Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Honorowa przegrana Zagłębia Sosnowiec z Legią Warszawa

dodane 24.12.2018
[Sosnowiec]   Pomimo że spotkanie rozpoczęło się późno bo o 20:30, trybuny pękały szwach. Przed Zagłębiem stało nie lada wyzwanie – aktualny Mistrz Polski – Legia Warszawa. Mecz zaczął się od wysokiego C w wykonaniu Zagłębia.   Już w 9 minucie po strzale Piotra Polczaka wychodzimy na prowadzenie. Idziemy za ciosem i zamykamy Legię we własnej połowie przez kolejne 10 minut. Goście po 25 minutach spotkania łapią oddech i uspokajają grę. Przejmują inicjatywę i groźnie pod bramką Kudły po strzale Sebastiana Szymańskiego. Zagłębiacy grają z ogromną determinacją. Chcą wymazać z pamięci fatalny mecz z Lechem Poznań. Zagłębie walczy jak zdeterminowany bokser garda, cios, garda, cios. W 36 minucie Zagłębie już powinno prowadzić 2:0 – Sanogo strzela minimalnie nad poprzeczką. Warto pochwalić również środek pola. Milewski wyłączył z gry Cafu. Takiej właśnie gry spodziewamy się po zawodnikach Zagłębia Sosnowiec. Do szatni wchodzimy z prowadzeniem.   Po przerwie blok defensywny Zagłębia traci na moment czujność i jest remis. Zdobywcą bramki jest William Remy. Legioniści jednak nie za długo cieszyli się z wyrównania. Po samobójczym golu Carlitosa Zagłębie wychodzi na prowadzenie. W 70 minucie trybuny kibiców wybuchają prawdziwą feerią ognia. Race, ognie sztuczne. Pokaz trwa prawie że 10 minut. Na ten czas sędzia główny wstrzymuje mecz. Wybija to drużynę z rytmu. Po wznowieniu już w 84 minucie tracimy bramkę. 4 minuty później dobija nas Sandro Kulenović pięknym strzałem z główki. Jest 3:2 dla Legii Warszawa i takim wynikiem kończy się spotkanie.   Zagłębie Sosnowiec - Legia Warszawa 2:3 (1:0) Bramki: 1:0 Piotr Polczak (8. asysta - Szymon Pawłowski), 1:1 William Remy (47. asysta - Andre Martins), 2:1 Żarko Udoviczić (48.), 2:2 Adam Hloušek (84. asysta - Andre Martins), 2:3 Sandro Kulenović (88. asysta - Michał Kucharczyk) Zagłębie: Kudła - Heinloth, Polczak, Cichocki, Mráz - Milewski (90. Jędrych), Babiarz (69. Vokić) - Wrzesiński, Pawłowski, Udoviczić - Sanogo (80. Banasiak) Legia: Majecki - Stolarski (46. Kulenović), Wieteska, Remy, Hlousek - Cafu - Kucharczyk, Szymański, Martins (90. Astiz), Nagy - Carlitos (83. Niezgoda) Żółte kartki: Adam Banasiak (90.) - Dominik Nagy (43.), Sandro Kulenović (62.) Sędziował: Mariusz Złotek   tekst i foto: Rafał Nizicki  

Muzyczny „Horror szał” – karnawałowa premiera Teatru Zagłębia

dodane 20.12.2018
[Sosnowiec] W Teatrze Zagłębia trwają próby do karnawałowej produkcji. Premiera spektaklu  „Horror szał” Przemysława Pilarskiego w reżyserii Jacka Jabrzyka odbędzie się 4 stycznia o godz. 19:00. Spektakl przedpremierowo zostanie pokazany w ramach Wieczoru Sylwestrowego, a w styczniu i w lutym będzie go można zobaczyć w ramach pokazów Sylwester na bis. Jak zapowiadają realizatorzy, spektakl utrzymany w konwencji muzycznego horror show to zwariowana podróż przez nasze lęki i wyobrażenia – chciałoby się powiedzieć „współczesne”, ale ponadczasowe tak naprawdę.  Skąd pomysł na horror? – Pracujemy nad spektaklem na Sylwestra i karnawał. A Sylwester jest z jednej strony czasem wchodzenia w nowe, a z drugiej przecież pożegnania się ze starym, z tym, do czego jesteśmy przywiązani. To, co już oswoiliśmy, choć może nieidealne, to jednak jest znane, a z tym nowym i niewiadomym wiąże się mnóstwo lęków. Stąd właśnie horror,  który daje możliwość oswajania strachu i przepracowania go w bezpiecznych warunkach. A perspektywa karnawału spowodowała, że ten horror jest na pograniczu rewii, musicalu i show – mówi reżyser spektaklu i dyrektor artystyczny Teatru Zagłębia Jacek Jabrzyk. „Horror szał” jest pierwszą zaplanowaną przez niego i dyrektor naczelną Teatru Zagłębia Iwonę Woźniak premierą. Spektakl opowiada historię dwójki młodych ludzi, którzy spędzają Sylwestra w opuszczonym domu. Zapowiada się wyjątkowo, ale nastrój psują pojawiający się kolejno niezapowiedziani goście: Wampir z Sosnowca, Gloria Victis i Dziadek kombatant. Towarzystwo okazuje się nieprzypadkowe i, jak się okazuje, ma do zrealizowania Bardzo Ważny Plan. – Ta komediowość, ale w zasadzie wielość gatunków, które staramy się łączyć w naszym spektaklu, bierze się też stąd, że o ile w filmie można zrobić horror na serio, o tyle w teatrze byłoby to według mnie bardzo trudne. Poza tym zarówno choćby „Rocky Horror Picture Show”, jak i równie kultowy serial „American Horror Story” zawierają w sobie sporo humoru. I muzyki. Więc ta mieszanka po prostu świetnie się sprawdza – podsumowuje Przemysław Pilarski, dramatopisarz, autor scenariuszy filmów krótkometrażowych, programów i seriali telewizyjnych, nagrodzony m.in. Gdyńską Nagrodą Dramaturgiczną  za dramat „Wracaj”. Muzykę do „Horror szału” komponuje Rafał Matuszak związany z zespołem Coma.  Na żywo wykona ją zespół muzyczny Melancholia (w spektaklu: Procesy Gnilne) w  składzie: Mateusz Zegan (instrumenty klawiszowe), Michał Maślak (gitara/wokal), Przemysław Borowiecki (perkusja) oraz Rafał Miciński (gitara basowa). Scenografię i kostiumy przygotowuje Łukasz Błażejewski, scenograf, malarz i performer. W obsadzie są: Agnieszka Bieńkowska, Beata Deutschman, Sibonisiwe Ndlovu – Sucharska (gościnnie), Michał Bałaga, Aleksander Blitek, Tomasz Kocuj (gościnnie), Grzegorz Kwas, Wojciech Leśniak, Tomasz Muszyński i Andrzej Śleziak. Bilety na pokazy „Horror szału” w ramach Sylwestra na bis można zarezerwować w Biurze Obsługi Widzów Teatru Zagłębia. Podczas pokazów oprócz przedstawienia będzie można zobaczyć również program artystyczno-kabaretowy w wykonaniu aktorów Teatru Zagłębia. Bilety kosztują 60 zł na parterze oraz 45 zł na balkonie. Terminy pokazów: 5-6, 17-20, 26-27 stycznia i 14 lutego.   (s)

„Mała książka – wielki człowiek” w Zagłębiowskiej Mediatece

dodane 18.12.2018
[Sosnowiec] Kilka tygodni temu twórcy kampanii społecznej Instytutu Książki „Mała książka – wielki człowiek” odwiedzili Labirynt Książek Zagłębiowskiej Mediateki w Sosnowcu, w celu sfilmowania ujęć do nowego spotu reklamującego akcję, a tym samych czytelnictwo wśród najmłodszych. Gotowy spot trafił w grudniu do mediów – Internetu i stacji telewizyjnych. Można go również obejrzeć na kanale YouTube sosnowieckiej Książnicy. Przy okazji promocji akcji na stronie wielki-czlowiek.pl opublikowano wywiad z przedstawicielką Mediateki, Kingą Baranowską-Jaworek. Kampania społeczna „Mała książka - wielki człowiek” przypomina o korzyściach wynikających ze wspólnego, rodzinnego czytania już od pierwszych miesięcy życia dziecka. Została przygotowana w związku z ogólnopolską akcją, w ramach której młodzi rodzice na oddziałach położniczych otrzymają wyjątkowe Wyprawki Czytelnicze. Wspólna lektura może stać się nie tylko wielką przyjemnością, ale przede wszystkim wspaniałą okazją do budowania bliskości oraz silnych i trwałych więzi rodzinnych. W 2017 r. w ramach akcji pilotażowej rozpoczętej w grudniu 100 tys. nowo narodzonych dzieci otrzymało Wyprawki Czytelnicze w 360 szpitalach w całej Polsce, a do połowy 2019 r. zostanie rozdanych aż 360 tys. pakietów. Kolejnym etapem kampanii „Mała książka - wielki człowiek” jest pilotażowy projekt skierowany do trzylatków, który rozpoczął się we wrześniu 2018 roku. Akcja ma zachęcić rodziców do odwiedzania bibliotek i codziennego czytania z dzieckiem. Dzięki akcji dziecko pozna ważne miejsce na czytelniczej mapie dzieciństwa (bibliotekę) i zostanie pełnoprawnym uczestnikiem życia kulturalnego. Kampania społeczna „Mała książka – wielki człowiek” została dofinansowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.   (s)    

Blamaż Zagłębia Sosnowiec w meczu z Lechem Poznań

dodane 17.12.2018
[Sosnowiec] Dawno nie widzieliśmy tak wysokiej przegranej zespołu z Sosnowca na własnym boisku. To co się stało można nazwać śmiało klęską. A nie zapowiadało się.   Od pierwszego gwizdka sędziego Zagłębie ruszyło do ataku. Wysoki pressing od razu doprowadził do groźnej sytuacji pod bramką przeciwnika. Konrad Wrzesiński wychodzi jeden na jeden, broni Burić, dobija Heinloth, ponownie triumfuje Burić a Pawłowski kończy niechlubnie pudłując. Co za niewykorzystana okazja. W tym starciu ucierpiał bramkarz Jasmin Burić, którego zastępuje Matus Putnocky. Zagłębie prze do przodu nie dając gościom chwili oddechu. W 12 minucie Babiarz z Zielińskim w dwójkowej akcji i znów obok bramki. Szczęście nie sprzyja zawodnikom Zagłębia Sosnowiec. Ale dalej zamykają przeciwników na ich połowie. Rzecz niespotykana. 16 minut dominacji Zagłębia przerywa Tymoteusz Klupś, który w pojedynku z Mrazem wywalczył rzut rożny.   Przełomowa w meczu jest 22 minuta. Robert Gumny płaskim strzałem z woleja w długi róg pokonuje Dawida Kudłę. Kolejne minuty upływają pod dyktando Zagłębiaków. W 32 minucie Babiarz staje przed szansą zdobycia gola, niestety piłka szybuje nad poprzeczką. Zawodnicy Lecha Poznań odgryzają się coraz mocniej i niebezpieczniej. Kilka razy jest gorąco pod bramką Kudły. W 41 minucie znów tracimy gola, choć jeszcze w doliczonym czasie Konrad Wrzesiński z ostrego kąta trafia w słupek. Jak pech to pech.   Po przerwie już po 5 minutach gry tracimy kolejną bramkę. Jest 0:3. 8 minut później po szybkiej kontrze Kolejorz podwyższa wynik do 0:4. Jeszcze próbujemy się odgryźć. Szymon Pawłowski w 62 minucie ogrywa dwóch piłkarzy w polu karnym i strzela na bramkę Putnockiego, niestety znów kolejny strzał nad poprzeczkę. Próbujemy zdobyć choć honorowego gola, ale nic się nie klei. Kibice okazują swoją dezaprobatę gwizdami. Niektórzy powoli opuszczają stadion.   79 minuta i piąta bramka wpada do bramki Kudły. Rozpacz na trybunach i zniechęcenie. Piłkarze Zagłębia bez pomysłu na grę. Podają jeden drugiemu bez ładu i składu. To tak musiało się skończyć. W 86 minucie Filip Marchwiński dokłada 6 bramkę. Wybija 90 minuta meczu. Arbiter nie dolicza ani sekundy i kończy mecz. Zagłębie Sosnowiec – Lech Poznań 0:6 (0:2) Zagłębie: Kudła - Heinloth, Jędrych, Cichocki, Polczak, Mráz - Babiarz, Milewski, Vokić - Pawłowski, Wrzesiński. Rezerwa: Perdijić, Kokoszka, Rzonca, Udoviczić, Mello, Banasiak, Kumor.   Lech: Burić - Gumny, Vujadinović, Janicki, Kostevych - Trałka, Tiba - Klupś, Amaral, Makuszewski - Gytkjaer. Rezerwa: Putnocky, Rogne, Goutas, Tomczyk, Marchwiński, Wasielewski, Tomasik. R. Niziki, I. Dobrowolska
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl