Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Eko - wiadomości

Problemy z deklaracjami śmieciowymi - urzędnicy pomogą

dodane 07.04.2013
[Dąbrowa Górnicza] Sosnowiecki magistrat zachęca mieszkańców, którzy mają wątpliwości w związku z koniecznością wypełnienia tzw. deklaracji śmieciowych, do telefonicznego lub e-mailowego kontaktu. Pięciu urzędników z Referatu Gospodarki Odpadami Komunalnymi będzie dyżurować pod telefonami, aby pomóc w wypełnieniu koniecznych dokumentów.Sosnowiczanie mają czas na złożenie dokumentów do końca kwietnia i niewątpliwie są w lepszej sytuacji niż reszta mieszkańców regionu, która musiała je oddać z końcem marca. Złożenie deklaracji jest konieczne, aby wiedzieć jaką sumę będą uiszczali domownicy oraz w jaki sposób będą oddawane odpady. Dzięki niej będzie też wiadomo, jaka opłata kwartalna będzie obowiązywać dane gospodarstwo domowe oraz ile pojemników trafi do domów. Członkowie spółdzielni mieszkaniowych nie muszą składać deklaracji – zrobi to za nich zarząd. W Sosnowcu za posegregowane śmieci jeden mieszkaniec będzie płacił 12 zł na miesiąc, za nieposegregowane 18 zł.- Deklaracje należy złożyć osobiście w Urzędzie Miejskim w Sosnowcu, w budynku przy ul. Mościckiego 14 pok. 4 i 5 lub listownie, najlepiej listem poleconym. Niestety, dokumentów nie można złożyć w formie przesłanego e-mailem skanu – informuje Rafał Łysy, naczelnik Wydziału Informacji i Promocji Miasta UM w Sosnowcu. - Ponieważ zgodnie z ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji złożona deklaracja stanowi podstawę do wystawienia tytułu wykonawczego, musi być opatrzona oryginałem podpisu – argumentuje.Koniec marca natomiast to termin oddawania deklaracji śmieciowych dla mieszkańców Dąbrowy Górniczej. Redakcja „Wiadomości Zagłębia” w ubiegłym tygodniu odebrała kilka telefonów od mieszkańców zaniepokojonych terminem złożenia deklaracji śmieciowej, ktorego wielu nie jest w stanie dotrzymać, głównie  dlatego, że trzeba to zrobić osobiście.  - Pracuję w innym mieście, dojeżdżam  do pracy, rano na to by w Urzędzie Miasta załatwić sprawę jest jeszcze za wcześnie, wracam natomiast w godzinach, gdy urzędnicy już dawno są po pracy – martwi się z jedna z mieszkańek Dąbrowy. Nie tylko ona zwraca uwagę na okres przedświąteczny i zastanawia się, jakie konsekwencje czekają na tych, którzy nie dopełnienią terminu złożenia deklaracji,  w której powinni  wykazać liczbę domowników i rodzaj wybranej zbiórki w nowym systemie gospodarowania odpadami komunalnymi.  - Ustawodawca określił, że w razie niezłożenia deklaracji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi określona zostanie w drodze decyzji administracyjnej. Termin przypadający na złożenie deklaracji został w Dąbrowie Górniczej ustalony na 31 marca br. Ze względu jednak na przypadające w tym czasie Święta Wielkanocne, termin ten został wydłużony do 2 kwietnia. Jeżeli ktoś nie zdąży złożyć deklaracji w tym terminie, po 2 kwietnia, deklaracje też będą przyjęte – uspokaja Bartosz Matylewicz.Warto zaznaczyć, że dotychczas z blisko 17 tys. mieszkańców, którzy powinni byli wypełnić deklarację śmieciową, w Dąbrowie Górniczej zrobiło to zaledwie ok. 2 tys. osób.   (PC,IK)  

Koniec zsypów w wieżowcach?

dodane 07.04.2013
[Region] W obliczu nowych przepisów dotyczących gospodarowania odpadami, ktore wchodzą w życie  od 1 lipaca, część spółdzielni mieszkaniowych staje przed nie lada dylematem. Wyższe opłaty za wywóz śmieci czy zamknięcie zsypów na klatkach schodowych wieżowców. Jeżeli lokatorzy nie wyrażą zgody na ich zamknięcie, może się okazać, że za wywóz śmieci zapłacą nawet dwa razy tyle co osoby, które odpady będą segregować tak jak nakazuje prawo.W dużym bloku trudno będzie kontrolować, który z lokatorów segreguje śmieci, a który wszystko wrzuca do zsypu. Jednym z pomysłów jest solidarne obciążenie kosztami wywozu nieposegregowanych odpadów wszystkich lokatorów bloku, w którym zsyp funkcjonuje. W wielu miejscach planowane są konsultacje z mieszkańcami odnośnie ich ewentualnej zgody na likwidację zsypu. Gdzie indziej wciąż nie ma pomysłu na rozwiązanie tej kwestii.W największej będzińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Wspólnota”, w której to zasobach znajduje się wiele wysokich budynków, w tym 12-stopiętrowych wieżowców, przyznają, że zsypy są nie lada problemem. – Kwestia rozwiązania sprawy zsypów to dla nas taki sam kłopot jak dla wszystkich innych spółdzielni, które posiadają zasoby w nie zaopatrzone. Póki co nie wiemy, jaką podejmiemy decyzję. Wciąż zastanawiamy się nad rozwiązaniem – mówi Aneta Socha z SM „Wspólnota” w Będzinie. Sami mieszkańcy podchodzą do sprawy z pewną dozą wyrozumiałości. – Wiadomo, że bieganie ze śmieciami na parter, kiedy się mieszka na 6 piętrze może być uciążliwe, ale chyba lepsze to niż jeszcze wyższe opłaty. Cała ta ustawa śmieciowa raczej nie ułatwi nikomu życia, więc z tym utrudnieniem też będzie trzeba się jakoś pogodzić. Gorzej tylko, jeśli chodzi o osoby starsze, przyzwyczajone do komfortu wyrzucania śmieci bez wychodzenia z bloku – uważa Katarzyna Lewak, mieszkanka jednego z bloków przy ul. Skalskiego na będzińskim osiedlu Syberka.W zawierciańskiej spółdzielni „Hutnik” w sprawie zsypów będzie będzie debatować zarząd i rada nadzorcza, a wypracowane przez te gremia propozycje trafią pod obrady walnego zgromadzenia członków. Zarząd SM zamierza je zwołać w maju, by do 1 lipca mieć jeszcze czas na wprowadzenie przyjętych rozwiązań. - Ustawa obciąża ludzi, a nie poprawi jakości gospodarowania odpadami – uważa Piotr Janus, zastępca prezesa ds. ekspoatacyjno-techniczych w „Hutniku”.-  Jak bowiem sprawić, by wszyscy mieszkańcy wieżowców segregowali śmieci a potem skontrolować, kto tego nie zrobił? Nie ma takiej fizycznej możliwości – podkreśla  Piotr  Janus. - Tymczasem policja śmieciowa, która będzie kontrolować wywiązywanie się z wymogów ustawy, nie będzie szukać jednego czy dwóch winnych, tylko obciąży większymi o 50 procent kosztami wszystkich mieszkańców, bez względu na to, czy śmieci segregują, czy nie. Będą konflikty i straty finansowe w spółdzielni – przewiduje.  Zastrzega jednak, że bez względu na to, jaką decyję podjemą członkowie SM „Hutnik” na majowym walnym zgromadzeniu, to jest czy wnosić opłaty za śmieci segregowane, czy też niesegregowane, zsypów i tak nie będzie się likwidować. - Trzeba tylko pamiętać, że będą  kary dla tych, którzy nie będą przestrzegać zadeklarowanej segregacji -  ostrzega Piotr Janus.Sprawa zsypów nie przeraża natomiast w żaden sposób władz SM „Środula” z Sosnowca. Tutaj z problemem poradzili sobie bowiem już dawno temu poprzez… likwidację zsypów. – Zsypy od dawna u nas nie funkcjonują. Wszystkie zostały zamknięte, wobec czego w kontekście wejścia w życie ustawy śmieciowej tą kwestią akurat kompletnie nie musimy się przejmować – informuje Wojciech Pastwa, prezes zarządu SM „Środula”.Podobnie poradzono sobie w Dąbrowie Górniczej. W zasobach SM „Lokator” pojedyncze zsypy  pozostały tylko w trzech klatkach przy ul. Piłsudskiego, z których to mieszkańcy za pośrednictwem ankiet sprzeciwili się likwidacji starego systemu wyrzucania śmieci. – Przy pozostałych klatkach dawno temu powstały zabudowane śmietniki. Interpretując ustawę mieszkańcy będą musieli segregować śmieci. Dlatego też wszędzie ustawimy pojemniki do segregacji. Przy klatkach z zsypami również. Ich mieszkańcy sami zadecydują, co zrobią. Za nieposegregowane śmieci zapłacą więcej i powinni mieć tego świadomość, choć nie wiem jak rozwiązana zostanie kwestia ewentualnych kontroli, który z mieszkańców śmieci segreguje, a który nie – mówi Teresa Horbowy, prezes zarządu SM „Lokator”.   Izabela Kieliś Jagoda Krzeszowiec  

Miliony dla Jaworzna

dodane 26.03.2013
[Jaworzno] Ponad 26 mln zł unijnego dofinansowania na realizację II etapu projektu kanalizacyjnego trafi do Jaworzna. W siedzibie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej doszło do oficjalnego podpisania umowy na dofinansowanie II fazy projektu „Modernizacja i rozbudowa systemu kanalizacyjnego miasta Jaworzno”, która swoim zasięgiem obejmie ponad 2 tys. mieszkańców.   W lutym dokumenty o przyznaniu unijnego dofinansowania uroczyście wręczał władzom Jaworzna wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Adam Liwochowski, teraz prezes Funduszu Gabriela Lenartowicz podpisała stosowną umowę na budowę nowej sieci kanalizacyjnej w dzielnicy Warpie i Bory z prezesem zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jaworznie Józefem Natonkiem oraz wiceprezesem ds. finansowych Rafałem Łabajem. - Dzięki przyznanym środkom w mieście powstanie 16 km kanalizacji sanitarnej oraz podjęte zostaną roboty modernizacyjne w oczyszczalni Jeleń Dąb, dostosowując ją do nowych unijnych standardów. Dodatkowo, w ramach drugiej części, nowe nitki kanalizacyjne zostaną wybudowane w dzielnicach Warpie i Bory. Dzięki temu dostęp do ekologicznego systemu kanalizacji uzyska ponad 2 tys. mieszkańców – wyjaśnia prezes Józef Natonek. Wartość drugiej części Projektu „Modernizacja i rozbudowa systemu kanalizacyjnego miasta Jaworzna”, szacowana jest na 63 mln zł. Dofinansowanie unijne w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko wyniesie ponad 26,3 mln zł. Termin zakończenia inwestycji planowany jest na czerwiec 2015 roku. Całkowity koszt budowy nowej sieci kanalizacji w Jaworznie szacowana jest na kwotę 185 mln zł, z  czego dofinansowanie z unijnego Funduszu Spójności będzie stanowić ok. 90 mln zł. Pozostała cześć będzie pochodzić z pożyczki WFOŚiGW oraz ze środków własnych Jaworzna i MPWiK-u. Do tej pory w mieście w ramach prowadzonych prac powstało prawie 52 km kanalizacji z docelowych 86 km, która wybudowana ma zostać do 2014 roku. Zgodnie z dyrektywami unijnymi do 2015 roku 95 proc. mieszkańców Jaworzna i otaczającej go tzw. aglomeracji musi być podłączonych do sieci. (PC) Apla: W ramach podpisanych przez WFOŚiGW umów, wydatkowanych zostało ponad 52 proc. środków, czyli blisko 230 mln zł. Następne 200 mln zł będzie wydane w kolejnych trzech latach. Jedenaście projektów to wodno-kanalizacyjne, a cztery dotyczą gospodarki odpadami i rewitalizacji. Najwięcej projektów ma zostać zrealizowanych do 2014 r., ostatnie z nich w 2015. Ich wartość przekracza 737 mln zł, a dofinansowanie ze środków unijnych wyniesie ponad 430 mln zł.

Akcja "Natura nie boli" udana !

dodane 26.03.2013
Akcja  „Natura nie boli” udana!Centrum Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej w Śląskim Ogrodzie Botanicznym w Mikołowie  było miejscem, gdzie spotkali się dziennikarze i przedstawiciele Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Stowarzyszenia Zrównoważonego Rozwoju Śląska „Libra” oraz  Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach, by podsumować  kilkumiesięczną kampanię informacyjno-edukacyjną „Natura nie boli”.Wspieranie edukacji ekologicznej dzieci, młodzieży i dorosłych to jeden z piorytetów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W latach 2010 – 2012 na ten cel Fundusz przeznaczył około 12 mln zł. Kampania „Natura nie boli” to jeden z ważniejszych elementów prowadzonej edukacji, której metodę opracowali wspólnie Stowarzyszenie Zrównoważonego Rozwoju Śląska „Libra” oraz  Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach. W ramach tej kampanii Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansował przedsięwzięcia popularyzujące w województwie śląskim zasady ochrony przyrody na obszarach Sieci Natura 2000 oraz reguły inwestowania na tych terenach. Celem nadrzędym akcji było przekonanie mieszkańców regionu, że przestrzeganie zasad ochrony przyrody nie musi być balastem w życiu codziennym ani przeszkodą w rozwoju gospodarczym.Jak podkreślił Piotr Biernat, rzecznik WFOŚiGW, konferencję podsumowującą efekty kampanii „Natura nie boli” nieprzypadkowo zorganizowano w mikołowskim ogrodzie botanicznym, który powstał na 16 zrewitalizowanych hektarach po byłych terenach wojskowych. Dziś to nowoczesne centrum naukowo-edukacyjne, które rocznie odwiedza 70 tysięcy gości. Jak podkreślał dyrektor Centrum Edukacji Paweł Kojs, w ogrodzie rośnie np. 260 gatunków jabłoni na 600 występujących w Polsce.Znajduje się tu wiele wyjątkowych w skali kraju i cennych kolekcji dendrologicznych oraz rzadkich odmian roślin. - To wyjątkowe miejsce w regionie, o każdej porze roku tętni pełnią życia przyrodniczego, warto je więc zwiedzać i poznawać - zachęcał dyrektor Kojs, dziękując wielokrotnie podczas swojego wystąpienia władzom WFOŚiGW w Katowicach za otrzymane wsparcie. - Dziękowałem już nie raz i nadal będę dziękował, bo mam za co – podkreślił dyrektor Kojs. Fundusz od początku istnienia tej placówki wspierał bowiem podejmowane tu liczne działania w zakresie edukacji ekologicznej jak i z zakresu ochrony przyrody. Na te cele ze środków WFOŚiGW przeznaczono już ponad milion trzysta tys. zł!- My jesteśmy tylko instytucją finasującą i staramy się inspirować naszych beneficjentow do podejmowania skutecznych form edukacji – mówiła Gabriela Lenartowicz, prezes WFOŚiGW. - Możemy sobie razem z beneficjentami powiedzieć, że to nasz wspólny sukces – dodała podkreślając, że to, co zrobiono w Ogrodzie Botanicznym w Mikołowie jest najlepszym dowodem na to, że można i warto inwestować zarówno w utrzymanie przyrodniczo cennych walorów jak i w ich popularyzację, bowiem zasoby mikołowskiego ogrodu są atrakcyjną i praktyczną lekcją ekologii dla całych rodzin.Bernard Błaszczyk, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, nie ukrywał zadowolenia z akcji „Natura nie boli”. Dzięki mediom i zainteresowaniu mieszkańców regionu jej zasięg i rozmiar był imponujący. - Najważniejsze, że przedsiębiorcy dowiedzieli się, iż wystarczy spełnić tylko kilka niezbędnych warunków aby pogodzić potrzeby ochrony przyrody z interesami gospodarczymi i inwestycjami, zwłaszcza tymi, które służą poprawie warunków życia mieszkańców regionu – mówił, podkreślając, iż już w trakcie akcji „Natura nie boli” Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach uruchomiła interaktywny geoportal www.geoportal.rdos.katowice.pl, dofinansowany ze środków europejskich. Jest on przeznaczony dla turystów, przyrodników i inwestorów planujących nową inwestycję. Podpowiada im, gdzie ich zamierzenia mogą kolidować z formami chronionej przyrody. Aby umożliwić korzystanie z regionalnego geoportalu w terenie, przygotowano jego wersje mobilną w systemie operacyjnym ANDROID. Geoportal, obejmujący swym zasięgiem województwo śląskie, jest drugim tego typu narzędziem w Polsce po Bydgoszczy. Szerzej do tego nowatorskiego rozwiązania wrócimy na naszych łamach. (red)

Wypełnij deklarację śmieciową

dodane 19.03.2013
[Będzin] Nowa „ustawa śmieciowa”, która wejdzie w życie 1 lipca br., nakłada na mieszkańców regionu obowiązek złożenia deklaracji, regulującej w jaki sposób będziemy opłacać oddawane przez nas odpady. W większości gmin czas na jej oddanie mija w tym miesiącu, dlatego warto już teraz wypełnić wiosek i złożyć w odpowiednim urzędzie. Deklaracja śmieciowa to nic innego jak pisemne zobowiązanie właścicieli domów jednorodzinnych, przedsiębiorców, zarządcy budynków wielorodzinnych czy placówek edukacyjnych co do sposobu wywozu odpadów oraz wysokości kwartalnych opłat jakie będą wnoszone. Dokument precyzuje także jaka ilość pojemników przysługuje danej nieruchomości - im więcej domowników tym większa liczba i pojemność koszy na odpady. Jej wypełnienie jest konieczne, ponieważ od drugiej połowy roku odpowiedzialność za wywóz odpadów przejmują gminy i to one będą pobierać opłaty od mieszkańców i firm. Zawiercie - Licząc od początku miesiąca, dziennie trafia do urzędu od 50 do 70 deklaracji – informuje Łukasz Czop, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Zawierciu. - Łącznie powinno ich wpłynąć około 6,5 tysiąca wliczając w to, obok domów prywatnych, także spółdzielnie mieszkaniowe, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej oraz wspólnoty mieszkaniowe. W przypadku tych ostatnich taką deklarację za lokatora bloków czy kamienic składa zarządca tej nieruchomości. Zawierciańscy urzędnicy nie wymagają osobistego stawiennictwa, ale ważne jest, aby do magistratu lub punktu przeznaczonego do składania deklaracji dotarł dokument z oryginalnym podpisem. - Dokument może za nas dostarczyć członek rodziny, znajomy lub zaprzyjaźniony sąsiad, ale pod warunkiem, że na deklaracji widnieje oryginalny podpis właściciela nieruchomości. Deklarację można składać w gmachu urzędu oraz w siedzibie Referatu Gospodarki Komunalnej przy ulicy Krzywej 3 lub wysłać na adres urzędu tradycyjną pocztą. Mieszkańcy mają na to czas do końca marca br. Podkreślam, że na tę chwilę proces przyjmowania deklaracji przebiega szybko i sprawnie, a mieszkańcy na miejscu uzyskują pomoc przy wypełnieniu deklaracji. W sumie petentów, tylko w tej sprawie , obsługuje pięć stanowisk - dodaje Czop. Dla wygody mieszkańców zawierciański magistrat umożliwi złożenia deklaracji w dzielnicach oddalonych od centrum. Miejsca gdzie można je złożyć dostępne są na stronie www.zawiercie.eu. Sosnowiec W Sosnowcu mieszkańcy mają czas na złożenie deklaracji do końca kwietnia br. – Należy ją złożyć osobiście w Urzędzie Miejskim w Sosnowcu, w budynku przy ul. Mościckiego 14 pok. 4 i 5 lub listownie, najlepiej listem poleconym. Niestety, deklaracji nie można złożyć w formie przesłanego e-mailem skanu – mówi Rafał Łysy, naczelnik Wydziału Informacji i Promocji Miasta UM w Sosnowcu. - Ponieważ zgodnie z ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji złożona deklaracja stanowi podstawę do wystawienia tytułu wykonawczego, musi być opatrzona oryginałem podpisu. W przyszłości, po wejściu w życie nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, możliwe będzie składanie deklaracji drogą elektroniczną przy użyciu stosownego podpisu, ale uregulowania w tym zakresie Rada Miejska podejmie prawdopodobnie dopiero w kolejnych miesiącach. Rafał Łysy dodaje, że na tę chwilę deklaracje składa dziennie kilkadziesiąt osób: – Kolejek na razie nie ma, ale liczymy, że mieszkańcy którzy dość wcześnie zaczęli interesować się tematem, w stosownym terminie złożą wymagane dokumenty. Zachęcam, aby zrobić to w najbliższym czasie, tak aby uniknąć kolejek pod koniec kwietnia. Czeladź Czeladzianie muszą złożyć stosowne dokumenty do końca tego miesiąca. - Deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi mieszkańcy mogą składać osobiście, w specjalnie utworzonym w tym celu Punkcie Składania Deklaracji na parterze w budynku urzędu – wyjaśnia Karolina Juryniec z Urzędu Miejskiego w Czeladzi. - W pierwszej połowie lutego br. do wszystkich właścicieli nieruchomości zobowiązanych do złożenia deklaracji, dotyczącej wysokości opłaty, zostały dostarczone wzory deklaracji wraz z instrukcją wypełnienia. Ponadto wzór deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi wraz z instrukcją jej wypełnienia można pobrać na stronie internetowej miasta www.czeladz.pl, w zakładce „gospodarka odpadami”. Pierwsze wypełnione deklaracje zaczęły spływać do czeladzkiego magistratu już na początku lutego br. - Obecnie trwa wprowadzanie złożonych dokumentów do systemu. W przybliżeniu można stwierdzić, iż średnio dziennie wpływało około stu deklaracji. Składanie przebiega sprawnie. PSD obsługuje dwóch pracowników oddelegowanych wyłącznie w tym celu. Udzielają oni także podstawowych informacji dotyczących nowych zasad utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Czeladź, a w razie bardziej szczegółowych pytań kierują zainteresowanych mieszkańców do odpowiedniego wydziału. Mimo że większość właścicieli nieruchomości złożyła już stosowne dokumenty,  przypominamy o konieczności złożenia do magistratu wypełnionych deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi tym właścicielom, którzy do tej pory nie dopełnili jeszcze tego obowiązku – informuje Juryniec. Dąbrowa Górnicza Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej umożliwia złożenie dokumentów w sześciu punktach na terenie miasta: w Miejskim Zakładzie Gospodarowania Odpadami (Al. J. Piłsudskiego 34 c), Gminnym Punkcie Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych (ul. Główna 144 b),  Gminnym Centrum Zbiórki Odpadów (Al. Piłsudskiego 28 a), Gminnym Centrum Zbiórki Odpadów (Al. Zwycięstwa 27 b), Gminnym Centrum Zbiórki Odpadów (ul. Szałasowizna 7) oraz w Urzędzie Miejskim w Dąbrowie Górniczej przy ul. Granicznej 21. - Dziennie wpływa około pięćdziesięciu deklaracji ale z dnia na dzień ich liczba wzrasta, do końca miesiąca spodziewamy się przyjąć ok. 15 tys. – stwierdza Lucyna Stępniewska z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. - Deklarację można przesłać także pocztą na adres Miejskiego Zakładu Gospodarowania Odpadami (Al. J. Piłsudskiego 34C, 41-303 Dąbrowa Górnicza), który w trosce o petentów chcących osobiście złożyć dokumenty, przedłużył godziny swojej pracy do godz. 19.00 – dodaje Stępniewska. Jaworzno - W przypadku zdecydowanej większości jaworznian formalności związane ze składaniem deklaracji załatwiają spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Osobiście deklaracje składają tylko przedsiębiorcy, instytucje oraz właściciele domów jednorodzinnych – tłumaczy Agnieszka Zymonik, kierownik Działu Administracji Miejskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych w Jaworznie. - Deklaracje można składać osobiście w siedzibie MZNK (ul. Północna 9b), w Dziale Gospodarki Odpadami MZNK (ul. Inwalidów Wojennych 5 na Osiedlu Stałym) lub przesłać pocztą. Aktualnie wpływa około pięćdziesięciu deklaracji dziennie i liczba ta wzrasta – dodaje. Miasto było jednym z pierwszych w regionie, które rozpoczęło prace nad uchwałami dotyczącymi nowego systemu gospodarki odpadami po zmianie ustawy. - Informacje na ten temat na bieżąco przekazywane są mieszkańcom. Niebawem w ich ręce trafi specjalny informator dotyczący nowego systemu, segregacji odpadów i uiszczania opłat za ich odbiór. W związku z tym nie obawiamy się, że miesiąc to krótki termin na dopełnienie formalności. Zakończenie przyjmowania deklaracji w marcu br. pozwoli nam na dokładne przygotowanie się do rozpoczęcia funkcjonowania nowego systemu gospodarowania odpadami zgodnie z ustawowym terminem – 1 lipca br. Liczymy na to, że mieszkańcy podejdą do tej kwestii odpowiedzialnie i złożą deklaracje odpowiednio wcześnie. Z pewnością jednak część z nich zostawi formalności na koniec miesiąca. Dlatego planujemy wyznaczyć dodatkowych pracowników w celu zmniejszenia ewentualnych kolejek – zapowiada Zymonik. Będzin Kompletowanie deklaracji śmieciowych ma już za sobą będziński magistrat. - Termin składania przedmiotowej deklaracji został określony na dzień 28 lutego br. Deklaracje należało dostarczyć osobiście lub wysłać pocztą. Łącznie do dnia 7 marca do urzędu miejskiego wpłynęło ok. 3700 deklaracji, wszystko przebiegło bardzo sprawnie, a to dzięki temu, że uruchomiliśmy specjalny punkt konsultacyjny, gdzie pracownicy Referatu Gospodarki Odpadami sprawdzali poprawność wypełnionych dokumentów, a także udzielali  informacji dotyczących nowego systemu gospodarowania odpadami – podkreśla Agnieszka Siemińska, rzecznik prasowy UM w Będzinie. Piotr Celej

Moja Ziemia - czysty świat

dodane 12.03.2013
[Będzin] Starostwo Powiatowe, Urząd Miejski oraz Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Będzinie zapraszają do udziału w konkursie ekologicznym „Przyroda jest nieskończoną dziedziną, której środek leży wszędzie, a zakres nigdzie”. To już XV edycja konkursu „Moja Ziemia – Czysty Świat”, którego celem jest podnoszenie poziomu świadomości ekologicznej dzieci i młodzieży, propagowanie konkretnych zachowań korzystnych dla środowiska naturalnego i upowszechnianie wiedzy o przyrodzie.Do tegorocznych zadań konkursowych adresowanych do najmłodszych uczestników należy wykonanie pracy plastycznej przedstawiającej „Ekopotwora”. Oryginalne „Rady na odpady” mogą zaprezentować uczniowie klas IV – VI szkół podstawowych w książeczce zawierającej opowiadanie i własnoręcznie wykonane ilustracje o recyklingu i segregacji śmieci, których bohaterem jest znana postać literacka literatury dziecięcej. Młodzież gimnazjalna ma możliwość wykazania się wiedzą i umiejętnościami przygotowując film nagrany telefonem komórkowym „Żyj apetycznie i zdrowo” przedstawiający przygotowanie potraw z ekologicznych produktów, a stawiający na wiedzę licealiści musza znaleźć ekologicznego newsa i napisać uzasadnienie, dlaczego ta informacja zasługuje na uwagę.Podobnie jak w latach ubiegłych, organizatorzy konkursu zaprosili do współpracy miasta partnerskie Będzina: Kaisiadorys z Litwy, Iżewsk z Rosji, Tatabanya z Węgier, region Fife (Szkocja), miasto Basse – Ham (Francja) oraz rejon Żydaczowski (Ukraina) i powiat jędrzejowski, z którymi współpracuje będzińskie Starostwo Powiatowe. Szczegółowe informacje zawiera regulamin konkursu dostępny na stronie organizatorów. (BW)

Dzień wody w Jaworznie

dodane 12.03.2013
[Jaworzno] Po raz piąty Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Jaworznie organizuje dzień otwarty, połączony z obchodami Światowego Dnia Wody. Podczas imprezy, która odbędzie się 23 marca, uczestnicy będą mogli poznać wodociągi od wewnątrz, m.in. dowiedzieć się w jaki sposób produkowana jest woda, zapoznać się z parkiem maszyn oraz laboratorium.- Impreza organizowana jest w ramach obchodów Światowego Dnia Wody, który ONZ ustanowiło na dzień 22 marca – informuje  Sławomir Grucel rzecznik prasowy MPWiK. -  Każdego roku przedsięwzięcie cieszy się sporym zainteresowaniem jaworznian. To dobry spoób na uzyskanie informacji związanych z pracą wodociągów w naszym mieście, a przy okazji na wspólne i rodzinne spędzenie czasu w pierwsze wiosenne dni – dodaje.Dla zwiedzających firma udostępni najstarsze ujęcie wody pitnej w dzielnicy Dobra, oraz niedawno zmodernizowane ujęcie „Jarosław Dąbrowski”. Chętni zobaczą także tłocznię ścieków przy ul. Batorego, oczyszczalnię ścieków w dzielnicy Jeleń oraz laboratorium. Uczestnicy będą mieli także okazję podziwiać urządzenia na co dzień wykorzystywane przez spółkę m.in. do monitoringu i naprawy sieci.W tym roku V Dzień Otwarty MPWiK odbędzie się w sobotę, 23 marca br. Wycieczka rozpocznie się o godzinie 9.00, zbiórka uczestników będzie miała miejsce w centrum miasta na parkingu przed halą MCKiS. Organizatorzy zapewniają przejazd autokarem między poszczególnymi obiektami, czas powrotu na miejsca zbiórki planowany jest na godz. 14.00. Udział w wycieczce jest bezpłatny, jednakże ilość miejsc jest ograniczona. Decyduje kolejność zgłoszeń.Chętni proszeni są o kontakt w terminie do 15 marca br. pod numerem telefonu 32 31 86 064/122 lub osobiście w siedzibie spółki przy ul. św. Wojciecha 34. (PC)

Dąbrowa chroni „zielone działki”

dodane 12.03.2013
[Dąbrowa Górnicza] Mieszkańcy Dąbrowy Górniczej mogą spać spokojnie. Zielonym terenom w śródmieściu nic nie zagraża. Po tym jak dąbrowianie rozpoczęli akcję, którą jednoznacznie dali władzom miasta do zrozumienia, że będą walczyć o każdy skrawek zieleni w mieście, prezydent Zbigniew Podraza zdecydował, że „zielone tereny” inwestycyjne w centrum Dąbrowy nie zostaną sprzedane. -  Nakazałem  wycofać z planów sprzedaży „zielone działki” w centrum miasta. Decyzja ta dotyczy działki znajdującej się przy wejściu do Parku Hallera, działki w części B Parku Hallera przy Szkole Podstawowej nr 20 oraz działki na plantach przy ul. Poniatowskiego – mówi Zbigniew Podraza i dodaje: – Kazałem również przygotować zarządzenie, w myśl którego „zielone tereny” będące własnością miasta i znajdujące się w śródmieściu będą mogły być sprzedane tylko i wyłącznie inwestorom, którzy przedstawią konkretne projekty zagospodarowania danego terenu i projekty te w drodze konsultacji uzyskają akceptację mieszkańców Dąbrowy.Ta decyzja to odpowiedź na głosy mieszkańców niezadowolonych z prywatnej inwestycji, którą rozpoczęto w centrum miasta. Prywatny inwestor, firma RI Investmen z Katowic, buduje w tak zwanym Małpim Gaju, tuż obok centrum handlowego Pogoria, obiekt handlowo -usługowy. W tym celu wycięto ponad 20 drzew.   Brak możliwości wstrzymania decyzji o budowie i zablokowania wycinki drzew wynika z faktu, że od maja 2006 roku teren ten jest w rękach prywatnych. Ówczesny prezydent miasta odkupił tę działkę w 2005 roku od Bytomskiej Spółki Węglowej, przygotował do sprzedaży i sprzedał firmie Geant Polska, która w tamtym czasie przygotowywała się do budowy Centrum Handlowego Pogoria.Również w 2006 roku Rada Miejska podjęła decyzję o rozpoczęciu prac nad opracowaniem jednego z najważniejszych miejskich dokumentów „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Dąbrowa Górnicza”. To właśnie na etapie prac nad tym dokumentem, podczas jednego z publicznych wyłożeń dokumentu, swoją uwagę do niego zgłosił pełnomocnik właściciela tego terenu, aby minimalnie ograniczyć pas zieleni, co pozwoliłoby mu wybudować w tym miejscu planowany hotel.Wniosek ten został uwzględniony, studium przyjęte, a w lutym 2011 roku obecna Rada Miejska niemal jednogłośnie przyjęła Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, opracowany w oparciu o studium i zakładający w tym miejscu możliwość prowadzenia nieuciążliwej działalności usługowej.To, co się stało z drzewami w Małpim Gaju oburzyło dąbrowian. Jak widać, protesty poskutkowały a władze miasta zadziałały tak, by w przyszłości ocalić resztę zieleni w śródmieściu.   Teresa Szczepanek

Sosnowiec jak Madryt?

dodane 12.03.2013
[Sosnowiec] Sosnowieckie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej stara się o dofinansowanie zakupu dziesięciu ekologicznych autobusów hybrydowo-gazowych. Pieniądze mają pochodzić z programu „Gazela”. Ewentualny zakup byłby możliwy już w przyszłym roku.   Używane w Polsce autobusy miejskie w zdecydowanej większości napędzane są silnikami wysokoprężnymi (diesla). Charakteryzują się one dużymi przebiegami i stosunkowo niskimi kosztami eksploatacji ze względu na niewielkie zużycie paliwa. Ich wadą jest jednak zwiększona emisja szkodliwych związków powstających podczas spalania w komorach silników o dużym stopniu sprężenia. Należą do nich tlenek węgla, tlenki azotu, cząstki stałe (sadze) i rakotwórcze związki organiczne. Nowoczesne autobusy, wykorzystywane w transporcie publicznym na świecie, napędzane są natomiast coraz częściej gazem. Zarówno dobrze znanym w Polsce LPG (propan-butan), jak i gazem ziemnym (LNG, CNG, HCNG) lub biogazem uzyskiwanym m.in. ze ścieków. Najnowocześniejsze są autobusy hybrydowe, których napęd spalinowy uzupełniony jest napędem elektrycznym, zdolnym m.in. odzyskiwać energię, najczęściej bezpowrotnie traconą podczas hamowania pojazdu. O dofinansowanie na takie właśnie pojazdy stara się sosnowieckie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej. – Aplikujemy do programu pomocowego o nazwie „Gazela”. Naszym celem jest zakup bardzo ekologicznych autobusów hybrydowo-gazowych. Takich pojazdów jeszcze w Polsce nie ma. Kilka jeździ między innymi w Madrycie. Na cały program przeznaczono 80 milionów złotych do podziału. My chcielibyśmy kupić 10 autobusów. Ze względu na procedury, ewentualny zakup mógłby nastąpić dopiero w przyszłym roku – tłumaczy prezes PKM Marek Pikuła.  –Trzeba odnawiać tabor, a trudno w tym zakresie liczyć tylko na dotacje gminy – stwierdza. Arkadiusz Kaczor apla Celem programu „Gazela” jest ograniczenie lub uniknięcie emisji dwutlenku węgla (docelowo o 828 ton rocznie) poprzez dofinansowanie przedsięwzięć polegających na obniżeniu zużycia energii i paliw w transporcie miejskim. Można to osiągnąć zarówno przez stosowanie nowoczesnych, niskoemisyjnych silników w pojazdach transportu publicznego, jak i przez stosowanie zachęt dla mieszkańców miast do rezygnowania z podróżowania samochodami na rzecz transportu zbiorowego (buspasy) lub rowerowego (drogi dla rowerów).
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl