Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Reanimowali Franka

dodane 11.04.2014
[Sosnowiec] Czym się różni krwotok żylny od krwotoku wewnętrznego? Co to jest reanimacja? Jakie są objawy zatrucia pokarmowego? Co zrobisz jeśli kolega został porażony prądem? Gdzie prawidłowo należy nałożyć opatrunek podczas krwotoku? Na takie i inne pytania odpowiadali wychowankowie szkół specjalnych podczas dzisiejszego regionalnego konkursu wiedzy o zdrowiu, zorganizowanego przez sosnowiecki Zespół Szkół Specjalnych nr 2. To już kolejna edycja konkursu wiedzy o zdrowiu organizowanego przez placówkę. - Ten konkurs ma już swoją tradycje, a od pięciu lat jest konkursem regionalnym. Jako że posiadamy certyfikat szkoły promującej zdrowie, z przyjemnością organizujemy eliminacje właśnie w naszej szkole - mówi Aneta Jurkowska, dyrektorka ZSS nr 2.   W tegorocznych zmaganiach wzięło udział aż 12 szkół z naszego województwa, m.in. gospodarze konkursu, czyli ZSS nr 2, Zespoły Szkół Specjalnych nr 7, nr 9, nr 11 i nr 12 z Katowic, jak również Zespoły Szkół nr 5 i nr 6 oraz Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Słabo Widzących i Niewidomych z Dąbrowy Górniczej. Zaprezentowały się też drużyny z Zespołu Szkół z Mysłowic oraz z Zespół Szkół z Czeladzi. Wychowankowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących oraz Integracyjnych nr 5 w Sosnowcu oraz Zespołu Szkół z Chorzowa również udowodnili swój wysoki poziom z zakresu wiedzy na temat zdrowia.   – W historii konkursu jeszcze się nie zdarzyło, żeby przyjechało aż tyle szkół. Jeszcze wczoraj dostaliśmy telefon z jednym zgłoszeniem. Bardzo się cieszymy, że konkurs nam się rozrasta, powiększa i cieszy się coraz to większą popularnością – mówi dyrektorka ZSS nr 2. – W konkursie biorą udział uczniowie szkół gimnazjalnych, są to dzieci upośledzone umysłowo w stopniu lekkim, jak również uczniowie upośledzeni w stopniu umiarkowanym – dodaje Aneta Jurkowska.   Zmagania młodzieży oceniała czteroosobowa komisja, w skład której weszli: dr Daniel Miklasiński – chirurg, Anna Targońska - przedstawiciel sanepidu, Agnieszka Szymczyk - przedstawiciel sosnowieckiego wydziału zdrowia oraz dr Barbara Janota-Oczkowicz - kierownik Przychodni Rejonowo-Specjalistyczna nr 10 w Sosnowcu. Poprowadzeniem eliminacji zajęła się szkolna higienistka, Urszula Wojnarowska.   Konkurs składał się z trzech etapów. W pierwszej jego części czteroosobowe drużyny z każdej ze szkół, odpowiadały na pytania z zakresu chorób pasożytniczych. - Tematyka tego konkursu jest ogłaszana co roku przez Światową Organizację Zdrowia. W tym roku tematem były choroby pasożytnicze. Pytania były bardzo trudne, aczkolwiek dzieciaki sobie świetnie z nimi poradziły – chwali uczestników Aneta Jurkowska. Po zakończonej części teoretycznej zespoły brały udział w drugim etapie, który zakładał sprawdzenie praktycznej wiedzy wychowanków szkół. Drużyny zaprezentowały techniki udzielania pierwszej pomocy, używając do tego dostępnych środków medycznych oraz szkolnego fantoma, którego wychowankowie ZSS nr 2 nazwali Franek. Uczniowie m.in. odkażali i bandażowali rany, układali poszkodowanych w pozycjach bezpiecznych, prowadzili reanimację, a następnie dzwonili po pomoc lekarską.   Te drużyny, które zakwalifikowały się do ostatniej części konkursu, miały przed sobą jeszcze rozgrywki sportowe. Te miały na celu wyłonienie zwycięzców konkursu. Rozgrywki przygotowała i poprowadziła nauczycielka wychowania fizycznego, Aleksandra Osękowska. – Wcześniej przygotowywaliśmy się to tych ćwiczeń. Ja miałem za zadanie zademonstrować drużynom zadania do wykonania, takie jak zbieranie piłeczek na czas, rzucanie woreczkami do pojemnika i podskakiwanie z klaskaniem pod nogami, również na czas. Ćwiczenie nie były aż takie trudne – mówi Rafał Domagała, uczeń ZSS nr 2.   Konkurs wygrała drużyna z ZSS nr 2, na drugim miejscu uplasował się zespół z ZSS nr 11 z Katowic, a na trzecim wychowankowie z ZSS nr 7, również z Katowic. Dąbrowski ZSS nr 6 znalazł się na czwartym miejscu. – Ideą konkursu jest uczenie wychowanków o zdrowiu, ale także integracja wszystkich dzieci specjalnej troski z naszego regionu. To jest właśnie nasze główne zadanie, żeby dzieci miały szanse się poznać, żeby mogły się integrować – podsumowuje konkurs Aneta Jurkowska. Maja Żukowska  

Mała ojczyzna w wierszach i prozie

dodane 11.04.2014
[Sosnowiec] 10 kwietnia Wyższa Szkoła Humanitas gościła uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którzy brali udział w konkursie recytatorskim pod hasłem „Moja mała ojczyzna – moje miejsce na ziemi” organizowanym przez Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, Technikum nr 6 Grafiki, Logistyki i Środowiska w Sosnowcu. Była to kolejna edycja konkursu – pierwsza skierowana do gimnazjalistów odbyła się 3 kwietnia w Technikum nr 6 w Sosnowcu – nad którym patronat objął Instytut Zagłębiowski Wyższej Szkoły Humanitas. Uczelnia była także sponsorem nagród książkowych. Celem konkursu „Moja mała ojczyzna – moje miejsce na ziemi” było wzmacnianie w uczniach poczucia przynależności i więzi z małą ojczyzną, budzenie zainteresowania własnym środowiskiem, rozwijanie zainteresowań humanistycznych oraz pobudzanie aktywności uczniów. Występy młodych recytatorów oceniło jury w składzie: dr Magdalena Boczkowska z Wyższej Szkoły Humanitas, Irena Romanowska z Technikum nr 5 oraz Małgorzata Sobaszek z Technikum nr 4 Wydarzenie poprowadził pracownik Działu Promocji WSH, Konrad Bilski, który już po części konkursowej przekazał młodym artystom cenne rady i wskazówki dotyczące występów recytatorskich. Laureatem I miejsca został Michał Młyński z Technikum nr 6. Drugie miejsce powędrowało do Magdaleny Krzysztańskiej z VIII LO im. C.K. Norwida, a trzecie do Bartłomieja Przeniosło, również z VIII LO. Wyróżnienie otrzymała Patrycja Wieczorek z Technikum nr 6, która wyrecytowała wiersz w gwarze śląskiej. (s)

Nie ścinaj mnie, proszę!

dodane 11.04.2014
[Sosnowiec] „Nie ścinaj mnie proszę!” - kartka z taką prośbą, dzień przed planowaną wycinką, zawisła na jednym z sosnowieckich drzew przy ulicy Kierocińskiej. Pod topór razem z nim miało iść pięć pozostałych drzew. Wycięto wszystkie. Wielu mieszkańców jest oburzonych. - 26 marca przy ulicy Kierocińskiej odbyła się planowana wycinka 6 drzew, ścięte zostały wyłącznie topole. Usunęliśmy je zgodnie z ostateczną decyzją prezydenta Sosnowca z dnia 16 stycznia tego roku - informuje Barbara Wieczorek, kierownik administracji Sosnowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Spółdzielnia zajmowała się wycinką drzew na osiedlowym skwerze pomiędzy blokami 20 a 24. - Drzewa zostały usunięte w trosce o bezpieczeństwo, zdrowie i mienie mieszkańców, jak również ze względu na liczne interwencje lokatorów - tłumaczy Barbara Wieczorek.   Jedna mieszkanka osiedla, przy którym odbywała się wycinka, o interwencjach lokatorów w sprawie potencjalnych niebezpieczeństw płynących z przeznaczonych do wycięcia drzew nie słyszała. - Nikomu te drzewa nie przeszkadzały, ani nie zagrażały - twierdzi dodając, że nikt mieszkańców nie pytał o zdanie w sprawie wycinki, jak również żadnych informacji o planowanej wycince lokatorom nie przekazano. Przeczy temu kierowniczka administracji SSM, która twierdzi, że lokatorzy zostali wcześniej o planach zawiadomieni. - Mieszkańcy zostali poinformowani przez wywieszenie stosownych ogłoszeń o wycince drzew - utrzymuje. Przeciwnicy dewastacji drzew są oburzeni. - Mały skwer zieleni pomiędzy blokami na naszym osiedlu straszy teraz pozostałościami po usuniętych drzewach. Zobaczcie, jak to teraz wygląda. Przecież takie duże drzewa, 1,5 m w obwodzie, muszą rosnąć minimum 30 lat. Kto zezwala na taką dewastację? - pyta mieszkanka osiedla przy ul. Kierocińskiej.   - Sosnowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa wnioskowała o wydanie zgody na wycinkę, zgodę tę otrzymała. Dlaczego? Ponieważ te drzewa były sadzone 40 lat temu, zapewne w tzw. czynie społecznym, kiedy to jeszcze nie stosowano zasady, iż topole sadzone są w towarzystwie innych drzew liściastych. Gdyby zostały zasadzone z innymi drzewami liściastymi, tak jak jest to robione teraz, to po wycięciu drzew przy ul. Kierocińskiej mogły by zostać inne, wolniej rosnące i przede wszystkim takie drzewa, które nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców osiedla. Topole są drzewami bardzo szybko rosnącymi, dającymi dużo zieleni, drzewami ogromnymi i niestety kruchymi zarazem. Bardzo łatwo wyłamują im się konary, topola szybko się wypróchniania - odpowiada na zarzuty o niewłaściwie podjętej decyzji Bogumiła Zaród, kierowniczka referatu z sosnowieckiego Wydziału Ochrony Środowiska dodając, że wycięte drzewa były topolami nierodzimymi, drzewami nie posiadającymi nazwy, tylko oznaczonymi numerami. - Zgodnie z ustawą o ochronie środowiska art. 86 pkt 10, nie pobiera się opłaty za usunięcie topoli o obwodzie pnia powyżej 100 cm, mierzonego na wysokości 130 cm, nienależących do gatunków rodzimych, jeżeli zostaną zastąpione w najbliższym sezonie wegetacyjnym drzewami innych gatunków - dodaje Bogumiła Zaród.   - Zobowiązani jesteśmy do nasadzeń zastępczych w ilości 6 sztuk drzew liściastych - potwierdza postanowienie sosnowieckiego UM Barbara Wieczorek, kierowniczka spółdzielczej administracji. Na prośbę mieszkańców osiedla redakcja „WZ” skonsultowała gatunek ściętych drzew z Nadleśnictwem Siewierz, które potwierdziło, że drzewa te należały do rodziny topoli, a nie kasztanowców czy akacji, jak przypuszczali niektórzy z mieszkańców przy ulicy Kierocińskiej. Mimo to drzew im szkoda i apelują do władz miasta o rozwagę w wydawaniu zezwoleń na kolejne wycinki. Sosnowiczanie nie chcą żyć w betonowym mieście, nie chcą, aby zdrowe drzewa były ścinane. Nie chcą, aby redukowano im tereny zieleni. Niestety, do Wydziału Ochrony Środowiska wciąż wpływają liczne wnioski z prośbami o zezwolenia na kolejne wycinki na terenie Zagłębia. Maja Żukowska  

Czarne wracają do gry

dodane 11.04.2014
[Sosnowiec] W najbliższą niedzielę piłkarki Czarnych Sosnowiec zainaugurują wiosenną rundę zmagań. W pierwszym meczu nasza drużyna zmierzy się z AZS UJ Kraków. Początek meczu godz. 11.00. Wczoraj na treningu piłkarek pojawili się zawodnicy Zagłębia, którzy trzymają kciuki za walczące o ekstraklasę Czarne.   Zanim wybudowano Stadion Ludowy domem dla piłkarzy Zagłębia był obiekt, z którego dziś korzystają Czarni. Na obiekcie im. Jana Ciszewskiego przy Al. Józefa Mireckiego nasi piłkarze świętowali pierwszy awans do I ligi (obecnie ekstraklasa), a także w 1955 roku, jako beniaminek, byli blisko mistrzostwa Polski, jednak ostatecznie, po remisie z Legią Warszawa (1:1), musieli zadowolić się wicemistrzostwem. Rok później Zagłębie przeprowadziło się na Stadion Ludowy, jednak obiekt przy al. Mireckiego nie stał pusty. To właśnie tutaj największe sukcesy odnosiły piłkarki Czarnych Sosnowiec, które są najbardziej utytułowanym kobiecym klubem w Polsce, gdyż aż 12-krotnie sięgały po mistrzostwo Polski i 11-krotnie po Puchar Polski. Aktualnie Czarne walczą o awans do ekstraligi i są na dobrej drodze, by osiągnąć ten wynik, gdyż są liderem I ligi, grupy południowej. Nasi piłkarze niejednokrotnie trenowali przy al. Mireckiego, a wczoraj Radosław Kursa i Volodymyr Ostroushko odwiedzili przed treningiem piłkarki Czarnych i w imieniu prezesa Marcina Jaroszewskiego przekazali zespołowi komplet strojów, a także piłki. - Życzymy udanej rundy wiosennej i awansu do ekstraligi, mamy nadzieję, że Czarne ponownie będą rozdawały karty w rozgrywkach krajowych. Zagłębie zawsze uchodziło za klub regionu, dlatego staramy się sprostać wyzwaniom, nie zapominamy o innych zespołach i drużynach - przekazał prezes Zagłębia, Marcin Jaroszewski. - Dziękujemy za pamięć i my również trzymamy kciuki za wyniki Zagłębia, licząc na awans do I ligi. Mam nadzieję, że ten dzisiejszy dzień będzie początkiem udanej współpracy między naszymi klubami – powiedział dyrektor sportowy Czarnych, Robert Majewski. Warto tutaj zaznaczyć, że oba kluby zaczynają współprace między innymi w zakresie szkolenia dzieci i młodzieży, gdyż Czarni nie tylko zajmują się żeńską piłką, ale także szkoleniem chłopców. Przed rundą rewanżową w ekipie Czarnych, które przewodzą w grupie południowej I ligi, nie doszło do zbyt wielu zmian. Warto odnotować, że do kadry dołączyła reprezentantka Polski U-17, Julia Wycisk. Na przełomie kwietnia i maja dwie zawodniczki Czarnych przejdą z kolei zabieg rekonstrukcji kolana, pierwsza będzie Urszula Bydlińska, a druga Izabela Frączek.   - Mamy wyrównaną kadrę, więc jesteśmy przygotowani na rundę rewanżową - powiedziała trener Agnieszka Drozdowska. - Ważny będzie pierwszy mecz, musimy dobrze wejść w rundę. Skupiamy się na najbliższych tygodniach, nie wybiegamy daleko w przyszłość - dodaje trener Czarnych. (KP) Kadra zespołu Czarne – wiosna 2014 Bramkarki: Anna Polok (ew. Patrycja Doroż) Obrona: Patrycja Doroż, Anna Wójcik, Patrycja Luty, Ewelina Prokop, Dominika Zabiegała, Paula Gredkiewicz, Julia Wycisk. Pomoc: Patrycja Matla, Karolina Dec, Marlena Konieczna, Angelika Gębka, Joanna Operskalska, Anna Błażejewska, Izabela Frączek. Atak: Renata Warunek, Klaudia Kukiełka, Daria Polańska.

Teatralne forum

dodane 11.04.2014
[Sosnowiec] Działalność, powołanego w styczniu br., Forum Dyrektorów Teatrów Województwa Śląskiego, nabiera rozmachu. Czternastu szefów scen, znanych z wielu dokonań na rzecz kultury i sztuki, spotkało się w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, podpisując porozumienie dotyczące dalszego funkcjonowania Forum.   W stolicy regionu zabrali się przedstawiciele instytucji z dziewięciu miast: Będzina, Sosnowca, Chorzowa, Częstochowy, Bielska-Białej, Bytomia, Gliwic, Katowic i Zabrza. Teatry, wchodzące w skład Forum, zadeklarowały chęć współpracy artystycznej, projektowej, administracyjnej, promocyjnej i prawnej. Dzięki temu będą mogły efektywnej korzystać ze środków publicznych i doskonalić procesy zarządzania.   - Celem Forum jest także tworzenie zróżnicowanej, interesującej i wartościowej oferty repertuarowej, upowszechnianie sztuki scenicznej oraz budowanie marki teatrów województwa śląskiego - powiedziała „WZ” Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka „Śląskiego”, gospodarza spotkań. - Ponadto Forum, w imieniu wchodzących w jego skład dyrektorów, może zajmować stanowisko w sprawach istotnych dla funkcjonowania tych instytucji - wyjaśniła. Spotkania te, których ustalenia okażą się z pewnością korzystne dla widzów, będą odbywać się kilka razy w roku. W kwietniu dyrektorzy, ich zastępcy i specjaliści ds. promocji (łącznie ponad 30 osób), omawiali m.in. możliwość stworzenia wspólnej strony internetowej - swoistego afisza promującego wszystkie teatry regionu, dotychczasowe doświadczenia związane z badaniami publiczności oraz różnice w działalności statutowej i, co jest bardzo istotne, finansowej śląskich i zagłębiowskich scen. Zbigniew Leraczyk, dyrektor sosnowieckiego Teatru Zagłębia oraz Dariusz Wiktorowicz szefujący będzińskiemu Teatrowi Dzieci Zagłębia, nie kryli zadowolenia z tych współdziałań, które z pewnością pomogą rozwiązać wiele problemów i podjąć korzystne inicjatywy. Kolejne spotkanie w ramach Forum Dyrektorów Teatrów Województwa Śląskiego odbędzie się w czerwcu. TERESA STOKŁOSA  

Roździeń czyta Sienkiewicza

dodane 11.04.2014
[Sosnowiec] Wczoraj w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Sosnowcu odbyła się druga edycja konkursu czytania utworów klasycznych, tym razem pod hasłem „Roździeń czyta Sienkiewicza”. W turniejowe szranki stanęli uczniowie oraz nauczyciele.   Pomysłodawczynią turnieju jest nauczycielka Jolanta Jelonek, która razem z Dorotą Lichwałą i Joanną Grzegorską zasiadała w jury. Było ono zgodne, że uczestnicy turnieju zprezentowali naprawdę wysoki poziom. Wszyscy docenili występ nauczyciela Szczepana Dyrki, który w duecie z uczennicą klasy II b liceum Katarzyną Florczyk odczytał fragment „Pana Wołodyjowskiego”. Talentem aktorskim wykazała się nauczycielka Jadwiga Felczak czytająca fragment „Quo vadis”, a doskonała dykcja była atutem kolejnej nauczycielki, Joanny Grzegorskiej, prezentującej fragment „Rodziny Połanieckich”.   Jury najwyżej oceniło występ Katarzyny Miszczak z kl. II a gimnazjum, czytającej fragment „Krzyżaków”. - Kasia wspaniale potrafiła wcielić się w każdą postać, której losy odczytywała. Ponadto zaprezentowałą nienaganną dykcję i umiejętność modulacji głosu – uzasadnia Jolanta Jelonek werdykt jury. Drugie miejsce zajęła Karolina Musialowska z kl. II c gimnazjum, czytająca fragment „Janka Muzykanta”, trzecie przypadło w udziale Bartoszowi Sobierajowi z kl. II b gimnazjum, który przeczytał fragment „Potopu”. Jury przyznało także wyróżnienia, otrzymały je uczennice Magdalena Jabłońska, Martyna Orszulak i Natalia Płayek z klasy III a gimnazjum. Laureaci w nagrodę otrzymali pamiątkowe dyplomy, bilety do kina Helios dla dwóch osób na dowolny film oraz słodycze, a wyróżnione uczennice pamiątkowe dyplomy i słodycze.   - Mamy nadzieję, że nasza akcja przyczyni się do wzrostu zainteresowania przez uczniów literaturą klasyczną oraz wyrobi w nich umiejętność pięknego czytania - zaznacza Jolanta Jelonek.   Imprezę, podczas której świetnie się bawiła cała szkoła z wdziękiem i finezją poprowadziła uczennica klasy II b gimnazjum, Oliwia Stebakowska.   (s)    

Zostań twarzą Wyższej Szkoły Humanitas!

dodane 09.04.2014
[Sosnowiec] Marzysz o karierze fotomodela lub fotomodelki? Chcesz wziąć udział w profesjonalnej sesji fotograficznej? Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu poszukuje osób, które zostaną twarzą uczelni. Zgłoś się do konkursu, prześlij swoje zdjęcia, a być może to właśnie ty staniesz przed obiektywem aparatu, aby później promować swoją osobą ofertę edukacyjną Humanitas! Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu ogłasza konkurs pod hasłem „Zostań twarzą Humanitas”. To niepowtarzalna okazja nie tylko do tego, aby wygrać profesjonalną sesję zdjęciową i inne nagrody, ale także, aby spróbować swoich sił w reklamie.   – Zbliżająca się letnia rekrutacja oraz liczne przedsięwzięcia, które w ciągu całego roku akademickiego podejmuje Humanitas, zainspirowały nas do tego, aby znaleźć chętnych, którzy swoją osobą reprezentowaliby naszą uczelnię w jej materiałach promocyjnych. Mamy nadzieję, że dla osób, które marzą o karierze w reklamie lub fotomodelingu, będzie to szansa nie tylko na postawienie pierwszych kroków w tych branżach, ale także interesująca przygoda – mówi Izabela Kieliś, rzecznik prasowy Wyższej Szkoły Humanitas. W konkursie na twarz Humanitas mogą wziąć udział pełnoletni mieszkańcy Sosnowca. Aby stanąć do rywalizacji należy w dniach od 9 do 25 kwietnia br. przesłać na adres konkurs@humanitas.edu.pl swoje dane kontaktowe oraz dwa zdjęcia, uwzględniające twarz i sylwetkę osoby, zgłaszającej się do konkursu. Kandydatów oceni jury, w skład którego wejdą władze uczelni oraz fotografowie.   – W naszym konkursie nie liczy się wzrost, wymiary, kolor włosów. Tak naprawdę każdy z uczestników ma szansę na zdobycie głównej nagrody. Szukamy osób na swój sposób interesujących, takich, które czymś przykują naszą uwagę – mówi Agata Dudek, wicekanclerz Wyższej Szkoły Humanitas i przewodnicząca jury. Piątka finalistów wybrana przez komisję weźmie udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej. Zdobędzie także nagrody pieniężne i bonifikaty na studia w Humanitas. Przede wszystkim jednak laureaci pięciu pierwszych miejsc mogą liczyć na to, iż to ich twarze pojawią się m.in. na billboardach w zbliżających się kampaniach reklamowych sosnowieckiej uczelni. Szczegółowy regulamin konkursu można znaleźć na stronie uczelni pod adresem www.humanitas.edu.pl. Informacje o konkursie znajdują się także na oficjalnym fanpage’u Humanitas na Facebooku pod adresem www.facebook.com/wyzszaszkolahumanitas.   (s)    

5 milionów złotych do dyspozycji mieszkańców Sosnowca

dodane 09.04.2014
[Sosnowiec] Dziś w Urzędzie Miejskim w Sosnowcu prezydent Kazimierz Górski poinformował o zwiększeniu puli środków na budżet obywatelski z 3mln do 5 mln złotych. – Mieszkańcom Sosnowca się to należy tym bardziej, że dotychczas pokazali ogromne zainteresowanie i zaangażowanie w kwestiach związanych z wdrażaniem budżetu partycypacyjnego w Sosnowcu – mówił otwierając spotkanie z dziennikarzami.   Zdaniem Kazimierza Górskiego budżet obywatelski w Sosnowcu, poza włączeniem mieszkańców w proces decydowania o wydatkowaniu środków, będzie także pełnił funkcję edukacyjną. – Sosnowiczanie będą od teraz wiedzieli ile kosztuje plac zabaw, nowa ławka, czy sto metrów chodnika. Zwiększenie puli pieniędzy to ukłon w stronę mieszkańców. Jestem przekonany, że te pieniądze zostaną dobrze spożytkowane. Tym bardziej, że często rozmawiamy o wielkiej polityce i wielkich inwestycjach, a zapominamy o tych bliskich codziennemu życiu i wygodzie mieszkańców – powiedział prezydent.   – Radni z dużym zadowoleniem przyjęli wiadomość o zwiększeniu puli na budżet obywatelski. Jestem pewny dwóch rzeczy: po pierwsze pozwoli to zwiększyć poczucie odpowiedzialności mieszkańców za podejmowanie decyzji, a po drugie będzie integrowało społeczność lokalną – stwierdził Mateusz Rykała, przewodniczący Rady Miejskiej w Sosnowcu dodając, że budżet obywatelski powinien być w roku wyborczym tym elementem, który będzie spajał różne środowiska polityczne.   Zdaniem Michała Mercika, naczelnika Wydziału Polityki Gospodarczej, pierwszy rok funkcjonowania budżetu w Sosnowcu będzie rokiem pilotażowym, dlatego trzeba pozostać otwartym w kwestii ewentualnych zmian dotyczących jego funkcjonowania w latach następnych. – Pamiętajmy, że w tej chwili określamy jedynie ramy prawne funkcjonowania budżetu. Decyzje o tym, na co zostaną wydane pieniądze, podejmą już sami mieszkańcy – podkreśla Mercik i dodaje: – W innych miastach uchwały są na bieżąco zmieniane co rok. My też pozostaniemy elastyczni.   Jak zaznaczają sosnowieccy urzędnicy, budżet obywatelski będzie ściśle związany z nową strategią rozwoju miasta, która trafi do konsultacji jeszcze w przyszłym tygodniu. – To bardzo istotne, ponieważ po tym, jak zrekultywowaliśmy tereny poprzemysłowe zapewniając miejsca pracy, w nowym dokumencie określającym politykę rozwoju Sosnowca przenieśliśmy priorytety na wzrost jakości życia oraz rozwój infrastruktury rekreacyjnej – powiedział Kazimierz Górski.   (ser)

Chcą reaktywować sosnowiecką koszykówkę

dodane 09.04.2014
[Sosnowiec] Tomasz Służałek chce reaktywować koszykówkę w Sosnowcu. Ba, drużyna miałaby od razu grać w TauronBasket Lidze, gdyż ta będzie rozszerzona do 16 drużyn. A wszystko to za sprawą tzw. „dzikiej karty”. Problem jak zwykle rozbija się o finanse, a w zasadzie ich brak.   Niedoszła spółka, którą Służałek chce założyć, miałaby do końca roku dysponować kwotą 300 tys. zł. Resztę miałoby dołożyć miasto. W tym roku miałaby to być to kwota 450 tys. zł, w przyszłym kolejne 400 tys. Sponsorzy mieliby przekazać 650 tys. – Przychodzimy do miasta z konkretnymi finansami, które stanowią zabezpieczenie – mówił podczas komisji sportu Służałek, któremu towarzyszyli Waldemar Głowania z Zakładu Energetycznego ZEN oraz Andrzej Matuszczyk – dwóch potencjalnych sponsorów klubu. Co na to władze miasta? – Dziś po rozmowie z prezydentem Podrazą dowiedziałem się, że jest decyzja o starcie MKS-u Dąbrowa Górnicza w Ekstraklasie. My powinniśmy wesprzeć Dąbrowę, a nie z nią konkurować i budować od podstaw nową drużynę – mówił Kazimierz Górski, prezydent miasta. – Tworzymy wspólne Zagłębie i nie powinniśmy sobie wchodzić w grę – wtórowała mu Agnieszka Czechowska-Kopeć, zastępca prezydenta odpowiedzialna za sport. – Mnie martwi sport w Sosnowcu, a nie w Dąbrowie Górniczej, bo tam nie myślą o nas – dodał Jacek Kazimierczak. O wsparcie dla projektu apelował także były zastępca prezydenta, Zbigniew Jaskiernia. Prezydent Górski podkreślał jednak, że nie zamierza wchodzić do kolejnej spółki w ciemno, dając tym samym do zrozumienia, że nie ma pewności, czy deklaracje sponsorów będą miały odzwierciedlenie w rzeczywistości. Kolejny problem to miejsce, w którym swoje mecze ewentualnie rozgrywałaby drużyna z Sosnowca. Hala przy Żeromskiego raczej wymogów TBL nie spełni, nawet gdyby przeszła niewielki lifting. Radni zagłosowali jednak za wygospodarowaniem przez miasto 450 tys. zł (za było 9 z nich, 3 przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu), a także podjęciem działań w celu utworzenia spółki. Wiążące decyzje w tej sprawie mają zapaść do końca kwietnia. (KP)      

Na spacerów „Śladami sosnowieckich Dietlów”

dodane 09.04.2014
[Sosnowiec] Cudotwórnia Events we współpracy z Urzędem Miejskim w Sosnowcu serdecznie zaprasza na wycieczkę „Śladami sosnowieckich Dietlów” – pierwszą w nowo powstałym cyklu. Uczestnicy będą mogli zwiedzić budynek dawnej Sosnowieckiej Szkoły Realnej, Pałac Dietla, kościół ewangelicko-augsburski oraz mauzoleum rodziny Dietlów na cmentarzu przy ulicy Smutnej.   Zwiedzanie rozpocznie się 12 kwietnia w sobotę o godzinie 10:00. Zbiórka odbędzie się przy głównym wejściu do budynku szkoły (ul. Żeromskiego 3). – Warunkiem udziału jest wykupienie cegiełki o wartości 10 zł, z której dochód będzie przeznaczony na organizację kolejnych spacerów oraz restaurację zabytkowych budynków, które będziemy zwiedzać – informuje Michał Kucharski z Cudotwórni Events.   Podobna inicjatywa firmy Cudotwórnia Events miała miejsce już 7 grudnia 2013 r. – Zainteresowanie pierwszym spacerem było ogromne, wejściówki rozeszły się w 21 minut od rozpoczęcia zapisów! – podkreśla Michał Kucharski. – Dlatego zdecydowaliśmy się na zaaranżowane regularnego zwiedzania, tym razem już z Urzędem Miejskim w Sosnowcu jako partnerem – dodaje.   Spacery „Śladami sosnowieckich Dietlów” będą odbywać się regularnie, nie mniej niż raz w miesiącu. Najbliższe odbędą się 12 kwietnia, 10 maja oraz 7 czerwca. Szczegółowe informacje będą publikowane na stronie http://www.cudotwornia.com/.   Osoby zainteresowane sobotnia wycieczką powinny zadeklarować swój udział na stronie http://www.cudotwornia.com/spacer/. Liczba miejsc jest ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.   (s)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl