Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Radzimy - pomagamy

Pozorne umowy outsourcingu pracowniczego

dodane 28.08.2015
[Region] Rozmowa z Anną Święchowicz, naczelnikiem wydziału ubezpieczeń i składek w Sosnowieckim Oddziale ZUS Na czym polega outsourcing pracowniczy? W ramach outsourcingu zawierana jest umowa, zgodnie z którą dotychczasowy pracodawca przekazuje, a nowy – firma outsourcingowa – przejmuje przekazywanych pracowników. Aby doszło do faktycznego ich przejęcia, muszą być spełnione określone warunki, czyli: musi nastąpić zmiana pracodawcy i wejście nabywcy w rolę nowego pracodawcy, płatnikiem składek oraz wynagrodzenia dla pracowników musi zostać podmiot, który przejął pracowników, podmiot, który przejął pracowników, musi wstąpić w prawa i obowiązki firmy przekazującej, będącej do tej pory stroną w stosunkach pracy z pracownikiem. W konsekwencji dla pracownika oznacza to zmianę pracodawcy. Od momentu przejęcia zakładu pracy, pracodawcą jest firma outsourcingowa. Czy to jest korzystne? Jest to sposób na obniżenie kosztów pracowniczych, ponieważ wszelkie koszty pracownicze, w tym składki na ZUS, przejmuje firma outsourcingowa. Ostatnio jednak zdarzają się przypadki mijania się z prawem. Bowiem zdarza się, że zawierane umowy nie spełniają wymogów prawnych, a wręcz są pozorne. Dotychczasowy pracodawca od takiej firmy otrzymuje faktury, dokonując zapłaty przekazuje pieniądze na wypłatę wynagrodzeń i w sumie jest tak, że płaca pochodzi od dotychczasowego pracodawcy, a nie od firmy, która przejęła zakład pracy lub jego część. Miejsce wykonywania pracy i zakresy obowiązków pracowników pozostają bez zmian, a dotychczasowy pracodawca sprawuje nadzór nad nimi, udziela urlopów, decyduje o zwolnieniu. W takiej sytuacji trudno uznać, że doszło do przejęcia firmy. W jaki sposób dochodzi do zawierania takich nieuczciwych umów? Nieuczciwe firmy outsourcingowe najczęściej oferują swoje usługi za pośrednictwem stron internetowych, na których przedstawiają niezwykle korzystne skutki przekazania pracowników. Deklarują m.in. zaoszczędzenie nawet do 40 proc. kosztów zatrudnienia bez ponoszenia przy tym żadnego ryzyka. Zapewniają także, że po przejęciu pracowników pełnić będą wszystkie obowiązki dotychczasowego pracodawcy. Proponują również dodatkowe obniżenie kosztów zatrudnienia dzięki specjalnym upustom, przyznanym w ramach indywidualnych negocjacji z klientami. Tak przedstawiona oferta trafia do firm szukających oszczędności. Na czym polega oszustwo? W praktyce takie nieuczciwe firmy przejmują jedynie obsługę dokumentacji pracowniczej i płacowej na zasadach właściwych dla biur rachunkowych. Firmy te nie przejmują jednocześnie składników majątkowych i osobowych poprzedniego zakładu pracy (przedsiębiorstwa). Dla przejmowanych pracowników nic się nie zmienia w zakresie dotychczasowych świadczeń: to samo miejsce pracy, zakład pracy, osoby sprawujące nadzór, warunki zatrudnienia. Jakie konsekwencje ponosi zakład, który zawarł pozorną umowę outsourcingową? Ze strony ZUS konsekwencją jest konieczność zapłacenia kwot zaległych składek, które zobowiązany był opłacać dany zakład, ponieważ umowa outsourcingowa była pozorna i nie doszło do zmiany pracodawcy. Rozmawiała: Joanna Biniecka

Asystent podatnika pomoże na starcie w biznesie

dodane 25.08.2015
[Region] Od 1 września mikroprzędsiębiorca, na starcie działalności gospodarczej, będzie mógł skorzystać z pomocy asystenta podatnika. Nowe stanowiska pojawią się pilotażowo w 50 urzędach skarbowych uruchamiających centra obsługi, a od 1 stycznia 2016 r. we wszystkich urzędach. Instytucję asystenta podatnika wprowadza ustawa o Administracji Podatkowej. – Jest to jedno z narzędzi Systemu Obsługi i Wsparcia Podatnika, którego głównym celem jest wzmocnienie usługowej roli Administracji Podatkowej i wsparcie podatników w ich indywidualnych sprawach – wyjaśnia Anna Struska, specjalista ds. komunikacji w Izbie Skarbowej w Katowicach. Na jaką formę pomocy może liczyć osoba rozpoczynająca działalność gospodarczą? - W tym przypadku asystent podatnika będzie przede wszystkim udzielać informacji w zakresie wypełniania deklaracji podatkowych, także składanych elektronicznie, udzieli ponadto pomocy i wsparcia w konkretnych sprawach podatnika oraz ma za zadanie przekazywanie informacji na temat przepisów prawa podatkowego, a w tym uprawnień przysługujących podatnikom – informuje Anna Struska, zaznaczając, iż czynności wykonywane przez asystenta podatnika nie stanowią doradztwa podatkowego. Asystenta podatnika wyznaczy naczelnik urzędu skarbowego właściwy w sprawach podatku dochodowego, w terminie trzech dni roboczych od dnia otrzymania wniosku od podatnika rozpoczynającego prowadzenie działalności gospodarczej jako mikroprzedsiębiorca. Asystent podatnika będzie realizował swoje zadania przez okres nie dłuższy niż 18 miesięcy od dnia wydania podatnikowi potwierdzenia nadania numeru identyfikacji podatkowej.   (s)

Zwrot sprzętu zakupionego poza lokalem przedsiębiorstwa

dodane 07.08.2015
[Region] 27 lipca br. zawarłem umowę sprzedaży, której przedmiotem było urządzenie do gotowania i pieczenia za cenę 5 tys. 190 zł. Umowa została zawarta w moim mieszkaniu po prezentacji urządzenia. Po przemyśleniu zdecydowałem się na rezygnację z zakupu. Pismem z dnia 30 lipca odstąpiłem od umowy sprzedaży zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa i dokonałem zwrotu towaru oraz zażądałem zwrotu zapłaconej ceny. Sprzedawca odmówił, stwierdzając, że utraciłem prawo do odstąpienia od umowy z powodu rozpieczętowania urządzenia, które nie może być zwrócone ze względów higienicznych. Wydaje mi się, że sprzedawca nie ma racji. Urządzenie, które kupiłem, jest normalnym sprzętem kuchennym. Sprzedaż towarów poza lokalem przedsiębiorstwa od 25 grudnia 2014 r. reguluje ustawa z dnia 30 kwietnia 2014r. o prawach konsumenta (Dz.U. z 2014r. poz. 827). W oparciu o te przepisy konsument jest uprawniony do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w terminie 14 dni, przy czym dla umów sprzedaży towarów bieg terminu rozpoczyna chwila objęcia rzeczy w posiadanie przez konsumenta. W razie odstąpienia przez konsumenta od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa, umowę uważa się za niezawartą. Przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy, zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności, w tym koszty dostarczenia rzeczy. Między innymi 38 pkt 5 ustawy o prawach konsumenta stanowi, że prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość nie przysługuje w odniesieniu do umowy, w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu. Wyjątków przewidzianych w ustawie nie należy interpretować rozszerzająco, gdyż prowadziłoby to do wypaczenia zamysłu ustawodawcy i zniekształcało cel wprowadzenia regulacji. Art. 38 pkt 5 ustawy o prawach konsumenta służy wyłączeniu możliwości odstępowania od umów sprzedaży rzeczy, których po rozpakowaniu nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych. W sytuacji gdy w ustawie i Dyrektywie 2011/83/UE brak definicji obu pojęć, należy wziąć pod uwagę cel, jaki przyświecał ustawodawcy przy ustanowieniu wyłączenia. Chodzi tu zatem o przypadki, w których rozpakowanie towaru uniemożliwi ponownego użycie towaru przez nowego nabywcę, jeśli towar zostanie sprzedany po raz drugi. O ile wątpliwości nie budzi brak prawa do odstąpienia w przypadku otworzenia opakowania zawierającego np. soczewki kontaktowe czy szczoteczkę do zębów, o tyle trudno znaleźć racjonalny argument wykluczający możliwość używania urządzenia kuchennego, którego opakowanie wcześniej zostało otworzone przez innego kupującego. Urządzenia kuchenne nie są zaliczane do artykułów tzw. osobistego użytku, wręcz przeciwnie, powszechną praktyką jest użytkowanie urządzeń kuchennych, np. kuchenek mikrofalowych, tosterów czy grillów elektrycznych, przez wiele osób jednocześnie, np. w ogólnodostępnych kuchniach w budynkach zamieszkania zbiorowego, w wynajmowanych lokalach posiadających wyposażoną kuchnię, czy też w pomieszczeniach socjalnych w zakładach pracy. W przypadku stosowania przez przedsiębiorcę sprzecznych z prawem zapisów w umowach dotyczących braku prawa do odstąpienia od umowy, zmierzających do obejścia obowiązujących przepisów prawnych, może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową poprzez wprowadzenie konsumentów w błąd, co do przysługującego im prawa do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa i prowadzić do podjęcia decyzji o zatrzymaniu towaru, której to decyzji nie podjęliby, gdyby otrzymali pełną, prawdziwą i niewprowadzającą w błąd informację. W przypadku zarzutu stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych, ciężar dowodowy został przerzucony na przedsiębiorcę, który musi wykazać, że dana praktyka nie nosi znamion nieuczciwej praktyki rynkowej. W zaistniałej sytuacji, gdy przedmiotem umowy jest urządzenie kuchenne, nie mamy do czynienia z wyłączeniem prawa do odstąpienia. Sprzedawca powinien je przyjąć i dokonać zwrotu otrzymanej od należności. Adrianna Peć, miejski rzecznik konsumenta w Sosnowcu

Zgłoś się na bezpłatną mammografię!

dodane 07.08.2015
[Sosnowiec] Wyjątkowa możliwość dla pań niekwalifikujących się do badania w ramach Programu finansowanego przez NFZ. LUX MED Diagnostyka zaprasza panie w dwóch grupach wiekowych na bezpłatne badania mammograficzne w mammobusie, które odbędą się w Sosnowcu 13, 14, 17 i 18 sierpnia przy Centrum Handlowym Plejada przy ul. Staszica 8B. – Mimo iż mammografia to najskuteczniejsza metoda profilaktyki raka piersi, nadal mniej niż połowa kobiet poddała się bezpłatnemu badaniu w ramach Populacyjnego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi – mówi dr Małgorzata Cymerman z LUX MED Diagnostyka. – Zachęcamy panie do profilaktyki związanej z rakiem piersi, gdyż jest to najczęściej występujący nowotwór złośliwy wśród Polek – dodaje. W roku 2014 w mammobusach LUX MED Diagnostyka przebadało się około 240 tysięcy kobiet. Każdego miesiąca mammobusy odwiedzają około 200 miejscowości, realizując program badań przesiewowych dla pań. Bezpłatna mammografia przeznaczona jest dla pań w wieku 50 – 69 lat. Badanie, wykonywane w ramach Populacyjnego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi, refundowane jest kobietom co 2 lata przez Narodowy Fundusz Zdrowia lub co 12 miesięcy dla kobiet, które w ramach realizacji programu otrzymały odpowiednie pisemne wskazanie. Nie jest wymagane skierowanie lekarskie. Ponadto dla kobiet w wieku 40 – 49 lat oraz 70 – 75 lat badania wykonywane są w ramach Projektu „Poprawa dostępności i jakości usług medycznych w ramach Populacyjnego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi” współfinansowanego z funduszy EOG i Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Tutaj wymagane jest skierowanie lekarskie od lekarza dowolnej specjalizacji. Więcej Informacji o badaniach oraz wzór skierowania na stronie: www.fundusze.mammo.pl. – Na badania w ramach obu programów prosimy o wcześniejszą rejestrację pod nr tel. 58 666 2 444. Call Center czynne jest 7 dni w tygodniu – informują organiztorzy z LUX MED Diagnostyka. Mammografia trwa jedynie kilka minut i polega na zrobieniu 4 zdjęć rentgenowskich – dwóch projekcji każdej piersi. Badania nie należy się obawiać, ponieważ promieniowanie, które emituje jest nie większe niż przy RTG zęba. Pozwala na rozpoznanie i wykrycie tzw. zmian bezobjawowych, guzków oraz innych nieprawidłowości w piersi, w bardzo wczesnym etapie rozwoju – wtedy, kiedy nie są one wyczuwalne przez kobietę lub lekarza, co bardzo istotnie zwiększa szansę wyleczenia. (s)

Bezpłatne badanie anty-HCV

dodane 24.07.2015
[Dąbrowa Górnicza] Dwa punkty diagnostyczne w Dąbrowie Górniczej, w których każdy będzie mógł skorzystać z bezpłatnych badań przesiewowych anty-HCV, będą dostępne dla mieszkańców naszego regionu 28 lipca. W godz. 7:00-12:30 będzie je można zrobić w punkcie pobrań Diagonstyka przy al. Piłsudskiego 92, natomiast całodobowo będzie przyjmować punkt pobrań Diagonstyka przy ul. Szpitalnej 13. Badanie można wykonać bez uprzedniej rejestracji,  nie wymaga ono też szczególnych, wcześniejszych przygotowań.   Akcję pod hasłem „Zbadaj się! Bądź świadomy!” organizuje Fundacja „Gwiazda Nadziei” z okazji przypadającego 28 lipca Światowego Dnia WZW. Odbęzie się ona w 12 miastach Polski, w naszym regione w Dąbrowie Gorniczej. Z bezpłatnych badań przesiewowych anty-HCV będzie mogło skorzystać 4000 osób. Co roku w wyniku działania HBV i HCV umiera 1,5 miliona osób. Wobec faktu, że już co 12 osoba na świecie zakażona jest jednym z tych wirusów, Światowa Organizacja Zdrowia uznała wirusowe zapalenie wątroby typu B i C za jedno z największych zagrożeń epidemiologicznych XXI wieku. Ustanowiony w 2010 roku Światowy Dzień Wirusowego Zapalenia Wątroby ma na celu podniesienie świadomości zdrowotnej społeczeństw i zwrócenie uwagi na problemy, wynikające z rosnącej liczby zakażonych. – Obchodzony 28 lipca Światowy Dzień Wirusowego Zapalenia Wątroby to dobra okazja, aby pomyśleć o swoim zdrowiu i zrobić prosty test z krwi, aby przekonać się, że jesteśmy zdrowi. To również doskonały moment, aby edukować całe społeczeństwo na temat wirusowego zapalenia wątroby typu B i C oraz konieczności prowadzenia profilaktycznych badań – mówi Barbara Pepke, prezes Fundacji „Gwiazda Nadziei”, działającej na rzecz osób z chorobami wątroby. – Większość zakażonych nie wie, że ma HCV. Test anty-HCV nie tylko zwiększa nasze możliwości wyleczenia ewentualnego wirusowego zapalanie wątroby typu C, zwłaszcza wobec faktu zwiększenia w Polsce dostępu do nowych terapii, ale przede wszystkim oznacza, że nie będziemy nieświadomie zakażać wirusem innych – podkreśla Barbara Pepke. Jako członek World Hepatitis Alliance (WHA) oraz European Liver Patients Associations – międzynarodowych organizacji pozarządowych, zrzeszających pacjentów z zapaleniami wątroby typu B i C na całym świecie, Fundacja „Gwiazda Nadziei” jest od kilku lat organizatorem Światowego Dnia WZW w Polsce. Wraz z partnerami Koalicji Hepatologicznej zajmuje się poszerzaniem wiedzy na temat HBV i HCV, które mogą prowadzić do marskości i raka wątroby. Szacuje się, że Polsce ponad 230 tys. osób jest zakażonych HCV. Jednak dotychczas jedynie 30 tys. spośród nich zostało zdiagnozowanych. Szczególną uwagę w ramach działań przywiązuje się do edukacji na temat dróg zakażenia wirusem i wyjaśniania, jakie codzienne sytuacje mogą stanowić potencjalne źródło przeniesienia wirusa na inną osobę. Do zakażenia może dojść bardzo łatwo, ponieważ wystarczy kontakt z niewielką ilością krwi, jaki może mieć miejsce w codziennych sytuacjach, jak używanie nieodpowiednio wysterylizowanych przyrządów higienicznych typu cążki, maszynka do golenia czy szczoteczka do zębów. Inne potencjalnie niebezpieczne sytuacje możemy spotkać chociażby w gabinetach kosmetycznych podczas poddawania się drobnym zabiegom kosmetycznym, jak tatuaż, manicure czy przekłuwanie uszu. Fundacja „Gwiazda Nadziei” przypomina o tym, jak ważna jest profilaktyka, umożliwiając co roku przeprowadzenie bezpłatnych badań pod kątem występowania w krwi wirusa, powodującego zapalenie wątroby.   (s)

Układ ratalny

dodane 23.07.2015
[Region] Rozmowa z Elżbietą Grzesik, naczelnikiem Wydziału Realizacji Dochodów Oddziału ZUS w Sosnowcu Co to jest układ ratalny? Jest to możliwość spłaty zadłużenia z tytułu składek w miesięcznych ratach w okresie uzgodnionym z ZUS-em. Z tym, że odbywa się to na innych zasadach w przypadku przedsiębiorców opłacających składki na pracowników, a na innych w przypadku, gdy przedsiębiorca opłaca składki tylko na własne ubezpieczenia. Jakie korzyści daje taki układ? Oczywiście poza tym, że przedsiębiorca może spłacać zadłużenie przez dłuższy czas, zostaje zawieszone postępowanie egzekucyjne. Ponadto przedsiębiorcy od następnego dnia po dniu, w którym złoży wniosek o rozłożenie zadłużenia na raty, ZUS nie będzie naliczał odsetek, a jedynie opłatę prolongacyjną. Stanowi ona 50% stawki odsetek za zwłokę obowiązującej w dniu podpisania umowy. Co ZUS może rozłożyć na raty? W przypadku składek za osoby prowadzących jednoosobową pozarolniczą działalność gospodarczą, ZUS może rozłożyć na raty całe zadłużenie natomiast gdy przedsiębiorca zatrudnia pracowników musi przed zawarciem układu opłacić tę część składek, które z własnych środków finansują pracownicy. Co trzeba zrobić, aby ubiegać się o rozłożenie zadłużenia na raty? Przede wszystkim trzeba złożyć wniosek wraz z uzasadnieniem. Jeśli przedsiębiorca nadal prowadzi działalność, musi opłacać bieżące składki oraz zapłacić koszty egzekucyjne, jeśli ma w ZUS zadłużenie z tego tytułu. W jaki sposób można złożyć wniosek? Zarówno pisemnie, jak i ustnie do protokołu w jednostce ZUS, elektronicznie lub telefonicznie. Co powinien zawierać wniosek o rozłożenie zadłużenia na raty? Wniosek powinien zawierać: informację o kwocie i okresie zadłużenia o jakie osoba zainteresowana wnioskuje aby zostało rozłożone na raty, propozycję spłaty zadłużenia – termin płatności rat, ich liczbę i wysokość, wskazanie powodu zaprzestania opłacania składek, wyczerpująca informację i uzasadnienie wskazujące, że zainteresowany nie jest w stanie jednorazowo uregulować zadłużenia, określenie rodzaju pomocy publicznej, o jaką zainteresowany się ubiega, jeżeli nadal jest przedsiębiorcą.   Jakie podstawowe dokumenty należy dołączyć do wniosku? Do wniosku należy dołączyć: oświadczenie o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej – formularze dostępne w ZUS lub na stronie www.zus.pl, dokumenty obrazujące sytuację finansową oraz możliwości płatnicze, np. roczne zeznania PIT, wyciąg z księgi przychodów i rozchodów za ostatnie 3 lata, dokumenty dotyczące pomocy publicznej, jeżeli osoba zainteresowana nadal jest przedsiębiorcą.   Czy w najbliższym czasie przewidywane są jakieś dodatkowe udogodnienia dla pracodawców, którzy mają kłopoty z opłacaniem składek? Tak, mam dla tych firm dobrą wiadomość. Od 1 grudnia 2015r. wchodzą w życie przepisy, które umożliwią objęcie układem ratalnym wszystkich składek. Uzyskanie układu ratalnego będzie więc jeszcze łatwiejsze.   Rozmawiała: Joanna Biniecka

Reklamacja bez paragonu

dodane 17.07.2015
[Region] Kupiłem amortyzatory do samochodu przez internet. Po kilku miesiącach stwierdziłem ich wady i skontaktowałem się ze sprzedawcą telefonicznie celem ustalenia szczegółów reklamacji. Sprzedawca poinformował mnie, że koniecznie muszę razem z towarem przesłać paragon. Niestety, nie mam paragonu, ale dysponuję potwierdzeniem przelewu za towar, a także zamówieniem, które otrzymałem drogą elektroniczną. W moim przekonaniu sprzedawca bezpodstawnie uzależnia złożenie przeze mnie reklamacji od przesłania paragonu, podczas gdy posiadam przecież inne dowody na dokonanie zakupu.   Ma Pan rację. Aby skorzystać z prawa do reklamacji kupujący powinien wykazać okoliczność dokonania zakupu. Dowody mogą natomiast być różne. Paragon jest jedynie jednym z wielu dowodów potwierdzających zakup. Uzależnianie reklamacji od przedłożenia wyłącznie paragonu nie tylko nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach, ale także stanowi wprowadzenie kupującego konsumenta w błąd co do przysługującego prawa do reklamacji, co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową zakazaną przepisami ustawy z dnia 23.08.2007r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. nr 171 poz.1206). Działania w postaci przekazywania nieprawdziwych informacji, w wyniku czego konsument zostaje wprowadzony w błąd, mogą dotyczyć w szczególności procedury reklamacyjnej oraz praw konsumenta, w szczególności do naprawy lub wymiany produktu na nowy, albo prawa do obniżenia ceny lub do odstąpienia od umowy. Takie działanie u konsumenta, który otrzymuje informację o konieczności przesłania paragonu jako warunku niezbędnego do złożenia reklamacji, mimo że posiada inne dowody zakupu, może spowodować podjęcie przez niego decyzji o rezygnacji z dochodzenia roszczeń. Przeciętny konsument nie musi znać obowiązujących przepisów dotyczących reklamacji rzeczy i może przypuszczać, że informacja udzielona przez przedsiębiorcę jest prawdziwa i wynika np. z przepisów prawa. Dlatego też kupujący na podstawie nieprawdziwej informacji może podejmować decyzje, których nie podjąłby, jeżeli otrzymałby informację zgodne z prawem. Ani przepisy o sprzedaży konsumenckiej dotyczące reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową, ani też aktualne przepisy kodeksu cywilnego o rękojmi, nie wskazują, że do złożenia reklamacji niezbędne jest posiadanie przez konsumenta paragonu fiskalnego. Zaznaczyć trzeba, że to na konsumencie ciąży obowiązek wykazania, że zakupu dokonał u tego sprzedawcy, od którego dochodzi roszczeń reklamacyjnych, jednak konsument może wykazywać, iż zakupił dany towar u konkretnego sprzedawcy za pomocą innych dostępnych dowodów. Paragon zatem nie jest wyłącznym dowodem na potwierdzenie zakupu, ale jego posiadanie może znacznie ułatwić dochodzenie roszczeń. Natomiast gdy kupujący dysponuje jakimkolwiek innym dowodem potwierdzającym zakup, ma pełne prawo dochodzić roszczeń reklamacyjnych od sprzedawcy. Adrianna Peć miejski rzecznik konsumentów w Sosnowcu

ZUS ostrzega przed fałszywymi mailami

dodane 17.07.2015
[Region] Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina przedsiębiorcom, że jeżeli nie zdecydowali się na kontakt z opiekunem klienta drogą mailową, to ZUS maili do nich nie wysyła. Prosi, by koniecznie uważać na wszelką korespondencję elektroniczną, zwracającą uwagę na błędy w rozliczeniach składkowych! Ostrzeżenie to wynik wzmożonej aktywności osób podszywających się pod pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W ostatnich dniach szereg przedsiębiorców zgłosiło do ZUS informację o dziwnych mailach, które zawierały sugestię błędnych rozliczeń z tytułu należności składkowych i konieczność ich natychmiastowego sprostowania. Maile były rzekomo podpisane przez jednego z dyrektorów ZUS.   Tymczasem maile z ZUS trafiają jedynie do tych przedsiębiorców, którzy zdecydowali się na taki kontakt ze swoim indywidualnym opiekunem z Zakładu i zawsze widnieje w nich podpis tegoż opiekuna. W związku z tym ZUS ponownie przypomina, że pracownicy Zakładu nie kontaktują się z klientami w ich indywidualnych sprawach za pośrednictwem e-maili. Tym bardziej tą drogą nie przekazują informacji o możliwych błędach w rozliczeniach. Prosimy więc o szczególną ostrożność w przypadku otrzymania tego typu korespondencji.   W celu uniknięcia problemów na pewno nie należy na tą korespondencję odpowiadać. Jednocześnie we wszelkich wątpliwych dla naszych klientów sprawach prosimy o kontakt z Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS pod numerem telefonu: 22 560 16 00. Joanna Biniecka rzecznik prasowy Sosnowieckiego Odziału ZUS    

Informacja o stanie konta

dodane 07.07.2015
[Region] Od czerwca trwa wysyłka „Informacji o stanie konta ubezpieczonego w ZUS”. Otrzymują ją ubezpieczeni urodzeni po 31 grudnia 1948 r.  posiadający indywidualne konta w ZUS. Informacja dotyczy dwóch lat: 2013 i 2014.   Adresat dowie się o wielkości zwaloryzowanego kapitału początkowego (jeżeli pracował przed 1999 r. i złożył wniosek o wyliczenie kapitału). Dowie się także, ile ma zgromadzonych na koncie zwaloryzowanych składek emerytalnych. Przedstawione są również niezwaloryzowane składki na ubezpieczenia emerytalne za lata 2013 i 2014, w rozbiciu na poszczególne miesiące, za jakie wpływały. ZUS przekazuje również informacje o środkach zewidencjonowanych na subkoncie, czyli w ramach II filaru ZUS. Tu składki przedstawiono w rozbiciu na te, które pracodawca  (czy też osoba prowadząca działalność gospodarczą) powinien opłacić, oraz na te, które faktycznie opłacił. Podobne rozbicie dotyczy składek na OFE. Z informacji można także poznać stan swojego subkonta po przelewie 51,5 proc. środków z  rachunku w OFE , który miał miejsce w lutym 2014 r.   Osoby, które do 31 grudnia 2014 r. ukończyły 35 lat, otrzymują również informacje o wysokości hipotetycznej emerytury, przysługującej im ze środków zgromadzonych na koncie ZUS w I filarze. Należy zaznaczyć, że do hipotetycznej emerytury nie są wliczone składki z subkonta i OFE. Została ona przedstawiona w dwóch wariantach. Pierwszy, to kwota emerytury, jaką zainteresowany uzyskałby w wieku emerytalnym na podstawie dotychczas zgromadzonych na koncie składek i kapitału początkowego. Drugi to symulacja, jak wyglądałoby świadczenie w przypadku pracy aż do osiągnięcia wieku emerytalnego i comiesięcznego odprowadzania średniej wysokości składki z dotychczasowych lat pracy. Do przesłanej przez ZUS korespondencji dołączony został załącznik, który opisuje poszczególne pozycje z „Informacji o stanie konta ubezpieczonego w ZUS” według stanu na 31 grudnia 2014 r. Joanna Biniecka

Termin zawiadomienia sprzedawcy o wadzie towaru

dodane 24.06.2015
[Region] W 2014 roku 15 grudnia kupiłem buty sportowe. Po niespełna roku, w styczniu 2015 r. stwierdziłem wadę butów, która polegała na ich rozklejeniu. Niestety, zapodział mi się paragon, odnalazłem go dopiero w maju i wtedy złożyłem reklamację. Ale sprzedawca odmówił jej uznania twierdząc, że zbyt późno ją zgłosiłem. Słyszałem, że zmieniły się przepisy, czy zatem sprzedawca ma rację odrzucając moją reklamację?   Niestety, sprzedawca ma rację. Rzeczywiście przepisy dotyczące reklamacji towarów zmieniły się, jednakże zmiany weszły w życie od 25 grudnia 2014 r. A zatem wszystkie reklamacje dotyczące zakupów dokonanych przed tą datą, podlegają przepisom obowiązującym do wejścia w życie zmian. Do zakupów dokonanych do 24 grudnia 2014 r. stosować należy przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, które regulują odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową. Zgodnie z przywołanymi przepisami, konsument ma obowiązek zawiadomić sprzedawcę o niezgodności towaru z umową w terminie 2 miesięcy od jej stwierdzenia. W przypadku zbyt późnego zgłoszenia reklamacji, sprzedawca ma prawo odmówić jej przyjęcia, gdyż skutkiem opóźnienia jest utrata uprawnień do żądania naprawy, wymiany, obniżenia ceny towaru oraz odstąpienia od umowy i zwrotu ceny. Aby zachować termin, wystarczy wysłanie zawiadomienia przed jego upływem.   Nowe przepisy ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta znajdują zastosowanie do zakupów dokonanych po 25 grudnia 2014 r. Nowe przepisy nie przewidują już 2- miesięcznego terminu na zawiadomienie sprzedawcy o wadzie. Jednakże również obecnie dochodzenie roszczeń jest ograniczone w czasie. Roszczenie o naprawę lub wymianę towaru przedawnia się z upływem roku, licząc od dnia stwierdzenia wady. Jeżeli kupującym jest konsument, bieg terminu przedawnienia nie może zakończyć się przed upływem 2 lat od wydania towaru.   Reasumując, w zależności od momentu dokonania zakupu, zależeć będzie zastosowanie starych, bądź nowych przepisów. Buty zakupił Pan przed zmianami, a zatem obowiązywał 2 -miesięczny termin na zgłoszenie reklamacji, a jego niedotrzymanie wywołało skutek w postaci utraty uprawnień reklamacyjnych i sprzedawca miał prawo odmówić przyjęcia reklamacji.   Adrianna Peć, miejski rzecznik praw konsumenta w Sosnowcu        
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl