Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

„Mroczna gra albo historie dla chłopców” w TDZ

dodane 19.09.2013
[Będzin] Scena dla Dorosłych Teatru Dzieci Zagłębia zaprasza widzów powyżej szesnastego roku życia na spektakl pt. „Mroczna gra albo historie dla chłopców” na podstawie dramatu Carlosa Murillo w reżyserii Henryka Adamka. Najbliższy spektakl już 27 września o godz. 18:00. Dzień później w ramach 4. Metropolitalnej Nocy Teatrów odbędą sie z kolei warsztaty aktorskie pod nazwą "Zmierz się z mroczną grą".    Bohaterem „Mrocznej gry…” jest Nick – młody student, który zabiera nas w podróż do swej mrocznej przeszłości. Zaczyna snuć opowieść o tym, jak – zainspirowany słowami Pani Spiegel, instruktorki z kółka teatralnego: "Mroczna Gra" to rodzaj zabawy, / w której niektórzy gracze znają reguły, / a inni nie. / Inaczej mówiąc, niektórzy gracze rozumieją / o co chodzi w tej grze, / a inni nie mają o tym bladego pojęcia – podejmuje ryzykowną grę w cyberprzestrzeni. Jego narzędziem jest Internet, odbiorcą – nieświadomy niczego użytkownik Adam. Wyjątkowość tego miejsca, szczególne zasady w nim panujące, a nade wszystko anonimowość i bezkarność, ułatwiają bohaterowi manipulowanie naiwnym Adamem. Nick staje się kimś rodzaju demiurga, kreatora zdarzeń, które ze świata wirtualnego przenikają do prawdziwej rzeczywistości. Co więcej, Nick na potrzeby gry stwarza kilka internetowych tożsamości, popadając – jak najbardziej świadomie – w swoistą „digifrenię” – odpowiednik wirtualnej schizofrenii (nie bez znaczenia jest tutaj jego imię – nick to przecież synonim internetowego pseudonimu).   Sztuka Murillo w intrygujący sposób pokazuje jak cienka może być granica między tym, co realne a wirtualne. Zwraca uwagę na zmiany, jakie zachodzą relacjach międzyludzkich, ale i ostrzega przed ekshibicjonizmem użytkowników Internetu i nadmierną fascynacją ledwo poznanych osób. Dla reżysera spektaklu najistotniejszym zagadnieniem, jakie porusza sztuka jest nieprzeparta chęć zaznaczenia się człowieka w tym świecie w jakikolwiek możliwy sposób. Nick czyni to w sposób okrutny – bawiąc się ludzkimi emocjami za pomocą Internetu i możliwości, jakie owo medium oferuje.   „Mroczna gra…” to także sztuka o teatrze – Nick odgrywa przed widzem jedyny w swoim rodzaju spektakl, bawiąc się przy tym znakomicie. Nie jest jednak biernym obserwatorem kreowanej rzeczywistości – jest zarówno twórcą jak i tworzywem, reżyserem i uczestnikiem. W jego opowieści odnajdujemy pastisz różnych stylów wypowiedzi: od komedii przez romans, na thrillerze skończywszy. Konstruując swoją historię kieruje się wspomnianą już Panią Spiegel, która uczyła, że: „Najlepszy teatr to Taki, który stanowi wyzwanie dla publiczności. / Który prowokuje. / Który jest niebezpieczny”…   Narracja „Mrocznej gry…” skonstruowana jest w konwencji czatu, dzięki czemu jej treść staje się niezwykle atrakcyjna w odbiorze, zwłaszcza przez młodego widza. Linearność akcji zostaje rozbita przez powtórzenia sekwencji, wchodzenie sobie bohaterów w słowo, przeplatanie płaszczyzn czasowych. Opowieść wpisana jest w model szkatułkowy – historie piętrzą się przenikając jedna przez drugą. W sferze plastycznej będzińska inscenizacja nawiązuje do modnej i popularnej wśród internautów gry, polegającej na budowaniu własnych światów za pomocą geometrycznych elementów.   (ser)   Carlos Murillo „Mroczna gra albo historie dla chłopców” Scena dla dorosłych TDZ Przekład: Krzysztof Puławski Realizatorzy: Reżyseria: Henryk Adamek, Scenografia: Barbara Wójcik-Wiktorowicz, Muzyka: Rafał Smoleń, Ruch sceniczny: Arkadiusz Buszko, Asystent reżysera: Michał Kusztal Występują: Agnieszka Raj-Kubat, Dominika Dzierżęga (gościnnie), Mateusz Znaniecki (gościnnie), Michał Piotrowski (gościnnie), Patrycy Hauke Premiera: 16 czerwca 2013 r. Spektakl został dofinansowany z budżetu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Bilety: 20 zł/osoba. UWAGA!!! Spektakl dla widzów od 16 lat.

Europejskie Dni Dziedzictwa w Będzinie

dodane 17.09.2013
[Będzin] Muzeum Zagłębia w Będzinie po raz kolejny przyłączyło się do międzynarodowej akcji Europejskie Dni Dziedzictwa, największego w Europie święta zabytków, promującego regionalne dziedzictwo. W tym roku zaprosiło mieszkańców miasta i regionu na zwiedzanie z przewodnikiem obiektów historycznych znajdujących się na Będzińskim Szlaku Kulturowym.   Pierwszym zwiedzanym obiektem był park na Wzgórzu Zamkowym, gdzie uczestnicy akcji mogli obejrzeć pozostałości wczesnośredniowiecznego grodu - wał obronny z X wieku i zrekonstruowane półziemianki; Kolejny zwiedzany zabytek to Zamek Dolny i prezentowane tam ekspozycje zamkowe: „Dawna broń”, „Z dziejów zamku i miasta”, „Początki Będzina”. Po tej wizycie wszyscy udali się na spacer, którego trasa wiodła w pobliżu kirkutu żydowskiego na Wzgórzu Zamkowym i kościoła Świętej Trójcy, by dotrzeć na Rynek Główny. Tam obejrzeli dom HinkoEthiopusa, z wmurowanym autentycznym gmerkiem pierwszego wójta Będzina, a następnie - przechodząc obok fragmentów murów miejskich - udali się do Domu Modlitwy Mizrachi, gdzie zapoznali się z tradycjami i kulturą żydowską, poznali historię odkrycia obiektu i obejrzeli pięknie odnowione polichromie.   Finałem będzińskiej akcji Europejskie Dni Dziedzictwa była wizyta w Będzinie Gzichowie, gdzie uczestnicy zapoznali się z unikatowym na terenie Zagłębia zespołem pałacowo-parkowym z początku XVIII w. i zwiedzili wraz z przewodnikiem wystawy stałe w Pałacu: „W łużyckiej osadzie i średniowiecznym grodzie”, „Izba zagłębiowska”, „Wnętrza stylowe XVIII – XIX w.” oraz nowo otwartą wystawę czasową „Leli Poleli. Polskie obrzędy ludowe”.   (ser)    

Polskie obrzędy ludowe w Muzeum Zagłębia

dodane 13.09.2013
[Będzin]   Dziś w Pałacu Mieroszewskich w Będzinie o godz. 17.00 rozpocznie się wernisaż wystawy prac doktorantów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod nazwą „LELI POLELI. Polskie obrzędy ludowe”. Wystawa jest realizacją projektu artystycznego, który powstał w grupie doktorantów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Grupa liczy 6 osób, są to: Elżbieta Zarobek, Krystyna Malinowska, Iwa Kruczkowska-Król, Jolanta Kuśmierska, Izabela Apanańska i Roman Fleszar. Wszyscy są uczestnikami środowiskowych studiów doktoranckich na Wydziale Malarstwa ASP. Celem proponowanego projektu artystycznego było stworzenie cyklu prac w dowolnej technice, nawiązujących w swej treści dialog z polskimi obrzędami ludowymi. Większość wierzeń i obrzędów ludowych wywodzi się z kultury Słowian. Podstawą kultury Słowian była harmonia z naturą, życie zgodne z jej rytmem i mądrością. Z pośród wielu polskich obrzędów ludowychartyści wybralicztery, z których każdy ma związek z jedną porą roku: Siuda Babę, Noc Kupały, Dziady i Kolędę. Siuda Baba to tradycja nawiązująca do wiosennych obrzędów słowiańskich, ma swe źródło w legendzie o świątyni na Lednicy koło Wieliczki, wzniesionej ku czci słowiańskiej bogini Ledy. W świątyni płonął wieczny ogień, którego strzec miała przez cały rok kapłanka. W czasie jej posługi okoliczni mieszkańcy znosili do świątyni opał i jedzenie. Kapłanka wychodziła ze świątyni raz do roku na wiosnę. Brudna, osmolona od sadzy i ognia musiała spełnić jeszcze jedno zadanie - złapać swoją następczynię...   Noc Kupały, zwana też Nocą Świętojańską, to słowiańskie święto związane z letnim przesileniem Słońca, obchodzone w najkrótszą noc wroku z 21 na 22 czerwca. Święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości. Dziady to zwyczaj wywodzący się z przedchrześcijańskich obrzędów słowiańskich. Jego celem było nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych i pozyskanie ich przychylności. Najważniejsze obchody święta zmarłych w Polsce przypadały w noc z 31 X na 1 XI. Dusze należało ugościć jadłem. Miód, kasza i jaja zapewniały przychylność dusz, a jednocześnie pomagały im w osiągnięciu spokoju w zaświatach. Aby dusze mogły tę noc spędzić wśród bliskich oświetlano im drogę do domu rozpalając ogniska. Kolęda dawniej zwana świętem godowym to święto słowiańskie symbolizujące zwycięstwo światła nad ciemnościami. Odnosi się do czasu, w którym zaczyna przybywać dnia, a ubywać nocy. Przynosi ludziom nadzieję oraz radość. Przypada w okolicy przesilenia zimowego czyli 21na 22 grudnia. Kolędnicy mieli na celu zebrać datek popularnie nazywany kolędą. W zamian za życzenia, gospodarze obdarowywali przebierańców świątecznymi smakołykami lub wykupywali się drobnymi datkami. - Projekt skierowany jest do różnych grup społecznych. Obrzędy i zwyczaje ludowe wywodzące się z kultury przedchrześcijańskiej mogą stać się alternatywą dla obyczaju obcego słowiańskiej kulturze. Noc Kupały i Dziady są wyjątkowe i równie fascynujące jak Walentynki i Halloween. Koncepcja projektu wywodzi się z potrzeby powrotu do źródeł i korzeni naszej pradawnej kultury oraz chęci uobecnienia jej w pamięci zbiorowej. W dobie dzisiejszego globalizmu autorzy projektu pragną zachować to, bez czego każde społeczeństwo skazane jest na utratę własnej odrębności i tożsamości, tradycję - objaśnia ideę projektu Agnieszka Milka z Działu Edukacyjno - Promocyjnego Muzeum Zagłębia w Będzinie. (ser)  

Akcja „Narodowe Czytanie”

dodane 06.09.2013
[Będzin] Na akcję prezydenta Bronisława Komorowskiego „Narodowe Czytanie. Aleksander Fredro”, która w całej Polsce będzie się odbywać w najbliższą sobotę 7 września zapraszają zagłębiowskie placówki.   „Narodowe Czytanie” to zainicjowana w 2012 roku przez prezydenta Bronisława Komorowskiego ogólnopolska akcja publicznego czytania największych polskich dzieł literackich. Czytanie zostało nazwane „narodowym”, aby podkreślić jego powszechny i egalitarny charakter. Podstawowym celem przedsięwzięcia jest popularyzacja czytelnictwa, zwrócenie uwagi na potrzebę dbałości o polszczyznę oraz wzmocnienie poczucia wspólnej tożsamości. Tegoroczna edycja poświęcona będzie twórczości Aleksandra Fredry.   Na wspólne czytanie Miejskia Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zaprasza o godz. 11.00 do Filii nr 20 – Stary Sosnowiec przy ul. Piłsudskiego 27. W programie imprezy m.in.: wystawa poświęcona życiu i twórczości Fredry, chóralne czytanie wybranych utworów pisarza: „Paweł i Gaweł”, „Cygan i Baba”, „Osioł” itp., Literackie Koło Fortuny – konkurs wiedzy o pisarzu, odczytanie humorystycznych dialogów ze sztuk Fredry przez członków Stowarzyszenia Twórców Kultury Zagłębia Dąbrowskiego: Krystynę Borkowską i Krzysztofa Zięcika.   Muzeum Zagłębia w Będzinie wraz z Miejską i Powiatową Biblioteką Publiczną zaprasza natomiast do parku przy Pałacu Mieroszewskich. Uroczystość rozpocznie się o godz. 12.00 od krótkiego przedstawienia twórczości Aleksandra Fredy oraz inscenizacji „Pawła i Gawła” w wykonaniu pracowników Muzeum Zagłębia przy aktywnym udziale publiczności. Do wspólnego czytania zostaną również zaproszeni włodarze miasta i powiatu, dziennikarze, animatorzy kultury, młodzież oraz mieszkańcy miasta, w tym przedstawiciele pokolenia 50+. Wśród prezentowanych utworów znajdą się bajki, dumy, ballady i bajędy, oraz fragmenty pamiętników „Trzy po trzy”. Kolejny punkt programu, to wspólne czytanie „Zemsty” w strojach historycznych w sali centralnej Pałacu, w które zostaną włączeni zwiedzający. Spotkaniu towarzyszyć będzie przygotowana przez bibliotekę wystawa książek prezentująca twórczość literacką Aleksandra Fredry i innych autorów epoki romantyzmu oraz słuchowisko – prezentacja fragmentów „Zemsty” odtwarzanych z audiobuka.   Udział w akcji w obydwu placówkach jest bezpłatny. Więcej o akcji na stronie: http://www.prezydent.pl/kancelaria/narodowe-czytanie/aleksander-fredro/.   (ser)  

Potrójne pożegnanie lata w Będzinie

dodane 02.09.2013
[Będzin]   Będzin pożegnał lato i wakacje na trzy różne sposoby. Było hucznie, kolorowo i smacznie. Każdy mieszkaniec miasta w miniony weekend znalazł coś dla siebie. Ostatnie, mocno imprezowe trzy dni lata upłynęły pod znakiem Dyskoteki Pod Gołym Niebem, Zakończenia Lata dla Dzieci oraz III Będzińskiej Biesiady Smaków.   Zakończenie lata w Będzinie rozpoczęło się w piątek 30 sierpnia od hucznej Dyskoteki Pod Gołym Niebem. Na wielkiej scenie, która stanęła w parku na Dolnej Syberce wystapiły prawdziwe gwiazdy muzyki klubowej, nie tylko z Polski. Imprezę rozpoczął duet DJ-ów Timo&Dicca. Na scenie pojawiła się także Adya oraz znany bywalcom klubów i dyskotek DJ Adamus. Prawdziwa zabawa zaczęła się jednak wraz z zapadnięciem zmroku i wkroczeniem na scenę gwiazdy wieczoru. Sak Noel, bo o nim mowa, znany na całym świecie DJ i producent muzyczny przyleciał do Będzina prosto z Hiszpanii. Jego występowi towarzyszył pokaz laserów, który był dodatkową atrakcją piątkowego wydarzenia.   Sobotnie popołudnie należało z kolei do najmłodszych mieszkańców miasta. Na dzieci czekało specjalnie dla nich przygotowane zakończenie wakacji. Oprócz spektaklu młodzi widzowie mogli też spotkać się z Panem Yapą oraz potańczyć w rytm utworów zespołu Bahamas.   Kulminacją ostatniego letniego weekendu w Będzinie była III Będzińska Biesiada Smaków. Dolna Syberka po raz kolejny zamieniła się w miejsce wspólnego biesiadowania przy napojach i przysmakach. Jak zwykle nie zabrakło kramów, w których cukiernicy i inni wystawcy prezentowali swoje wyroby. Na mieszkańców czekał gorący żurek, a także rekordowa czekolada. Albowiem i w tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych w Będzinie bito osobliwy rekord. Tym razem miasto zapisało się w Księdze Polskich Rekordów Osobliwości właśnie dzięki najdłuższej czekoladzie.   W części muzycznej na scenie pojawili się La Tija i znany disco-polowy zespół Top One. Gwiazdą wieczoru był natomiast Tomasz Niecik, którego popularny przebój „Cztery 18-stki” porwał wszystkich do wspólnej zabawy.   (IK)   Foto: UM w Będzinie  

Finał środowych spotkań w Muzeum Zagłębia

dodane 01.09.2013
[Będzin] Przez cały sierpnień Muzeum Zagłębia w Będzinie organizowało bezpłatne zajęcia dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych spędzających wakacje w mieście. Program obejmował zwiedzanie pod opieką przewodnika wystaw w Zamku i Pałacu Mieroszewskich, spotkania z muzealnikami oraz konkursy, zajęcia plastyczne i warsztatowe.   Na pierwsze spotkanie inaugurujące cykl, które odbyło sie 7 sierpnia, uczestnicy zajęć zwiedzali wystawę „W łużyckiej osadzie i średniowiecznym grodzie” z archeologiem, lepili z plasteliny zabytki archeologiczne i układali puzzle z fragmentami wystawy. Na koniec wraz z przewodnikiem zwiedzili pozostałe wystawy w Pałacu Mieroszewskich.   Kolejne zajęcia odbyły się 14 sierpnia na Zamku. Tym razem uczestnicy zajęć wzięli udział w spacerze wokół zamku, po którym zorganizowany został konkurs plastyczny „Zamek w czasach króla Kazimierza", a następnie zwiedzil wystawy zamkowe i poznawali dawną broń biorąc udział w konkursie „Na tropie eksponatu”. Trzecie z kolei spotkanie, 21 sierpnia, prowadzili historycy Muzeum Zagłębia.   Pierwsze zajęcia poświęcone były sfragistyce, tj. nauce pomocniczej historii. Każde z dzieci mogło w ich trakcie wykonać swoją pieczęć. Drugie zajęcia pod nazwą „Tajemnicza historia przedmiotów” zorganizowano w Pałacu na wystawie wnętrz stylowych. Na koniec uczestnicy wysłuchali ciekawej prelekcji na temat historii przemysłu w Zagłębiu. W ostatnią środę sierpnia uczestnicy spotkań zwiedzali ekspozycję na Zamku, a następnie wzięli udział w historycznym spacerze po Wzgórzu Zamkowym. Obejrzeli niedawno zrekonstruowane półziemianki i wał wczesnośredniowiecznego grodu, poznając historię tego miejsca. Odwiedzil też kolejne tzw. "miejsca magiczne" na Wzgórzu Zamkowym. Dzieci poznały legendy będzińskie i brały udział w różnorodnych zadaniach. W miejscu pokoleń poznawali drzewo genealogiczne rodziny Mieroszewskich, a w "miejscu portretu" układali portret "Błękitnej Ludwiki". Zdobytą w trakcie tego spotkania wiedzę mogli wykorzystać biorąc udział w konkursie „Tajemnice Wzgórza Zamkowego".   (ser)      

„Pełna miska dla Schroniska” z Zagłębiem Sosnowiec

dodane 29.08.2013
[Będzin] Piłkarze Zagłębia Sosnowiec odwiedzili w środę 28 sierpnia sosnowieckie schronisko dla bezdomnych zwierząt. Przyznieśli pokarm i przekazali prezenty niespodzianki dla organizatów akcji „Pełna miska dla Schroniska”. Apelują do swoich kibiców i wszystkich ludzi, którym nie jest obojętny los bezdomnych zwierząt o przyłączenie się do akcji. Odbędzie się ona w sobotę 31 sierpnia, będzie trwać w godzinach 10.30 – 14.30.   - Prezenty przekazane przez na to tak naprawdę kropla w morzu potrzeb, dlatego apelujemy o pomoc i udział w akcji „Pełna miska dla Schroniska", która odbędzie się w najbliższą sobotę w Będzinie. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, a także upominków dla osób, które będą chciały pomóc zwierzakom – zachęcają do wzięcia udziału w sobotniej akcji zawodnicy klubu. Piłkarze klubu Zagłębie Sosnowiec przekazali na ręce organizatorów woucher na dwa karnety na rundę jesienną sezonu 2013/14. Z grona osób, które połączą się w pary, a w dniu akcji „Pełna Miska dla Schroniska" pojawią się w barwach Zagłębia (szalik lub koszulka) i przyniosą pokarm dla zwierzaków, zostanie wybrana jedna para, która otrzyma ten woucher. W zabawie mogą brać udział pary w dowolnej kombinacji: dziecko z opiekunem, przyjaciele, znajomi, rodzina. Ponadto każda osoba, która przyniesie pokarm dla schroniska otrzyma od organizatorów niespodziankę w postaci gadżetu lub zaproszenia.To tylko część atrakcji sobotniej akcji. W programie przewidziano ponadto malowanie twarzy, rodzinny konkurs na rysunek i wierszyk o psach i kotach, czynne będzie stoisko z pracami plastycznymi wykonanymi przez dzieci ze Szkoły Specjalnej nr 1 w Sosnowcu oraz Domu Kultury w Będzinie. Przy stoisku będzie ustawiona zaplombowana puszka z nadrukiem „Stowarzyszenie Nadzieja na Dom”, do której będzie można wrzucić dowolną kwotę w zamian za wybrany przez siebie obrazek. Do włączenia się w zbiórkę funduszy dla zwierzaków zachęcać będzie też... zabytkowy motocykl, przy którym będzie można zrobić sobie zdjęcie w zamian za wrzucenie dowolnej kwoty do puszki. Będzie też kącik ze zwierzętami ze schroniska, przy którym będą znajdować się wolontariusze ze Stowarzyszenia Nadzieja na Dom, udzielający informacji na temat adopcji zwierząt i wolontariatu. Atrakcją będzie także turniej Xbox Kinekt dla dzieci od lat 7 z nagrodami, który o godz. 12.00 rozpocznie się w Oddziale dla Dzieci i Młodzieży MiPBP w Będzinie. Wszystkie prace wezmą udział w wystawie na terenie Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Będzinie w drugiej połowie września br., a prace nagrodzone będą opublikowane na stronie https://www.facebook.com/pelnamiskadlaschroniska.   (s)

Podwójna sesja w Będzinie. Było długo i burzliwie

dodane 28.08.2013
[Będzin]   Przez kilka godzin będzińscy radni dyskutowali wczoraj z prezydentem Będzina Łukaszem Komoniewskim podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej, która zwołana została w związku z doniesieniami medialnymi na temat kulis zatrudnienia Piotra Guziała w spółce Interpromex. Spotkanie w magistracie zakończyło się ostatecznie krótko przed północą, gdyż radni odbyli w tym samym dniu jeszcze jedną sesję…   Wczorajsza sesja w będzińskim Urzędzie Miejskim rozpoczęła się od informacji prezydenta miasta na temat zmian personalnych w radzie nadzorczej spółki Interpromex. Łukasz Komoniewski przyznał, że jest zaskoczony całą sytuacją. – Mogę się domyślać, że powodem zwołania tej sesji są doniesienia medialne oraz próba wywołania awantury politycznej. Wnioskodawcy zwołania sesji przecież wiedzą, kto zasiada w radach nadzorczych spółek – mówił prezydent. Jako komentarz do słów Piotra Guziała, od których zaczęła się będzińska afera, stwierdził: - Wypowiedź Guziała uważam za totalną głupotę. Rozmowy i wydarzeń, o których mówił nie było. Nie uczestniczyłem w nich. To był kiepski, głupi żart, kompletnie nie na miejscu. Mam też ogromny żal, że również dzięki wnioskodawcom wymienia się moje nazwisko w kontekście referendum warszawskiego.   Prezydent Komoniewski w swoim wystąpieniu wnioskującym o sesję radnym zarzucił również, że nie mają oni pomysłu na miasto, a cała sytuacja to burza w szklance wody. – Jestem zaskoczony słowami o „politycznej mafii”. Czy polityczną mafią jest to, że w radzie nadzorczej zasiadają również osoby z tytułem doktora, posiadające odpowiedni kurs i wykształcenie? Piotr Guział ma wyższe wykształcenie ekonomiczne, odbyty kurs niezbędny do zasiadania w radzie nadzorczej. Zarządza 180 tysięczną dzielnicą w stolicy i daje sobie radę – argumentował Łukasz Komoniewski, prosząc radnych o merytoryczną dyskusję.   Ci zaś chcieli wiedzieć m.in. czy zmiana rady nadzorczej oznaczała, że jej poprzedni skład (Renata Stanek – Kozłowska, Augustyn Grot, Tomasz Sołtysik – dop. red.) został źle oceniony przez prezydenta oraz dlaczego zatrudniona została osoba aż z Warszawy. – Czy w Będzinie lub okolicy nie było nikogo, kto również spełniałby wymogi do zasiadania w radzie nadzorczej? – dopytywali radni Tomasz Wacławczyk i Bogumiła Dudyńska.   Podczas sesji głos zabrał także były prezydent Będzina Radosław Baran. Przypomniał, jak wymiana rad nadzorczych odbywała się, kiedy to on pokonał w wyborach w 2002 roku prezydenta Marcinkiewicza. – Zanim podjąłem jakiekolwiek personalne decyzje w radach poczekałem kilka miesięcy. Był czas żeby się poznać. W 2010 roku władzę przejmuje Łukasz Komoniewski i po zaledwie kilku dniach ocenia członków rad – mówił Baran. – W jakim kierunku zmierza polityka Łukasza Komoniewskiego? To co się zmieniło z mieście zostało rozpoczęte kiedyś. A co dalej? – pytał były prezydent.   W odpowiedzi na pytania radnych Łukasz Komoniewski stwierdził, iż odwołania ze stanowiska nie zawsze oznaczają negatywną ocenę pracy. – Chodziło o taki dobór ludzi, aby dobrze realizowali stawiane im cele. Często do innych wyzwań potrzebni są inni ludzie. Chciałbym, abyście państwo dopuścili do swoich głów założenie, że Piotr Guział jest po prostu przygotowany merytorycznie – mówił prezydent. Podkreślił, że jak na razie, poza jednym kiepskim żartem, pracę burmistrza Ursynowa w radzie nadzorczej Interpromexu ocenia pozytywnie. Na pytanie radnej Bożeny Łapaj czy w związku z dość swobodnymi wypowiedziami Piotra Guziała rozważa odwołanie go ze stanowiska, Łukasz Komoniewski odparł: - Rozważę taką decyzję około maja 2014 roku. O tej porze zbierają się w spółkach walne zgromadzenia. Wtedy ocenię ostatecznie pracę pana Guziała.   Łukasz Komoniewski skomentował również inicjatywę Adama Szydłowskiego, radnego Powiatu Będzińskiego, który na Facebooku utworzył wydarzenie „Podaj PESEL Prezydentowi Będzina”. – To inicjatywa okraszona dozą humoru. Maile od mieszkańców są miłe i sympatyczne, wywołały uśmiech na mojej twarzy – stwierdził. Nie odniósł się natomiast do pytań radnego Marcina Lazara, który chciał wiedzieć, czy w związku z „żartem” Piotra Guziała, który zaszkodził wizerunkowi miasta, prezydent zamierza podjąć jakieś kroki, np. wystąpić na drogę prawną.   Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej zakończyła się około godz. 23.00. Po niej rozpoczęła się kolejna. Jej głównym punktem stała się kwestia projektu uchwały, wedle której radni mieliby wyrazić zgodę na zwolnienie z pracy radnego Janusza Herpla. Wniosek złożył jego pracodawca. Jednakże obecni na sali sesyjnej radni w głosowaniu nie pozwolili na wprowadzenie owego projektu do porządku obrad. Przeciw było 9 z 19 obecnych na sali radnych, za 8, a dwoje radnych wstrzymało się od głosu. Tym samym Janusz Herpel, jak na razie nie będzie mógł zostać zwolniony.   Izabela Kieliś
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl