Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Radzimy - pomagamy

Odpowiedzialność za długi współmałżonka

dodane 26.06.2013
  Współmałżonek w zależności od rodzaju powstałego zobowiązania oraz rodzaju ustroju majątkowego łączącego małżonków, może w różnym stopniu ponosić odpowiedzialność majątkową za długi zaciągnięte przez drugiego współmałżonka. Z uwagi na fakt, iż w Polsce najpopularniejszym modelem małżeńskich stosunków majątkowych jest ustrój ustawowej wspólności majątkowej, niniejszy tekst dotyczył będzie właśnie tego ustroju.   Wspólnota majątkowa jest podstawowym ustrojem małżeńskim, który jest ustanawiany automatycznie w sytuacji, gdy małżonkowie nie zawrą między sobą majątkowej umowy małżeńskiej, czyli tzw. intercyzy. Oznacza to, że wszelkie przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania małżeństwa przez jednego lub oboje małżonków, stanowią ich majątek wspólny. Do majątku należą także m.in. pobrane wynagrodzenie za pracę lub dochody z innej działalności zarobkowej. Ponadto każdy z małżonków może posiadać majątek osobisty. W jego skład będą wchodziły m.in. przedmioty majątkowe nabyte przez każde z małżonków przed zawarciem małżeństwa, przedmioty osobistego użytku czy też przedmioty otrzymane tytułem darowizny albo dziedziczenia.   W przypadku istnienia ustawowej wspólności majątkowej potencjalni wierzyciele mogą przede wszystkim zaspokoić się z majątku osobistego małżonka, który zaciągnął zobowiązanie. Bardziej skomplikowanie przedstawia się sytuacja, w której wierzyciele chcą zaspokoić się z majątku wspólnego małżonków. To czy będzie to możliwe, zależy przede wszystkim od tego, czy małżonek, który zaciągnął zobowiązanie zrobił to za zgodą drugiego małżonka. Jeżeli małżonek wyraził zgodę na zaciągnięcie zobowiązania przez drugiego małżonka, wierzyciel może w takim wypadku żądać zaspokojenia roszczenia z majątku wspólnego. Jednak w przypadku braku wyrażenia takiej zgody przez współmałżonka, wierzyciel może dochodzić zaspokojenia roszczenia z majątku osobistego małżonka, który zaciągnął dług, a także wskazanych w ustawie składników majątku wspólnego, m.in. takich jak wynagrodzenie za pracę, dochody z innej działalności zarobkowej, praw własności przemysłowej czy korzyści uzyskanych przez dłużnika z przysługujących mu praw autorskich.   Należy jednak zaznaczyć, że nie zawsze brak zgody współmałżonka na zaciągnięcie zobowiązania będzie oznaczał jego uwolnienie się od spłaty długu. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami oboje małżonkowie są odpowiedzialni solidarnie za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z nich w sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny. To czy dana czynność będzie miała taki charakter jest kwestią indywidualną, przy której rozstrzyganiu należy wziąć pod uwagę takie kryteria jak rozmiar majątku czy wartość zobowiązania w stosunku do wartości całego majątku. Niewątpliwie jednak do takich potrzeb zaliczyć należy m.in. spłaty zaległości za czynsz, gaz czy wodę. Z ważnych powodów sąd może jednak na żądanie jednego z małżonków zdecydować, iż zobowiązania zaciągnięte przez drugiego z małżonków na zaspokojenie zwykłych potrzeb rodziny będzie odpowiadał jedynie małżonek, który je zaciągnął.   Istotnym elementem jest także sposób udzielenia przez współmałżonka zgody na zaciągniecie zobowiązania. O ile przepisy nie narzucają sposobu jej udzielenia, o tyle dla celów ewentualnej egzekucji znaczenie będzie miała przede wszystkim forma pisemna. Jeśli bowiem wierzyciel będzie dysponował tytułem egzekucyjnym wystawionym tylko na małżonka, który zaciągnął dług, sąd wyjątkowo może nadać klauzulę wykonalności również przeciwko drugiemu małżonkowi, ograniczając jego odpowiedzialność do majątku objętego wspólnością majątkową, ale tylko w przypadku, jeśli wierzyciel będzie dysponował dokumentem potwierdzającym, iż wierzytelność powstała za zgodą drugiego małżonka. W przeciwnym wypadku, jeśli zgoda byłaby udzielona wyłącznie ustnie, współmałżonek może uniknąć odpowiedzialności za długi drugiego małżonka.   Adrian Nowak, prawnik

Gminne mieszkanie na sprzedaż

dodane 26.06.2013
  Wspólnie z żoną jesteśmy właścicielami mieszkania, które zakupiliśmy za pieniądze otrzymane w spadku. W chwili obecnej zamieszkujemy w innym mieszkaniu. Zostało ono wykupione  przez mojego teścia z zasobów gminnych z bonifikatą w wysokości dziewięćdziesiąt procent. Czy jest możliwe, żebyśmy dokonali zamiany mieszkań, a następnie sprzedali mieszkanie wykupione z gminy? Czy gmina nie będzie żądała zwrotu bonifikaty? Może korzystniej byłoby, gdyby to teść sprzedał mieszkanie, a następnie zakupiła inny lokal?   Krystian z Sosnowca   Ekspert radzi   Omawianą sprawę należy podzielić na dwa zasadnicze wątki – zwrot udzielonej bonifikaty oraz nakłady poczynione na zakup lokalu mieszkalnego. Odnosząc się do kwestii zwrotu bonifikaty, to obowiązek jej zwrotu spoczywa – co do zasady – na osobie, która wykupiła od gminy lokal mieszkalny.   Bonifikata udzielana jest przy wykupie lokalu mieszkalnego od gminy zgodnie z przepisami ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami. Również ta ustawa określa zasady ewentualnego jej zwrotu. Zgodnie z treścią art. 68 ust. 2 wspomnianej ustawy, jeżeli nabywca nieruchomości zbył nieruchomość lub wykorzystał ją na inne cele niż cele uzasadniające udzielenie bonifikaty, w przypadku nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny przed upływem 5 lat, licząc od dnia nabycia, jest zobowiązany do zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji. Zwrot następuje na żądanie właściwego organu.   Przepisu powyższego nie stosuje się w m.in. w przypadku zamiany lokalu mieszkalnego na inny lokal mieszkalny albo nieruchomość przeznaczoną lub wykorzystywaną na cele mieszkaniowe, a także w razie sprzedaży lokalu mieszkalnego, jeśli środki uzyskane z jego sprzedaży przeznaczone zostaną w ciągu 12 miesięcy na nabycie innego lokalu mieszkalnego albo nieruchomości przeznaczonej lub wykorzystanej na cele mieszkaniowe. Ze wspomnianej podstawy prawnej wynika zatem, że między innymi w przypadku sprzedaży nieruchomości, gdy środki uzyskane ze sprzedaży zostaną w ciągu 12 miesięcy przeznaczone na nabycie innego lokalu mieszkalnego albo nieruchomości przeznaczonej lub wykorzystanej na cele mieszkaniowe, wówczas nie ma obowiązku zwrotu bonifikaty. W analizowanym przepisie istotne jest to, że ustawodawca stwierdził że kwota może zostać przeznaczona na jeden z wymienionych celów, tj. nabycie lub zamianę na mieszkanie albo nieruchomość przeznaczoną na cele mieszkaniowe.   Z mojego punktu widzenia, najmniej korzystnym rozwiązaniem byłoby (przed upływem 5 lat) dokonanie sprzedaży wykupionego mieszkania i nie przeznaczenie środków na zakup innego lokalu mieszkalnego. Oprócz zwrotu w takim przypadku kwoty udzielonej bonifikaty, Pański teść uzyskałby ponadto dochód z odpłatnego zbycia (stanowiący różnicę pomiędzy kwotą zakupu a kwotą sprzedaży), co z kolei wiązałoby się z koniecznością zapłaty podatku dochodowego. Z tego też powodu uważam, że w opisanym przypadku, w grę wchodzi zamiana lub sprzedaż z jednoczesnym przeznaczeniem środków na zakup innego mieszkania.   Agnieszka Rupniewska, prawnik   P. S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia.

Kapitał początkowy

dodane 26.06.2013
"Kapitał początkowy obliczany jest na podstawie wniosku o jego ustalenie (druk ZUS Kp-1 „Wniosek o ustalenie kapitału początkowego”), zgłoszonego przed nabyciem prawa do emerytury, albo na podstawie wniosku o ustalenie emerytury - wypełniając odpowiednią część wniosku Rp - 1E. Do wniosku należy dołączyć wypełniony druk ZUS Rp-6, w którym podaje się okres prowadzenia działalności lub współpracy przy jej prowadzeniu, rodzaj działalności oraz adres, pod którym była prowadzona, numer NKP i jednostkę ZUS, do której były odprowadzane składki przed 1999 r."   Rozmowa z Barbarą Opaczyńską, kierownikiem Inspektoratu w Dąbrowie Górniczej   Jak wiadomo, kapitał początkowy dotyczy osób, które pracowały przed 1 stycznia 1999 r., czyli przed wejściem w życie reformy ubezpieczeń społecznych.   Tak, bowiem przed 1999 r. pracodawcy zatrudniający co najmniej 20 osób odprowadzali składki globalnie za wszystkich pracowników, bez przypisywania ich konkretnym osobom. Dopiero od 14 lat mamy indywidualne konta emerytalne, a pracodawcy szczegółowo przypisują kwoty należnych składek do pracowników. Aby wyliczyć emeryturę osobie, która dysponuje stażem pracy sprzed 1999 r., należy odtworzyć wkład wniesiony do starego systemu emerytalnego w postaci ustalonej na dzień 1 stycznia 1999 r. kwoty kapitału początkowego.   Co trzeba zrobić, aby ZUS wyliczył kapitał początkowy?   Przede wszystkim złożyć w ZUS-ie wniosek, którego formularz jest dostępny we wszystkich naszych placówkach oraz na stronie internetowej www.zus.pl. Do wniosku należy dołączyć dokumenty potwierdzające staż pracy i osiągane zarobki przed 1999 r. Najlepiej jeśli będą to druki ZUS Rp-7 wypełniane przez pracodawców.   Jednak wiele firm już nie istnieje.   Osoby poszukujące dokumentów ze zlikwidowanych zakładów pracy mogą wystąpić o potwierdzenie okresów zatrudnienia i wynagrodzenia do następcy prawnego pracodawcy, a jeżeli takiego nie ma – do archiwum, do którego została przekazana dokumentacja ze zlikwidowanej lub upadłej firmy. Można też skorzystać z „bazy  zlikwidowanych lub przekształconych zakładów pracy” zamieszczonej na stronie internetowej ZUS. Tutaj znajdują się informacje o miejscu przechowywania dokumentów zlikwidowanego zakładu pracy.   Jakie dokumenty muszą przedłożyć ci, którzy przed 1999 r. prowadzili własną działalność gospodarczą?   Kapitał początkowy obliczany jest na podstawie wniosku o jego ustalenie (druk ZUS Kp-1 „Wniosek o ustalenie kapitału początkowego”), zgłoszonego przed nabyciem prawa do emerytury, albo na podstawie wniosku o ustalenie emerytury - wypełniając odpowiednią część wniosku Rp - 1E. Do wniosku należy dołączyć wypełniony druk ZUS Rp-6, w którym podaje się okres prowadzenia działalności lub współpracy przy jej prowadzeniu, rodzaj działalności oraz adres, pod którym była prowadzona, numer NKP i jednostkę ZUS, do której były odprowadzane składki przed 1999 r. Wniosek rozpatruje i wydaje decyzję w sprawie jednostka ZUS właściwa według miejsca zamieszkania osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia.   Czy kapitał początkowy jest waloryzowany, podobnie jak składki na indywidualnym koncie?   Ustalona na dzień 1 stycznia 1999 r.  kwota kapitału początkowego podlega corocznej waloryzacji, która odbywa się na analogicznych zasadach jak waloryzacja składek na ubezpieczenie emerytalne. Wskaźniki waloryzacji są dostępne na stronie internetowej ZUS. Warto dodać, że niezależnie od tego, w którym roku była lub będzie wydana decyzja o ustaleniu kapitału początkowego, jest on waloryzowany każdemu ubezpieczonemu od tych samych terminów i według takich samych wskaźników.   Rozmawiała: Joanna Biniecka

Obowiązki biura turystycznego

dodane 12.06.2013
  Mam problem dotyczący realizacji usługi turystycznej. Zawarłem umowę z biurem podróż na dwutygodniowy pobyt w Egipcie. Przedmiotem umowy poza zakwaterowaniem czterech osób był również przelot na trasie Katowice – Sharm El Sheikh – Katowice, wyżywienie w opcji All inclusive za cenę 6 tys. 844 zł. Z uwagi na brak aktualnych paszportów moja rodzina nie została wpuszczona na terytorium Egiptu. Złożyłem reklamację, biuro odrzuciło ją, proponując  obniżenie kosztów i pobranie jedynie kosztów przelotu. Biuro nie poczuwa się do winy za brak informacji o dokumentach wizowych i paszportowych. Czy biuro ma obowiązek informować o obowiązujących wymaganiach wizowo-paszportowych?   Odpowiada Adrianna Peć, rzecznik praw konsumenta w Sosnowcu   Obowiązki organizatorów turystyki określone są w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (tekst jedn. Dz.U. Z 2004 r. Nr 223 poz. 2268). Zgodnie z treścią art. 11A „(...) organizator odpowiada za (...) nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych.”   Odpowiedzialność ta nie może być wyłączona lub ograniczona w umowie. Organizator turystyki w umowie z klientami może ograniczyć odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usług turystycznych w czasie imprezy turystycznej do dwukrotności ceny imprezy turystycznej względem każdego klienta. Postanowienia w/w ustawy nakładają na organizatorów turystyki oraz pośredników turystycznych przedkontraktowy obowiązek informacyjny. Zgodnie z art. 12 podmioty te są zobowiązane wskazać w broszurach, folderach, katalogach w sposób dokładny i zrozumiały ogólne informacje o obowiązujących przepisach paszportowych, wizowych i sanitarnych oraz o wymaganiach zdrowotnych dotyczących udziału w imprezie turystycznej.   Informacje te nie mogą wprowadzać klienta w błąd. Dodatkowo informacje te powinny być podane klientowi na piśmie przed zawarciem umowy (art. 13 ust 3a). Jeżeli umowa zawarta z klientem nie zawiera odmiennych postanowień, to odpowiednie wskazania zawarte w katalogach itp. stają się elementem umowy.   Ważne jest zatem dokładne zapoznanie się z warunkami umowy, regulaminem  świadczenia usług turystycznych oraz innymi ważnymi informacjami podanymi w katalogach jeszcze  przed zawarciem umowy. W przypadku, gdy wszelkie wymagane prawem informacje zostały podane, a turysta nie będzie posiadał wymaganych dokumentów podróży, narazi się na niepotrzebne kłopoty i koszty oraz zmarnuje urlop. W sytuacji zaś gdy to biuro nie dopełni w/w obowiązków informacyjnych, zachodzi podstawa do złożenia reklamacji i domagania się roszczeń z tytułu nienależycie wykonanej usługi turystycznej.   Reklamację do organizatora imprezy najlepiej złożyć w formie pisemnej za potwierdzeniem. Klient może złożyć organizatorowi turystyki reklamację w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia zakończenia imprezy i musi ona  zawierać wskazanie nieprawidłowości w sposobie wykonania umowy oraz określenie żądania klienta.

Dodatek pielęgnacyjny

dodane 12.06.2013
  "Wysokość dodatku pielęgnacyjnego zmienia się w marcu każdego roku przy waloryzacji emerytur i rent. Od 1 marca br. uprawnieni otrzymują 203,5 zł miesięcznie. Dodatek jest wypłacany przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych."   Rozmowa z Anetą Staroń, naczelnikiem wydziału emerytalno-rentowego sosnowieckiego oddziału ZUS   Czym jest dodatek pielęgnacyjny wypłacany przez ZUS i  komu przysługuje?   Jest to świadczenie, które przysługuje osobie uprawnionej do renty lub emerytury, jeśli została uznana za całkowicie niezdolną do pracy i niezdolną do samodzielnej egzystencji lub ukończyła 75 lat.   Czy wysokość dodatku pielęgnacyjnego jest kwotą stałą?   Wysokość dodatku pielęgnacyjnego zmienia się w marcu każdego roku przy waloryzacji emerytur i rent. Od 1 marca br. uprawnieni otrzymują 203,5 zł miesięcznie. Dodatek jest wypłacany przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.   W jaki sposób można ubiegać się o dodatek?   Podstawowymi dokumentami w sprawie ubiegania się o dodatek pielęgnacyjny są: • zaświadczenie o stanie zdrowia wystawione przez lekarza prowadzącego leczenie, • dokumentacja medyczna oraz inne dokumenty mające znaczenie dla wydania orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy oraz do samodzielnej egzystencji. Formularz zaświadczenia potrzebnego do ustalenia prawa do pobierania dodatku pielęgnacyjnego, które wypełnia lekarz prowadzący możemy pobrać w ZUS-ie lub ze strony internetowej tej instytucji (www.zus.pl). Osoby, które kończą wiek 75 lat nie muszą składać żadnych dokumentów, gdyż dodatek pielęgnacyjny wypłacany jest z urzędu.   Czy są sytuacje, w których wstrzymuje się wypłatę dodatku pielęgnacyjnego?   Dodatek nie przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty i spełniającej warunki do dodatku pielęgnacyjnego, jeśli przebywa w zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub pielęgnacyjno-opiekuńczym, chyba że przebywa poza ta placówką dłużej niż dwa tygodnie w miesiącu.   Rozmawiała: Joanna Biniecka  

Postępowanie mandatowe

dodane 12.06.2013
  Karanie wykroczeń następuje m.in. w drodze postępowania mandatowego. Sprawca wykroczenia może otrzymać grzywnę w wysokości do 500 zł za jeden czyn. W razie odmowy przyjęcia mandatu wniosek o ukaranie rozpoznaje właściwy sąd rejonowy.   Postępowanie mandatowe prowadzi Policja lub inne organy, jeśli dają im takie uprawnienie szczególne przepisy (np. inspektorzy pracy). Najczęściej postępowanie mandatowe dotyczy wykroczeń w ruchu drogowym. W postępowaniu mandatowym możliwe jest nałożenie grzywny w wysokości nie wyższej niż 500 zł, jednak jeśli jednym czynem dokonano większej ilości wykroczeń, wówczas możliwe jest wymierzenie grzywny nawet w wysokości 1000 zł. Państwowi Inspektorzy Pracy są natomiast uprawnieni do nakładania grzywien w kwocie do 2000 zł.   W postępowaniu mandatowym można nałożyć grzywnę w drodze mandatu karnego, który jest wydawany ukaranemu po uiszczeniu grzywny bezpośrednio nakładającemu ją funkcjonariuszowi, mandatu kredytowanego, wydawanego ukaranemu za potwierdzeniem odbioru, bądź też mandatu zaocznego (np. wydawanego w związku z wykroczeniami rejestrowanymi przez fotoradary).   Co do zasady, funkcjonariusz może nałożyć grzywnę jedynie w trzech przypadkach: 1) gdy schwytano sprawcę wykroczenia na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia, przy czym nałożenie mandatu nie może nastąpić później niż w ciągu 14 dni od ujawnienia czynu; 2) gdy stwierdzi popełnienie wykroczenia naocznie pod nieobecność sprawcy, a nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu, mandat musi być nałożony w ciągu 90 dni, 3) kiedy stwierdzi popełnienie wykroczenia za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego (np. fotoradar), a sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem, i nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu, przy czym mandat karny nie może być nałożony później niż w ciągu 180 dni od chwili ujawnienia czynu.   Funkcjonariusz nakładający grzywnę obowiązany jest określić jej wysokość, wykroczenie zarzucone sprawcy oraz poinformować sprawcę wykroczenia o prawie odmowy przyjęcia mandatu karnego i o skutkach prawnych takiej odmowy.  Jeśli sprawca odmówi przyjęcia mandatu bądź też nie uiści grzywny w terminie, organ kieruje do właściwego sądu rejonowego wniosek o ukaranie a sąd przeprowadza postępowanie w tym przedmiocie.   W przypadku przyjęcia mandatu karnego lub jego zapłacenia staje się on prawomocny i nie przysługują już od niego żadne środki odwoławcze. Mandat może być uchylony wyłącznie w sytuacji jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący zabronionym jako wykroczenie. Uchylenie następuje na wniosek ukaranego złożony w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się mandatu lub z urzędu.   Ściąganie grzywny nałożonej w drodze mandatu karnego następuje w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Grzywna ta stanowi dochód budżetu państwa, a gdy nałoży ją funkcjonariusz organu podległego władzom jednostki samorządu terytorialnego - stanowi dochód tej jednostki samorządu.   Paulina Jaciuk, aplikantka radcowska

Unieważnienie małżeństwa

dodane 12.06.2013
  Kilka lat temu zostałam żoną. Niestety z biegiem czasu okazało się, że to był największy błąd w moim życiu. Mój małżonek okazał się potworem. W naszym domu nie raz dochodziło do awantur, nadużywania alkoholu oraz przemocy fizycznej i psychicznej skierowanej przeciwko mnie. Dzisiaj wiem już, że chcę zakończyć ten koszmar, który na siebie sprowadziłam. Chciałabym zapomnieć o tym związku i zacząć życie od nowa, dlatego właśnie chcę unieważnić obecne małżeństwo. Jak mogę do tego doprowadzić?   Halina z Sosnowca   Ekspert radzi   Rozumiem, że znalazła się Pani w trudnej sytuacji życiowej. Niestety muszę Panią zmartwić - w sytuacji, którą Pani opisała nie dopatrzyłam się okoliczności uzasadniających unieważnienie małżeństwa. Powołując się na obowiązujące przepisy, unieważnienie małżeństwa może nastąpić tylko i wyłącznie wskutek wystąpienia okoliczności przewidzianych prawem, do których należą: bigamia, zawarcie małżeństwa przez osobę chorą psychicznie albo z niedorozwojem umysłowym, zawarcie małżeństwa przez osobę ubezwłasnowolnioną całkowicie, zawarcie małżeństwa przez kobietę lub mężczyznę niemających ukończonych lat osiemnastu (z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie), zawarcie małżeństwa pomiędzy krewnymi w linii prostej, rodzeństwem, a także powinowatymi w linii prostej.   Ponadto małżeństwo może zostać unieważnione, jeżeli oświadczenie o wstąpieniu w związek małżeński zostało złożone w stanie wyłączającym świadome wyrażenie woli, pod wpływem błędu ale tylko i wyłącznie dotyczącego tożsamości drugiej osoby oraz pod wpływem bezprawnej groźby drugiej strony lub osoby trzeciej. Są to sytuacje precyzyjnie określone przez kodeks rodzinny i opiekuńczy.   Wspomniałam już, że na podstawie okoliczności opisanych przez Panią, nie widzę podstaw do unieważnienia małżeństwa. Nie oznacza to jednak, że jest Pani skazana na trwanie w patowej sytuacji. Może Pani zdecydować się na rozwód. Pozew należy złożyć w sądzie okręgowym właściwym dla ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania małżonków.   Warto również podkreślić, że przesłanką orzeczenia przez sąd rozwodu jest zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Proponowałabym przemyśleć, czy zależy Pani na orzeczeniu winy, czy też na rozwodzie bez orzekania o winie. Spoglądając przez pryzmat relacji Pani oraz małżonka warto rozważyć, czy jesteście Państwo w stanie dojść do porozumienia we dwoje. Życzę wytrwałości.   Agnieszka Rupniewska prawnik P. S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia.

Roczne urlopy macierzyńskie

dodane 06.06.2013
      Rozmowa z Agatą Kładź, kierownikiem wydziału zasiłków w Inspektoracie w Dąbrowie Górniczej z sosnowieckiego oddziału ZUS   Roczna płatna opieka nad dzieckiem jest już dostępna dla pracujących rodziców. Tak, bowiem 17 czerwca br. weszła w życie ustawa z 28 maja 2013 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw. Wprowadza ona dodatkowo 26-tygodniowy urlop rodzicielski oraz przedłuża dodatkowy urlop macierzyński, co łącznie z podstawowym urlopem macierzyńskim oraz dodatkowym urlopem macierzyńskim daje możliwość płatnej opieki nad dzieckiem przez 52 tygodnie w przypadku urodzenia jednego dziecka.   Czy przepisy dotyczą także rodziców dzieci, które urodziły się przed wejściem w życie ustawy? Znowelizowane przepisy mają zastosowanie do osób, których dzieci urodziły się po 31 grudnia 2012 r. Mają one zastosowanie także do osób, które przyjęły po 31 grudnia 2012 r. na wychowanie dziecko w wieku do siedmiu lat, a w przypadku, gdy wobec dziecka odroczono obowiązek szkolny – dziecka w wieku do 10 roku życia. Warunkiem w tym przypadku jest wystąpienie do sądu opiekuńczego z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przysposobienia dziecka lub przyjęcie na wychowanie dziecka jako rodzina zastępcza, z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej. Nowe przepisy mają również zastosowanie wobec osób, które w dniu 17 czerwca pobierają zasiłek macierzyński lub dodatkowy urlop macierzyński z tytułu urodzenia lub przyjęcia na wychowanie więcej niż jednego dziecka. A także wobec osób, które przerwały pobieranie zasiłku macierzyńskiego z powodu pobytu dziecka w szpitalu i pozostały okres wykorzystają po wyjściu dziecka ze szpitala.   Czy z takiego urlopu mogą korzystać oboje rodzice?   Dotyczy to obojga rodziców. Warto zaznaczyć, że urlop rodzicielski może być wykorzystany maksymalnie w trzech częściach, z których każda musi przypadać bezpośrednio po poprzedniej i musi być wykorzystana w wymiarze co najmniej ośmiu tygodni.   Czy można w czasie urlopu macierzyńskiego pracować?   Nowe przepisy pozwalają na łączenie obowiązków rodzicielskich z karierą zawodową w trakcie dodatkowego urlopu macierzyńskiego oraz urlopu rodzicielskiego, z tym że rodzic może pracować w ograniczonym wymiarze.   Jaka jest wysokość zasiłku dla osób, które skorzystają z nowych przepisów?   W przypadku złożenia nie później niż w ciągu 14 dni po porodzie o udzielenie bezpośrednio po podstawowym urlopie macierzyńskim dodatkowego urlopu macierzyńskiego w pełnym wymiarze, a bezpośrednio po nim – urlopu rodzicielskiego, przez cały czas zasiłek będzie wynosił 80 proc. podstawy wymiaru. Jeżeli taka deklaracja zostanie złożona po 14 dniach od porodu, to wysokość zasiłku będzie wynosić 100 proc. za okres podstawowego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego oraz 60 proc. podstawy wymiaru za okres urlopu rodzicielskiego.   Pilne decyzje czekają rodziców, którym już kończy się lub już zakończył się dodatkowy urlop macierzyński. Jeśli chcą skorzystać z urlopu rodzicielskiego muszą w odpowiednim terminie złożyć wniosek o przedłużenie dodatkowego urlopu macierzyńskiego oraz o urlop rodzicielski.   Tak. Muszą złożyć wnioski o wypłatę zasiłku za uzupełniający okres urlopu macierzyńskiego w ciągu 7 dni od dnia wejścia w życie ustawy tj. do 24.06.2013r. i nie później niż w dniu zakończenia tego urlopu wniosek o urlop rodzicielski.   Rozmawiała: Joanna Biniecka   UWAGA! Zmiany wprowadzone wspomnianą na początku rozmowy ustawą będą omawiane podczas szkoleń w Oddziale w Sosnowcu oraz inspektoratach w Dąbrowie Górniczej, Jaworznie i Zawierciu. Poniżej podajemy terminy szkoleń oraz osoby, do których należy kierować zgłoszenia:   Oddział Sosnowiec - 3 lipca, osoba do kontaktu: Anna Kopeć, tel.: (32)368 33 22,e-mail: anna.kopec01@zus.pl;   Inspektorat Dąbrowa Górnicza - 4 lipca, osoba do kontaktu:Anna Klimann, tel.: (32)262 69 13, e-mail:anna.klimann@zus.pl;   Inspektorat Jaworzno - 2 lipca, osoba do kontaktu: Mariola Gaj, tel.: (32)618 34 35, e-mail: mariola.gaj@zus.pl;   Inspektorat Zawiercie - 5 lipca, osoba do kontaktu: Monika Barczyk, tel.: (32)670 60 32, e-mail: monika.barczyk01@zus.pl.   Wszystkie szkolenia zaczynają się o godz.8.00    

Gwarancja instytucją umowną

dodane 05.06.2013
Zakupiłem urządzenie wielofunkcyjne: drukarka, skaner i faks, na który to produkt udzielana jest roczna gwarancja. W chwili obecnej, po 1,5 roku użytkowania, drukarka zepsuła się. Czy mam prawo reklamować ten produkt i czy prawdą jest, że w UE niezależnie od producenta gwarancja obowiązuje 2 lata?   Zgodnie z przepisami ustawy z 27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.) konsument, który dokonał zakupu dla potrzeb osobistych, nie związanych  z prowadzeniem działalności gospodarczej albo zawodowej, może złożyć reklamację towaru wg własnego wyboru albo w trybie odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową lub z gwarancji udzielonej przez gwaranta.   Gwarancja jest instytucją umowną. Istnieje zatem tylko wtedy, gdy zostaje udzielona przez gwaranta, którym może być sprzedawca, producent  importer, dystrybutor itp. Udzielenie gwarancji następuje przez oświadczenie gwaranta, zamieszczone w dokumencie gwarancyjnym (np. książeczce czy karcie gwarancyjnej) lub reklamie odnoszącej się do towaru konsumpcyjnego. Oświadczenie to, czyli treść gwarancji, powinna określać uprawnienia kupującego i obowiązki gwaranta w przypadku, gdy towar okaże się wadliwy  lub nie będzie miał gwarantowanych właściwości. Nie jest gwarancją takie oświadczenie, które nie zawiera obowiązków gwaranta.   Gwarancja przysługuje zatem wtedy, gdy otrzymujemy wraz z towarem dokument gwarancyjny. Zgodnie z art. 13 ustawy o sprzedaży konsumenckiej, w dokumencie gwarancyjnym powinny znaleźć się podstawowe dane potrzebne do dochodzenia roszczeń z gwarancji, w szczególności nazwę i adres gwaranta lub jego przedstawiciela w Rzeczpospolitej Polskiej, czas trwania i terytorialny zasięg ochrony gwarancyjnej.   Ponadto powinno być w nim zawarte, że gwarancja na sprzedany towar nie wyłącza, nie ogranicza, ani nie zawiesza uprawnień kupującego wynikających z niezgodności towaru z umową. Są to ogólne wymogi dokumentu gwarancyjnego, szczegółową treść gwarancji określa sam gwarant.   Udzielenie gwarancji następujebez wniesienia przez kupującego odrębnej   opłaty. Termin odpowiedzialności gwaranta powinien być określony w gwarancji, nie ma jednego obowiązującego wszystkich terminu trwania gwarancji. Termin odpowiedzialności gwaranta może być różny i wynosić np. 6 miesięcy, rok, dwa lata czy też dziesięć lat.   Podobnie, termin załatwienia reklamacji również może być dowolnie określony przez gwaranta. Sam fakt udzielenia gwarancji nie oznacza, że każda reklamacja musi być uznana.   Natomiast w okresie 2 lat od daty wydania towaru będącego rzeczą ruchomą profesjonalny – prowadzący działalność gospodarczą sprzedawca - odpowiada z tytułu niezgodności towaru z umową. Jest to ustawowa odpowiedzialność sprzedawcy. Dwuletni okres odpowiedzialności może zostać skrócony, ale nie więcej niż do roku, w przypadku sprzedaży towarów używanych.   Pojęcie niezgodności towaru z umową jest pojęciem szerszym niż wadliwość i oznacza, że sprzedawca jest odpowiedzialny względem konsumenta, jeżeli towar nie nadaje się do celu, do którego zwykle towar danego rodzaju jest używany oraz gdy jego właściwości nie odpowiadają właściwościom cechującym towar danego rodzaju. Niezgodność występuje również w sytuacji, gdy towar nie odpowiada oczekiwaniom kupującego, dotyczącym towaru tego rodzaju, opartym na składanych publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta lub jego przedstawiciela.   W opisanej sytuacji udzielono na sprzęt rocznej gwarancji i równolegle trwa dwuletnia odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową.  Po upływie roku zatem nie obowiązuje już gwarancja i pozostaje Panu możliwość złożenia reklamacji u sprzedawcy z tytułu niezgodności.   Adrianna Peć, miejski rzecznik konsumenta w Sosnowcu

Samosąd popłaca?

dodane 05.06.2013
Dwa lata temu mój mąż pożyczył swojemu kuzynowi sporą kwotę pieniędzy. Ustna umowa była taka, że po roku czasu kuzyn odda mężowi całą kwotę. Niestety tak się nie stało. Kuzyn powiedział wprost, że nie ma zamiaru oddać ani złotówki. W efekcie tej deklaracji panowie bezustannie wdają się w kłótnie. Kilka dni temu doszło nawet do bójki, podczas której mój mąż zagroził, że jeśli w ciągu miesiąca kuzyn nie odda długu, to małżonek zabierze mu jego nowy samochód (wartość auta jest zbliżona do kwoty, która została pożyczona). Czy takie zachowanie mojego męża będzie zgodne z prawem?   Elżbieta z Będzina Ekspert radzi   Z całego serca odradzam tego typu postępowanie. Co prawda powszechny jest brak zaufania do organów ścigania i polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale wymierzanie sprawiedliwości wcale nie jest lepszym rozwiązaniem. Pamiętam głośną sprawę, kiedy to wierzyciel próbował wyegzekwować spłatę pożyczki od dłużnika. Nieuczciwy dłużnik skończył ze sporą ilością siniaków, otarć i złamanym nosem, natomiast wierzycielowi została wymierzona przez sąd kara roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Trudno w tym przypadku mówić, czy po opisanym zdarzeniu pokrzywdzony wierzyciel nadal był pokrzywdzony, czy może role się odwróciły i jednak to dłużnik stał się pokrzywdzonym. Wspomniana kara, w porównaniu do innych wymierzanych w podobnych sprawach, wcale nie była surowa.   Nie wdając się jednak w szczegółowy przebieg przytoczonego przeze mnie postępowania sądowego, warto zauważyć, że nie można dochodzić sprawiedliwości na własną rękę. Dokonywanie samosądów oraz podejmowanie prób egzekwowania swoich praw, z pominięciem wyznaczonych do tego organów i procedur zazwyczaj wpędza osoby, które się na to decydują, w konflikt z prawem. Sugeruję zatem, żeby Pani małżonek postarał się znaleźć świadków na to, że faktycznie dokonano pożyczki na rzecz kuzyna. Na marginesie warto przypomnieć, że umowa ustna obowiązuje strony, które ja zawierają. Niestety, trudniej jednak udowodnić jej zawarcie oraz szczegóły, na które storny się umówiły.   Agnieszka Rupniewska, prawnik   P. S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl