Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Dzień Dziecka z Heliosem

dodane 29.05.2013
[Sosnowiec]   1 czerwca w kinie Helios rozpoczyna się nowy cykl spotkań pt.„Pierwszy Raz w Kinie”, który skierowany jest do najmłodszych widzów w wieku 2-6 lat. Za bilet zapłacą tylko opiekunowie, wstęp dla dzieci jest bezpłatny, otrzymają też specjalny dyplom młodego kinomana. W ramach cyklu „Pierwszy Raz w Kinie” dla najmłodszych 1 czerwca od godz. 10:30 będą wyświetlane bajki: Bolek i Lolek – Polinezja, Dziwne Przygody Koziołka Matołka – Pampalini i Goryl, Podróże Kapitana Klipera – Wyspa, Przygody Myszki – Koncert Świerszcza, Reksio – Reksiowa Wiosna.   Poza bajkami na dzieci czekają dodatkowe atrakcje i konkursy prowadzone w holu kina przez animatorów. Będzie malowanie buziek, konkursy rysunkowe i konkursy sprawnościowe. We wszystkich do wygrania są atrakcyjne nagrody, m.in.:zaproszenia do Skrzydlatej Żyrafy, zaproszenia do Piaskownicy kulturalnej,zaproszenia do Bawialni Kubuś, itp. Atrakcji nie zabraknie także dla starszych uczestników. Będą oni mogli spróbować swoich sił w rozgrywkach na konsoli PSP, w których do wygrania będą zaproszenia na sosnowiecką ściankę wspinaczkową. Ponadto każde dziecko, które odwiedzi sosnowieckie kino 1 czerwca, będzie mogło wziąć udział w wieloetapowej grze, w której do wygrania są nagrody niespodzianki. Dodatkowo w ramach obchodów Dnia Dziecka na terenie kina odbędą się pokazy sprzętu i rynsztunku służb mundurowych. W godzinach popołudniowych dzieci odwiedzą przedstawiciele Policji i Państwowej Straży Pożarnej z Sosnowca. Strażacy zaprezentują wóz bojowy, a także akcesoria rynsztunku strażackiego. Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej w Sosnowcu natomiast dokona prezentacji policyjnego sprzętu i umundurowania. Będzie można także zobaczyć motocykl policyjny, który będzie wyeksponowany w holu kina.   (s)

Marsz w obronie ZSS nr 1 przeszedł ulicami Sosnowca

dodane 28.05.2013
[Sosnowiec] „Tak dla ludzi, nie dla zysku” – skandowali wczoraj uczestnicy marszu protestacyjnego przeciwko likwidacji Zespołu Szkół Specjalnych nr 1 w Sosnowcu. Ulicami miasta przeszło około 200 osób, które kategorycznie nie zgadzają się z decyzją sosnowieckich władz, które podczas marcowej sesji Rady Miejskiej zadecydowały o  zamknięciu szkoły podstawowej i gimnazjum wchodzących w skład placówki. Urząd Miasta tłumaczy decyzję względami ekonomicznymi. Jednak rodzice i nauczyciele uważają, że to bezduszność władzy wobec niepełnosprawnych uczniów.   Wczorajszy marsz w obronie Zespołu Szkół Specjalnych nr 1 przy ul. Teatralnej poprzedziła konferencja prasowa w sosnowieckim magistracie, podczas której prezydent Agnieszka Czechowska – Kopeć przedstawiła dane statystyczne uzasadniające decyzję o likwidacji placówki. – Z roku na rok liczba uczniów się zmniejsza, a rosną koszty. W 2012 roku kwota dofinansowania na ucznia z UM wyniosła w ZSS nr 1 ponad 15 tys. zł – argumentowała wiceprezydent. – Nie jest tak, że nie patrzymy na dobro ucznia. Wszyscy znajdą miejsce w ZSS nr 2 lub ZSS nr 4. To jedne z najnowocześniejszych tego typu placówek w województwie. Dzieci będą miały zapewniony dojazd do szkół. Jeśli wszystkie dzieci zasiliłyby ZSS nr 2 pracę zachowa około połowa kadry nauczycielskiej. Uczniowie otrzymają też tych samych pedagogów, którzy pracowali z nimi przy Teatralnej – wyliczała wiceprezydent.   Tymczasem mimo zorganizowania dni otwartych w ZSS nr 2 i ZSS nr 4, zainteresowanie rodziców zapisaniem swoich dzieci do nowych szkół jest… znikome. Dotychczas na nowy rok szkolny zapisana została jedna uczennica gimnazjum z ZSS nr 1. – Musi być współpraca z dwóch stron. Dzieci należy zachęcać i zapisywać do szkół. Tylko mając wiedzę o liczbie uczniów możemy zdecydować o liczbie etatów. Jesteśmy gotowi zmniejszyć liczebność oddziałów, aby liczba etatów była jak największa. W budynku przy Teatralnej pozostanie natomiast na pewno szkoła zawodowa – przekonywała Czechowska – Kopeć.   Tymczasem punktualnie o godz. 15:00 spod budynku szkoły przy ul. Teatralne w Sosnowcu wystartował marsz protestacyjny w obronie szkoły. - Nie chcemy żadnych zamieszek, czy awantur. Marsz ma być barwny, kolorowy. Ma to być sposób na pokazanie władzom miasta, że wciąż istniejemy i że chcemy walczyć o przetrwanie naszej placówki – tłumaczyła w ubiegłym tygodniu Barbara Gorzelik, przewodnicząca Rady Rodziców ZSS nr 1. Protestujący, wśród których nie zabrakło uczniów, rodziców, pedagogów i przedstawicieli Związku Nauczycielstwa Polskiego przeszli ulicami miasta pod budynek Urzędu Miejskiego, gdzie domagali się spotkania z prezydentem Kazimierzem Górskim. Ten jednak nie był obecny ze względu na posiedzenie Zgromadzenia KZK GOP.   Do uczestników marszu wyszedł Michał Kondek, sekretarz miasta. Na jego ręce posłowie Ruchu Palikota, którzy wraz z radnymi opozycyjnymi przyłączyli się do protestujących, złożyli list adresowany do władz miasta. – Uważamy, że uchwała podjęta przez Radę Miejską to bubel prawny, który może zostać zakwestionowany przez służby wojewody – mówił poseł Jerzy Borkowski. Głos zabrała także Iwona Załucka, przewodnicząca ZNP Sosnowiec, która zwracała uwagę, że związkowcy już dużo wcześniej postulowali przeniesienie szkoły do innych budynków, ale nie jej likwidację. Protestujący domagali się odwołania naczelnika Wydziału Edukacji Piotra Wesołowskiego oraz wiceprezydent Czechowskiej – Kopeć. Uczestnicy marszy zapowiadają, że będą walczyć w obronie ZSS nr 1 i wykorzystają wszystkie możliwe drogi zapobiegnięcia likwidacji szkoły.   Izabela Kieliś  

Ponad 30 mln zł na sieć wodociągową

dodane 27.05.2013
[Sosnowiec]   Projekt „Gospodarka ściekowa w Sosnowcu - Etap II” ma już zagwarantowane dofinansowanie w wysokości 30,8 mln zł. To skutek umowy podpisanej między Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach a gminą Sosnowiec. Przedsięwzięcie to jest kontynuacją projektu „Gospodarka ściekowa w Sosnowcu”, który dotyczył budowy kolektora Bobrek o długości ok. 15,5 km oraz modernizacji oczyszczalni ścieków „Radocha II” w Sosnowcu. Jego finał zaplanowany jest na czerwiec 2015 roku. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności. Jego całkowita wartość wynosi 65 mln zł, z czego fundusze na jego realizację w wysokości 30,8 mln zł gwarantuje dofinansowanie z WFOŚiGW. Przedsięwzięcie polega na budowie sieci kanalizacji sanitarnej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną o łącznej długości ok. 21,09 km. Powstaanie ona w rejonie Niwki, Jęzora, Modrzejowa, Boru (budowa pompowni ścieków „Biała Przemsza” wraz z rurociągiem tłocznym do kolektora Bobrek) oraz Klimontowa (rejon ul. Rewolucji 1905r.). W wyniku realizacji inwestycji zostanie stworzona możliwość podłączenia do sieci kanalizacji sanitarnej 3 956 mieszkańców. Równolegle do prac prowadzonych przez gminę, sosnowieckie Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji prowadzić będzie prace związane z wymianą sieci wodociągowej w tym rejonie. Realizacja Projektu „Gospodarka ściekowa w Sosnowcu – Etap II” pozwoli na częściowe wypełnienie założeń zawartych w Krajowym Programie Oczyszczania Ścieków Komunalnych w zakresie stopnia skanalizowana aglomeracji na koniec 2015 roku. Wypełnienie tych wymagań w całości będzie możliwe po zakończeniu wszystkich inwestycji z zakresu gospodarki ściekowej w części gmin: Sosnowiec, Katowice, Mysłowice i Czeladź, zaplanowanych do końca 2015 r. Dodatkowo poprzez ograniczenie liczby zbiorników bezodpływowych o różnym stanie technicznym zostanie wyeliminowane ryzyko odprowadzania ścieków bezpośrednio do gleby, co wpłynie na poprawę środowiska naturalnego. W trakcie prowadzenia prac budowlanych zostaną zastosowane nowoczesne rozwiązania materiałowe i techniki realizacji robót, ograniczające do minimum krótkotrwale uciążliwości dla mieszkańców i środowiska. Podczas realizacji projektu zaplanowano spotkania z mieszkańcami obszarów, na których będzie realizowany projekt, w celu przedstawienia informacji na temat harmonogramu i organizacji robót budowlanych oraz ewentualnych utrudnień komunikacyjnych. Projekt uwzględnia również elementy kampanii informacyjno-edukacyjnej skierowanej szczególnie do mieszkańców bezpośrednio objętych projektem. Kampania ta ma na celu przyłączenie do wybudowanej sieci kanalizacyjnej jak największej ilości mieszkańców dla uzyskania założonego w projekcie efektu ekologicznego, z którego gmina zostanie rozliczona przez Komisję Europejską.   (ser.)   Foto: Umowę w imieniu WFOŚiGW podpisała prezes Gabriela Lenartowicz, w imieniu gminy Sosnowiec zastępca prezydenta miasta Ryszard Łukawski.

Sosnowieckie Muzeum z nagrodą marszałka

dodane 27.05.2013
[Sosnowiec]   Sosnowieckie Muzeum miejskie do swojej kolekcji nagród dołączyło kolejną. W miniony piątek, w gliwickiej Willi Caro, odbył się finał corocznego konkursu Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego pn. „Muzealne Wydarzenie Roku”. W kategorii wystawy nagrodę za rok 2012 otrzymały „Szalone lata 20. i 30. XX w.”, które do pałacu Schoena przyciągnęły setki zwiedzających.   - Muzea organizują coraz ciekawsze przedsięwzięcia, multimedialne, interaktywne, pełne technicznych i plastycznych nowinek, a w tym roku zgłosiło się dziewiętnaście placówek z czterdziestoma dziewięcioma realizacjami. Jurorzy mieli więc bardzo trudne zadanie, by wybrać najlepszych – powiedziała wicemarszałek Aleksandra Gajewska.   - Cieszę się i jestem dumny, że chociaż jedno muzeum zza Brynicy ma zaszczyt być docenione – żartobliwie dziękował dyrektor Zbigniew Studencki po odebraniu dyplomu. - W imieniu swoich pracowników jestem bardzo wdzięczny, że województwo tak wysoko doceniło tę naszą inicjatywę i jej efekty, to dla nas ogromna satysfakcja – powiedział „WZ” dyrektor Studencki. - Zwłaszcza, że jesteśmy jedynym laureatem „Muzealnego Wydarzenia Roku” z Zagłębia i już pochwaliłem się prezydentowi Górskiemu, któremu jak najszybciej mam pokazać dyplom – dodał wyjaśniając, iż skromnie liczył na wyróżnienie.   Sosnowieckim muzealnikom serdecznie gratulujemy, życząc wielu wyjątkowych ekspozycji i podobnych nagród.   Teresa Stokłosa

Zagłębie nadal nie przegrywa

dodane 27.05.2013
[Sosnowiec]     Piłkarze z Sosnowca podtrzymali serię meczów bez porażki. W sobotę zespół Mirosława Kmiecia zremisował 1:1 z Turem Turek. Bramkę dla naszego zespołu zdobył Rafał Jankowski.   Nasz zespół objął prowadzenie w 27 minucie, kiedy to mocnym strzałem z dystansu popisał się popularny „Jankes”. Był to gol numer 10 naszego zawodnika w bieżących rozgrywkach. Niestety, radość z prowadzenia trwała tylko kilka minut, gdyż w 30 minucie rywale wyrównali. Mimo kilku szans Zagłębiacy nie byli w stanie zdobyć kolejnych bramek i spotkanie zakończyło się podziałem punktów. - Szanuję przeciwnika, ale ten mecz powinniśmy spokojnie wygrać. Nie mam pretensji do zespołu, gdyż walczyli, zostawili zdrowie na boisku. Bramkę straciliśmy głupio, można być lekko rozkojarzonym grając na lewej stronie, gdy piłka jest na prawej, ale nie gdy piłka jest wrzucana w pole karne, w którym jest indywidualne krycie. Tutaj nie ma prawa, by ktoś był rozkojarzony - mówił po meczu trener Mirosław Kmieć. - Niestety, planu nie wykonaliśmy, gdyż nie zdobyliśmy dzisiaj 3 punktów. Wszyscy czujemy niedosyt, gdyż mieliśmy szansę minimalnie zbliżyć się do czołówki, gdyż wyniki ułożyły się korzystnie dla nas. Teoretycznie wtedy pozostawalibyśmy w grze o awans - żałował obrońca naszego klubu Jovan Ninkovic.   Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek Zagłębie ma 54 punkty i do miejsca gwarantującego awans traci 8 punktów. Trudno więc mówić o jakichkolwiek szansach, gdyż w praktyce oznaczałoby to, że nasz zespół awansuje jeśli wygra wszystkie mecze, a rywale je przegrają.Należy mieć tylko nadzieję, że dobra forma wiosną będzie przez naszych graczy utrzymana także w kolejnym sezonie, który być może zakończy się wreszcie sukcesem. Przypomnijmy, że mijający sezon to 5 spędzony przez nasz klub w II, a de facto III klasie rozgrywkowej.   Kolejne spotkanie sosnowiczanie rozegrają 1 czerwca, podejmą wtedy Elanę Toruń. Już od piątku 25 maja w siedzibie Zagłębia S.A. (ul. Kresowa 1, "Dom Sportowca") można kupić bilety na tę konfrontację. Bilety można kupić w klubie, od poniedziałku do piątku, w godz. 8:00-15:30. Cena biletów na trybunę krytą 10 zł, cena biletów na trybunę otwartą 5 zł, dla dzieci do lat 13, łącznie z 13-latkami 1 zł, dzieci do lat 5 wstęp wolny. (KP) Tur Turek – Zagłębie Sosnowiec 1:1 (1:1) Bramki: 0:1 Jankowski 27., 1:1 Borys 30. Zagłębie: Kudła – Sierczyński, Jarczyk, Ostrouszko, Ninkovic – Ryndak (67. Tumicz), Matusiak, Grube (85. Pajączkowski), Tylec (59. Cyganek), Szatan – Jankowski.

Decyzja o centrach kształcenia odłożona na później

dodane 24.05.2013
[Sosnowiec] Centrów Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, które miały powstać w miejscu kilku sosnowieckich zespołów szkół na razie nie będzie. Wczorajsza burzliwa sesja Rady Miejskiej w Sosnowcu zakończyła się zdjęciem z porządku obrad wszystkich punktów, w których głosowane miały być uchwały dotyczące zmian w sosnowieckim szkolnictwie. Mocno dyskutowaną kwestią była także uchwała dotycząca wprowadzenia na terenie Sosnowca programu zdrowotnego leczenia niepłodności metodą zapłodnienia in vitro. Podczas wczorajszej sesji ślubowanie złożyła także nowa radna, Danuta Gojna – Ucińska z PO. Zajęła ona miejsce w radzie po Janie Łakomskim.   Na razie nie będzie reformy oświaty na terenie Sosnowca, która miała polegać na przekształceniu kilku zespołów szkół w dwa Centra Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Tematyka zmian w szkolnictwie zdecydowanie zdominowała wczorajszą sesję Rady Miejskiej w Sosnowcu. Już na samym początku obrad o zdjęcie punktów z porządku sesji wnioskował m.in. Maciej Adamiec z klubu radnych Niezależni. – Chcielibyśmy zdjąć punkty o oświacie, bo ta sprawa była omawiana na komisjach wielokrotnie i dwa razy negatywnie opiniowana. Wszyscy są przeciwni, a jedyni którzy chcą takiej reformy to prezydent miasta i jego ekipa – przekonywał Adamiec.   Pomysłu centrów bronił sam prezydent Kazimierz Górski. – Te zmiany to chęć dostosowania szkolnictwa do naszych czasów. Centra dają szansę na istnienie dużych, pewnych szkół i pozyskiwanie dla nich dużych pieniędzy z Unii. Dyskutujemy jak uratować kilku dyrektorów i rady pedagogiczne, a nie jak przygotować młodzież do przyszłości zawodowej – przekonywał prezydent. I choć początkowo większość radnych zagłosowała za pozostawieniem punktów o zmianach w oświacie i poddaniu ich pod głosowanie, po przerwie zwołanej tuż przed rzeczonymi uchwałami sytuacja zupełnie się odwróciła. Podwodem było dostarczenie części radnych wyciągów z protokołów rad pedagogicznych, które zwołane zostały… zaledwie dzień przed sesją.   – Na podstawie otrzymanych protokołów nie da się stwierdzić, czy uchwały w poszczególnych szkołach podejmowane były zgodnie z prawem. Nie ma imiennych list nauczycieli, którzy głosowali na radach. W tej sytuacji apeluję do prezydenta, aby nie zajmować się uchwałami dzisiaj, gdyż jest to obciążone dużym ryzykiem, że zostaną one uchylone przez nadzór wojewody – powiedział radny Karol Winiarski. Zaproponował on równocześnie, aby w ciągu dwóch tygodni zwołać nadzwyczajną sesję RM i na niej przegłosować uchwały. Jednakże radni SLD uznali, że w tym roku szkolnym nie należy już w ogóle wracać do kwestii powstania centrów.   - Mamy do czynienia z niedoinformowaniem i konieczne jest wyjaśnienie pewnych kwestii. Uważam, że w niektórych przypadkach powinniśmy zacząć prace od podstaw. Dzisiaj przychodzi czas by odwlec decyzje w czasie i dopracować temat bardzo, bardzo dokładnie. Spotkać się z gronami nauczycielskimi i poznać opinię środowiska szkolnego, by wypracować jedno stanowisko – mówił w imieniu klubu SLD Tomasz Bańbuła. – Przez pół roku nie mieliśmy do dyspozycji opinii rad pedagogicznych. Nie zadośćuczyniono obowiązkowi ustawowemu w tej kwestii. Głosowanie dzisiaj wiązałoby się z łamaniem procedur. Pytanie: jaka jest granica braku kompetencji, ignorancji, jak wierzyć w merytoryczność zmian skoro biorą się za to ludzie, którzy nie umieją tego przeprowadzić? – powiedział w wystąpieniu klubowym PiS Tomasz Mędrzak.   Adam Wolski zarzucił kolegom z rady obłudę i hipokryzję z powodu nie zagłosowania już na początku sesji za wnioskiem opozycji o zdjęcie punktów z porządku obrad. – Po raz kolejny pan, pańscy urzędnicy i pani prezydent popełniacie fatalny błąd. Tym razem dobry w skutkach dla szkół, tylko nie powinniśmy się tak kompromitować. Może powinien pan w końcu poddać pod rozważenie wniosek o odwołanie pani prezydent, bo od kiedy jestem radnym nigdy nie zetknąłem się z czymś takim co dzieje się w oświacie – grzmiał Maciej Adamiec zwracając się do prezydenta Górskiego. Do ostatniej chwili pomysłu zwołania nadzwyczajnej sesji bronił wiceprezydent Arkadiusz Chęciński.   – Wczoraj do godzin wieczornych konsultowaliśmy się z ministerstwem czy uchwały nie będą zakwestionowane przez nadzór wojewody. Wszyscy obiecują promować centra w Polsce i pokazywać, że to w Sosnowcu po raz pierwszy zastosowano takie rozwiązanie. Jeśli będziemy czekać rok, to potem nie będzie takiej szansy. Tymczasem możemy być promowani w telewizji, pokazywani jako miasto, w którym po raz pierwszy szkolnictwo zawodowe odzyskuje należne miejsce. To szansa na ściągnięcie do nas młodzieży z Będzina, Dąbrowy i pozyskanie dodatkowych środków – przekonywał Chęciński.   Ostatecznie punkty dotyczące szkolnictwa zostały zdjęte z porządku obrad. O tym, czy zostanie zwołana nadzwyczajna sesja zdecyduje prezydent Kazimierz Górski. – Przepraszam, że po raz kolejny wyszła buta władzy. Nikt nie odpowie mi dlaczego rady opiniowały to wczoraj. Do szkół należało jechać wtedy gdy pomysł się pojawił. To co wczoraj zrobiono to policzek w kierunku tych ludzi. Nie uczymy się na własnych błędach. Zmiany mogą budzić wątpliwości, ale są jeszcze instrumenty by przekonywać. Powinien zostać podjęty dialog społeczny, a znowu nie zostało to zrobione – podsumował przewodniczący Rady Miejskiej Mateusz Rykała.   Sporo dyskusji wywołał wczoraj także punkt dotyczący uchwały w sprawie programu dofinansowującego metodę in vitro. Radny Jan Bosak na początku sesji wnioskował o jego zdjęcie z porządku obrad, argumentując, iż nie ma pewności co do zgodności uchwały ze wszystkimi przepisami prawa. Ponadto on oraz m.in. Tomasz Mędrzak zwracali uwagę, iż sosnowiecka propozycja dubluje program rządowy. – Dlaczego nie przeznaczyć tych pieniędzy na profilaktykę? Na propagowanie zdrowego trybu życia, który pozwala w przyszłości uniknąć problemów z zajściem w ciążę – apelował radny Bosak.   – Znowu wracamy do dyskusji ideologicznej. Panie radny Bosak, proszę mi wierzyć, że są takie schorzenia, w którym tylko metoda in vitro jest skuteczną, żeby zajść w ciążę. Takie, gdy to nie wina kobiety i żadna profilaktyka w szkołach nie ma wpływu na to, czy może ona mieć dzieci. Próbowaliśmy to panu wytłumaczyć na komisjach, ale nie chciał pan zrozumieć. Dzisiejsza dyskusja jest bezprzedmiotowa – stwierdził Maciej Ornowski. Ostatecznie punkt dotyczący programu leczenia niepłodności został poddany pod głosowanie. Za uchwało opowiedziało się 15 z 27 głosujących radnych. Podjęcie uchwały o in vitro zostało przyjęte brawami z sali.   Izabela Kieliś
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl