Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Radzimy - pomagamy

Egzekucja komornicza - jak odzyskać dług?

dodane 13.04.2013
Podstawą prowadzenia egzekucji komorniczej jest uzyskanie tytułu egzekucyjnego opatrzonego klauzulą wykonalności. Posiadając taki dokument wierzyciel może złożyć do komornika wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, dołączając oryginał tytułu wykonawczego. Jeśli ściągnięcie długu będzie możliwe, komornik na pewno wyegzekwuje od dłużnika należną kwotę.   Procedurę wszczęcia egzekucji komorniczej rozpoczyna złożenie wniosku do komornika, jednak zanim to nastąpi, wierzyciel musi uzyskać tytuł wykonawczy. Zazwyczaj będzie to sądowy nakaz zapłaty opatrzony klauzulą wykonalności, jednak może to być także ugoda zawarta przed sądem, akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji, czy też inny dokument urzędowy, który z mocy ustawy podlega wykonaniu w drodze egzekucji sądowej.   Po uzyskaniu tytułu wykonawczego można złożyć do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji, do którego należy dołączyć oryginał powyższego tytułu. Ponadto wniosek powinien zawierać dokładne informacje o wysokości wierzytelności oraz sposoby prowadzenia egzekucji. Zgodnie bowiem z procedurą cywilną, egzekucję można obecnie prowadzić m.in. z rachunków bankowych, ruchomości oraz nieruchomości dłużnika, należnych mu wierzytelności, w tym należności z tytułu świadczenia przez niego pracy czy też przysługujących dłużnikowi świadczeń emerytalno-rentowych.   Istotną kwestią jest także przekazanie komornikowi informacji o składnikach majątku dłużnika, do których można skierować egzekucję. Posiadanie przez komornika takiej wiedzy może znacząco ułatwić prowadzenie egzekucji. Często bowiem zdarza się, że dłużnik posiada znaczny majątek, z którego można prowadzić egzekucję, jednak komornik o tym majątku nie wie. Dlatego tak ważne jest, aby wierzyciel na własną rękę próbował pozyskiwać informacje o dłużniku. W tym celu może m.in. zwrócić się do CEPIK z pytaniem czy dłużnik posiada pojazd mechaniczny. Gorzej przedstawia się sytuacja z poszukiwaniem nieruchomości dłużnika, ponieważ nie istnieje żaden centralny rejestr. Jeśli jednak wierzyciel ma podejrzenia gdzie dłużnik może posiadać nieruchomości, może zwrócić się o udzielenie takiej informacji do konkretnego starostwa. W przypadku gdy wierzyciel nie przekaże żadnych informacji komornikowi, a inne sposoby egzekucji nie będą możliwe, wtedy komornik umorzy egzekucję ze względu na jej bezskuteczność.   Biorąc pod uwagę trudność odnalezienia majątku dłużnika, warto pomyśleć o gromadzeniu odpowiednich informacji już przy zawieraniu umów z kontrahentami. Poza otrzymaniem numeru NIP, REGON, czy też odpisu z KRS możemy ustalić sposób zabezpieczenia ewentualnych należności oraz zapytać o płynność finansową kontrahenta. Gromadzenie takich danych nie powinno nikogo dziwić, jednak należy pamiętać, aby nie naruszało praw osoby której dotyczy i odbywało się w sposób zgodny z prawem.   W sytuacji, gdy wierzyciel nie ma możliwości podjąć się poszukiwań majątku dłużnika albo mimo podjętych prób poszukiwania nie odnajdzie żadnych składników majątku, może zlecić takie poszukiwania komornikowi w ramach postępowania egzekucyjnego. Mimo, że komornicy bez zlecenia poszukiwań majątku mogą zobowiązać dłużnika do wyjawienia informacji niezbędnych do przeprowadzenia egzekucji, to jednak skorzystanie z takiej opcji przy braku jakichkolwiek pomocnych informacji o dłużniku może przynieść zadowalające efekty. Należy jednak zaznaczyć, że zlecenie poszukiwania majątku przez komornika jest czynnością płatną i nie zalicza się do kosztów niezbędnych postępowania egzekucyjnego. W związku z tym, nawet w przypadku odnalezienia majątku wystarczającego na pokrycie całego długu nie można liczyć na zwrot opłaty za zlecenie poszukiwania.   Niezależnie od sposobu prowadzenia egzekucji, w celu szybszego odzyskania długu niezbędna jest nasza pomoc i współpraca z komornikiem. Należy przekazać jak najwięcej informacji o dłużniku, które mogą naprowadzić komornika na składniki majątku, o których istnieniu nie wiedzieliśmy. W przypadku gdy nie wiemy o dłużniku praktycznie nic, można rozważyć zlecenie poszukiwania majątku komornikowi. W takiej sytuacji należy zastanowić się czy wysokość dochodzonej należności, warta jest poniesienia dodatkowych kosztów na czynność, która może być ostatnią opcją odzyskania długu.   Adrian Nowak, prawnik

Pożyczać czy nie pożyczać? – oto jest pytanie

dodane 13.04.2013
W 2011 roku pożyczyłem mojemu kuzynowi kilkanaście tysięcy złotych. Ze względu na więź emocjonalną i rodzinną nie pomyślałem nawet o tym żeby podpisać jakąkolwiek umowę. W końcu do rodziny powinno się mieć zaufanie. Niestety myliłem się. Im bliżej było do terminu zwrotu pożyczki, tym mniejszy miałem kontakt z kuzynem. W momencie, kiedy termin zwrotu pożyczki upłynął, otrzymałem zapewnienie, że niedługo pieniądze wpłynął na moje konto. Niestety do tej pory nie otrzymałem pieniędzy. Nie mam już ani sił, ani czasu żeby czekać na obiecaną spłatę długu. Pieniądze są mi potrzebne na zakup auta dla córki. Czy jest sposób aby odzyskać pożyczone pieniądze, pomimo że nie podpisaliśmy żadnej umowy? Tomasz z Będzina   Ekspert radzi   Sytuacja, którą Pan opisuje, ma miejsce bardzo często, kiedy w grę wchodzą powiązania rodzinne. Niestety, pożyczki dokonywane w gronie bliższej bądź dalszej rodziny niejednokrotnie wiążą się z niemiłą niespodzianką – na przykład taką, która spotkała Pana. Do sprawy należy podejść bez emocji. Fakt, że nie podpisali panowie umowy nie oznacza, że nie odzyska Pan pożyczonych pieniędzy, ale może zrodzić pewne trudności. Pański kuzyn jest zobligowany do zwrotu pieniędzy. Jeśli umówili się panowie na ewentualny procent za dokonanie pożyczki, to również tę należność pański kuzyn powinien zwrócić.   Odwołując się do artykułu 720 § 2 kodeksu cywilnego należy stwierdzić, że umowa pożyczki której wartość przewyższa 500 złotych, powinna zostać stwierdzona na piśmie. Natomiast niezachowanie formy pisemnej nie świadczy o tym, że umowa jest nieważna, ale ma swoje konsekwencje procesowe. Jeśli zdecyduje się Pan wystąpić do sądu nie będzie możliwości aby przeprowadzić jakiekolwiek dowody z zeznań świadków albo przesłuchania stron na okoliczność zawarcia umowy pożyczki. Niestety, w praktyce będzie to oznaczać, że niemożliwe stanie się wykazanie, że kuzyn jest zobowiązany zwrócić Panu pieniądze.   System prawny przewiduje jednak pewne wyjątki w przedmiotowym zakresie. Możliwe jest przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków lub przesłuchania stron w sytuacji, gdy niedochowano formy pisemnej, ale wymagana jest zgoda obu stron, a także jeśli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma. W omawianej sytuacji warto byłoby się zastanowić czy posiada Pan na przykład pisemny dowód wpłaty (może nim przykładowo być potwierdzenie przelewu bankowego) albo pisemną korespondencję pomiędzy Panem, a pańskim kuzynem, w której pośrednio lub bezpośrednio przyznajem on, że dokonano pożyczki i że jest on zobowiązany do jej zwrotu. Można przyjąć, że sąd uzna to za dostateczne uprawdopodobnienie faktu pożyczki, co z kolei umożliwi przesłuchanie świadków oraz Pana w omawianej sprawie. Niewątpliwie warto jednak stwierdzić, że sąd każdorazowo dokonuje oceny zaistniałych okoliczności i każdą sprawę rozpatruje odrębnie z zachowaniem dbałości o dokonanie rzetelnej analizy faktów.   Agnieszka Rupniewska - prawnik   P. S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia.

Naziemna telewizja cyfrowa

dodane 12.04.2013
Zgodnie z przepisami ustawy o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej, wyłączenie sygnału telewizji analogowej w Polsce nastąpi do dnia 31 lipca 2013 r. Pierwsze wyłączenia sygnału analogowego w województwie śląskim rozpoczęły się już w marcu. Objęły programy nadawane z nadajnika na górze Skrzyczne. W kwietniu wyłączenie nastąpi z nadajników w Częstochowie i Wręczycy, a w maju w Mysłowicach i Rybniku. Aby zatem uniknąć sytuacji, w której włączymy telewizor  i nie będzie już nadawany sygnał, należy zaopatrzyć się w konieczny sprzęt.   W pierwszej kolejności należy sprawdzić czy odbiornik, który posiadamy jest wyposażony we wbudowany tuner DVB-T. Jeśli okaże się, że mamy telewizor starszego typu bez tunera możliwe są dwa rozwiązania: zakup nowego telewizora z wbudowanym tunerem DVB-T, lub znacznie tańsze - zakup zewnętrznego dekodera - tzw. „przystawki STB” i podłączenie go do analogowego telewizora. Cena takiego dekodera kształtuje się na poziomie ok. 80 -150 zł.   Osoby, które obecnie korzystają z usług operatorów telewizji kablowej lub cyfrowej (satelitarnej), jeśli nie chcą korzystać z odbioru programów naziemnej telewizji cyfrowej, nie muszą dokonywać wymiany sprzętu – anteny, telewizora, kupować dekodera DVB-T do starego telewizora. Korzystając z usług telewizji kablowej czy cyfrowej będą mieli nadawane programy w technice cyfrowej.   Szczegółowe informacje na temat cyfryzacji: www.cyfryzacja.gov.pl, bezpłatna infolinia 800 007 788; www.uke.gov.pl. W wyborze właściwego urządzenia do odbioru może pomóc porównywarka cyfrowego doradcy pod adresem www.dekoderstb.cyfrowydoradca.pl.W przypadku problemów z odbiorem telewizji naziemnej można skontaktować się z Delegaturą Urzędu Komunikacji Elektronicznej w Siemianowicach Śląskich, ul. W.Wróblewskiego 75, te. 32 220 75 75.   (AP)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl