Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Wygrali zaproszenia na koncert Fatoumaty Diawary!

dodane 06.11.2014
[Sosnowiec] Już jutro w ramach XXIII edycji Festiwalu Ars Cameralis w sosnowieckiej sali koncertowej Zespołu Szkół Muzycznych im. J. Kiepury przy ulicy Wawel 2 wystąpi malijska wokalistka i gitarzystka Fatoumata Diawara. Koncert rozpocznie o godzinie 19.00. Posłuchają go m.in. Czytelnicy „WZ”, którzy zostali laureatami naszego konkursu. Podwójne zaproszenia na jutrzejszy  koncert wylosowali: Agata Hofelmajer-Roś, Barbara Balwierz i Łukasz Andrzejewski. Będą one do odebrania przed koncertem w punkcie „Ars Cameralis”, usytuowanym przed wejściem na salę. Należy powołać się na listę laureatów „Wiadomości Zagłębia” i koniecznie mieć przy sobie dowód osobisty. Fatoumata Diawara to 32 letnia piosenkarka i aktorka. Jej korzeni należy szukać na Wybrzeżu Kości Słoniowej, tam bowiem urodziła się i dorastała. Wraz z osiągnięciem pełnoletniości wyjechała do Francji, aby spróbować swoich sił jako aktorka. Zanim nagrała swoją pierwszą płytę, to właśnie aktorstwu poświęcała najwięcej czasu. Przy nagrywaniu jej debiutanckiego albumu towarzyszyli jej tacy muzycy jak: Tony Allen na perkusji, Toumani Diabaté na korze, a na basie John Paul Jones.   W twórczości Fatoumaty Diawary słychać tradycyjną muzykę regionu Wassoulou, czyli gatunku który określany jest jednym z najważniejszych przodków bluesa. Natomiast w tekstach można wyraźnie zauważyć wpływ pochodzenia Fatou. Chociaż artystka śpiewa w swoich ojczystych językach, wassoulou i bambara, to miłośnicy jej twórczości podkreślają, iż hipnotyczna i zróżnicowana emocjonalnie barwa głosu artystki jest treścią samą w sobie. Bilety na koncert są do kupienia w cenie 15 zł. Więcej informacji na temat festiwalu: www.arscameralisfestiwal.pl. (maj)

Jubileuszowo o sosnowieckim RPWiK

dodane 06.11.2014
[Sosnowiec] Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Sosnowcu obchodzi w tym roku jubileusz 10-lecia działalności w formie spółki akcyjnej. W trakcie tego okresu firma zainwestowała 373 miliony złotych w inwestycje, radykalnie zmieniając swoje oblicze. Działania sosnowieckich wodociągów docenił Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, przyznając spółce „Złotą Odznakę Honorową za zasługi dla województwa śląskiego”, natomiast pracownicy firmy otrzymali indywidualne wyróżnienia przyznane przez Prezydenta RP. Rozwój technologiczny, wymiana sieci wodociągowo-kanalizacyjnej, inwestowanie w park maszynowy i technologie informatyczne to najważniejsze kierunki rozwoju RPWiK. O tych aspektach rozmawiali specjaliści podczas zorganizowanej przez sosnowieckie wodociągi konferencji „Inwestycje wod-kan w nowej perspektywie finansowej”. – Serdecznie gratuluję całemu przedsiębiorstwu. To sukces wszystkich pracowników – mówił podczas konferencji Andrzej Gościniak, przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego. Sosnowieckie wodociągi od ponad 10 lat inwestują w rozwój ogromne fundusze. – Wspólnie z władzami miasta postanowiliśmy, że nie oddamy wodociągów w prywatne ręce i sami postawimy firmę na nogi. Zainwestowaliśmy w każdą dziedzinę działalności przedsiębiorstwa od dostawy wody (sieć, hydrofory), przesył ścieków (sieć, przepompownia), oczyszczalnie a także ich utrzymanie. Do tego należy wspomnieć o nowoczesnym, wielofunkcyjnym taborze z oprzyrządowaniem oraz o wysokospecjalistycznym zintegrowanym systemie informatycznym. W sumie łączne nakłady poniesione w ostatnich dziesięciu latach sięgają 373 milionów złotych. To musi robić wrażenie – mówiła Magdalena Pochwalska, prezes RPWiK. Już w przyszłym roku firma będzie mogła pochwalić się produkcją energii. Będzie to możliwe po zakończeniu trzeciego etapu przebudowy oczyszczali ścieków Radocha II. Wytwarzanie energii elektrycznej z biogazu wiąże się także z uzyskaniem dodatkowego źródła dochodów ze sprzedaży świadectw pochodzenia „zielonej energii”, które zmniejszą koszty eksploatacji oczyszczalni. –Oszczędności w zużyciu energii widać już teraz i to pomimo większej ilości oczyszczanych ścieków. Jest to możliwe dzięki zmodernizowaniu nie tylko oczyszczalni, ale również hydroforni i przepompowni. W tej chwili RPWiK zużywa mniej prądu niż w 2004 roku – wyjaśnia prezes RPWiK. Właścicielem Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji S.A. w Sosnowcu jest miasto. – Dzięki bardzo dobremu zarządzaniu oraz świetnej załodze RPWiK jest w tej chwili jednym z najlepszych tego typu przedsiębiorstw w Polsce. Ta firma to nasza duma – podkreślił Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca.   (s)

Rowerowy Sosnowiec

dodane 05.11.2014
[Sosnowiec] 2 mln zł. Taką kwotę ma co roku wydawać Sosnowiec na infrastrukturę rowerową w mieście. Dziś taką deklarację złożył Prezydent Sosnowca Kazimierz Górski. Podczas konferencji prasowej przedstawiono także osobę, z której opinią przy planowaniu inwestycji rowerowych w mieście mają się liczyć władze miasta. To Rafał Siciński, od dziś społeczny oficer rowerowy.   Rafał Siciński to m.in.: organizator Zagłębiowskiej Masy Krytycznej, która od kilku lat cieszy się wśród rowerowych zapaleńców ogromnym zainteresowaniem. - Chcemy wykorzystać jego wiedzę i doświadczenie w tym temacie. My damy środki, ale to fachowcy, ludzie ze stowarzyszeń będą nam podpowiadać, tak aby te inwestycje zadowoliły tych, którzy będą z tego dobrodziejstwa korzystać - powiedział prezydent Sosnowca.   Pierwszym krokiem ku lepszemu ma być instalacja w mieście 20 stacji naprawy rowerów. W planach są śluzy rowerowe na skrzyżowaniach które dadzą rowerzystom pierwszeństwo, kontrapasy na drogach jednokierunkowych które umożliwią rowerzystom jazdę w obu kierunkach i co najważniejsze budowa nowych dróg rowerowych z nawierzchni asfaltowo-mineralnej, a nie z kostki brukowej tak jak ma to miejsce do tej pory. Prezydent Kazimierz Górski oraz Rafał Siciński mówili także o planowanych 17 km dróg rowerowych, które miałyby powstać przy okazji budowy małych centrów przesiadkowych. - Chcemy połączyć istniejące ścieżki w spójną sieć. Na pewno trzeba trochę poprawić istniejące już drogi rowerowe bo w niektórych miejsce jest taka konieczność. Mam nadzieję, że uda się pomysły wdrożyć w życie - podkreślał Siciński.   Cały program "Rowerowy Sosnowiec" zawarty został w 10 punktach, które poniżej prezentujemy:   1. W ramach połączeń małych węzłów przesiadkowych postanie 17,5 kilometra dróg rowerowych oraz zostaną przebudowane kładki ( Środula, Naftowa) 2. Corocznie dodatkowo na infrastrukturę rowerową przeznaczymy 2 miliony złotych. 3. Obecne istniejące ścieżki zostaną połączone i przebudowane: przejazdy rowerowe przez przejścia dla pieszych z oznakowaniem poziomym, pionowym i sygnalizacją obniżenie krawężników, remont nawierzchni, przejazdy za wiatami przystankowymi, oznakowanie) 4. Na drogach jednokierunkowych dopuścimy ruch rowerowy ( tam gdzie to możliwe namalowane zostaną kontrapasy) 5. Na drogach pojawią się śluzy rowerowe (namalowanie 10 śluz w technologii grubowarstwowej to 25 tyś zł ) gdzie nie będzie miejsca na pasy dla rowerów w miarę zmian przepisów wprowadzimy. tzw sierżanty. 6. Wszystkie inwestycje drogowe i remonty będą konsultowane pod kątem możliwości budowy infrastruktury rowerowej. 7. Wszystkie nowo budowane drogi rowerowe będą miały nawierzchnie asfaltowo-mineralna i w miarę możliwości będą oddzielone od chodnika dla pieszych. 8. Przed wszystkimi placówkami użyteczności publicznej postawione zostaną stojaki rowerowe w kształcie litery U 9. Zainstalowanych zostanie 20 publicznych stacji napraw rowerów. 10. Powstanie spójny system oznakowanie dróg i ścieżek rowerowych - tablice z kierunkami jazdy, odległościami   (KP)  

Debata prezydencka w Humanitas

dodane 05.11.2014
[Sosnowiec] Około siedmiuset osób, osobiście w auli, oraz za pośrednictwem transmisji online, przysłuchiwało się debacie prezydenckiej, którą we wtorek 4 listopada zorganizowała Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu. W przedwyborczym spotkaniu, w którym każdy z pretendentów do fotela prezydenta Sosnowca miał możliwość zaprezentowania się swoim wyborcom, starli się wszyscy kandydaci, którzy starali się – w lepszy lub gorszy sposób – przedstawić swoją wizję na przyszły rozwój miasta. Zaś frekwencja ze strony mieszkańców przekroczyła najśmielsze oczekiwania organizatorów wydarzenia. Wtorkowa debata w Wyższej Szkole Humanitas była jedną z ostatnich okazji przed tegorocznymi wyborami samorządowymi, aby na żywo przekonać się co mają do powiedzenia i zaoferowania kandydaci do najwyższego urzędu w Sosnowcu. W auli sosnowieckiej uczelni spotkali się wszyscy pretendenci do sosnowieckiego fotela prezydenckiego, a więc: Maciej Adamiec – kandydat Niezależnych, prof. Marek Barański – kandydat „Nowoczesnego Sosnowca”, Dominik Charasim – kandydat Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikke, Arkadiusz Chęciński – kandydat Platformy Obywatelskiej, Kazimierz Górski – kandydat Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz Michał Potoczny – kandydat Prawa i Sprawiedliwości.   – Jest to dla mnie wielki zaszczyt, że mogę już po raz kolejny zaprosić państwa do dyskusji o przyszłości Sosnowca. Tematyka wyborów samorządowych budzi coraz większe zainteresowanie w polskim społeczeństwie. Kilka lat temu w ankiecie CBOS połowa ankietowanych Polaków przyznała, że nie przywiązuje uwagi do wyborów samorządowych. W tym roku 64 proc. ankietowanych uznała te właśnie wybory za najważniejsze. Państwa frekwencja i obecność dziś w Humanitas również świadczy o tym, że interesuje państwa to co się dzieje w gminach, miastach, naszych małych ojczyznach – powiedział otwierając debatę prof. Michał Kaczmarczyk, rektor WSH. W pierwszej turze debaty, każdy z kandydatów miał kilka minut na zaprezentowanie swojej osoby wyborcom. Zgodnie z wcześniejszym losowaniem kolejności, rozpoczął Arkadiusz Chęciński z PO. - Sosnowiec to miasto niewykorzystanych szans i niewykorzystanego potencjału. W innych miastach, jak Tychy, Gliwice, czy sąsiednia Dąbrowa Górnicza rozwój jest możliwy. Dzięki mojej ciężkiej pracy w Urzędzie Marszałkowskim do Sosnowca wpłynęły ogromne środki unijne. O niektórych inwestycjach tylko się mówiło, teraz zostaną zakończone – mówił Chęciński. Z kolei Michał Potoczny podkreślił, że najważniejszym pierwszym krokiem jest wykonanie planu zagospodarowania przestrzennego miasta, naprawa gospodarki miasta i gospodarki gruntami. – Kandydowanie na prezydenta to naturalna konsekwencja drogi, jaką kiedyś obrałem. Doświadczenie w samorządzie terytorialnym pozwala mi na postawienie diagnozy dla Sosnowca. Tylko w zeszłym roku wymeldowało się 2,5 tys. mieszkańców. Czy może być gorzej? – pytał Maciej Adamiec z Niezależnych. Prof. Marek Barański powoływał się na swoje doświadczenie samorządowe, nabyte będąc radnym. Zaznaczył, iż w jego przekonaniu w Sosnowcu został zniszczony przemysł i rzemiosło, zaś sosnowiecką gospodarkę należy odbudować na nowo w oparciu o naukę i kulturę. Zdaniem Dominika Charasima prawdziwą alternatywą i szansą dla miasta są młodzi ludzie skupieni wokół Nowej Prawicy. Zaś Kazimierz Górski, obecnie urzędujący prezydent podkreślił: – W tej chwili Sosnowiec ma 190 inwestorów z całego świata. 60 zakładów państwowych zlikwidowano. Proszę zobaczyć Sosnowiec z lotu ptaka, tereny przemysłowe i to co udało się zrobić. Nie będę przekonywał państwa słowami, bo od lat przekonuję czynami. W drugiej turze każdy z kandydatów mógł zadać dwa pytania wybranym przez siebie przeciwnikom. Arkadiusz Chęciński pytał Kazimierza Górskiego dlaczego nie dotrzymał słowa danego w poprzednich wyborach i ponownie kandyduje na urząd prezydenta, zaś Michała Potocznego o wypowiedzi jego kolegów z partii na temat „konieczności palenia reżimowych mediów”, a w związku z tym o incydent z niedawnym podpaleniem punktu wyborczego PO w Sosnowcu. Potoczny odbił piłeczkę, pytając Chęcińskiego o nieprawidłowości w przekształcaniu mieszkań w czasie kadencji kandydata PO, jako wiceprezydenta Sosnowca. – Widzę, że podobno zajmuje się pan nieruchomościami, ale tak naprawdę zarządzanie nimi jest panu obce – ripostował Arkadiusz Chęciński. Kazimierzowi Górskiemu, kandydat PiS zarzucił z kolei, że ten nie lubi sportu i dlatego likwiduje w mieście kluby. Pytania Macieja Adamca dotyczyły oceny gospodarki komunalnej w mieście oraz zdania na temat utworzenia jednostek pomocniczych i rad dzielnic w mieście. Prof. Barańskiego interesowały pomysły Michała potocznego na zatrzymanie młodzieży w Sosnowcu zaś Adamca o znaczenie sportu w mieście. – Promuje się pan na pozyskiwaniu dotacji unijnych. Czy jest to przygotowanie, by zostać prezydentem Sosnowca, zniszczyć miasto, a potem uciec do Europy, jak Donald Tusk? – spytał Arkadiusza Chęcińskiego, Dominik Charasim. – Pokazuje się pan jako dobry menadżer, bo zarządzał pan „Hutnikiem”, ja jestem mieszkańcem i nie jestem zadowolony. Dlaczego zakłamuje pan rzeczywistość? – atakował Macieja Adamca. Kazimierz Górski chciał wiedzieć w jaki sposób Maciej Adamiec zrealizuje swój punkt programu wyborczego, w którym obiecuje, że MOPS będzie rozdawał żarówki energooszczędne swoim petentom. W części trzeciej głos został oddany publiczności. Ta pytała kandydatów m.in. o brud w centrum Sosnowca oraz sytuację małych firm w mieście. Palącą sprawą okazała się także kwestia miejskiego sportu. – Uciekł pan z Sosnowca do województwa, zostawiając miasto w takim stanie – usłyszał Arkadiusz Chęciński. – To, że dziś jestem członkiem zarządu woj. śląskiego, to ogromny sukces nas wszystkich. Chcę by kiedyś można było powiedzieć, że Sosnowiec potrafi, a Stadion Śląski wybudował chłopak z Sosnowca – odparł zarzut kandydat PO. Nie zabrakło też innych niewygodnych pytań do kandydatów. Jedna z mieszkanek spytała Macieja Adamca i zdjęcia na facebooku, na których pije alkohol z nieletnimi. – To było piwo bezalkoholowe – sprostował kandydat Niezależnych. Na kolejne pytanie zdementował plotki, jakoby po objęciu fotela prezydenta zamierzał zwolnić wszystkich naczelników powołanych przez prezydenta Górskiego. – ARL i Sosnowiecki Park Naukowo Technologiczny, to dwie instytucje niezbędne w rozwoju gospodarczym miasta. Powinny zostać zaangażowane w integrację małych przedsiębiorstw, by mogły łączyć one siły i wspólnie inwestować – podkreślił prof. Barański zapytany o dwie sosnowieckie firmy. Dominik Charasim, na pytanie jak widzi komunikację miejską w mieście i regionie przekonywał, że sposobem na obniżenie cen przejazdów jest prywatyzacja komunikacji miejskiej, podobnie jak większości miejskich spółek. Jednakże na pytanie, w jaki sposób pomoże mieszkańcom oszukanym przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Sokolnia”, przyznał, że nie zna sprawy… Kazimierz Górski po raz kolejny dementował plotki o budowie spalarni śmieci w Sosnowcu. – Przy ul. Grenadierów wybudowaliśmy najnowocześniejszy zakład w Polsce. Plotki o spalarni to zupełne brednie, bo to oznaczałoby, że musielibyśmy oddać Unii setki milionów za program, który wdrożyliśmy – przekonywał urzędujący prezydent. Na zakończenie każdy z kandydatów mógł wygłosić krótkie podsumowanie. – Sosnowiecka debata prezydencka pokazała jak pod lupą, co znaczy dobre przygotowanie merytoryczne i komunikacyjne kandydatów. Sztabom udowodniła, jak wiele znaczy dobra organizacja i jak łatwo zdemaskować nieumiejętnie wykonane sztuczki. Było wszystko, czym obfituje emocjonalna kampania: mogliśmy zobaczyć kilka pomysłów na rozegranie debaty przez kandydatów i ich sztaby, zobaczyliśmy też kilka asów wyjętych z rękawa, ale także ewidentnych, książkowych błędów i wpadek ewentualnych prezydentów. Przygotowani zadbali o obecność na widowni swoich zwolenników lub cytowali absurdalne fragmenty programów wyborczych kontrkandydatów. Niektórzy nie odrobili jednak pracy domowej, przyznając się chociażby do nieznajomości dzielnic, czy spraw palących mieszkańców miasta. Wtorkową debatę można by podsumować, nazywając ją swoistą „wojną sztabów wyborczych” – podsumowuje dr Krystian Dudek, specjalista z zakresu PR, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej WSH.   (s)      

„Jaski” wygrały po raz trzeci

dodane 04.11.2014
[Sosnowiec] Wyjazdowe zwycięstwo koszykarek JAS-FBG. Tym razem sosnowiczanki pokonały rezerwy występującego w ekstraklasie AZS PWSZ Hajduk Kominki 71:64.   Mecz rozpoczął się od prowadzenia 4:0 dla JAS-FBG, ale miejscowe nie pozwoliły na zwiększenie przewagi. Pierwsza kwarta oscylowała wokół remisu, ale dobra gra w obronie AZS-u, sprawiła, że nasz zespół miał problemy ze zdobywaniem punktów. Rywalki skwapliwie to wykorzystały i wyszły na prowadzenie 18:12. Ostatecznie ta odsłona zakończyła się wygraną gospodyń 20:15.   Na początku drugiej kwarty AZS prowadził już siedmioma punktami 32:25, ale celne „trójki” JAS-FBG pozwoliły sosnowiczankom zmniejszyć dystans. Naszej drużynie udało się nawet wyjść na prowadzenie (35:34), ale w ostatniej akcji punktowały rywalki i to one wygrały pierwszą połowę 36:35.   Drugą połowę lepiej rozpoczął nasz zespół, który dzięki skutecznej grze wypracował sobie kilkupunktową przewagę. W szczytowym momencie wynosiła ona 13 punktów. AZS nieco zniwelował w końcówce straty, ale do ostatniej odsłony nasza drużyna przystępowała z pięciopunktową zaliczką.   W ostatniej odsłonie rywalki za wszelką cenę chciały odwrócić losy meczu, ale nasza drużyna trzymała bezpieczny dystans. Dzięki dobrzej grze w obronie sosnowiczankom udało się utrzymać prowadzenie i wygrać cały mecz 71:64.   - Cieszy trzecie zwycięstwo naszych koszykarek, takie zwycięstwa budują zespół , rozwijają go i tworzą fajną atmosferę do dalszej pracy Tydzień temu nie udało się utrzymać prowadzenia tym razem nasze dogoniły przeciwnika wytrzymały napór i agresywną obronę gorzowianek , zagrały fajnie zespołowo końcówkę spotkania – mówił po meczu trener JAS-FBG Mirosław Orczyk.   Punkty dla JAS FBG  zdobyły: Dobrowolska 21, Dąbkowska 14, Kotonowicz 12, Kosałka 9, Kaczor 7, Feja 6, Chaliburda 2.   Kolejne zawody nasze koszykarki rozegrają w najbliższą niedzielę 09.11 2014  o godz. 17.00  w hali przy ul. Żeromskiego 9 a przeciwnikiem JAS FBG Sosnowiec będzie zespół  KS LIDER Swarzędz .   (KP)

Kinowy listopad w bibliotece

dodane 04.11.2014

Tramwaj numer 15 powrócił na tory

dodane 31.10.2014
[Sosnowiec] Dziś uroczyście oddano do ruchu zmodernizowaną tramwajową trasę linii numer 15, która ponownie połączy Sosnowiec z Katowicami. Jednak wznowienie ruchu tramwajowego nie oznacza zakończenia prac na tym odcinku. W związku z prowadzonymi tam pracami wykończeniowymi ulice pozostaną nieprzejezdne dla samochodów. Modernizacja torowisk na ulicach Sosnowieckiej w Katowicach i Sobieskiego w Sosnowcu, obejmuje zarówno przebudowę jezdni oraz chodników, jak i przystanków tramwajowych. W jej ramach na granicy Katowic i Sosnowca powstało dwutorowe torowisko. – Łącznie położyliśmy 2 200 m nowych torów: 1 400 m na ul. Sosnowieckiej wraz z częścią ulicy Wiosny Ludów w Katowicach i 800 m na ul. Sobieskiego w Sosnowcu – informuje Krzysztof Kamiński, menadżer projektu z firmy Skanska, która realizuje tę inwestycję. Co nowego po modernizacji? Wprowadzenie na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną priorytetu dla tramwajów, aby poprawić komunikację między miastami, tym samym skracając czas przejazdu o około 5-10%. Zminimalizowanie uciążliwych odgłosów przez zastosowanie otuliny z profili gumowych tłumiących hałas, a także przez wykorzystanie nowoczesnej technologii zgrzewania szyn. W planach projektu także ułatwienie korzystania z komunikacji tramwajowej osobom niepełnosprawnym i ograniczonym ruchowo poprzez przebudowanie platform przystankowych. Przy budowie toru tramwajowego została wykorzystana maszyna do układania betonu, która tworzy nawierzchnie betonowe na drogach, chodnikach i ścieżkach rowerowych. – W tym przypadku maszyna ta została zaadoptowana do wykonania płyty betonowej pod układanie szyny tramwajowej torowiska. Po wykonaniu nawierzchni możliwe było ułożenie szyny bezpośrednio w rowkach, na całej długości torowiska. Nie było tu potrzeby układania płyt drogowych, gdyż jest to jeden monolit układu torowo-drogowego – zaznacza Ryszard Złotorowicz, kierownik robót z firmy Skanska. – Pierwszy raz w Polsce realizowaliśmy takie zadanie maszyną, która wykonuje ciągłe betonowanie na całym odcinku. To poprawia trwałość oraz przyspiesza budowę torowiska – dodaje. Inwestycję, wykonywaną w ramach zadania pn. „Modernizacja torowisk tramwajowych na terenie Katowic i Sosnowca”, realizuje konsorcjum polskiej i czeskiej jednostki Skanska. Wartość inwestycji na torowiskach wzdłuż ulic Sobieskiego i Sosnowieckiej to 27,5 mln zł. Modernizacja tych torowisk tramwajowych jest częścią ogromnego projektu realizowanego przez Tramwaje Śląskie pn. „Modernizacja infrastruktury tramwajowej i trolejbusowej w Aglomeracji Górnośląskiej wraz z infrastrukturą towarzyszącą”. Projekt ten jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko. Całkowity przewidywany koszt przedsięwzięcia wynosi ponad 800 mln zł brutto. Swoim zasięgiem prace modernizacyjne obejmują torowiska w głównych miastach Aglomeracji Górnośląskiej: Bytomiu, Chorzowie, Katowicach, Rudzie Śląskiej, Sosnowcu i Zabrzu.   (maj)

Nerwy na własne życzenie, ale najważniejsze są trzy punkty

dodane 31.10.2014
[Sosnowiec] Piłkarze Zagłębia „zgasili” Znicz. Sosnowiczanie pokonali 3:2 ekipę z Pruszkowa fundując sobie nerwową końcówkę. Do przerwy bowiem ekipa Mirosława Smyły prowadziła już 3:0.   Przed meczem trener naszej drużyny postanowił mocno namieszać w składzie i w porównaniu do poprzedniego meczu z MKS Kluczbork w składzie zaszło aż siedem zmian. - Trzeba było coś zrobić. Obserwując chłopaków na treningach, można było jednoznacznie stwierdzić, że chcą grać. Stąd decyzja o daniu szansy tak zwanym rezerwowym – tłumaczył swoją decyzję Smyła. Mecz mógł się dla nas rozpocząć beznadziejnie, gdyż już w 4 minucie rywale egzekwowali rzut karny po faulu bramkarza, Wojciecha Fabisiaka. Na całe szczęście golkiper wyczuł intencje strzelca i wybił piłę na rzut rożny. – Trochę sprokurowałem tego karnego więc trzeba było się zrehabilitować – powiedział po meczu. To już drugi karny obroniony w tej rundzie przez naszego bramkarza. Kilka minut po tej sytuacji sosnowiczanie wyszli na prowadzenie. Na strzał z około dwudziestu metrów zdecydował się Hubert Tylec i piłka zatrzepotała w siatce. Gol podciął skrzydła rywalom, co skwapliwie wykorzystali nasi gracze. Najpierw Tomasz Szatan z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki po podaniu Miłosza Kozaka, a następnie Piotr Giel efektowanym szczupakiem po raz trzeci pokonał bramkarza gości. Nie był to koniec nieszczęść Znicza w tej odsłonie. W 38 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Andrzej Niewulis i goście musieli grać w dziesiątkę. Wydawało się, że w takiej sytuacji druga połowa po prostu się odbędzie, a tymczasem ambitnie grający goście najpierw strzelili bramkę na 1:3, a w 87 kontaktową i doprowadzili do nerwowej końcówki. - Często bywa, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było w tym meczu. Wydawało się, że przy prowadzeniu 3:0 jest już po meczu, ale piłka jest przewrotna. Bałem się, że zemszczą się na nas niewykorzystane sytuacje z końcówki. Najważniejsze, że dowieźliśmy zwycięstwo  - przyznał po meczu trener Smyła. (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Znicz Pruszków 3:2 (3:0) Bramki:  1:0 - Hubert Tylec (9.), 2:0 - Tomasz Szatan (26.), 3:0 - Piotr Giel (31.), 3:1 - Mateusz Pielak (63.), 3:2 - Mateusz Muszyński (87.) Zagłębie: Fabisiak - Sierczyński, Markowski, Jarczyk, Kutarba Ż- Matusiak Ż, Szatan Ż- Tylec Ż (69. Ryndak), Tumicz (89. Budek), Kozak (78. Kozak) - Giel (64. Arak).
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl