Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Światowe Dni Spirometrii w przychodniach Fundacji „Unia Bracka”

dodane 17.09.2014
[Sosnowiec] W najbliższy piątek 19 września w sosnowieckiej Przychodni Bracka Porąbka-Klimontów przy ulicy Dmowskiego 6a, w godzinach 9.00-13.00, mieszkańcy miasta będą mogli wykonać bezpłatne badanie spirometryczne. Akcja jest przeprowadzana w ramach III Światowych Dni Spirometrii, obchodzonych w Polsce od 10 do 20 września. Ta edycja dni spirometrii poświęcona jest wpływowi zanieczyszczeń powietrza na zdrowie. Motywem przewodnim III SDS jest jakość powietrza, którym oddychamy, a hasło całości kampanii pn. Healthy lungs for life brzmi „Oddychaj czystym powietrzem”. Fundacja „Unia Bracka” już po raz trzeci włącza się w te obchody, zapraszając do skorzystania z bezpłatnych, przesiewowych badań spirometrii w wybranych Przychodniach Brackich. Każdy, kto wyrazi chęć, będzie mógł skorzystać z bezpłatnego badania. Spirometria to nieinwazyjne badanie, niezbędne do rozpoznania przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. POChP to choroba podstępna i śmiertelna związana z paleniem tytoniu lub z narażeniem na inne toksyczne pyły i gazy, w tym zanieczyszczenie powietrza. W Polsce choruje ok. 2,5 miliona osób a 4 miliony ma astmę. To, o czym wielu z nas nie wie, to wpływ obturacyjnej choroby płuc na długość naszego życia – choroba ta potrafi je skrócić nawet o 10 lat. W momencie gdy u pacjenta pojawi się POChP, choruje cały człowiek. POChP ma negatywny wpływ m.in. na układ krążenia oraz układ wydzielania wewnętrznego. U osób dotkniętych chorobą trzy razy częściej występują zawały i udary, osteoporoza czy cukrzyca typu 2. Patronat nad III SDS objęli: Polskie Towarzystwo Alergologiczne, Wojskowy Instytut Medyczny i Narodowy Fundusz Zdrowia.   (s)

Maria Czubaszek w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego

dodane 17.09.2014
[Sosnowiec] Maria Czubaszek - pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk -  już po raz kolejny odwiedzi sosnowiecki Miejski Klub „Maczki” przy ulicy Krakowskiej 26. Każdy, kto chce zobaczyć i posłuchać pani Czubaszek, ma taką szansę już w ten piątek o godzinie 17:30. Wstęp na spotkanie jest bezpłatny! Dziennikarka swoją radiową karierę rozpoczęła w 1960 w Programie I Polskiego Radia. Później, bo w 1966, związała się z Programem III Polskiego Radia. Jej teksty satyryczne, pisane dla znanych aktorów i prezentowane w radiowej Trójce, dały jej dużą popularność. Słuchowiska autorstwa Marii Czubaszek emitowane były po raz pierwszy w programie „Ilustrowany Tygodnik Rozrywkowy”. Autorka prowadziła też audycje radiowe m.in. „Bieg przez plotki”. Jest twórcą takich słuchowisk jak: „Dym z papierosa”, „Małgorzaty jego życia” oraz „Serwus, jestem nerwus”. Książka pt. „Na wyspach Hula-Gula” to zbiór tekstów pisanych przez Marię Czubaszek dla radia, telewizji i magazynu „Szpilki”. Jest też autorką licznych tekstów piosenek. „Kochać można byle jak” napisała do muzyki Wojciecha Karolaka, czyli swojego męża. Pisała też do muzyki m.in. Andrzeja Dąbrowskiego, Janusza Komana, Henryka Majewskiego, Jacka Malinowskiego, Jerzego Miliana, Zbigniewa Namysłowskiego, Ryszarda Poznakowskiego, Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Piosenki jej autorstwa nagrywali tacy artyści jak np.: Alibabki, Ewa Bem, Katarzyna Cerekwicka, Andrzej Dąbrowski, Renata Kretówna, Ewa Kuklińska, Grażyna Łobaszewska, Grzegorz Markowski, Krystyna Prońko, Ryszard Rynkowski, Trubadurzy czy VOX. Podczas występu będzie można kupić książki Marii Czubaszek: „Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak” oraz „Każdy szczyt ma swój Czubaszek”. (maj)

Sukcesy uczniów sosnowieckiego ZSO nr 14

dodane 16.09.2014
[Sosnowiec] Paweł Sabatowicz uczeń sosnowieckiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 14 został laureatem VI Krajowego Konkursu Energetycznego. Nagroda, otrzymana za pracę na temat „Jak zarządzać energią i środowiskiem w Twojej szkole”, zostanie mu wręczona już jutro, podczas konferencji podsumowującej projekt, czyli w drugim dniu Międzynarodowych Targów Energetycznych Energetab w Bielsku-Białej. Drugi z uczniów ZSO nr 14, Filip Bielecki, w nagrodę za dobre wyniki w nauce, wziął udział w projekcie pt. Ekspedycja Orląt.  Tegoroczna edycja konkursu, w której Paweł Sabatowicz został wyróżniony za swoją pracę, przebiegła pod hasłem „Inteligentne zarządzanie energią i środowiskiem”. – Zadaniem uczestników konkursu było nadesłanie pracy pisemnej podejmującej jeden z zaproponowanych w regulaminie tematów. Szczególnie wysoko oceniano niekonwencjonalne, badawcze podejście do wybranego zagadnienia – poinformowała Anna Szaszkowska, nauczyciel-doradca zawodowy z sosnowieckiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 14. To nie koniec sukcesów uczniów tej placówki. Filip Bielecki uczęszczający do klasy mundurowej VII Liceum Ogólnokształcącego im. K.K. Baczyńskiego, wchodzącego w skład ZSO nr 14, zakwalifikował się do udziału w projekcje pt. Ekspedycja Orląt. – Filip był jednym spośród 25 najlepszych uczniów wybranych z całej Polski z klas wojskowych, który został wysłany na profesjonalny obóz szkoleniowy, dofinansowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Podczas obozu uczniowie wzięli również udział w szkoleniu spadochronowym – podkreśla Anna Szaszkowska. – Uczestnicy obozu zostali zakwaterowani na terenie 18 bielskiego batalionu powietrznodesantowego w Bielsku-Białej. Głównym celem obozu było stworzenie możliwości oddania trzech skoków ze spadochronem przez każdego uczestnika – dodaje nauczycielka. Obóz ten był też szansą na poznanie podstaw żeglarstwa, a także na spróbowanie swoich sił podczas wejścia na górę Szyndzielnię. – Udział w obozie dał mi przedsmak tego, jak będzie wyglądać życie zawodowe po ukończeniu szkoły. Te dziesięć dni spędzonych w jednostce wojskowej, pod okiem zawodowych żołnierzy, pozwoliło mi poczuć się przez chwilę żołnierzem i dodatkowo zyskać licencję spadochronową – przybliża idee przebytego obozu Filip Bielecki. (maj)

Ruszyła Amatorska Liga Piłki Nożnej

dodane 16.09.2014
[Sosnowiec] Inauguracyjnymi meczami Orła Zagłębie z KS Juliuszem oraz Dynamo z drużyną Kanonierów Amatorska Liga Piłki Nożnej w Sosnowcu rozpoczęła 13 września ósmy sezon rozgrywek. Na obiekcie sportowym przy alei Mireckiego w bieżącym sezonie zaprezentuje się 11 drużyn.   Wśród nich są trzy drużyny debiutujące w amatorskich rozgrywkach piłki nożnej. W pierwszym meczu faworytem był Juliusz, który wygrał 2:1 z drużyną Orła Zagłębie. O 17:00 na boisku zaprezentowali się zawodnicy drużyny Kanonierów i Dynama – dwukrotny mistrz rozgrywek ALPN, który po ostatnim nieudanym sezonie zajął 9 miejsce w tabeli. Biało-czarni doskonale radzili sobie na sparingach, jednak mecz wygrał dwukrotny mistrz ALPN strzelając przeciwnikom trzy bramki pomimo, że pierwsza połowa należała do Kanonierów mecz zakończył się wynikiem 3:1.   Podczas niedzielnych rozgrywek ALPN podło aż 20 bramek. Niedzielne południe rozpoczęło się remisem AKS-u Pogoń z Gami-Packiem, drużyny zdobyły po dwie bramki. Kolejny mecz z rażącą przewagą wygrał Sielec, umieszczając w bramce przeciwnika aż 8 goli i tym samym wygrywając z Politechniką 8:1. W ostatnim spotkaniu o 3 punkty powalczyli debiutanci, drużyna Flaschke i Zryw, mecz zakończył się wysokim zwycięstwem drużyny Flashke 5:2. Planowo tego dnia miały odbyć się cztery spotkania, jednak mecz Energo vs Lechia nie odbył się ze względu na rezygnację z udziału w rozgrywkach drużyny z Katowic. Po pierwszej kolejce na prowadzenie wysunęła się drużyna AKS Sielec.   Terminarz rozgrywek dla zainteresowanych dostępny jest na stronie www.alpn.sosnowiec.pl.   Sylwia Kowalewska  

Benefis Rektora Wyższej Szkoły Humanitas

dodane 16.09.2014
[Sosnowiec] W lipcu tego roku przypadła okrągła, 70. rocznica urodzin Rektora Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, dra Jerzego Kopla, prof. WSH. Z tej okazji władze i pracownicy uczelni organizują uroczyste obchody jubileuszu Jego Magnificencji, które odbędą się 18 września br. w auli Wyższej Szkoły Humanitas. W programie wydarzenia, obok życzeń i gratulacji, nie zabraknie również części artystycznej, będącej okazją do humorystycznej retrospekcji najważniejszych momentów z życia jubilata. Dr Jerzy Kopel, prof. Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu oraz jej rektor, w tym roku obchodzi swoje 70. urodziny. Warto podkreślić, że, chociaż nie pochodzi z Zagłębia Dąbrowskiego, od wielu lat bardzo blisko związany jest z tym regionem. Nie tylko zresztą zawodowo. – Prof. Jerzy Kopel pełni funkcję rektora Wyższej Szkoły Humanitas od 1998 roku, a więc niemal od samego początku istnienia uczelni. Przez wszystkie te lata bardzo aktywnie działał zarówno na rzecz Humanitas, angażując się mocno w życie uczelni i wszystkie jej przedsięwzięcia, ale także w dużej mierze na rzecz mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego. Można powiedzieć, że rektor Kopel jest Zagłębiakiem z wyboru, a wręcz z wyboru… serca – mówi Ewa Kraus, prodziekan w Wyższej Szkole Humanitas. – Ponieważ w tym roku przypada okrągła, siedemdziesiąta rocznica urodzin prof. Jerzego Kopla, postanowiliśmy uczcić ten jubileusz w wyjątkowy sposób – dodaje Aleksander Dudek, Kanclerz WSH. Obchody jubileuszu 70. urodzin JM Rektora dr Jerzego Kopla, prof. WSH rozpoczną się 18 września o godz. 14:00. Wydarzenie będzie miało miejsce w auli Wyższej Szkoły Humanitas i zostanie podzielone na dwie części. W pierwszej z nich, oficjalnej, nie zabraknie wygłoszenia laudacji ku czci szacownego jubilata, którego dokona wieloletni przyjaciel prof. Jerzego Kopla, prof. dr hab. Kazimierz Ślęczka. Rektor WSH otrzyma także z rąk kanclerza uczelni, Aleksandra Dudka, Księgę Jubileuszową dedykowaną jubilatowi. – Znalazły się w niej wpisy poświęcone w dużej mierze dialogowi, zagadnieniu, które leży w kręgu głównych zainteresowań humanistycznych prof. Kopla – stwierdza Ewa Kraus, podkreślając, iż swoją obecność podczas obchodów jubileuszu, obok przyjaciół, krewnych i współpracowników rektora, zapowiedzieli także przedstawiciele władz województwa śląskiego, Sosnowca, sosnowieckiej Agencji Rozwoju Lokalnego oraz zagłębiowskich instytucji kultury, sztuki i nauki. W drugiej części spotkania odbędzie się benefis rektora, w którym udział wezmą wszyscy zebrani goście. Jak informują organizatorzy wydarzenia, będzie to czas na wspomnienia, anegdoty i kilka niespodzianek, które specjalnie dla prof. Kopla przygotują jego współpracownicy z WSH. Jubilat wraz ze swoimi gośćmi wysłucha także koncertu „Przyjaźni polsko-ukraińskiej”, podczas którego zaśpiewają Karolina Frączek, Elwira Charyga, Daria Porębska, Sebastian Dudzik oraz Konrad Bilski. Swój talent zaprezentuje również młody ukraiński zespół „Strong Time”. Dr Jerzy Kopel, prof. WSH urodził się 18 lipca 1944 roku w Mnichu. Jest absolwentem Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika w Bielsku-Białej. Ukończył socjologię na Uniwersytecie Warszawskim, a stopień doktora nauk humanistycznych otrzymał na Uniwersytecie Wrocławskim w 1977 roku na podstawie rozprawy „Dwie koncepcje świadomości fałszywej. Mannheim a Marks”. W latach 1969-2002 pracował jako asystent, a następnie jako adiunkt na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Jest profesorem i rektorem Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. Kilkakrotnie uhonorowany Nagrodą Rektora Uniwersytetu Śląskiego, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Złotą Odznaką „Zasłużony dla Uniwersytetu Śląskiego”. Interesuje się filozofią, literaturą piękną i muzyką klasyczną. Jest autorem kilkudziesięciu publikacji, w tym m.in. „Lokalny rynek pracy w perspektywie procesów globalizacji”.   (s)  

Kampania społeczna „Too young to drink”

dodane 15.09.2014
[Sosnowiec] „Zbyt młody, by pić” to hasło międzynarodowej kampanii społecznej, w którą właśnie włączyła się stolica Zagłębia Dąbrowskiego. Kampania, prowadzona na całym świecie przez Europejski Alians FASD, ma na celu podniesienie świadomości zagrożeń wynikających z picia alkoholu w czasie ciąży. Ze statystyk wynika, że nawet 33 proc. Polek piło alkohol w ciąży. Jak informuje Andrzej Wojciechowski z sosnowieckiego magistratu, w ciągu ostatnich 5 lat do Ośrodka Fundacji „Fastryga”, z którym współpracuje sosnowieckie Centrum Pediatrii, trafiło ok. 700 dzieci. Dzieci, które były upijane jeszcze w czasie życia płodowego. Przedwczesny poród, niska waga urodzeniowa, wady wrodzone czy trwałe uszkodzenie narządów, to tylko kilka z konsekwencji ponoszonych przez dzieci pijących matek. Akcję „International Campaign To Raise Awareness Of The Risks Of Drinking In Pregnancy” w Sosnowcu zobaczymy w postaci plakatów i bannerów, opracowanych przez włoską firmę Fabrica - Communiactions Research Centre w Treviso. Hasło kampanii: „Too young to drink”, czyli „Zbyt młody by pić”, pojawiło się na plakatach we wszystkich krajach uczestniczących w kampanii, w tym w Sosnowcu. Plakaty, przedstawiające nienarodzone dzieci, które zamiast w łonie matki, zanurzone są w butelkach z różnego rodzaju napojami alkoholowymi (piwo, wino, rum, wódka, whiskey, brandy, szampan), zobaczymy zarówno w sosnowieckich aptekach, przychodniach, parafiach, szpitalach, jak również w szkołach. Jak zapewnił Wojciechowski, w późniejszym okresie organizator kampanii przekaże kolejne materiały informacyjno-edukacyjne, a w szkołach poprowadzone zostaną kolejne zajęcia dotyczące tematyki efektów spożywania alkoholu przez ciężarne kobiety. – W dalszej perspektywie planuje się zorganizowanie spotkań z psychologiem oraz lekarzem dla rodziców i opiekunów, którzy wychowują dzieci z zaburzeniami – podkreśla Wojciechowski. Czym skutkuje prenatalne wystawianie dzieci na działanie alkoholu? Zespołem umysłowych i fizycznych zaburzeń nazywanym FAS (Fetal Alcohol Syndrome - Płodowy Zespół Alkoholowy). Opóźnienie umysłowe, dysfunkcja mózgu, anomalie rozwojowe, zaburzenia w uczeniu się i zaburzenia psychologiczne to tylko kilka z konsekwencji ponoszonych przez dzieci upijane w łonie matki. Narażanie płodu na działanie alkoholu skutkuje m.in. obniżeniem IQ dziecka, zaburzeniem jego uwagi i zdolności uczenia się, aż do wad serca, dysfunkcji mózgu i śmierci włącznie. W Polsce co roku rodzi się ok. 900 dzieci z pełnoobjawowym FAS. Dziesięć razy więcej dzieci ma inne zaburzenia związane z alkoholem, opisywane jako FASD (Fetal Alcohol Spectrum Disorder - Poalkoholowe Uszkodzenie Płodu). Zarówno kobiety w ciąży, jak i jej najbliżsi muszą wiedzieć, że w związku z tym, że cząsteczki alkoholu przenikają całkowicie przez łożysko, to po wypiciu alkoholu przez matkę jego stężenie we krwi dziecka jest takie samo, jak we krwi spożywającej. Alkohol może być zarówno przyczyną poronienia, jak i przedwczesnego porodu lub trwałego uszkodzenia tworzących się narządów. Wyjątkowo wrażliwy na działanie alkoholu etylowego i jego metabolitów jest układ nerwowy nienarodzonego dziecka, a w szczególności mózg. Jego uszkodzenie może prowadzić do deficytów uwagi i pamięci, problemów z myśleniem abstrakcyjnym, braku umiejętności rozwiązywania problemów, nadaktywności, infantylizmu. Dzieci mogą mieć również trudności z samokontrolą, poczuciem czasu, gromadzeniem i porządkowaniem informacji, planowaniem, regulacją słowną (przymus głośnego mówienia, ciągła potrzeba informacji zwrotnej). Uszkodzenia w obrębie móżdżku powodują zaburzenia równowagi, brak koordynacji ruchowej. Dzieci mają problemy z chodzeniem po schodach, skakaniem na jednej nodze, zaburzeniami równowagi przy zmianach pozycji oraz problemy z odróżnianiem lewej strony od prawej – w tym trudności z ruchami naprzemiennymi oraz brak umiejętności maszerowania i tańczenia. Tym dysfunkcjom mózgu towarzyszą również zaburzenia rozwoju fizycznego w postaci: anomalii rozwojowych (głównie dotyczących układu nerwowego, nieprawidłowości w budowie twarzoczaszki, wady serca), zaburzeń wzrostu dziecka zarówno w czasie trwania ciąży, jak i po urodzeniu się malucha. Niestety, FAS jest jednostką chorobową, której nie da się wyleczyć. Nadzieją jest fakt, że można jej w 100 procentach zapobiegać. Temu ma służyć ta kampania społeczna. Maja Żukowska  

Zlot starych samochodów po raz piąty

dodane 15.09.2014
[Sosnowiec] 28 września w Sosnowcu odbędzie się piąty już zlot zabytkowych pojazdów, czyli Sosnowieckie Spotkania Starych Samochodów. Tegoroczna impreza może przebić poprzednią edycję (na zdjęciu), która zgromadziła prawie 400 różnych samochodów i tramwaj. – W tym roku zobaczymy co najmniej dwa Jelcze RTO 043, czyli popularne „Ogórki”, będziemy mieli również walkę najstarszej Corvetty z jej najmłodszą siostrą. Widok pięknych aut może podnieść ciśnienie, dlatego na najtwardszych czeka napój z oryginalnego saturatora – informuje Ryszard Czerwiński, pomysłodawca i organizator zlotu. Podobnie jak w poprzedniej edycji, swoich przedstawicieli w imprezie będą miały Tramwaje Śląskie oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu. – Rok temu był to tramwaj typu N, który towarzyszył zlotowi prawie na całej trasie przejazdu, poruszając się trasą linii numer 26. Teraz będzie to nieco inny pojazd, ale równie ciekawy. Z zasobów sosnowieckiego PKM-u na pewno zobaczymy „Ogórka”, być może przyjedzie też pięknie odnowiony wóz techniczny – mówi Rafał Łysy, naczelnik Wydziału Informacji, Promocji i Turystyki UM w Sosnowcu. Impreza rozpocznie się o godzinie 9.00 pod Stadionem Ludowym. Na wszystkich zwiedzających, oprócz wspaniałych samochodów, czeka masa atrakcji, a wśród nich m.in.: akademia bezpiecznej jazdy, test Stewarda, alkogogle oraz bieg z Oldtimerem. O godz. 11:30 samochody, motocykle i autobusy wyruszą w wielkiej paradzie ulicami Sosnowca: Piłsudskiego, Sienkiewicza, 1 Maja, Andersa, Wojska Polskiego i Orląt Lwowskich. W samo południe impreza przeniesie się na parking Fashion House przy ul. Orląt Lwowskich 138, gdzie odbędą się wybory Miss Zlotu. Udział w imprezie zapowiedział Sobiesław Zasada. To nie koniec atrakcji. W Hotelu „Okrąglak” przy ul. Narutowicza 59, od godziny 16.30 do północy, trwać będzie wielka zabawa taneczna w rytmie muzyki Rock and Roll. Piąta edycja Sosnowieckich Spotkań Starych Samochodów odbywa się pod honorowym patronatem Kazimierza Górskiego, prezydenta Sosnowca. (s)

Zmienne Zagłębie

dodane 15.09.2014
[Sosnowiec] - Usiedliśmy w szatni i powiedzieliśmy sobie, że zmieniamy bardzo dużo. Zmodyfikowaliśmy akcenty treningowe, podejście do pewnych rzeczy, dużo wyczyściliśmy w takim sensie wewnętrznym. Motywacja zespołu była ogromna przed tym meczem, aby udowodnić, że nie jesteśmy przypadkową drużyną - mówił po meczu z Nadwiślanem Góra szkoleniowiec Zagłębia Mirosław Smyła. Meczu, który Zagłębie wygrało na wyjeździe 3:1. Sosnowiczanie od początku sezonu grają w kratkę. Po w miarę dobrych, a przede wszystkich wygranych spotkaniach, przychodzą fatalne występy, tak jak ostatnio przeciwko Rozwojowi Katowice, który zakończył się przegraną naszej drużyny na Ludowym 1:3. W niedzielę sosnowiczanie powetowali sobie tamtą wpadkę i w identycznym stosunku ograli Nadwiślan. Od początku meczu nasza drużyna dominowała na boisku, a beniaminek nastawił się na kontrataki. Jeden z w 16 minucie zakończył się bramką i wyjściem na prowadzenie. Na szczęście to trafienie nie podcięło skrzydeł Zagłębiu. W 35 minucie bramkarz miejscowych długo zwlekał ze wznowieniem gry i sędzia odgwizdał rzut wolny z linii 16 metrów. Do piłki podszedł Sebastian Dudek i precyzyjnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Zagłębie za wszelką cenę dążyło do objęcia prowadzenia i w 56 minucie dopieło celu. Tym razem Dudek idealnie dośrodkował, a piłkę w bramce strzałem głową umieścił Krzysztof Markowski. Gospodarze nie mieli już nic do stracenia i próbowali odwrócić losy meczu. Sosnowiczanie skutecznie bronili dostępu do własnej bramki, ale nie zapominali o atakach. Po jednym z nich, gdy w roli głównej wystąpili zmiennicy: Hubert Tylec i Piotr Giel, ten drugi wpakował piłkę do siatki i ustalił wynik meczu. - W drugiej połowie poszliśmy za ciosem, udało się zdobyć dwa gole, ale nie wolno tutaj zapomnieć o przeciwniku, który postawił bardzo trudne warunki. Mecz stwarzał nam duży problem, jeżeli chodzi o utrzymanie tego wyniku do końca - zaznaczył trener Smyła. - Chcemy piąć się w górę tabeli. To nasz priorytet. Wiadać po tych kilku kolejkach, że tutaj można wygrać z każdym, a jednocześnie pogubić punkty. Każdy mecz trzeba wybiegać, wyszaprać wygraną. Taka specyfika tej ligi - przyznał bohater potyczki, Sebastian Dudek. (KP)   Nadwiślan Góra - Zagłębie Sosnowiec 1:3 (1:1)   Bramki: 1:0 - Łukasz Małkowski (19.), 1:1 - Sebastian Dudek (35. rzut wolny, asysta Szatan), 1:2 - Krzysztof Markowski (56. głową, asysta Dudek), 1:3 - Piotr Giel (90. asysta Tylec). Zagłębie: Matracki - Sierczyński Ż, Markowski, Jarczyk, Kursa - Dudek, Matusiak - Ryndak (75. Tylec), Szatan Ż (92. Kozak), Wrzesień Ż (90. Zalewski) - Arak Ż (75. Giel Ż).    
Wróć

PRACA

 

Zatrudnię kierowcę kategorii „C”

tel: 501-22-33-51

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl