Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Eko - wiadomości

Zagłębiowskie Straże Miejskie na „wojnie” z nielegalnym paleniem odpadami

dodane 02.02.2017
[Region] Z corocznych ocen jakości powietrza w miastach Zagłębia Dąbrowskiego wynika, że główną przyczyną występowania przekroczeń szkodliwego stężeń pyłu zawieszonego PM10 jest emisja pyłowa z palenisk indywidualnych opalanych paliwami stałymi: węglem i drewnem. Wg. najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego województwa śląskiego ponad 80% szkodliwego pyłu zawieszonego w powietrzu pochodzi właśnie z kominów naszych domów.   Rozwiązanie tego problemu jest o tyle istotne, że drobne pyły (o średnicy poniżej 2,5um) powstające w tym procesie przenikają do pęcherzyków płucnych i są odpowiedzialne za choroby układu oddechowego, układu krążenia oraz różnego rodzaju alergie. Ponadto w wyniku nielegalnego spalanie śmieci w gospodarstwach domowych do powietrza i do naszych płuc dostają się takie substancje jak metale ciężkie czy dioksyny mające działanie rakotwórcze.   Za spalanie odpadów w piecu grozi kara grzywny do 5 tys. zł. Funkcjonariusze Straży Miejskiej mają prawo samodzielnie lub z powołanym w tym zakresie rzeczoznawcą wejść do domu w celu przeprowadzenia kontroli. Co ważne, nie wpuszczając strażnika miejskiego właściciel nieruchomości popełnia przestępstwo z art. 225 Kodeksu Karnego, a funkcjonariusz w takiej sytuacji ma prawo wezwać policję. W miejscu, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza, kontrolę można przeprowadzić całodobowo, a w nieruchomościach zamieszkałych od godziny 6.00 do 22.00.  Istotną sprawą jest również to, że przepisy prawa bardzo rygorystycznie traktują osobę, która uniemożliwia przeprowadzenia takiej kontroli. Grozi jej nawet kara pozbawienia wolności do lat 3.   Przyjrzyjmy się jak w roku 2016 strażnicy miejscy realizowali zadania związane kontrola przestrzegania art. 191 Ustawy o odpadach (Kto termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów podlega karze aresztu albo grzywny) w głównych miastach Zagłębia Dąbrowskiego. W Sosnowcu kontrole takie wykonywano dopiero od 12.10.2016 r.. kiedy to funkcjonariusze otrzymali upoważnienia do dokonywania funkcji kontrolnych. W tym okresie nałożono 1 mandat na kwotę 50 zł i udzielono 3 pouczenia. Komendant Straży Miejskiej poinformował, że skontrolowano łącznie 515 nieruchomości. W jednym przypadku osoba kontrolowana uniemożliwiła wykonanie kontroli i w tym przypadku zostało skierowane doniesienie do prokuratury Rejonowej w Sosnowcu.   W Dąbrowie Górniczej przeprowadzono 429 interwencji w związku z podejrzeniem wykroczenia z art. 191 Ustawy o odpadach. Wylegitymowano 73 osoby, nałożono 9 mandatów karnych na łączną kwotę 1900 zł i udzielono 61 pouczeń. W efekcie przeprowadzonych kontroli przekazano 3 wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej. Funkcjonariusze w Czeladzi przeprowadzili łącznie 185 interwencji, nałożyli 7 mandatów na łączną kwotę 750 zł i udzielili 26 pouczeń. W Będzinie natomiast przeprowadzono w ubiegłym roku zaledwie 48 kontroli i nałożono 1 mandat karny na kwotę 200 zł, wniosków o ukaranie do sądu nie kierowano. Czy strażnicy miejscy w Zagłębiu mogli by robić więcej, aby zadbać o czyste powietrze? Pozostawiamy to pytanie na razie bez odpowiedzi. W sąsiednich Katowicach w 2016 roku przeprowadzono 3422 kontrole posesji, nałożono 277 mandatów karnych na łączną kwotę 18.410 zł i skierowano 3 wnioski do sądu.   – Apelujemy do mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego, aby zawsze, kiedy widzą „dziwny” dym wydobywający się z komina, nie pozostawiali tej sytuacji bez interwencji. Zgłaszamy Straży Miejskiej w takiej sytuacji telefonicznie lub pisemnie podejrzenie popełnienia wykroczenia z art. 191 Ustawy o odpadach.  Nie bądźmy obojętni w takich sytuacjach, pamiętajmy, że szkodliwe substancje z naszych kominów trafiają wprost do naszych płuc – apeluje Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. – Zwracamy się również z bezpośrednią prośbą do funkcjonariuszy Straży Miejskiej o wyrywkowe kontrolowanie warsztatów samochodowych, docierają do nas bardzo niepokojące informacje, że są w regionie warsztaty łamiące prawo i stosujące do ogrzewania piece na zużyty olej samochodowy. Substancja ta zawiera metale ciężkie i komponenty rakotwórcze, emitując podczas spalania niezwykle toksyczne substancje –argumentuje Rafał Psik.   (s)

Mają program likwidacji niskiej emisji w aglomeracji śląsko-dąbrowskiej

dodane 01.02.2017
[Region] TAURON planuje przyłączyć ponad 180 MW mocy cieplnej do 2022 roku w ośmiu miastach aglomeracji śląsko-dąbrowskiej. Spółka przygotowuje się do realizacji Programu Likwidacji Niskiej Emisji (PLNE), który ma na celu likwidację emisji szkodliwych zanieczyszczeń pochodzących ze spalania śmieci i złej jakości paliwa w domowych piecach. Przygotowywany program przyłączeniowy obejmie osiem miast aglomeracji śląsko-dąbrowskiej objętych niską emisją tj.: Będzin, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Katowice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec i Świętochłowice. Ekologiczne, bezpieczne i czyste ciepło sieciowe oferowane przez TAURON Ciepło to jeden z najskuteczniejszych sposobów wyeliminowania smogu. Przyłączenie każdego kolejnego budynku do sieci ciepłowniczej, oznacza bowiem mniej indywidualnych pieców i kominów, co bezpośrednio przekłada się na znaczne ograniczenie emisji szkodliwych zanieczyszczeń do atmosfery w każdym z miast. W grudniu 2016 roku TAURON Ciepło złożył wnioski o dofinansowanie swojego Programu Likwidacji Niskiej Emisji w ramach działania 1.7 „Kompleksowa likwidacja niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej” Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020. – Kompleksowy Program Likwidacji Niskiej Emisji jest jednym z istotnych projektów inwestycyjnych TAURONA zaplanowanych do realizacji na najbliższe lata. Ze względu na jego niezmiernie ważny aspekt społeczny i ekologiczny projekt ten traktujemy priorytetowo – mówi Jarosław Broda, wiceprezes zarządu ds. zarządzania majątkiem i rozwoju TAURON Polska Energia. Łączna wartość środków finansowych przewidzianych na realizację programu to około 250 milionów złotych z czego wartość dofinansowania, o które spółka się ubiega, to około 50 %. W ramach programu TAURON Ciepło planuje przyłączyć ponad 180 MW mocy cieplnej do 2022 roku. W perspektywie oznacza to roczną redukcję około 52 tys. ton dwutlenku węgla oraz ok. 250 ton mniej pyłów zawieszonych w atmosferze.   W ramach przygotowań do tego, prawdopodobnie największego w skali regionu przedsięwzięcia, spółka wykonała już pełną inwentaryzację w zakresie możliwych do przyłączenia do sieci budynków i prowadzi wstępne rozmowy w sprawie przyłączeń z potencjalnymi odbiorcami. – Liczymy na to, że Program Likwidacji Niskiej Emisji uruchomiony przez TAURON Ciepło zachęci odbiorców do ubiegania się o wsparcie finansowe ze środków unijnych na instalacje wewnętrzne centralnego ogrzewania i ciepłej wody i termomodernizację. O środki te mogą się starać zarówno zarządcy wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych – mówi Jacek Uhryn, prezes zarządu TAURON Ciepło. Na likwidację niskiej emisji latach 2014-2020 w województwie śląskim, ze środków unijnych mają zostać przeznaczone około 2 miliardy złotych. Zakres dofinansowania ma obejmować m.in. wymianę źródeł ciepła na nieemisyjne i niskoemisyjne oraz przedsięwzięcia związane z poprawą efektywności energetycznej. Dostępne wsparcie finansowe ze środków Unii Europejskiej, na likwidację niskiej emisji obejmuje działania związane z ograniczaniem ilości zużywanego paliwa, termomodernizacją obiektów i przyłączeniami budynków do sieci ciepłowniczej.   (s)

Trwają konsultacje w sprawie uchwały antysmogowej

dodane 26.01.2017
[Region, Sosnowiec] Do 6 lutego br. trwają konsultacje społeczne dotyczące przyjęcia uchwały antysmogowej dla województwa śląskiego. Każdy może zaapelować o podjęcie zdecydowanych działań antysmogowych w województwie śląskim, wystarczy 30 sekund na podpisanie petycji (https://chceoddychac.pl/index.php/slask). Do tej pory podpisało ją już ponad 2 tysiące osób.   Uchwała ma objąć obszar całego regionu. Od 1 września 2017 roku na obowiązywać zakaz używania węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz wilgotnego drewna. Pożądanym sposobem ogrzewania budynków w województwie śląskim jest ciepło systemowe oraz ogrzewanie gazowe. Możliwe jest także ogrzewanie paliwami stałymi (węgiel, drewno), ale wyłącznie przy zastosowaniu kotłów klasy 5. – 14 spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy znajduje się w województwie śląskim. W naszych miastach w ostatnim czasie odnotowano rekordowe stężenia pyłu zawieszonego. Odwołane zajęcia w przedszkolach i szkołach, czy alarmy smogowe wzywające nas do pozostania w domach są działaniami dobrymi, aczkolwiek doraźnymi. Nie rozwiążą problemu. Ta uchwała jest konieczna, by poprawić jakość powietrza, którym oddychamy – argumentuje Patryk Białas z Katowickiego Alarmu Smogowego. – Według raportu Najwyższej Izby Kontroli z 13 stycznia 2017 r. główną przyczyną przekroczeń zanieczyszczeń pyłowych w powietrzu w województwie śląskim jest tzw. niska emisja, związana przede wszystkim z indywidualnym ogrzewaniem budynków. Na terenie województwa śląskiego w dalszym ciągu wykorzystuje się 700 tysięcy wysokoemisyjnych kotłów do ogrzewania mieszkań i domów. Proces wymiany kopciuchów i śmieciuchów trzeba przyspieszyć – podkreśla Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. – Każdy z nas może poprzeć działania antysmogowe. Podpisując petycję o podjęcie zdecydowanych działań antysmogowych w województwie śląskim pokażmy, że zależy nam na poprawie jakości powietrza. Tylko zdecydowane i szybkie wyeliminowanie złej jakość paliw oraz stosowania prymitywnych kotłów węglowych spowoduje, że powietrze będzie czyste – zachęcają do właczenia się w akcję członkowie Alarmu Somogowego.   (s)  

Dęby w natarciu, czyli konkurs Drzewo Roku 2017

dodane 24.01.2017
[Region] Kilkanaście dębów, lipy, kasztan jadalny a nawet palma, to kandydaci zgłoszeni do konkursu Klubu Gaja Drzewo Roku 2017. Zakończył się pierwszy etap – zgłaszanie kandydatów. Drzewa z historią, drzewa związane z ludźmi, będące od pokoleń elementem lokalnych ojczyzn stają w szranki, by przypominać nam, że powinniśmy je chronić, bo są częścią nie tylko naszego krajobrazu ale i naszej kultury.   Wiele ciekawych historii drzew oraz ludzi z nimi związanych będzie rywalizować o miejsce w finale konkursu Drzewo Roku 2017. Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń jury, złożone ze specjalistów różnych dziedzin i miłośników drzew zarazem, do końca lutego 2017 wybierze 16 finalistów. Które z drzew zostanie Drzewem Roku 2017 dowiemy się już w czerwcu tego roku podczas internetowego plebiscytu na stronie www.drzeworoku.pl.   Wśród nadesłanych zgłoszeń znalazł się m.in. dąb z Gogolina, który jest symbolem walki jaką mieszkańcy Gogolina stoczyli z bezdusznymi przepisami i urzędnikami o jego ocalenie przed wycinką. 200 letnie drzewo dzięki wytrwałości i zaangażowaniu ponad 400 osób nadal może jednoczyć ludzi wokół siebie.   Wojenne historie związane są z Dębem Partyzantów z leśnictwa Klepacze. Podczas I Wojny Światowej pod dębem odprawiane były nabożeństwa dla ludności, która musiała opuścić swoje domy. W czasie II Wojny Światowej lasy w okolicach wsi Klepacze dawały schronienie żołnierzom AK, a także mieszkańcom okolicznych wsi pochodzenia żydowskiego.   W Krajniku Górnym rosną nietypowe drzewa owocowe – kasztany jadalne (Castanea sativa Mill.). Uczniowie z Gimnazjum i Szkoły Zawodowej przy Ośrodku Szkolno – Wychowawczym w Chojnie chcą ocalić od zapomnienia 7 wspaniałych, niezwykłych drzew opisali historię ciekawą i niespotykaną – historię berlińskiego asesora Carl Philip Humberta, który wraz z żoną Anną w 1827 roku zakupili dobra okolic Krajnika Górnego, gdzie stworzyli nowatorski park przypałacowy nazwany „Małą Francją”.   Egzotyczne palmy w 1924 roku zagościły w Gliwicach. Feniks kanaryjski, a właściwie 3 feniksy zostały sprowadzone do Miejskiej Palmiarni na wielką wystawę roślin egzotycznych. Jednak po zakończeniu wystawy wspaniałe rośliny zostały w Gliwicach. Palmiarnię rozbudowano, a obecnie w okresie letnim 30 mniejszych feniksów zachwyca mieszkańców na gliwickich skwerach i ulicach.   – To tylko niektóre przykłady wspaniałych, ciekawych i często łapiących za serce historii drzew i ludzi jakie możemy poznać dzięki konkursowi Drzewo Roku. Już w marcu zaprezentujemy finałową 16-tkę, która w czerwcu będzie ubiegać się o tytuł Drzewa Roku 2017. Zwycięzca będzie reprezentował Polskę w konkursie Europejskie Drzewo Roku. Już w lutym zapraszamy do głosowania w tegorocznej edycji tego konkursu, w którym będzie reprezentował nas dąb Józef z Wiśniowej w woj. podkarpackim, który zdobył tytuł Drzewa Roku 2016 – komentuje Jolanta Migdał z Klubu Gaja, koordynatorka konkursu Drzewo Roku. Konkurs promuje postawy szacunku dla przyrody w najbliższym otoczeniu i wyszukuje przykłady ciekawych związków pomiędzy tożsamością lokalnej społeczności, a drzewem, które jest przez nią szczególnie doceniane. Pomaga społecznym i zawodowym przyrodnikom w ochronie i propagowaniu wartości kulturowej i biologicznej drzew oraz  inicjuje nowe przedsięwzięcia społeczne o charakterze ekologicznym. Ambasadorami konkursu są podróżniczka i autorka Elżbieta Dzikowska, reżyser Kazimierz Kutz oraz  językoznawca i popularyzator wiedzy o języku polskim profesor Jan Miodek.   Konkurs Drzewo Roku prowadzony jest w ramach programu Święto Drzewa Klubu Gaja. Partnerzy strategiczni: Lasy Państwowe, LeasePlan Fleet Management (Polska).  Partnerzy:  Troton, Eco Service. Współpraca: Partnerstwo dla Klimatu, Nadace Partnerstvi, Uniwersytet Śląski w Katowicach, Kampania Miliarda Drzew dla Planety, Ashoka. (s) Foto: Klub Gaja/Rafał Godek  

Kampania #ZaglebieBezSmogu w Będzinie

dodane 18.01.2017
[Będzin] – Polskie miasta dzieli się na te, w których jest smog i w których się go nie mierzy – takimi słowami rozpoczął się wczoraj w Będzinie wykład wprowadzający do debaty „Smog w miastach Zagłębia Dąbrowskiego – Będzin”, którą poprowadził Patryk Białas z Katowickiego Alarmu Smogowego. W Będzinie nie mierzy się stanu zanieczyszczenia powietrza, choć miasto boryka się z tym problemem, zwlaszc za w zanieczyszczeń powietrza w zimie. Zagłębiowski Alarm Smogowy, organizator debaty w ramach realizowanej kampanii społecznej #ZaglebieBezSmogu, do rozmowy o tym jak zapewnić czyste powietrza dla Będzina zaprosił do grona panelistów: Kamila Curyło z Wydziału Kształtowania Środowiska Urządu Miasta Będzina, Ireneusza Błacha ze Straży Miejskiej w Będzinie, Elżbietę Kisiel z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, Marka Sztukę z Tauron Ciepło oraz Rafała Psika, przedstawiciela organizatora debaty.   Podczas spotkania zaprezentowano zarys skierowanej właśnie do konsultacji społecznych uchwały antysmogowej dla województwa śląskiego. W przeciwieństwie do rozwiązań zaproponowanych przez Kraków, śląska uchwała zezwala na spalanie węgla, ale tylko w ekologicznych kołach o emisyjności co najmniej piątej klasy. – Niestety, terminy docelowe wycofywania starych „kopciuchów” z naszych domów są nieakceptowalnie odległe – podkreślali przedstawiciele Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego.   Będzin posiada program dopłat do wymiany źródeł ciepła na ekologiczne, lecz budżet na rok 2016 to zaledwie 40 tys zł, a składanie wniosków już się zakończyło. – Zapraszamy w 2017 roku do składania wniosków w nowym miejskim budżecie, kwoty dopłat będą znacznie wyższe, nawet do 5.000 zł – zachęcał naczelnik Kamil Curyło. Dopłaty z UM Będzin będzie można łączyć z tymi oferowanymi przez WFOŚiGW z Katowic. Elżbieta Kisiel z tej instytucji gorącą zachęcała do korzystania z darmowych usług ich doradców energetycznych, którzy pomogą dobrać optymalne rozwiązanie wymiany źródła ciepła.   – Przy obecnym tempie wymiany starych kotłów na ekologiczne źródła ogrzewania będziemy czekać około 40 lat na pozbycie się smogu w Będzinie – zaznaczył Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. – Potrzebujemy szybkich zmian ustawodawczych: zakazu sprzedaży niskojakościowych paliw stałych dla odbiorców indywidualnych oraz zakazu sprzedaży pozaklasowych kotłów „kopciuchów”, a co najważniejsze, centralnych programów finansowego wsparcia dla samorządów, również na termomodernizacje budynków – argumentował Rafał Psik.   Będzińska Straż Miejska dysponuje pełnomocnictwem prezydenta do dokonywania kontroli palenisk, w roku 2016 przeprowadziła 48 kontroli i nałożyła jeden mandat oraz udzieliła 3 pouczenia. Przedstawiciel Straży Miejskiej zapewnił, że jej funkcjonariusze będą reagować na każde telefoniczne i pisemne zgłoszenie podejrzenia spalania odpadów.     (s)

Uważaj na Zagłębiowski smog!

dodane 09.01.2017
[Sosnowiec, Będzin] W dwa weekendowe popołudnia członkowie inicjatywy społecznej Zagłębiowski Alarm Smogowy prowadzili happeningi edukacyjne. W sobotę w Będzinie przy ślizgawce miejskiej, a w niedzielę na terenach rekreacyjnych Stawiki w Sosnowcu. Wyposażeni w pyłomierz udostępniony przez Krakowski Alarm Smogowy, przez godzinę mierzyli stężenie szkodliwego pyłu zawieszonego PM10.   Akcja prowadzona była w ramach realizowanej tej zimy przez Zagłębiowski Alarm Smogowy kampanii społecznej #ZaglebieBezSmogu. – W weekend mieliśmy ładną słoneczną i mroźną pogodę, która mylnie zachęcała do popołudniowych spacerów, czy zabrania dzieci na ślizgawkę. Niestety,  po raz kolejny tej zimy mieliśmy w weekend koszmarnie przekroczone dopuszczalne normy stężeń szkodliwego pyłu zawieszonego w powietrzu. Nieświadomi tego mieszkańcy regionu wychodzili z domów na spacery. Informacja o największym smogu tej zimy praktycznie nie dotarła do mieszkańców, nie zostali oni również ostrzeżeni o konsekwencjach zdrowotnych przebywania na takim „świeżym” powietrzu – mówi Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. – Przy tak wysokich stężeniach pyłu zawieszonego należy ograniczyć aktywność  fizyczną i nie uprawiać sportu na zewnątrz! Szczególnie należy chronić i izolować od smogu dzieci. Prosimy zawsze kontrolować przed wyjściem z domu stan powietrza, najłatwiej przy użyciu aplikacji mobilnych, np. Zanieczyszczenie Powietrza lub SmokSmog – dodaje Aleksanda Rozner z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. W Zagłębiu Dąbrowskim, w każdym bez wyjątku mieście normy pyłu zawieszonego PM10 i szkodliwego rakotwórczego benzo(alfa)pirenu są znacznie przekraczane każdego roku. W ostatni weekend wystąpiły znaczne przekroczeni dopuszczalnych norm jakości powietrza w całym regionie. Stacja pomiarowa WIOŚ w Dąbrowie Górniczej 8 stycznia o godzinie 3:00 odnotowała  stężenie średniogodzinowe szkodliwego pyłu zawieszonego PM10 równe 584µg/m3 co stanowi  prawie 1200% dopuszczalnego poziomu stężenia średniodobowego wynoszącego 50µg/m3. Tego samego dnia stacja pomiarowa w Sosnowcu o godzinie 8:00 odnotowala stężenie na poziomie 367µg/m3, co stanowi  ponad 700% wartości dopuszczalnej. Średnioroczne stężenie rakotwórczego benzo(alfa)pirenu w regionie przekracza dopuszczalną normę aż 5 do 8 razy. Głównym źródłem pochodzenia tych szkodliwych substancji jest spalanie w domowych kotłach  paliw stałych, takich jak węgiel i drewno. Dodatkowe szkodliwe substancje, jak dioksyny czy metale ciężkie, emitują do powietrza dodatkowo ci mieszkańcy regionu, którzy spalają śmieci.   (s)      

Debata o stanie powietrza w sezonie grzewczym

dodane 04.01.2017
[Sosnowiec] W poniedziałek 9 stycznia w Centrum Informacji Miejskiej w Sosnowcu przy ul. Warszawskiej 3/20) odbędzie się kolejna edycja „Kawiarenki Obywatelskiej". Tym razem hasłem przewodnim spotkania będzie „Czyste powietrze – stop dla smogu w Sosnowcu".   Wśród zaproszonych gości znajdą się przedstawiciele Urzędu Miasta Sosnowiec i Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. Usłyszeć będzie można o stanie powietrza w sezonie grzewczym w mieście oraz o działaniach jakie podejmuje i planuje miasto dla poprawy jego stanu. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać swoje pomysły na poprawienie jakości powietrza. Format spotkania przewiduje swobodną debatę z uczestnikami spotkania.   Aktywiści alarmów smogowych działających na Śląsku i Zagłębiu w 2016 roku przeanalizowali zanieczyszczenie powietrza w miastach naszego regionu. Okazuje się, że to co w Paryżu uznawane jest za największy smog od dekady, w Polsce jest na porządku dziennym, a władze nie informują mieszkańców o zagrożeniu. Z wyliczeń przygotowanych przez przedstawicieli lokalnych alarmów smogowych wynika m.in., że w roku 2016 w Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej wystąpiło odpowiednio 24 i 30 dni z zanieczyszczeniem na tyle wysokim, że w Paryżu ogłoszono by alarm smogowy. Podobna sytuacja jest w Katowicach, gdzie smogowy alarm obowiązywałby przez 25 dni ubiegłego roku. Do rekordowych miast zbadanych przez aktywistów należą Zabrze i Rybnik – w każdym z nich alarm obowiązywałby aż przez 47 dni w roku! W Zabrzu tylko w styczniu 2016 roku wystąpiło aż 14 dni alarmowych wg. norm paryskich.   W listopadzie minionego roku w Ministerstwie Środowiska Polski Alarm Smogowy, zrzeszający między innymi alarmy smogowe ze Śląska i Zagłębia, złożył petycję w sprawie obniżenia progów alarmowych i rzetelnego informowania mieszkańców o złej jakości powietrza, podpisaną przez ponad 10 000 obywateli.  – Niestety, na razie nie widać żadnych działań. Czy Polacy mają inne płuca niż mieszkańcy Europy Zachodniej? Czy nasze zdrowie jest mniej warte? Trudno znaleźć racjonalne wytłumaczenie, dlaczego nie jesteśmy rzetelnie informowani o złej jakości powietrza – zaznacza Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego.   (s)

„Zagrożeni ulubieńcy. Przyroda Zagłębia Dąbrowskiego” – konkurs plastyczny dla miłośników ekologii

dodane 04.01.2017
[Sosnowiec] Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu serdecznie zaprasza do wzięcia udziału w drugiej edycji ekologicznego konkursu plastycznego „Zagrożeni ulubieńcy. Przyroda Zagłębia Dąbrowskiego”. Konkurs przeznaczony dla dzieci w wieku 5-12 lat, współorganizowany wraz z portalem czasdzieci.pl, odbywa się w ramach akcji MBP „Odśnieżamy tajemnice Sosnowca, czyli ferie z biblioteką”, przygotowanej z okazji jubileuszu 115-lecia miasta. Do wygrania atrakcyjne nagrody rzeczowe.   Konkurs odbywać się będzie w dwóch grupach wiekowych: 5-8 lat i 9-12 lat. Każdy autor może zgłosić do konkursu jedną, samodzielnie przygotowaną pracę. Ma to być obrazek przedstawiający zwierzę lub zwierzęta zagrożone wyginięciem, zamieszkujące tereny Zagłębia Dąbrowskiego, wykonany na papierze, płaski, format max. A2 . Technika wykonania pracy jest dowolna (organizatorzy nie przyjmują grafik komputerowych i form przestrzennych). Prace dostarczone na konkurs muszą być pracami własnymi, które nie były wcześniej publikowane i nagradzane. Należy je przesłać pocztą do 24 stycznia 2017 r. na adres: Miejska Biblioteka Publiczna – Filia nr 15, ul. Kisielewskiego 9A, 41-221 Sosnowiec, z dopiskiem „Konkurs – Zagrożeni ulubieńcy” lub dostarczyć osobiście do każdej placówki MBP na terenie Sosnowca w godzinach ich otwarcia. Prace dostarczone po 24 stycznia nie będą oceniane. Oceny prac dokona jury powołane przez Organizatora. Jury oceniać będzie: komunikatywność i jasność przekazu graficznego, oryginalność, pomysłowość i kreatywność ujęcia tematu, estetykę wykonania pracy, samodzielność i zgodność z tematem. Przyznane zostaną – w obu kategoriach wiekowych – po 3 nagrody główne: za zajęcie I, II, III miejsca oraz wyróżnienia. Nagrodzone prace zostaną zaprezentowane na wystawie pokonkursowej oraz opublikowane na stronach portalu www.czasdzieci.pl. Ogłoszenie wyników konkursu i wręczenie nagród odbędzie się w Filii nr 15 przy ul. Kisielewskiego 9A, w terminie 27 stycznia 2017 r. o godz. 11.00.   Regulamin konkursu dostępny jest na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sosnowcu pod adresem: www.biblioteka.sosnowiec.pl. Wszelkie pytania należy kierować do organizatora konkursu, Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sosnowcu, tel. 32 266 43 76 lub mailowo na adres: promocja@biblioteka.sosnowiec.pl. Patronem medialnym i sponsorem części nagród jest portal www.czasdzieci.pl.   (s)

Smog dusi Zagłębie

dodane 19.12.2016
[Region] W ostatnich dniach w regionie Zagłębia Dąbrowskiego utrzymują się bardzo wysokie stężenia szkodliwego pyłu zawieszonego PM10. – Stacje pomiarowe wskazują od piątku stałe przekroczenia poziomów dopuszczalnych szkodliwego dla zdrowia pyłu zawieszonego PM10. W niedzielę w regionie Zagłębia Dąbrowskiego średnie stężenie dobowe pyłu zawieszonego PM10 osiągnęło wartość 96µg/m3. Tymczasem dopuszczalne dla zdrowia stężenie średniodobowe szkodliwego pyłu zawieszonego PM10 wynosi 50µg/m3. Także wartości średnie godzinowe czasami przekraczały dopuszczalne stężenie dobowe o ponad 400%. Kolejne dni, jak wskazują prognozy WIOŚ w Katowicach niestety nie będą lepsze – alarmują członkowie Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. – Niestety większość mieszkańców Zagłębia nic o tym nie wiedziała. Żadna z ogólnie dostępnych miejskich stron internetowych, czy ich profili społecznościowych, o tym nie informuje, milczą też centra zarządzania kryzysowego. Starsi ludzie chodzą na spacery, a na otwartych lodowiskach bawią się dzieci. Zachęca się wręcz do wyjścia z domu i podziwiania świątecznych dekoracji – informuje Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. – W związku tym apelujemy do mieszkańców, by w trosce o swoje własne zdrowie i zdrowie najbliższych samodzielne kontrolowali jakość powietrza poprzez stronę internetową WIOŚ w Katowicach lub poprzez aplikacje, jak np. SmokSmog i odpowiednio dostosowali aktywność na zewnątrz. Szczególnie dotyczy to kobiet w ciąży, osób starszych i dzieci. Aktywność fizyczna, jak uprawianie sportu na świeżym powietrzu, nawet dla ludzi zdrowych i młodych, powinna być ograniczona – ostrzega Rafał Psik. Zagłębiowskie miasta Sosnowiec i Dąbrowa Górnicza znajdują się na liście Światowej Organizacji Zdrowia wśród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy. To tu przekroczone są znacznie w sezonie grzewczym stężenia szkodliwego pyłu zawieszonego PM10 oraz rakotwórczego Benzo(alfa)pirenu. – W pozostałych miastach regionu jakości powietrza po prostu się nie mierzy, ale jego stan w żaden sposób nie odbiega od jakości powietrza w Sosnowcu czy w Dąbrowie Górniczej – zaznacza Rafał Psik. Więcej informacji na http://spjp.katowice.pios.gov.pl/prognoza_dobowa.aspx?zanieczyszczenie=PM10.   (s)

Nagrodzeni przez WFOŚiGW za ekopracownie

dodane 17.12.2016
[Region, Sosnowiec, Będzin, Czeladź] Konkurs Zielone Pracownie obejmujący przedsięwzięcia pn. „Zielona pracownia_projekt” oraz „Zielona pracownia” już po raz drugi został zorganizowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Skierowany był do szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z terenu województwa śląskiego. Celem konkursu było nagrodzenie najlepszych projektów ekopracowni, a następnie sfinansowanie realizacji tych projektów. Zielone pracownie to ekopracownie utworzone na potrzeby nauk przyrodniczych, biologicznych, ekologicznych, geograficznych, chemiczno-fizycznych czy geologicznych. Do Biura Funduszu w obu konkursach wpłynęły 164 wnioski. W gronie laureatów znalazły się placówki oświatowe z terenu Zagłębia Dąbrowskiego. Dofinasowanie zdobyły szkoły z Będzina, Sosnowca i Czeladzi. Uroczysta gala laureatów odbyła się  w piątek 16 grudnia w Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach.   Po raz pierwszy Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach konkursy dla szkół i organów prowadzących placówki oświatowe z terenu województwa śląskiego zorganizował w 2015 roku. Zainteresowanie nimi było tak ogromne, że w 2016 roku podjęto decyzję o organizacji kolejnych edycji, bowiem powstające w szkołach ekopracownie podnoszą świadomość ekologiczną uczniów, ktorzy zdobywają wiedzę w atrakcyjnych warunkach nauczania poprzez zastosowanie kreatywnych rozwiązań zagospodarowania przestrzeni szkolnej.   W konkursie można było otrzymać nagrodę finansową, której maksymalna wysokość dla jednego laureata wynosiła do 20 procent kosztu całkowitego wdrożenia projektu ekopracowni i stanowiła kwotę nie wyższą niż 7 500 zł, lub zdobyć wyróżnienie w postaci nagrody rzeczowej, m.in. projektora multimedialnego, laptopa, aparatu fotograficznego cyfrowego, mikroskopu, tabletu.   Do Biura Funduszu w obu konkursach wpłynęły 164 wnioski. Po wnikliwej ocenie, w której brano pod uwagę pomysł na zagospodarowanie pracowni, jak np. wykorzystanie przestrzeni, funkcjonalność, estetyka, kreatywność, innowacyjność rozwiązań jak i różnorodność pomocy dydaktycznych, wyposażenia, sprzętu oraz zasadność ich zakupu, wybrano 33 laureatów obu konkursów, którzy wykazali się największą kreatywnością i pomysłowością. Łącznie Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach na nagrody dla laureatów przeznaczył kwotę 914 186 zł.   W gronie laureatów obu odsłon konkursu, którzy otrzymali dofinansowanie, znalazły się następujące placówki z terenu Zagłębia Dąbrowskiego: Szkoła Podstawowa nr 10 w Będzinie, Szkoła Podstawowa nr 4 w Będzinie, Miejski Zespół Szkół nr 2 im. Huberta Wagnera w Będzinie, II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu, Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 15 w Sosnowcu oraz Miejski Zespół Szkół – Gimnazjum nr 1 w Czeladzi.   (s)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl