Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Salon Literacki X Sosnowieckich Dni Literatury

dodane 12.05.2014
[Sosnowiec] We wtorek 13 maja o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Zegadłowicza 2 w Sosnowcu na spotkanie autorskie w ramach Salonu Literackiego X Sosnowieckich Dni Literatury. Wtorkowym gościem biblioteki będzie reporterka, laureatka nagrody Grand Press, autorka m.in. biografii Papuszy – Angelika Kuźniak. Spotkanie poprowadzi Magdalena Boczkowska.   Angelika Kuźniak (ur. 1974) polska reporterka i kulturoznawczyni (studiowała także lingwistykę na Universita degli Studi di Macerata we Włoszech). Od 2000 roku współpracuje z Gazetą Wyborczą, publikuje głównie w magazynie reporterów Duży Format. Trzykrotnie uhonorowana nagrodą Grand Press (w 2004 za Mój warszawski szał z Włodzimierzem Nowakiem, w 2008 za Zabijali we mnie Heidi, w 2009 za Przećwiczyłam śmierć). Dwa reportaże, które współtworzyła: Noc w Wildenhagen i Mój warszawski szał, zostały zamieszczone w nominowanym do Nagrody Literackiej Nike 2008 tomie Włodzimierza Nowaka Obwód głowy. Kilkakrotnie nominowano ją do Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej. Wywiad autorstwa Kuźniak z Hertą Müller przyniósł jej nagrodę im. Barbary Łopieńskiej za najlepszy wywiad 2009 roku. W 2013 roku ukazała się książka o Papuszy - cygańskiej poetce. Reportaże autorki ukazywały się także poza granicami kraju, w Niemczech, Rumunii, na Węgrzech. Na podstawie m.in. jej reportaży powstał spektakl ID (Teatr Współczesny w Szczecinie, reż. Marcin Liber).       Dzień później, w środę 14 maja o godz. 18:00 w Filii nr 17 – Pogoń przy ul. Będzińskiej 22-24 odbędzie się spotkanie autorskie z poetka, autorką bajek dla dzieci, animatorką kultury – Martą Palarz. Spotkanie poprowadzi Edyta Antoniak-Kiedos.   Marta Palarz - ur. 11. grudnia 1973 r. w Sosnowcu. Absolwentka Instytutu Politologii Wyższej Szkoły Pedagogicznej TWP w Warszawie i Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego. Pracowała w „Dzienniku Zachodnim”, współpracowała z Marią Łopatkową broniąc praw dzieci oraz z aktorką Martą Klubowicz promując spektakle z jej udziałem. Obecnie organizuje zajęcia plastyczne w świetlicy środowiskowej. Współpracuje również z Miejską Biblioteką Publiczną w Sosnowcu prowadząc warsztaty dla dzieci „Przystanek Plastyka” oraz wykłady z cyklu „Artyści Piosenki” i „Najpiękniejsze wiersze o...”. Finalistka IV Ogólnopolskiego i Polonijnego Turnieju Poetyckiego o „Srebrne pióro” - Mielec 2008, zdobywczyni I nagrody w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Refleksy - Spadkobiercy Herberta” - Szczecin 2008 oraz laureatka głównej nagrody „Srebrnego pióra” - Mielec 2009. Publikowała w tomach pokonkursowych, dwumiesięczniku kulturalnym „Pogranicza”, „Sosnarcie”, „Nowym Zagłębiu” i „Dzienniku Zachodnim”. Autorka bajek dla dzieci drukowanych w „Mopsie”. Mieszka w Sosnowcu, w dzielnicy Pogoń. Interesuje się literaturą, muzyką i psychologią. Kocha teatr, wędrówki po górach, podróże bliskie i dalekie.   Także w środę, o godz. 11:00, w Filii nr 1 – Środula przy ul. Kossaka 10A odbędzie się spotkanie autorskie z pisarzem, autorem książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych, Romualdem Pawlakiem. Romuald Pawlak urodził się 13 maja 1967 roku w Sosnowcu. Debiutował w tygodniku „Na przełaj” w 1987 r. Przez długi czas współpracował z czasopismem „Fenix”. Publikował również w „Magii i mieczu”, „Nowej Fantastyce”, „Science Fiction, Fantasy & Horror” oraz „Gazecie Wyborczej”. Po serii książek fantastycznych i historycznych w 2007 roku na rynku wydawniczym ukazała się pierwsza książka dla dzieci autorstwa Pawlaka – „Miłek z Czarnego Lasu”, za którą pisarz został wyróżniony nagrodą Polskiej Sekcji IBBY w kategorii Najlepsza Książka dla Dzieci 2008. Kolejne dzieło autora – „Czapka Holmesa” (2009) – była nominowana do nagród Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek oraz do nagrody im. Kornela Makuszyńskiego. Romuald Pawlak jest również twórcą literatury obyczajowej i młodzieżowej. Jego powieści dla nastolatków cieszą się coraz większym zainteresowaniem czytelników i uznaniem krytyki.   (s)

Czarne wracają do elity!

dodane 12.05.2014
[Sosnowiec] Po trzech sezonach spędzonych w I lidze piłkarki nożne Czarnych Sosnowiec wracają do ekstraklasy! Awans do elity zespół Agnieszki Drozdowskiej zapewnił sobie po remisie 1:1 w meczu z 1. FC. AZS AWF Katowice.   Do ekstraligi awansują dwa zespoły, dzięki porażce Rolnika B. Głogówek w Krakowie z AZS UJ Kraków, nasze piłkarki zwiększyły przewagę nad trzecią  siłą I ligi grupy południowej do 9 punktów i już są pewne gry w ekstralidze w przyszłym sezonie. Do przerwy w meczu z katowiczankami bramki nie padły, choć obie strony miały swoje szanse. W 65 minucie na prowadzenie wyszły rywalki, ale cieszyły się z niego zaledwie dziesięć minut, kiedy to do wyrównania doprowadziła Renata Warunek. Ten gol, a w konsekwencji punkt w starciu z wiceliderem, zapewnił naszej drużynie awans do ekstraklasy, w której Czarne, 12-krotny mistrz Polski i 11-krotny zdobywca Pucharu Polski, zameldują się po trzech latach przerwy. – W ostatnich dwóch sezonach traciłyśmy awans na finiszu rozgrywek. Teraz już na kilka kolejek  do końca możemy fetować awans. Cieszymy się z upragnionego wejścia do elity i powoli musimy zacząć myśleć o nowym sezonie, bo przed nami znacznie większe wymagania, tak sportowe jak i organizacyjne – mówiła po meczu Agnieszka Drozdowska. (KP) Czarni Sosnowiec - 1. FC. AZS AWF Katowice 1:1 (0:0) Bramka dla Czarnych: Warunek 75. Czarni: Polok - Prokop, Wójcik, Luty, Zabiegała, Operskalska, Konieczna, Dec, Gąbka, Matla, Warunek (85. Doroż)

Remis jak porażka

dodane 12.05.2014
[Sosnowiec] Takich tłumów na Ludowym nie widziano już dawno. Ponad 5 tysięcy widzów obejrzało sobotni pojedynek Zagłębia z Polonią Bytom. Niestety, po końcowym gwizdku więcej powodów do radości mieli walczący o utrzymanie goście, którzy remis 0:0 brali w ciemno już przed meczem. Naszej drużynie punkt w obliczu wygranej Bytovii Bytów daje niewiele. Nasza drużyna przystąpiła do tego meczu wiedząc już, że Bytovia pokonała Chrobrego Głogów 2:1. Aby zachować dystans dwóch punktów straty do ekipy z Bytowa, i zniwelować do trzech „oczek” stratę do lidera z Głogowa, nasza drużyna musiała wygrać. A że nie zawsze jest tak jak się chce… Sosnowiczanie walczyli, próbowali, ale prawdę powiedziawszy, bliżej zdobycia gola byli poloniści. Strzały sosnowiczan były albo niedokładne, albo zbyt słabe i bramkarz gości radził sobie z nimi bez problemów, a że przy tym eksponował umiejętności ekwilibrystyczne, z wysokości trybun mogłoby się wydawać, że uderzenia zagłębiaków były wyjątkowo trudne. Najwięcej zagrożenia pod bramką Polonii było po stałych fragmentach gry wykonywanych przez Łukasza Grube. Niestety, po żadnym z jego dośrodkowań partnerzy nie potrafili skierować piłki do bramki. - Robiliśmy wszystko, aby zdobyć trzy punkty, od początku do końca walczyliśmy, zostawiliśmy serce na boisku. Bardzo nam zależało, żeby nie stracić bramki, jak w poprzednich meczach, gdzie musieliśmy gonić wynik. Chcieliśmy rozegrać ten mecz mądrze, strzelić bramkę, może po kontrze, albo stałym fragmencie. Niestety nie udało nam się tego dokonać - żałował po meczu Tomasz Szatan, pomocnik sosnowiczan. Swoje okazje miała także Polonia, a jedną z szans zmarnował Marcin Lachowski, były kapitan Zagłębia, który, kiedy opuszczał boisko, został nagrodzony gromkimi oklaskami. - Chyba Łukasz Matusiak stanął na linii strzału. Szkoda, bo to była nasza najlepsza okazja w pierwszej połowie - mówił Lachowski, który może nie jest już tak dynamiczny jak jeszcze kilka sezonów temu, ale nadal potrafi jednym podaniem otworzyć kolegom drogę do bramki. I to właśnie po zagraniach „Lachy” defensywa sosnowiczan była najczęściej w opałach. - Myślę, że z przekroju całego meczu byliśmy lepsi. Punkt tutaj wywalczony przyjmujemy godnie, wiadomo na jakim terenie go wywalczyliśmy. Szacunek dla kibiców, przy takiej ilości fanów chciałoby się grać na co dzień - dodał Lachowski. Z pozytywów na pewno należy odnotować debiut Przemysława Mizgały, który przed rozpoczęciem rundy trafił do Sosnowca z Legii Warszawa. Od pierwszego kontaktu z piłką widać było, że to zawodnik, który potrafi zrobić różnicę. Jak na gracza, który prawie dwa lata nie grał w meczu o stawkę, pokazał się z dobrej strony. Był nawet bliski zdobycia bramki, ale po solowej akcji z jego uderzeniem poradził sobie bramkarz gości. - Na wynik tego meczu miały wpływ trzy elementy, o których chciałbym powiedzieć. Pierwszy, to mimo wszystko zdobywanie doświadczenia przy takiej publiczności. Uwagi z boku są kompletnie niesłyszalne i ci zawodnicy grają sami. Cieszę się, że w wielu momentach nawyki zespołu są już poprawne. Druga sprawa, która wpłynęła na ten wynik, to postawa Polonii, która nie dość, że była zdeterminowana, to była też dobrze ułożona taktycznie i potrafiła mocno zniwelować nasze atuty. Trzecia składowa, na którą nie chciałbym się tutaj powoływać, to długi czas oczekiwania na ten mecz. Nie lubię się odnosić do tego, że wypadnięcie z rytmu meczowego ma wpływ na formę zespołu, ale tak długi czas oczekiwania sprawia, że robi się nerwowo i ci zawodnicy dopiero przyzwyczajają się do gry. Stąd słabsza gra w pierwszej fazie meczu - ocenił spotkanie trener Zagłębia Mirosław Smyła. Za tydzień sosnowiczanie zmierzą się na wyjeździe z MKS-em Kluczbork. Jeśli nadal marzą o awansie, muszą koniecznie wygrać i liczyć, że w kolejnych meczach bezpośredni rywale w walce o awans będą tracić punkty. Słowem matematyka…   (KP)      

„Kurant. Litografia i algrafia” w „Galerii Ładniej”

dodane 09.05.2014
[Sosnowiec] W czwartek 8 maja w „Galerii Ładniej” o godz.17.00 odbył się wernisaż otwierający wystawę grafiki studenckiego koła artystyczno-naukowego litografów z Instytutu Sztuki Uniwersytetu Śląskiego wydziału artystycznego w Cieszynie. Wystawa pt. „KURANT. Litografia i algrafia” prezentuje najnowsze prace studentów zrzeszonych w Studenckim Kole Artystyczno-Naukowym Litografów „Kurant”. Prezentowane 38 grafik wyłoniły się pośród różnych idei, kompromisów, decyzji, doświadczeń; rodziły się zakotwiczone w sytuacji przestrzenno-czasowej; wschodziły pomiędzy technikami i pracowniami.   Studenckie Koło powstało w 2005 roku wskutek wzmożonej chęci pogłębiania znajomości warsztatu graficznych technik druku płaskiego. Początkowo zainteresowania badawcze skupiały się głównie na technice litografii i różnych metodach druku z kamienia, jak np. rysunek kredką litograficzną, ossa sepia (technika asfaltowa), później objęły obszar algrafii (litografii na podłożu metalowym), a ostatnio pojawiły się eksperymenty łączenia różnych metod druku płaskiego, a także studia nad technikami druku wypukłego. Wszystkie te techniki można zobaczyć na wystawie. Oprócz grafik w "Galerii Ładniej" można obejrzeć kamień wapienny – litograficzny , na którym został wykonany rysunek z którego powstaje po odbiciu na papier grafika-litografia. Studenci w ramach koła pogłębiają wiadomości i umiejętności technologiczne, uczą się w twórczy sposób wykorzystywać pojawiający się czasem przypadek, eksperymentują z kolorem, wdrażają do pracy projektowej możliwości tworzenia warstw przy użyciu komputerowej obróbki obrazu w technice autolitografii.   - Członkowie koła to ludzie z pasją, świadomi swoich celów, chłonni wiedzy, otwarci na nowości technologiczne, które chętnie wcielają w życie, dodatkowe spotkania z grafiką traktują niczym podróż, w której każdy etap to wyzwanie na drodze samorealizacji i odkrywania piękna - mówi Adam Czech, opiekun koła, który uczestniczył w otwarciu wystawy. Wystawę „Kurant. Litografia i algrafia” można oglądać w „Galerii Ładniej” do 30 maja br. (s)

Warsztaty Literackie w MBP w Sosnowcu

dodane 09.05.2014
[Sosnowiec] Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zaprasza do udziału w kolejnej edycji Warsztatów Literackich przygotowanych w ramach X Sosnowieckich Dni Literatury – w tym roku w nowej, atrakcyjnej formie! Zajęcia adresowane są do piszących i chcących pisać: uczniów, studentów oraz wszystkich zainteresowanych praktyczną stroną literatury. W tej edycji imprezy zaproszono do współpracy czterech specjalistów, chcących podzielić się swoją pasją i doświadczeniem z amatorami zainteresowanymi rozwijaniem swego talentu. Tegoroczne zajęcia będą miały wyraźnie praktyczny charakter, potrwają aż 4 dni i odbędą się w dniach 20-23 maja 2014 w Sali Szkoleniowej Biblioteki Głównej MBP w Sosnowcu przy ul. Kościelnej 11. Początek spotkań o godz. 18.00. Udział w zajęciach jest bezpłatny. Certyfikaty potwierdzające udział w projekcie będą wydawane na specjalne życzenie uczestników. Program warsztatów: 20 maja 2014 (wtorek) – warsztaty dziennikarskie z Pawłem SARNĄ 21 maja 2014 (środa) – warsztaty poetyckie z Jackiem GOLONKĄ 22 maja 2014 (czwartek) – warsztaty reportażowe z Moniką WISZNIOWSKĄ 23 maja 2014 (piątek) – warsztaty krytycznofilmowe z Justyną BUDZIK   Na zgłoszenia do udziału w warsztatach biblioteka czeka do 19 maja 2014. Formularz zgłoszeniowy jest do pobrania na: www.biblioteka.sosnowiec.pl. Należy go odesłać na adres promocja@biblioteka.sosnowiec.pl. Liczba miejsc jest ograniczona. Informacja telefoniczna w Dziale Promocji MBP pod nr tel. 32 266-43-76.   (s)

Profesor Białas kontrowersyjnie

dodane 09.05.2014
[Sosnowiec] Pod nader kontrowersyjnym pytaniem „Czy Polacy są świniami?” odbyło się wczoraj (8 maja)  piąte już,  teatralne spotkanie z profesorem Zbigniewem Białasem. W gorącej dyskusji  na Scenie Kameralnej „Śląskiego” udział wzięli także dr Paweł Jędrzejko, literaturoznawca, kierownik Zakładu Studiów Amerykańskich i Kanadyjskich oraz Piotr Jakoweńko ze znanej będzińskiej fundacji Brama Cukermana. Główne hasło wieczoru brzmiało: Białas kontra „Maus”. W kulturalno-literackim cyklu „Puder i pył”, po rapie i dizajnie, omawiano kolejne zjawisko, które stanowi jeden z kluczowych elementów współczesnej popkultury: komiks. I to komiks nie byle jaki! „Maus” Arta Spiegelmana jest dziełem, które do dziś budzi wiele pytań i kontrowersji. W katowickim teatrze starano się odpowiedzieć na kilka z nich: Jak doszło do tego, że komiks został uhonorowany jedną z najważniejszych nagród w dziedzinie dziennikarstwa i literatury, amerykańskim Pulitzerem? Czy autor miał prawo przedstawiać Polaków jako świnie? Czy tłumaczenia, że „Miss Piggy jest przecież sympatyczna”, to otwarta drwina? Rozważano także ważkie, a nawet tragiczne tematy, jak np. czy sosnowieckie getto może w ogóle być tematem na komiks? Ile jest prawdy w stwierdzeniu ojca Spiegelmana, żeby po wojnie nie wracać do Sosnowca, bo tam nadal zabijają Żydów? To było bardzo interesujące i udane spotkanie, ponieważ rozmowy, a nawet kłótnie, o banalności zła, współpracy Żydów z Niemcami oraz o nieustannym chichocie historii zawsze będą fascynowały i wywoływały społeczne kontrowersje. Trwało ponad dwie godziny i z trudem udało się je zakończyć, co potwierdza że takie dyskusje są potrzebne. Zwłaszcza, kiedy prowokuje je tak znakomity mówca jak prof. Białas. – Na następny taki wieczór w Teatrze Śląskim zapraszamy 5 czerwca. Będzie o bluesie – zdradza nam profesor. TERESA  STOKŁOSA

Jak Zagłębiacy w Legionach Polskich walczyli

dodane 09.05.2014
[Sosnowiec] Przypadające w tym roku dwie ważne rocznice – wybuchu I wojny światowej i powstania Legionów Polskich – stanowią okazję do przypomnienia i spopularyzowania wydarzeń sprzed wieku, które przyniosły nam upragnioną niepodległość. Znaczącą rolę w dzieło powstania odrodzonej Polski wniosło Zagłębie.   – Sosnowieckie Muzeum realizuje wielozadaniowy projekt pod nazwą „Legiony Polskie w Zagłębiu Dąbrowskim”, którego głównymi etapami są wystawa i konferencja pod tym samym tytułem, organizowane u nas 14 i 15 maja – powiedział „WZ” Zbigniew Studencki, dyrektor pałacu Schoena. – Problematyka ta była przez wiele lat przemilczana i dopiero po 1989 roku podjęto w tym zakresie badania naukowe na szerszą skalę. Czwartkowe wystąpienia dokładnie przekażą aktualny stan badań historycznych nad działalnością niepodległościową w naszym regionie, a także materiały i źródła, które dotąd nie były wykorzystywane – dodał organizator tej historycznej imprezy.   Kilkugodzinny program popularno-naukowej konferencji rozpocznie, 15 maja o godz. 12.00, wystąpienie Krzysztofa Jaraczewskiego, dyrektora Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Po nim goście wysłuchają trzy referaty: „Koncepcje niepodległościowe Józefa Piłsudskiego” przybliży gościom Krzysztof Jabłonka (Muzeum J. Piłsudskiego w Sulejówku), „Czyn legionowy w Zagłębiu Dąbrowskim” przypomni prof. dr hab. Dariusz Nawrot, badacz historii Zagłębia w XIX i początkach XX w. (Uniwersytet Śląski), a rolę „Departamentu Wojskowego Naczelnego Komitetu Narodowego w Sławkowie” omówi ppłk rez. dr Zbigniew Matuszczyk.   Zaplanowano ponadto komunikaty: „Olkusz podczas I wojny światowej w pamiętnikach Jana Jarno” Jacka Sypienia (Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu), zaś „Zagłębiacy w Legionach Polskich” będą tematem odczytów Grzegorza Onyszki z Muzeum Zagłębia w Będzinie, Iwony Szaleniec, dyrektorki Muzeum „Saturn” w Czeladzi, Arkadiusza Rybaka, dyrektora Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej oraz Zbigniewa Studenckiego, szefa Muzeum w Sosnowcu. Spotkanie, nad którym patronat honorowy objął prezydent Sosnowca Kazimierz Górski, podsumuje dyskusja. – Na nasz projekt „Legiony Polskie w Zagłębiu Dąbrowskim” składa się kilka wydarzeń, przede wszystkim okazjonalna wystawa o legionach, której wernisaż w muzeum, 14 maja o godz. 12.00, poprzedzi uroczystą konferencję – przypomina dyr. Studencki.   Także 14 bm., w środę, odbędzie się spotkanie delegacji szkół naszego województwa, których patronem jest marszałek Piłsudski. Już 11 kwietnia rozstrzygnął się Regionalny Konkurs Historyczny „Od Oleandrów do Wolności”, a wręczenie nagród nastąpi właśnie podczas wernisażu. Obchody rocznic zakończy tego samego dnia złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą wymarsz ochotników do LP 23 sierpnia 1914 r. (przy ul. Wawel 1). Wieńcząca projekt tegoroczna, tradycyjnie majowa Noc Muzealna (17 bm.) będzie nosiła nazwę „Noc z Legionami”.   Warto przypomnieć, że staraniem Muzeum dotychczas ukazały się tak znaczące dla zagłębiowskich placówek oświatowych publikacje jak: Zbigniewa Studenckiego „Zagłębiacy w Legionach Polskich”, „Z dziejów Sosnowca w latach 1914-1918”, „Legioniści Śląska i Zagłębia polegli w latach 1914-1918”, Zbigniewa Studenckiego i Małgorzaty Śmiałek „Walczyli o Niepodległą. Sylwetki Zagłębiaków” oraz prof. Dariusza Nawrota „Z dziejów czynu legionowego. Zagłębie Dąbrowskie w pierwszym roku Wielkiej Wojny 1914-1915”. Natomiast materiały z konferencji znajdą się w muzealnym opracowaniu pt. „Legiony Polskie w Zagłębiu Dąbrowskim”.   – Wystawa „Legiony Polskie w Zagłębiu Dąbrowskim”, która zostanie uroczyście otwarta w środę, 14 maja o godz. 12.00, została przygotowana z okazji 100. rocznicy wybuchu I wojny światowej – zaprasza za naszym pośrednictwem Anna Makarska, kurator wystawy i autorka scenariusza. – Wówczas to ruszyły do walki oddziały legionowe Józefa Piłsudskiego, by walczyć o wolną, niepodległą Polskę. Wśród nich byli także Zagłębiacy, z których wielu podczas bitew straciło życie lub odniosło rany. Muzeum w Sosnowcu po raz pierwszy w swojej historii podejmuje temat udziału mieszkańców Zagłębia w Legionach Józefa Piłsudskiego – wyjaśnia kurator. Na ekspozycji, zaaranżowanej aż w pięciu salach przez plastyczkę Joannę Krzysztofik, znajdzie się m.in. wykaz legionistów urodzonych lub zamieszkałych na terenie Zagłębia Dąbrowskiego, którzy zginęli w walkach lub zmarli wskutek odniesionych ran, a także lista zagłębiowskich uczestników Pierwszej Kompanii Kadrowej, którzy 6 sierpnia 1914 r. wyruszyli z krakowskich Oleandrów do Królestwa Polskiego. Zaprezentowane zostaną także sylwetki Zagłębiaków, którzy prowadzili szerokie działania niepodległościowe i werbunkowe do Legionów Polskich oraz działalność Departamentu Wojskowego Naczelnego Komitetu Narodowego w Sławkowie. Można będzie obejrzeć liczne afisze, plakaty, druki ulotne agitujące do wstępowania do Legionów, nawołujące do walki o polską szkołę, propagujące walkę zbrojną z Rosją itp. Rarytasem jest oryginalny plakat werbunkowy do Legionów Polskich, jeden z ostatnich nabytków Muzeum w Sosnowcu.   Ponadto zaprezentowane zostaną fotografie z frontu, różnego rodzaju scenki rodzajowe z codziennego życia legionistów, ćwiczenia, wręczenia odznaczeń itp. Cenną kolekcję stanowią zdjęcia autorstwa Zygmunta Bąbczyńskiego, legionisty z Dąbrowy Górniczej, który wraz z I Brygadą Legionów Polskich przeszedł cały szlak bojowy, a fotografie, które wykonał, dotyczą głównie okresu wołyńskiego tj. lat 1915-1916. Oprócz bogatego materiału ikonograficznego, na wystawie znajdzie się także stare malarstwo, m.in. portrety Józefa Piłsudskiego czy obraz Wojciecha Kossaka „Odpoczynek ułana”. Wystawę wzbogacą liczne militaria z epoki, oporządzenie żołnierskie, mundury, oryginalna kurtka mundurowa oficera I pułku ułanów, odznaczenia, a także tzw. sztuka okopowa i patriotyki. Podczas jej otwarcia zostaną wręczone nagrody laureatom Konkursu Wiedzy Historycznej „Od Oleandrów do Wolności. W 100. rocznicę zrywu niepodległościowego”. Legionową ekspozycję można będzie zwiedzać do 3 sierpnia br.   TERESA STOKŁOSA  

Komplet na Ludowym!

dodane 09.05.2014
[Sosnowiec] To już niemal przesądzone. Jutrzejszy mecz Zagłębia z Polonią Bytom obejrzy na Ludowym komplet widzów. Początek spotkania godz. 18.00. – Bilety na jutrzejszy mecz są jeszcze w kasach, ale są to już naprawdę śladowe ilości – mówił dziś około godz. 11.00 Maciej Wasik, rzecznik sosnowieckiego klubu. Punkt Obsługi Kibiców przy ul. Kresowej 1 w Sosnowcu (przy sztucznej murawie), w którym można wyrabiać Karty Kibica i kupować bilety jest dziś czynny od godz. 10.00.   – Planowano będzie ma być czynny do godz. 18.00, ale wszystko wskazuje na to, że bilety rozejdą się wcześniej. W czwartek mieliśmy już sprzedanych ponad 4 tys. wejściówek, w piątek od momentu otwarcia punktu ustawiały się kolejki, a przypomnijmy, że biletów jest nieco ponad 5 tys. W dniu meczu planowaliśmy otworzyć kasy o godz. 13.00, ale raczej na pewno nie będzie takiej potrzeby – dodaje z uśmiechem Wasik. Nasi piłkarze, a także sztab szkoleniowy wielokrotnie powtarzali, iż kibice są dla nich 12 zawodnikiem. Po meczu z Chrobrym Głogów atmosferą na trybunach zachwycony był nawet trener lidera rozgrywek.   – Piłkarze, sztab szkoleniowy i władze klubu dziękują kibicom za zainteresowanie i są przekonane, że gorący doping pomoże w odniesieniu ważnego zwycięstwa nad drużyną z Bytomia – mówi rzecznik klubu, który prosi o wcześniejsze przychodzenie na stadion w dniu meczu, tak, aby przy bramkach nie tworzyły się kolejki i wszyscy mogli w odpowiednim momencie zasiąść na trybunach.   (KP)      
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl