Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Muzealna gala w pałacu Schoena

dodane 22.05.2014
[Sosnowiec] Po raz dziewiąty rozdano „Nagrody marszałka województwa śląskiego za wydarzenie muzealne roku”.  Uroczystość odbyła się wczoraj, 21 maja, w sosnowieckim Muzeum, a dyplomy i wyróżnienia za dokonania w roku 2013 wręczali: wicemarszałek Kazimierz Karolczak,  przewodniczący Sejmiku Śląskiego Andrzej Gościniak i Przemysław Smyczek, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Wojewódzkiego, którym towarzyszył  Zbigniew Studencki, pełniący honory gospodarza. – Po dwudziestu latach ponownie jesteśmy gospodarzami tego najważniejszego dla muzealników dorocznego wydarzenia – powiedział nam dyrektor Studencki. – Możemy się pochwalić niejedną nagrodą, ale jedną z najcenniejszych była ubiegłoroczna, za ekspozycję „Szalone lata 20., 30…” z roku 2012, bo dostaliśmy ją jako jedyne muzeum w Zagłębiu i dlatego dziś mogliśmy się spotkać u nas – podkreślił.– Cieszymy się, że to w tym pięknym pałacu Schoena wręczamy nagrody najlepszym muzeom województwa – witali licznych gości Kazimierz Karolczak i Przemysław Smyczek. – Osiągnięcia muzealników są imponujące i mieliśmy duży problem z wyłonieniem zwycięzców spośród 47 nadesłanych  projektów, stąd tyle dodatkowych wyróżnień.Konkurs, na który w br. przeznaczono 20 tys. zł, obejmuje cztery kategorie: wystawy, publikacje książkowe, inicjatywy edukacyjne i popularyzujące dziedzictwo kulturowe oraz konserwację dzieł sztuki. Główne nagrody zdobyły muzea w Chorzowie, Bytomiu, Gliwicach i Tychach. Wśród laureatów pierwszego miejsca nie było zagłębiowskich placówek, natomiast specjalne wyróżnienie przypadło m.in. Muzeum Miasta Jaworzna za wystawę „Wincenty Drabik – teatr malarski”. Galę uświetnił koncert Tria Akordeonistów z sosnowieckiego Zespołu Szkół Muzycznych im. J. Kiepury.   TERESA STOKŁOSA

„Inne spojrzenie” - wystawa pokonkursowa

dodane 22.05.2014
[Sosnowiec] Od jutra w Muzeum w Sosnowcu będzie można oglądać wystawę prac pokonkursowych XII edycji Międzynarodowego Konkursu Plastycznego „Inne Spojrzenie”. Konkurs adresowany do dzieci i młodzieży organizowany jest od 2002 roku przez Ognisko Pracy Pozaszkolnej nr 1 w Sosnowcu pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Sosnowca i Polski Komitet Narodowy UNICEF. W tegorocznej edycji przyznano łącznie 76 nagród i 141 wyróżnień oraz GRAND PRIX, które otrzymała Julija Krunić z Paderborn Schloß Neuhaus z Niemiec. Konkurs z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem i na stałe wpisał się w kalendarz imprez artystycznych w Sosnowcu. Co roku napływa na niego kilka tysięcy prac, będących artystyczną realizacją tematu przewodniego. Są to prace uczestników projektu 30 państw Europy, Azji, Afryki i Ameryki Północnej. Na tegoroczną edycję konkursu napłynęło łącznie 3438 prac z całej Polski oraz 29 państw: Serbii, Rosji, Łotwy, Białorusi, Indii, Holandii, Rumunii, Macedonii, Indonezji, Litwy, Ukrainy, Kazachstanu, Węgier, Bułgarii, Francji, Chin, Czech, Turcji, Estonii, Bahrainu, Jordanii, Niemiec i Chorwacji. Ponadto po raz pierwszy w historii konkursu udział w nim wzięli uczniowie szkół z Grecji, Słowenii, Tajlandii, Zambii, Mautitiusa i Czarnogóry. Tematem przewodnim dwunastej edycji konkursu było „Magiczne Miejsce”, miejsce o wyjątkowej urodzie lub niespotykanych walorach przyrodniczych, turystycznych lub historycznych, przyciągające ludzi swym pięknem, będące wizytówką kraju czy okolicy, albo takie, które istnieje wyłącznie w wyobraźni twórcy.   Młodych artystów w dwóch kategoriach wiekowych: dziecięcej i młodzieżowej, oceniało jury złożone z artystów plastyków w składzie: Mariusz Wnukowski - przewodniczący, Marta Lachor-Winiarska i Grzegorz Skrzypek. Tradycyjnie nagrodzone i wyróżnione prace prezentowane są na wystawie pokonkursowej w Muzeum w Sosnowcu. Wernisaż wystawy XII edycji Międzynarodowego Konkursu Plastycznego „Inne Spojrzenie” odbędzie się 23 maja o godz. 17.00 w Muzeum w Sosnowcu, ul. Chemiczna 12. Prace będzie można oglądać do 9 czerwca br.   (s)  

Akcja „Rowerem Bliżej”

dodane 22.05.2014
[Sosnowiec] W piątek 23 maja o godzinie 9.30 na Górce Środulskiej w Sosnowcu zaroi się od rowerzystów. Uczniowie z Sosnowca, Dąbrowy Górniczej oraz niemiecka młodzież z Recklinghausen w Zagłębiu Ruhry wezmą udział w II Międzynarodowych Zawodach Rowerowych w ramach akcji „Rowerem Bliżej”. - Akcja ma zachęcić mieszkańców Sosnowca i Dąbrowy Górniczej do wykorzystania roweru jako środka transportu sprzyjającego ochronie środowiska - informuje koordynator akcji Monika Stachowicz. - 23 czerwca uczniowie, studenci oraz osoby pracujące z całego województwa śląskiego będą zachęcane do przyjazdu do szkoły, uczelni czy pracy rowerem - dodaje. Organizatorem akcji „Rowerem Bliżej” jest Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 14 w Sosnowcu. ZSO nr 14 prowadzi ją od 2012 roku. Na początku to w środowisku szkolnym przekonywano uczniów, że rower to środek lokomocji wspomagający zdrowy styl życia, super sposób spędzania czasu wolnego oraz ochrona środowiska i rozładowanie korków. W 2013 roku akcją zainteresowano uczniów innych sosnowieckich szkół, udało się też do niej włączyć młodzież z Wittenbergii. Plany na ten rok są takie, by akcją objąć całe województwo śląskie. Akcja obejmuje nie tylko rozpowszechnianie ulotek i plakatów, ale również przewiduje następujące działania: II Międzynarodowe Zawody Rowerowe (23.05.2014 r.), „Dzień dla Twojego Roweru” (przyjazd do swojej szkoły/pracy rowerem - 23.06.2014), „(Z)kołowana Rodzina” (rodzinne weekendowe podróże rowerowe - 20/21.09.2014), konkurs fotograficzno-filmowy „Okiem rowerzysty” i „(Z)kołowane wakacje” (do 11.2014), Zawody Rowerowe (09.2014) oraz „(Z)kołowana Gmina" (rywalizacja miast o największą frekwencję w trakcie „(Z)kołowanej Rodziny" – 09.2014).   (s)

Złoty UKS Huragan Sosnowiec

dodane 22.05.2014
[Sosnowiec] Podczas Mistrzostw Śląska Juniorek i Juniorów w Tenisie Stołowym, które odbywały się w Sosnowcu, zawodnicy gospodarzy UKS Huragan Sosnowiec pogrążyli swoich rywali w walce o tytuł najlepszego klubu województwa śląskiego w kategoriach młodzieżowych.   W pierwszym dniu zawodów drużyna Huraganu dziewcząt w składzie: Zuzanna Majewska, Patrycja Wiechuła oraz Julia Biernat zwyciężyły w finale drużynę LKS Rój Żory 3:0, stając na najwyższym stopniu podium. W konkurencji drużynowej chłopców Huragan w składzie: Jan Szymczyk, Szymon Twardowski, Piotr Piętak i Jakub Haładus pokonał 3:1 zawodników z LITS Meble Anders Żywiec i powtórzył sukces z zeszłego roku, zdobywając po raz drugi z rzędu tytuł Mistrza Śląska.   W zawodach indywidualnych rozgrywanych dzień poźniej w niedzielę 18 maja, Indywidualnym Mistrzem Śląska został Jan Szymczyk a Szymon Twardowski zdobył brązowy medal. Także brąz indywidualnie wywalczyła Zuzanna Majewska. W grze deblowej Jan Szymczyk i Szymon Twardowski zajęli trzecie lokaty podobnie jak Zuzanna Majewska wraz z Aleksandrą Wojciechowską (LKS 45 Bujaków - Mikołów).   Na zakończenie mistrzostw w rozgrywkach gier mieszanych na trzecim stopniu podium stanęli Zuzanna Majewska i Jan Szymczyk. Grad medali zdobytych przez zawodników UKS Huragan Sosnowiec, w połączeniu z bardzo dobrymi całorocznymi wynikami żaków, młodzików, kadetów, młodzieżowców oraz zwycięstwo w Śląskiej Lidze Juniorów, umacnia klub w rankingu Śląskiego Związku Tenisa Stołowego w Katowicach na pozycji lidera.   W sosnowieckich mistrzostwach wystartowało 30 drużyn oraz 60 zawodników w kategorii indywidualnej. Nagrody dla najlepszych wręczali: Wojciech Waldowski - prezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego w Warszawie, Rafał Łydek - dyrektor MOSiR Sosnowiec oraz Iwona Szumilas-Kasińska - dyrektor Gimnazjum nr 16. Trenerem zwycięskich drużyn i współorganizatorem zawodów był Stanisław Szydło.   (s)

Blamaż i awans diabli wzięli

dodane 22.05.2014
[Sosnowiec] Porażka 0:2 na własnym stadionie ze zdegradowanym już UKP Zielona Góra i piłkarze Zagłębia pogrzebali swoje szanse na awans do I ligi. Tym samym sezon 2014/2015 będzie siódmym z rzędu, który zespół z Sosnowca spędzi na peryferia polskiego futbolu. O przepraszam, poziom być może będzie nieco wyższy, bo zamiast dwóch grup – zachodniej i wschodniej – będzie jedna, 18-zespołowa… W meczu z UKP Zagłębie zagrało tak, jakby nie chciało wygrać. Wprawdzie po meczu tak zawodnicy jak i trener przekonywali, że zespół chciał, ale nie mógł… Gdyby goście wykorzystali tylko połowę z szans, które mieli, to nasza drużyna przegrałaby znacznie więcej niż 0:2. Poziomem spotkania zażenowani byli sosnowieccy kibice, którzy długo przed końcem spotkania ostentacyjnie opuszczali stadion. Piłkarze Zagłębia niby biegali, niby się starali, Mateusz Wrzesień trafił nawet w poprzeczkę, ale trudno było oprzeć się wrażeniu, że sosnowiczanie przypominają zbieraninę graczy, którzy kilka chwil wcześniej spotkali się w szatni. Szkoda, bo nawet gdyby bezpośredni rywale do końca sezonu nie potracili punktów, to wrażenie za całą rundę wiosenną byłoby zupełnie inne, gdyby nasz zespół do końca sezonu godnie walczył o każdy punkt. Podsumowując cały sezon śmiało można powiedzieć, że awansu nie przegraliśmy wiosną, ale jesienią, gdy zespół jeszcze pod wodzą trenera Mirosława Kmiecia tracił punkt za punktem, a koszmarem stała się seria remisów. Nie zmienia to jednak faktu, że na zakończenie kolejnego sezonu przyszło nam się po raz kolejny rozczarować. Przez sześć sezonów różne drużyny wychodziły z II ligi, niektóre do niej wracały, inne spadały, a my wraz z Rakowem Częstochowa „dzielnie” trzymaliśmy się II-ligowego frontu. W wyniku reorganizacji rozgrywek Raków najprawdopodobniej opuści II ligę. Dobrze, że my w niej zostajemy, ale jak tak dalej będziemy zapuszczać w niej korzenie, to o awansie do I ligi będziemy musieli zapomnieć na kolejne lata… Co gorsza, nie przekonują słowa trenera Smyły, który tak jak kilku jego poprzedników prosi o spokój i czas na budowę drużyny. Ile jeszcze czasu i spokoju potrzeba, aby klub z taką historią, stabilną sytuacją finansową i niezłym zapleczem treningowym pałętał się po II lidze? Jeśli ktoś wie, proszę o szybką odpowiedź… Tymczasem oddajmy głos trenerowi Smyle: - Z trybun różne słowa padały. Ktoś, że nie chcemy, ktoś że nie zasługujemy, a jeszcze inny powiedział, że to chyba jeszcze nie ten moment. I ta trzecia wypowiedź jest chyba najbardziej trafna. Ja cały czas potwierdzam, i to nie dlatego, że próbuję gasić nadzieję, wyciszać kibiców, żeby dali nam możliwość spokojnej pracy. Po prostu staramy się racjonalnie ocenić możliwości zespołu. One są takie, że potrafimy wygrywać mecze, nawet kilka pod rząd, ale są też momenty słabsze. I jeżeli w szatni mówię do zawodników, że ta porażka ma nas wzmocnić i pozwolić zdobyć doświadczenie, żebyśmy byli po prostu lepsi, to tędy pójdziemy. Nie możemy po raz kolejny spojrzeć w tabelę i teraz analizować, czy ich dogonimy, czy nie. My musimy podnieść zespół do soboty, żeby w meczu z Rakowem Częstochowa walczyć o punkty, bo chcemy zakończyć honorowo i pożegnać się z kibicami w meczu z Ostrovią u siebie tak, jak na to zasługują – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec sosnowiczan. (KP)

Małgorzata Flis i Dariusz Rekosz w sosnowieckiej MBP

dodane 21.05.2014
[Sosnowiec] W czwartek 22 maja o godz. 11:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do Oddziału dla Dzieci i Młodzieży przy ul. Parkowej 1A w Sosnowcu na spotkanie autorskie w ramach Salonu Literackiego X Sosnowieckich Dni Literatury. Gościem spotkania będzie Małgorzata Flis, ilustratorka książek dla dzieci, grafik-projektant. Natomiast w poniedziałek 26 maja  spotka się z dziećmi Dariusze Rekosz.Małgorzata Flis studiowała na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom w Pracowni Książki uzyskała w 1985 roku. Uprawia malarstwo, pastele, grafikę projektową, tworzy ilustracje książkowe. Stypendystka National Forum Fondation w Waszyngtonie. Znakomita akwarelistka. Jako grafik-projektant pracuje dla wielu wydawnictw i agencji reklamowych. Projektuje serie wydawnicze, okładki płytowe, kalendarze, plakaty i wizualizację firm. Potrafi jednym zdecydowanym pociągnięciem pędzla namalować sylwetkę zwierzęcia i syntetycznie zapisać jego kształt i ruch. Podczas godzinnych warsztatów ilustratorka wprowadza dzieci krótkim wykładem, dostosowanym do wieku odbiorców, w świat ilustracji książkowych, urozmaicając wykład tworzonymi na oczach widzów rysunkami i zagadkami z historii ilustracji. Autorka ilustracji do m.in.: Gwizdek nie chce spać – B. Gawryluk /2008/; Gwizdek i śniegowa kula – B. Gawryluk /2008/; Zuzanka z pistacjowego domu – B. Gawryluk /2009/;Wiosenna wyprawa Gwizdka – B .Gawryluk /2009/; Gwizdek i lato na łące – B. Gawryluk /2009/; Jak tańczono przed wiekami, czyli taniec z figurami – I. Klebańska/2010/; Operowe straaachy – I.Klebańska /2012/; Rymowane dranie, czyli wiersze trudne niesłychanie – A.Frączek /2013/.Sosnowiczanin Dariusz Rekosz, pisarz, autor sensacyjnych książek dla dzieci i młodzieży, będzie gościem  Biblioteki Dziecięcej przy ul. Grot a-Roweckiego 23 w Sosnowcu. Spotkanie w poniedziałek 26 maja rozpocznie się o godz. 11:00. Będzie kolejnym w ramach Salonu Literackiego X Sosnowieckich Dni Literatury. Dariusz Rekosz urodził się 11 kwietnia 1970 r. w Sosnowcu. Jest autorem popularnych książek przygodowych i sensacyjnych dla dzieci i młodzieży oraz słuchowisk radiowych emitowanych w Polskim Radiu Bis (Detektywów para – Jacek i Barbara). Autor jest laureatem konkursu Kryminał gdański za książkę Tajemnica Neptuna oraz dorocznej nagrody za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury, przyznawanej przez Prezydenta Miasta Dąbrowa Górnicza (2010). Pełnił funkcję animatora kultury w Muzeum Hansa Klossa w Katowicach.  Dariusz Rekosz jest również członkiem Stowarzyszenia Przyjaciół Książki dla Młodych - Polskiej Sekcji IBBY. Latem 2008 roku został mianowany Honorowym Ambasadorem Literatury Dla Dzieci i Młodzieży. Autor m.in.: Seria Szkolny detektyw /2005/;  Seria Mors, Pinky i… /2007-2009/ ; Szyfr Jana Matejki  1-2 /2007-2008/ ; Seria Detektywów para - Jacek i Barbara /2007-2013/; Tajemnica Neptuna (opowiadanie w antologii Tajemnica Neptuna: Gdańskie opowiadania kryminalne) /2008/ ; Seria Czarny Maciek i…/2010-2012/;  Siostrzyczka /2010/; Tajemnica starej dzwonnicy /2010/ ; Zamach na Muzeum Hansa Klossa /2010/; Piłka Nożna. O co w tym wszystkim chodzi? /2012/; Pocztówka z Toronto /2013/; Skarb królów/2013/;  Zagadka starego grobowca /2014/.   (s)

Wyegzekwują uprzątnięcie zaśmieconych terenów?

dodane 21.05.2014
[Sosnowiec] Właściciele nieruchomości leżących w okolicy ulicy Plażowej w Sosnowcu mają czas do końca maja, aby uprzątnąć teren, na którym pojawiły się dzikie wysypiska śmieci. Zbigniew Krupa, komendant sosnowieckiej Straży Miejskiej zapewnia, że porządek w tym miejscu na pewno zostanie wyegzekwowany. – Od roku w tym rejonie leżą śmieci, butelki, sedes, zderzak, opony, rozebrane lodówki – skarży się Jolanta Mielczarek, podkreślając jednocześnie, że tereny w pobliżu ulicy Plażowej są wyjątkowo piękne, bogate w roślinność, lasy, idealne na spacery z dziećmi czy przejażdżki rowerowe. Ich wadą są  powstające tam wysypiska śmieci, dlatego też mieszkanka Sosnowca pod koniec kwietnia wystosowała pismo do Urzędu Miasta oraz Straży Miejskiej, prosząc w nich o uprzątnięcie terenu. Po prawie dwóch tygodniach bezefektywnego oczekiwania na odpowiedź, zdeterminowana sosnowiczanka poprosiła o pomoc redakcję „WZ”. – Bezczynność urzędnicza związana z dbaniem o środowisko na obrzeżach Sosnowca doprowadza mnie do przysłowiowej „szewskiej pasji” – twierdzi Jolanta Mielczarek. – Nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o gromadzenie śmieci w lesie i dookoła niego. Nikt nie zareagował. Zaraz obok mostu kolejowego przy ulicy Plażowej ktoś porzucił kolejne worki ze śmieciami z przeprowadzonego remontu, razem z plastikowymi pojemnikami po farbach. Zgroza! –  podkreśla Jolanta Mielczarek. – W ramach regulaminu gminy, usuwaniem odpadów komunalnych ma zajmować się właściciel danej nieruchomości. Miasto ze swojej strony może przekazać sprawę Straży Miejskiej. Teraz straż musi ustalić do kogo należy ten teren i zobowiązać właścicieli do jego uprzątnięcia. Jeżeli właściciel nie wywiąże się z zobowiązań, zostanie nałożona na niego kara – wyjaśnia zasadę postępowania w takich sytuacjach Barbara Smołucha, kierownik referatu z sosnowieckiego wydziału ochrony środowiska i rolnictwa. Straż Miejska faktycznie sprawdziła, do kogo należy zaśmiecony rejon ulicy Plażowej.  –  Ustaliliśmy, że zanieczyszczony teren składa się z czterech działek. Trzy z nich są w posiadaniu instytucji: jedna z nich należy do Lasów Państwowych, kolejna do gminy, następna do dyrekcji wód, a ostatnia jest w rękach prywatnych – poinformował Wojciech Wojciechowski z sosnowickiej Straży Miejskiej, przesyłając naszej redakcji pismo z datą 14 maja, w którym zawarta jest odpowiedź na zarzuty Jolanty Mielczarek, utrzymując jednocześnie, że problem nie został przez  straż zbagatelizowany, choć wszystko o takim własnie podejściu świadczy.   Jej komendant Zbigniew Krupa zapewnia, iż właściciele terenu zostali zobowiązani do jego uporządkowania. Do końca maja teren w okolicy ulicy Plażowej ma być uprzątnięty. Redakcja „WZ” oraz mieszkańcy nie omieszkają tego sprawdzić. Maja Żukowska
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl