Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Eko - wiadomości

Dofinansują budowę radaru meteorologicznego

dodane 23.10.2014
[Region] Będzie wczesne ostrzeganie przed zagrożeniem powodziowym, możliwość monitorowania groźnych zjawisk meteorologicznych a także stawiania bardziej precyzyjnych prognoz meteorologicznych i hydrologicznych. Zapewni to stacja radaru meteorologicznego na Górze Św., na budowę której w siedzibie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach podpisano wczoraj umowę o udzieleniu dotacji do kwoty 4 805 161,13 zł Instytutowi Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Radar obejmie zasięgiem obszar województw: śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego o powierzchni 41 700 km2, na którym zamieszkuje 8,5 mln ludzi. Umożliwi dokładniejsze prognozowanie zagrożeń oraz szybsze ostrzeganie przed nimi ludności poprzez: objęcie skutecznym zasięgiem radarowym obszarów źródłowych Odry, Opawy i Ostrawicy oraz ich górnych biegów, poprawę dokładności pomiaru natężenia opadów i prognozowania zasilania tych rzek w wody opadowe, monitorowanie groźnych zjawisk meteorologicznych związanych z wiatrem na obszarze województwa śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego, ocenę stanu skupienia hydrometeorów (rozróżnia deszcz, grad, śnieg). Na terenie woj. śląskiego w efektywnym działaniu nowego radaru znajdą się wszystkie zlewnie polskich dopływów górnej Odry, szczególnie Psiny, Kłodnicy, Rudy i Bierawki. Zapewni to wysoką gwarancję informacji o opadach w dorzeczu górnej Odry, szczególnie w zlewniach zasilających zbiorniki Dzierżno i Rybnik. Radar na Górze św. Anny zostanie zintegrowany z systemem POLRAD.   Uwzględniając dodatkowo planowane wdrożenie systemu INCA można stwierdzić, że planowana inwestycja umożliwi lepsze prognozowanie hydrologiczne i sterowanie kaskadą zbiorników w celu uzyskania co najmniej 24 godzinnego czasu wyprzedzenia dla planowanych odpływów z tych zbiorników, oraz 48 godzinnego wyprzedzenia ostrzeżeń o katastrofalnych wzrostach stanów wody na dolnej Nysie Kłodzkiej i Odrze poniżej ujścia Nysy. Ponadto wybudowanie radaru umożliwi synoptykom stawianie bardziej precyzyjnych prognoz meteorologicznych i hydrologicznych w czasie normalnych warunków pogodowych, jak i podczas ekstremalnych zjawisk atmosferycznych. Dodatkowo bardziej precyzyjna prognoza pogody pozwoli na wcześniejsze zaalarmowanie odpowiednich służb kryzysowych, a co za tym idzie, lepszą ochronę ludzi i ich mienia. Całkowity koszt budowy radaru wyniesie ok. 12,7 mln zł (netto), zadanie jest także współfinansowane ze środków wojewódzkich funduszy w Opolu (2,9 mln zł) i Wrocławiu (2,4 mln zł). W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Rady Nadzorczej Funduszu: prof. Aleksander Herczek i Jerzy Suchy, prezes Zarządu WFOŚiGW w Katowicach Gabriela Lenartowicz, zastępca prezesa Zarządu WFOŚiGW Agnieszka Siemińska oraz kierownik Zespołu Gospodarki Wodnej i Ochrony Wód Krystian Smuda. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej reprezentował wicedyrektor dr Rafał Bąkowski.   (s)

Zagłębiowskie gminy w konkursie ECO-MIASTO

dodane 22.10.2014
[Będzin, Dąbrowa Górnicza] Dwadzieścia cztery miasta zgłosiły się do drugiej edycji konkursu ECO-MIASTO, z czego cztery pochodzą z województwa śląskiego. Są to Będzin, Chorzów, Dąbrowa Górnicza i Zabrze. Będzin i Zabrze mają szansę na zwycięstwo w kategorii efektywność energetyczna budynków, natomiast Chorzów i Dąbrowa Górnicza rywalizują w gospodarce odpadami. Zwycięzcy konkursu zostaną wyłonieni w trzech kategoriach: mobilność zrównoważona, efektywność energetyczna budynków i gospodarka odpadami. Laureatów konkursu ECO-MIASTO 2014 poznamy już 4 listopada podczas uroczystej gali w Ambasadzie Francji, jednego z organizatorów konkursu.   – Cieszy, że podobnie jak w pierwszej edycji, także w tym roku do konkursu ECO-MIASTO zgłosiło się tak wiele polskich miast. Wszystkie nadesłane formularze świadczą o świadomej i odpowiedzialnej postawie samorządów w kwestiach zrównoważonego rozwoju i pokazują troskę o stan środowiska oraz jakość życia mieszkańców – mówi Pierre Buhler, ambasador Francji w Polsce. Najwięcej miast pretenduje do zwycięstwa w kategorii gospodarka odpadami – oprócz Chorzowa i Dąbrowy Górniczej jest ich aż 14. Poza Będzinem i Zabrzem w kategorii efektywność energetyczna budynków zgłosiło się jeszcze 6 miast. Województwo śląskie nie ma swojego reprezentanta jedynie w kategorii mobilność zrównoważona, w której rywalizuje 7 miast. Do konkursu ECO-MIASTO 2014 samorządy zgłaszały projekty w 3 kategoriach: mobilność zrównoważona, efektywność energetyczna budynków oraz gospodarka odpadami. Startujące miasta są podzielone dodatkowo na dwie kategorie, uwzględniające ich wielkość – poniżej 100 tys. mieszkańców i powyżej 100 tys. mieszkańców. Jury w swojej ocenie bierze pod uwagę realne osiągnięcia samorządów, plany na najbliższe lata, zaangażowanie w proekologiczne konsultacje społeczne, a także innowacyjność wprowadzanych w życie projektów.   Projekty oceni grono ekspertów, w którego skład wchodzą specjaliści w każdej z kategorii konkursowych. Będą to m.in. przedstawiciele Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Ministerstwa Środowiska, Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz Ministerstwa Gospodarki, jak również naukowcy i dziennikarze. Laureatami konkursu będzie 6 miast, po 2 w każdej kategorii, w zależności od wielkości. Zwycięzcy w dwóch kategoriach, poza prestiżowymi statuetkami i publicznym uznaniem dla prowadzonych działań, otrzymają: samochód elektryczny Renault ZOE do testów na okres 1 miesiąca (kategoria mobilność zrównoważona) oraz dwudniową wizytę w Centrum Innowacji Saint-Gobain DomoLab w Paryżu dla 2 przedstawicieli nagrodzonych miast (kategoria efektywność energetyczna budynków). Ponadto firma Schneider Electric ufundowała nagrodę dla miasta z liczbą mieszkańców powyżej 100 tys., które zwycięży w kategorii efektywność energetyczna budynków. Dla szkoły wybranej przez laureata firma przygotuje projekt systemu sterowania oświetleniem i ogrzewaniem oraz wyposaży obiekt w urządzenia tego systemu. Dodatkowo po modernizacji budynku i wykonaniu instalacji tego systemu przez szkołę, Schneider Electric zapewni wsparcie inżynierskie potrzebne do prawidłowego jego uruchomienia. Ogłoszenie wyników i wręczenie nagród nastąpi 4 listopada na uroczystej gali w Ambasadzie Francji, głównego organizatora projektu ECO-MIASTO, przygotowanego we współpracy z Renault Polska, Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz firmami: Saint-Gobain, Schneider Electric i Krajową Agencją Poszanowania Energii. (s)

Elektrośmieci odbiorą za darmo!

dodane 01.10.2014
[Region, Sosnowiec, Będzin, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno] Od października mieszkańcy Aglomeracji Śląskiej będą mogli wreszcie pozbywać się zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego wygodnie, bezpłatnie i w każdej ilości. Największa Organizacja Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego w kraju - ElektroEko SA uruchamia punkty zbierania w 19 lokalizacjach przy najpopularniejszych Centrach Handlowych Aglomeracji Śląskiej. Pierwsza zbiórka elektrośmieci już w tę sobotę 4 października, w godz. 10.00- 15.00! Według Dyrektywy Unijnej Polska musi zebrać 4 kg zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEE) w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Oznacza to, że w Aglomeracji Śląskiej powinno być zbieranych ponad 8 tys. ton zużytych urządzeń rocznie! Czy tyle elektrośmieci jest rzeczywiście zbieranych? Na pewno nie! Dlaczego? Aż trudno uwierzyć, ale do tej pory na terenie Aglomeracji Śląskiej nie było sieci punktów zbierania elektrośmieci. Wcale nie rzadko zdarzało się więc, że mieszkańcy w sposób niezgodny z prawem porzucali zużyty sprzęt przy śmietnikach lub na dzikich wysypiskach, nie zdając sobie sprawy, że grozi im za to mandat w wysokości do 5 tys. złotych, ale również, że nieświadomie zanieczyszczają środowisko, stwarzając tym samym zagrożenie dla zdrowia. W odpowiedzi na zainteresowanie mieszkańców Aglomeracji Śląskiej rozwiązaniem problemu niebezpiecznych elektrośmieci, ElektroEko SA zdecydowało się pomóc i ułatwić im prawidłowe oraz bezpłatne pozbycie tych niebezpiecznych odpadów.   Kompleksowy i wygodny system zbierania elektrośmieci, za darmo! Do dyspozycji mieszkańców Aglomeracji Śląskiej oddano aż 19 specjalnie dedykowanych punktów zbierania, w których przyniesiony zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, przyjmowany jest bezpłatnie, w każdej ilości. Partnerami ElektroEko w tym projekcie są wybrane Centra Handlowe, dla których kwestie związane z odpowiedzialnym biznesem, a zwłaszcza ekologią, nie są jedynie hasłem reklamowym. Dzięki tej współpracy mieszkańcy zyskali wygodny sposób pozbywania się zużytego sprzętu, przy okazji sobotnich zakupów. Na osoby, które będą chciały pozbyć się elektrośmieci, w każdą sobotę, począwszy od 4. października br., w godz. 10:00 - 15:00, w widocznych miejscach będą czekały specjalnie oznaczone zielone samochody ElektroEko. W Będzinie punkt zbierania elektrośmieci będzie działać przy Kauflandzie, ul. 11 Listopada 10; w Dąbrowie Górniczej, także przy Kauflandzie, ul. Legionów Polskich 34; w Jaworznie również jest to Kaufland przy ul. Jana Matejki 27; natomiast w Sosnowcu w każdą sobotę czynne będą dwa punkty, jeden przy Kauflandzie, ul. Józefa Mireckiego 23, drugi przy Auchan Sosnowiec, ul. Zuzanny 20. Dodatkowo w trzech miastach Aglomeracji Śląskiej, wśród których znalazł się Sosnowiec, uruchomiono stałe punkty zbierania elektrośmieci, w których mieszkańcy będą mogli pozbywać się zużytego sprzętu od poniedziałku do piątku, w godzinach 9:00-15:00. Adres stałego punktu zbierania elektrośmieci w Sosnowcu znajduje się przy ul. Mikołajczyka 25.   Zielony samochód zabierze pralkę! Ponadto posiadacze dużych elektrośmieci, takich jak np. lodówki, pralki, kuchenki elektryczne będą mogli pozbyć się ich bez konieczności wychodzenia z domu, a w dodatku zupełnie za darmo. ElektroEko w ramach kompleksowego systemu zbierania wdrażanego w Aglomeracji Śląskiej zapewnia mieszkańcom właśnie taką usługę. Odpowiednio przygotowany sprzęt (a więc np. odłączony od prądu, wodociągów) odbierany jest ze wskazanej lokalizacji w ustalonym terminie. Wielkogabarytowe elektrośmieci będą odbierane z prawie całego obszaru Aglomeracji Śląskiej. Aby zamówić usługę wystarczy zadzwonić pod numer 32 750 60 60 lub wejść na stronę www.elektrosmieci.pl. Co ważne, mieszkańcy Aglomeracji Śląskiej nie ponoszą żadnych kosztów związanych z wdrożeniem tego kompleksowego systemu zbiórki elektrośmieci. Podmiotem odpowiedzialnym jest ElektroEko Organizacja Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego S.A. – Działamy jako organizacja not–for–profit, dlatego też wszelkie wydatki związane z realizacją programu, czyli zbiórką urządzeń, transportem oraz ich bezpiecznym przetworzeniem bierzemy całkowicie na siebie. Z kolei wszystkie środki przeznaczamy zarówno na optymalny rozwój systemu zarządzania ZSEE, jak i działania edukacyjne, które sukcesywnie podnoszą ekoświadomość społeczeństwa – podkreśla Grzegorz Skrzypczak, prezes zarządu ElektroEko.   ElektroEko prowadzi także aktywne działania edukacyjne w ponad 800 szkołach podstawowych na terenie całego województwa śląskiego. Ich celem jest kształtowanie w atrakcyjny sposób właściwych postaw ekologicznych wśród najmłodszych.   Dlaczego to takie ważne? Elektrośmieci wyrzucone do śmietnika lub porzucone na łonie przyrody, bezpośrednio zanieczyszczają środowisko stwarzając tym samym zagrożenie dla zdrowia ludzi. Szkodliwe substancje (np. freon w lodówkach, rtęć w świetlówkach i kineskopach), mogą wydostać się na zewnątrz ze źle zagospodarowanych lub zdemontowanych zużytych urządzeń, następnie przenikają z deszczem do gleby i wód gruntowych. W konsekwencji, niewłaściwe pozbywanie się zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego może być w przyszłości przyczyną poważnych problemów zdrowotnych u ludzi i zwierząt. Więcej informacji o programie znajduje się na stronach www.elektroeko.pl oraz www.mmbe.pl.   (s)

Lipówka II przyjmie śmieci od 2 mln ludzi

dodane 30.09.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Dąbrowski Zakład Przetwarzania Odpadów Komunalnych Lipówka II uzyskał status Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. – Tym samym został wyznaczony w Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami do obsługi całego „odpadowego” Regionu II, zamieszkałego przez ponad 2 mln ludzi w 34 gminach, do którego należy również Dąbrowa Górnicza – informuje Anna Zubko z dąbrowskiego magistratu. Zgodnie z regulacjami prawnymi odpady komunalne mają trafiać do instalacji regionalnych, czyli takich które gwarantują prawidłowy sposób ich zagospodarowania. Dąbrowska instalacja jest, obok tych zlokalizowanych w Katowicach i Zabrzu, trzecią w regionie. – Uzyskanie statusu instalacji regionalnej oznacza, że odebrane od mieszkańców odpady komunalne, jak i surowce wtórne, będą zagospodarowane w zakładzie z zachowaniem najwyższych standardów ochrony środowiska. Zadaniem instalacji jest maksymalne zagospodarowanie przyjętych odpadów poprzez ich odzysk i recykling oraz zredukowanie do minimum masy odpadów kierowanych na składowisko. Blisko połowa zmieszanych odpadów komunalnych, po wysortowaniu cennych surowców wtórnych, trafia do kompostowania, gdzie podlega biologicznemu przetwarzaniu czyli  tzw. stabilizacji w betonowych bioreaktorach. Gwarantuje to m.in. gminie Dąbrowa Górnicza realizację ustawowych obowiązków osiągnięcia odpowiednich poziomów odzysku i recyklingu frakcji zbieranych selektywnie oraz redukcję ilości odpadów biodegradowalnych kierowanych na składowisko. Tym samym pozwala na uniknięcie wysokich kar, które zgodnie z ustawą może nałożyć na gminę Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska – wyjaśnia Wojciech Łagoń, dyrektor zakładu. W jaki sposób dąbrowska „Lipówka” uzyskała status regionalnej instalacji? Pozwoliła jej na to rozbudowa zakładu. – Aby uzyskać status instalacji regionalnej firma rozbudowała halę przyjęć, dokonała  modernizacji elementów części mechanicznej instalacji: sito, taśmociągi, prasa. W części biologicznej zakładu zmodernizowała istniejącą kompostownię wraz z placami dojrzewania kompostu oraz bezodorową instalację do kompostowania frakcji odpadów zielonych zbieranych selektywnie. Musiała jednocześnie dostosować infrastrukturę Lipówki II do nowych potrzeb zakładu: rozbudować część socjalną dla pracowników, przebudować pomieszczenia wagi, zbiorniki technologiczne, rurociągi, urządzenia elektryczne oraz poszerzyć i częściowo wymienić ogrodzenie i oświetlenie – wymienia zmodernizowane części zakładu Anna Zubko. Spełnianie najwyższych standardów środowiskowych zakładu mają potwierdzać uzyskane certyfikaty jakościowe ISO oraz udzielany przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, certyfikat ekozarządzania i audytu EMAS. (maj)

Wygrali pieniądze na kampanię „śmieciową”

dodane 15.09.2014
[Region] 20 gmin otrzyma z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach dotację na kampanię dotyczącą gospodarki odpadami. W gronie zwycięskich gmin w konkursie są też zagłębiowskie: Będzin, Łazy i Dąbrowa Górnicza. WFOŚiGW w Katowicach rozstrzygnął drugą edycję konkursu na realizację kampanii informacyjno-edukacyjnych, dotyczących gospodarki odpadami na terenie gmin. – Do 31 lipca br. złożono 20 wniosków, które zostały poddane ocenie formalnej i merytorycznej. Podczas analizy wniosków skupiono się przede wszystkim na ocenie skali i jakości podjętych działań w ramach skutecznego informowania mieszkańców gmin o prawidłowym gospodarowaniu odpadami komunalnymi. Dofinansowanie w formie dotacji uzyskało 20 wniosków na łączną kwotę do 285 295,32 zł – informuje Maciej Gramatyka, rzecznik prasowy WFOŚiGW w Katowicach. Z tej puli Będzin otrzymał 14 tys.300 zł, Łazy 15 tys. zł, natomiast Dąbrowa Górnicza 25 tys. zł na zadania realizowane przez Miejski Zakład Gospodarowania Odpadami (na zdjęciu jeden z eko punktów działających na terenie miasta). WFOŚiGW w Katowicach już od wielu lat wspiera działania edukacyjno-informacyjne dotyczące gospodarki odpadami. W 2010 roku przeprowadził konkurs na roczną kampanię edukacyjną dla dorosłych mieszkańców woj. śląskiego, której celem było przekazanie wiedzy na temat świadomego gospodarowania odpadami. Efektem konkursu była kampania „Życie po śmieciach”, w ramach której stworzono między innymi interaktywną mapę dzikich wysypisk w naszym województwie, kilkadziesiąt z nich udało się zlikwidować.   Natomiast w 2013 roku Fundusz ogłosił pierwszą edycję konkursu dla gmin na realizację kampanii informacyjno-edukacyjnych w zakresie nowego systemu gospodarki odpadami. Działania dofinansowane przez WFOŚiGW w Katowicach przeprowadzono na terenie 28 gmin oraz Górnośląskiego Związku Miast.   (s)  

Nadleśnictwo Siewierz „Po stronie natury”

dodane 15.09.2014
[Region] Ponad 2 tysiące drzew posadzono 13 września na terenie Nadleśnictwa Siewierz, w kompleksie leśnym znajdującym się na wysokości wsi Winowno. Odbył się tam Piknik Ekologiczny z udzialem lokalnej społeczności oraz pracowników i ich rodzin z firmy Żywiec Zdrój, którzy pod okiem doświadczonych leśników mieli okazję własnoręcznie posadzić drzewa.   Jak przekonują organizatorzy: Żywiec Zdrój S.A. wraz z partnerami Fundacją Nasza Ziemia, Lasami Państwowymi i nowym partnerem wspierającym, Polskim Towarzystwem Turystyczno-Krajoznawczym, sadzenie i ochrona drzew są bardzo ważne nie tylko dla lokalnej społeczności, ale również dla wszystkich Polaków. – Dzisiaj posadziliśmy ponad 2 tysiące sadzonek buka, wszystko po to, by przyszłe pokolenia miały dorodny las. Cieszymy się, że mieliśmy okazję gościć lokalną społeczność, ponieważ takie spotkania są bardzo ważne. Pokazują, jak istotne jest utrzymywanie trwałości lasu, jak trudno jest tego dokonać i jak dużo wysiłku wymaga ta praca. Dzięki takim działaniom, mamy nadzieję, że wszyscy ludzie, którzy odwiedzą las, będą go szanować – mówi Mariusz Kowalski, zastępca nadleśniczego z Nadleśnictwa Siewierz, który też sadził drzewa, m.in. z burmistrzem Koziegłowów (pierwsze zdjęcie w galerii). Piknik, zorganizowany w ramach programu „Po stronie natury”, miał miejsce na leśnej polanie, na terenie której uczestnicy mogli podziwiać różnorodność lokalnego krajobrazu i cieszyć się pięknem otaczającej przyrody. Na wszystkich gości Pikniku Ekologicznego czekało mnóstwo ekologicznych i kulturalnych atrakcji. Uczestnicy mogli sprawdzić swoje siły w strefie strong man, biorąc udział w różnego rodzaju konkurencjach. Nie zapomniano również o najmłodszych, którzy podczas zajęć edukacyjnych mogli poznać wiele ekologicznych ciekawostek. Imprezę poprowadził aktor teatralny i filmowy, Stanisław Jaskułka.   W ramach programu „Po stronie natury” od 2009 roku w lasach Beskidu Żywieckiego posadzono 5 mln drzew, które zajęły powierzchnię ponad 900 ha. Realizowane każdego roku nasadzenia stanowiły ważny element odnowy pradawnej Puszczy Karpackiej. Podczas tegorocznej, VI edycji odnowionych zostanie ponad 300 kilometrów szlaków turystycznych w Beskidzie Żywieckim, Śląskim i Małym. Dzięki odnowionym szlakom turystycznym każdy będzie mógł cieszyć się pięknem beskidzkiej przyrody oraz w sposób bezpieczny i odpowiedzialny obcować z naturą. Więcej o programie na www.postronienatury.pl. (s)

Przetworzą odpady… po europejsku

dodane 08.09.2014
[Region, Sosnowiec] – Mamy wpływ na to, ile śmieci pozostawimy po sobie na ziemi. Zachęcam więc do segregowania odpadów, dzięki temu znacznie zminimalizujemy ilość śmieci, które muszą być składowane. Zakład, który dziś otwieramy, jest w pełni przygotowany do przetwarzania odpadów, spełniając przy tym wszelkie normy ekologiczne – powiedział podczas otwarcia sosnowieckiego Zakładu Przetwarzania i Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca. Wtórowała mu Gabriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. – Musimy być odpowiedzialni za nas i przyszłe pokolenia. Produkujemy coraz więcej śmieci, dlatego musimy ograniczyć ich składowanie. Najlepszym rozwiązaniem jest segregacja śmieci i ponowne ich przetworzenie. Ten zakład ma właśnie taką rolę – mówiła. 93 tys. ton odpadów komunalnych do przerobienia, tyle będzie w stanie przyjąć otwarty dzisiaj Zakład Przetwarzania i Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych. Co najważniejsze, poprzez segregowanie, przetwarzanie oraz zagospodarowanie zmniejszy się o minimum 46% ilość odpadów trafiających na składowisko. Odzyskane frakcje materiałowe, nadające się do ponownego wykorzystania, w tym posiadające właściwości energetyczne, znajdą zastosowanie jako surowce wtórne, kompost oraz paliwo alternatywne (RDF). – Cała inwestycja, dzięki której m.in. będziemy przekształcać odpady w energię, kosztowała 57 mln zł – poinformował Henryk Mantura, prezes sosnowieckiego Miejskiego Zakładu Składowania Odpadów. Budowa Zakładu Przetwarzania i Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych, znajdującego się przy ul. Grenadierów na terenie sosnowieckiego Miejskiego Zakładu Składowania Odpadów, trwała prawie trzy lata. 12 miesięcy zajęło przygotowanie dokumentacji projektowej, a w 24 miesiące wykonano roboty budowlane. Inwestycję zrealizowało konsorcjum firm Mostostal Warszawa S.A. z siedzibą w Warszawie oraz Acciona Infraestructuras S.A. z siedzibą w Madrycie. W ramach umowy powstały takie obiekty, jak sortownia odpadów, kompostownia odpadów zielonych, kompostownia odpadów organicznych ulegających biodegradacji – wydzielonych z odpadów zmieszanych komunalnych i zbieranych selektywnie. Powstał także magazyn odpadów niebezpiecznych – wydzielonych ze strumienia odpadów komunalnych i z punktu przyjmowania odpadów bezpośrednio od indywidualnych dostawców. W skład dzisiaj oddanego do eksploatacji ZPiUOK wchodzi też instalacja do demontażu odpadów wielkogabarytowych oraz plac gromadzenia odpadów budowlanych, jak również komory do składowania odpadów budowlanych zawierających azbest. Powstała także infrastruktura techniczna zapewniająca prawidłowe funkcjonowanie zakładu. Ten nowoczesny zakład, spełniający wszelkie normy ekologiczne, to jeden z elementów projektu „Budowa kompleksowego systemu gospodarki odpadami w Sosnowcu”. Koszt realizacji całego przedsięwzięcia wynosi 101 mln zł, około 54 mln zł z tej kwoty stanowią środki unijne, przyznane w ramach Funduszu Spójności z programu Infrastruktura i Środowisko. Dzięki realizacji tego projektu, który obejmował wykonanie nie tylko sortowni i kompostowni, ale także składowiska, Sosnowiec będzie w stanie przyjąć i ekologicznie zagospodarować wszystkie odpady pochodzące z terenu miasta. Będzie też w stanie spełnić wymogi unijne w zakresie zwiększenia udziału odpadów segregowanych w ogólnej ilości odpadów, zmniejszy ilość odpadów deponowanych na składowisku, zredukuje też odpady ulegające biodegradacji oraz osiągnie odpowiednie poziomy odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych. Wśród korzyści wynikających z właśnie otwartego ZPiUOK wymieniano zarówno powstałe nowe miejsca pracy, jak również poprawę jakości wody, powietrza, gleby, flory i fauny. Zagospodarowanie terenów poprzemysłowych również uznano za atut tej inwestycji. Prezes MZSO zapewnił także, iż uciążliwości zapachowe, związane z pracą zakładu, zostały skutecznie zredukowanie dzięki nowoczesnej instalacji odgazowania składowiska i szczelnej kompostowni.   Maja Żukowska    

Dofinansują przyłącza do sieci wodociagowej

dodane 05.09.2014
[Dąbrowa Górnicza] To już pewne. Podłączenie posesji do nowej zmodernizowanej sieci będzie współfinansowane przez miasto. Wysokość dofinansowania może sięgnąć nawet 80 procent wszystkich kosztów budowy przyłącza.   – Podejmując decyzję o uporządkowaniu gospodarki wodno-ściekowej w mieście mieliśmy świadomość, że będzie to pewnego rodzaju rewolucja. Z jednej strony to zupełnie nowa sieć, zupełnie nowe drogi i chodniki, ale z drugiej strony to także nowe przyłącza, których wykonanie leży po stronie mieszkańców. Stąd też decyzja o tym, aby wesprzeć finansowo mieszkańców, którzy przyłącza te będą wykonywać – mówi Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej. Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej na terenie Dąbrowy Górniczej powoli dobiega końca. Już od dawna wiadomo było, że po zakończeniu prac każdy mieszkaniec będzie musiał przyłączyć się do sieci wodno-ściekowej. Wiadomo też było, że koszty z tym związane poniosą sami właściciele posesji. Ta świadomość sprawiała, że ukończenie trwającej już od niemal dwóch lat inwestycji oznaczało dla dąbrowian przede wszystkim konieczność poniesienia sporych kosztów, związanych z budową przyłącza. Teraz jest już pewne, że każdy mieszkaniec będzie mógł skorzystać z dotacji miejskiej na ten cel, która będzie udzielana na częściowe pokrycie kosztów. Maksymalne dofinansowanie wyniesie 80 procent kosztów budowy przyłącza i uzależnione będzie od jego długości. W przypadku długości do 20 metrów bieżących dotacja nie może przekroczyć 2 tys. zł. Przy długości od 20 do 30 metrów bieżących dotacja nie może przekroczyć 3 tys. zł. Natomiast przyłącze o długości powyżej 30 metrów bieżących będzie obejmować dotacja nie przekraczająca 4 tys. zł. Dotacja będzie przysługiwać mieszkańcom miasta, którzy: wybudowali przyłącze kanalizacyjne, bądź wybudują je w okresie od 1 stycznia 2011 do 30 czerwca 2015 roku; zawarli umowę z Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji na odbiór ścieków z ich nieruchomości; zlikwidowali lub przestali używać dotychczasowego szamba, bądź przydomowej oczyszczalni; są właścicielami, współwłaścicielami bądź użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na której wybudowano przyłącze; posiadają nieruchomość znajdującą się na terenie Dąbrowy Górniczej, na której nie jest prowadzona działalność gospodarcza; złożą wniosek do 30 grudnia 2015 roku. (maj)

Kolejne inwestycje sosnowieckich wodociągów

dodane 20.08.2014
[Sosnowiec] Prawie 9 milionów złotych zainwestuje Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Sosnowcu w przebudowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w mieście. Prace już się rozpoczęły.   Najtrudniejsze zadanie to przebudowa czterech kilometrów sieci wodociągowej od Stadionu Ludowego przy ulicy Kresowej do ulicy Będzińskiej, głównie na odcinku od stadionu do ulicy Piłsudskiego, bowiem od płynnego przełączenia pomiędzy sieciami zależą dostawy wody do około 1/3 mieszkańców miasta.   – W tej chwili, na czas czyszczenia obecnej sieci, zainstalowaliśmy rurę zastępczą, która ze względu na to, iż biegnie po powierzchni, wzbudza spore zainteresowanie mieszkańców. Oczywiście po zakończeniu prac rura zniknie – tłumaczy Krzysztof Baczewski inspektor RPWiK. Prace polegają na wyczyszczeniu obecnej rury wodociągowej i następnie na wtłoczeniu do niej mniejszej rury. Po wykonaniu tych prac mieszkańcy mogą liczyć na poprawę jakości wody oraz ciśnienia. Całe zadanie, którego koszt wyniesie 6 mln zł, zakończy się w maju 2015 roku.   Przebudowa sieci wodociągowej trwa również w Kazimierzu Górniczym. Roboty, które powinny zakończyć się do końca roku, koncentrują się na ponad 2,5 km odcinku od ulicy Wopistów do ulicy Kościuszkowców. – W tym rejonie mieliśmy sporo awarii, które zakłócały dostawy wody. Po zakończeniu inwestycji, której koszt szacujemy na prawie 2 mln zł, ten problem zniknie a dodatkowo podniesie się jakość wody – podkreśla Wojciech Chadziński z RPWiK.   Najszybciej, bo już w październiku, prace zakończą się przy przebudowie sieci kanalizacyjnej w rejonie ulicy Naftowej. – Kanalizacja w tym rejonie ma ponad 30 lat. Mamy tam problemy ze spadkami pomiędzy odcinkami rurociągu oraz korozję rur – mówi Joanna Matysiok, odpowiedzialna z ramienia sosnowieckich wodociągów za tą inwestycję. Koszt prac wyniesie 1 mln zł.   Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji do końca 2015 roku na inwestycje wyda prawie 200 milionów złotych, zachowując jednocześnie niskie ceny za dostarczaną wodę i odprowadzane ścieki. – W porównaniu z okolicznymi miastami, rocznie sosnowiecka rodzina może zaoszczędzić nawet 500 zł! – podkreślił Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca.   (s)  

Remondis zabiera głos w sprawie protestu

dodane 13.08.2014
[Dąbrowa Górnicza] – Nie zgadzamy się z opinią, że zatruwamy okolicę, emitując odory. Skargi na złe zapachy z naszego zakładu były składane nawet wtedy, kiedy przez kilka miesięcy w roku 2012 nie prowadziliśmy działalności – czytamy w oświadczeniu wydanym tuż po tym, jak mieszkańcy Strzemieszyc wyszli na ulice, aby zaprotestować przeciwko planowanej tam budowie kompostowni. Przypomnijmy, że w Strzemieszycach od czerwca 2011 działa Zakład Produkcji Paliwa Alternatywnego (na zdjęciu), uruchomiony przez spółkę Remondis na terenie byłych Zakładów Chemicznych „Strem”. Trafiają do niego odpady pochodzące z gospodarstw domowych z terenu kilku śląskich miast, m.in.: Sosnowca, Czeladzi, Będzina, Katowic, a nawet Pszczyny. Teraz firma Remondis chce na terenie spółki przy ul. Puszkina uruchomić kompostownię. Mieszkańcy Strzemieszyc nie zgadzają się na budowę kolejnego obiektu przemysłowego, który miałby funkcjonować w ich dzielnicy, coraz bardziej odczuwającej skutki sąsiadowania choćby z takimi zakładami jak Koksownia Przyjaźń czy Huta Katowice. – Już dzisiaj wdychamy pyły i smrody z firm, które osiągają duże zyski, nie dbając o zdrowie nasze i naszych dzieci. W przyszłości ma być jeszcze gorzej, istnieje realna groźba zwożenia do Strzemieszyc 1 000 000 ton odpadów rocznie – tłumaczył decyzję w sprawie zorganizowania manifestu Krzysztof Markowski, prezes tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej, człowiek zaangażowany w działalność na rzecz Strzemieszyc. Poniżej zamieszczamy oświadczenie firmy Remondis Sp. z o.o. oddział w Sosnowcu: „Remondis rozumie i szanuje obawy mieszkańców Strzemieszyc o przyszłość i prawidłowy rozwój dzielnicy. Zawsze uważaliśmy i nadal uważamy, że powstanie naszego zakładu przy ul. Puszkina przyczyniło się do zagospodarowania uciążliwych pozostałości po dawnej działalności fabryki Strem. W codziennej pracy szanujemy standardy ekologiczne i staramy się być dobrym sąsiadem dla okolicznych mieszkańców. Nie zgadzamy się z opinią, że zatruwamy okolicę, emitując odory. Skargi na złe zapachy z naszego zakładu były składane nawet wtedy, kiedy przez kilka miesięcy nie prowadziliśmy działalności w roku 2012. Każe nam to przypuszczać, że przyczyną uciążliwych dla mieszkańców zjawisk jest kto inny. Byliśmy wielokrotnie kontrolowani przez uprawnione do tego instytucje. Wyniki tych kontroli były dla nas pozytywne. Są one dostępne dla opinii publicznej. Planowana obecnie rozbudowa zakładu o część biologiczną wynika ze zmiany polskich przepisów dotyczących gospodarowania odpadami komunalnymi. Gdyby nie obowiązki nałożone na nas przez państwo nie musielibyśmy jej realizować. Skoro jednak powstała taka potrzeba, zaprojektowaliśmy instalację opartą o najnowocześniejsze technologie. Ma ona doprowadzić do znaczącej modernizacji zakładu w tym również do podniesienia standardów ochrony środowiska. Procesy kompostowania będą się odbywać w szczelnych bunkrach wyposażonych w biofiltry. Przeładunek odpadów również zostanie zamknięty w szczelnych halach. Jeżeli istnieje odczuwalny wpływ zakładu na otoczenie, ulegnie on w wyniku inwestycji zmniejszeniu a nie zwiększeniu. Zastosowane przez nas rozwiązania są nie tylko najnowocześniejsze ale również najbardziej kosztowne. To samo można zrobić taniej. My jednak nie zamierzamy oszczędzać na ekologii a co za tym idzie na jakości życia okolicznych mieszkańców. Realizujemy proces inwestycyjny zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi przepisami na terenie, którego charakteru nie da się określić inaczej niż jako przemysłowy. Staramy się organizować dialog z mieszkańcami dzielnicy. Prosiliśmy stowarzyszenia skupiające przeciwników naszej inwestycji o konsultacje. Chcieliśmy w ten sposób przygotować spotkanie informacyjne dla mieszkańców. Od wielu miesięcy brak jakąkolwiek reakcji na naszą inicjatywę. Próbowaliśmy informować mieszkańców o naszych planach za pośrednictwem mediów. Na zorganizowane w czerwcu śniadanie prasowe, oprócz licznej grupy dziennikarzy, przyszło kilkunastu rozemocjonowanych mieszkańców, którzy nie dopuścili do spokojnej rozmowy z naszymi gośćmi. Usłyszeliśmy obelgi i groźby.   Zasmuca to nas ale nie zniechęca. Zdajemy sobie sprawę z napięcia narastającego w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi ale nadal będziemy podejmować inicjatywy zmierzające do przekazania mieszkańcom Strzemieszyc prawdy o planowanej inwestycji. Niezmiennie twierdzimy, że trzeba podejmować próby spokojnej rozmowy. To lepiej służy mieszkańcom niż noszenie trumien pod naszą bramę”. (maj)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl