Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Katowiczanki okradały przedpokoje

dodane 26.08.2013
[Sosnowiec]   Ciekawy sposób na łatwy zarobek znalazły sobie dwie mieszkanki Katowic, które okradały przedpokoje w mieszkaniach w centrum Sosnowca. Dwie młode kobiety w wieku 18 i 19 lat korzystając z nieuwagi mieszkańców lokali nie zamkniętych na zamek lub klucz przywłaszczały sobie torebki i portfele. Zostały złapane w ubiegłym tygodniu. Katowiczanki zawsze działały w podobny sposób. Najpierw sprawdzały czy mieszkanie jest otwarte pociągając za klamkę. Jeżeli mieszkańcy nie reagowali, wykorzystywały sytuację wchodząc do mieszkania i zabierając z przedpokoju torebki lub portfele pozostawione np. w okryciu wierzchnim. Dobra passa złodziejek skończyła się w zeszłym tygodniu, kiedy zostały one przyłapane na gorącym uczynku.   W jednym z mieszkań przy ul. Anieli Urbanowicz po godzinie 15:00 próbowały okraść starsze małżeństwo, które wypoczywało na balkonie. W tym samym czasie swoich rodziców odwiedził ich syn. Ponieważ żadna z kobiet nie umiała wytłumaczyć co robi w mieszkaniu, mężczyzna powiadomił policyjny patrol.   Starsze małżeństwo utraciłoby ponad 600 złotych, które znajdowało się w już otwartej szufladzie mebla. Policjanci Wydziału Kryminalnego KP I w Sosnowcu zakończyli dalsze czynności z jedną z zatrzymanych zmierzające do identyfikacji miejsc, gdzie jak ustalili dwie młode kobiety dokonały również innych podobnych przestępstw. Teraz oczekują one na decyzję sądu w ich sprawie, a może grozić im kara nawet do 5 lat więzienia.   (IK/KMP)

Nerwowo, ale zwycięsko

dodane 26.08.2013
[Sosnowiec]   Piłkarze Zagłębia odnieśli drugie ligowe zwycięstwo. Nie obyło się bez nerwów, ale cel został osiągnięty. Po golach Rafała Jankowskiego (na zdjęciu) i Adriana Marka sosnowiczanie pokonali 2:1 Jarotę Jarocin.   Zespół Mirosława Kmiecia od pierwszej minut ruszył do ataków i już w 7 minucie objął prowadzenie. Do siatki gości trafił Jankowski, który chwilę wcześniej niezbyt dokładnie dogrywał do Łukasza Tumicza, ale po tym gdy futbolówka znów trafiła pod jego nogi zdołał ją umieścić w bramce Jaroty. Uderzenie popularnego Jankesa nie było zbyt czyste, ale najważniejsze, że piłka przy słupku wpadła do bramki.   Po bramce przez długie minuty na boisku nie działo się praktycznie nic. Zagłębie budowało ataki, ale były one chaotyczne, a Jarota ograniczała się do wybijania piłki przed siebie. Między 33 a 34 minutą zakotłowało się pod naszą bramką, goście bili kilka rzutów rożnych, a po jednym z nich uratował nas gracz Jaroty, który zablokował na linii bramkowej uderzenie swojego kolegi…   W 61 minucie Adrian Marek celną „główką” podwyższył prowadzenie Zagłębia. Wcześniej bliscy zdobycia gola byli Tumicz i Jankowski, ale uderzenie tego pierwszego zablokowali obrońcy, strzał Jankowskiego na róg sparował zaś golkiper gości i dopiero strzał Marka po kolejnym kornerze dał miejscowym drugiego gola.   Drugi gol miał wprowadzić spokój w poczynania naszej drużyny, ale niespełna dziesięć minut potem było już tylko 2:1. Wprawdzie z uderzeniem Piotra Grabarka Mateusz Wieczorek jeszcze sobie poradził, ale do odbitej przez niego piłki dopadł Damian Pawlak i nieco zniwelował przewagę Zagłębia. Kibice w głowach mieli już ostatnie spotkanie poprzedniego sezonu gdy Jarota w 93 minucie doprowadziła do stanu 2:2, ale na szczęście mimo nerwowej końcówki tamten scenariusz się nie powtórzył i Zagłębie, które jest przetrzebione kontuzjami zapisało na swoim koncie trzy punkty.   - Sama końcówka przypominała mi ten ostatni mecz z Jarotą, który zremisowaliśmy w 93 minucie. Na szczęście tym razem lepiej to rozegraliśmy – mówił na konferencji prasowej Artur Derbin, drugi trener sosnowiczan, który zastąpił trenera Kmiecia, który z przyczyn rodzinnych musiał bezpośrednio po końcowym gwizdku opuścić stadion. – Mamy swoje problemy, kontuzje nam doskwierają. Dzisiaj mieliśmy szesnastu zawodników w protokole, ale dwóch z nich nie nadawało się do gry. Najważniejsze, że dzisiaj po tym ciężkim meczu dopisujemy sobie trzy punkty. Ten cel który zakładaliśmy sobie przed meczem osiągnęliśmy – podsumował trener Derbin.   (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Jarota Jarocin 2:1 (1:0) Bramki: 1:0 Jankowski 7., 2:0 Marek 61., 2:1 Pawlak 72. Zagłębie: Wieczorek – Grzesik, Jarczyk, Marek, Ninkovic – Tylec (89. Kazimierczyk), Grube, Matusiak, Sadowski (64. Domański) – Tumicz (85. Kursa), Jankowski

Dzień Dawcy Szpiku w Sosnowcu

dodane 22.08.2013
[Sosnowiec]   Wszyscy członkowie Kapeli ze Wsi Warszawa, Tomek Makowiecki z kolegą z zespołu, Mela Koteluk i prezydent Sosnowca Kazimierz Górski to tylko część z osób, które wzięły udział w Dniu Dawcy Szpiku, organizowanym w czerwcu w Sosnowcu. W sumie podczas czerwcowej akcji, która odbyła się w ramach Dni Sosnowca zarejestrowano 422 nowych potencjalnych dawców, czyli pojawiły się 422 szanse na uratowanie życia chorym!   Ewa Chróścicka, organizator Dni Dawcy Szpiku w Sosnowcu, zaprasza na kolejną akcję rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego. Odbędzie się ona podczas Wakacyjnego Grillowania w Parku Środula w najbiższą sobotę 24 sierpnia. - Liczę, że i na tej akcji w sobotę zjawi się mnóstwo ludzi - stwierdza Ewa Chróścicka, podkreślając, że poprzednia była wielkim sukcesem, co świadczy między innymi o tym, jak wielkiego serca są sosnowiczanie.   Na kolejnych potencjalnych dawców szpiku w Parku Środula oczekiwać będą wolontariusze w specjalnym namiocie DKMS od godziny 13.00 do 19.00. - Zarejestrować może się każdy między 18 a 55 rokiem życia, z wyjątkiem osób, które ważą mniej niż 50 kg lub mają duża nadwagę, BMI Index powyżej 40, cierpią na poważne choroby, są po przeszczepach organów lub są uzależnione od leków, alkoholu, narkotyków i innych substancji – przypomina organizatorka sobotniej akcji. - Zapraszamy z dowodem osobistym. Rejestracja polega na pobraniu materiału genetycznego, w tym przypadku śliny, pałeczkami oraz wypełnieniu krótkiej ankiety – wyjaśnia Ewa Chróścicka.   (ser)

Zakończenie wakacji na sportowo

dodane 22.08.2013
[Sosnowiec]   Już 1 września w Sosnowcu na Kompleksie Piłkarskim przy ul Kresowej 1 i zbiorniku wodnym Stawiki odbędzie się impreza pod nazwą „Zakończenie wakacji w sportowym stylu”.   Impreza rozpocznie się od „I Biegu Sosnowieckiego”. Przyjmowanie zapisów od chętnych rozpocznie się od godz. 8.00. Kolejną atrakcją będzie „Wyścig Smoczych Łodzi”. Są to zawody wioślarskie w systemie pucharowym, 16-osobowe załogi plus sernik oraz bębniarz. Na te zmagania zapisy będa od godz. 11.00, przy czym obowiązuje limit 16 drużyn. Natomiast o gdzinie 17. 00 wystartuje „II Wielka Sosnowiecka Bitwa na Balony z wodą”. Godzinę później, o 18. 00 odbędzie się mecz pomiędzy reprezentacją Amatorskiej Ligi Piłki Nożnej a samorządowcami.   Twórcy dwudniowego Pucharu Lata 2013 (Czarni Sosnowiec) postanowili pójść za ciosem i na koniec wakacji organizują kolejny turniej - Turniej o Puchar Prezydenta Kazimierza Górskiego, który będzie rozgrywany 31 sierpnia i 1 września. Mecze będą rozgrywane na sztucznej nawierzchni, czas trwania każdego meczu to 2 razy po 10 minut. Każda drużyna do turnieju może zgłosić 10 zawodników oraz dowolną ilość osób towarzyszących.Boiska będą o wymiarach 55m x 35m z bramkami 2x5 m. W związku z amatorską formułą, w turnieju nie mogą uczestniczyć zawodnicy grający aktualnie w ekstraklasie, I, II, III lidze oraz ekstraklasie futsalu.  Dla zwycięzców przewidziano nagrody: za I miejsce - 1500 zł, za II miejsce jest nagroda rzeczowa o wartości 800 zł, za III miejsce także nagroda rzeczowa o wartości 500 zł. Organizatorzy przewidzieli również puchary i medale oraz nagrody indywidualne dla najlepszego strzelca oraz bramkarza.Wpisowe to 350 zł (w kwocie zawarto ciepły posiłek dla zawodników). Zgłoszenia należy przysyłać do 25 sierpnia na adres: mwiejacha@tlen.pl. Więcej informacji: 515 064 023 lub 510 215 960.   (KP)  

Rysopis sprawców napadu na bank

dodane 22.08.2013
[Sosnowiec]   Sosnowieccy policjanci ustalili wstępne rysopisy dwóch sprawców, którzy we wtorkowy poranek dokonali napadu na placówkę partnerską Alior Banku w Sosnowcu. Wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia lub mogą posiadać jakąkolwiek wiedzę na temat przestępców proszeni są o niezwłoczne zgłoszenie się do najbliższej jednostki Policji. Pomocna może być każda informacja.   Przypomnijmy. We wtorek 20 sierpnia około godz. 9:30 rano do placówki Alior Banku przy ul. Piłsudskiego 50 weszło dwóch mężczyzn. Pracownikom zagrozili trzymanym w dłoni przedmiotem przypominającym pistolet. Zażądali wydania pieniędzy. Kiedy otrzymali zawartość kasetki, czyli około 13 tys. zł zbiegli z miejsca rabunku.   Policjanci z Sosnowca ustalili rysopisy sprawców. Pierwszy z nich to mężczyzna w wieku około 20 lat, wzrostu około 175 cm i szczupłej budowy ciała. Ubrany był w sportowe, dresowe spodnie, ortalionowe koloru ciemnego oraz bluzę z kapturem w kolorze jasno szarym.   Drugi ze sprawców miał około 28 lat i 178 cm wzrostu. Krępej budowy ciała. Obrany był w ciemną koszulę, ciemną bluzę, szare spodnie i buty z materiału w kolorze błękitno-szarym oplecione warkoczem ze sznurka lub słomy wokół podeszwy.   Ewentualni świadkowie zdarzenia i osoby posiadające informacje w tej sprawie proszeni są o kontakt osobisty lub telefoniczny z Wydziałem Kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu przy ul. J. Piłsudskiego 2 tel. (32) 296-12-80 lub 112 albo 997 ew. z najbliższą jednostką Policji.   (IK/KMP)

TAURON Ciepło inwestuje w Sosnowcu

dodane 21.08.2013
[Sosnowiec]   Mniejsze straty ciepła oraz wyższe bezpieczeństwo i standardy ekologiczne – to główne korzyści wynikające z inwestycji realizowanych i planowanych na terenie Sosnowca przez TAURON Ciepło. Jedna z nich, prowadzona w dzielnicach Zagórze, Środula i części Centrum wchodzi właśnie w kluczową fazę. Niestety, będą przerwy w dostawie ciepłej wody.   Blisko 80 proc. sieci ciepłowniczej Sosnowca ma ponad 30 lat, a w niektórych przypadkach nawet 40.To o tyle istotne, że przeciętny okres trwałości tego typu infrastruktury wynosi 25-30 lat.Spółka ciepłownicza, jeszcze jako PEC w Dąbrowie Górniczej,wielokrotnie przygotowywała się do przeprowadzenia gruntownych remontów infrastruktury, jednak środki finansowe potrzebne na tak duże przedsięwzięcie okazywały się niewystarczające.        Po zmianach właścicielskich i włączeniu do Grupy TAURON, znacznie zwiększyła się nasza zdolność inwestycyjna oraz możliwość pozyskania środków zewnętrznych. Dzięki czemu w samym Sosnowcu w latach 2013-2014 planujemy zainwestować prawie 100 mln złotych. Część tej kwoty pochodzi właśnie z funduszy unijnych, pozostałe środki pochodzą z zaplanowanego na ten cel budżetu spółki – mówi Marek Sztuka, rzecznik TAURON Ciepło. – Po zakończeniu niezbędnych prac nasza sieć generować będzie mniejsze straty ciepła, ograniczy się także ilość awarii – dodaje.   Jednym z najważniejszych w tym momencie zadań inwestycyjnych jest wymiana sieci podziemnej i przebudowa węzłów w dzielnicach Zagórze, Środula i części centrum Sosnowca. Oprócz efektów prac niewidocznych dla zwykłego sosnowiczanina, zyska także estetyka miasta, ponieważ wyremontowane zostaną zniszczone poszycia rur ciepłowniczych znajdujących się nad ziemią.   – Prowadzone teraz w Sosnowcu prace związane są z remontem dużej magistrali. Skala inwestycji spowodowała, że przez dwa lipcowe tygodnie ciepła woda nie docierała do blisko 16 tys. mieszkań. W przyszłości niedogodności będą znacznie mniejsze. W najbliższym czasie przewidujemy jeszcze tylko dwie krótkie przerwy – od 26 do 28 sierpnia br. oraz od 15 do 17 września br. Co ważne, termin sierpniowej przerwy dostosowaliśmy do planowanego przez EC Będzin postoju technologicznego źródła, którego konsekwencją również będzie przerwa w dostawie ciepłej wody – mówi Marek Sztuka.   Przebudowa sieci w części Sosnowca jest elementem projektu „Modernizacja systemu ciepłowniczego gmin: Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec, Będzin i Czeladź” dofinansowanego ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. W sumie w ramach tego projektu z pieniędzy unijnych do końca 2014 r. zrealizowane zostaną prace o wartości blisko 119 mln złotych, z czego 44,3 mln zł unijnego dofinasowania przeznaczono na inwestycje prowadzone w Sosnowcu.   (ser)      

Napadli na piłkarzy Górnika

dodane 20.08.2013
[Sosnowiec]   Skandal po meczu piłkarskiej B-klasy w Sosnowcu. Do szatni piłkarzy Górnika wpadli chuligani, którzy pobili graczy uznanych przez nich za sympatyków Wisły Kraków. – W życiu się z czymś takim nie spotkałem. To niepojęte – nie może dojść do siebie Maciej Mizia, prezes reaktywowanego niedawno Górnika.   Do zajścia doszło w minioną niedzielę. Po meczu sosnowiczan z KS Giebło do szatni wpadła grupa zadymiarzy. Jak relacjonują uczestnicy zajścia, krzyczeli że są kibicami Zagłębia Sosnowiec. – Wiadomo jaki charakter mają mecze w takiej klasie rozgrywkowej. To swego rodzaju piknik, na trybunach całe rodziny, po meczu zawsze jest czas na jakąś kiełbaskę, parę minut we wspólnym gronie w fajnej atmosferze. Wszystko przebiegało bez zarzutu. Problemy pojawiły się gdy spod stadionu odjechał radiowóz. Zaczęli krzyczeć, że są kibicami Zagłębia i wypytywali, gdzie który piłkarz mieszka. To były typowe „karki”, kilku miało na głowach kominiarki – opisuje zajście prezes Mizia, w przeszłości piłkarz Zagłębia Sosnowiec.   Skąd to zainteresowanie miejscem zamieszkania co poniektórych graczy Górnika? Kilku zawodników to mieszkańcy Jaworzna i okolic, mający za sobą występy w tamtejszych klubach: Ciężkowiance, Szczakowiance, czy Victorii Jaworzno. Od lat w tym mieście spora grupa kibiców sympatyzuje z Wisłą Kraków, której fani z Sosnowca nie darzą zbytnią sympatią. To miało być przyczyną całego zajścia. – Okazuje się, że jak ktoś mieszka w innym mieście, to nie może grać w klubie z Sosnowca. To jakaś paranoja. Sam grałem w wielu klubach, w Ruchu Chorzów byłem kapitanem. Naprawdę nie mogę dojść do siebie. Napastnicy byli agresywni, bili piłkarzy po twarzy i grozili, że takie sytuacje mogą się powtórzyć. Zostali zastraszeni i pewnie już więcej do Sosnowca nie przyjadą, a tym samym nie będą u nas grali. To spora grupa piłkarzy, nie wiem jak teraz będzie wyglądał skład zespołu na kolejne mecze. Musimy coś zrobić, bo sytuacja jest nieciekawa – załamuje ręce Mizia.   Zastraszeni piłkarze nie złożyli skargi, nikt nie chciał oficjalnie złożyć zeznań, ani zrobić obdukcji. Policja po dotarciu na miejsce zaproponowała poszkodowanym konwój do granic miasta, z którego ci chętnie skorzystali.   Sprawą mają się zająć lokalne władze piłkarskie. - Słyszałem o pobiciu piłkarzy Górnika. Na pewno zajmiemy się tą sprawą - obiecuje Józef Grząba, prezes podokręgu Sosnowiec.   (KP)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

PRACA

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl