzecie miejsce w tabeli i traci do wicelidera Bytovii Bytów tylko dwa punkty.   Mecz w Kaliszu był zacięty i wyrównany, a żadna ze stron nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Nasi piłkarze mogli wyjść na prowadzenie już w pierwszych minutach spotkania. Najpierw w 11. minucie Tomasz Szatan był blisko wykończenia dośrodkowania z rzutu rożnego w wykonaniu Łukasza Grube, a trzy minuty później Grube uderzył z rzutu wolnego - z boku pola karnego - i trafił w spojenie słupka z poprzeczką.   Niezwykle emocjonująca była końcówka spotkania. W 81. minucie Hubert Tylec doszedł do piłki w polu karnym, jednak z dość trudnej pozycji nie trafił czysto i bramkarz gości obronił jego próbę. Obie drużyny do końca próbowały zgarnąć pełną pulę, jednak ostatecznie musiały podzielić się punktami.   – Taktyka była w obydwu przypadkach dobrana w defensywie bardzo dobrze, bo mamy wynik 0:0. A tak poważnie, to po raz pierwszy, od kiedy pracuję w klubie, znaliśmy wyniki naszych przeciwników i wiedzieliśmy, co dobrego i złego może nas spotkać, jeśli ten mecz przegramy i wygramy. Tak naprawdę nie braliśmy pod uwagę remisu, ale jest punkt zdobyty i musimy go szanować, bo po raz kolejny brakło nam troszeczkę jakości, żeby ten mecz przechylić na swoją korzyść – mówił po meczu szkoleniowiec sosnowiczan, Mirosław Smyła.   (KP) Calisia Kalisz - Zagłębie Sosnowiec 0:0 Zagłębie: Struski - Sierczyński, Grudniewski, Kursa, Ninković - Grube, Matusiak - Wrzesień, Szatan (70. Tylec), Sadowski (70. Arłukowicz) - Tumicz.  

Śladami mody w uczniowskie progi

dodane 14.04.2014
[Sosnowiec] Kolejny sukces odnotowali uczniowie z Technikum nr 7 Projektowania i Stylizacji Ubioru, tym razem podczas XIV Ogólnopolskiego Seminarium Studenckiego TEXTIL 2014. Uczniowie zdobyli najwyższe laury w dwóch kategoriach w uznaniu za zaprezentowane kolekcje.   Uczniowie Technikum nr 7 Projektowania i Stylizacji Ubioru oraz Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 9 Artystyczno-Rzemieślniczej z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu z sukcesem prezentowali swoje kolekcje odzieżowe podczas XIV Ogólnopolskiego Seminarium Studenckiego Textil 2014 pt. „Śladami mody w uczniowskie progi”, organizowanego przez Wydział Technologii Materiałowych i Wzornictwa Tekstyliów Politechniki Łódzkiej. Seminarium to forma konkursu ogólnopolskiego, przeznaczonego dla młodych adeptów sztuki projektowania i krawiectwa. Uczniowie CKZIU zaprezentowali kolekcje, które zostały zauważone i docenione przez komisję konkursową.   Kolekcja „Salvajismo espanoli – Hiszpańska dzikość” autorstwa Moniki Karlik oraz „Sen Barona „ autorstwa Arkadiusza Kulity z klasy IV TB zajęły ex aequo I miejsce w kategorii prezentacje kolekcji wyrobów odzieżowych na modelkach. Kolekcja „La Revolution” autorstwa Arletty Chrobot z klasy IV TB zajęła I miejsce w kategorii prezentacje kolekcji wyrobów odzieżowych na manekinach. Komisja konkursowa podkreśliła profesjonalizm wykonania wszystkich nagrodzonych kolekcji.   W tegorocznym wyjeździe na XIV Ogólnopolskie Seminarium Studenckie Textil uczestniczyła 48-osobowa grupa uczniów z sosnowieckiej placówki. Wszyscy wysłuchali interesujących wykładów, zwiedzili uczelnię, a ponadto odwiedzili targi branżowe TECHCONFEX, które odbywały się w Hali Expo-Łódź.   (s)

Zmarł Rafał Sznajder

dodane 14.04.2014
[Sosnowiec] Nie żyje Rafał Sznajder, przez lata czołowy polski szablista, trzykrotny olimpijczyk, czterokrotny medalista mistrzostw świata, a ostatnio arbiter i członek zarządu Polskiego Związku Szermierczego. Miał 41 lat.   Sznajder w niedzielę rano został znaleziony martwy na terenie Targów w Płowdiw, gdzie do soboty rozgrywano mistrzostwa świata kadetów i juniorów, a on prowadził zawody w szabli jako sędzia. Prawdopodobną przyczyną śmierci był atak serca. Był związany z Będzinem, skąd pochodził i gdzie mieszkał. Przez całą karierę reprezentował sosnowiecki klub szermierczy, najpierw jako zawodnik Zagłębia, a następnie MOSiR-u. W 2003 roku wraz z kolegami z MOSiR Sosnowiec sięgnął po Klubowy Puchar Europy. Był trzykrotnym olimpijczykiem (1996, 2000, 2004), czterokrotnie sięgał po medal mistrzostw świata, dwukrotnie po medal mistrzostw Europy, był wielokrotnym mistrzem Polski. Na sportową emeryturę odszedł w 2007 roku. Ze sportem jednak nie zerwał. Był członkiem zarządu Polskiego Związku Szermierczego, wiceprezesem Towarzystwa Miłośników Szermierki w Sosnowcu, sędzią międzynarodowym, m.in. na olimpiadzie w Londynie w 2012 roku. - Był opiekunem naszego klubu, rozjemcą, pasjonatem, którego miłość do szermierki przekazywana była kolejnym pokoleniom młodych sportowców. Człowiekowi o wielkim sercu, wspaniałemu szabliście, wiernemu kompanowi oraz towarzyszowi niezliczonych walk, oddajemy hołd i składamy najgłębsze wyrazy współczucia jego najbliższym. Niech jego dusza znajdzie ukojenie i niech spoczywa w pokoju - powiedziała Beata Rak, prezes Towarzystwa Miłośników Szermierki „Zagłębie” w Sosnowcu. (KP)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl