Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Eko - wiadomości

Edukacyjną ścieżką przejdzie 1 500 Strażników Czystej Wody

dodane 18.10.2016
[Dąbrowa Górnicza] Ruszył jeden z największych w woj. śląskim projektów edukacyjnych poświęconych wodzie. W jego ramach uczniowie podstawówek z Dąbrowy Górniczej na jeden dzień przejmą oczyszczalnię ścieków. Przechodząc specjalną ścieżką edukacyjną poznają tajniki działania Dąbrowskich Wodociągów, zobaczą zmagania Maga z Władcą Ścieków i spróbują zamienić ścieki w czystą wodę. W edukacyjnym projekcie ekologicznym Dąbrowskich Wodociągów weźmie udział 1 500 dzieci z klas trzecich. Do połowy listopada przejdą one kurs na Strażnika Czystej Wody. Zamiast lekcji w szkole, nietypowe zajęcia w Dąbrowskich Wodociągach – tak w październiku i listopadzie wygląda codzienność uczniów klas trzecich dąbrowskich podstawówek. Podczas kursu uczniowie dowiadują się skąd bierze się woda w kranie, jak dbać o otaczającą nas przyrodę, a na koniec, po solidnym treningu, razem z pracownikami oczyszczalni, dokonują magicznej przemiany ścieków w czystą wodę, gaz, energię elektryczną i ciepło. Przygodę w wodociągach młodzi uczniowie rozpoczynają od multimedialnej makiety – jedynej takiej w Polsce. Autorski projekt Dąbrowskich Wodociągów w przystępny sposób, za pomocą animowanych zmagań Maga i Władcy Ścieków pokazuje jak dbać o środowisko oraz jak działa oczyszczalnia ścieków. Na zakończenie tego etapu uczniowie biorą udział w interaktywnym quizie. Magia to w Dąbrowskich Wodociągach codzienność Następną częścią zajęć w Dąbrowskich Wodociągach jest zwiedzanie obiektów Oczyszczalni Ścieków „Centrum”. Młodzi wodociągowcy z nieskrywanym zaciekawieniem obserwują jak działa krata i piaskownik, dowiadują się na czym polega zagęszczanie mechaniczne i fermentacja metanowa, po co na oczyszczalni hodowane są bakterie, co znajduje się w kilkumetrowej magicznej kuli Strażnika Czystej Wody, a także czemu bakteriom przygotowano saunę. Wreszcie razem z pracownikami oczyszczalni dokonują magicznej przemiany ścieków w wodę, gaz, energię elektryczną i ciepło. – Wyobraźnia dzieci nie zna granic, to zupełnie inny świat niż nasz, dorosłych. Projektem Strażnik Czystej Wody chcemy trafić do młodych mieszkańców naszego miasta w przystępny sposób, dostosowany do ich wyobraźni i języka. Chcemy ich nauczyć odpowiedzialności za przyrodę, za świat w którym żyją. Mamy nadzieję, że pokazując dzieciom ten specyficzny, wyjątkowy świat udaje się nam to – mówi Andrzej Malinowski, prezes zarządu Dąbrowskich Wodociągów. Strażnik Czystej Wody pije wodę z kranu W ostatniej części kursu Strażnik Czystej Wody zwany Magiem wyjaśnia, skąd bierze się woda w kranach, czy można pić ją bez przegotowania, jak dużo wody zużywamy podczas codziennych czynności takich jak gotowanie i pranie oraz czego nie wolno wrzucać do toalety. Egzaminem końcowym jest rozwiązanie krzyżówki z hasłem i wspólny okrzyk: Piję wodę z kranu! By utrwalić wiedzę w domu i szkole każdy z młodych adeptów otrzymuje specjalnie przygotowany ilustrowany podręcznik Strażnika Czystej Wody. Zajęcia w ramach projektu Strażnik Czystej Wody potrwają do połowy listopada. Weźmie w nich udział ponad 1500 dzieci z wszystkich dąbrowskich podstawówek. (s)

„Ekoaktywna Pogoń” – debata i warsztaty

dodane 14.10.2016

Kampania „Pora na pomidora” zawita do Gimnazjum we Włodowicach

dodane 05.10.2016
[Powiaty] Już w najbliższy poniedziałek uczniowie z Gimnazjum we Włodowicach w powiecie zawierciańskim za sprawą kampanii „Pora na pomidora” przekonają się, jaki potencjał kulinarny drzemie w rodzimych sezonowych warzywach i owocach. Aby pomóc odpowiednio bilansować dietę i pokazać, że zdrowe odżywianie się nie jest trudne i nudne, organizatorzy kampanii przeprowadzą w wybranych szkołach warsztaty, zachęcające do włączenia warzyw i owoców do codziennego jadłospisu. W poniedziałek, 10 października br., w ramach szóstej edycji kampanii „Pora na pomidora, czyli jak tu nie kochać polskich warzyw i owoców” razem z Fundacją „Szkoła na widelcu” zostaną przeprowadzone warsztaty dla gimnazjalistów. Uczniowie z Gimnazjum we Włodowicach spotkają się z wykwalifikowanymi specjalistami, którzy pokażą im, w jaki sposób można zadbać o zdrowie, kondycję fizyczną, urodę i samopoczucie poprzez codzienne spożywanie zalecanej porcji owoców i warzyw. – Dorastająca młodzież potrzebuje dużej dawki energii oraz składników odżywczych (witamin i minerałów), które umożliwią im rozwijanie swoich zdolności – intelektualnych i fizycznych. Dzięki spożywaniu pięciu porcji warzyw i owoców dziennie, nastolatkowie dostarczą organizmowi niezbędnych składników odżywczych oraz potrzebnych witamin i minerałów. Takie porcje możemy wkomponować w śniadanie, obiad, przekąskę oraz kolację, co z pewnością przyczyni się do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu – mówi Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, dietetyk i ekspert ds. żywienia kampanii „Pora na pomidora…”. W czasie trwania warsztatów ekspert ds. żywienia oraz profesjonalni edukatorzy będą przekazywać wiedzę nt. walorów odżywczych rodzimych warzyw i owoców, a także zachęcać młodzież do rozsmakowania się w polskich produktach sezonowych. Gimnazjaliści samodzielnie przygotują m.in. pożywną sałatkę z różnych rodzajów pomidorów i czarną soczewicą, humus buraczkowy, krem z dyni w towarzystwie gruszki czy budyń jaglany z owocami, którego dopełnieniem będą duszone śliwki. – Głównym celem prowadzonych przez nas warsztatów jest pokazanie nastolatkom, że gotowanie może być interesującą formą spędzania wolnego czasu, a dbanie o to, co jemy, ma odzwierciedlenie w naszym wyglądzie i samopoczuciu. Potrawy, które będziemy przygotowywać z młodzieżą, oprócz tego, że są pełnowartościowe, są też smaczne i dobrze wyglądają. Wierzymy, że to dobra droga, by zmotywować nastolatków do częstszego sięgania po zdrowe i pełnowartościowe produkty, takie jak warzywa i owoce, oraz ograniczenia spożycia wysoko przetworzonych i kalorycznych przekąsek – uważa Katarzyna Pieczyńska, ekspert ds. żywienia Fundacji „Szkoła na widelcu”. Działania w ramach kampanii zostały sfinansowane ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw. Organizatorem kampanii jest Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych. Więcej informacji na stronie internetowej kampanii oraz na profilu na Facebooku:www.poranapomidora.com, www.facebook.com/PoranaPomidora.   (s)

Która rzeka zostanie Rzeką Roku 2016? Głosowanie kończy się dziś!

dodane 29.09.2016
[Sosnowiec] O północy 29 września kończy się głosowanie w internetowym plebiscycie Rzeka Roku 2016. Na stronie www.rzekaroku.pl jeszcze można oddać swój głos na jedną z 11 kandydatek, jakie znalazły się w finale konkuru Klubu Gaja. Do tytułu Rzeki Roku 2016 pretenduje Biała Przemsza, zgłoszona przez sosnowiecki Urząd Miasta. Dzięki naszym głosom być może ma jeszcze szanse na zwycięstwo.   Laureatki konkursu Rzeka Roku 2016 są piękne, tajemnicze, potrzebne ludziom i zwierzętom. Budzą pragnienia, by odkrywać nieznany świat, motywują, by go chronić. Biała Przemsza to rzeka niezwykła. Tutaj piękno przyrody splata się z historią. Urzekająca roślinnością, pięknymi meandrami i bystrzami rozpoczyna swój bieg na Wyżynie Olkuskiej, przepływa przez Pustynię Błędowską. U kresu drogi łączy się z Przemszą, w miejscu nazywanym Trójkątem Trzech Cesarzy, niedaleko przebiegają granice Mysłowic, Jaworzna oraz Sosnowca. Kontemplując przyrodę Białej Przemszy zamknijmy oczy i przenieśmy się do wieku XIX. Barki płyną po wodach rzeki, uginając się pod ciężarem węgla, ziemniaków i piasku. Zmierzają do Krakowa oraz do Królestwa Kongresowego, mijają się z barkami, które płyną do Mysłowic załadowane rudami cynku i drewna czy transportującymi sól do Niwki. W miejscu łączenia się Białej Przemszy z Przemszą, na trzech brzegach widać potężne słupy graniczne: cesarstwo Austro – Węgier, obecnie dzielnica Sosnowca Jęzor, carstwo Rosji – dzielnice Sosnowca Niwka i Modrzejów, cesarstwo Prus – dzielnice Mysłowic Brzęczkowice i Słupna. Wracamy do współczesności. Dzisiaj wycieczki odwiedzają Trójkąt Trzech Cesarzy, gdzie w 2007 roku powstał pomnik z napisem: Obelisk pamięci o dawnym podziale Europy i jej zjednoczeniu. Sosnowiczanie chcą, by pamięć o tym miejscu była ściśle związana z walorami przyrodniczymi Białej Przemszy.   – Są ludzie, którzy kochają rzeki i znają ich niejedną tajemnicę. Zabiegają o ich ochronę i życiodajną rolę. Konkursem Rzeka Roku Klub Gaja popularyzuje walory polskich rzek oraz społeczne działania ludzi chcących je chronić. Wśród 11 rzek finalistek 4. edycji konkursu zaciekle rywalizują o zwycięstwo Wisła z Bydgoszczy i Czarna Hańcza z Suwałk, trzecia jest Bzura. Która z nich zdobędzie tytuł Rzeki Roku 2016 będziemy wiedzieli już niebawem – komentuje Paweł Grzybowski z Klubu Gaja, koordynator programu „Zaadoptuj rzekę”. Zwycięska rzeka otrzyma tytuł, a zgłaszający ją do konkursu nagrodę – statuetkę Rzeki Roku. Samorząd, na którego terenie rzeka – laureatka się znajduje, również zostanie uhonorowany specjalnie przygotowaną statuetką. Dotychczas w plebiscycie, którego ambasadorką jest podróżniczka i pisarka Beata Pawlikowska, internauci oddali blisko 10 000 głosów.   29. września jest ostatnim dniem głosowania na Rzekę Roku 2016. Każdy z nas może wybrać rzekę, która najbardziej mu się podoba. Wystarczy oddać na nią swój głos! Na stronie www.rzekaroku.pl wybierz swoją rzekę, zagłosuj i pomóż jej wygrać! Głosować można do północy.   Konkurs Rzeka Roku jest częścią programu Klubu Gaja – Zaadoptuj rzekę. Wieloletnim partnerem strategicznym programu jest Fundacja PKO Banku Polskiego, partnerem merytorycznym Stacja Morska Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego.   (s)   Foto.: Klub Gaja/Tomek Pikuła

Stworzą plan zmniejszenia emisji zanieczyszczeń

dodane 22.09.2016
[Sosnowiec] Pierwsze polskie miasta opracowują i testują „na żywym organizmie” nowatorskie metody rozwiązywania miejskich problemów. Sosnowiec w ramach międzynarodowego konsorcjum testuje pomysły na włączenie mieszkańców do ochrony powietrza. Władze Sosnowca nie czekają na efekty ratyfikowanego właśnie przez USA i Chiny porozumienia klimatycznego. Razem z pięcioma innymi miastami z Holandii, Anglii, Portugalii, Włoch i Słowenii zdobyły 6,7 mln euro unijnego dofinansowania na opracowanie skutecznych metod poprawy jakości powietrza. Pieniądze na projekt CLAiR-City pochodzą z największego w historii UE programu ramowego Horyzont 2020. Sosnowiczanie, wspierani przez gry i aplikacje na komórki, wspólnie z naukowcami i służbami miejskimi stworzą plan zmniejszenia emisji zanieczyszczeń. Mieszkańcy, grając w wirtualnym świecie przypominającym częściowo Sosnowiec, będą podejmować różne decyzje wpływające na środowisko. Ich wybory dokonane w grze będą następnie analizowane przez ekspertów i uwzględniane w rozwiązaniach proponowanych (już w rzeczywistości) miastu. – Ten projekt jest przykładem realizacji idei żyjącego laboratorium, sposobu Komisji Europejskiej, by zbliżyć naukę do praktyki i szybko weryfikować opracowywane rozwiązania – mówi dr Magdalena Głogowska z Krajowego Punktu Kontaktowego Projektów Badawczych UE (KPK). Doradza ona polskim miastom, naukowcom i przedsiębiorcom ubiegającym się o unijne granty na projekty związane ze środowiskiem i gospodarką zasobami. – Żyjącymi laboratoriami badawczymi stają się miasta, w których testowane są nowatorskie rozwiązania związane np. z transportem, czy adaptacją do zmian klimatu, w tym z ochroną przed zjawiskami ekstremalnymi, jak fale upałów lub ulewne deszcze. – Władze miast, także z Polski, coraz chętniej sięgają po środki z programów ramowych Unii Europejskiej – mówi dr Magdalena Głogowska. – Do tej pory panowało przekonanie, że są one przeznaczone raczej dla naukowców lub innowacyjnych przedsiębiorców. Tymczasem wnioski w ramach Horyzontu 2020 składały już m.in. Wrocław, Gdańsk, Sopot, Grajewo, czy Łódź. Najbliższy konkurs rusza już 8 listopada – przypomina ekspertka KPK. Szczegóły na stronie Krajowego Punktu Kontaktowego Projektów Badawczych UE (kpk.gov.pl), który bezpłatnie udziela wsparcia starającym się o unijne dofinansowanie na badania i innowacje. (s) Foto:The Library of Congress via Foter.com

Nowy program dla szkół „Od uprawy do potrawy”

dodane 06.09.2016
[Sosnowiec] W Sosnowcu rusza nowy program dla szkół „Od uprawy do potrawy”. Jego celem jest zmiana nawyków żywieniowych dzieci. Program zaproponuje uczniom naukę zdrowego odżywiania od praktycznej strony – nie w szkolnej ławce, lecz… w sklepie spożywczym. Od września kilkadziesiąt sklepów Tesco w różnych miastach Polski stanie otworem dla młodych odkrywców, rozpoczynając tym samym innowacyjny program edukacji najmłodszych. W tym wyjątkowym gronie znalazł się sklep Tesco w Sosnowcu. Program opierać się będzie o „Ekspedycje Smaków” – wycieczki edukacyjne do miejsc, w których każdy podejmuje decyzje o swoim odżywianiu, wrzucając do koszyka określone produkty – czyli sklepów. – To nie będą zwykłe wizyty w sklepie. W czasie naszych Ekspedycji Smaków, na żywym organizmie czyli sklepie Tesco, pokażemy dzieciom, jak dokonywać zdrowych wyborów – mówi Daria Kulińska, dyrektor Działu Komunikacji Tesco Polska. – Scenariusz wycieczek opracowali dietetycy i eksperci, a prowadzone będą przez specjalnie przeszkolonych pracowników. Na dzieci czeka duża dawka wiedzy, zabawy oraz materiały edukacyjne. Nauczyciele otrzymają dodatkowe zestawy lekcyjne dla całej szkoły. Udział oczywiście jest bezpłatny, ale ilość miejsc jest ograniczona – dodaje dyrektor Kulińska. Udział w programie „Od uprawy do potrawy” mogą wziąć wszystkie lokalne szkoły podstawowe i odwiedzić sklep Tesco w Sosnowcu przy ul. 1-go Maja 21-23, gdzie czeka na nich gra terenowa, ciekawostki i zabawy o zdrowym odżywianiu, degustacje produktów i misja zbudowania nowej piramidy żywienia. To jedyna taka okazja, by zobaczyć funkcjonowanie sklepu „od kuchni”. Co zrobić, aby zapisać się na wycieczkę? Wystarczy wejść na stronę programu www.oduprawydopotrawy.pl, zgłosić chęć udziału i uzgodnić termin ekspedycji z Biurem Programu. Dlaczego nowe podejście do nauki o zdrowym żywieniu jest ważne? Badania pokazują, że uczniowie dobrze znają piramidę żywieniową, jednak nie potrafią wykorzystać tej wiedzy w praktyce i będąc w kuchni lub przy sklepowych półkach dokonują niezdrowych wyborów. Z badania „Talent do niemarnowania”, wynika, że 84% dzieci woli kupić słodycze lub słone przekąski, zamiast zjedzenia zdrowego posiłku, który zabrały ze sobą. Wiele takiej żywności zostaje wyrzucana do kosza. Problemem jest też brak praktycznej wiedzy. O ile 96% uczniów potrafi powiedzieć, skąd biorą się produkty typu jajka czy ser, to mają duże problemy z odszyfrowaniem etykiet, ponieważ nie znają ich pełnego procesu produkcji. Przykładowo, tylko ok. 50% dzieci wie, jak powstaje ser (badanie „Przyszłość na talerzu”). Słupki spadają również, gdy zapytamy o różnorodność zdrowych produktów. 96% dzieci zna krowie mleko, ale tylko 1/3 słyszała o mleku owczym lub sojowym. – Dzieci najlepiej przyswajają wiedzę, kiedy mogą same czegoś spróbować, dotknąć i trochę poeksperymentować. Dlatego w programie „Od uprawy do potrawy” postawiliśmy nacisk na samodzielne odkrywanie: smaków, produktów, etykiet i innych tajemnic. Chcemy zachęcić uczniów, by odkrywali ciekawe historie kryjące się za każdym produktem. A wszystko to w sposób, który dzieci lubią najbardziej – poprzez zabawę. Dlatego nasi eksperci zamienili sklepy Tesco w planszę gry terenowej, w której skarbem są witaminy, a tajnym szyfrem – etykiety – mówi Katarzyna Pieczyńska, dietetyczka Fundacji „Szkoła na Widelcu”, partnera merytorycznego Programu. Dodatkowo, każda szkoła w regionie miasta Sosnowiec, która weźmie udział w programie, otrzyma specjalny zestaw edukacyjny opracowany przez ekspertów, składający się z 10 scenariuszy lekcyjnych wraz z materiałami. Program „Od uprawy do potrawy” będzie trwać cały rok szkolny, czyli do czerwca 2017 roku. Aby zapisać się do programu i wziąć udział w „Ekspedycji Smaków”, należy zapoznać się z mapą lokalizacji na stronie www.oduprawydopotrawy.pl i uzgodnić termin z Biurem Programu.   (s)

Rusza głosowanie na Rzekę Roku 2016. Zagłosuj na Białą Przemszę!

dodane 26.08.2016
[Region, Sosnowiec] 1 września rozpoczyna się głosowanie na Rzekę Roku 2016. 11 kandydatek będzie rywalizować w internetowym plebiscycie. Która z nich zwycięży w tegorocznym konkursie Klubu Gaja? Zdecydują internauci. Głosować będzie można na stronie www.rzekaroku.pl do 29 września 2016 r. Z kandydatkami można zapoznać się na stronie www.zaadoptujrzeke.pl. W ich gronie jest rzeka Biała Przemsza w Sosnowcu na kilometrach 63+500 – 63+900, zgłoszona przez Gminę Sosnowiec.   Konkurs organizowany jest przez Klub Gaja w ramach programu „Zaadoptuj rzekę”, którego wieloletnim partnerem strategicznym jest Fundacja PKO Banku Polskiego. Rzeka, która uzyska największą liczbę potwierdzonych głosów zdobędzie tytuł Rzeka Roku 2016 oraz nagrodę - statuetkę Rzeki Roku. Statuetka trafi do zgłaszającego rzekę oraz do samorządu, na którego terenie rzeka-laureatka się znajduje. Ambasadorką konkursu jest Beata Pawlikowska.   – Dzięki konkursowi Rzeka Roku możemy poznawać piękne i ujmujące rzeki, które są docenione i kochane przez społeczności lokalne. Pomaga on również w prezentacji lokalnych walorów przyrodniczych, społecznych, kulturowych czy historycznych, które czasem są niedocenione lub zapomniane. Możemy je wspólnie odnaleźć i podziwiać. Zachęcam do zapoznania się z sylwetkami rzek-finalistek i oddania swojego głosu na jedną z nich – apeluje  Paweł Grzybowski, koordynator programu „Zaadoptuj rzekę Klubu Gaja”.   Poniżej rzeki – finalistki konkursu Rzeka Roku 2016. Pełne opisy oraz zdjęcia znajdują się na stronie www.zaadoptujrzeke.pl:   1. Biała Przemsza w Sosnowcu na kilometrach 63+500 – 63+900, zgłoszona przez Gminę Sosnowiec2. Bzura w Sochaczewie na terenie gmin: Sochaczew, Brochów, Młodzieszyn, Nowa Sucha, zgłoszona przez Stowarzyszenie Nad Bzurą 3. Chróścinka kilometr piąty na terenie gminy Dąbrowa, zgłoszony przez Stowarzyszenie Miłośników Chróściny4. Czarna Hańcza w woj. podlaskim, zgłoszona przez Podlaską Regionalną Organizację Turystyczną w Białymstoku5. Obra na terenie gmin: Bledzew, Miedzichowo, Międzyrzecz, Pszczew, Trzciel, Zbąszyń, Siedlec, zgłoszona przez Stowarzyszenie Lokalna Grupa Rybacka Obra – Warta6. Odra w Opolu na kilometrach 148+500 – 152+200, zgłoszona przez Komitet Obrony Pasieki - Miasto dla Ludzi7. Słupia w Słupsku na kilometrach 29+200 - 40+900, zgłoszona przez Miasto Słupsk8. Sumina na terenie gminy Lyski, zgłoszona przez Gminę Lyski9. Wiar na terenie gminy Fredropol, zgłoszona przez Aleksandrę Góralczyk10. Wisła w Bydgoszczy (Fordonie) kilometr 773, zgłoszona przez Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu11. Wisła na terenie gminy Słubice, zgłoszona przez Gminę Słubice     (s)

Bezpłatny odbiór dużych elektrośmieci z domu

dodane 18.08.2016
[Region] Jak pobyć się wygodnie i za darmo dużego sprzętu elektrycznego i elektronicznego? Wystarczy skorzystać z bezpłatnych domowych odbiorów dużych elektrośmieci z domu na terenie Aglomeracji Śląskiej. Wystarczy zadzwonić pod numer 32 750 60 60 i umówić się w dogodnym dniu i terminie na darmowy odbiór niepotrzebnych urządzeń. Można także skorzystać z formularza zamieszczonego na stronie http://elektrosmieci.pl/bezplatny-odbior-elektrosmieci-z-domu. Odbiór jest bezpłatny i dotyczy dużych elektrośmieci, np. pralek, lodówek, zmywarek. Niezależnie, czy ciężki sprzęt znajduje się na parterze czy na czwartym piętrze bez windy, przedstawiciele ElektroEko odbiorą go ze wskazanego miejsca, a przy okazji zabiorą mniejsze urządzenia. Aby sprawnie przeprowadzić proces odbioru wielkogabarytowych elektrośmieci z domu, sprzęt powinien być przygotowany do transportu. Oznacza to, że musi być odłączony od instalacji elektrycznej, gazowej czy też wodociągowej. Dzięki temu pracownicy ElektroEko będą mogli szybko wynieść niepotrzebny zużyty sprzęt. Elektrośmieci trafiają do zakładów przetwarzania, gdzie poddawane są procesom utylizacji, recyklingu oraz unieszkodliwieniu trujących substancji. Uzyskane w ten sposób produkty przekazywane są do zakładów przetwarzania, dzięki czemu mogą być wykorzystywane do produkcji nowych przedmiotów, np. żagli, misek żaroodpornych, mebli czy nowych urządzeń RTV i AGD. Więcej informacji odbiorach domowych można znaleźć na stronie www.elektrosmieci.pl. (s)  

Wykorzystują w produkcji mikrosfery z odpadów paleniskowych

dodane 17.08.2016
[Jaworzno] Jaworznicka firma TERMO-REX S.A specjalizuje się w obróbce cieplnej elementów stalowych oraz jest wytwórcą sprzętu i osprzętu do obróbki cieplnej. W swoich procesach produkcyjnych wykorzystuje duże ilości materiałów ceramicznych. Rosnące zapotrzebowanie na nie zainspirowało władze jaworzańskiej spółki do poszukiwania własnych źródeł materiałów wsadowych, niezbędnych do produkcji. Wśród nich szczególne miejsce zajmują mikrosfery z odpadów paleniskowych. W tym zakresie spółka z Jaworzna nawiązała współpracę z kilkoma wytwórcami technologii oraz instytucjami badawczymi.   – Pozyskiwanie mikrosfer to dział w naszej firmie, który rozwijamy kolejny rok. Mikrosfery są to lotne frakcje popiołów powstałych ze spalania węgla kamiennego. W efekcie tego procesu powstaje szary pył, który ze względu na swoją specyfikę, charakter, właściwości fizyczne i chemiczne ma szerokie zastosowanie w różnych gałęziach przemysłu, głównie w budownictwie, w przemyśle produkcji izolacji, kosmetologii, chemii oraz wielu innych – tłumaczy Leszek Mirecki, dyrektor techniczny TERMO-REX S.A., podkreślająć, że sposób pozyskiwania mikrosfer to proces porównywalny do utylizacji wycieków ropy do rzek.   – Elektrownie składują odpad w formie mokrej na rozlewiskach w postaci basenów lub lagun. Postępowanie przy pozyskiwaniu mikrosfer z popiołów lotnych jest dosyć podobne, jak w wypadku utylizacji wycieków ropy do rzek. Ze względu na niski ciężar właściwy mikrosfery, unoszą się one na powierzchni wody. Dlatego też mamy przygotowane specjalne tamy pływające, którymi zagarniamy materiał z powierzchni wody, przemieszczamy w miejsce wyznaczone do poboru i dalej za pomocą specjalnych pomp pompujemy w postaci pulpy do filtrów workowych, gdzie nadmiar cieczy jest usuwany. Pobrany materiał po parunastu dniach zostaje wstępnie podsuszony, a następnie przeznaczony do produkcji ceramiki grzewczej lub sprzedawany naszym odbiorcom – wyjaśnia technologię pozyskiwania mikrosfer Leszek Mirecki. Gospodarka popiołami w TERMO-REX S.A. to dziedzina, dzięki której spółka nie tylko rozszerza zakres swojej działalności, ale również czyni go bardziej kompletnym.   tekst i foto: Magdalena Matusik/Adventure Media
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl