Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Radzimy - pomagamy

Ucieknij w góry!

dodane 24.07.2013
MATERIAŁY PROMOCYJNE   Przeprowadzka, to bardzo poważna decyzja. Należy przy tej okazji rozpatrzeć wiele aspektów. Z jednej strony niektórzy chcą totalnie zmienić otoczenie, z drugiej pozostać względnie blisko rodziny i znajomych. Nie jest to niemożliwe! Jeżeli męczy nas życie w samym sercu Śląska przenieśmy się kilkadziesiąt kilometrów dalej i zamieszkajmy u podnóża gór!   Pomoże nam w tym portal www.podbeskidzie.nieruchomosci.pl, to największa baza ofert kupna i sprzedaży (a także wynajmu) nieruchomości w regionie. Z serwisem współpracuje kilkadziesiąt firm zajmujących się nieruchomościami, a oprócz tego swoje ogłoszenia zamieszczają tu osoby prywatne (dla nich już wkrótce promocja „prowizja 0 zł”!).   Swojego wymarzonego lokum możemy szukać na wiele sposób – wpisując miejscowość, w której chcemy zamieszkać, sortując nieruchomości od najdroższej do najtańszej, czy według powierzchni (działki / domu / mieszkania). Jeżeli interesuje nas życie w spokojnej miejscowości, to czeka na nas 27 domów w Brennej w cenach od 165 tys. (stan surowy zamknięty) zł do 1,35 mln (pięć sypialni, łazienka z jacuzzi, garaż, itd.).   Jeśli nie chcemy uciekać aż tak daleko od cywilizacji, to poszukajmy czegoś w Ustroniu. Wśród 34 ofert sprzedaży domu możemy natrafić zarówno na całe kamienice z lokalami handlowymi za 1,5 mln zł, ale także na drewniane domki bez prądu lub działki budynkami gospodarczymi za 150 tys. zł.   Marta Polak  

Pracodawcy nigdy się nie odmawia?

dodane 16.07.2013
  Od tygodnia zastępuję w obowiązkach pracowniczych moją koleżankę, która przebywa na zwolnieniu lekarskim. Wszystko wskazuje na to, że nie wróci z tego zwolnienia w najbliższym czasie. Pracodawca dał mi wyraźnie do zrozumienia, że zamierza przyjąć nowa osobę, która zostanie zatrudniona na zastępstwo. Tak się składa, że jestem jedyną osobą, która jest zorientowana w obowiązkach koleżanki. W związku z tym będę zobowiązana do przeszkolenia nowego pracownika. Jest to zadanie, którego absolutnie nie zdołam wykonać. Wypełnianie obowiązków moich i chorej koleżanki wypełnia mi cały czas pracy, więc nie jestem w stanie zwiększyć intensywności realizowanych obowiązków na tyle, żeby podjąć się szkolenia nowej osoby. Jeśli pracodawca wyda mi oficjalnie takie polecenie, czy będę musiała je wykonać, czy może przysługuje mi prawo odmowy jego wykonania?   Hanna z Będzina   Ekspert radzi   Kodeks pracy nie zawiera przepisu, który regulowałby wprost kwestię, o którą Pani pyta. Warto jednak przywołać art. 100 Kodeksu pracy, który stanowi, że pracownik ma obowiązek stosowania się do poleceń przełożonych dotyczących pracy, o ile nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Literatura przedmiotu wskazuje, że na pracowniku ciąży obowiązek wykonania polecenia, pod warunkiem spełnienia trzech warunków. Polecenie musi: - dotyczyć pracy, - być zgodne z przepisami prawa pracy, - być zgodne z umową o pracę.   Polecenie dotyczy pracy, gdy jest związane ze stosunkiem pracy (nie może polegać na realizacji np. prywatnych spraw przełożonego). Należy jednak zaznaczyć, że polecenie dotyczy nie tylko ustalonych pomiędzy pracownikiem, a pracodawcą warunków świadczenia pracy – może dotyczyć każdej sprawy związanej z zakładem pracy oraz dbałością o dobro pracodawcy. Właśnie ze względu na to, w moim przekonaniu, przeszkolenie nowego pracownika polegające na wprowadzeniu go w obowiązki, jest zgodne z definicją dbałości o dobro zakładu pracy.   Proszę mieć świadomość, że odmowa wykonania polecenia może skutkować wyciągnięciem przez pracodawcę sankcji, a ewentualne skierowanie sprawy do sądu wiąże się z tym, że sąd podzieli punkt widzenia pracodawcy. Orzecznictwo i praktyka wskazują, że bezprawna i świadoma odmowa wykonania polecenia, która zagraża istotnym interesom pracodawcy, uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (podstawa prawna: I PKN 211/97, OSNAPiUS 1998, nr 11, poz. 323 oraz art. 52§ 1 pkt 1 Kodeksu pracy).   Agnieszka Rupniewska, prawnik   P. S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia

Gwarancja a niezgodność towaru z umową

dodane 16.07.2013
  Decydując się na reklamowanie wadliwego towaru mamy możliwość wyboru, czy chcemy tego dokonać na podstawie gwarancji producenta dołączonej do zakupionego towaru, czy też powołując się na niezgodność towaru z umową. Wybór podstawy reklamacji wpływa na nasze dalsze uprawnienia i możliwe sposoby rozwiązania sprawy.   Wiele osób reklamując dany towar, błędnie uważa, że uprawnienie to wynika jedynie z gwarancji udzielonej przez producenta, dystrybutora, itp. Nic bardziej mylnego. Z uwagi na to, iż gwarancja jest zobowiązaniem dodatkowym i ma charakter umowny, jej kształt może być w różny sposób modyfikowany przez gwaranta. Natomiast niezgodność towaru z umową ma swoją podstawę w ustawie o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, której postanowienia mają charakter stały i nie mogą być w żaden sposób modyfikowane przez strony umowy.   Należy pamiętać, że wybór danej podstawy reklamacji wyłącza możliwość późniejszego powoływania się na uprawnienia wynikające z drugiej podstawy. Przykładowo, jeśli w gwarancji przewidziano możliwość zwrotu pieniędzy za dany towar bez podejmowania próby naprawy, a my zdecydujemy się na reklamację ze względu na niezgodność towaru z umową, to nie możemy w takiej sytuacji zażądać w pierwszej kolejności zwrotu pieniędzy, ponieważ ustawa nie przewiduje takiej możliwości. Ograniczenie to ma jednak zastosowanie tylko do danego przypadku. W chwili ponownego reklamowania naprawionego wcześniej towaru, ponownie do nas będzie należała decyzja którą podstawę reklamacji wybierzemy.   Decydując się na reklamację na podstawie gwarancji producenta, przyjmujemy warunki jakie proponuje nam w tym dokumencie. Należy dokładnie przeanalizować wszystkie zapisy gwarancji, ponieważ mogą one być korzystniejsze od zapisów ustawowych, ale też mogą nie przyznawać pewnych uprawnień zapisanych w ustawie. W takiej sytuacji zawsze to gwarant decyduje, jak wiele uprawnień przyznaje nam w zakresie reklamacji. Wszystkie zapisy dotyczące reklamacji muszą być zawarte w dołączonej karcie gwarancyjnej, która zawsze określa obowiązki gwaranta i uprawnienia konsumenta.   W przypadku niezgodności towaru z umową, okres w którym możemy złożyć reklamację wynosi 2 lata od chwili zakupu produktu u profesjonalnego sprzedawcy. Ponadto ustawa przewiduje domniemanie, iż jeśli w ciągu 6 miesięcy od daty zakupu konsument ujawni wady dyskwalifikujące produkt do użytkowania go w celu jakim został stworzony, lub jeśli wystąpią inne uszkodzenia, to znaczy że istniały one w chwili zakupu i odpowiedzialność za nie ponosi sprzedawca. Nie dotyczy to oczywiście uszkodzeń, które spowodowaliśmy celowo, lub które nie mogły powstać przy „normalnym” użytkowaniu danego przedmiotu.   W przypadku niezgodności towaru z umową istotny jest także termin na ustosunkowanie się sprzedawcy do naszej reklamacji, który wynosi 14 dni kalendarzowych. W przypadku braku kontaktu z konsumentem w tym okresie, po upływie 14 dni reklamację uznaje się za zasadną. Warto także podkreślić, że składając reklamację na podstawie gwarancji, sprzedawca jest tylko pośrednikiem między nami a gwarantem, którym zazwyczaj jest producent, natomiast w przypadku powoływania się na ustawę, adresatem naszych roszczeń staje się sprzedawca.   Adrian Nowak, prawnik

Uszanowanie testamentu

dodane 09.07.2013
  Od kilku lat stan mojego zdrowia pogarsza się. W związku z tym postanowiłam spisać testament, który przechowywałam w domu. Niestety, kilka miesięcy temu zorientowałam się, że członkowie mojej rodziny znaleźli skrytkę z testamentem. Osobą godną zaufania jest mój sąsiad i dlatego postanowiłam, że dokument przechowam u niego. Na moje nieszczęście znowu trafiłam na osobę bardzo ciekawą mojej ostatniej woli – przypadkiem odkryłam, że sąsiad dokonał na własną rękę „ulepszenia” mojej ostatniej woli. Co mogę zrobić, aby testament był bezpieczny jeszcze przed i już po mojej śmierci.   Katarzyna z Sosnowca   Ekspert radzi W październiku 2011 roku powstał Notarialny Rejestr Testamentów, którego celem jest zabezpieczenie przed powstaniem nieprawidłowości i kłopotów, które Pani opisała. Sugeruję aby udała się Pani do kancelarii notarialnej, w której notariusz sporządzi testament zgodnie z Pni wolą, a następnie zarejestruje do we wspomnianym rejestrze. Może Pani również postąpić inaczej – wystarczy, że zgłosi się Pani do notariusza z własnoręcznie sporządzonym testamentem, a następnie złoży wniosek o rejestrację tego dokumentu.   Notarialny Rejestr Testamentów gwarantuje twórcy testamentu dyskrecję oraz pewność, że testament o właściwej treści zostanie ujawniony po śmierci testatora. Sposób oraz miejsce przechowywania własnoręcznie sporządzonego testamentu również można ustalić z notariuszem. Warto również nadmienić, że ma Pani prawo do zawiadomienia organów ścigania w związku z postępowaniem Pani sąsiada. Należy pamiętać, że testament jest dokumentem i zmiana jego treści wbrew woli autora stanowi przestępstwo fałszowania dokumentów.   Agnieszka Rupniewska, prawnik   P. S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia

Ustawa śmieciowa – nadzieje i obawy

dodane 09.07.2013
  1 lipca bieżącego roku weszła w życie znowelizowana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, zwana popularnie ustawą śmieciową. Media co rusz informują o niedociągnięciach, a nawet bardzo sporych opóźnieniach dotyczących spełnienia wymogów, jakie nakłada na gminy obowiązująca od kilkunastu dni ustawa.   Nadrzędnym jej celem jest, aby z pejzażu naszego kraju zniknęły dzikie wysypiska, gdyż założenie jest takie, że skoro obywatel i tak musi płacić za wywóz i segregację śmieci, to nie będzie mu się opłacało pozbywać się ich np. poprzez wywiezienie do lasu. Ale wiele osób czuje się zdezorientowanych, gdyż nie zostali oni należycie poinformowani na czym dokładnie mają polegać te „rewolucyjne” zmiany w odniesieniu do gospodarki odpadami.   Ustawa w swej treści stwierdza, że utrzymanie czystości i porządku należy do zadań własnych gminy. W związku z tym to gmina ma obowiązek zorganizowania i odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. Natomiast właściciele nieruchomości zobowiązani są do ponoszenia comiesięcznych opłat z tego tytułu. Najistotniejszą zmianą jest to, że gminy zostały zobligowane do przejęcia dotychczasowych obowiązków właścicieli nieruchomości w przedmiocie gospodarki odpadami. Pierwszym krokiem gminy  było zorganizowanie przetargu na odbieranie odpadów od właścicieli nieruchomości.   Jak zostało wspomniane, mieszkańcy muszą ponosić koszty związane z segregacją śmieci. Wybór metody umożliwiającej ustalenie wysokości przedmiotowej opłaty pozostawiono uznaniu rady gminy, która w formie uchwały określa stawkę  biorąc pod uwagę między innymi następujące czynniki: liczbę mieszkańców zamieszkujących daną gminę, ilość wytwarzanych na terenie gminy odpadów komunalnych, koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Kolejnym etapem było składanie deklaracji. Jeżeli osoba, na której ciążył obowiązek złożenia deklaracji nie dokonała tej czynności, wówczas odpowiednio: wójt, burmistrz lub prezydent miasta w drodze decyzji ustali wysokość opłaty jaką poniesie dana osoba, przy uwzględnieniu między innymi średniej ilości odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnych charakterze. Nie uiszczenie należnej opłaty spowoduje wszczęcie egzekucji na mocy przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.   Ponadto ustawa nakłada na gminy obowiązek informacyjny oraz edukacyjny związany z segregacją śmieci. Jednak legislatorzy zapomnieli uściślić, na czym owe zadania mają polegać. Nie ulega wątpliwości, że gminy zobowiązane są do udostępnienia na swoich stronach internetowych informacji dotyczących między innymi: podmiotów odbierających odpady komunalne od właścicieli nieruchomości czy miejsc selektywnego składowania odpadów.   Co ważne, ustawa reguluje jakie czynności należy podjąć w sytuacji gdy gmina nie realizuje ciążących na niej obowiązków. Wówczas właściciel nieruchomości jest zobowiązany do przekazania odpadów podmiotowi je odbierającemu, oczywiście na koszt gminy.   Miejmy nadzieje, że wprowadzone zmiany pozwolą na efektywniejszą gospodarkę odpadami, a co za tym idzie uczynią nasze otoczenie przyjaźniejszym.   Patryk Żmija, prawnik

Z renty na emeryturę

dodane 02.07.2013
  "Korzyści takiej zamiany świadczeń sprowadzają się do tego, że do ustalenia podstawy wymiaru emerytury można wskazać takie same zarobki, jakie zostały wskazane do renty, a obliczenie postawy wymiaru emerytury od nowej kwoty bazowej gwarantuje wyższa wysokość świadczenia. Warto przypomnieć, że zarobki powinny pochodzić z 10 kolejnych lat kalendarzowych wybranych z 20 lat poprzedzających rok zgłoszenia wniosku o emeryturę lub z dowolnych 20 lat sprzed przyznania emerytury."   Rozmowa z Aleksandrą Pyrskałą, kierownikiem wydziału świadczeń emerytalno-rentowych w Inspektoracie w Zawierciu   Każda osoba uprawniona do renty z tytułu niezdolności do pracy, a spełniająca warunki do emerytury, może zgłosić wniosek o to drugie świadczenie. Co wynika z takiej zmiany?   Korzyści takiej zamiany świadczeń sprowadzają się do tego, że do ustalenia podstawy wymiaru emerytury można wskazać takie same zarobki, jakie zostały wskazane do renty, a obliczenie postawy wymiaru emerytury od nowej kwoty bazowej gwarantuje wyższa wysokość świadczenia. Warto przypomnieć, że zarobki powinny pochodzić z 10 kolejnych lat kalendarzowych wybranych z 20 lat poprzedzających rok zgłoszenia wniosku o emeryturę lub z dowolnych 20 lat sprzed przyznania emerytury. Można również wskazać zarobki z innych 10 lub 20 lat, nawet niższych niż te przyjęte do podstawy wymiaru renty, bowiem obliczenie emerytury od nowej kwoty bazowej w większości przypadków oznacza wyższe świadczenie.   Czy ZUS wybiera najkorzystniejszy sposób ustalania podstawy wymiaru emerytury?   Tak i dlatego warto, aby osoba uprawniona do renty przedłożyła wszystkie zarobki, jakimi dysponuje. Jeśli jednak nie ma możliwości przedłożenia zarobków, które mogą być przyjęte do obliczenia podstawy wymiaru emerytury, np. renta była przyznana bardzo dawno, podstawę wymiaru emerytury stanowi zwaloryzowana podstawa wymiaru renty, a emeryturę oblicza się od tej samej kwoty bazowej co rentę. Istnieje jednak możliwość obliczenia części socjalnej od aktualnej kwoty bazowej, pod warunkiem podlegania ubezpieczeniom przez 30 miesięcy po przyznaniu renty.   A co z rencistami, którzy nie zgłosili wniosku o emeryturę i osiągnęli powszechny wiek emerytalny?   Takim osobom ZUS z urzędu przyzna emeryturę zamiast pobieranej renty z tytułu niezdolności do pracy. Jej wysokość obliczy w najkorzystniejszy sposób, opierając się na dokumentach zgromadzonych w aktach rentowych. Jednak osoba zainteresowana zawsze będzie mogła – po przedłożeniu nowych dokumentów – złożyć wniosek o przeliczenie wysokości emerytury.   Rozmawiała: Joanna Biniecka

Spadek zawsze oznacza fortunę?

dodane 02.07.2013
  Mój były mąż, z którym rozwiodłam się 10 lat temu, zmarł w tym roku. Owocem tego małżeństwa jest syn, który stał się spadkobiercą. Niestety obawiam się, że spadek może być obciążony długiem przekraczającym jego wartość. Mój syn jest uczniem i nie posiada żadnych dochodów. Jaka jest właściwa forma na to, żeby nie przyjmować spadku? Czy potrzebne jest sądowe orzeczenie, czy może wystarczy zrobić to notarialnie? Czy mogę się skutecznie pozbyć tego problemu?   Czytelniczka z Będzina   Ekspert radzi   Oświadczenie o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku jest jednym z kluczowych elementów postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Ma ono szczególne znaczenie, gdy spadek obciążony jest długami spadkowymi, które przewyższają jego wartość. Pani syn ma kilka możliwości postępowania w tej sytuacji:   - Złożenie oświadczenia o prostym przyjęciu spadku, - Złożenie oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, - Złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku, - Niezłożenia żadnego oświadczenia.   Każda z tych czynności rodzi odpowiednie konsekwencje prawne. W przypadku prostego przyjęcia spadku dochodzi do sytuacji, w której spadkobierca odpowiada za długi spadkowe bez ograniczeń, czyli wartość długów pochodzących ze spadku może być znacznie wyższa niż wartość spadku. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, wiąże się z kolei z ograniczoną odpowiedzialnością za długi spadkowe. Granicą jest tu wysokość stanu czynnego spadku, który określono w spisie inwentarza. Odrzucenie spadku skutkuje tym, że spadkobierca odrzucający spadek jest traktowany tak, jakby nie dożył do dnia otwarcia spadku. Nie można również zrzec się spadku na rzecz określonej osoby.   Odrzucenie spadku obwarowane jest odpowiednim terminem, który wynosi 6 miesięcy od momentu dowiedzenia się przez spadkobiercę o tytule swojego powołania do spadku. Jeśli oświadczenie nie zostanie złożone w jego trakcie, spadek zostaje przyjęty tak, jakby miało to miejsce w przypadku prostego przyjęcia spadku.   Tego typu oświadczenie powinno zawierać niniejsze informacje:   - imię i nazwisko spadkodawcy, datę oraz miejsce jego śmierci, a także miejsce jego ostatniego zamieszkania; - tytuł powołania do spadku; - treść złożonego oświadczenia. - spis osób należących do kręgu osób będących spadkobiercami ustawowymi, o których istnieniu wie spadkobierca.   Jeśli chodzi o formę złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, to można postąpić na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest złożenie oświadczenia w sądzie w toku postępowania o stwierdzenie praw do spadku lub w sądzie rejonowym, w którego okręgu znajduje się miejsce zamieszkania bądź pobytu osoby składającej oświadczenie. Możliwe jest również złożenie wspomnianego oświadczenia przed notariuszem. Właśnie w przypadku złożenia oświadczenia przed sądem rejonowym oraz przed notariuszem, dokumenty przesyłane są do sądu spadku. Oświadczenie może zostać złożone w formie pisemnej z podpisami urzędowo poświadczonymi lub też ustnie (w tej sytuacji sporządzany jest dodatkowo protokół). Koszty związane ze złożeniem takiego oświadczenia wynoszą:   - w przypadku  oświadczenia o odrzuceniu spadku złożonego do sądu trzeba zapłacić 50 zł ( plus opłata za urzędowe poświadczenie podpisu u notariusza), - w przypadku złożenia oświadczenia u notariusza  maksymalna taksa wynosi 50 zł.   Agnieszka Rupniewska, prawnik   P.S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia.

Błąd medyczny

dodane 02.07.2013
  Błędem w sztuce lekarskiej jest czynność (zaniechanie) lekarza w zakresie diagnozy i terapii, niezgodna z nauką medyczną w zakresie dla lekarza dostępnym.   Medycyna jest dziedziną, w której niezwykle łatwo jest o błędy spowodowane czynnikiem ludzkim. Pacjenci z coraz większą świadomością podchodzą do zagadnień związanych ze swoim zdrowiem i weryfikują postępowanie lekarzy. W przypadku stwierdzenia tzw. błędu prawo dopuszcza różne drogi dla dochodzenia roszczeń wynikających z rozstroju zdrowia.   Mianem zdarzeń medycznych określamy zakażenia, uszkodzenia ciała, rozstrój zdrowia lub śmierć pacjenta, które mogą być następstwem jednego z trzech rodzajów błędów – nieprawidłowej diagnozy, która spowodowała wdrożenie niewłaściwego leczenia lub opóźnienie prawidłowego leczenia, przyczyniając się do rozwoju choroby, nieprawidłowego wykonania leczenia, w tym operacyjnego, bądź też niewłaściwego zastosowania produktów leczniczych lub wyrobów medycznych.   Poszkodowani pacjenci (lub w przypadku śmierci ich spadkobiercy) mogą złożyć wniosek o ustalenie zdarzenia medycznego do wojewódzkiej komisji do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych, właściwej ze względu na siedzibę szpitala. Wniosek powinien zostać wniesiony w terminie roku od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o wystąpieniu zdarzenia medycznego (błędu), jednak nie później niż 3 lata od chwili jego popełnienia. Złożenie wniosku podlega opłacie w wysokości 200 zł. Wojewódzka komisja po naradzie wydaje, w formie pisemnej, orzeczenie o zdarzeniu medycznym albo jego braku, wraz z uzasadnieniem. W przypadku uznania błędu, ubezpieczyciel przedstawia podmiotowi składającemu wniosek propozycję odszkodowania i zadośćuczynienia. Przepisy ustawy o prawach pacjenta wyznaczają górne granice wypłaty – w przypadku zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia nie może ona przekroczyć 100 000 zł, a w przypadku śmierci pacjenta – 300 000 zł. Składający wniosek w terminie 7 dni, od dnia otrzymania propozycji za pośrednictwem wojewódzkiej komisji, złożyć powinien ubezpieczycielowi oświadczenie o jej przyjęciu albo odrzuceniu.   Postępowania przed wojewódzką komisją nie wszczyna się, a wszczęte podlega umorzeniu w przypadku, gdy w związku z tym samym zdarzeniem prawomocnie osądzono sprawę o odszkodowanie lub zadośćuczynienie pieniężne albo toczy się postępowanie cywilne w tej sprawie.   Tryb postępowania przed wojewódzkimi komisjami jest stosunkowo nowy i w zamierzeniach miał ułatwić dochodzenie roszczeń. Jego niewątpliwą zaletą jest niski koszt postępowania, jednak to wciąż dochodzenie odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego wydaje się być jedyną gwarancją obiektywnego rozpoznania sprawy.   Paulina Jaciuk, aplikantka radcowska

Praca na wakcje i nie tylko...

dodane 02.07.2013
[Region]     Gdzie szukać ofert pracy wakacyjnej? Na jakie warunki zatrudnienia mogą liczyć młodzi ludzie podczas prac sezonowych? Jak skontaktować się z pracodawcą i dobrze wypaść na rozmowie rekrutacyjnej? Jak mądrze wykorzystać czas wolny od nauki, zdobywając wiedzę, doświadczenie, referencje? Odpowiedzi na te pytania udzielą, a także wskażą oferty pracy wakacyjnej pośrednicy pracy, liderzy Klubów Pracy, doradcy zawodowi zatrudnieni w licznych jednostkach Ochotniczych Hufców Pracy działających na terenie całego województwa.     W ramach corocznej akcji „LATO Z OHP” w najbliższych miesiącach w większości powiatów województwa śląskiego organizowane będą liczne seminaria, spotkania rekrutacyjne z pracodawcami, targi i kiermasze pracy wakacyjnej, „Dni Otwarte”, warsztaty tematyczne, konsultacje indywidualne badające predyspozycje zawodowe i prelekcje filmów edukacyjnych dla osób powyżej 15. roku życia.   Na warsztaty, konsultacje i spotkania informacyjne z doradcami zawodowymi można zgłaszać się do Młodzieżowych Centrów Kariery OHP, Klubów Pracy i Mobilnych Centrów Informacji Zawodowej OHP.   Konkretnymi ofertami pracy dysponują natomiast Młodzieżowe Biura Pracy OHP oraz Punkty Pośrednictwa Pracy OHP, które działają w ramach unijnego projektu „OHP jako realizator usług rynku pracy”. Oferty – zarówno krajowe, jak i zagraniczne - pozyskiwane są na bieżąco przez cały okres trwania wakacji letnich. Podczas rejestracji wymagany jest dowód tożsamości, a w przypadku osób niepełnoletnich konieczna będzie również zgoda opiekunów prawnych. Młodzież poszukująca zatrudnienia wakacyjnego powinna przede wszystkim zadbać o ważną legitymację szkolną, która jest podstawowym dokumentem wymaganym przez pracodawców w przypadku zatrudnienia krótkoterminowego.   Szczegółowe informacje o terminach i tematyce organizowanych przedsięwzięć można znaleźć na stronie www.slaska.ohp.pl w zakładce „Lato z OHP”. Wszelkich informacji udzielają natomiast Centra Informacji i Pracy Młodzieży OHP w Katowicach, Częstochowie i Bielsku-Białej. Adresy wszystkich lokalnych jednostek Ochotniczych Hufców Pracy w województwie śląskim znajdują się na stronie www.slaska.ohp.pl.   Najpopularniejsze zawody, warunki lokalnego rynku pracy, możliwości uczestnictwa w unijnych projektach, skierowania do pracodawców, spotkania rekrutacyjne, warsztaty podnoszące umiejętności potrzebne na rynku pracy… Skorzystanie z oferty akcji „LATO Z OHP” to obowiązkowe zadanie wakacyjne dla wszystkich, którzy chcą się rozwijać i poszukują pracy, ale nie wiedzą, od czego zacząć. (s)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl